![]() |
#1 |
Zakorzenienie
|
Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
Do założenia tego wątku zainspirowało mnie zdarzenie sprzed kilku chwil, chociaż zdarza mi się to dość często, więc chciałabym na to zwrócić uwagę. Może któraś z Was akurat czasem też zapomina o tym pomyśleć i może jej to da do myślenia.
Wracałam przed chwilką z synem ze żłobka. Drogę mamy wzdłuż najbardziej ruchliwej we Wrocławiu ulicy, samochody jeżdżą z każdej strony i nie sposób jest przejść na drugą stronę ulicy w miejscu, gdzie nie ma świateł, nie mówiąc o tym, że takie przechodzenie jest niezgodne z prawem i niebezpieczne bardzo w takich miejscach. Szłam z wózkiem po chodniku, obok zaparkowanych przy chodniku samochodów. Wszystko było super, dopóki na mojej drodze nie stanął van, zaparkowany tak, że 1,5 m wolnego, to tam na pewno nie było, tam nawet metra nie było luzem. Ludzie przechodzili bokiem. Pomyślałam, że może jakoś się przeciśniemy i próbowałam się wcisnąć z wózkiem, ale nic z tego. Tyle dobrego, ze wózek lekko porysował facetowi karoserię (i dobrze, wcale mi nie wstyd, może kierowca następnym razem pomyśli). Chciałam kopnąć w oponę, żeby włączył się alarm i właściciel przybiegł i odjechał, ale alarm się nie włączył i kierowcy tez nie było. Inaczej przejść mogłam tylko przechodząc na mega ruchliwą ulicę i ryzykować, że jakiś samochód walnie mi w wózek, albo wlepią mi mandat. Słowo daję, że następnym razem będę dzwonić na straż miejską. Kiedyś miałam też ochotę wziąć farbę w sprayu i wszystkim samochodom wystającym za te 1,5 metra rysować pasek odcinający tą część od całej reszty. Czy posiadanie wyobraźni to coś takiego trudnego? Czy może kierowcy wiedzą, że utrudniają ruch pieszym, ale mają to gdzieś? A może ktoś ich powinien nauczyć co to jest 1,5 metra, nie wiem sama. Wiem, że nie wszyscy tak głupio parkują, mam nadzieję, że wizażanki mają trochę empatii i tego nie robią. Proszę Was, zanim zaparkujecie, pomyślcie o tych, którzy poruszają się po chodnikach i są bardziej narażeni na niebezpieczeństwo na ulicy. Dla niektórych pieszych, którzy nie koniecznie mają tylko 2 nogi, ale też 4 kółka, które bywają dość szerokie, przejście od startu do mety do jakiś nie lada wysiłek i slalom ze względu na samochody zaparkowane bezmyślnie. Przez to, że komuś nie chciało się dokładnie zaparkować, albo znaleźć miejsca na normalnym parkingu, życie pieszych nie raz jest narażone na niebezpieczeństwo. Tylko chyba niektórych kierowców w ogóle to nie obchodzi ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 279
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
Masz absolutna rację.
Ci, co źle parkuja utrudniają życie nie tylko pieszym, ale róznież innym kierowcom. Przykład z mojej kariery za kierownicą: zaparkowałam na ostatnim miejscu parkingowym, po prawej miałam inny samochód, po lewej jakiś meter wolnego i zaczynał się trawnik. Poszłam sobie na zakupy, wracam, a koło mnie, po mojej lewej stronie, po części na parkingu, po części na trawniku, zaparkował jakiś idiota pozostawiając między naszymi samochodami około 20 cm wolnego. ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Raczkowanie
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
Mieszkam w czechach i tutaj jest troche inna sytuacja. Kazde niedozwolone parkowanie skutkuje w bardzo krotkim czasie drogim butkiem na kolo auta albo odholowaniem auta z miejsca.
Cudnie to wyglada. Podjezdza straz, filmuja sprawce, pod kolka zakladaja takie blokadki ze sznurkiem, dzwig podnosi auto i odjezdza ![]() Cala akcja nie zajmuje wiecej niz 5-10 min. Czesi wiec juz raczej staraja sie dobrze parkowac od poczatku. Inna rzecz ktora jest tu ciezka do przyzwyczajenia sie to stawanie na awaryjnych ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 2 727
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
Cytat:
![]() Co do tematu.. Czasem wydaje mi się,że "zapomniał wół jak cielęciem był". Niektórzy kierowcy to już chyba całkiem zapomnieli jak to było być pieszym.
__________________
"W trudnej sytuacji życiowej nie masz lepszego sposobu na znalezienie ratunku, niż zwrócić się do Prawdziwego Mężczyzny w tonacji Zbolałego Kurczątka. " |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 31
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;3763797]... Ja to wszystko przeżyłam , ale gościu tego samochodu musiał być nieźle zdziwiony, gdy wrócił do samochodu i zobaczył na całej jego długości śliczną, nie całkiem równą "kreskę" wyżłobioną przez mój kluczyk... Wiem, to było chamskie, ale on zaczął.
![]() Przepraszam, ale nóż mi sie w kieszeni otwiera jak czytam/słucham takie rzeczy... ![]() ![]() ps: Na swoje usprawiedliwienie emocjonalnego podejscia do tematu dodam że mój kochany samochodzik został przez kogoś potraktowany kluczykiem 2 razy... i stał sobie spokojnie w miejscu do tego wyznaczonym nikomu nie tarasując wyjazdu ![]()
__________________
Non c'e la pentola cosi brutta che non si trovi il suo coperchio ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 29 331
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
Ja osobiscie w ogole nie rozumiem zjawiska parkowania na chodniku - dla mnie to strasznie dziwne, bo chodnik zwyczajnie nie jest do tego przystosowany...
wiem, ze czesto to wynika z tego, ze nie bardzo jest gdzie zrobic miejsce parkingowe (np w Krakowie w centrum sa ciasne ulice, a nie poszerza ich, bo musieliby burzyc zabytkowe kamienice), ale przyuwazylam, ze mowie pojade dalej bo tu nie ma gdzie zaparkowac a slysze "jak to nie ma?? przeciez tu na chodniku jest miejsce" ech... mam zdrowe nogi, przez wiekszosc zycia poruszalam sie komunikacja miejska i naprawde wiem co to znaczy podejsc te 200 m do docelowego miejsca, przeciez nie musze parkowac 1 metr od budynku do ktorego sie udaje, a mam wrazenie, ze niektorzy to prawie ze chcieli by po sklepie mozna bylo jezdzic samochodem... jeszcze rozumiem, ze ktos starszy, chory parkuje jak najblizej szpitala, gdzie pojechal bo musial... albo jak jest wyjatkowo brzydka pogoda, ale przewaznie naprawde mozna sie przejsc... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 | |
Rozeznanie
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;3763797]... Ja to wszystko przeżyłam , ale gościu tego samochodu musiał być nieźle zdziwiony, gdy wrócił do samochodu i zobaczył na całej jego długości śliczną, nie całkiem równą "kreskę" wyżłobioną przez mój kluczyk... Wiem, to było chamskie, ale on zaczął.
![]() Cytat:
A co do parkowania w ogóle, to mam do tego zdrowe podejście. Nie ma miejsca, nie wciskam się na siłę, tym bardziej, że Frytą nie da się swobodnie manewrować. Staję gdzieś dalej, nic mi się nie stanie jak przejdę kilka metrów. Na wielkich parkingach zawsze parkuję dalej, tam, gdzie jest w miarę luźno i ryzyko wzbogacenia się o kolejne rysy na karoserii jest minimalne. Chodników unikam, widzę co się dzieje na uliczce, którą dojeżdżam do garażu. Tragedia. Wąsko i ciasno, a ty rób slalom, bo po obu stronach auta. Zakaz jakiś by się przydał... Ale kogo to obchodzi, widocznie nikt ze szczebla 'władzy' tamtędy nie jeździ, to i po co. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 31
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
Niestety Impersona, musze się z tobą zgodzić...
![]() ![]() Przykład: droga jednokierunkowa, pierwotnie całkiem szeroka-mieszczą się swobodnie dwa samochody. Całe szczęście-bo większość mieszkańców pobliskiego bloku parkuje nie nawet na chodniku...ale wprost na asfalcie ![]() mały off-top (malutki ![]() ![]() ![]()
__________________
Non c'e la pentola cosi brutta che non si trovi il suo coperchio ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
Wiecie co mnie ostatnio spotkało... ehh faceci. Przyjechałam do chłopaka no i zaparkowałam pod blokiem. Od 3 lat tak jeżdżę i parkuję gdzie popadnie (strasznie mało miejsca). No więc zaparkowałam Toykę, poszliśmy do domu, wieczorem schodzimy na parking a tam gościu Mazdą zaparkował jakieś 0,5 m od drzwi kierowcy
![]() ![]() ![]() ![]() wreszcie udało mi się wyjechać ale wzięłam i napisałam karteczkę: NAUCZ SIĘ PARKOWAĆ! i włożyłam mu za szybę ![]() ![]() ![]() Myślę, że to dlatego iż jestem tam "obca" - od razu poznać po rejestracji... wrrrr...ciekawe co mnie jeszcze spotka... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 499
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;3763797] Ja to wszystko przeżyłam , ale gościu tego samochodu musiał być nieźle zdziwiony, gdy wrócił do samochodu i zobaczył na całej jego długości śliczną, nie całkiem równą "kreskę" wyżłobioną przez mój kluczyk... Wiem, to było chamskie, ale on zaczął.
![]() Nie wiem, czy jest się czym chwalić. Obojętnie, czy ten ktoś zaparkował źle i zatarasował ci wyjazd. Dla mnie nie ma usprawiedliwienia dla takich pomysłów. ![]() A w temacie: mnie jeszcze potwornie irytuje, jak ktoś staje na dwóch miejscach parkingowych równocześnie(na środku), bo mu się nie chce porządnie stanąć w wymalowanych liniach. ![]()
__________________
Trudności są stanem normalnym, ale przemijającym. Czasem łatwiej zgasić w sobie światło niż rozjaśnić ciemność. Mój wirtualny psiurek - Mundek ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 279
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
Cytat:
-po drugie to nie jest wątek rozpatrujący moja moralność (której nie mam nic do zarzucenia), -po trzecie : gdy mi dziecko marudzi, to spokojnie z nim rozmawiam, bo to tylko dziecko i nie wszystko rozumiec musi, ale kierowcy to dorosli ludzie, a przy tym niektórzy tak niezdyscyplinowani i nieprzejmujący się innymi, że według mnie, jedynie tak drastyczne "metody" moga ich sprowadzić na ziemię. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 29 331
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
dziewczyny zemsta nie rozwiazuje problemu... przynosi bardzo chwilowa ulge, a potem zle samopoczucie wraca i jeszcze zwiekszone o wyrzuty sumienia..
![]() wybor nalezy do Was... ... nic nie usprawiedliwia bezmyslnego parkowania, rysowania innym samochodu kluczykiem etc. nic zupelnie nic. Same zreszta wiecie.... Krzywda wyrzadzona drugiemu czlowiekowi zawsze bedzie krzywda - a to, ze ktos kto krzywdzi ma 101 powodow usprawiedliwiajacych krzywdzenie innych nic nowego dla mnie, gdyby ludzie nie uzasadnili swoich zlych czynow nie byliby w ogole w stanie ich czynic! a jednak czynia! bo tlumia w ten czy inny sposob wlasne sumienie! i apeluje o troche empatii nawet te osoby co zle zaparkuja, robia to z roznych powodow - moze wlasnie zmarl im ktos bliski i stracili zupelnie glowe? Bardzo Was prosze. Badzcie dobrzy takze dla Waszych winowajcow. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
Mnie wqrza niemiłosiernie brak umiejętności parkowania i znajomości przepisów mężczyzn. Szczególnie drażni mnie to pod moim blokiem. Mam tu kilku takich gigusiów.
Giguś nr.1 Czerwone "sejczento". ZAWSZE, ale to ZAWSZE szuka miejsca, w którym spokojnie mógłby zaparkować transporter i ustawia się tak, żeby ani po jednej strone ani drugiej już absolutnie nikt się nie zmieścił. Giguś nr.2 Fiacior Borewicza (125p). ZAWSZE, ale to ZAWSZE wjeżdża tylnymi kołami na trawnik. Parkuje tyłem. Potem ma pretensje, że mu zderzaki urywają. (ten jest nieszkodliwy) Giguś nr.3 Seat Leon. ZAWSZE, ale to ZAWSZE parkuje na kopercie dla inwalidy. U mnie pod blokiem są dwa takie miejsca, oznaczone poziomo i pionowo. Jedno dla autentycznego inwalidy (sąsiada z góry) a drugie dla "przyjezdnego" inwalidy. Giguś nr.4 Ford Fiesta. Sam maluje sobie koperty na parkingu. Gdy ktoś postawi na JEGO oznakowanym miejscu, a on się pojawi i nie ma gdzie zaparkować woła straż miejską. Chłopaki już nie przyjeżdżają na jego wezwania. Acha i akcja sprzed kilku dni. Podjechałam pod takie "centrum handlowe", zaparkowałam normalnie, w wyznaczonym miejscu. Wracam za 10 minut (byłam TYLKO w pralni chemicznej!! Nie robiłam zakupów a za mną stoi i blokuje wyjazd piękny "hamerykansky" dodge, van ma sie rozumieć. Myślę sobie facio wyskoczył na sekundę gdzieć, zostawił tak auto więc z pewnością za minutkę wróci. Więc wsiadłam do swojej cytrynki, napisałam smsa, za chwilę drugiego... posłuchałam wiadomości, minął kwadrans, 20 minut... a dodge jak stał tak stoi, kierowcy ani widu ani słychu... Więc weszłam do pobliskiej księgarni i pytam czy nie ma tu tego kierowcy. Nie było. Weszłam do fotografa, też nie ma. Nawet do mięsnego weszłam się zapytać. Po półgodzinnych oczekiwaniach stwierdziłam, że moja cierpliwość ma się ku końcowi i zadzwoniłam na straż miejską. Akurat gdy przyjechali chłopaki, przyszedł właściciel hamerykana!! O jakże obużony, przecież on TYLKO na 5 minut!! Nawet usłyszałam, że chyba okres mam że taka wredna jestem. Oczywiście mandat dostał. A jeszcze jeden Giguś, tym razem z parkingu strzeżonego, na którym parkuję Xantię. Niestety, też sejczento, i też czerwone. Gość koło 60-tki w kapeluszu rzecz jasna. Jak to na parkingu są wymalowane miejsca parkingowe, no a na strzeżonym dodatkowo numery. Giguś z 8 (ja jestem 9) nie potrafi się zmieścić na swoje miejsce (wszystkie miejsca są tej samej szerokości!!!). Zawsze ma pretensje albo do mnie, albo do 7ki , raz nawet złożył na nas skargę że źle parkujemy. Ja moją długaśną landarą ze słabym skrętem wjeżdżam tam tyłem "na raz" a on biedak chyba ma za krótkie łapki aby kierownicą manewrować. A jeszcze jeden hicior: Podjeżdżam pod bramę (dwuskrzydłową) parkingu strzeżonego. Na wjeździe (tyłem do bramy), zastawiając jedno całe skrzydło stoi zielone renaul megane. Ledwo wysiadłam, żeby przywiązać psa. No i mówię go gościa, żeby odjechał kawałek bo to nie jest najlepsze miejsce na parkowanie. A on do mnie: "a co ku.wa, na księżycu mam zaparkować??". Dodam, że zaraz przy bramie jest normalny parking dla samochodów interesantów spółdzielni, na terenie której stawiam moją Xantię. Dosłownie 3 metry dalej. I jak tu żyć z facetami za kierownicą????
__________________
Szefowa wydziału ds. niemożliwych |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 29 331
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
Cytat:
![]() ![]() ...no ladna macie przepychanke przed blokiem... czemu parkujecie na jego miejscu? czemu nie zalatwicie sobie dodatkowych miejsc parkingowych? |
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#16 | ||
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 31
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
Cytat:
![]() Cytat:
![]() ![]() Zdecydowanie jestem za zachowaniem zdrowego rozsądku ![]() Aha-zjawisko występujące co noc i z niewiadomej dla mnie przyczyny też w niedziele w godzinach popołudniowych- oprócz dwóch rzędów do parkowania prostopadle umieszczono też pas do parkowania tzw "kopertą" z zachowaniem miejsc w których można zawrócić i właśnie tam ustawia się sznur samochodów skutecznie utrudniając manewr zawracania ![]() ![]()
__________________
Non c'e la pentola cosi brutta che non si trovi il suo coperchio ![]() |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 126
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
Tak czytam te wszystkie wasze wypowiedzi i dosłownie mnie szlag trafia jak ludzie parkują! Proponuję fotografować takich "gigusiów" i wrzucać zdjęcia na stronkę: http://www.nieparkuj.pl/ tam możecie zobaczyć jak ludzie potrafią zaparkować.
Nie dalej jak jakieś 2/3 miesiące temu w Łódzkiej MANUFAKTURZE miałem dość ciężką sytuację. Chciałem zaparkować Nissanem Primerą (1994 rok) autko dość zwinne. Parking zapchany do ostatnich miejsc, no to jadę na sam koniec... Miejsc wolnych nie widać, ale myślę sobie dojadę do końca, tam jest skręt i poszukam gdzie indziej. A u DUPA! Cała droga zablokowana. Ludzie stawali na drodze, bo nie chciało im się ruszyć 4 liter i poszukać miejsca. Zrobiło mi się ciepło, tym bardziej, że miejsca na nawrócenie nie było zbyt dużo. Ja szykuję się do zawracania, a w lusterku widzę Toyotę Land Cruiser 100 (wiecie jakie to bydle). Zrezygnowany mówię, pozamiatane... Ale koleś kapnął się co się dzieje i nie miał innej możliwości jak przejechać przez krawężnik i trawnik bo za nic w świecie by nie zawrócił... Jakimś cudem wycofałem, ale byłem wkurzony jak .... No ![]() ![]() ![]() Pozdrawiam ![]() P.S. Jak w któryś wyrazie brakuje literki "m" to sorki, bo klawiaturka mi coś nie łapie ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 499
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
Cytat:
Ale mówię o ciasnych parkingach, gdzie miejsce jest na jeden samochód, np. przed centrami handlowymi. I trzeba ustawić auto porządnie, równo, żeby umożliwić innym wejście do swojego, albo wjazd na miejsce postoju. Nie wiem, jak wy, ale ja zawsze trafiam na takie łosie ![]()
__________________
Trudności są stanem normalnym, ale przemijającym. Czasem łatwiej zgasić w sobie światło niż rozjaśnić ciemność. Mój wirtualny psiurek - Mundek ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 29 331
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
Cytat:
![]() Wy to normalnie bezpardomowa walke o miejsce toczycie... troche to smutne ![]() U mnie nie ma takich scysji, bo miejsc do parkowania jest wiecej niz samochodow. A jak jade gdzies gdzie moze byc problem z parkowaniem to wsiadam w tramwaj czy autobus ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#20 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Ruda Śląska
Wiadomości: 3
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 126
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
Ja na debilne parkowanie mam z moim M. manie karteczkowa...
Jak nam ktos miejsce przypisane jak chlop do ziemi zajmuje na parkinbu karteczka - o parkowaniu na swoim ale wszytko please i thx na koncu... I karteczki sa dobre. Temu z vana kretynowi tez bym zostawila karteczke na Twoim mijescu ' 1,5 metra ch...u' |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 11 126
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
Cytat:
![]() Parkować należy tak, by nie przeszkadzać innym. Nie dziwmy się potem, że ktoś też źle zaparkował, skoro sami niepotrafimy!
__________________
|
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#24 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Ruda Śląska
Wiadomości: 3
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 929
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
A mnie wkurza to, że wiele kierowców parkuje przed wjazdem do czyjegoś garażu lub na wjeździe do drogi pożarowej
![]() Zupełna bezmyślnośc i egoizm!
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 849
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
Podobna sytuacja jak w Czechach jest również w Niemczech, nie ma zakładania blokad na koła, tylko samochód jest ładowany na lawetę i pacjent musi wybrać sie na policję, zapłacić mandat oraz koszty holowania a następnie dostaje adres miejsca grze sie znajduje jego samochód po który następnie musi jechać. Wywożeniem samochodów zajmują się prywatne firmy które mają podpisaną umowę z miastem i od ich. Dzięki takiemu rozwiązaniu koszty złego parkowania są wysokie a i czas który sie straci na odzyskanie samochodu skutecznie zniechęca do złego parkowania.
Niestety u nas to jest faktycznie tragedia, u nie po drodze na tramwaj trzeba przejść koło dużego sklepu przed którym jest chodnik na którym parkuje się przednimi kołami, jak wół namalowana jest linia do której można dojechać, tak że zostaje dla pieszych niecały metr chodnika, ale połowa kierowców ma gdzieś pieszych i wjeżdża do końca na chodnik nie pozostawiając żadnego miejsca do przejścia i trzeba chodzić naokoło po ziemi która była kiedyś trawnikiem, dopóki jest sucho to pół biedy ale gdy popada robi się straszne błocko. Dlatego bardzo bym sie cieszyła gdyby kiedyś powywożona te wszystkie źle zaparkowane samochody.
__________________
asia |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 929
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
Cytat:
![]() bez kierowcy w środku.
__________________
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#28 |
Przyczajenie
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
Ostatnio parkowałam autko przed budynkiem kompleksu kąpielowego. Dojeżdżam do autka aby zaparkować tuz obok niego z jego prawej strony i obserwuję że kierowcą pojazdu jest kobieta która właśnie wyciaga z tylnej kanapy siedzisko z małym dzieckiem, zatem parkuje obok ale zostawiam więcej miejsca między autkami żeby kobieta mogła swobodnie otworzyc drzwi i wyciagnąć pociechę.
Następnie z mojej prawej strony podjeżdża meżczyzna oplem i z oburzeniem poucza mnie że źle zaparkowałam auto, że zostawiłam bezmyslnie taką dużą przerwę i on ledwo co się zmieścił. Wytłumacz teraz takiemu palantowi że nie zawsze bliskie parkowanie aut jest wygodne i często utrudnia kierowcy wyjście, lub wyciagnięcie wózka, dziecka czy opuszcenie pojazdu przez starsza osobę. Ehhhh... mądrala..... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 |
Przyjaciółka Wizaz.pl
Zarejestrowany: 2001-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 818
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
Parkowanie w centrum Wawy
![]() ![]() No cóż, chyba nie zanosi się na lepsze. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#30 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 929
|
Dot.: Kierowco- zanim zaparkujesz- błagam, pomyśl najpierw!!!
Cytat:
![]() bo z parkowaniem to jest naprawde tragicznie!! Chociaż dość dużo miejsca jest na parkingu pod pałacem kultury ;]
__________________
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:39.