Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2016-04-08, 11:34   #1
_jasmin_
Raczkowanie
 
Avatar _jasmin_
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 118

Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?


Witajcie.
Mam 3 lata starszą siostrę. Siostra ma męża oraz dwóch synów w wieku 3 i 5 lat. Nasze stosunki do tej pory były poprawne, ale bez fajerwerków.
Odkąd urodził się jej pierwszy syn starałam się być bardzo pomocna przy małym. Siostra nie pracowała, ja studiowałam i pracowałam, a w wolnym czasie często zamiast odpoczywać siedziałam z jej synkiem kiedy ona potrzebowała coś załatwić lub po prostu chciała pojechać na ciuchowe zakupy. Nieraz siedziałam z małym całymi dniami lub przychodziłam się nim zająć o dziwnych godzinach jak 6:00 rano, kończąc pracę w barze o 2 czy 3:00 w nocy.
Potem urodził się drugi syn, więc pod opieką miałam już dwójkę maluchów. Kiedy drugi siostrzeniec miał około roku zaczęłam częściej odmawiać - nie do końca radziłam sobie z dwójką maluchów. Poza tym zaczęło wydawać mi się dziwne, że nigdy nie otrzymałam żadnej wdzięczności za opiekę, żadnego "dziękuje" czy byle czekolady z biedronki.
W podsumowaniu dość regularnie zajmowałam się jej dziećmi przez około 3 lata, potem sporadycznie, 1-2 x w miesiącu niemal do teraz.

Przy jednej z rodzinnych imprez siostra przy stole, w obecności całej rodziny rzuciła hasłem: "jak moje dzieci były małe to nigdy nikt nie miał się czasu nimi zająć i mnie odciążyć". Nie chciałam wywlekać sprawy przy całej rodzinie, więc rzuciłam jej tylko gardzące spojrzenie które zanotowała, dorzucając "no może Ty KILKA RAZY przyszłaś NA CHWILĘ". Po imprezie powiedziałam jej, że zrobiło mi się przykro, że nigdy nie doceniła czasu jaki poświęciłam jej dzieciom, że regularna pomoc 3 lata a "kilka razy" robi rożnicę. I żeby zwróciła uwagę, że chłopcy mnie uwielbiają bo zawsze starałam się im dać to co najlepsze. Od tamtej pory kontakt zrzuciłam do minimum.

Od około pół roku mam problemy zdrowotne i nie jestem w stanie pracować na pełny etat. Siostra dzwoniła raz za jakiś czas, rozmowy były raczej jej monologiem na temat: co u niej nowego, co sobie kupiła, mąż ją denerwuje itp, NIGDY nie pytając co u mnie i jak się czuję. Kiedy wtrąciłam słowo na swój temat, okazywało się że musi kończyć i pogadamy innym razem. Telefonów przez ostatnie pół roku było może 5.

Do rzeczy. Od kilku miesięcy chłopcami opiekowała się babcia, postanowiła jednak wrócić do rodzinnego miasta więc chłopcami nie ma znów się kto zająć.
Od tygodnia falami odbieram telefony i smsy w stylu "Nie ma mi kto zostać z dziećmi, dasz rade być na 10:00 u mnie?" Żadnego cześć, żadnego jak się masz, a tymbardziej żadnego proszę. Grzecznie odmawiałam, bo miałam swoje sprawy. Telefony jednak nie ustawały, więc po smsieo tresci "to może dziś byś przyszła do dzieci?" który obudził mnie zanim ptaki zaczęły śpiewać za oknem, odpisałam stanowczo "Słuchaj, jestem dziś zajęta. I wygląda na to, że będę zajęta przez najbliższe tygodnie i nie będę mogła opiekować się chłopcami po wyjezdzie mamy. Gdybyś czasem zapytała co u mnie słychać wiedziałabyś, że mam dorywczą pracę a pozatym nie czuję się na siłach."
Nie odpisała, myślałam więc się dzięki Bogu obraziła i że sprawa jest załatwiona.
Właśnie dostałam sms o treści: "Słuchaj potrzebuje żebyś przyszła do chłopców w poniedziałek i wtorek od 6 rano bo idę do pracy".
Gotuje mi się wszystko w środku. Czy nie wyraziłam się jasno? Co powinnam tym razem odpowiedzieć?
Rozmawiając z naszą wspólną znajomą dowiedziałam się, że siostra od dość dawna planowała, że to ja będę opiekować się chłopcami po wyjeździe ich babci, bo uwaga "przecież i tak siedzę w domu i nie mam nic do roboty". Szkoda tylko, że ja nic o tym nie wiedziałam.

Chciałabym podkreślić, że siostra z mężem są zamożni. Pracują oboje, ona na popołudniu, on na rano, więc spokojnie mogą wymieniać się opieką nad dziećmi. Ona jednak bierze dodatkowe poranne zmiany, bo jak twierdzi "woli siedzieć w pracy niż w domu". Do przedszkola wysłać nie chcą, choć wydaje mi się że spokojnie byłoby ich także stać na prywatne lub wynajęcie niani. Łatwiej jednak było znaleźć sobie frajera który "i tak siedzi w domu".

Co robić? Co odpowiedzieć? Czy przesadzam? Nie sądzę aby udało mi się z nią usiąść i pogadać, bo nigdy nie ma dla mnie czasu nawet na wypicie kawy przez 10 minut. Proszę o rady.
_jasmin_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 11:37   #2
kennedy
Zakorzenienie
 
Avatar kennedy
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 401
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Cytat:
Napisane przez _jasmin_ Pokaż wiadomość
Witajcie.
Mam 3 lata starszą siostrę. Siostra ma męża oraz dwóch synów w wieku 3 i 5 lat. Nasze stosunki do tej pory były poprawne, ale bez fajerwerków.
Odkąd urodził się jej pierwszy syn starałam się być bardzo pomocna przy małym. Siostra nie pracowała, ja studiowałam i pracowałam, a w wolnym czasie często zamiast odpoczywać siedziałam z jej synkiem kiedy ona potrzebowała coś załatwić lub po prostu chciała pojechać na ciuchowe zakupy. Nieraz siedziałam z małym całymi dniami lub przychodziłam się nim zająć o dziwnych godzinach jak 6:00 rano, kończąc pracę w barze o 2 czy 3:00 w nocy.
Potem urodził się drugi syn, więc pod opieką miałam już dwójkę maluchów. Kiedy drugi siostrzeniec miał około roku zaczęłam częściej odmawiać - nie do końca radziłam sobie z dwójką maluchów. Poza tym zaczęło wydawać mi się dziwne, że nigdy nie otrzymałam żadnej wdzięczności za opiekę, żadnego "dziękuje" czy byle czekolady z biedronki.
W podsumowaniu dość regularnie zajmowałam się jej dziećmi przez około 3 lata, potem sporadycznie, 1-2 x w miesiącu niemal do teraz.

Przy jednej z rodzinnych imprez siostra przy stole, w obecności całej rodziny rzuciła hasłem: "jak moje dzieci były małe to nigdy nikt nie miał się czasu nimi zająć i mnie odciążyć". Nie chciałam wywlekać sprawy przy całej rodzinie, więc rzuciłam jej tylko gardzące spojrzenie które zanotowała, dorzucając "no może Ty KILKA RAZY przyszłaś NA CHWILĘ". Po imprezie powiedziałam jej, że zrobiło mi się przykro, że nigdy nie doceniła czasu jaki poświęciłam jej dzieciom, że regularna pomoc 3 lata a "kilka razy" robi rożnicę. I żeby zwróciła uwagę, że chłopcy mnie uwielbiają bo zawsze starałam się im dać to co najlepsze. Od tamtej pory kontakt zrzuciłam do minimum.

Od około pół roku mam problemy zdrowotne i nie jestem w stanie pracować na pełny etat. Siostra dzwoniła raz za jakiś czas, rozmowy były raczej jej monologiem na temat: co u niej nowego, co sobie kupiła, mąż ją denerwuje itp, NIGDY nie pytając co u mnie i jak się czuję. Kiedy wtrąciłam słowo na swój temat, okazywało się że musi kończyć i pogadamy innym razem. Telefonów przez ostatnie pół roku było może 5.

Do rzeczy. Od kilku miesięcy chłopcami opiekowała się babcia, postanowiła jednak wrócić do rodzinnego miasta więc chłopcami nie ma znów się kto zająć.
Od tygodnia falami odbieram telefony i smsy w stylu "Nie ma mi kto zostać z dziećmi, dasz rade być na 10:00 u mnie?" Żadnego cześć, żadnego jak się masz, a tymbardziej żadnego proszę. Grzecznie odmawiałam, bo miałam swoje sprawy. Telefony jednak nie ustawały, więc po smsieo tresci "to może dziś byś przyszła do dzieci?" który obudził mnie zanim ptaki zaczęły śpiewać za oknem, odpisałam stanowczo "Słuchaj, jestem dziś zajęta. I wygląda na to, że będę zajęta przez najbliższe tygodnie i nie będę mogła opiekować się chłopcami po wyjezdzie mamy. Gdybyś czasem zapytała co u mnie słychać wiedziałabyś, że mam dorywczą pracę a pozatym nie czuję się na siłach."
Nie odpisała, myślałam więc się dzięki Bogu obraziła i że sprawa jest załatwiona.
Właśnie dostałam sms o treści: "Słuchaj potrzebuje żebyś przyszła do chłopców w poniedziałek i wtorek od 6 rano bo idę do pracy".
Gotuje mi się wszystko w środku. Czy nie wyraziłam się jasno? Co powinnam tym razem odpowiedzieć?
Rozmawiając z naszą wspólną znajomą dowiedziałam się, że siostra od dość dawna planowała, że to ja będę opiekować się chłopcami po wyjeździe ich babci, bo uwaga "przecież i tak siedzę w domu i nie mam nic do roboty". Szkoda tylko, że ja nic o tym nie wiedziałam.

Chciałabym podkreślić, że siostra z mężem są zamożni. Pracują oboje, ona na popołudniu, on na rano, więc spokojnie mogą wymieniać się opieką nad dziećmi. Ona jednak bierze dodatkowe poranne zmiany, bo jak twierdzi "woli siedzieć w pracy niż w domu". Do przedszkola wysłać nie chcą, choć wydaje mi się że spokojnie byłoby ich także stać na prywatne lub wynajęcie niani. Łatwiej jednak było znaleźć sobie frajera który "i tak siedzi w domu".

Co robić? Co odpowiedzieć? Czy przesadzam? Nie sądzę aby udało mi się z nią usiąść i pogadać, bo nigdy nie ma dla mnie czasu nawet na wypicie kawy przez 10 minut. Proszę o rady.
Gebe otworz i powiedz zeby nianke najeli.
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”.
kennedy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 11:40   #3
201607111028
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 6 904
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Nie przesadzasz i dziwię się, że tyle wytrzymałaś. Weźże wyraź głośno swoje zdanie. No i jak wyżej - powiedz im, żeby sobie nianię wynajęli
201607111028 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 11:41   #4
_jasmin_
Raczkowanie
 
Avatar _jasmin_
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 118
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Cytat:
Napisane przez kennedy Pokaż wiadomość
Gebe otworz i powiedz zeby nianke najeli.
Próbowałam już jak chłopcy byli maleńcy, twierdzą że nie chcą aby opiekowała się nimi obca osoba, bo "tyle się teraz słyszy.."
_jasmin_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 11:41   #5
tarkowska
Zadomowienie
 
Avatar tarkowska
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 1 552
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Cytat:
Napisane przez _jasmin_ Pokaż wiadomość
Witajcie.
Mam 3 lata starszą siostrę. Siostra ma męża oraz dwóch synów w wieku 3 i 5 lat. Nasze stosunki do tej pory były poprawne, ale bez fajerwerków.
Odkąd urodził się jej pierwszy syn starałam się być bardzo pomocna przy małym. Siostra nie pracowała, ja studiowałam i pracowałam, a w wolnym czasie często zamiast odpoczywać siedziałam z jej synkiem kiedy ona potrzebowała coś załatwić lub po prostu chciała pojechać na ciuchowe zakupy. Nieraz siedziałam z małym całymi dniami lub przychodziłam się nim zająć o dziwnych godzinach jak 6:00 rano, kończąc pracę w barze o 2 czy 3:00 w nocy.
Potem urodził się drugi syn, więc pod opieką miałam już dwójkę maluchów. Kiedy drugi siostrzeniec miał około roku zaczęłam częściej odmawiać - nie do końca radziłam sobie z dwójką maluchów. Poza tym zaczęło wydawać mi się dziwne, że nigdy nie otrzymałam żadnej wdzięczności za opiekę, żadnego "dziękuje" czy byle czekolady z biedronki.
W podsumowaniu dość regularnie zajmowałam się jej dziećmi przez około 3 lata, potem sporadycznie, 1-2 x w miesiącu niemal do teraz.

Przy jednej z rodzinnych imprez siostra przy stole, w obecności całej rodziny rzuciła hasłem: "jak moje dzieci były małe to nigdy nikt nie miał się czasu nimi zająć i mnie odciążyć". Nie chciałam wywlekać sprawy przy całej rodzinie, więc rzuciłam jej tylko gardzące spojrzenie które zanotowała, dorzucając "no może Ty KILKA RAZY przyszłaś NA CHWILĘ". Po imprezie powiedziałam jej, że zrobiło mi się przykro, że nigdy nie doceniła czasu jaki poświęciłam jej dzieciom, że regularna pomoc 3 lata a "kilka razy" robi rożnicę. I żeby zwróciła uwagę, że chłopcy mnie uwielbiają bo zawsze starałam się im dać to co najlepsze. Od tamtej pory kontakt zrzuciłam do minimum.

Od około pół roku mam problemy zdrowotne i nie jestem w stanie pracować na pełny etat. Siostra dzwoniła raz za jakiś czas, rozmowy były raczej jej monologiem na temat: co u niej nowego, co sobie kupiła, mąż ją denerwuje itp, NIGDY nie pytając co u mnie i jak się czuję. Kiedy wtrąciłam słowo na swój temat, okazywało się że musi kończyć i pogadamy innym razem. Telefonów przez ostatnie pół roku było może 5.

Do rzeczy. Od kilku miesięcy chłopcami opiekowała się babcia, postanowiła jednak wrócić do rodzinnego miasta więc chłopcami nie ma znów się kto zająć.
Od tygodnia falami odbieram telefony i smsy w stylu "Nie ma mi kto zostać z dziećmi, dasz rade być na 10:00 u mnie?" Żadnego cześć, żadnego jak się masz, a tymbardziej żadnego proszę. Grzecznie odmawiałam, bo miałam swoje sprawy. Telefony jednak nie ustawały, więc po smsieo tresci "to może dziś byś przyszła do dzieci?" który obudził mnie zanim ptaki zaczęły śpiewać za oknem, odpisałam stanowczo "Słuchaj, jestem dziś zajęta. I wygląda na to, że będę zajęta przez najbliższe tygodnie i nie będę mogła opiekować się chłopcami po wyjezdzie mamy. Gdybyś czasem zapytała co u mnie słychać wiedziałabyś, że mam dorywczą pracę a pozatym nie czuję się na siłach."
Nie odpisała, myślałam więc się dzięki Bogu obraziła i że sprawa jest załatwiona.
Właśnie dostałam sms o treści: "Słuchaj potrzebuje żebyś przyszła do chłopców w poniedziałek i wtorek od 6 rano bo idę do pracy".
Gotuje mi się wszystko w środku. Czy nie wyraziłam się jasno? Co powinnam tym razem odpowiedzieć?
Rozmawiając z naszą wspólną znajomą dowiedziałam się, że siostra od dość dawna planowała, że to ja będę opiekować się chłopcami po wyjeździe ich babci, bo uwaga "przecież i tak siedzę w domu i nie mam nic do roboty". Szkoda tylko, że ja nic o tym nie wiedziałam.

Chciałabym podkreślić, że siostra z mężem są zamożni. Pracują oboje, ona na popołudniu, on na rano, więc spokojnie mogą wymieniać się opieką nad dziećmi. Ona jednak bierze dodatkowe poranne zmiany, bo jak twierdzi "woli siedzieć w pracy niż w domu". Do przedszkola wysłać nie chcą, choć wydaje mi się że spokojnie byłoby ich także stać na prywatne lub wynajęcie niani. Łatwiej jednak było znaleźć sobie frajera który "i tak siedzi w domu".

Co robić? Co odpowiedzieć? Czy przesadzam? Nie sądzę aby udało mi się z nią usiąść i pogadać, bo nigdy nie ma dla mnie czasu nawet na wypicie kawy przez 10 minut. Proszę o rady.
Nie przesadzasz. Powiedziałaś już swoje. Ja na Twoim miejscu zupełnie ignorowałabym te smsy, udając, że ich nie ma. A jak zadzwoni, to powtórzyłabym jeszcze raz to, co jej napisałaś.

Współczuję sytuacji, ale siostra to parszywa egoistka. W inny sposób jej tego nie nauczysz.
tarkowska jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 11:42   #6
201607111028
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 6 904
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Cytat:
Napisane przez _jasmin_ Pokaż wiadomość
Próbowałam już jak chłopcy byli maleńcy, twierdzą że nie chcą aby opiekowała się nimi obca osoba, bo "tyle się teraz słyszy.."
To niech do przedszkola poślą.
201607111028 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 11:43   #7
tarkowska
Zadomowienie
 
Avatar tarkowska
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 1 552
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Cytat:
Napisane przez _jasmin_ Pokaż wiadomość
Próbowałam już jak chłopcy byli maleńcy, twierdzą że nie chcą aby opiekowała się nimi obca osoba, bo "tyle się teraz słyszy.."
No to niech ona rzuci pracę. Czemu Ciebie ma to w tym momencie obchodzić, skoro ona ma Cię w ?

Ignoruj, ignoruj.
tarkowska jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2016-04-08, 11:45   #8
201706081317
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 982
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Jak to co zrobić xd
Mam nadzieję, że wiesz co robić a to pytanie retorycznie zadałaś.
Przestać się z taką flądrą kontaktować i bachorami się nie przejmować, a jeśli chcesz się nimi zajmować, to im rzucić kwotą jaką mają Ci płacić i do widzenia.

Nie rób z siebie robola w imię rodziny. To w dwie strony działa, a siostrze mam wrażenie dzieci przeszkadzają w życiu i próbuje zepchnąć odpowiedzialność na innych, jak nie babcia to ty. Potem będzie twoja wina jak zaczną do ciebie dzieci mówić mamo albo latać z każdym problemem spychając matkę z jej roli.
201706081317 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 11:51   #9
skara
Zakorzenienie
 
Avatar skara
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Hiszpania
Wiadomości: 5 566
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Nie pracujesz ze względów zdrowotnych. A skoro nie pracujesz, to nie zarabiasz. Więc jeśli masz ochotę i siłę "zatrudnij się" u siostry. Skoro nie chce nikogo obcego, a Ty opiekując się dziećmi nie idziesz do normalnej pracy, to niech Ci płaci tak jak opiekunce.
Aktualna sytuacja jest beznadziejna, nie dziwię Ci się, że masz dość. W obecnej formie bym jej nie kontynuowała gdyby była na Twoim miejscu.
skara jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 11:51   #10
kennedy
Zakorzenienie
 
Avatar kennedy
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 401
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Chca za darmo zeby im dzieci wychowywac...niezli sa
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”.
kennedy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 11:56   #11
Arsonist
Zakorzenienie
 
Avatar Arsonist
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 3 157
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Siostrzyczka zrobiła sobie z Ciebie darmową niańkę i jeszcze nie potrafi okazać za grosz wdzięczności. Z Twojego opisu wyłania się wyjątkowo niewdzięczny typ: egoistyczny i manipulatorski. Współczuję siostry, ale Ty też od początku nie ustaliłaś granic i to się teraz na Tobie mści. Rodzeństwo (zwłaszcza pracujące i studiujące rodzeństwo, mające swoje życie na głowie) nie jest od tego, żeby być na każde zawołanie do pomocy przy dziecku, tylko w awaryjnych albo wyjątkowych sytuacjach. Do Twojej siostry jak widać po dobroci nic nie dociera, więc chyba będziesz musiała zebrać się na odwagę i ostro jej powiedzieć, że nie masz już czasu i ochoty dalej dawać się wykorzystywać. A na przyszłość - żeby utrzymywać poprawne relacje z takimi osobami, niestety trzeba się uzbroić w żelazną asertywność i regularnie uświadamiać, że nie jest królewną, której wszyscy dookoła powinni służyć.
__________________
Sprawy, które były i opadły w otchłań
wyłaniają się na nowo, wykuwają z ognia.
Arsonist jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 11:57   #12
_jasmin_
Raczkowanie
 
Avatar _jasmin_
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 118
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Pewnie macie rację. Zadałam sobie dzisiaj pytanie, czy zgodziła by się gdybym to ja poprosiła ją o opiekę nad moim dzieckiem? Odpowiedź brzmi: nigdy w życiu. Nie, nie i jeszcze raz nie. Jest zbyt zajęta sobą.
Wmawiałam sobie chyba, że pomaganie jest moim obowiązkiem, bo jesteśmy siostrami, a w nastoletnich czasach byłyśmy wręcz przyjaciółkami.
Ciężko mi przełknąć, że przez cały czas najzwyczajniej mnie wykorzystywała.

Edytowane przez _jasmin_
Czas edycji: 2016-04-08 o 11:59
_jasmin_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 11:59   #13
201607111028
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 6 904
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Cytat:
Napisane przez _jasmin_ Pokaż wiadomość
Pewnie masz rację. Zadałam sobie dzisiaj pytanie, czy zgodziła by się gdybym to ja poprosiła ją o opiekę nad moim dzieckiem? Odpowiedź brzmi: nigdy w życiu. Nie, nie i jeszcze raz nie. Jest zbyt zajęta sobą.
Wmawiałam sobie chyba, że pomaganie jest moim obowiązkiem, bo jesteśmy siostrami, a w nastoletnich czasach byłyśmy wręcz przyjaciółkami.
Ciężko mi przełknąć, że przez cały czas najzwyczajniej mnie wykorzystywała.

Właśnie tak. Najwyższy czas to skończyć
201607111028 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 11:59   #14
bb410bd1fbb42d2edea92b1ada01ce79bf3cfb02_603add0278cd5
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 3 395
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Zażyczyłabym sobie wysokiej stawki godzinowej XD Skoro "tyle się słyszy" o nianiach, a Ty jesteś godna zaufania to niech bulą za to XD

A tak serio to pełna olewua byłaby z mojej strony.
bb410bd1fbb42d2edea92b1ada01ce79bf3cfb02_603add0278cd5 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 12:03   #15
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 283
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Po prostu na każdy sms odpisywałabym "Nie.". Bez tłumaczenia się, wyjaśniania i wymówek. "Nie.".

Po piątym czy ósmym chyba załapie.
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 12:12   #16
201704110957
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 673
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Cytat:
Napisane przez _jasmin_ Pokaż wiadomość
Pewnie macie rację. Zadałam sobie dzisiaj pytanie, czy zgodziła by się gdybym to ja poprosiła ją o opiekę nad moim dzieckiem? Odpowiedź brzmi: nigdy w życiu. Nie, nie i jeszcze raz nie. Jest zbyt zajęta sobą.
Wmawiałam sobie chyba, że pomaganie jest moim obowiązkiem, bo jesteśmy siostrami, a w nastoletnich czasach byłyśmy wręcz przyjaciółkami.
Ciężko mi przełknąć, że przez cały czas najzwyczajniej mnie wykorzystywała.
miej swój honor i skończ z tą darmową pomocą, bo dzieci mają mamusie i tatusia. A siostra jest tak bezczelna, że aż mnie zatkało. Szanuj się.
201704110957 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 12:17   #17
gingerwater
Zadomowienie
 
Avatar gingerwater
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 1 548
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
Po prostu na każdy sms odpisywałabym "Nie.". Bez tłumaczenia się, wyjaśniania i wymówek. "Nie.".

Po piątym czy ósmym chyba załapie.
Dokładnie tak.

Czytając Twój opis, aż się nóż w kieszeni otwiera.
gingerwater jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 12:24   #18
c640cdfa886255292692728c9c3f51a456c1754b_657ce90228a24
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 4 727
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Co robić? Nauczyć się asertywności.
c640cdfa886255292692728c9c3f51a456c1754b_657ce90228a24 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 12:24   #19
_jasmin_
Raczkowanie
 
Avatar _jasmin_
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 118
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Odpisałam przed chwilą. W skrócie, że przykro mi ale nie zajmę się chlopcami ani tym razem, ani następnym bo czuję się przez nią wykorzystywana i nigdy nie docenila ile mojego wolnego czasu im poswięciłam. I, że chętnie ich gdzieś zabiorę bo to fajne dzieciaki ale w czasie, który będzie mi odpowiadał.
Dostałam krótką odpowiedź: "a co Ty masz do roboty"
_jasmin_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 12:27   #20
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 283
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Cytat:
Napisane przez _jasmin_ Pokaż wiadomość
Odpisałam przed chwilą. W skrócie, że przykro mi ale nie zajmę się chlopcami ani tym razem, ani następnym bo czuję się przez nią wykorzystywana i nigdy nie docenila ile mojego wolnego czasu im poswięciłam. I, że chętnie ich gdzieś zabiorę bo to fajne dzieciaki ale w czasie, który będzie mi odpowiadał.
Dostałam krótką odpowiedź: "a co Ty masz do roboty"
Przestań się tłumaczyć i bawić się w grzeczność. Ona nie jest grzeczna.

"Nie"
"Ale dlaczego?"
"Bo nie"
"A co innego masz do roboty?"
"Nie zajmę się chłopakami."
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 12:28   #21
gingerwater
Zadomowienie
 
Avatar gingerwater
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 1 548
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

To Twoja sprawa, co Ty masz do roboty. Nawet jesli od rana do wieczora siedzialabys w fotelu i ogladala niebo przez okno, to Twoja sprawa.

Edytowane przez gingerwater
Czas edycji: 2016-04-08 o 12:30
gingerwater jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 12:28   #22
201607111028
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 6 904
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Cytat:
Napisane przez _jasmin_ Pokaż wiadomość
Odpisałam przed chwilą. W skrócie, że przykro mi ale nie zajmę się chlopcami ani tym razem, ani następnym bo czuję się przez nią wykorzystywana i nigdy nie docenila ile mojego wolnego czasu im poswięciłam. I, że chętnie ich gdzieś zabiorę bo to fajne dzieciaki ale w czasie, który będzie mi odpowiadał.
Dostałam krótką odpowiedź: "a co Ty masz do roboty"
Chyba nie zamierzasz się wdawać w dalsze dyskusje?
201607111028 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 12:29   #23
tarkowska
Zadomowienie
 
Avatar tarkowska
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 1 552
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Cytat:
Napisane przez _jasmin_ Pokaż wiadomość
Odpisałam przed chwilą. W skrócie, że przykro mi ale nie zajmę się chlopcami ani tym razem, ani następnym bo czuję się przez nią wykorzystywana i nigdy nie docenila ile mojego wolnego czasu im poswięciłam. I, że chętnie ich gdzieś zabiorę bo to fajne dzieciaki ale w czasie, który będzie mi odpowiadał.
Dostałam krótką odpowiedź: "a co Ty masz do roboty"
I nie odpisuj. Na taką diwę tylko ignorowanie zadziała, nie wdawaj się w pyskówki. Konsekwentnie olewaj jej smsy.
tarkowska jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 12:35   #24
Karena 73
Kobieta z klasą
 
Avatar Karena 73
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 058
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Cytat:
Napisane przez _jasmin_ Pokaż wiadomość
Odpisałam przed chwilą. W skrócie, że przykro mi ale nie zajmę się chlopcami ani tym razem, ani następnym bo czuję się przez nią wykorzystywana i nigdy nie docenila ile mojego wolnego czasu im poswięciłam. I, że chętnie ich gdzieś zabiorę bo to fajne dzieciaki ale w czasie, który będzie mi odpowiadał.
Dostałam krótką odpowiedź: "a co Ty masz do roboty"
Napisz jej: To samo co Ty.
Przestałabym chyba w końcu odpisywać, bo ona nie traktuje Cię poważnie. Ty swoje, a ona dalej swoje. Kiedy odmawiasz, to ktoś się dziećmi zajmuje, więc nie jesteś im niezbędna.
__________________
Miłość to gra we dwoje, w której oboje muszą wygrywać.
Karena 73 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 12:42   #25
_jasmin_
Raczkowanie
 
Avatar _jasmin_
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 118
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Cytat:
Napisane przez carolina662 Pokaż wiadomość
Chyba nie zamierzasz się wdawać w dalsze dyskusje?
Nie. To wszystko z mojej strony.
Od teraz będę się stosować do Twojej rady.

Miałam jeszcze minimalna nadzieję, że może zrobi jej się głupio i coś do niej dotrze, ale nie wygląda na to. Trudno.

---------- Dopisano o 12:42 ---------- Poprzedni post napisano o 12:35 ----------

Cytat:
Napisane przez Karena 73 Pokaż wiadomość
Napisz jej: To samo co Ty.
Przestałabym chyba w końcu odpisywać, bo ona nie traktuje Cię poważnie. Ty swoje, a ona dalej swoje. Kiedy odmawiasz, to ktoś się dziećmi zajmuje, więc nie jesteś im niezbędna.
Kiedy nie ma się kto zająć chłopcami to ona nie bierze porannych zmian. Może sobie na to pozwolić, bo poranne zmiany są tylko dodatkowym zarobkiem, a kontakty z szefem ma doskonałe z tego co wiem i robi mu tylko przysługę. Na moje oko pieniędzy mają wystarczająco dużo, aby mogła zupełnie zrezygnować z porannych zmian.
_jasmin_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 12:44   #26
Karena 73
Kobieta z klasą
 
Avatar Karena 73
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 058
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Cytat:
Napisane przez _jasmin_ Pokaż wiadomość
Nie. To wszystko z mojej strony.
Od teraz będę się stosować do Twojej rady.

Miałam jeszcze minimalna nadzieję, że może zrobi jej się głupio i coś do niej dotrze, ale nie wygląda na to. Trudno.

---------- Dopisano o 12:42 ---------- Poprzedni post napisano o 12:35 ----------



Kiedy nie ma się kto zająć chłopcami to ona nie bierze porannych zmian. Może sobie na to pozwolić, bo poranne zmiany są tylko dodatkowym zarobkiem, a kontakty z szefem ma doskonałe z tego co wiem i robi mu tylko przysługę. Na moje oko pieniędzy mają wystarczająco dużo, aby mogła zupełnie zrezygnować z porannych zmian.
Czyli woli iść do pracy zamiast siedzieć w domu.
Bywa, tylko nie czyimś kosztem. Nie daj się.
__________________
Miłość to gra we dwoje, w której oboje muszą wygrywać.
Karena 73 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 12:53   #27
2011607111034
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 269
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Twoja siostra nie jest chyba zbyt kumata ogólnie? Nie chcę napisać dosadniej.
Po prostu ją ignoruj i tyle. Jestem w szoku, że dawałaś się robić w trąbę tyle czasu.
2011607111034 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 13:03   #28
zlosliwosc
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 24
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Cóż, niektóre osoby takie są. Chcesz im pomóc, to po jakimś czasie traktują to jak Twój obowiązek... Olej ją, tak jak dziewczyny pisały.

A i zatrudnienie się u siostry jako opiekunka to może nie być za dobry pomysł. Twoja siostra najpewniej robiłaby milion uników jakby przyszło do wypłaty. Także z dziećmi byś i tak siedziała, a o każde pieniądze być musiała się prosić i upominać :-/ miałam nawet taką sytuację w rodzinie...
zlosliwosc jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 13:08   #29
celka2000
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 778
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Najlepsza metoda na "takie osoby", jest ignorowanie.
IGNOROWANIE.
Nie odpisuj w ogole. Co ona nie raczy nawet zadzwonic? Smiech na sali.
A jak zadzwoni - to czasem nawet nie odbierz. Nie musisz.


I sie nie tlumacz! Twoje zycie! A Ty za kazdym razem sie tlumaczysz.
Co masz innego do roboty? Idziesz na masaz. Idziesz na kawe z kolezanka. Idziesz sie poopalac.
celka2000 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-08, 13:10   #30
201803090921
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 4 538
Dot.: Czy siostra mnie wykorzystuje i czy powinnam się od niej odciąć?

Cytat:
Napisane przez _jasmin_ Pokaż wiadomość
Dostałam krótką odpowiedź: "a co Ty masz do roboty"
"Życie, a nie dalsze robienie za twoją służącą siostrzyczko" - ode mnie dostałaby taką odpowiedz i na tym koniec.
201803090921 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-04-12 18:26:18


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:05.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.