|
Notka |
|
Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 5
|
Tinder, randka, dystans, cisza
Witajcie. Chyba zadurzyłam się w facecie z Tindera. Mieliśmy smsowy kontakt przez kilkanaście tygodni przed pierwszą randką (on aktualnie przebywa za granicą). Nie był to kontakt zbyt intensywny, w zdecydowanej większości to on go inicjował, rozmawialiśmy na rożne tematy, nie były to pogawędki o zabarwieniu erotycznym, tylko bardziej poznawanie się, z akcentami flirtu.Co jednak było dla mnie nieco dziwne, zapraszał mnie bym go odwiedziła tam gdzie pracuje, na co oczywiście na tamtym etapie znajomości nie przystałam. Wysyłaliśmy sobie jakieś nasze zdjęcia i gadaliśmy raz na tydzień, czy dwa. Nie angażowałam się w to emocjonalnie, bo nawet człowieka na oczy nie widziałam.
Jakiś czas temu był w Polsce, zaprosił mnie na randkę i naprawdę wpadł mi w oko. Wydawało mi się, że czułam obustronną chemię. On na początku spotkania wydawał się być zestresowany, jąkał się trochę, to ja "prowadziłam" rozmowę. Na koniec odwiózł mnie do domu, próbował pocałować przy pożegnaniu (co się ostatecznie nie udało, bo nie byłam na to przygotowana i jakoś niefortunnie "nie wcelowaliśmy" ![]() Krótko po spotkaniu napisał wiadomość, w stylu "fajna randka ![]() Pomyślałam, że wszystko idzie w dobrym kierunku. A po tej wiadomości nastala głucha CISZA... Po jakimś tygodniu to ja się odezwałam. (Pewnie to błąd, ale myślałam, że może za mało zainteresowania mu okazałam na randce, nie odwzajemniłam tego pocałunku i może pomyślał, że mam go gdzieś). Kiedy napisałam odpisał, wymieniliśmy kilka/kilkanaście wiadomości, wspomniałam mu m.in. wkrótce biorę urlop i wyjeżdżam nad morze i bajerował coś w stylu, że bardzo chciał by tam jechać ze mną, że jaka szkoda że jest daleko itd. itp. A od tamtej pory (a minęło już trochę czasu) znowu GŁUCHA CISZA. Uznałam, że nic już nie robię, muszę się zdystansować, za wiele sobie wyobraziłam i że nie będę pisać, bo jeśli mu zależy to wykona jakiś ruch, a jeśli ma mnie gdzieś to i tak swoim zagadywaniem nie zmienię jego zdania. Co sądzicie o takim zachowaniu? Bawi się mną, odezwie się po powrocie, jest nieśmiały, to typowy "zaliczacz"? Ciekawa jestem Waszych opinii. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
|
Dot.: Tinder, randka, dystans, cisza
Cytat:
Jesteś ciekawa naszych opinii, a ja jestem ciekawa czemu aż tak się napaliłaś na gościa, który niczego poza pisaniną i jednym spotkaniem Ci z siebie nie dał. I czemu doszukujesz się jakiś znaków, że z tego coś ma być. Serio chcesz takiej wymęczonej znajomości? |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 9 612
|
Dot.: Tinder, randka, dystans, cisza
Nie zauroczyl sie. Moze chcial byc mily. Sorry, ale taki tekst "mam nadzieje, ze sie zobaczymy jak wroce (za kilka dobrych miesiecy)" jest komiczne i absurdalne.
Wysłane z mojego HTC Desire 820 przy użyciu Tapatalka |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 5
|
Dot.: Tinder, randka, dystans, cisza
No tak, ale jednocześnie zapraszał mnie bym do tego czasu do niego przyjechała i go odwiedziła w miejscu gdzie aktualnie mieszka. Powtórzył to kilkukrotnie, dlatego ta cisza teraz mnie tak zdziwiła, bo odbierałam jego zachowanie, jakbym także wpadła mu w oko. Stąd teraz moje zdziwienie tą biernością. Ale pewnie macie rację, gdyby naprawdę zaiskrzyło, to nic by nie stało na przeszkodzie by działał już teraz.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
|
Dot.: Tinder, randka, dystans, cisza
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 1 229
|
Dot.: Tinder, randka, dystans, cisza
Cytat:
Nie rozumiem Działał czyli co robił? No i ile trwa dokładnie ta cisza z jego strony o której wspomniałaś? Może facet jest po prostu zajęty pracą albo nie lubi pisać przez komunikatory? Mi by się nie chciało pisać co kilka dni do kogoś kto jest x kilometrów ode mnie. Jakbym była na miejscu tego faceta i byś mi się spodobała ( ![]() Planowanie wspólnych wypadów na weekend po jednym spotkaniu jest dosyć ryzykowne, poza tym nie każda kobieta zareagowała by pozytywnie na taką propozycję. Serio nie wiem za bardzo czego oczekujesz od tego faceta, no ok, nie zrobiłaś na nim aż takiego wrazenia żeby rzucał wszystko za granicą i wracał do kraju, ale to nie znaczy że mu się nie spodobałaś i nie będzie chciał rozwijać tej znajomości... Pewnie odezwie się za jakiś czas. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 789
|
Dot.: Tinder, randka, dystans, cisza
Zgadzam się z dziewczynami - olej i zapomnij. Zasługujesz na faceta, który będzie się starał i dbał o waszą znajomość.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 5
|
Dot.: Tinder, randka, dystans, cisza
Cytat:
No nic. Nie będę się "nakręcać", bo prawda jest taka że nie znam człowieka, jego zamiarów, intencji, charakteru. A to co mnie w nim urzekło to po części moje wyobrażenia co do tego kim jest, które zbudowałam na podstawie tej dość krótkiej, tajemniczej znajomości. Dzięki za odpowiedzi. Jeśli królewicz za jakiś czas by jednak napisał, dam znać na forum ![]() Edytowane przez slonykarmel Czas edycji: 2016-10-17 o 01:01 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:00.