Tinder, randka, dystans, cisza - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2016-10-15, 19:04   #1
slonykarmel
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 5

Tinder, randka, dystans, cisza


Witajcie. Chyba zadurzyłam się w facecie z Tindera. Mieliśmy smsowy kontakt przez kilkanaście tygodni przed pierwszą randką (on aktualnie przebywa za granicą). Nie był to kontakt zbyt intensywny, w zdecydowanej większości to on go inicjował, rozmawialiśmy na rożne tematy, nie były to pogawędki o zabarwieniu erotycznym, tylko bardziej poznawanie się, z akcentami flirtu.Co jednak było dla mnie nieco dziwne, zapraszał mnie bym go odwiedziła tam gdzie pracuje, na co oczywiście na tamtym etapie znajomości nie przystałam. Wysyłaliśmy sobie jakieś nasze zdjęcia i gadaliśmy raz na tydzień, czy dwa. Nie angażowałam się w to emocjonalnie, bo nawet człowieka na oczy nie widziałam.
Jakiś czas temu był w Polsce, zaprosił mnie na randkę i naprawdę wpadł mi w oko. Wydawało mi się, że czułam obustronną chemię. On na początku spotkania wydawał się być zestresowany, jąkał się trochę, to ja "prowadziłam" rozmowę. Na koniec odwiózł mnie do domu, próbował pocałować przy pożegnaniu (co się ostatecznie nie udało, bo nie byłam na to przygotowana i jakoś niefortunnie "nie wcelowaliśmy" ). Zapraszał też bym go odwiedziła za granicą a nawet zabrała się z nim jeśli mam na to ochotę.
Krótko po spotkaniu napisał wiadomość, w stylu "fajna randka "No i wyjechał za granicę (wraca dopiero za kilka miesięcy, tym razem na stałe). Gdy napisał po randce, wymieniliśmy kilka zdań, on powiedział coś w stylu, że liczy na kolejne spotkanie gdy wróci.
Pomyślałam, że wszystko idzie w dobrym kierunku. A po tej wiadomości nastala głucha CISZA...
Po jakimś tygodniu to ja się odezwałam. (Pewnie to błąd, ale myślałam, że może za mało zainteresowania mu okazałam na randce, nie odwzajemniłam tego pocałunku i może pomyślał, że mam go gdzieś). Kiedy napisałam odpisał, wymieniliśmy kilka/kilkanaście wiadomości, wspomniałam mu m.in. wkrótce biorę urlop i wyjeżdżam nad morze i bajerował coś w stylu, że bardzo chciał by tam jechać ze mną, że jaka szkoda że jest daleko itd. itp. A od tamtej pory (a minęło już trochę czasu) znowu GŁUCHA CISZA.
Uznałam, że nic już nie robię, muszę się zdystansować, za wiele sobie wyobraziłam i że nie będę pisać, bo jeśli mu zależy to wykona jakiś ruch, a jeśli ma mnie gdzieś to i tak swoim zagadywaniem nie zmienię jego zdania.
Co sądzicie o takim zachowaniu? Bawi się mną, odezwie się po powrocie, jest nieśmiały, to typowy "zaliczacz"? Ciekawa jestem Waszych opinii.
slonykarmel jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-10-15, 19:15   #2
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Tinder, randka, dystans, cisza

Cytat:
Napisane przez slonykarmel Pokaż wiadomość
Witajcie. Chyba zadurzyłam się w facecie z Tindera. Mieliśmy smsowy kontakt przez kilkanaście tygodni przed pierwszą randką (on aktualnie przebywa za granicą). Nie był to kontakt zbyt intensywny, w zdecydowanej większości to on go inicjował, rozmawialiśmy na rożne tematy, nie były to pogawędki o zabarwieniu erotycznym, tylko bardziej poznawanie się, z akcentami flirtu.Co jednak było dla mnie nieco dziwne, zapraszał mnie bym go odwiedziła tam gdzie pracuje, na co oczywiście na tamtym etapie znajomości nie przystałam. Wysyłaliśmy sobie jakieś nasze zdjęcia i gadaliśmy raz na tydzień, czy dwa. Nie angażowałam się w to emocjonalnie, bo nawet człowieka na oczy nie widziałam.
Jakiś czas temu był w Polsce, zaprosił mnie na randkę i naprawdę wpadł mi w oko. Wydawało mi się, że czułam obustronną chemię. On na początku spotkania wydawał się być zestresowany, jąkał się trochę, to ja "prowadziłam" rozmowę. Na koniec odwiózł mnie do domu, próbował pocałować przy pożegnaniu (co się ostatecznie nie udało, bo nie byłam na to przygotowana i jakoś niefortunnie "nie wcelowaliśmy" ). Zapraszał też bym go odwiedziła za granicą a nawet zabrała się z nim jeśli mam na to ochotę.
Krótko po spotkaniu napisał wiadomość, w stylu "fajna randka "No i wyjechał za granicę (wraca dopiero za kilka miesięcy, tym razem na stałe). Gdy napisał po randce, wymieniliśmy kilka zdań, on powiedział coś w stylu, że liczy na kolejne spotkanie gdy wróci.
Pomyślałam, że wszystko idzie w dobrym kierunku. A po tej wiadomości nastala głucha CISZA...
Po jakimś tygodniu to ja się odezwałam. (Pewnie to błąd, ale myślałam, że może za mało zainteresowania mu okazałam na randce, nie odwzajemniłam tego pocałunku i może pomyślał, że mam go gdzieś). Kiedy napisałam odpisał, wymieniliśmy kilka/kilkanaście wiadomości, wspomniałam mu m.in. wkrótce biorę urlop i wyjeżdżam nad morze i bajerował coś w stylu, że bardzo chciał by tam jechać ze mną, że jaka szkoda że jest daleko itd. itp. A od tamtej pory (a minęło już trochę czasu) znowu GŁUCHA CISZA.
Uznałam, że nic już nie robię, muszę się zdystansować, za wiele sobie wyobraziłam i że nie będę pisać, bo jeśli mu zależy to wykona jakiś ruch, a jeśli ma mnie gdzieś to i tak swoim zagadywaniem nie zmienię jego zdania.
Co sądzicie o takim zachowaniu? Bawi się mną, odezwie się po powrocie, jest nieśmiały, to typowy "zaliczacz"? Ciekawa jestem Waszych opinii.
Facet się nie zauroczył. Tylko tyle i aż tyle. To, że randka była "fajna" nie znaczy, że mu zaczęło zależeć, bo nie zaczęło. I nie, wcale się Tobą nie bawi, bo z jego strony jest cisza. Jasne, jak się odezwałaś, to nieco popisał, typowe gadki szmatki, ale niczego sam z siebie nie pociągnął.

Jesteś ciekawa naszych opinii, a ja jestem ciekawa czemu aż tak się napaliłaś na gościa, który niczego poza pisaniną i jednym spotkaniem Ci z siebie nie dał. I czemu doszukujesz się jakiś znaków, że z tego coś ma być. Serio chcesz takiej wymęczonej znajomości?
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-10-15, 19:26   #3
Adrianna_8
Zakorzenienie
 
Avatar Adrianna_8
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 9 612
Dot.: Tinder, randka, dystans, cisza

Nie zauroczyl sie. Moze chcial byc mily. Sorry, ale taki tekst "mam nadzieje, ze sie zobaczymy jak wroce (za kilka dobrych miesiecy)" jest komiczne i absurdalne.

Wysłane z mojego HTC Desire 820 przy użyciu Tapatalka
Adrianna_8 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-10-15, 19:30   #4
slonykarmel
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 5
Dot.: Tinder, randka, dystans, cisza

Cytat:
Napisane przez Adrianna_8 Pokaż wiadomość
Nie zauroczyl sie. Moze chcial byc mily. Sorry, ale taki tekst "mam nadzieje, ze sie zobaczymy jak wroce (za kilka dobrych miesiecy)" jest komiczne i absurdalne.

Wysłane z mojego HTC Desire 820 przy użyciu Tapatalka
No tak, ale jednocześnie zapraszał mnie bym do tego czasu do niego przyjechała i go odwiedziła w miejscu gdzie aktualnie mieszka. Powtórzył to kilkukrotnie, dlatego ta cisza teraz mnie tak zdziwiła, bo odbierałam jego zachowanie, jakbym także wpadła mu w oko. Stąd teraz moje zdziwienie tą biernością. Ale pewnie macie rację, gdyby naprawdę zaiskrzyło, to nic by nie stało na przeszkodzie by działał już teraz.
slonykarmel jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-10-15, 19:43   #5
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Tinder, randka, dystans, cisza

Cytat:
Napisane przez slonykarmel Pokaż wiadomość
No tak, ale jednocześnie zapraszał mnie bym do tego czasu do niego przyjechała i go odwiedziła w miejscu gdzie aktualnie mieszka. Powtórzył to kilkukrotnie, dlatego ta cisza teraz mnie tak zdziwiła, bo odbierałam jego zachowanie, jakbym także wpadła mu w oko. Stąd teraz moje zdziwienie tą biernością. Ale pewnie macie rację, gdyby naprawdę zaiskrzyło, to nic by nie stało na przeszkodzie by działał już teraz.
Sama się zastanów na ile realne było to zaproszenie.
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-10-15, 20:20   #6
lolita96
Zadomowienie
 
Avatar lolita96
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 1 229
Dot.: Tinder, randka, dystans, cisza

Cytat:
Napisane przez slonykarmel Pokaż wiadomość
No tak, ale jednocześnie zapraszał mnie bym do tego czasu do niego przyjechała i go odwiedziła w miejscu gdzie aktualnie mieszka. Powtórzył to kilkukrotnie, dlatego ta cisza teraz mnie tak zdziwiła, bo odbierałam jego zachowanie, jakbym także wpadła mu w oko. Stąd teraz moje zdziwienie tą biernością. Ale pewnie macie rację, gdyby naprawdę zaiskrzyło, to nic by nie stało na przeszkodzie by działał już teraz.


Nie rozumiem
Działał czyli co robił?
No i ile trwa dokładnie ta cisza z jego strony o której wspomniałaś?


Może facet jest po prostu zajęty pracą albo nie lubi pisać przez komunikatory?


Mi by się nie chciało pisać co kilka dni do kogoś kto jest x kilometrów ode mnie. Jakbym była na miejscu tego faceta i byś mi się spodobała ( ) to podtrzymywałabym z Tobą kontakt pisząc no nie wiem ..raz na trzy, cztery tygodnie ? A jak bym wróciła do Polski, to bym się po prostu z Tobą spotkała i rozwijała znajomość.


Planowanie wspólnych wypadów na weekend po jednym spotkaniu jest dosyć ryzykowne, poza tym nie każda kobieta zareagowała by pozytywnie na taką propozycję.


Serio nie wiem za bardzo czego oczekujesz od tego faceta, no ok, nie zrobiłaś na nim aż takiego wrazenia żeby rzucał wszystko za granicą i wracał do kraju, ale to nie znaczy że mu się nie spodobałaś i nie będzie chciał rozwijać tej znajomości...


Pewnie odezwie się za jakiś czas.
lolita96 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-10-15, 20:34   #7
December12
Rozeznanie
 
Avatar December12
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 789
Dot.: Tinder, randka, dystans, cisza

Zgadzam się z dziewczynami - olej i zapomnij. Zasługujesz na faceta, który będzie się starał i dbał o waszą znajomość.
December12 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2016-10-17, 00:48   #8
slonykarmel
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 5
Dot.: Tinder, randka, dystans, cisza

Cytat:
Napisane przez lolita96 Pokaż wiadomość
Nie rozumiem
Działał czyli co robił?
No i ile trwa dokładnie ta cisza z jego strony o której wspomniałaś?


Może facet jest po prostu zajęty pracą albo nie lubi pisać przez komunikatory?


Mi by się nie chciało pisać co kilka dni do kogoś kto jest x kilometrów ode mnie. Jakbym była na miejscu tego faceta i byś mi się spodobała ( ) to podtrzymywałabym z Tobą kontakt pisząc no nie wiem ..raz na trzy, cztery tygodnie ? A jak bym wróciła do Polski, to bym się po prostu z Tobą spotkała i rozwijała znajomość.


Planowanie wspólnych wypadów na weekend po jednym spotkaniu jest dosyć ryzykowne, poza tym nie każda kobieta zareagowała by pozytywnie na taką propozycję.


Serio nie wiem za bardzo czego oczekujesz od tego faceta, no ok, nie zrobiłaś na nim aż takiego wrazenia żeby rzucał wszystko za granicą i wracał do kraju, ale to nie znaczy że mu się nie spodobałaś i nie będzie chciał rozwijać tej znajomości...


Pewnie odezwie się za jakiś czas.
No właśnie, generalnie intuicja mi mówi -> nie pisze = nie jest zainteresowany, ale z drugiej strony biorąc pod uwagę że na ten moment kolejne spotkanie i rozwijanie tej znajomości w realu nie jest możliwe a do jego powrotu jeszcze sporo czasu i sporo się może w tym czasie zdarzyć, to czasem myślę tak jak Ty - że może uznał, że budowanie więzi przez internet nie ma większego sensu i jeśli coś ma być to będzie po powrocie. (Sama mu nie raz mówiłam, że nie lubię rozmawiać przez komunikatory, zwłaszcza jak kogoś lepiej nie znam, bo z tego tylko nieporozumienia. Ale z drugiej strony jakakolwiek wiadomość byłaby w tym momencie jakimkolwiek gestem świadczącym o chęci kontynuacji tej znajomości, a cisza raczej świadczy o rzuceniu jej w eter nicości xd)

No nic. Nie będę się "nakręcać", bo prawda jest taka że nie znam człowieka, jego zamiarów, intencji, charakteru. A to co mnie w nim urzekło to po części moje wyobrażenia co do tego kim jest, które zbudowałam na podstawie tej dość krótkiej, tajemniczej znajomości. Dzięki za odpowiedzi. Jeśli królewicz za jakiś czas by jednak napisał, dam znać na forum

Edytowane przez slonykarmel
Czas edycji: 2016-10-17 o 01:01
slonykarmel jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-10-17 01:48:17


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:00.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.