![]() |
#1 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 40
|
Pragnę związku
Cześć
![]() Dziewczyny, zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Bo widzicie brakuje mi doświadczenia w relacjach z dziewczynami i przyszło mi do głowy, że będziecie mogły w wolnej chwili mi coś doradzić. Kiedyś w czasach szkoły średniej byłem bardzo nieśmiały i wstydziłem się dziewczyn.Któregoś razu postanowiłem coś w sobie zmienić i niestety zainteresowałem się tematyką pua. Z sympatycznego, zabawnego młodego mężczyzny na siłę starałem się ukazywać siebie jako badboya. Podchodziłem do dziewczyn i stosowałem różne techniki "podrywu", które nie przynosiły wyników. Byłem postrzegano jako arogancki bufon, który wciskał tanią bajerę. Mimo wszystko nie poddawałem się. Uznałem, że za słabo się staram i powinienem więcej używać sztuczek podrywaczy. Później zrozumiałem, że większa liczba używania pua to gorsze relacje z dziewczynami. \ Zresztą mnie interesuje stały związek. Z dziewczyną, z którą można porozmawiać, pośmiać się, mieć wspólny język. Mam parę znajomych dziewczyn, ale wiadomo to są albo kobiety moich przyjaciół, albo zwykłe koleżanki, z którymi nie mam większego kontaktu. Kiedyś w szkole średniej kiepsko wyglądałem. Miałem niską samoocenę i tony kompleksów. W czasie studiów wyprzystojniałem. Poprawiłem sylwetkę, z twarzy zrobiłem się znacznie ładniejszy. Porządniej się ubieram. Mimo to, wciąż nie mogę sobie znaleźć dziewczyny. Chłopaków nie słucham, bo dużo pieprzą, mało wiedzą. Przykład: Karol podrywał jakąś znajomą z pracy upierając się, że się jej spodoba bo jest wysoki i nie najgorszy z twarzy. Bagatelizował konkurenta, gdyż ten był niski, a jego zdaniem kobiety uganiają się za wysokimi. A tu proszę, nie dość że kobieta odrzuciła Karola z wyglądu (bo nie podobał się jej z twarzy) to w dodatku odrzucił ją, jego charakter - zarozumiały. A tamten fizycznie był dla niej interesujący i zafascynował wnętrzem. Tak więc takie generalizowanie wśród mężczyzn i przepychanki z rzeczywistością mają niewiele wspólnego. Stąd ta prośba do Was. Mój problem jest taki, że nie za bardzo mam gdzie poznać dziewczynę. W pracy są właściwie sami mężczyźni. Po klubach nie chodzę. Przez znajomych to też nie poznam. Ok, mam spoko kolegów, ale oni są w podobnej sytuacji. Jeden z kolegów zaproponował poznawanie kobiet na mieście. W autobusie, na przystanku, w galerii, czy nawet w sklepie. Pozostaje jednak pytanie jak zacząć rozmowę. Pewnie nakrzyczycie mnie za to, ale czasami odnoszę wrażenie, że kilka dziewczyn zwraca na mnie uwagę. Przykładowo do autobusu wsiada dziewczyna, z którą nawiązuję kontakt wzrokowy. Jej spojrzenie jest przyjazne. Tylko nie wiem co zrobić w tej sytuacji? Albo, wybrałem się z kolegami na uczelnię by spytać o studia podyplomowe i tam na korytarzu siedziała dziewczyna, która mi się bardzo podobała. Znaczy nie była niewiadomo jak atrakcyjna, ale w moim typie. Też nie wiedziałem co powiedzieć i jak zagadać. Pewnie się zaśmiejecie ale spytałem mamy i ta mi doradziła żebym powiedział: -ale ty jesteś ładna, śliczna jesteś, nie mogłem się powstrzymać a mój kolega wtóruje mówiąc, żebym otwarcie przyznał co mnie w niej ujęło, typu łagodne rysy twarzy, małe uszka Ale boję się że się dziewczynie nie spodobam. To mnie hamuje, że podejdę i okaże się że się jej nie podobam. Co o tym uważacie i może macie jakieś inne pomysły? |
![]() ![]() |
![]() |
#2 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 597
|
Dot.: Pragnę związku
Zawsze miło usłyszeć komplement, ale na "śliczna jesteś" można odpowiedzieć dziękuję i chyba niewiele więcej. Jeśli już coś tego typu, to trzeba by było to rozwinąć. Zrobić to taktownie, powiedzieć np. że zdajesz sobie sprawę, że jesteś nieznajomym, ale w jakiś sposób Cię zaintrygowała i chciałbyś ją poznać, więc jeśli ona też miałaby ochotę to zapraszasz na bardzo niezobowiązującą kawę.
Co do tego, gdzie możesz poznawać kobiety: jakieś wolontariaty, kluby zainteresowań, spotkania planszówkowe w Twoim mieście, siłownia czy inne zajęcia sportowe. Ogólnie celuj wszędzie, gdzie spotykają się grupy ludzi w jakimś konkretnym celu. Zawsze też możesz spróbować Tindera. Jeśli chodzi o pewność siebie - te dziewczyny Cię nie znają. Raczej nie trafisz drugi raz. na nie, więc nie masz czego się wstydzić. Zresztą nie wszystkim w życiu musisz się podobać, normalna sprawa. |
![]() ![]() |
![]() |
#3 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 40
|
Dot.: Pragnę związku
A zatem szczere słowa - wooow, ale ty jesteś ładna, odpadają?
|
![]() ![]() |
![]() |
#4 |
uparta chmura
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Miasto Portowe
Wiadomości: 8 650
|
Dot.: Pragnę związku
Ale ty masz małe uszka
![]() A tak serio, może coś w stylu - czy my się przypadkiem nie znamy? Może dziewczyna zacznie zagłębiać się w meandrach pamięci, w tym czasie możesz coś zagadać, zapytać o imię, nr tel Zawsze musisz dostosować rozmowę do sytuacji, ale nie spodziewaj się, że dziewczyny będą ochoczo w ten sposób flirtować, ale może to zagadywanie przełamie nieco Twoją nieśmiałość.
__________________
"Większość ludzi ma tyle szczęścia, na ile sobie pozwoli" Abraham Lincoln Edytowane przez Mija62 Czas edycji: 2018-01-24 o 14:29 |
![]() ![]() |
![]() |
#5 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: Brooklyn,baby
Wiadomości: 8 823
|
Dot.: Pragnę związku
Cytat:
Wiesz co, jeśli kobieta jest ładna, to zapewne nieraz już to usłyszała od facetów. Czym różni się twój komplement od komplementu Wacka w autobusie albo Stasia w kawiarni? Co w nim ciekawszego? Zauważyć urodę kobiety potrafi każdy, zagadać ciekawie - niewielu. Lepiej zagadać na neutralny temat, albo rzucić jakiś zabawny komentarz sytuacji - dziewczyna i tak się domyśli, że zagadujesz bo jest ładna ![]()
__________________
Dopiero w samym środku zimy przekonałem się, że noszę w sobie niepokonane lato. https://www.youtube.com/watch?v=oHgCXhY6kZ0 |
|
![]() ![]() |
![]() |
#6 |
lokalna gwiazda
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 19 803
|
Dot.: Pragnę związku
|
![]() ![]() |
![]() |
#7 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 40
|
Dot.: Pragnę związku
Pozwolę się z Tobą nie zgodzić. Wszak o ile w internecie kobiety spotykają się z komplementami, tak na co dzień, już niekoniecznie.
Zresztą, kto powiedział że podchodzę do piękności? Może lubię średnie z wyglądu, tylko że w moim typie? A wtedy wcale nie musi na każdym roku słyszeć, że jest piękna. Poza tym nie zauważyłem, by w autobusie, czy gdzieś indziej chłopaki prawili komplementy. |
![]() ![]() |
![]() |
#8 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: Brooklyn,baby
Wiadomości: 8 823
|
Dot.: Pragnę związku
Cytat:
![]()
__________________
Dopiero w samym środku zimy przekonałem się, że noszę w sobie niepokonane lato. https://www.youtube.com/watch?v=oHgCXhY6kZ0 |
|
![]() ![]() |
![]() |
#9 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 30
|
Dot.: Pragnę związku
Cytat:
![]() Wybacz, ale jako kobiety chyba lepiej się orientujemy, z czym się spotykamy na co dzień. Tak, komplementy się zdarzają, jak jesteś atrakcyjna to dosyć często - bardziej i mniej udane, czasami niesmaczne, czy od ludzi, od których niekoniecznie chcesz je słyszeć, ale no są. Z tym, że nie co pięć minut, więc nic dziwnego, że tego nie zauważasz, zresztą mam nadzieję, że nie podsłuchujesz rozmów wszystkich ludzi dookoła... I tak, komplement ''ładna jesteś'' jest przejedzony, nic tak naprawdę nie znaczy, pełno ludzi jest ładnych. Więc raz, że dziewczyna prawdopodobnie jest tego świadoma, a dwa, że nie czyni jej to w żaden sposób wyjątkową w twoich oczach. Pewnie zrobi jej się miło, ale nie zrobi wrażenia, najprawdopodobniej nawet cię nie zapamięta, jeśli faktycznie zdarza jej się słyszeć komplementy. Tak samo mówienie o ładnych oczach jest bardzo sztampowe. Z tym o uszkach też bym nie przesadzała, bo jest delikatnie ''cringe'' ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#10 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 4 634
|
Dot.: Pragnę związku
Autorze naturalnosci i szczerosc zawsze w cenie
![]() Mam alergie na bajere i gre podrywaczy. Unikam ich, skreslam na poczatku. Mdli mnie aż. Tż poznałam na portalu internetowym. Zaczal ze mna NORMALNIE, kulturalnie ( bez prostackich tekstów) rozmawiac a nie "hej piekna, piekne oczy, poklikamy?" albo "opowiadanie erotyczne na wstepie" czy "hej dupeczko" ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#11 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2017-12
Wiadomości: 18
|
Dot.: Pragnę związku
Myślę, że bardzo dobrze, że odeszłeś od udawania cwaniaka i stosowania jak sam to nazwałeś "sztuczek podrywaczy".
Moim zdaniem, a sama jestem kobietą, imponują nam mężczyźni, którzy potrafią szczerze powiedzieć jakiś komplement patrząc w oczy, to nie musi być jakiś super poziom pewności siebie, od którego zemdlejemy, ale szczerze patrząc w oczy - to kobieta na pewno zapamięta. Tylko tekst z tymi uszkami zostaw zdecydowanie na jakąś dalszą randkę ![]() Co do miejsc publicznych, jak tam powiesz komplement z zaproszeniem na kawę, to musisz być przygotowany, że no połowa Cię weźmie za dziwnego nagabywacza, ale połowę pewnie zaintrygujesz i może jakaś dziewczyna na tę kawę się skusi ![]() |
![]() ![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#12 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 669
|
Dot.: Pragnę związku
Treść usunięta
|
![]() ![]() |
![]() |
#13 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 597
|
Dot.: Pragnę związku
W sumie jakby do mnie podszedł facet z głupim uśmieszkiem i zażartował, że mam śliczne małe uszka, to bym to bardzo pozytywnie odebrała
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#14 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 614
|
Dot.: Pragnę związku
Ja niestety nie lubię takiego zagadywania przez obcych, a te komplementy na temat urody to dla mnie wszystkie są nie na miejscu. Jak mi ktoś podchodzi i mówi jaka to ja ładna jestem, to po prostu sobie idę, nie lubię tego. Mam wrażenie że tak zagadują właśnie ci, którzy się za dużo naczytali rad PUA, a tacy czasem się nie chcą odczepić, więc zawsze na wszelki wypadek zlewam i udaję że nie słyszę. A już jakbyś mi z uszkami wyjechał, to bym uznała że coś z tobą nie tak.
Co innego gdybyś zagadał w np. kolejce, czekając na dworcu, w pociągu w dłuższej trasie, na siłowni. I nie o urodzie, ale o tak na jakiś niezobowiązujący temat. Poza tym też próbuj w internecie na portalach. |
![]() ![]() |
![]() |
#15 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: Tu i ówdzie
Wiadomości: 5 535
|
Dot.: Pragnę związku
Cytat:
![]()
__________________
Pole dance ![]() ![]() 3 l oddane ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#16 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 282
|
Dot.: Pragnę związku
Ja bym się powstrzymała od zbytniego komplementowania dziewczyny na początku znajomości (tak samo kupowania kwiatków, czekoladek), a już tym bardziej kiedy podchodzi się do niej i wyskakuje z czymś takim na dzień dobry.
My tutaj możemy Tobie pisać co powinieneś zrobić, powiedzieć i wymyślać scenariusze, ale kobieta wyczuje że to jest wyreżyserowane i jeżeli brakuje Tobie pewności siebie to nic nigdy nie ugrasz. I właśnie w tym tkwi szczegół- pewność siebie. Tzn. możesz siedzieć i czekać że któraś się tobie zainteresuje, bo jesteś taaaaaaki słodki i nieśmiały. To się raczej nigdy nie stanie. Zacznij podchodzić do dziewczyn w ramach "treningu". Nie zakładaj, że ta jest piękna i fajnie gdyby była Twoją dziewczyną w przyszłości. Po prostu- albo się uda, albo się nie uda i świat się nie zawali. Nie ta to kolejna. Ewentualnie, możesz podchodzić do dziewczyn które mniej Ci się podobają i od razu będziesz czuł mniejszą presję, że musi Ci się udać. |
![]() ![]() |
![]() |
#17 |
lokalna gwiazda
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 19 803
|
Dot.: Pragnę związku
A ja zawsze spławiałam tych, co podchodzili do mnie na ulicy. Na ulicy, to ja jestem w drodze dokądś i cudze zaloty nie są mi potrzebne.
Bardziej łaskawa ![]() Kiedyś byłam z koleżanka na koncercie. Podeszło do na dwóch chłopaków. Jeden powiedział do koleżanki - "Ładne masz włosy", a do mnie - "Umówisz się ze mną?" Gdybym była sama, spuściłabym go na drzewo, ale koleżanka stwierdziła - "Co ci szkodzi, umów się", więc się umówiłam. Chłopak zresztą wyglądał sympatycznie. Skończyło się jednak na dwóch randkach, bo okazał się być facetem bez poczucia humoru. Drętwusy mają pod górkę. ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#18 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 187
|
Dot.: Pragnę związku
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#19 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 4 812
|
Dot.: Pragnę związku
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
#20 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 488
|
Dot.: Pragnę związku
Zawsze trudno mi coś doradzić w takich sprawach,bo ja w sumie wiem na ten temat niewiele. Tzn. o podrywaniu wiem tyle, że jak ktoś zasunie mi jakiś taki typowy tekst w tym celu, to bardzo szybko się ulatniam i niestety nie myślę o takich panach dobrze. Związki wychodziły mi raczej naturalnie. Tzn. idę ze znajomymi na piwo, przychodzą znajomi znajomych, wśród których jest interesujący facet, ot dobrze nam się rozmawia, a potem to już szło. Jakby mi ktoś obcy powiedział, że ładnie wyglądam, to pewnie bym podziękowała i poszła dalej. Na Twoim miejscu szukałabym raczej miejsc, gdzie są kobiety. Ale niekoniecznie dyskoteki, bo w takich miejscach przyjemniej ja jestem podwójnie czujna i z góry nastawiona na nie, bo tam się kręci dużo wyposzczonych sępów.
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#21 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 40
|
Dot.: Pragnę związku
Teraz dostrzegam jaką wielką krzywdę wyrządziło mi to całe pua.
Zamiast się rozwijać, zagłębiać się w fachowej literaturze, zdobywać jakąś wiedzę, uczyć się języków, ja spędziłem mnóstwo czasu na przyswajaniu idiotycznej teorii, którą potem jeszcze praktykowałem. Gdybym wybrał prawidłową ścieżkę, z pewnością byłbym o wiele bardziej atrakcyjny. Wszak ciekawa wiedza, czy wyrobione jakieś zdolności stawiałyby mnie w korzystnym świetle. A poza tym zamiast wałęsać się po galeriach, czy parkach, mogłem poznawać ludzi w normalnych okolicznościach, typu kursy, koła zainteresowań. |
![]() ![]() |
![]() |
#22 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
|
Dot.: Pragnę związku
Ludzie mogą "wpaść sobie w oko" zawsze i wszędzie. Przypadki są najlepsze. Jasne, przypadkowi można nieco pomóc, wychodząc do ludzi, w różne miejsca, gdzie można kogoś poznać, ale reguły nie ma. Testy typu "uważam, że jesteś piękna" są przyjmowane miło lub mniej miło z zależności od okoliczności, ale prawda jest taka - moja subiektywna prawda
![]() Edytowane przez 201803290936 Czas edycji: 2018-01-25 o 13:20 |
![]() ![]() |
![]() |
#23 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 3 893
|
Dot.: Pragnę związku
Skoro jest dziewczyna, którą często mijasz na uczelni i która wpadła Ci w oko, to mozesz, stojąc np. w kolejce za nią, podejść i powiedzieć... "cześć, a tu znowu kolejka? co przyjdę, to muszę odstać swoje. Ach, nie przedstawiłem się - X jestem." I dać jej pole do manewru. To jest mega neutralne w moim odbiorze.
Jak laska sie patrzy na Ciebie w autobusie, to możesz... się uśmiechnąć? No nie wiem, takie podstawy. Naturalnie, bez przymusu. Mnie osobiście nie ruszali faceci podchodzący i mówiacy "wow, ale jesteś ładna!", bo czułam się dziwnie wtedy ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#24 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: Brooklyn,baby
Wiadomości: 8 823
|
Dot.: Pragnę związku
PUA jest paskudnym zjawiskiem które żeruje na normalnych potrzebach, kompleksach i lękach zwykłych facetów. Dobrze że wyrwałeś się z tego szamba
![]()
__________________
Dopiero w samym środku zimy przekonałem się, że noszę w sobie niepokonane lato. https://www.youtube.com/watch?v=oHgCXhY6kZ0 |
![]() ![]() |
![]() |
#25 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 21
|
Dot.: Pragnę związku
Cytat:
Wyjaśnijmy sobie na wstępie, iż nigdy nie zaliczałem sie do grona osób które mąciły kobietom w głowie, jednak interesując się tą tematyką mam obraz wiedzy która może i pomóc, a i jednocześnie zrobić wodę z mózgu. Kiedy aktywnie interesowałem się tematyką uwodzenia notorycznie byłem świadkiem sytuacji kiedy ktoś kompletnie źle interpretował wiedzę, a to za sprawą, że oprócz czytania poszczególnych rad, trzeba też myśleć i nie iść jak ciele 100% nurtem poszczególnych rad. Ale to temat rzeka, nie na dziś. Z różnych powodów mężczyźni sięgają po wiedzę dotyczącą uwodzenia - nie tylko by manipulować kobietami, zaliczać Was hurtem. Takowi są owszem, ale są i tacy którzy najzwyczajniej w świecie chcą zrobić jak najlepsze wrażenie na danej kobiecie, ot tak by nie powielać błędów innych mężczyzn, i by najzwyczajniej w świecie też doprowadzić do sytuacji gdzie dany obiekt westchnień też poczuje się fajnie bo ktoś zrobił coś innego. Jak autor ujął - PUA to ogólnie nie jest szereg zachowań i regułek które wyjmuje się z rękawa i które magicznie doprowadzają do rozkładania kobiecych ud - to jest swego rodzaju samorozwój który nie tylko tyczy się relacji damsko męskich, ale całego życia. Dobra zamykam się, słowotok się załączył Wyszło i tak przydługawo, PRZEPRASZAM |
|
![]() ![]() |
![]() |
#26 | ||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: Brooklyn,baby
Wiadomości: 8 823
|
Dot.: Pragnę związku
Cytat:
![]() ![]() Cytat:
![]() A negging? A LMR? DHV? Chcesz opisać dziewczynom, co to LMR? A"kino"? A durne "openery", podzielone na różne rodzaje? To są techniki i "sztuczki" oparte na idiotycznych założeniach na temat płci i uwodzenia, mające na celu uwiedzenie kobiety i jak najszybszą eliminację jej obiekcji. Samorozwój sramorozwój - są przyczyny, dla których to się nazywa "the game". Gierka. Zagrywki. Dla smutasów - a może wolisz "AFC"? ![]()
__________________
Dopiero w samym środku zimy przekonałem się, że noszę w sobie niepokonane lato. https://www.youtube.com/watch?v=oHgCXhY6kZ0 |
||
![]() ![]() |
![]() |
#27 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 187
|
Dot.: Pragnę związku
W ogóle te wszystkie teksty moim zdaniem są sztuczne i do bani. Najlepsza jest jakaś naturalność, a nie zabawa i czytanie pseudo poradników.
|
![]() ![]() |
![]() |
#28 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 200
|
Dot.: Pragnę związku
Ja też często nawiązuje kontakt wzrokowy w autobusie ale to nie znaczy,że mi się chłopak od razu podoba spojrzę dwa razy i tyle,często ktoś podchodzi do mnie mówi czy się z nim umówię,prawi komplementy,krzyczy na ulicy z auta itd.nie robi to na mnie wrażenia chyba że ktoś by się podobał bardzo wtedy byłabym w stanie te komplementy akceptować inaczej uważam faceta za natręta.Co ciekawe przystojni rzadko podchodzą tylko tacy średni.Próbowałeś umawiać się na czatach czy na badoo?Czasami można tam kogoś ciekawego poznać
|
![]() ![]() |
![]() |
#29 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 4 812
|
Dot.: Pragnę związku
Cytat:
Przypomnial mi sie mistrz podrywu ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#30 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: Brooklyn,baby
Wiadomości: 8 823
|
Dot.: Pragnę związku
Widzę że kolega PUA zamilkł, i dobrze
![]() Więc tak - "negging" albo "negi" to odwrócone komplementy, sposób na "sprowadzenie kobiety na ziemię", tzn. lekkie, świadome podkopanie jej samooceny, żeby jej się nie wydawało, że jest dla kolesia jakimś cudem natury. I uzmysłowienie jej, że facet nie patrzy na nią jak na obiekt seksualny - w zamyśle wtedy dziewczyna spojrzy na niego w innym świetle i zacznie się starać, żeby mu się spodobać. Teksty (wzięte z ich stronek) "O boże jesteś taka słodka mogłabyś być moją młodszą siostrą" " Czy to peruka? Cóż, całkiem schludna... jak nazywasz tą fryzurę? Na wafla?" ![]() ![]() ![]() To ma usunąć tzw. "bitch shield" (taaak, panowie uwodziciele z wielkim szacunkiem wyrażają się o kobietach). Openery to wstępne gadki - może to być żart, pytanie o opinię, obserwacja, albo świadoma pomyłka, np. facet w barze udaje, że wziął cię za barmankę i zamawia u ciebie dwa piwa ![]() "kino" odnosi się do nawiązania kontaktu dotykowego, najpierw facet dotyka kobietę w neutralne miejsca - np. w ramię, plecy, potem "eskalacja" czyli dotykanie np. talii, włosów, kolana. DHV - "demonstrate/display high value" - pokazanie babie, że jesteś super facetem na którego lecą laski, jesteś alfa, bogaty, wykształcony, niezależny, spokojny, kontrolujesz sytuację. Na żywo, z autopsji? Bucek, który pokazuje ci nowego Rolexa i oczekuje że z zachwytu spadną ci gacie. LMR to "last minute resistance", czyli opór w ostatniej chwili - gdy już lądujesz z kobietą w intymnej sytuacji, a ona decyduje że nie chce uprawiać seksu. Oczywiście uwodziciel musi LMR przełamać, bo któżby szanował decyzję baby, nie? AFC to "a frustrated chump", sfrustrowany smutas, czyli jak panowie uwodziciele widzą współczesnych mężczyzn.
__________________
Dopiero w samym środku zimy przekonałem się, że noszę w sobie niepokonane lato. https://www.youtube.com/watch?v=oHgCXhY6kZ0 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:22.