Czy mam powody, by byc zazdrosna? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2016-07-19, 20:54   #1
PestkaCzeresni
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 14

Czy mam powody, by byc zazdrosna?


Kochane Wizazanki,

mam problem. Nie wiem, czy to juz ze mną jest cos nie tak, czy faktycznie mam powód do zaniepokojenia...
Z moim facetem jestem od ok. Pol roku. Oboje jesteśmy w tam samym wieku, pierwsze lata studiów. Aktualnie pracujemy przez wakacje w rożnych miastach. Uklada nam sie bardzo dobrze, nie mieliśmy jeszcze żadnej poważnej kłótni. Jest opiekuńczy, inteligentny, dobrze sie dogadujemy.
Niedawno odwiedziłam go w weekend. Siedzielismy przy kompie i miał otwartego Facebooka. Miał jakaś nowa wiadomośc, otworzył menu i patrzę, ze miał rozmowę ze swoją koleżanka z roku. Zawsze pozwala mi przeglądać wszystkie swoje rozmowy, sam mówi, ze nie ma nic do ukrycia - nigdy nie znalazłam tam niczego niepokojącego. Tym razem jednak, za jego 100-procentowa zgoda, z nim obok, zobaczyłam wiadomości, które moim zdaniem były juz delikatnym flirtem. Koleżanka z roku do niego "O wszechwiedzący X", wysłała jakieś serduszko na końcu wypowiedzi, pisali cos o dzieciach za 20 lat (nie ze sobą, tylko tak ogólnie) i w ogóle ona w tych wiadomościach była miła tak bardziej niż koleżeńsko. Zapytałam, czy ona wie, ze X ma dziewczynę. Nie wie. Fakt, ze miałam tego dnia PMS, wiec moze moja reakcja była przesadzona, ale zaczęłam płakać, ze to juz podchodzi pod delikatny flirt, ze jej zależy na nim. Mam wrażenie, ze on zostawia sobie otwarta furtkę. Jestem szalenie zazdrosna. Mowil, ze nie ma nikogo, z kim byłby tak blisko jak ze mną, ze w życiu by mi nie pozwalał czytać tych wiadomości, gdyby chciał to ukryć i jesli tylko chce, to on zerwie z nią kontakt. Oczywiście sie na to nie zgodziłam, bo nie mam zamiaru byc zaborcza laską, ale chciałabym, by ona wiedziała, ze X kogos ma... Od pol roku kogos ma...
Nie wiem, mam mętlik w głowie, nie pamietam juz w 100%, co dokładnie było w tych wiadomościach i dlaczego tak bardzo wybuchłam. Ostatnio mam poczucie, ze na niego nie zasługuje, ze on jest ode mnie lepszy w wielu, wielu dziedzinach i lada chwila mnie rzuci (mam troszkę gorszy okres w życiu). I kiedy mu o tym mowię, to tym bardziej sie boje, ze wtedy on zauważy, ze ja naprawde jestem od niego gorsza i mnie zostawi. Nie wiem, co mam robic i jak sie zachowywać...
Dodam, ze to moj pierwszy związek, dla niego rownież jestem pierwsza dziewczyna.

Proszę, spójrzcie na to trzeźwym okiem. Dziękuje i przepraszam za błędy.
PestkaCzeresni jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-19, 21:16   #2
Buzzerka
Zakorzenienie
 
Avatar Buzzerka
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 5 970
Dot.: Czy mam powody, by byc zazdrosna?

Kobieto, ogarnij sie póki czas. Widać, ze Twoj facet nie ma nic na sumieniu, nie masz mu czego zarzucić wiec nie rob wiecej takich akcji. Nie masz ku temu powodów. Chyba, ze chcesz zepsuć wasz związek.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________

To, że się do Ciebie uśmiecham, wcale nie musi oznaczać, że Cię lubię.
Mogę, na przykład, wyobrażać sobie, że stoisz w płomieniach

Mała Mi


"Dobrze jest umieć odróżniać życie od procesu powolnego umierania."
Buzzerka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-19, 21:20   #3
aer
O RLY?
 
Avatar aer
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Silesia/Varsovia
Wiadomości: 10 173
Dot.: Czy mam powody, by byc zazdrosna?

Jesu, jak Ty histeryzujesz.

Zameczysz chlopa zazdroscia i buczeniem jaka jestes beznadziejna.

Emota serduszka na fejsie nie koniecznie oznacza flirt czy to, ze dziewczyna jest beznadziejnie zakochana w Twoim misiaczku.
__________________
https://www.youtube.com/watch?v=gX6bDyRSLPI


Living zagranico juz 30 months. I zapomniec polski language
aer jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-19, 21:24   #4
3be020e1638e56070af0544f5de5b7e1ebae7a0d_66453eabeaad3
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 313
Dot.: Czy mam powody, by byc zazdrosna?

po pierwsze, nieladnie jest czytac cudza korespondencje, i wiem ze w kazdym watku o to placze, ale no ludzie, nie wstyd wam?

po drugie, jak on ma jej to powiedziec? rozmawiaja sobie przykladowo o pogodzie czy innej dupie maryny, a on ma nagle walnac "mam dziewczyne"?

przesadzasz i to grubo, nie chcesz byc zaborcza, a juz sie taka stajesz
3be020e1638e56070af0544f5de5b7e1ebae7a0d_66453eabeaad3 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-19, 21:33   #5
c640cdfa886255292692728c9c3f51a456c1754b_657ce90228a24
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 4 727
Dot.: Czy mam powody, by byc zazdrosna?

[1=3be020e1638e56070af0544 f5de5b7e1ebae7a0d_66453ea beaad3;63213926]
po drugie, jak on ma jej to powiedziec? rozmawiaja sobie przykladowo o pogodzie czy innej dupie maryny, a on ma nagle walnac "mam dziewczyne"?
[/QUOTE]
No nie wiem, ja tam dość szybko się dowiaduję czy znajomy ma kogoś czy nie. Po prostu wychodzi z rozmowy "a moja dziewczyna to coś tam", "byłem gdzieś tam z dziewczyną"

Reakcja autorki mocno przesadzona, ale w sumie to trochę dziwne, że jego koleżanki nie wiedzą, że ma dziewczynę. Choć mogło tak wyjść przypadkiem, nie celowo, oczywiście.

---------- Dopisano o 22:33 ---------- Poprzedni post napisano o 22:32 ----------

Cytat:
Napisane przez PestkaCzeresni Pokaż wiadomość
Kochane Wizazanki,

mam problem. Nie wiem, czy to juz ze mną jest cos nie tak, czy faktycznie mam powód do zaniepokojenia...
Z moim facetem jestem od ok. Pol roku. Oboje jesteśmy w tam samym wieku, pierwsze lata studiów. Aktualnie pracujemy przez wakacje w rożnych miastach. Uklada nam sie bardzo dobrze, nie mieliśmy jeszcze żadnej poważnej kłótni. Jest opiekuńczy, inteligentny, dobrze sie dogadujemy.
Niedawno odwiedziłam go w weekend. Siedzielismy przy kompie i miał otwartego Facebooka. Miał jakaś nowa wiadomośc, otworzył menu i patrzę, ze miał rozmowę ze swoją koleżanka z roku. Zawsze pozwala mi przeglądać wszystkie swoje rozmowy, sam mówi, ze nie ma nic do ukrycia - nigdy nie znalazłam tam niczego niepokojącego. Tym razem jednak, za jego 100-procentowa zgoda, z nim obok, zobaczyłam wiadomości, które moim zdaniem były juz delikatnym flirtem. Koleżanka z roku do niego "O wszechwiedzący X", wysłała jakieś serduszko na końcu wypowiedzi, pisali cos o dzieciach za 20 lat (nie ze sobą, tylko tak ogólnie) i w ogóle ona w tych wiadomościach była miła tak bardziej niż koleżeńsko. Zapytałam, czy ona wie, ze X ma dziewczynę. Nie wie. Fakt, ze miałam tego dnia PMS, wiec moze moja reakcja była przesadzona, ale zaczęłam płakać, ze to juz podchodzi pod delikatny flirt, ze jej zależy na nim. Mam wrażenie, ze on zostawia sobie otwarta furtkę. Jestem szalenie zazdrosna. Mowil, ze nie ma nikogo, z kim byłby tak blisko jak ze mną, ze w życiu by mi nie pozwalał czytać tych wiadomości, gdyby chciał to ukryć i jesli tylko chce, to on zerwie z nią kontakt. Oczywiście sie na to nie zgodziłam, bo nie mam zamiaru byc zaborcza laską, ale chciałabym, by ona wiedziała, ze X kogos ma... Od pol roku kogos ma...
Nie wiem, mam mętlik w głowie, nie pamietam juz w 100%, co dokładnie było w tych wiadomościach i dlaczego tak bardzo wybuchłam. Ostatnio mam poczucie, ze na niego nie zasługuje, ze on jest ode mnie lepszy w wielu, wielu dziedzinach i lada chwila mnie rzuci (mam troszkę gorszy okres w życiu). I kiedy mu o tym mowię, to tym bardziej sie boje, ze wtedy on zauważy, ze ja naprawde jestem od niego gorsza i mnie zostawi. Nie wiem, co mam robic i jak sie zachowywać...
Dodam, ze to moj pierwszy związek, dla niego rownież jestem pierwsza dziewczyna.

Proszę, spójrzcie na to trzeźwym okiem. Dziękuje i przepraszam za błędy.
Cytuję na wszelki wypadek.
c640cdfa886255292692728c9c3f51a456c1754b_657ce90228a24 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-19, 21:36   #6
aer
O RLY?
 
Avatar aer
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Silesia/Varsovia
Wiadomości: 10 173
Dot.: Czy mam powody, by byc zazdrosna?

No wlasne jakby to mialo wygladac wg Ciebie autorko? Dziewczyna o cos pytala Twojego chlopaka i przykladowo:

- wiesz co bedzie na kole w pt?
- x, y i z
- o wszechwiedzacy zenonie <3
- stahp! mam dziewczyne
- eeeeee... ok?

Widzialas cala rozmowe? Caly kontekst?
__________________
https://www.youtube.com/watch?v=gX6bDyRSLPI


Living zagranico juz 30 months. I zapomniec polski language

Edytowane przez aer
Czas edycji: 2016-07-19 o 21:38
aer jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-19, 21:57   #7
Adrianna_8
Zakorzenienie
 
Avatar Adrianna_8
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 9 612
Dot.: Czy mam powody, by byc zazdrosna?

Pol roku i czytanie sobie regularnie wiadomosci na fb? Dziwne. Kazdy ma prawo do jakiejs prywatnosci.

Wg mnie przesadzasz. Popracuj nad poczuciem wlasnej wartosci, bo zepsujesz zwiazek.

Wysłane z mojego HTC Desire 820 przy użyciu Tapatalka
Adrianna_8 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-20, 00:10   #8
efflorescence
Rozeznanie
 
Avatar efflorescence
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 810
Dot.: Czy mam powody, by byc zazdrosna?

Uwielbiam takich kolesi Mój pierwszy chłopak tak samo się tajniaczył, że ma dziewczynę, do tego stopnia, że przez kilka miesięcy naszej relacji radośnie czatował sobie i rozmawiał na Skypie z dziewczyną, w której wcześniej się podkochiwał, bez informowania jej o moim istnieniu
Ja się od niego takiego cwaniactwa nauczyłam i później sama stosowałam, na przykład z moim byłym, jak już się źle układało, to też nie mówiłam nikomu, że jestem w związku, a jemu rzucałam dokładnie takie same teksty, że no jak, mam w środku rozmowy wyskoczyć jak Filip z pietruszki że mam chłopaka? Albo: a co go to obchodzi, nie będę opowiadać obcej osobie o moich prywatnych sprawach itp.
__________________
Cytat:
Napisane przez katarzynka1978 Pokaż wiadomość
A rozważania typu "czy mój okaże się wyjątkiem?" mają taką samą wartość jak "czy trafię w lotto?"

Cytat:
Napisane przez misorpresa Pokaż wiadomość
Dlaczego uważasz, że to troll? Bo tobie się to nie przydarzyło i twoim koleżankom również? Naprawdę solidny argument.
efflorescence jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-20, 09:42   #9
Buzzerka
Zakorzenienie
 
Avatar Buzzerka
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 5 970
Dot.: Czy mam powody, by byc zazdrosna?

Cytat:
Napisane przez efflorescence Pokaż wiadomość
Uwielbiam takich kolesi Mój pierwszy chłopak tak samo się tajniaczył, że ma dziewczynę, do tego stopnia, że przez kilka miesięcy naszej relacji radośnie czatował sobie i rozmawiał na Skypie z dziewczyną, w której wcześniej się podkochiwał, bez informowania jej o moim istnieniu
Ja się od niego takiego cwaniactwa nauczyłam i później sama stosowałam, na przykład z moim byłym, jak już się źle układało, to też nie mówiłam nikomu, że jestem w związku, a jemu rzucałam dokładnie takie same teksty, że no jak, mam w środku rozmowy wyskoczyć jak Filip z pietruszki że mam chłopaka? Albo: a co go to obchodzi, nie będę opowiadać obcej osobie o moich prywatnych sprawach itp.


Aha nie masz sie czym chwalić.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________

To, że się do Ciebie uśmiecham, wcale nie musi oznaczać, że Cię lubię.
Mogę, na przykład, wyobrażać sobie, że stoisz w płomieniach

Mała Mi


"Dobrze jest umieć odróżniać życie od procesu powolnego umierania."
Buzzerka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-20, 17:56   #10
niebieskie_oczko
Zakorzenienie
 
Avatar niebieskie_oczko
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: całe życie na walizkach ;-)
Wiadomości: 6 298
Dot.: Czy mam powody, by byc zazdrosna?

A według mnie Autorka może być lekko zazdrosna albo lekko zła. Piszę to na bazie swoich własnych poczynań, niestety. Tworzyłam kiedyś związek, który był ok, ale przeczuwałam, że to nie jest związek na lata, na zawsze. Nie wiązałam z nim przyszłości i niektórzy moi znajomi albo nowo poznane osoby nie wiedziały nawet, że kogoś mam. Nie robiłam nic złego (w sensie byłam wierna itp.), ale jakoś ukrywałam się z tym, że kogoś mam. Byłam młodsza i niedojrzała, ale no tak było

Przyłączam się do dziewczyn, które tu napisały, że przecież takie informacje, jak posiadanie kogoś, powinno wyjść naturalnie. Przecież opowiadamy ludziom na studiach czy w pracy o np. tym, co robiliśmy, co np. fajnego widzieliśmy, jaki film. Ja często zaczynam zdanie "Ja ze swoim (albo byliśmy) wczoraj na tym filmie, polecam / byliśmy w weekend tu i tu / mój też sobie to kupił / mówił, że jest dobre - tych przykładów jest srylion. Skoro chłop gada sobie z koleżanką o przyszłości, dzieciach to chyba nie znają się tylko z widzenia i nie studiują chyba od 2 dni, tylko ta znajomość ileś trwa i dla mnie to dziwne, że koleś ANI SŁOWA nie powiedział o swojej dziewczynie. I to nie na zasadzie "nie gadajmy!! bo mam dziewczynę, jestem zajęty", tylko po prostu w normalnych codziennych rozmowach.

Autorko a ty nie panikuj też i nie przesadzaj w drugą stronę.
__________________
Postanowienie: jeździć, latać, zwiedzać za grosze!
2016: Berlin, Monachium, Erfurt, Budapeszt, Chicago, Nowy Jork
Podróże 2015: Praga, Bolonia, Oslo, Rodos, Kijów, Kos
Podróże 2014: Wiedeń, Bratysława, Londyn, Lwów, Budapeszt, Ostrava, Berlin, Budva, Paryż
K&K
niebieskie_oczko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-20, 21:02   #11
efflorescence
Rozeznanie
 
Avatar efflorescence
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 810
Dot.: Czy mam powody, by byc zazdrosna?

Cytat:
Napisane przez Buzzerka Pokaż wiadomość
Aha nie masz sie czym chwalić.
Jeżeli to jedyne co masz do powiedzenia, to daruj sobie pisanie postów, nic one nie wnoszą

Mam nadzieję, że Autorka sobie uświadomi, że takie tajniaczenie się nie świadczy o poważnym traktowaniu związku przez partnera.
__________________
Cytat:
Napisane przez katarzynka1978 Pokaż wiadomość
A rozważania typu "czy mój okaże się wyjątkiem?" mają taką samą wartość jak "czy trafię w lotto?"

Cytat:
Napisane przez misorpresa Pokaż wiadomość
Dlaczego uważasz, że to troll? Bo tobie się to nie przydarzyło i twoim koleżankom również? Naprawdę solidny argument.
efflorescence jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2016-07-20, 21:20   #12
Buzzerka
Zakorzenienie
 
Avatar Buzzerka
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 5 970
Dot.: Czy mam powody, by byc zazdrosna?

Cytat:
Napisane przez efflorescence Pokaż wiadomość
Jeżeli to jedyne co masz do powiedzenia, to daruj sobie pisanie postów, nic one nie wnoszą

Mam nadzieję, że Autorka sobie uświadomi, że takie tajniaczenie się nie świadczy o poważnym traktowaniu związku przez partnera.


Weź trolluj gdzie indziej.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________

To, że się do Ciebie uśmiecham, wcale nie musi oznaczać, że Cię lubię.
Mogę, na przykład, wyobrażać sobie, że stoisz w płomieniach

Mała Mi


"Dobrze jest umieć odróżniać życie od procesu powolnego umierania."
Buzzerka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-20, 22:01   #13
PestkaCzeresni
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 14
Dot.: Czy mam powody, by byc zazdrosna?

No własnie chodziło mi o to, co kilka z Was zauważyło. Dobra, faktycznie spanikowałam i czytając Wasze posty widzę absurd i przerysowanie mojej reakcji, ale nadal jest dla mnie niekomfortowe, ze on jej nigdy o tym nie powiedział. Kiedys nawet ona go pytała (na tym nieszczęsnym Facebooku), gdzie sie tak spieszył po zajęciach i czy na randkę. Fakt, ze nie szedł wtedy nigdzie ze mną, ale znaczy to, ze ona chyba jednak chciała "wybadać teren" (choćby z ciekawości, nie mowię, ze każda laska jest "napalona na mojego misiaczka", jak to któraś z Was zasugerowała...
Ogólnie większość znajomych mamy wspólnych, ludzie ogólnie "o nas" wiedza, nie wie ta jedna konkretna dziewczyna - nigdy w życiu jej na oczy nie widziałam, bo nawet nie było jak.

Inna kwestia jest tez to, i moze nazwiecie to "trupem w szafie", ze on czasem mówi, ze chciałby mieć w życiu kilka kobiet. Z jednej strony wiem, ze traktuje mnie poważnie, uwzględnia mnie w planach na życie za 3-4 lata, ale czasem wspominał, ze nie wyobraża sobie byc w sensie fizycznym tylko z jedna kobieta przez całe życie. Stad obawiam sie, ze moze podświadomie zostawia sobie "furtkę", choć on zapewnia mnie, ze tak nie jest. (Oczywiście wiem, ze jesteśmy bardzo młodzi i nie mowię, ze staniemy na ślubnym kobiercu, ale mimo wszystko troche mi przykro, gdy tak mówi... Faceci serio bez uczuć chcieliby sie angażować w przygodny seks?) Zanim sie dobrze poznaliśmy, wiem, ze ta dziewczyna całkiem mu sie podobała. W trakcie naszego związku miałam dwóch kolegów, którzy zaczęli często pisać, proponować spotkania itd. X nie był zazdrosny - spotykałam sie z nimi jak z kolegami, jednak gdzies w trakcie rozmów wspominałam, ze z kimś sie spotykam. Jeden dalej jest moim kolega i chyba nie było podtekstu w jego wzmożonym pisaniu, drugi rzucił tekstem, ze to musi byc szczęściarz i znacznie ochłodził kontakt. Jasna sytuacja.
PestkaCzeresni jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-20, 22:55   #14
TadCooper
Raczkowanie
 
Avatar TadCooper
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 388
Dot.: Czy mam powody, by byc zazdrosna?

Wszystkiemu winien ten Facebook, nasienie szatana! Biedny Mark Zuckerberg nie wie (a może się domyśla) ile stresu przysporzył kobietom na całym świecie. Status związku, śledzenie ex, rozmowy misiaczka z koleżankami, emotikony - serduszka, tfu... Dzięki ci losie że ja dojrzałam bez tego brzemienia na karku.

A w ramach rozwiązania problemu: zacznij od siebie - naprawianie poczucia własnej wartości, wiary w siebie, zniwelowanie poczucia bycia gorszym - na pewno są jakieś powody że tak się czujesz - idź na terapie jeżeli sobie z tym nie radzisz. Ta zazdrość o którą czujesz wynika z zaniżonej samooceny, a próby kontroli partnera są podświadomymi działaniami mającymi uchronić Cię przed byciem porzuconą.

Czytanie wiadomość partnera nie jest normalne w zdrowym związku.

Moim zdaniem powinnaś przepracować sobie również oswojenie się z faktem, że może dojść do zerwania - nie tylko w tym związku, ale kolejnych w których będziesz. Ten banał - aby nauczyć się być samemu ze sobą i kochać siebie - jest prawdziwy. Na razie jesteś na dobrej drodze aby być bluszczem.

Aha i mam genialne rozwiązanie problemu "jak powiadomić ludzi że mam dziewczynę": niech sobie ustawi na Facebooku status "w związku" z Tobą, skoro ten Facebook taki jest ważny. Volia!!!
__________________
I DON'T BELIEVE EVERYTHING I THINK.
TadCooper jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-20, 23:15   #15
dfdce9ad473ee3ba4bd9426289ac63cb58eb8552
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 9 831
Dot.: Czy mam powody, by byc zazdrosna?

Cytat:
Napisane przez PestkaCzeresni Pokaż wiadomość
Ostatnio mam poczucie, ze na niego nie zasługuje, ze on jest ode mnie lepszy w wielu, wielu dziedzinach i lada chwila mnie rzuci (mam troszkę gorszy okres w życiu). I kiedy mu o tym mowię, to tym bardziej sie boje, ze wtedy on zauważy, ze ja naprawde jestem od niego gorsza i mnie zostawi. Nie wiem, co mam robic i jak sie zachowywać...
Nie powinnaś mówić mu takich rzeczy o sobie.

Cytat:
Napisane przez PestkaCzeresni Pokaż wiadomość
on czasem mówi, ze chciałby mieć w życiu kilka kobiet. Z jednej strony wiem, ze traktuje mnie poważnie, uwzględnia mnie w planach na życie za 3-4 lata, ale czasem wspominał, ze nie wyobraża sobie byc w sensie fizycznym tylko z jedna kobieta przez całe życie.
On z kolei nigdy nie powinien Ci mówić takich rzeczy. Nawet jeżeli tak myśli. Też dlatego, że młody człowiek wyznaje jakieś dziwne zasady, które mijaja z czasem, a niestety żadna siła nie da się cofnać choćby raz wypowiedzianych słów.

Jesteście bardzo młodzi, dopiero się uczycie zwiazkowej 'dyplomacji'.
Wyjścia masz dwa: albo podchodzić do tego co on robi i gada na większym luzie, nie zadręczać się, albo... cóż, odejść. Trzeciej drogi nie widzę.
dfdce9ad473ee3ba4bd9426289ac63cb58eb8552 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-20, 23:27   #16
EdytkaEdytka71
Raczkowanie
 
Avatar EdytkaEdytka71
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 149
Dot.: Czy mam powody, by byc zazdrosna?

Masz bardzo ,ale to bardzo niskie poczucie wartości .I ta zazdrośc jest często efektem problemów z dzieciństwa.Taka zazdrośc to traktowanie kogos przedmiotowo jak swoją włąsnośc.Być może twój chłopak w jakiś sposób się zachowuje mówi ,że pogrązasz się coraz bardziej w tym niedowartościowaniu .
Druga sprawa jest coś takiego jak kobieca intuicja I to nas kobiety często ratuje.Byś może u ciebie jest coś takiego i z jednej i z drugiej strony.Jak jest to ty sama najlepiej wiesz ,my tego na forum nie wiemy jakie są wasze całkowite relacje.
W każdym baz razie powinnas popracować nad swoim niskim poczuciem wartości bo będzie coraz gorzej aż facet zmęczony tą zazdrością ucieknie od ciebie i faktycznie znajdzie pocieszycielkę.
Pracując nad swoją wartościa być może będziesz musiała cofnąc się do swojego dzieciństwa .Jakie miałas dzieciństwo?Tak czy tak porozmawiaj z nim szczerze dlaczego tak jest itd. .Pomoże ci uporać się z tym problemem.Powiedz mu jak na ciebie działa ,że czujesz się gorsza itd.Jak napisałam być może jego zachowanie pogłebia twoje odczocia .

---------- Dopisano o 23:27 ---------- Poprzedni post napisano o 23:19 ----------

Cytat:
Napisane przez PestkaCzeresni Pokaż wiadomość
No własnie chodziło mi o to, co kilka z Was zauważyło. Dobra, faktycznie spanikowałam i czytając Wasze posty widzę absurd i przerysowanie mojej reakcji, ale nadal jest dla mnie niekomfortowe, ze on jej nigdy o tym nie powiedział. Kiedys nawet ona go pytała (na tym nieszczęsnym Facebooku), gdzie sie tak spieszył po zajęciach i czy na randkę. Fakt, ze nie szedł wtedy nigdzie ze mną, ale znaczy to, ze ona chyba jednak chciała "wybadać teren" (choćby z ciekawości, nie mowię, ze każda laska jest "napalona na mojego misiaczka", jak to któraś z Was zasugerowała...
Ogólnie większość znajomych mamy wspólnych, ludzie ogólnie "o nas" wiedza, nie wie ta jedna konkretna dziewczyna - nigdy w życiu jej na oczy nie widziałam, bo nawet nie było jak.

Inna kwestia jest tez to, i moze nazwiecie to "trupem w szafie", ze on czasem mówi, ze chciałby mieć w życiu kilka kobiet. Z jednej strony wiem, ze traktuje mnie poważnie, uwzględnia mnie w planach na życie za 3-4 lata, ale czasem wspominał, ze nie wyobraża sobie byc w sensie fizycznym tylko z jedna kobieta przez całe życie. Stad obawiam sie, ze moze podświadomie zostawia sobie "furtkę", choć on zapewnia mnie, ze tak nie jest. (Oczywiście wiem, ze jesteśmy bardzo młodzi i nie mowię, ze staniemy na ślubnym kobiercu, ale mimo wszystko troche mi przykro, gdy tak mówi... Faceci serio bez uczuć chcieliby sie angażować w przygodny seks?) Zanim sie dobrze poznaliśmy, wiem, ze ta dziewczyna całkiem mu sie podobała. W trakcie naszego związku miałam dwóch kolegów, którzy zaczęli często pisać, proponować spotkania itd. X nie był zazdrosny - spotykałam sie z nimi jak z kolegami, jednak gdzies w trakcie rozmów wspominałam, ze z kimś sie spotykam. Jeden dalej jest moim kolega i chyba nie było podtekstu w jego wzmożonym pisaniu, drugi rzucił tekstem, ze to musi byc szczęściarz i znacznie ochłodził kontakt. Jasna sytuacja.
Jest szczery a to duży plus dla niego.Mówi to co czuje ,szczerze.Może faktycznie tak jest ze sobie nie wyobraża teraz z jedną kobietą co nie znaczy ,że mu na tobie nie zależy.
Twoim zadaniem jest to by uwierdzić go ,sprawć by chciał właśnie być tylko z jedną przez całę życie Ale zachowując się jak zazdrośnica tego raczej nie osiągniesz.

Edytowane przez EdytkaEdytka71
Czas edycji: 2016-07-20 o 23:23
EdytkaEdytka71 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-20, 23:42   #17
efflorescence
Rozeznanie
 
Avatar efflorescence
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 810
Dot.: Czy mam powody, by byc zazdrosna?

Cytat:
Napisane przez Buzzerka Pokaż wiadomość
Weź trolluj gdzie indziej.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Cytat:
Napisane przez PestkaCzeresni Pokaż wiadomość
Z jednej strony wiem, ze traktuje mnie poważnie, uwzględnia mnie w planach na życie za 3-4 lata, ale czasem wspominał, ze nie wyobraża sobie byc w sensie fizycznym tylko z jedna kobieta przez całe życie. Stad obawiam sie, ze moze podświadomie zostawia sobie "furtkę", choć on zapewnia mnie, ze tak nie jest.
Też by mi było mega przykro, jakbym coś takiego usłyszała. Ciekawa jestem jak on to tłumaczy, zakłada z góry, że wasz związek potrwa kilka lat, a potem znajdzie kogoś innego, czy liczy, że uda mu się przekonać Cię do jakiegoś trójkąta albo otwartego "związku"? Może temu mają służyć te teksty, torowaniu sobie drogi w tym kierunku? Bo nie wiem czemu innemu miałoby to służyć.
__________________
Cytat:
Napisane przez katarzynka1978 Pokaż wiadomość
A rozważania typu "czy mój okaże się wyjątkiem?" mają taką samą wartość jak "czy trafię w lotto?"

Cytat:
Napisane przez misorpresa Pokaż wiadomość
Dlaczego uważasz, że to troll? Bo tobie się to nie przydarzyło i twoim koleżankom również? Naprawdę solidny argument.
efflorescence jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-21, 07:46   #18
201803080934
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 779
Dot.: Czy mam powody, by byc zazdrosna?

Tez wysylam serduszka kolegom, tez jestem dla nich mila, i tez wielu z nich nie wie ze jestem w zwiazku a to juz prawie rok, mieszkamy razem i myslimy o slubie
201803080934 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-21, 07:52   #19
drazetkaa
Czerwcowa PM
 
Avatar drazetkaa
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 609
Dot.: Czy mam powody, by byc zazdrosna?

Daj facetowi luz albo ucieknie. I aż dziwne, że już nie uciekł, skoro (bez poważnej przyczyny) go inwigilujesz.
drazetkaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2016-07-21, 08:19   #20
ag87
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 246
Dot.: Czy mam powody, by byc zazdrosna?

Gdyby mi facet powiedział, że nie wyobraża sobie być tylko z jedną kobietą (czytaj ze mną) to nie traktowałabym tego związku poważnie. Wiem, że to dopiero początki, facet jest młody i niedoświadczony, ale tak jak napisała Macintosh, takich rzeczy się po prostu nie mówi. Naprawdę nie trzeba być jakoś wyjątkowo empatycznym żeby to wiedzieć. I to facet musiałby mi udowadniać, że ewentualnie zmienił zdanie, ja bym palcem nie kiwnęła żeby mu w tym pomóc.


On ma koleżanki z którymi pisze, ty masz kolegów. Dlaczego nie miałyby was obowiązywać te same zasady?
ag87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-21, 08:58   #21
Nicoletta96
Przyczajenie
 
Avatar Nicoletta96
 
Zarejestrowany: 2016-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 11
Dot.: Czy mam powody, by byc zazdrosna?

Niestety to wlasnie przez nadintepretowanie pewnych sytuacji koncza sie takie zwiazki. Zaufanie powinno byc tu podstawą, choć Wasz staż jest troche zbyt krotki i Twoje podejscie raczej to psuje. Takie zachowania zawsze swiadcza o tym, ze to my sami ze soba mamy problem. Nie szukaj problemu u niego, tylko zacznij od siebie. Ludzie, ktorze sa pewni siebie, wierza w swoje talenty i cele, maja wysokie poczucie wartosci to nie zwracaja uwagi na takie rzeczy, bo wiedza, ze jesli taka osoba nie chce z nimi byc to nie bedzie i to ona tylko na tym straci. Ty nie masz az tak realnego wplywu na to co on zrobi, na to czy Cie zdradzi, na to czy odejdzie... jestes jaka jestes, wiec przestan histeryzowac i uwierz w siebie i w niego.
Nicoletta96 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-21, 09:21   #22
kalor
Gazela inteligencji
 
Avatar kalor
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 6 371
Dot.: Czy mam powody, by byc zazdrosna?

Cytat:
Napisane przez ag87 Pokaż wiadomość
Gdyby mi facet powiedział, że nie wyobraża sobie być tylko z jedną kobietą (czytaj ze mną) to nie traktowałabym tego związku poważnie. Wiem, że to dopiero początki, facet jest młody i niedoświadczony, ale tak jak napisała Macintosh, takich rzeczy się po prostu nie mówi. Naprawdę nie trzeba być jakoś wyjątkowo empatycznym żeby to wiedzieć. I to facet musiałby mi udowadniać, że ewentualnie zmienił zdanie, ja bym palcem nie kiwnęła żeby mu w tym pomóc.


On ma koleżanki z którymi pisze, ty masz kolegów. Dlaczego nie miałyby was obowiązywać te same zasady?
Dokładnie, facet to zwyczajny buc. Ja bym pomyślała, że chce mnie wręcz zniechęcić do siebie, albo sprawić, żebym nie liczyła na nic więcej niż na dobrą zabawę przez max 3-4 lata. I wcale bym się nie poczuła lepiej, gdyby przestał o tym mówić - bałabym się, że już to załatwił za moimi plecami. Chociaż nie, jakby mi facet coś takiego powiedział, to już by nie był moim facetem. Owszem, otwarte związki są dobre dla niektórych, ale chyba chłopak zna swoją dziewczynę i wie, czy by na to poszła. Przychodzi mi do głowy jedyna słuszna wizażowa rada - rzuć go!

W tej sytuacji nie wiem, jak ktokolwiek może się dziwić, że dziewczyna jest zazdrosna. Pewnie jest wyczulona, że facet może już szuka tych następnych. On za to sprawia wrażenie cwaniaczka - jednej powie, że jego ambicją w życiu jest mieć kilka kobiet, więc nie będzie mogła mieć pretensji w razie czego, przecież on tylko spełnia swoje marzenia i cele życiowe, innym za to nie wspomni ani słowem, że jest w związku, no bo po co.

A może on wcale nie uważa, że jest z tobą w poważniejszym związku? Może jesteś tylko pierwszą z jego wielu kobiet? Przystankiem w drodze do celu?

AHA, i żeby nikt mi nie zarzucił bycia wizażową jędzą i zazdrośnicą - moim zdaniem wypowiedzi i podejście tego pana zmieniają sytuację.

Edytowane przez kalor
Czas edycji: 2016-07-21 o 09:24
kalor jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-07-21 10:21:58


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:19.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.