|
|
#1 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 77
|
Zagraniczne wesela.
Z tego, co zdążyłam zauważyć większość z was ma mężów
No właśnie jak to jest, jak to było z waszym weselem? Gdzie się odbywało: w Polsce czy na obczyźnie? Czy był ktoś w waszej rodziny, czy tylko z jego? A jak to jest z kwestiami religijnymi- czy zdarzyło się, że któraś z was była innego wyznania niż małżonek i jak z sobie z tym poradziłyście? No i czy w ogóle ślub kościelny czy cywilny? A jak się bawią obywatele z innych państw? Bo nasze wesela są zawsze takie swojskie ![]() Niom trochę mi się tych pytań zebrało Jestem bardzo ciekawa waszych weselnych historii. |
|
|
|
|
#2 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 833
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
Ja wlasnie w sobote bylam z moim narzeczonym na slubnych targach.
Najedlismy sie slodyczy i dostalismy w prezencie mnoswto upominkow. Hitem byla fontanna z czekolady do wynajecia, w ktorej maczalo sie truskawki i inne owoce. Co prawda do naszego wesela jeszcze daleko, ale fajnie wybrac sie na takie targi, zwlaszcza, ze ja nigdy jeszcze na weselu nie bylam, Wiec moje bedzie pierwsze On jest Austryjakiem, ja Polka, mieszkam tu juz prawie 3 lata, wiec wesele odbedzie sie na pewno w Austrii. Jeszcze nie wiem, jak rozwiaze sprawe z noclegami dla mojej rodziny, znajomych z Polski. Obawiam sie, ze troche bedzie to wesele nas kosztowalo... Wesele urzadzamy poza miastem i chyba cywilny slub wezmiemy duzo wczesniej, bo w jednym dniu to troche wszystkiego za duzo. Jesli chodzi o religie, to oboje jestesmy tego samego wyznania. A kwestia wychowania, zwyczajow... my mamy juz wiele rozmow za soba. Najwazniejsze to, wiedziec czego sie chce w zyciu, jasno stawiac sprawe, dochodzic do porozumienia.
|
|
|
|
|
#3 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 77
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
Wow! Wielkie dzięki Equita
Życzę wam duuuużo szczęścia. I obyś sprowadziła tam swoją rodzinkę. Właśnie, ciekawe jak wygląda takie zagraniczne wesele tzn. jak bardzo obcokrajowcy różnią się od nas w sposobie weselnego świętowania?
|
|
|
|
|
#4 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: piekna okolica blisko Stuttgartu
Wiadomości: 490
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
Moje wesele wspominam z lezka w oku i oba sluby takze
Cywilny mielismy w Holandii (moj maz jest Holenderem), a koscielny w PL (slub byl katolicki, mimo, ze moj maz jest protestantem) 3 miesiace po cywilnym. Na cywilnym byla tylko najblizsza rodzinka czyli mojego meza babcia, rodzice, rodzenstwo ze swoimi polowakmi, moi rodzice i moja siostrzenica (strasznie zalowalam, ze moja siorka nie mogla przyjechac ). Poniewaz cywilny mielismy rano i traktowalismy go jako czysta formalnosc po nim byl tylko wspolny lunch u moich tesciow w domu, a wieczorem my zaprosilismy naszych rodzicow do restauracji. Koscielny jednak to juz bylo wydarzenie Gosci mielismy 80. 40 z mojej strony i 40 ze strony mojego meza. Slub odbyl sie katedrze, takze mimo, ze R. nie jest katolikiem problemu nie bylo. Skladal przysiege itd., jedynie nie mogl przyjac sakrametow czyli do komunii pod dwiema postaciami przystapilam tylko ja i swidakowa (plus moja rodzinka oczywiscie), natomiast strona R. i swiadek (jego brat) zostali poblogoslwieni przez ksiedza. Msze mielismy dwujezyczna tzn. ksiadz (super wspanialy czlowiek!!!) prowadzil ja po polsku i angielsku tak, aby wszyscy rozumieli, natomiast czytania z biblii byly po polsku i po holendersku (po hol. czytala siostra mojego meza i tata)Wesele mielismy w pieknej restauracji w zamku. Zawsze wydawalo mi sie, ze Holendrzy sa raczej bardzo dystyngowani i malo rozrywkowi (szczegolnie ci starsi) a tu niespodzianka Bawili sie , tanczyli (nawet niektore babeczki na boso ) i naprawde niezle balowali . Gdy moja rodzinka zaczela spiewy, oni nie chcac byc gorszymi rowniez rozkrecili sie ze swoimi przyspiewkami...ech, pieknie bylo! Mamy teraz przecudowne wpomnienia i kupe zdjec, ktore sa na naszej stronce
|
|
|
|
|
#5 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 77
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
Super! Fajnie się wam udało
Szczególnie z tym ślubem w kościele. Cieszę się, że w ogóle istnieje taka możliwość poprowadzenia ceremonii dwujęzycznej. No a tak w ogóle jestem w szoku, że holendrzy się bawili Pewnie mieliście dobrego wodzireja ![]() Przy okazji- wyglądałaś cudownie. |
|
|
|
|
#6 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: opolszczyzna
Wiadomości: 4 992
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
Doni79 mialas piekne przezycia w swoim dniu
Niech sie Tobie i mezowi szczesci
__________________
Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie. -1 -2 -3 -4 -5 -6 -7 -8 -9 -10 -11 -12 -13 -14 -15
|
|
|
|
|
#7 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: piekna okolica blisko Stuttgartu
Wiadomości: 490
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
Dziekuje bardzo dziewczyny
![]() Faktycznie przyzylam niezapomniane chwile (zreszta jak kazda panna mloda ) i sama bylam w szoku, ze Holendrzy sie bawili Naprawde kompeltnie nie znalam ich z tej strony (przede wszystkim starszych), ale faktycznie mielismy super swietny 4-roosobowy zespol!Natomiast co jeszcze o takich weselach moge powiedziec to to, ze sa troche inne tzn. nasze bylo inne, za wszystkie wypowiadac sie nie moge, ale pewnie jest podobnie Mam na mysli tu, ze mimo, ze bylo to generalnie typowo polskie wesele bylo wiele elemenotw, ktore pochodzily z holenderskiej tradycji weselnej i calosc byla strasznie fajna i ciekawa zarowno dla strony polskiej jak i holenderskiej. Np. w Holandii jest zwyczaj ukladania pod jakas tam linie melodyczna piosenek o mlodej parze. My mielismy 2 piosenki i takie przedstawienie. Wszystko wyszlo bardzo fajnie, poza tym tak po polnocy i juz po oczepinach jest taki zwyczaj spiewania "Piosenki na szczescie" gdzie gasi sie swiatla, wszyscy goscie spiewajac trzymaja zapalone swiczuszki i skladaja je do srebrnego serca, ktore lezy na podlodze przed mlodymi (tak swoja droga bardzo wzruszajacy moment), takze tak to wyglada
|
|
|
|
|
#8 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Kostaryka
Wiadomości: 153
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
A mnie w grudniu czeka slub z Kostarykanczykiem na Kostaryce. Dam znac po jak bylo
|
|
|
|
|
#9 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 77
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
Cytat:
Koniecznie napisz jak było - chociaż do ślubu jeszcze trochę czasu zostało
|
|
|
|
|
|
#10 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 12 954
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
ja nie mialam wesela... i cale szczescie bo nigdy tego nie chcialam
... mamy tylko slub cywilny a poniewaz oboje jestesmy niepraktykujacy wiec na koscielnym nam nie zalezy... bardzo milo wspominam uroczystosc... sluby u mnie odbywaja sie w starym ratuszu (kiedys to byl zameczek) ... a burmistrz bardzo ladnie to wszystko poprowadzil i na pamiatke dostalismy ksiazke o miescinie w ktorej mieszkamy z zyczeniami od burmistrza ... z mojej rodziny byl tylko tata... czyli najwazniejsza osoba, jaka w ten dzien chcialam miec obok ...byli moi tesciowie i troche znajomych mieszkajacych tu w okolicy... po slubie zaprosilismy wszystkich do reastauracji... mielismy zarezerwowana mala sale... bardzo milo wspominam ten dzien... ...
__________________
|
|
|
|
|
#11 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 77
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
Fajnie
![]() W Bawarii właśnie są takie fajne zameczki i pewnie wszystko wyglądało magicznie. A poza tym jakie znajomości - sam burmistrz
|
|
|
|
|
#12 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 12 954
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
Cytat:
... a burmistrz hihi... ogolnie piekarz z zawodu ... bardzo sympatyczny czlowiek... i jak sie bedny meczyl z moim imieniemi panienskim nazwiskiem ... i zdjatko z mojej uroczystosci ...
__________________
|
|
|
|
|
|
#13 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 77
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
WoooW!! Jak pięknie wyglądałaś!!! Co za fantastyczny kolor sukni, aż mi dech w piersiach z wrażenia zaparło. Po prostu śliczna!!!
A jeśli chodzi o nazwisko... hihi to faktycznie, u mnie też mogą być problemy W razie czego przed ślubem przyspieszony kurs polskiego dla obcokrajowców |
|
|
|
|
#14 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 12 954
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
dziekuje
... z ta sukienka to tez byl ubaw... bo dla TZ-a kupilismy wszystko w jednym sklepie i zaczelo sie latanie za sukienka... szukalam cos w stylu prostej sukni wieczorowej tylko w jasnych kolorach... i nic nie moglam znalezc... i prawde mowiac za nic do glowy nam nie wpadlo szukac w slepach z sukniami slubnymi ... ale widocznie tak mialo byc... bo jak zobaczylam ta suknie to wiedzialam, ze ta i zadna inna ... na zdjeciu tego dokladnie nie widac ona ma kolor szampana i na tym sa pastelowe blado rozowe zarysy jakis kwiatow ... a co do imienia i nazwiska to mial burmistrz fonetycznie napisane z boku kartki jak ma wymawiac a jak doszedl do ulicy zameldowania w pl... mozliwe, ze Ci zanej... czyli do Batalionow Chlopskich ... to calkowicie sie zacial ...
__________________
|
|
|
|
|
#15 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 77
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
Cytat:
hihi Ty to miałaś wesoły ślub ![]() A sukienka jest naprawdę świetna!! Właśnie przez ten kolor, taki niesamowity. |
|
|
|
|
|
#16 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Stolberg /kiedys Rybnik
Wiadomości: 247
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
Cytat:
w 2004 mialam w niemczech slub cywilny niestety byla tylko rodzina mojego meza tzn,brat z rodzina i siostra z mezem a takze babcie wujki i ciocie.bo oboje rodzicow mamy w POLSCE.ale wesele bylo szybko zorganizowane(prawie w 2 tygodnie)wiec rodzice nie mieli jak przyjechac.ale koscielny mamy wpolsce w 2008 roku(wiem ze to jeszcze 2 lata ale szybka przeleca)i wtedy bedzie cala rodzina. bylam raz tutaj na weselu koscielnym wniemczech i powiem ze bylo jakso tak sztuczno i nie chcialambym miec tutaj slubu koscielnego....... pozdrawiam was....... |
|
|
|
|
|
#17 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Norwegia/Oslo i Bærum
Wiadomości: 1 235
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
Bralam udzial w slubie norweskim, ktory odbywal sie w Szwecji
Udzielal go urzednik ktory takze byl chyba najwazniejsza osoba w palacyku w ktorym odbywalo sie wesele Bylismy tam trzy dni . Pierwszego dnia zabawy ,konkursy, gra w golfa, w krykieta, strzelnica itp. Wieczorem gril Rano szwedzki stol i to bylo najlepsze w tym calym slubie Tzn mam na mysli to ze bylo bardzo wystawne , tak jak w Polsce , stoly sie uginaja od jedzenia Slub byl w malej kapliczce, glowy zwierzat na scianach,skory na lawkach ogolnie kameralnie Sesja zdjeciowa w ogrodzie. Prezenty nie byly wreczane parze ,tylko byly wystawione w sali fortepianowej i kazdy z gosci mogl je obejrzec Przyjecie weselne na duzej sali kazdy stolik mial swojego kelnera. Jedzienie takie sobie kilka dan deser ,szampan, wino. Tort i amaretto w innej sali potem tance w piwnicy ,malo pamietam bo jakos nie mialam ochoty w tym uczestniczyc z przyjaciolka. Pamietam ze w nocy podali jakas zupe ,na goraco. Goscie mieli talony na drinki a jak sie skonczyly to kazdy musial placic za siebie. Na trzeci dzien rano znowu szwedzki stol i powrot do domu z wielkim bolem glowy |
|
|
|
|
#18 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 548
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
Desti, specjalnie sie zalogowalam, zeby Twoje zdjecie slubne obejrzec
. Bardzo ladnie wygladalas, sukienka super, i te kwiaty we wlasach takie jak w bukiecie... bardzo fajny pomysl. Ja tu slubu nie mialam, ale bylam na slubie znajomych i porazka... Ludzie ubrani jak do sklepu, a jak juz jedna byla w sukience to miala do niej skarpetki zalozone, oczu nie moglam od niej oderwac .Faceci w bluzach czy tam innych tshirtach a dwie kobitki byly w dzinsach. Impreza po slubie tez dretwa, nie wiem jak u was, ale tu wcale nie tancza, na zadnych imprezach. Dobra poobgadywalm ile moglam, a weszlam tylko Desti obejrzec w slubnej kreacji... Mam sie pakowac, wszystko lezy odlogiem a ja przy kompie. Zmykam
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko J.M. Barrie Afazja, darmowa strona z cwiczeniami! |
|
|
|
|
#19 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 12 954
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
Luba a Ty gdzie sie wybierasz, ze sie pakujesz
... nie mow, ze znowu do Polski ... i dziekuje ... fryzurke sama sobie zrobilam i potem powtykalam w to 4 kwiatki w poziomie ... na zdjeciu malo co widac ale faktycznie wygladalo calkiem fajnie ... a do bukietu mialam jeszcze 3 podobne kompozycje w takich fajnych glinianych doniczkach do przystrojenia stolu w restauracji ...
__________________
|
|
|
|
|
#20 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 77
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
O rany Luba trochę się przeraziłam. Naprawdę tam niemieckie śluby są takie drętwe??
![]() No bo jak ja kiedyś w przyszłości... ale to dalekiej znając mojego Tż... będe brała ślub, to już się boję, że będzie tak sztywno. Bo chyba nie ma nic gorszego niż jeden z ważniejszych dni w życiu bez nastroju. Chyba bym się popłakała, gdyby ktoś mi przyszedł w jeansach Z drugiej strony, o ile dojdzie do ślubu, jest nadzieja, że nie będzie tak źle- bo połowa rodziny jest z Polski a jakby co, to zakasam suknie ślubną i pierwsza ruszę w tany
|
|
|
|
|
#21 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 12 954
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
ja co prawda na zadnym nie bylam ale nie raz slyszalam, ze wesela sa dosc dretwe... ale to przeciez zalezy od ludzi, to oni tworza klimat... a to bedzie Twoje wesele i jak bedziesz miala rodzinke z Polski to szybko reszte rozkrecicie...
bo ogolnie Niemcy sie lubia bawic i nawet potrafia... tylko tu nie ma takiej tradycji, wiec nawet im to do glowy nie przyjdzie... i pogadaj lepiej z TZ-em jak sobie ten dzien wyobrazasz... bo to bedzie wasz dzien... wiec lepiej wszystko miec pod kontrola ...ja w sumie nie zwracalam uwagi na stroj moich gosci... a niewielu ich bylo... najwazniejsze, ze byli i byl to udany dzien... tylko ja nie mialam duzej imprezy... na takie weselisko gdzie bedzie tany tany to jednak wypada sie ubrac... i to tez powiedz TZ-owi... i na pewno wszystko wyjdzie tak jak chcesz ... i pozostana po tym dniu wspaniale wspomnienia ...
__________________
|
|
|
|
|
#22 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 548
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
Cytat:
z pracy TZ. Plyniemy statkiem z Passau do Linz. Wlasnie wyjezdzamy, ale jeszcze musialm zajrzec na wizaz...Na tym weselu na ktorym bylam to byli sami Niemcy, a my nie chcielismy sie wychylac za bardzo . Jak bedzie towarzystwo mieszane tzn Niemcy i Polacy, to pewnie zabawa tez sie rozkreci.
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko J.M. Barrie Afazja, darmowa strona z cwiczeniami! |
|
|
|
|
|
#23 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Norwegia/Oslo i Bærum
Wiadomości: 1 235
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
Widze ze moj opis tak przerazil , ze obylo sie bez komentarzy.
|
|
|
|
|
#24 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 12 954
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
Cytat:
... nawet calkiem ciekawie to wyglada, oprocz tych glow na scianach ... ale przynajmniej z atrakcjami ...
__________________
|
|
|
|
|
|
#25 |
|
Moderator
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Bayern/DE
Wiadomości: 6 247
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
[quote=Luba]Nie, jedziemy na "wycieczke zakladowa"
z pracy TZ. Plyniemy statkiem z Passau do Linz. Wlasnie wyjezdzamy, ale jeszcze musialm zajrzec na wizaz...Luba-to bedziesz wyplywac prawie odemnie
mikroREKLAMA
Metamorfoza-uwolnij swoje piekno. Chcesz wygladac inaczej jak na codzien,wystarczy jak zalaczysz zdjecie wraz z opisem.A my doradzimy co zmienic w Tobie,we fryzurze,makijazu,ubiorze.Zapraszamy bardzo na nasze forum. Ta reklama pokazywana jest pod 6 247 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!) |
|
|
|
|
#26 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 77
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
Cytat:
Przynajmniej są fajne atrakcje i wesele nietuzinkowe. Na pewno jest to oryginalny sposób na zabawę i chyba dla kogoś, kto ma pieniążki raczej, bo pewnie kosztowne. |
|
|
|
|
|
#27 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Norwegia/Oslo i Bærum
Wiadomości: 1 235
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
Tak kosztowne dosyc bylo. Goscie musieli zaplacic takze za pobyt w zameczku tzn moze nie zaplacic za closc ale na pewno doplacic jakas czesc
|
|
|
|
|
#28 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Reading,UK
Wiadomości: 7
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
witam.Jestem właśnie na etapie przygotowań do ślubu.Oboje jesteśmy Polakami mieszkającymi od ponad 5 lat w Wielkiej Brytanii.Nasz ślub będzie tylko cywilny.Z najbliższej rodziny będą tylko rodzice i rodzeństwo oraz kilku naprawdę bliskich przyjaciół.W sumie będzie 17 osób.Najważniejsze dla nas to obecność rodziców.Po ceremonii udajemy się wszyscy do restauracji na obiad.Nie przewidujemy żadnych tańców ani typowo polskiej biesiady.Oboje zainwestowaliśmy w ślubne stroje.Wszystko zakupiliśmy nowe.Nie oszczędzamy także na fotografie.Za serię 20 zdjęć płacimy 250 funtów.Uważamy,że zdjęcia są tego warte,bo to pamiątka na całe życie.Impreza w restauracji potrwa tylko 4 godziny i za to płacimy w sumie 700 funtów.Do tego dochodzą opłaty w urzędzie,kwiaty i tort.Całkowity koszt 2145 funtów.Nie jest to wygórowana cena zważywszy,że wszysto załatwiałam sama.Firmy zajmujące się organizowaniem takich imprez krzyczą sobie minimum 5000 funtów.Ogólnie mogę powiedzieć,że wszędzie gdzie byłam spotkałam się z bardzo miłą i bardzo pomocną obsługą.Wystarczył tylko jeden telefon,jeden mail i wszystko załatwione.Obsługa klienta była na bardzo wysokim poziomie tym bardziej,że mówiliśmy,że jesteśmy Polakami.(po wejściu do unii stosunek do Polaków uległ zmianom-na gorsze.To już temat na inną okazję).Nie odczułam żadnej presji ani stresów związanych z przygotowaniami i myślę,że to dobrze,bo będę to miło wspominać.Więcej było przy tym śmiechu i zabawy.
ślub odbędzie się 24.06.o6.Trzymajcie kciuki żeby tylko nie padało,bo ostatnio leje już ponad tydzień.(a pamiętam czasy kiedy lało 8 m-cy w roku). ja i mój narzeczony jesteśmy dobrej myśli i oboje zrobimy wszystko żeby to był wyjątkowy dzień.jesteśmy szczęśliwi i czekamy na dzień naszego ślubu z radością. serdecznie pozdrawiam. ads
|
|
|
|
|
#29 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 12 954
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
ads w takim razie bede trzymac kciuki
... zeby wam swiecilo slonko ...
__________________
|
|
|
|
|
#30 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 833
|
Dot.: Zagraniczne wesela.
Ja tez zycze duuuzo szczescia!!! Przeciez to juz niedlugo
My jeszcze na etapie rozmyslan, ale jak w czerwcu bede w Polsce to mam zamiar zalatwic wszystkie potrzebne dokumenty: wyczytalam tylko o zaswiadczeniu z urzedu stanu cywilnego... Jesli wszystko potoczy sie jak planowalismy jesienia wezmiemy slub cywilny (obiad tylko dla najblizszych) a potem rozpoczna sie przygotowania do slubu koscielnego... to troche potrwa... i niezle bedzie kosztowac jak obliczalismy jakies 7-9.000euro. Musimy sciagnac do Austrii moja rodzinke i dwie przyjaciolki. Duzo ale slub jest przeciez raz w zyciu. Nawet nie przeliczam na zlotowki... az sie boje. A za slub zaplacimy sami. Makijaz bede sama robila, kupie tylko dobre kosmetyki. Niedawno w Polsce wybralam sie na zrobienie makijazu w studiu (tak na probe) i szczerze mowiac przez te lata wypracowalam sobie swoj styl i potrafie lepiej sie umalowac... Sukienka bedzie nowa, bo ciezko dla mnie bez przerobek cos znalezc (jestem niska i drobna, ale mam biust C). Zdjecia i kamere bedzie robil znajomy (profesjonalnie ale, ze po znajomosciach to wyjdzie taniej). Duzo rzeczy zrobimy sami... ale nie zrezygnujemy z kursu tanca dla nowozencow... ogladalam ostatnio nowy film z Banderasem i sie napalilam na szkole tanca
__________________
9.09.2009- nasz slub koscielny! 8.07.2008- nasz slub cywilny! http://suwaczki.maluchy.pl/sl-26127.png http://suwaczki.maluchy.pl/sl-21469.png http://bubbleplanet.blox.pl/html |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Emigrantki
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:06.



No właśnie jak to jest, jak to było z waszym weselem? Gdzie się odbywało: w Polsce czy na obczyźnie? Czy był ktoś w waszej rodziny, czy tylko z jego? A jak to jest z kwestiami religijnymi- czy zdarzyło się, że któraś z was była innego wyznania niż małżonek i jak z sobie z tym poradziłyście? No i czy w ogóle ślub kościelny czy cywilny? 
Jestem bardzo ciekawa waszych weselnych historii. 

). Poniewaz cywilny mielismy rano i traktowalismy go jako czysta formalnosc po nim byl tylko wspolny lunch u moich tesciow w domu, a wieczorem my zaprosilismy naszych rodzicow do restauracji. Koscielny jednak to juz bylo wydarzenie
-8 -9 -10 -11 -12 -13 -14 -15




-> co sroce w oko wpadnie 

...
... z ta sukienka to tez byl ubaw... bo dla TZ-a kupilismy wszystko w jednym sklepie i zaczelo sie latanie za sukienka... szukalam cos w stylu prostej sukni wieczorowej tylko w jasnych kolorach... i nic nie moglam znalezc... i prawde mowiac za nic do glowy nam nie wpadlo szukac w slepach z sukniami slubnymi
... ale widocznie tak mialo byc... bo jak zobaczylam ta suknie to wiedzialam, ze ta i zadna inna
... 

