|
Notka |
|
Seks Tutaj porozmawiasz o seksie. Masz pytania związane z życiem seksualnym lub szukasz porady? Dołącz do nas. Podziel się doświadczeniem, dodaj opinię. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2023-03
Wiadomości: 9
|
Jestem w kropce.
Hej, jestem w kropce. Kilka lat temu poznałam dużo starszego mężczyznę. Po formalnej znajomosci zaproponował mi przejście do pracy w miejscu, w którym sam pracował, naobiecywał mi, że pomoze mi w karierze zawodowej. Byłam wtedy młoda, niepewna siebie, z tendencjami do widzenia świata w czarnych barwach, skrzywdzona po poprzedniej relacji, w której byłam bardzo zakochana. Od początku prawil mi komplementy, pisał, ze liczy na to, iż napijemy się razem jak juz będziemy razem pracować. Był bardzo zainteresowany moim życiem, pomógł mi znalezc mieszkanie w swoim bloku, gdy się przeprowadzałam. Niestety zaraz jak się wprowadzilam naciskał na to, żebym go zaprosiła do siebie, sam też mnie zapraszał na wino. Po miesiącu wyznał mi, ze się we mnie zakochał. Byłam w szoku, zdystansowałam sie, bo po tym wyznaniu zaczął sie do mnie przytulać, całować mnie mimo ze nie byłam na to gotowa. Pokłóciliśmy się i przestalismy do siebie odzywać. Zatesknilam jednak za nim i po 2 miesiącach wrocil normalny kontakt. W tym czasie jednak gdy odnawialismy relacje, zauważyłam, ze nocami przyjeżdża do niego inna kobieta. Na początku zarzekal się, ze tylko zostawia u niego samochód, ale gdy przyłapałam ją jak wyszła od niego ranem, zrobił mi aferę o to, że przecież moze przenocować długoletnią przyjaciółkę. Zdarzało sie to kilka razy w tygodniu. Zawsze wtedy mówił, ze nie ma czasu na spotkanie ze mną, ale ni mówił, ze jest z nią, po prostu sama widziałam jej auto pod blokiem i to jak wchodziła do niego do domu o późnych porach. Byłam ogromnie zazdrosna, dużo sie kłóciliśmy, ale w międzyczasie mówił mi, że mnie kocha, zabierał na kawę, zapraszał na wino, miałam nadzieje, ze jednak coś z tego będzie. W końcu zapytałam jak on widzi nasza przyszłość. Powiedział, że nie wie. Zabolało. Ale potem znów wykazywał zainteresowanie moim życiem, dzwonił, pisał, zapraszał. Za każdym razem chciał mnie tez przytulać i nie tylko. Proponował mi również depilacje miejsc intymnych, wspólny prysznic na co się nie godzilam. W końcu zaproponował oglądanie porno. Nie zgodziłam sie, obrazil sie. Mówił mi, że mam problem ze swoja seksualnością, a ja nie chciałam takich rzeczy bez jasnej deklaracji z jego strony. Po 1.5 roku (tamta kobieta regularnie u niego bywała, ale przeciez to tylko przyjaciółka), przyjechała do niego inna przyjaciółka, która zna jego rodzicow (ja nie). Wiem też, że jest obecnie nią na tyle zainteresowany, ze jak był ze mną na zakupach to dzwonil do niej i pytał co jej ma kupić. Wiem, że robi jej pranie (co uważa za normalne, bo wcześniejszej tez robił), ma klucze do jej domu i auta. Pamietam jak zabrał mnie do jej domu czy po odbiór jej samochodu bo gdzies wyjechała.
I tu pojawia się moje pytanie. Co ze mną nie tak? Dlaczego tak mnie potraktował? Boli mnie cala ta sytuacja i nie wiem jak z tego wybrnąć. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 114
|
Dot.: Jestem w kropce.
Prawdopodobnie facet nie jest monogamiczny. Jeżeli nie chcesz tego zaakceptować po prostu zakończ znajomość.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2024-08
Wiadomości: 387
|
Dot.: Jestem w kropce.
Dałaś mu się owinąć wokół palca i to wykorzystał.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2022-11
Wiadomości: 227
|
Dot.: Jestem w kropce.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:50.