|
Notka |
|
Seks Tutaj porozmawiasz o seksie. Masz pytania związane z życiem seksualnym lub szukasz porady? Dołącz do nas. Podziel się doświadczeniem, dodaj opinię. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3
|
czy miała orgazm???
jestem z dziewczyną 6lat. W łózku układało nam sie dobrze-gdy sie kochaliśmy, to podniecała sie bardzo i w zalezności od pozycji i moich ruchów wg. mnie miała orgazmy- oddychała bardzo szybko, jęczała z rozkoszy, na twarzy miała takie wypieki jak nigdy, wiła się jak wąż i krzyczała "już, już" nie mogąc wytrzymać moich kolejnych ruchów-mówiła, że było jej cudownie, co zresztą sam widziałem. W naszym związku nastąpiła kryzys i odeszła do innego. Niedawno wróciła do mnie po pół roku i powiedziała, że mnie kocha, że chce być ze mną. Jednak w łóżku nie podnieca się, unika zbliżeń a gdy do jednego doszło, to czułem się jakbym kochał się z kłodą a nie dziewczyną. W końcu się wygadała, że nie miała ze mną orgazmów a z tamtym miała. Powiedziała, że ze mną było jej cudownie ale z tamtym chyba przeżyła prawdziwy orgazm-mówiła, że trwało to krótko, ale jakby całą wieczność, że miała sucho w ustach i że nie jest mi w stanie tego opisać. Teraz mi mówi, że mnie kocha itd, ale też, że nie może zapomnieć o orgaźmie. Powiedzcie mi proszę, czy to co przeżywała ze mną w łóżku było orgazmem, czy nie...ja mam doła, bo przez te 6lat myślałem, że miała orgazmy-zresztą sama tak uważała, ale nagle zmieniła zdanie. Teraz nie wiem co z nami dalej będzie.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
调解人
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: Łódź/Warszawa
Wiadomości: 2 938
|
Dot.: czy miała orgazm???
Drogi m1980,
To, czy Twója partnerka miała wtedy orgazm wie... tylko ona! Choćbyś opisał tutaj najdrobniejsze szczegóły i delate- my nie możemy tego stwierdzić ![]()
__________________
Make up, not war! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Zamość
Wiadomości: 2 555
|
Dot.: czy miała orgazm???
Zdaje się, że oczekujesz, że zapewnimy Cię, iż Twoja dziewczyna orgazmy z Tobą przeżywała, ale Meariel ma rację - tylko Twoja dziewczyna o tym wie. Nawet nie Ty, choć to z Tobą jest blisko.
Pozdrawiam.
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
调解人
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: Łódź/Warszawa
Wiadomości: 2 938
|
Dot.: czy miała orgazm???
Spróbuj z nią porozmawiać- ten najprostrzy sposób jest zawsze najlepszy (a trochę niedoceniany). Opowiedz jej o swoich obawach, przemyśleniach itp. W końcu tworzycie parę i będziecie napotykac na wiele przeszkód i problemów w związku. Rozmowa to klucz i podstawa ich rozwiązywania.
Przy odrobinie szczęścia Twoja dziewczyna będzie z Tobą szczera, tego Ci zyczę.
__________________
Make up, not war! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 605
|
Dot.: czy miała orgazm???
nie chce cie dodatkowo dolowac ale mysle ze twoja dziewczyna mogla ( aczkolwiek nie musialo tak byc) udawac orgazm, aby nie sprawic ci przykrosci, jednak dziwie sie dlaczego teraz tak poprostu mowi ci ze z tamtym w lozku bylo jej lepiej, skoro wrocila do ciebie, mowi ze cie kocha to dlaczego robi ci taka przykrosc, mogla zachowac to dla siebie a nie dolowac cie.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3
|
Dot.: czy miała orgazm???
było jej przyjemnie, bo ja to widziałem-wiedziałem jak ją pieścić itp. Wiedziała, że może mi powiedzieć, gdyby było coś nie tak. Nie wiem co przeżyła z tamtym. Nie wiem też co mam dalej robic, bo żyję w niepweności-ona nie może zapomnieć o orgaźmie i tu się waży "być" albo "nie być" naszego związku. Gada mi, że mnie kocha, że chce byc ze mną, snuje plany na przyszłość (dziecko), ale mówi, że nie może zapomniec o tym orgaźmie...i boję, się że wróci do tamtego. Ona chce abym jej pomógł, bo chce być ze mną, tyle, że ja nie wiem jak moge jej pomóc...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 605
|
Dot.: czy miała orgazm???
nie rozumiem tej dziewczyny " nie moze zapomniec o orgazmie" boze czy tylko to sie liczy w zwiazku?? przeciez jesli cie kocha, wczesniej ukladalo wam sie w lozku to i z toba przezyje orgazm. niewiem czy ona mysli ze tylko orgazm jest podstawa zwiazku, to w takim razie po co do ciebie wrocila skoro mowi ci wprost ze nie moze zapomiec o tamtym, zastanow sie czy warto!
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#8 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Zamość
Wiadomości: 2 555
|
Dot.: czy miała orgazm???
Rzeczywiście dziwna jest jej postawa. Życie nie kręci się wokół orgazmu.
Sama musi sobie wszystko w główce poukładać, co jest ważne, a co jest mniej ważne. Nie rozumiem tego rozpamiętywania. Jakby przeżyty orgazm przysłonił jej wszystko inne. Razem się nad tym zastanówcie.
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3
|
Dot.: czy miała orgazm???
ja ją bardzo kocham. Nigdy nie zdradziłem jej ani nawet nie myślełem o zdradzie. Dla niej gotów jestem zrobić wszystko i ona to wie. Jest mi tym bardziej ciężko, że nadal o nią się staram i nie wyobrażam sobie abym mógł być z inną dziewczyną. Mam w głowie mętlik, bo wiem, że jej nieodpowiada brak orgazmu i że cały związek może przez niego runąć ponownie...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 605
|
Dot.: czy miała orgazm???
przykro mi to mowic ale widac ze ty jestes w niej zakochany na maksa, ona dobrze o tym wie i robi z toba co chce nie zwazajac na to ze swoim gadaniem o orgazmie sprawia ci przykrosc, zastanow sie czy chcesz kobiete dla ktorej orgazm jest najwazniejszy i to on decyduje czy byc czy nie byc. a jak po kilku latach znowu jej sie znudzisz i poszuka wrazen przy innym. pomysl o tym !!
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: U Pana Boga za piecem... :)
Wiadomości: 17 816
|
Dot.: czy miała orgazm???
Wiesz, jeśli ona nie może zapomnieć o orgazmie, a zapewnia Cię, że chce być z Tobą i jesteś dla niej bardzo ważny, to niech otworzy się na Ciebie. Porozmawiaj z nią szczerze, czego pragnie w łóżku, co podnieca ją najbardziej, o czym marzy. Spróbujcie to wcielić w życie. Nie jest nigdzie powiedziane, że Ty jej tego orgazmu nie dasz, tylko niech Twoja dziewczyna zmieni nastawienie, jeśli będzie myślała że z Tobą nigdy nie wzniesie się na szczyt, to faktycznie tak będzie. Potrzeba jej zaangażowania. Jeśli rzeczywiście pragnie być z Tobą, to niech przestanie wspominać i porównywać Ciebie z poprzednim partnerem. Miej świadomość, że możesz być od niego o wiele lepszym kochankiem, tylko powinnieneś wiedzieć, czego ona potrzebuje, a ona sama nie może leżeć jak kłoda, nie dając nic od siebie. Kobieta uczy się orgazmu, może sobie pomagać świadomie kurcząc i rozkurczając mięśnie pochwy. Potrzeba zaangażowania dwóch stron i tego przysłowiowego "dawania" siebie i otwierania się na drugą osobę. Postawa roszczeniowa Twojej partnerki musi się zmienić!
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 384
|
Dot.: czy miała orgazm???
Matko boska! Czy Twoja dziewczyna naprawdę nie potrafi zapomnieć o orgaźmie? Tak jak dziewczyny pisały nie jest to najważniejsza rzecz w życiu! Seks z bliską osobą również bez orgazmu może być wspaniałym przeżyciem.Jeżeli tak bardzo ją kochasz a dla niej to jest takie ważne postaraj się ją doprowadzić oralnie do orgazmu. Zazwyczaj w ten sposób kobietom jest łatwiej "dojść"
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: czy miała orgazm???
Pierwsze co mi się nasunęło: po co tak właściwie do Ciebie wróciła skoro cały czas wspomina o seksie z tamtym chłopakiem. Czy ona naprawdę nie widzi, że to może sprawdziać Ci przykrość?
Wg mnie dziewczyne poprostu trochę pokręciło na punkcie orgazmu jakiego podobno doznała z tamtym facetem, ale przcież z tego co piszesz między Wami też było dobrze, też miewała ograzmy, więc czegoś tutaj nie rozumię.No chyba, że była tak perfidna i poprostu udawała te orgazmy nie chcąc sprawiać Ci przykrości, ale to też przecież nie o to chodzi. No a orgazm przecież nie jest najważniejsza cześcią związku czy nawet samego seksu, sama bliskość z osoba ktora się kocha jest chyba wystarczajaco przyjemna. A tak jak juz pisały moje poprzedniczki orgazmu każda kobieta musi się nauczyć, z pomoca partnera, ale jak narazie wyglada mi na to, że ona koncentruje się tylko i wyłącznie na swojej przyjemności, której i tak nie ma. Dopóki szczerze nie porozmawiacie, nie powiecie sobie co jest dla Was ważne i czego od siebie wzajemnie oczekujecie nie widzę tego związku. POstaraj się "sprowadzić ją na ziemię", tylko szczera rozmowa może uratować jeszcze ten związek. A skoro się naprawdę kochacie uczucie zrobi to za Was, no i warto się dobrze nad tym zastanowić. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 482
|
Dot.: czy miała orgazm???
A ja ją rozumiem. Ani wypieki, ani jęczenie nie są dla mnie oznaką orgazmu. Mogła go naprawdę nigdy nie mieć tak naprawdę. I nie mówcie, że dziewczyna wiedząc, że może mieć orgazm, zrezygnuje tak całkiem z niego, chociaż z seksu nie zrezygnuje. Ja myślę, że to nic straconego. Może jak nad tym popracujecie to się uda.
__________________
Bo reszta nie jest milczeniem, ale należy do nas Boję się ludzi bez poczucia humoru ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Zamość
Wiadomości: 2 555
|
Dot.: czy miała orgazm???
Cytat:
__________________
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:10.