|
Notka |
|
Dermatologia Forum dla osób, które interesują się dermatologią lub mają problemy ze skórą. Masz trądzik lub atopowe zapalenie skóry? Dołącz do nas, pomóż sobie i innym. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 21
|
zapalenie mieszków włosowych ŁYDKI
Cześć,
Od kilki miesięcy borykam się z zapaleniem mieszków włosowych na łydkach. Spowodowane ono jest najprawdopodobniej używaniem depilatora ( na początku było super, uwielbiałam ten typ depilacji, jednak zaczęły mi wrastać włoski... i to chyba doprowadziło do zapalenia). Efektem są okropne czerwone krosty na moich łydkach... Byłam u dermatologa, przepisała mi maść FUCIBET LIPID - stosowałam 2 tygodnie na zmianę (rano, wieczór) z balsamem nawilżającym CERAVE z apteki. Pomogło niestety tylko odrobinę.. aktualnie wcieram w łydki: cerave, olejku tamanu oraz olejku z drzewa herbacianego, staram się rzadziej golić nogi (używam już tylko dobrej maszynki) co kilka dni robię peeling, jednak efekty są minimalne, niewystarczające.. Idzie lato, a moje nogi są nieogolone i całe w czerwonych, czasem ropnych krostach - mam też wrażenie, że zostają mi blizny.. Słyszałam, że laserowa depilacja jest skuteczna - czy na takim niewygojonym zapaleniu można przeprowadzić taką depilację? Czy wszystkie krosty wtedy znikną? Poradźcie, co jest faktycznie skuteczne na tego typu zapalenie oprócz laseru? Dziękuję, K. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 2 521
|
Dot.: zapalenie mieszków włosowych ŁYDKI
Nie, laserem się nie działa na uszkodzoną skórę. A depilacja laserowa jest skuteczna tylko jak włoski są niewrośnięte, zadziała tylko na te włoski ścięte tuż przy powierzchni skóry - kontrast włoska na tle skóry jest ważny. Przed taką depilacją trzeba doprowadzić skórę do porządku. Zresztą to zabawa na kilka miesięcy a nie na jeden zabieg czy dwa.
Ten olejek z drzewa herbacianego to był omówiony z dermatologiem? Jeśli nie, to polecam najpierw omówić lub odstawić. To nie jest metoda na wrośnięte włoski, przy stanach zapalnych może zwiększać podrażnienie. Z CeraVe bardziej by się sprawdził ten balsam "SA" z kwasem salicylowym, mocznikiem. Z polskich rzeczy podobna jest emulsja Squamax, ma nawet większy potencjał złuszczający. Złuszczanie chemiczne byłoby bardziej skuteczne niż podrapanie naskórka peelingiem drobinkowym. Ale też nie stosowałabym tego na stany zapalne, jakieś sączące się miejsca - najpierw przydałoby się chociaż powierzchownie wygoić, zasuszyć takie rany. Może cynk? W ogóle omówiłabym to z dermatologiem. Nie zamierzasz dalej się konsultować, robić wizyty kontrolnej? Nie wiem czy drapiesz, dusisz coś, ale nie powstrzymując się od tego funduje się blizny na własne życzenie. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 21
|
Dot.: zapalenie mieszków włosowych ŁYDKI
dzikie_wino - Dziękuję za odpowiedź,
Depilacje laserową tez poleciła mi dermatolog, jeśli fucibet miał nie zadziałać. Oczywiście przed samym zabiegiem skonsultowałabym to jeszcze raz ze specjalistą - teraz i tak zakłady kosmetyczne są pozamykane. Mówisz, że nie zadziała ta metoda? Dlaczego wszędzie mówią o tym, że własnie taka depilacja działa na wrośnięte włoski bądź jest skuteczna przy zapaleniu mieszków włosowych np. metoda laserem Vectus. Odnośnie kremów mocznikowych - stosowałam PILARIX - nie pomogło, żeby przesuszyć ranki - SUDOCREM - tez nic nie dało. Przez jakiś czas (na szczęście nie długi) wyciskałam wrastające włoski, tam gdzie były najbardziej "uwięzione" - satysfakcjonowało mnie to, że mogą one ukrywać się tam takie długie! ![]() Olejku herbacianego nie omawiałam z lekarzem - myślisz, że może być szkodliwy? mam wrażenie że on nieco goi ranki. Zamierzam iść jeszcze do innego dermatologa. Może kuracja antybiotykowa doustna pomoże. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 2 521
|
Dot.: zapalenie mieszków włosowych ŁYDKI
Takie rzeczy jak Pilarix czy Squamax też wymagają czasu, nie ma cudów od ręki. Pilarix to coś podobnego do tego Squamaxu, ale IMO lepiej się nadaje do mocnych rogowaceń (pięty, łokcie) przez większą zawartość mocznika, Squamax nie ma aż tak wysokiej zawartości mocznika i u mnie lepiej sobie radzi z rozmiękczaniem normalnej skóry (a nie jakoś mocno zrogowaciałej jak na piętach). Jest też bardziej kwasowy niż Pilarix, bardziej nastawiony na złuszczanie.
Wyciskając i drapiąc trzeba się liczyć z ryzykiem powstania blizn, dosłownie się przykłada rękę do ich powstawania ![]() Antybiotyk to jedno, ale bez złuszczania naskórka pewnie się nie obędzie, te włosy od samego antybiotyku się nie wydostaną na powierzchnię. Ale to też bym omówiła z dermatologiem, bo złuszczanie chemiczne przy stanach zapalnych też jest ryzykowne, trzeba dobrze przemyśleć. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 929
|
Dot.: zapalenie mieszków włosowych ŁYDKI
Zdecydowanie nie idź na depilacje laserową w tym momencie - po pierwsze, robi sie ja w okresie jesienno-zimowym bo robi sie po jednym zabiegu przez kilka miesiecy a w lato to kompletnie odpada. Po drugie, musisz najpierw wyleczyc podraznienia i stany zapalne.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 127
|
Dot.: zapalenie mieszków włosowych ŁYDKI
A kremy z mocznikiem nie jest w stanie na to jakoś pomóc? I tak teraz są zamknięte gabinety, a w sumie można coś w międzyczasie porobić?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:47.