Warkoczyki i niezadowolony szef :-) - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Praca i biznes

Notka

Praca i biznes W tym miejscu rozmawiamy o pracy i biznesie. Jeśli szukasz pracy, planujesz ją zmienić lub prowadzisz własny biznes, to miejsce jest dla ciebie.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-06-02, 20:16   #1
Jesse
Rozeznanie
 
Avatar Jesse
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 523

Warkoczyki i niezadowolony szef :-)


hej hej witam cieplutko wszystkie Wizażanki.
dawno tutaj nie byłam, tysiąc spraw na głowie. Piszę do Was, żeby sięgnąć po opinię.
Otóż okazuje się, że mojemu szefowi zaczął przeszkadzać fakt posiadania przeze mnie warkoczyków na głowie <hyhy ograniczenie ludzkie nie zna granic> nie mówi o tym otwarcie, ale zmienił nastawienie o 180 stopni, nie czuję się w tej pracy dobrze. Zastanawiam się dlatego, co porabia reszta dziewczyn z warkoczykami. Czym się zajmujecie? co porabiacie? ja pracuję w sklepie z ciuszkami i w niczym to nie przeszkadza, chodzi tu tylko o indywidualne podejście do tego szefa. Ciekawi mnie gdzie można pracować z takimi włosami, wcześniej miałam warkole i pracowałam za barem, nikomu to nie przeszkadzało. Dziewczyny, co porabiacie? dajcie znać bo czas zmienić pracę ))
buziaki
__________________
"...powiedziałabym raczej, umiarkowany optymizm"
Jesse jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-02, 20:19   #2
kasientos
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 492
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)

ja chodzilam do szkoly

nawet najwieksze 'zolzy' zachwycaly sie fryzurka co bylo dla mnie wielkmi zaskoczeniem...

najwiecej dziewczyn natomiast pracujacych z warkoczykami to widuja w knajpach.. a najwiecej to w ogrodkach piwniarnanych

wiadomo ze sa rozne reakcje... i czesto sa negatywne... ale nie ma co sie tym przejmowac bo zawsze sie znajdzie ktos komu nie bedzie cos pasowalo

a moze szefowi Twojemu chodzi o cos innego..a to tylko pretekst?1 roznie to bywa
kasientos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-02, 20:39   #3
synonim
Raczkowanie
 
Avatar synonim
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 240
GG do synonim
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)

Hmmm... mój szef ma w d... co mam na głowie i co mam na sobie, byle bym robiła co do mnie należy i to robiła dobrze
__________________
[link=http://www.suwaczek.pl/][image noborder]http://www.suwaczek.pl/cache/68079cbb02.png[/image][/link]
synonim jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-02, 20:46   #4
myszka197
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: z nad zachodniej granicy
Wiadomości: 1 032
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)

strasznie nietolerancyjny ten Twój szef....Masz rację, czas zmnienić pracę...
w firmie gdzie pracuje mój TŻ w dziale kadr pracuje dziewczyna z warkoczykami i nikomu to nie przeszkadza (duża międzynarodowa firma)
myszka197 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-02, 23:18   #5
Lukrecja_Borgia
Killing me softly
 
Avatar Lukrecja_Borgia
 
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 5 576
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)

Nigdy się na Ciebie nie skarżył, a nagle zaczął? Skąd pomysł, że traktuje Cię inaczej ze względu na fryzurę?
__________________
Nienawidzę nieoświeconego tłumu i unikam go.
Lukrecja_Borgia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-03, 09:32   #6
Jesse
Rozeznanie
 
Avatar Jesse
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 523
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)

warkoczyki mam po raz siódmy i nigdy nikomu to nie przeszkadzało faktem jest, że chodziłam do szkoły a następnie praca za barem. Spotykałam się tylko z pozytywną reakcją. W tej firmie zatrudniłam się mając ciemne włosy do ramion, stosunki z szefostwem miałam spoko. Nie ma mi nic do zarzucenia, od momentu jak mnie zobaczył w warkoczykach, zrobił minę i powiedział " ooo cóż za fryzura". Odebrałam to pozytywnie, nawet przez myśl by mi nie przeszło, że coś mogłoby być nie tak. Ale da się odczuć, że mu się to nie podoba, pokazuje zmianę stanowiska do mojej osoby za każdym razem jak wpada do firmy. To jest mała firma, jestem na zmianie z jedną dziewczyną, szef wpada do nas co dzień na chwilę i nie da się nie zauważyć jego zachowania. Trudno się mówi, szkoda że są jednak ludzie, którzy traktują takie drobnostki jak coś strasznego. To nie jest tak, że czuję mobbing z jego strony albo odbija się to jakoś w kwestii wypłaty..wszystko w tych sprawach jest OK tylko przykro mi, że dorosły facet zachowuje się jak dziecko, unika rozmów ze mną, i po prostu mnie olewa, patrzy na mnie jak na ufo.
Lukrecja_Borgia-słonko on nie miał powodu by traktować mnie tak jak mnie traktuje. Od momentu jak mnie zobaczył w warkolach w pracy i tej minie, którą nieświadomie walnął tak się po prostu zaczął zachowywać
Nie płaczę po nocach i nie mam z tym jakichś problemów, chciałam się tylko dowiedzieć co można robić bo zmienię pracę na pewno
buziaczki
__________________
"...powiedziałabym raczej, umiarkowany optymizm"
Jesse jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-03, 09:34   #7
caelum
Rozeznanie
 
Avatar caelum
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 721
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)

A ile masz tych warkoczyków bo domyślam się że nie 2 . Szkoda, że nie umieściłaś zdjęcia (choćby takiegoż zamazana twarzą, gdzie tylko warkoczyki widać by było) to można by wypowiedzieć się bardziej konkretnie.

Piszesz, że pracujesz w sklepie sprzedającym ubrania. Cóż powiem tak zależy jaki to sklep i w jakim stylu ubrania sprzedaje. Jeśli styl jaki reprezentują warkoczyki kłóci się ze stylem sprzedawanych ubrań to w jakimś sensie rozumiem Twojego szefa. Sprzedawca jako pierwszy i jedyny ma kontakt z klientem i jego wizerunek nie może być sprzeczny z produktem który sprzedaje. Może dla niektórych wydaje się to okrutne czy tak jak napisała autorka wątku świadczy o ograniczeniu ale czy wyobrażacie sobie pracownika banku który paraduje w stroju kąpielowym. Owszem to dość dosadny przykład jednak pokazuje to iz wygląd pracownika jest bardzo istotny dla klienta a co za tym idzie dla szefa czy właściciela firmy.

W związku z tym zmiana pracy jest chyba najlepszym pomysłem. A na jaką? Domyślam się, ze warkoczyki stylizują Cię na bardziej młodzieżową osobę i być może ciut oryginalną. W związku z tym może dobrym pomysłem są firmy (np sklepy) które oferują produkty bądź usługi właśnie skierowane do młodzieży. Może to być sklep z instrumentami muzycznymi, płytami; może sklep sportowy a może jakiś klub. Wybór tez zależy od Twoich zainteresowań i doświadczenia.

Jeśli zaś nie chcesz wykorzystywać swojego wyglądu jako kolejnego atutu w wyborze [pracy to można zastanowić się nad firmami gdzie nie będziesz miła bezpośredniego kontaktu z klientem i tym samym Twój wygląd będzie sprawą nieistotną a decydującą będą Twoje umiejętności.
__________________
Stań się lepszym człowiekiem. I zanim poznasz kogoś upewnij się, że znasz siebie i że nie będziesz chciał być taki jak on chce, ale będziesz sobą.

G.G. Márquez
caelum jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-03, 09:43   #8
laylaaa
Zakorzenienie
 
Avatar laylaaa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 862
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)

dokladnie, to zalezy, jakie ubrania sprzedajesz. jesli to sklep z eleganckimi ciuchami to nie dziwie się, ze reakcja szefa na zmiane fryzury była taka a nie inna.
__________________

'we're all mad here. I'm mad. you're mad.' said the Cat
'how do you know I'm mad?' said Alice
'you must be' said the Cat
'or you wouldn't have come here'
laylaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-03, 13:39   #9
lara
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: road paved in gold
Wiadomości: 872
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)

No dobrze, ale jeśli szef stwierdził że wygląd Jesse jakoś nie pasuje do stylu miejsca w którym pracuje, dlaczego po prostu nie porozmawiał?... miałby prawo delikatnie zwrócić uwagę. skoro nic nie mówi to najlepiej byłoby olać jego zachowanie... ale wiem że to trudne więc mam nadzieję ze sobie Jesse poradzisz i znajdziesz jakąś pracę która będzie Ci w pełni odpowiadała
lara jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-03, 14:32   #10
karolinkamalinka
Zadomowienie
 
Avatar karolinkamalinka
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 065
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)

Jasse dla mnie warkoczyki czy dready to fryzura jak każda inna (choć ich sama nie mam to bardzo mi się podobają). Argument przytaczany przez niektóre osoby, że Twoje warkoczyki mogą nie pasować do stylu miejsca (asortymentu, wystroju itd.), w którym pracujesz wydaje mi się błędny. Bo cóż to znaczy ,że nie pasuje? Jesteś mniej wiarygodna ze swoją fryzurą (choćbyś sprzedawała eleganckie garsonki)? Czy fakt Twojego uczesania ma wpływ na to, że gorzej pracujesz? Jeśli byśmy chcieli każdego pracownika "dopasować" do miejsca pracy to może pracodawcy zaczęliby żądać określonego koloru włosów,ich długości, może wzrostu i wagi etc.
Dla mnie nie ma nic gorszego niż takie "zuniformizowane" społeczeństwo. Lubię jak ludzie wyglądają różnie, kiedy mogą poprzez wygląd wyrażać swoją indywidualność (oczywiście warunkiem jest czystość i zadbany wygląd). W Polsce jest z tym trudno. Ludzie oceniając innych po wyglądzie (co jest do pewnego stopnia naturalne), kierują się okropnymi stereotypami.
W Szkocji, gdzie teraz mieszkam nikomu nie przeszkadza,że kasjerka w Tesco ma kolczyk w nosie, pani w sklepie z kosmetykami dready,a pan ochroniarz tatuaż na obu przedramionach itd. I nikomu nie przeszkadza także, że w salonie z modnymi sportowymi ciuchami sprzedaje pani po 50-tce ( a nie jak w PL koniecznie "osoba do 25 r.ż."). Wynika to na pewno z wielokulturowości szkockiego społeczeństwa. Ludzie są przyzwyczajeni do odmienności i nie oceniają czyichś kompetencji po wyglądzie tejże osoby. Fajniej, ciekawiej i swobodniej żyje się w takim społeczeństwie.
__________________
"Zaznać paru chwil słodyczy, z tortu szczęścia choćby okruch zjeść, zaznać paru chwil słodyczy i nie przyzwyczajać się."
karolinkamalinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-03, 14:52   #11
wykrasana
Szara Eminencja
 
Avatar wykrasana
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Paradise
Wiadomości: 6 126
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)

Jesli pracujesz w jakimś elegnackim sklepie jak np. boss albo coś w ten deseń to mu się nie dziwię Jeśli jakiś młodzieżowy sklepik typu cropp - to nietolerancyjny szef
wykrasana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-03, 14:59   #12
Shiruvii
Zakorzenienie
 
Avatar Shiruvii
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 6 352
GG do Shiruvii Send a message via Skype™ to Shiruvii
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)

Cytat:
Napisane przez karolinkamalinka Pokaż wiadomość
Jasse dla mnie warkoczyki czy dready to fryzura jak każda inna (choć ich sama nie mam to bardzo mi się podobają). Argument przytaczany przez niektóre osoby, że Twoje warkoczyki mogą nie pasować do stylu miejsca (asortymentu, wystroju itd.), w którym pracujesz wydaje mi się błędny. Bo cóż to znaczy ,że nie pasuje? Jesteś mniej wiarygodna ze swoją fryzurą (choćbyś sprzedawała eleganckie garsonki)? Czy fakt Twojego uczesania ma wpływ na to, że gorzej pracujesz? Jeśli byśmy chcieli każdego pracownika "dopasować" do miejsca pracy to może pracodawcy zaczęliby żądać określonego koloru włosów,ich długości, może wzrostu i wagi etc.
Dla mnie nie ma nic gorszego niż takie "zuniformizowane" społeczeństwo. Lubię jak ludzie wyglądają różnie, kiedy mogą poprzez wygląd wyrażać swoją indywidualność (oczywiście warunkiem jest czystość i zadbany wygląd). W Polsce jest z tym trudno. Ludzie oceniając innych po wyglądzie (co jest do pewnego stopnia naturalne), kierują się okropnymi stereotypami.
W Szkocji, gdzie teraz mieszkam nikomu nie przeszkadza,że kasjerka w Tesco ma kolczyk w nosie, pani w sklepie z kosmetykami dready,a pan ochroniarz tatuaż na obu przedramionach itd. I nikomu nie przeszkadza także, że w salonie z modnymi sportowymi ciuchami sprzedaje pani po 50-tce ( a nie jak w PL koniecznie "osoba do 25 r.ż."). Wynika to na pewno z wielokulturowości szkockiego społeczeństwa. Ludzie są przyzwyczajeni do odmienności i nie oceniają czyichś kompetencji po wyglądzie tejże osoby. Fajniej, ciekawiej i swobodniej żyje się w takim społeczeństwie.

Fajnie, fajnie... Tylko co by bylo gdyby pani w banku miala tatuaze, poslowie dready, a nauczyciele kolyczyki w nosach? Albo pani sędzina z różowym irokezem.

Czasami trzeba po prostu uswiadomic sobie, ze zajmujemy jakies stanowisko i musimy zachowywac sie ( i wygladac) adekwatnie do zajmowanej pozycji.

Sama zaczynam niedlugo staz w banku i powstrzymalam sie z przkluciem brwi, az staz skoncze. Wydaje mi sie, ze mogloby to nie byc zbyt dobrze odebrane.
__________________
...Popatrz prawdzie w oczy
On Cię zauroczył...


Cinderella is a proof that a new pair of shoes can change your life
Shiruvii jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-03, 15:00   #13
caelum
Rozeznanie
 
Avatar caelum
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 721
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)

Cytat:
Napisane przez lara Pokaż wiadomość
No dobrze, ale jeśli szef stwierdził że wygląd Jesse jakoś nie pasuje do stylu miejsca w którym pracuje, dlaczego po prostu nie porozmawiał?... miałby prawo delikatnie zwrócić uwagę. skoro nic nie mówi to najlepiej byłoby olać jego zachowanie... ale wiem że to trudne więc mam nadzieję ze sobie Jesse poradzisz i znajdziesz jakąś pracę która będzie Ci w pełni odpowiadała
Zgodze się z larą, ze najlpeiej by było gdyby szef delikatnie powiedział w czym tkwi problem. Nie zrobił tego i jak widać autorka wątku xle czuje się w pracy więc olewanie nic tu nie da. Olanie owszem miałoby sens (ewentualnie zapytanie szefa wprost o co kaman) gdyby Jesse bardzo zależało na tej pracy ale z tego co napisała to chyba tak nie jest.

Cytat:
Napisane przez karolinkamalinka Pokaż wiadomość
Jasse dla mnie warkoczyki czy dready to fryzura jak każda inna (choć ich sama nie mam to bardzo mi się podobają). Argument przytaczany przez niektóre osoby, że Twoje warkoczyki mogą nie pasować do stylu miejsca (asortymentu, wystroju itd.), w którym pracujesz wydaje mi się błędny. Bo cóż to znaczy ,że nie pasuje? Jesteś mniej wiarygodna ze swoją fryzurą (choćbyś sprzedawała eleganckie garsonki)? Czy fakt Twojego uczesania ma wpływ na to, że gorzej pracujesz? Jeśli byśmy chcieli każdego pracownika "dopasować" do miejsca pracy to może pracodawcy zaczęliby żądać określonego koloru włosów,ich długości, może wzrostu i wagi etc.
Dla mnie nie ma nic gorszego niż takie "zuniformizowane" społeczeństwo. Lubię jak ludzie wyglądają różnie, kiedy mogą poprzez wygląd wyrażać swoją indywidualność (oczywiście warunkiem jest czystość i zadbany wygląd). W Polsce jest z tym trudno. Ludzie oceniając innych po wyglądzie (co jest do pewnego stopnia naturalne), kierują się okropnymi stereotypami.
W Szkocji, gdzie teraz mieszkam nikomu nie przeszkadza,że kasjerka w Tesco ma kolczyk w nosie, pani w sklepie z kosmetykami dready,a pan ochroniarz tatuaż na obu przedramionach itd. I nikomu nie przeszkadza także, że w salonie z modnymi sportowymi ciuchami sprzedaje pani po 50-tce ( a nie jak w PL koniecznie "osoba do 25 r.ż."). Wynika to na pewno z wielokulturowości szkockiego społeczeństwa. Ludzie są przyzwyczajeni do odmienności i nie oceniają czyichś kompetencji po wyglądzie tejże osoby. Fajniej, ciekawiej i swobodniej żyje się w takim społeczeństwie.
Czy tego chcemy czy nie - oceniamy ludzi po wyglądzie. Liczy sie pierwsze wrażenie i często wiążemy z wyglądem inne cechy. Tak oczywiście są to stereotypy, które mimo wszystko funkcjonują w społeczeństwie i kieruje się nimi wiele osób. W związku z tym, ze są to stereotypy to naturalnie często (jeśli nie niemal zawsze) nie są zgodne z prawdą. Jednak pracodawca nie ma ochoty by prowadzić walkę ze stereotypami tylko stara się je wykorzystać na swoją korzyść. Tak jak w przykładzie podanym przeze mnie wcześniej osoba pracująca w banku powinna być ubrana schludnie i elegancko - bo wtedy jej wygląd wzbudza w nas zaufanie i oceniamy taką osobę jako kompetentną i fachową. Co za tym idzie bank, który taka osoba reprezentuje również jest tak oceniany.

Nie wiem jak jest w Szkocji (wprawdzie byłam ale dawno i krótko) ale jak sama stwierdziłaś kraj ten cechuje wielokulturowość a co za tym idzie stereotypy odnośnie wyglądu nie są już takie silne. Jednak mimo, że mało wiem na ten temat śmiem twierdzić, ze mimo coraz większej tolerancji Szkotów nadal obowiązują tam pewne zasady co do wyglądu pracowników w określonych miejscach. Myślę, ze może za jakiś czas w Polsce również zmieni się nieco sytuacja związana z tym tematem, jednak obecnie jest jak jest.
__________________
Stań się lepszym człowiekiem. I zanim poznasz kogoś upewnij się, że znasz siebie i że nie będziesz chciał być taki jak on chce, ale będziesz sobą.

G.G. Márquez
caelum jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-03, 15:30   #14
karolinkamalinka
Zadomowienie
 
Avatar karolinkamalinka
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 065
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)

Cytat:
Napisane przez caelum Pokaż wiadomość


Czy tego chcemy czy nie - oceniamy ludzi po wyglądzie. Liczy sie pierwsze wrażenie i często wiążemy z wyglądem inne cechy. Tak oczywiście są to stereotypy, które mimo wszystko funkcjonują w społeczeństwie i kieruje się nimi wiele osób. W związku z tym, ze są to stereotypy to naturalnie często (jeśli nie niemal zawsze) nie są zgodne z prawdą. Jednak pracodawca nie ma ochoty by prowadzić walkę ze stereotypami tylko stara się je wykorzystać na swoją korzyść. Tak jak w przykładzie podanym przeze mnie wcześniej osoba pracująca w banku powinna być ubrana schludnie i elegancko - bo wtedy jej wygląd wzbudza w nas zaufanie i oceniamy taką osobę jako kompetentną i fachową. Co za tym idzie bank, który taka osoba reprezentuje również jest tak oceniany.

Nie wiem jak jest w Szkocji (wprawdzie byłam ale dawno i krótko) ale jak sama stwierdziłaś kraj ten cechuje wielokulturowość a co za tym idzie stereotypy odnośnie wyglądu nie są już takie silne. Jednak mimo, że mało wiem na ten temat śmiem twierdzić, ze mimo coraz większej tolerancji Szkotów nadal obowiązują tam pewne zasady co do wyglądu pracowników w określonych miejscach. Myślę, ze może za jakiś czas w Polsce również zmieni się nieco sytuacja związana z tym tematem, jednak obecnie jest jak jest.
Nie napisałam, że w Szkocji nie obowiązują żadne zasady dotyczące ubioru w miejscu pracy. W bankach obowiązuje jednolity strój dla wszystkich pracowników (szczególnie w tzw. front office), tak samo jak w fabrykach. We wszelkich niemal miejscach pracy czarne spodnie/spódnica i buty (sklepy, restauracje itd. itp.). Natomiast fryzury, kolczyki, tatuaże , mocny czy oryginalny makijaż nikomu nie przeszkadza, owszem może się podobać lub nie, ale nie wpływa na ocenę w miejscu pracy.Nie mówiąc już ,że nikt nie zwraca uwagi na wygląd człowieka poza godzinami pracy.
Natomiast co do Polski to jeśli wszyscy będziemy hołdować stereotypom (że jak tatuaż to były więzień itp.) to nigdy się ich nie pozbędziemy.
__________________
"Zaznać paru chwil słodyczy, z tortu szczęścia choćby okruch zjeść, zaznać paru chwil słodyczy i nie przyzwyczajać się."
karolinkamalinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-03, 15:55   #15
caelum
Rozeznanie
 
Avatar caelum
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 721
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)

Cytat:
Napisane przez karolinkamalinka Pokaż wiadomość
Nie napisałam, że w Szkocji nie obowiązują żadne zasady dotyczące ubioru w miejscu pracy. W bankach obowiązuje jednolity strój dla wszystkich pracowników (szczególnie w tzw. front office), tak samo jak w fabrykach. We wszelkich niemal miejscach pracy czarne spodnie/spódnica i buty (sklepy, restauracje itd. itp.). Natomiast fryzury, kolczyki, tatuaże , mocny czy oryginalny makijaż nikomu nie przeszkadza, owszem może się podobać lub nie, ale nie wpływa na ocenę w miejscu pracy.Nie mówiąc już ,że nikt nie zwraca uwagi na wygląd człowieka poza godzinami pracy.
Natomiast co do Polski to jeśli wszyscy będziemy hołdować stereotypom (że jak tatuaż to były więzień itp.) to nigdy się ich nie pozbędziemy.
Myślę, że to raczej nie hołdowanie stereotypom a bardziej świadomość że takowe są i odgrywają pewne znaczenie. Z tymi tatuażami to chyba jest już coraz lepiej .
A tak z ciekawości zapytam czy np szkockie banki pozwalają swoim pracownikom nosić kolczyki lub mieć dredy?
__________________
Stań się lepszym człowiekiem. I zanim poznasz kogoś upewnij się, że znasz siebie i że nie będziesz chciał być taki jak on chce, ale będziesz sobą.

G.G. Márquez
caelum jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-03, 16:44   #16
karolinkamalinka
Zadomowienie
 
Avatar karolinkamalinka
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 065
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)

Cytat:
Napisane przez caelum Pokaż wiadomość
Myślę, że to raczej nie hołdowanie stereotypom a bardziej świadomość że takowe są i odgrywają pewne znaczenie. Z tymi tatuażami to chyba jest już coraz lepiej .
A tak z ciekawości zapytam czy np szkockie banki pozwalają swoim pracownikom nosić kolczyki lub mieć dredy?
Tak pozwalają. Ostatnio w banku obsługiwała mnie kasjerka z kolczykiem w nosie. Sama pracowałam w banku w Polsce i wiem, że byłoby to raczej źle widziane i większość klientów "gapiłaby się" na takowy kolczyk, przynajmniej na początku. Nie wiem jak jest we wszystkich bankach w Szkocji oczywiście, ale widziałam także chłopaka w eleganckich spodniach na kancik i koszuli z pięknymi długimi dredami związanymi w "kucyk" - zakładał konto mojemu chłopakowi
Co do świadomości i hołdowaniu stereotypom to nie chcę się zagłębiać w dyskusję, bo nie tego dotyczy wątek, ale sam fakt ,że jakieś zjawisko np. stereotyp odgrywa mniejsze lub większe znaczenie nie oznacza, że jest ono słuszne. Zresztą do każdego z nas należy wybór czym się kierujemy oceniając ludzi. Ja gdybym spotkała Jesse w sklepie z jej warkoczykami odebrałabym ją bardzo pozytywnie
__________________
"Zaznać paru chwil słodyczy, z tortu szczęścia choćby okruch zjeść, zaznać paru chwil słodyczy i nie przyzwyczajać się."
karolinkamalinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-03, 16:52   #17
karolinkamalinka
Zadomowienie
 
Avatar karolinkamalinka
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 065
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)

Cytat:
Napisane przez Shiruvii Pokaż wiadomość
Fajnie, fajnie... Tylko co by bylo gdyby pani w banku miala tatuaze, poslowie dready, a nauczyciele kolyczyki w nosach? Albo pani sędzina z różowym irokezem.

Czasami trzeba po prostu uswiadomic sobie, ze zajmujemy jakies stanowisko i musimy zachowywac sie ( i wygladac) adekwatnie do zajmowanej pozycji.

Sama zaczynam niedlugo staz w banku i powstrzymalam sie z przkluciem brwi, az staz skoncze. Wydaje mi sie, ze mogloby to nie byc zbyt dobrze odebrane.
A co by miało być? Nic by nie było. Adekwatne do pozycji to powinny być wiedza, kompetencje i zachowanie (jak sama dodałaś), a nie kolczyk w brwi czy też jego brak. Oczywiście także czystość i schludność w wyglądzie. W Polsce wciąż w banku (a pracowałam prawie 4 lata) dopuszczalny jest zbyt głęboki, czasem niesmaczny dekolt, ale kolczyk w brwi to już absolutnie...ach ale o tym dużo by mówić...Ja w każdym razie nie oceniam nikogo po dekoltach, kolczykach czy irokezach.U ludzi, z którymi się stykam zawodowo (lub prywatnie) przeszkadza mi brak wiedzy, kompetencji, arogancja i myślenie wąskimi kategoriami
__________________
"Zaznać paru chwil słodyczy, z tortu szczęścia choćby okruch zjeść, zaznać paru chwil słodyczy i nie przyzwyczajać się."
karolinkamalinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-03, 22:33   #18
Jesse
Rozeznanie
 
Avatar Jesse
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 523
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)

hej właśnie wróciłam z pracy...
zgodzę się po trochu z każdą z Was. Owszem-nie oszukujmy się taka jest rzeczywistość- że w niektórych miejscach pewne, nazwijmy to ładnie "atuty" naszego wizerunku są postrzegane jako niekoniecznie mile widziane. Natomiast nie jestem nauczycielką, nie pracuję w banku i nie jestem posłem. Nie było mowy o jakimś z góry ustalonym uniformie pracowniczym, wszyscy pracownicy / szefowie ubierają się jak chcą, każdy zatrudniony (bo firma posiada ze 30 sklepów w Polsce) nosi co chce, makijaż jaki się podoba i nigdy z niczym nie było problemu. Nie jest to jakiś prestiżowy sklep, ubrania nie są eleganckie. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że klientki zaczepiają mnie, pytają o włosy, spotykam się tu tylko i wyłącznie z pozytywnymi rekcjami. Nikt oprócz szefa nie ma z tym problemu. Jestem dokładnie tą samą osobą, którą szef zatrudniał, z którą podpisywał z uśmiechem na twarzy umowę, i z którą miał świetne relacje. Nie zmieniłam sposobu wykonywania swoich obowiązków. Nic się nie zmieniło. Oprócz fryzury. Szkoda, fajnie mi się tam pracowało. Ale nie zamierzam tkwić w firmie, w której problem dla właściciela stanowi taka bzdura.
karolinkamalinka-zgadzam się. Mieszkałam w Stanach i jestem w ciężkim szoku jak bardzo polskie społeczeństwo rózni się pod tym względem. Wiem, że to dość okrutne porównywać tak dwa skrajne światy. Ale lżej jest żyć w miejscu, w którym ludzie nie oceniają człowieka po wyglądzie. Tym bardziej, że tu sprawa nie toczy się wokół jakiegoś strasznego skrzywienia wizualnego. Nie jestem wytatuowana na całym ciele, nie mam kolczyków na twarzy. Uśmiecham się tak samo do klientek, obroty są takie same jak były, niccc kompletnie nie uległo zmianie przez te warkoczyki, oprócz filmu w szefa głowie który sam sobie wkręcił.
))) fajnie że jestem osobą, która z takich rzeczy się śmieje i nie bierze tego do siebie, dla mnie to po prostu kolejne zdziwienie. Ale facet mógłby jakąś wrażliwszą dziewczynę po prostu taką reakcją mocno zranić.
Buziaczki dziewczyny, dzięki za odpowiedzi, ale w dalszym ciągu czekam na propozycje-gdzie uważacie mogłabym poszukać następnej pracy Ten pozysł ze sklepem sportowym jest dobry
__________________
"...powiedziałabym raczej, umiarkowany optymizm"
Jesse jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-04, 00:03   #19
caelum
Rozeznanie
 
Avatar caelum
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 721
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)

Jesse chętnie wyrzucę z rękawa kolejne pomysły ale może coś więcej na temat:
- doświadczenia
- zainteresowań
- umiejętności
__________________
Stań się lepszym człowiekiem. I zanim poznasz kogoś upewnij się, że znasz siebie i że nie będziesz chciał być taki jak on chce, ale będziesz sobą.

G.G. Márquez
caelum jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-05, 19:20   #20
Rena
Zakorzenienie
 
Avatar Rena
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 29 331
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)

Mam mieszane uczucia i dosc niejednoznaczna opinie.

Wg mnie powinnas ustalic priorytety co jest wazniejsze image czy ta konkretnie praca. Bo to wlasnie odpowiedz na to pytanie wbrew pozorom taka oczywista nie jest. Kazda praca w zasadzie wymaga jakis poswiecen czy dostosowania sie chodzi wiec juz o to do jakich poswiecen jestes zdolna a do jakich juz nie. Bo kazdy ma gdzies ta granice, ze pewnych rzeczy nie zrobi.

Oczywiscie, ze przyslowiowy noz na szyi wymusza w kryzysowych sytuacjach wieksza "elastycznosc" i podatnosc na odgorne sugestie. Ale ja osobiscie zwolennikiem bata nie jestem. Bo taki motywator ogranicza rozwoj, jest przejawem braku szacunku, a przede wszystkim ma krotkie nogi.

Warto pamietac, ze praca to takze status spoleczny, wejscie w pewne kregi, srodowisko - a stroj zewnetrzny moze byc tego zewnetrznym symbolem.

Bywa, ze poza praca pracownik utazsamia sie z inna grupa srodowiskowa niz srodowisko jakie ma w pracy. I wtedy moze pojawic sie konflikt. Kto wygra? Okazuje sie, ze nie zawsze jest to pieniadz.

Ale jedno w tym wszystkim jest pewne - ludzie naprawde oceniaja innych po wygladzie. Czesto zupelnie nie swiadomie.

Chodzi jednak tez o to kto patrzy i czyj wzrok jest dla nas istotny.
Rena jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Praca i biznes


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:54.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.