wielka rodzina a Ty sama? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Kobieta 30+

Notka

Kobieta 30+ Forum dla trzydziestolatek, czterdziestolatek i innych -latek. Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, poradami i doświadczeniem.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-12-18, 15:21   #1
aniunia_81
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 144

wielka rodzina a Ty sama?


hej,

moja rodzina się rozpadła. nie mówię tu o mężu i dzieciach, ale o tej większej, bracia i siostry, cioteczne i wujeczne rodzeństwo, ciotki i wujkowie... Już dawno się nikt ze sobą nie spotyka na imieninach, bo po co skoro to tylko kupa nerwów i "zaglądanie w portfele". Wigilia we troje to standard ( gdzie można by było usiąść w 15 osób przy jednym stole). Ciągłe pretensje i wymawianie że jesteś taki i owaki, zły, psioczysz, że oni wszyscy to przecież tacy biedni a Ty nie masz na co narzekać! Oczywiście uśmiech pełny a gdy tylko się odwrócisz plecami to lecą w Twoją stronę pioruny i najchętniej chcieliby żebyś zniknął (jeśli już nic nie możesz im zaofiarować oczywiście).

Czy to tylko moja rodzina tak wygląda? Czy u Was jest podobnie?

pozdrawiam i wesołych świąt... (właśnie świąteczny nastrój mnie wprawił w takie refleksje....)
aniunia_81 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-12-18, 15:33   #2
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 714
Dot.: wielka rodzina a Ty sama?

Aniunia u nas nikt na nikogo nie psioczy, nie obmawia, ale i tak rzadko się spotykamy.

Rodzina rozjechała się w różnych kierunkach i też nam brak wspólnych spotkań.

Ja czuję się chyba najgorzej ze wszystkich, bo mieszkam najdalej i baaaardzo jest mi źle samej.
Jednak Ci co mieszkają w mniejszych odległościach i tak rzadko się widują. Większość ma pracę i nie ma sił na jakieś spotaknia rodzinne.
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-12-19, 16:01   #3
nika672
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 1 835
Dot.: wielka rodzina a Ty sama?

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
Aniunia u nas nikt na nikogo nie psioczy, nie obmawia, ale i tak rzadko się spotykamy.

Rodzina rozjechała się w różnych kierunkach i też nam brak wspólnych spotkań.

Ja czuję się chyba najgorzej ze wszystkich, bo mieszkam najdalej i baaaardzo jest mi źle samej.
Jednak Ci co mieszkają w mniejszych odległościach i tak rzadko się widują. Większość ma pracę i nie ma sił na jakieś spotaknia rodzinne.
U mnie tak jak u Weronisi,wszyscy się porozjeżdżali, po Polsce i po świecie,takie czasy..
Może dlatego nikt nie psioczy bo nie mamy na to czasu,tak rzadko się spotykamy.
Ale najbliższych mam blisko siebie,łącznie z tata,teściowa,bratem i bratową.Wspaniały mąż i dzieci to wystarczy na rodzinne spotkania.
Pozdrawiam
nika672 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-12-19, 17:10   #4
Luba
Zakorzenienie
 
Avatar Luba
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 548
Dot.: wielka rodzina a Ty sama?

Tak szczerze? to ja nie mam potrzeby siadania do wigilii z cala rodzina. Wystarcza mi moi najblizsi, maz, dzieci. Swieta to czas rozmow, bycia ze soba, nacieszenia sie swoja obecnoscia. Nie chce szumu i rozgardiszu spowodowanego przez wiele osob. Chce ciszy i spokoju i chce byc z moimi najblizszymi.
A poza tym, kto mialby taka wielka wigilie przygotowac? Na 15 osob? I u kogo? Jakos tego nie widze. Ja bym sie na to nie pisala. Przyznaje, ze mi sie nie chce. Przeciez bym sie zarobila szykujac takie swieta i potem sprzatajac po nich. Leniwa jestem.

Moja rodzina tez sie porozjezdzala. Kazdy zyje wlasnym zyciem i to jest dla mnie normalne. Nie czuje sie samotna, prawie codziennie z kims z rodziny gadam czy pisze Mimo tego, ze nie spotykamy sie czesto to jednak czesto sie ze soba kontaktujemy, wiemy co u kogo sie dzieje. Wiemy, ze mozemy na siebie liczyc. Ostatnio, kiedy zachorowal daleki kuzyn mojej mamy, cala rodzina skladala sie na jego leczenie.
Tu nie chodzi o czestotliwosc naszych kontaktow ale o ich jakosc. Jeszcze nie spotkalam sie z tym, zeby ktos kogos obgadywal za plecami, czy byl zlosliwy czy czegos zazdroscil. Gdyby moja rodzina tak sie zachowywala to juz wcale nie mialabym ochoty sie z nimi spotykac . A tak, moze nie za czesto ale za to spotykamy sie ze soba z przyjemnoscia.
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
J.M. Barrie


Afazja, darmowa strona z cwiczeniami!
Luba jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-12-27, 18:30   #5
aniunia_81
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 144
Dot.: wielka rodzina a Ty sama?

z tego co piszecie, widzę że moja rodzina jest inna niż Wasze... zazdrość aż kipi, robienie "koło ogona" na porządku dziennym i wymawianie wszystkiego co mam ja a czego oni nie mają. Tak mi się zdawało,że to NIE JEST NORMALNE, i że w rodzinie nie powinno być takich sytuacji... Dochodzę powoli do wniosku,że skoro mi się tacy ludzie w rodzinie trafili,to chyba lepiej o nich zapomnieć i się z nimi nie kontaktować, bo zawsze będzie tak samo. Jak powiesz o sukcesie to Ci pogratulują a po miesiącu już będą knuli jakby tu ze mnie zedrzeć bo skoro ja taka szczęśliwa a oni tacy biedni to przecież normalne, że mi trzeba ująć a im dodać....

dzięki za te kilka wpisów, które utwierdziły mnie w przekonaniu, iż rodzina powinna się wspierać i kochać nawet jak jest daleko od siebie, a nie mówiąc już jeśli wszyscy mieszkają w jednym mieście (jak moja).
aniunia_81 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-02, 09:59   #6
agusia1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 342
Dot.: wielka rodzina a Ty sama?

witam
widze że nie tylko ja mam takie "zmartwienia". Odkad wyszłam za mąż widze jak każdy z rodzeństwa żyje swoim życiem i jak rzadko się spotykamy.Z mojej strony mama i moja bacia- daleko w innej miejscowości, nie moge za bardzo liczyc jeżeli chodzi o pomoc przy dzieciach.....i dalej: Brat jeszcze kawaler- pracuje, rzadko ze soba rozmawiamy, rodzina męża- siostra z racji, że jest chrzestna starszej córki raz w roku albo i nie przyjedzie z prezentem do chrześnicy, męża starszy brat- jest ok , 3 dzieci, żonaty ...ale jego żona to "czarna owca" w rodzinie wszystkich skłóciła- jest zazdrosna, zawistna o wszystko, cięzko coś przy niej powiedzieć bo nie wiadomo czy ją czymś nie urazisz! no i młodszy brat męża - bezdzietny, żonaty...tu ze szwagierką też trzeba uważać co mówisz. U teściowej ciężko zasiąść przy jednym stole, bo jeden do drugiego sie nie odezwie, bo skółcony. Najlepsza metoda unikania sie, niechwalenia sie,tylko narzekanie. Tak wygląda u mnie Nie ma obchodzenia urodzin, imienin, rocznic, w Święta przyjedża każdy do teściowej jak mu wygodnie, jedyny łącznik to teściowa, powie co u kogo sie dzieje. Każdy żyje swoim życiem, swojej najbliższej rodziny.
agusia1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-02, 10:45   #7
nika672
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 1 835
Dot.: wielka rodzina a Ty sama?

Cytat:
Napisane przez agusia1 Pokaż wiadomość
witam
widze że nie tylko ja mam takie "zmartwienia". Odkad wyszłam za mąż widze jak każdy z rodzeństwa żyje swoim życiem i jak rzadko się spotykamy.Z mojej strony mama i moja bacia- daleko w innej miejscowości, nie moge za bardzo liczyc jeżeli chodzi o pomoc przy dzieciach.....i dalej: Brat jeszcze kawaler- pracuje, rzadko ze soba rozmawiamy, rodzina męża- siostra z racji, że jest chrzestna starszej córki raz w roku albo i nie przyjedzie z prezentem do chrześnicy, męża starszy brat- jest ok , 3 dzieci, żonaty ...ale jego żona to "czarna owca" w rodzinie wszystkich skłóciła- jest zazdrosna, zawistna o wszystko, cięzko coś przy niej powiedzieć bo nie wiadomo czy ją czymś nie urazisz! no i młodszy brat męża - bezdzietny, żonaty...tu ze szwagierką też trzeba uważać co mówisz. U teściowej ciężko zasiąść przy jednym stole, bo jeden do drugiego sie nie odezwie, bo skółcony. Najlepsza metoda unikania sie, niechwalenia sie,tylko narzekanie. Tak wygląda u mnie Nie ma obchodzenia urodzin, imienin, rocznic, w Święta przyjedża każdy do teściowej jak mu wygodnie, jedyny łącznik to teściowa, powie co u kogo sie dzieje. Każdy żyje swoim życiem, swojej najbliższej rodziny.
Agusiu z tego co piszesz to bardzo dużą macie rodzinę z męzem,rzeczywiście szkoda że mają takie poglądy i nie bardzo mogą sie dogadac.
Teraz jak masz swoją rodzinę pielęgnuj to co razem z mężem stworzyliście.W przyszłosci na pewno to zaowocuje a Wasze dzieci będą szczęsliwe w tej rodzinie którą sami stworzyliście.
U mnie jest nie najgorzej w kontaktach z rodziną,pisałam gdzieś o tym.
Ale do szcześcia wystarczają mi najbliżsi:mąż i dzieci.O tym pisała też Luba.

Dobrze że przynajminiej wiecie co sie u kogo dzieje,dzieki teściowej
nika672 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2007-01-02, 16:11   #8
agusia1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 342
Dot.: wielka rodzina a Ty sama?

Taaa dzieci przede wszystkim- najważniejsze moje dwie córki! reszta.. jakoś sie ułoży. Widocznie tak musi być
agusia1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Kobieta 30+


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:48.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.