Jak pomóc koledze?? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-11-18, 16:38   #1
zalamana1990
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5

Jak pomóc koledze??


problem tkwi poporstu w jego nałogu którym jest palenie papierosów. widze tez że dosc czesto zaglada do %%. ma dopiero 21 lat. czy moge mu jakoś pomóc?? zdaje mi sie że jestem dla niego kims wiecej niż koleżanka, ale nie chce przesadzac. Nie chce tez tak robic żeby wybierał albo ja albo picie. A może tak zrobic? na 90 % ( wiem, chore myślenie) bedziemy w przyszłosci para, wogóle rozmawialismy o tym że przydałaby mu sie dziewczyna która by go przypilnowała. ehh sama nie wiem co mam robic
zalamana1990 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-18, 16:50   #2
Judyta~
Raczkowanie
 
Avatar Judyta~
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 386
Dot.: Jak pomóc koledze??

Absolutnie nie wolno Ci brać na siebie takiego obciążenia psychicznego, jakim będzie postanowienie, że musisz wyciągnąć go z nałogu i że dla Ciebie ma się zmienić.
On powinien odpowiadać sam za siebie, jeżeli nie będzie chciał pójść do specjalisty, aby zacząć terapię odwykową (jakikolwiek byłby to nałóg), Ty nic nie wskórasz, a szybko zaczniesz sie zadręczać, że nie potrafisz go z tego wyciągnąć.

Możesz zasugerować mu prawidłowe postępowanie (specjalista), ale wybór i tak będzie należał do niego. Z doświadczenia wiem, że nałogowcy uwielbiają zwalać winę na wszystkich, tylko nie na siebie i usprawiedliwiać sie w każdy możliwy sposób.
Dlatego bardzo nie fair jest mówienie, że pilnować ma go jakaś tam dzieczyna.
Każdy dorosły i odpowiedzialny człowiek pilnuje sie sam, a nie obarcza tym drugiej osoby.

Bardzo poważnie zastanowiłabym się nad emocjonalną i uczuciową znajomością z takim człowiekiem, a na pewno nie nastawiałabym się tak radykalnie na to, że będziecie parą.
W związku jest się oparciem dla drugiej osoby, a ten chłopak już teraz chce, abyś za niego załatwiała jego problemy!
Judyta~ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-18, 16:57   #3
pzs1
Zadomowienie
 
Avatar pzs1
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: z mojego pokoju
Wiadomości: 1 239
GG do pzs1
Dot.: Jak pomóc koledze??

Często sięga po alkohol to znaczy co ile po niego sięga? Bo może jesteś trochę przewrażliwiona? Pije codziennie czy czasem i dużo?
__________________
Ilo
pzs1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-18, 17:27   #4
Mrrau
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 103
GG do Mrrau
Dot.: Jak pomóc koledze??

Masz szesnaście lat i podejrzewam, że on jest również w podobnym wieku. Wtedy się bardzo różnie patrzy na alkohol - niektórzy od niego stronią, a inni w tym wieku szaleją. Może jest tak, że jesteście po prostu na różnych etapach - ty obawiasz się alkoholu, a on wręcz przeciwnie - teraz go to fascynuje.
A z papierosami to troszkę szkoda, że pali. Młody wiek jak na nałóg. Ale myślę, że jeśli się zakochacie, powinniście oboje być w stanie dla drugiej osoby zrezygnować z pewnych przyzwyczajeń. Bez żadnych nacisków, po prostu znając jej zdanie na ten temat.

Cytat:
W związku jest się oparciem dla drugiej osoby, a ten chłopak już teraz chce, abyś za niego załatwiała jego problemy!
Nie rozumiem Twojej radykalności.
Mrrau jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-18, 17:32   #5
layla_lbn
Zakorzenienie
 
Avatar layla_lbn
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa (czasem Lublin)
Wiadomości: 17 437
GG do layla_lbn Send a message via Skype™ to layla_lbn
Dot.: Jak pomóc koledze??

Cytat:
Napisane przez Mrrau Pokaż wiadomość
Masz szesnaście lat i podejrzewam, że on jest również w podobnym wieku.
W pierwszym zdaniu autorka napisała, że kolega ma 21 lat

A swoją drogą to wydaje mi się, że niewiele możesz zrobić. Ja na jego miejscu bym się trochę zirytowała, gdyby młodsza w dodatku ode mnie osoba o 5 lat(?) mówiła mi, że mam palić, albo nie palić, albo cokolwiek innego. Takie trochę "mamine" zachowanie.
__________________
Gdy już posmakowałeś lotu,
zawsze będziesz chodzić po ziemi z oczami utkwionymi w niebo,
bo tam właśnie byłeś i tam zawsze będziesz pragnął powrócić.

Chciałbym poznać człowieka, który wymyślił seks, żeby zobaczyć nad czym teraz pracuje


layla_lbn jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-18, 17:41   #6
lacrimaa
Raczkowanie
 
Avatar lacrimaa
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Gliwice :)
Wiadomości: 131
Dot.: Jak pomóc koledze??

Nic na siłę. Jeśli chcesz mu pomóc to musisz jakoś go przekonać, że warto dla Ciebie się zmienić. Bo to on musi chcieś zrobić coś ze swoim życiem, a nie żebyś Ty tego chciała. Ty możesz być dla niego tylko oparciem.
lacrimaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-18, 17:48   #7
Mrrau
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 103
GG do Mrrau
Dot.: Jak pomóc koledze??

Cytat:
W pierwszym zdaniu autorka napisała, że kolega ma 21 lat
A to przepraszam, faktycznie nie doczytałam

Ale ogólnie to nie zmienia to mojej dedukcji - koleżance w tym wieku może się wydawać, że ilości alkoholu pochłaniane przez 21 latka są zastraszające
Mrrau jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2006-11-18, 17:58   #8
layla_lbn
Zakorzenienie
 
Avatar layla_lbn
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa (czasem Lublin)
Wiadomości: 17 437
GG do layla_lbn Send a message via Skype™ to layla_lbn
Dot.: Jak pomóc koledze??

Cytat:
Napisane przez Mrrau Pokaż wiadomość
A to przepraszam, faktycznie nie doczytałam

Ale ogólnie to nie zmienia to mojej dedukcji - koleżance w tym wieku może się wydawać, że ilości alkoholu pochłaniane przez 21 latka są zastraszające
Zgadzam się z Tobą .
Mi się wydaje, że autorka postu może przesadzać z tą swoją troską o chłopaka. Ma 21 lat, swój rozum... ja jestem w jego wieku, i jak już mówiłam, nie chciałabym, żeby ktoś 5 lat młodszy mnie pouczał...Mi też się zdarza trochę wypić, raz częściej raz rzadziej
__________________
Gdy już posmakowałeś lotu,
zawsze będziesz chodzić po ziemi z oczami utkwionymi w niebo,
bo tam właśnie byłeś i tam zawsze będziesz pragnął powrócić.

Chciałbym poznać człowieka, który wymyślił seks, żeby zobaczyć nad czym teraz pracuje


layla_lbn jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-18, 20:20   #9
myShaczeQ
Zadomowienie
 
Avatar myShaczeQ
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 1 767
GG do myShaczeQ
Dot.: Jak pomóc koledze??

zaden nalogowy palacz nie rzuci papierosow jesli nie bedzie tego chcial sam chociaz kiedy moj TZ powiedzial, ze nie chce byc do konca zycia z osoba ktora pali to dostalam kopa na rozped i juz mi sie nie chce palic wiec wplynac mozna, ale nie zrobisz tego za niego
__________________





myShaczeQ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-18, 21:07   #10
Pachnąca_trawą
Zadomowienie
 
Avatar Pachnąca_trawą
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 235
Dot.: Jak pomóc koledze??

heh, wiecie co, a mój chłopak pali.
Kurcze, nie chce żeby palił, widze jak to się skończy <w domu wszyscy palą, paczka dziennie na osobę..> już się uzależnił. Co prawda nie pali dużo, raptem 3 dziennie, ale nie chce żeby było więcej a do tego się zbliża.
Naprawdę już nie wiem co robić
Z jednej strony nie moge mu mówić "przestań" i zabraniać bo nie mogę go ograniczać, zresztą już chyba wolę zeby robił to przy mnie i mial wyrzuty sumienia bo wie że mi przykro, niż żeby sie ukrywał
A z drugiej naprawdę się o niego martwię..jestem dość impulsywna i potrafię mu z tego powodu zrobić awanturę, ostatnio nawet kazałam mu iść dwa metry przede mną bo nie chcę żeby przy mnie palił..heh, wiem, to było głupie, ale myślalam że to coś da..i czułam się wtedy jak świnia, i nadal się tak czuję..
staram się grać na jego uczuciach, smutna minka, mniej się odzywam..ale nie daje takich rezultatów jakbym chciała.. i też do końca nie wiem jak go z tego wyciągnąć..

kurcze, może moj post odbiega od tematu chwilami, ale naprawde czuje się jak świnia zabraniająć mu palić, czuje się mamino, wiem że nie powinnam się wtrącać ale nie potrafię dlatego że mi na nim zależy..myślę od razu o najgorszym, że rak, że choroby..

i nie wiem jak pomóc..
__________________
Wild child.

Edytowane przez Pachnąca_trawą
Czas edycji: 2006-11-18 o 21:10 Powód: dopisek
Pachnąca_trawą jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-18, 21:39   #11
pzs1
Zadomowienie
 
Avatar pzs1
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: z mojego pokoju
Wiadomości: 1 239
GG do pzs1
Dot.: Jak pomóc koledze??

Każdy człowiek ma swój umysł i jest odpowiedzialny za siebie. Mój TŻ pali i (żeby nie było, że jest alkoholikiem) pije jak jest okazja. I nie mam zamiaru mu zabraniać palić ani pić (chyba że zacznie pić codziennie to z nim o leczeniu porozmawiam). Uważam , że zabranianie lub robienie awantur z powodu papierosów całkowicie mija się z celem. Może wywołać zupełnie odwratoną reakcję. To tak jakby chłopak robił swojej dziewczynie awantury, że się maluje.
__________________
Ilo
pzs1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2006-11-18, 22:06   #12
Pachnąca_trawą
Zadomowienie
 
Avatar Pachnąca_trawą
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 235
Dot.: Jak pomóc koledze??

zgadzam się z tobą, ale kiedy chłopak zabroniłby mi/tobie się malować, to nie z troski o zdrowie..
Ja wiem że awantury nic nie dają, prośby też nie, grozić nie zamierzam, i nie przeszkadza mi to jakoś globalnie..z tym że o niego się martwię..zależy mi na jego zdrowiu i trudno mi tak sobie odpuścić..
__________________
Wild child.
Pachnąca_trawą jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-18, 22:18   #13
pzs1
Zadomowienie
 
Avatar pzs1
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: z mojego pokoju
Wiadomości: 1 239
GG do pzs1
Dot.: Jak pomóc koledze??

No ok dałam zły przykład, dam inny. To tak jakbym ja zabroniła swojemu TŻ palić a on zabroniłby mi brać hormony bo to szkodzi zdrowiu, grozi w przyszłości mnogą ciążą, mogę się po nich źle czuć a przecież są inne metody antykoncepcji. Poza tym tak na dobrą sprawę to próbować namówić palacza do rzucenia nałogu powinny osoby, które same kiedyś paliły i rzuciły. Wierzcie mi argumenty osoby niepalącej do palacza nigdy nie trafią
__________________
Ilo
pzs1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-18, 22:27   #14
Rena
Zakorzenienie
 
Avatar Rena
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 29 331
Dot.: Jak pomóc koledze??

hmmm mnie tez sie nie podoba, to co on wymysla... i nie chodzi wcale o alkohol czy papierosy (uzywka jak uzywka), ale jego stosunek do drugiej osoby, bliskiej w koncu kobiety i jego wizja roli tejze wybranki serca w jego zyciu napawa zgroza.

Powiem wiecej wiem co mozesz czuc, bo kilka lat temu pewien facet rowniez chcial abym byla jego dziewczyna tylko po to aby cudowanie uzdrowic jego zycie, kompleksy i no i chorobliwe granie na kompie. Ja ucieklam i nigdy nie zalowalam decyzji, a Ty co zrobisz?? wybor nalezy do Ciebie.
Rena jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-19, 07:59   #15
myShaczeQ
Zadomowienie
 
Avatar myShaczeQ
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 1 767
GG do myShaczeQ
Dot.: Jak pomóc koledze??

Cytat:
Napisane przez Pachnąca_trawą Pokaż wiadomość
heh, wiecie co, a mój chłopak pali.
Kurcze, nie chce żeby palił, widze jak to się skończy <w domu wszyscy palą, paczka dziennie na osobę..> już się uzależnił. Co prawda nie pali dużo, raptem 3 dziennie, ale nie chce żeby było więcej a do tego się zbliża.
Naprawdę już nie wiem co robić
Z jednej strony nie moge mu mówić "przestań" i zabraniać bo nie mogę go ograniczać, zresztą już chyba wolę zeby robił to przy mnie i mial wyrzuty sumienia bo wie że mi przykro, niż żeby sie ukrywał
A z drugiej naprawdę się o niego martwię..jestem dość impulsywna i potrafię mu z tego powodu zrobić awanturę, ostatnio nawet kazałam mu iść dwa metry przede mną bo nie chcę żeby przy mnie palił..heh, wiem, to było głupie, ale myślalam że to coś da..i czułam się wtedy jak świnia, i nadal się tak czuję..
staram się grać na jego uczuciach, smutna minka, mniej się odzywam..ale nie daje takich rezultatów jakbym chciała.. i też do końca nie wiem jak go z tego wyciągnąć..

kurcze, może moj post odbiega od tematu chwilami, ale naprawde czuje się jak świnia zabraniająć mu palić, czuje się mamino, wiem że nie powinnam się wtrącać ale nie potrafię dlatego że mi na nim zależy..myślę od razu o najgorszym, że rak, że choroby..

i nie wiem jak pomóc..
moj TZ niegdy nie palil papierosow i nie mial wyrzutow sumienia zeby mnie od tego odwiezc hormony biore dla nas obojga w sumie, wiec to chyba nie ma nic do rzeczy, zupelnie inna para kaloszy mysle ze powinnas dac mu jasno do zrozumienia ze NIE CHCESZ zeby palil. nie chcesz i koniec i ma nie palic, chyba nikt nie ma takiego wplywu na mezczyzne jak kobieta, ktora kocha 3 papierosy to moze nie tragedia, ale faktycznie burza moze sie rozpetac w kazdej chwili i zakonczyc na paczce dziennie . jasno, wyraznie i dobitnie powiedz mu ze nie chcesz zeby palil, bo on pewnie mysli ze postroisz sobie minki i Ci minie bez zadnej szkody dla niego. A jak nie to w łeb lej
__________________





myShaczeQ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-19, 08:55   #16
Pachnąca_trawą
Zadomowienie
 
Avatar Pachnąca_trawą
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 235
Dot.: Jak pomóc koledze??

Cytat:
Napisane przez myShaczeQ Pokaż wiadomość
moj TZ niegdy nie palil papierosow i nie mial wyrzutow sumienia zeby mnie od tego odwiezc hormony biore dla nas obojga w sumie, wiec to chyba nie ma nic do rzeczy, zupelnie inna para kaloszy mysle ze powinnas dac mu jasno do zrozumienia ze NIE CHCESZ zeby palil. nie chcesz i koniec i ma nie palic, chyba nikt nie ma takiego wplywu na mezczyzne jak kobieta, ktora kocha 3 papierosy to moze nie tragedia, ale faktycznie burza moze sie rozpetac w kazdej chwili i zakonczyc na paczce dziennie . jasno, wyraznie i dobitnie powiedz mu ze nie chcesz zeby palil, bo on pewnie mysli ze postroisz sobie minki i Ci minie bez zadnej szkody dla niego. A jak nie to w łeb lej
Dziemki kochana
Kupię pałkę i będe lać w łeb kiedy popadnie, a jak nie to
Jest jeszcze drugie wyjście, bo on się zarzeka że jak już zbuduje mi domek i zajdę w ciąże to on rzuci palenie bo to dla dobra dzidziusia
cóż, ale na razie mi sie do tego nie spieszy więc muszę sobie radzić natrętnym gadaniem...
__________________
Wild child.
Pachnąca_trawą jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-20, 18:14   #17
myShaczeQ
Zadomowienie
 
Avatar myShaczeQ
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 1 767
GG do myShaczeQ
Dot.: Jak pomóc koledze??

oj to zanim dzidzius to bedziesz sie meczyc z tym paleniem jego wal w leb juz dzis ! a jak nie to naslij bande wizazanek to mu wybija z glowy te fajki

__________________





myShaczeQ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:07.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.