|
Notka |
|
Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Raczkowanie
|
![]() Wyjazd a rodzice-pomóżcie....
Hejka dziweczyny mam problem i to duży,przynajmniej dla mnie.
Mam 21 lat,pracuje, uczę się.....Nie wiem od czego zacząć. Miałam chłopaka,byliśmy razem 5 lat i to ja zerwałam dla innego. Z tym innym m nie wyszło,bo ciągle porównywałam go do mojego byłego. Tamten wyjechał doIrlandii i jest już tam troche czasu.Gadam z nim przez gg i dzwoni do mnie często. Chce wrócić do nieo i .... wyjechać do Irlandii.Tu mnie nic nie trzyma. Praca za minimalną stawkę od rana do wieczora, studia-kierunek który wogóle mnie nie kręci (mama mi wybrała, bo ja nie wiedziałam co chcę studiować).Nie chcę wieść życia od 10 do 10 każdego miesiąca.Po rozmowie z nim doszliśmy do wniosku że nie chcemy tam żyć na stałe.Po prostu chcemy się czegoś dorobić i po kilku latach wrócić tu, wybudować dom i rozkręcić coś swojego.Bo pracując tu w Polsce nistety nie było by nas stać na takie coś. Wiem,że chcę z nim być, już się o tym przekonałam ale jak przekonać rodziców do wyjazdu, do tego że chcę wszystko zostawić i zacząć życie od nowa, że chcę być samodzielna i odpowiedzialna za moje decyzje?? Może któraś z was miała już taką przeprawę z rodzicielami??? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Raczkowanie
|
Dot.: Wyjazd a rodzice-pomóżcie....
Dodam,że on ma mi już prace załatwioną tam a wyjazd planuję za półtora miesiąca.....
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Venus
Wiadomości: 177
|
Dot.: Wyjazd a rodzice-pomóżcie....
Moja siostra wyjechała do francji, była tam 5 lat i nie żałuje tego. Z rodzicami, a właściwie z ojcem było trudno w koncu pojechała bez jego zgody i nic takiego sie nie stało tata sie z tym pogodził
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Stolberg /kiedys Rybnik
Wiadomości: 247
|
Dot.: Wyjazd a rodzice-pomóżcie....
![]() ja opowiem ci moja historie ![]() otoz bylam z chlopakiem(teraz moim obecnym mezem.-jestesmy po slubie cywilnym)przez 6 lat.dodam ze obecnie ja mam 24 a moj maz 23 lata,.2 lata temu postanowilismy wyjechac na (narazie na stale)do niemiec.w polsce oboje nie mielismy pracy wsumie maz pracowal ale co to byly za grosze.nigdy bysmy sie niczego nie dorobili.i nie ozenilibysmy sie bo jak ,nie woybrazalabym sobie mieszkac u tesciow albo u rodzicow i od nich brac jedzenie itp.wiec w kwietniu moj maz pojechal do niemiec ,zalatwiac sprawy zwiazane z wyjazdem.po 2 tygodniach wrocil i powiezdial ze ja teraz mam podjac decyzje,ale wyjezdzam z nim albo po prostu bed ena niego czekac w polsce.postanowilam ze nie mam zamiaru sie z nim rozstawac a na odleglosc zwiazek niestety zawsze jest nie pewny.wiec pojawil sie problem jak to powiedziec rodzicom.od mojego meza rodzic ebyli na to przygotowani bo wyjechali juz jego siostra i brat wiec tylko powiedzial moj maz ze on tez wyjezdza.a z moimi rodzicami po prostu poszlismy do nich i powiedzielismy im ze mamy im cos do zakomunikowania.moja mam mayslala ze jestem wciazy.powiedzielismy im po prostu ze nie mamy tutaj pracy i na nic sie to nie zapowiada i chcemny wyjechac do niemiec i tam zaczac swoje zycie.tata jeszcze to przyjal z mama byl pewien problem.ale po ciezkich wachaniach wytlumaczylam jej ze wkoncu kiedys musze zaczac nowe zycie.a ze bedzie to 1400 km ![]() powiedz po prostu rodzicow jak to wszytsko wyglada,jak wy sobie to wyobrazacie,na jak dlugo jedziesz i wogole wszytskie za i przeciw......... powodzenia napenwo ich przekonasz pozdrawiam ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Zadomowienie
|
Dot.: Wyjazd a rodzice-pomóżcie....
Nic nie zrozumialam z tej historii, po prostu jest to tak napisane, ze nie da sie tego czytac..
Mniejsza o to, mnie jednak dziwi podejscie mlodych ludzi do sprawy wyjazdu iz a kazdym razem manifestowanie slynnego powiedzenia, ze wszedzie indziej trawa jest bardziej zielona niz w Polsce. Tam, tak samo jak w Polsce tez trzeba pracowac, starac sie, uczyc sie przede wszystkim. Na cwaniactwie i braku wyksztalceniu nigdzie nie da sie zbudowac zycia na odpowiednim poziomie... Cheetah |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 6 572
|
Dot.: Wyjazd a rodzice-pomóżcie....
no nie wiem. jestem osobiście przeciwna wyjazdom. nasłuchałam się jak pracują znajomi za granicą i ja dziękuję za ciężką fizyczną pracę i brak perspektyw. wiem, że nie u każdego sytuacja wygląda tak samo. mój TŻ miał pracy znajomego, który wyjechał do irlandii. tu był kierownikiem w jednej z największych polskich firm, a tam układa towar na półkach w sklepie.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: ostatni blok w mieście
Wiadomości: 898
|
Dot.: Wyjazd a rodzice-pomóżcie....
Twoi rodzice chyba będą mieli prawo sie martwić o Ciebie.. no bo popatrz: rozstałaś się z chłopakiem ( z jakiegoś powodu przecież), on wyjechał, a teraz poprzez gg i rozmowy telefoniczne chcesz znów z nim być i jeszcze do tego rzucić wszystko co masz tu i wyjechać do niego...hmmmm trochę tego dużo. Ciężko będzie przekonać rodziców, że to dobry wybór. Możesz niby wyjechać bez ich akceptacji, ale wiem że to niefajnie tak..
A jesteś w 100% pewna, że tego chcesz? Pewnie dużo o tym myślałaś, ale może przemyśl jeszcze raz ![]()
__________________
WSZYSTKO WYDAJE SIĘ TAKIE SAMO, A JEDNAK INNE JEST WSZYSTKO K.S. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 052
|
Dot.: Wyjazd a rodzice-pomóżcie....
Cytat:
Ale są tez ludzie, ktorzy wyjezdzaja bo musza. Moja ciocia skonczyla studia, przez chyba 2 lata szukala jakiejs pracy i nie gardzila nawet posadą sklepowej. Jednak w miedzy czasie ciagle szukala czegos lepszego w koncu po cos skonczyla te studia... Ale nic z tego. W koncu wyjechala z TŻ-tem za granice. Po 3 latach tam kupili sobie juz fajne auto, za miesiac ich wesele(rodzice nie pomogli im finansowo nawet w organizowaniu wesela), i jeszcze troche pieniedzy brakuje im by mogli wybudowac sobie dom. Ona nie chciala wyjezdzac. Dla niej trawa tu w Polsce jest najbardziej zielona. Takze wiesz nie wszyscy tacy sa... |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Raczkowanie
|
Dot.: Wyjazd a rodzice-pomóżcie....
Izabela 1982,dzięki za Twoją historię,i reszty dziweczyn również jakoś daje mi ona nadzieję, że będzie dobrze.
Akurat,przemuślałam i chcę,naprawdę na 100 % chcę wyjechać.Wiem,że nie będzie lekko ale co mam tutaj?I później chcę wrócić do kraju.Chcemy zarobić na dom,samochód,rozkręcenie własnego interesu.Tutaj musielibyśmy żyć na pożyczkach,których pewnie nie mielibyśmy czym spłacać. Dzięki za wszystko. ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:37.