czuję się źle w mieszkaniu - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-10-03, 18:29   #1
dramaturgia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 26

czuję się źle w mieszkaniu


Mam problem z zaaklimatyzowaniem się w nowym mieszkaniu. Moje nowe współlokatorki znają się od dzieciństwa a ja mam problem, bo czuję się obco w mieszkaniu. Czuję, że traktują mnie jako nową czyli gorszą. Nie odzywają się do mnie, mimo że ja zagadywałam i nawet jakoś na początku te rozmowy nam szły, ale od jakiegoś czasu one ciągle rozmawiają o swoich wspólnych znajomych, których ja oczywiście nie znam.
Myślicie, że to moja wina, że tak wygląda ta sytuacja? Ja właśnie się obawiam, że mają mnie za jakąś dzikuskę. Ale z drugiej strony to one mnie olewają, bo nawet gdy przychodzą się odwiedzać w pokoju, to tak, jakby mnie nie było, ani "cześć" ani nic, a mi zawsze wydawało się, że ten kto wchodzi, to się wita. A może ja przesadzam?
Muszę dodać, że owszem, mam problem z nawiazywaniem znajomości, jednak mam koleżanki, a na poprzednich stancjach (a było ich 5) z dziewczynami dogadywałam się całkiem dobrze, z niektórymi do teraz często umawiamy się na jakieś spotkania.
To nie jest tak, że czekam tylko na czyjąś inicjatywę. Tak jak mówiłam, na początku starałam się sama zagadywać, bo wiadomo, że jako nowa może powinnam. Ale nie chcę się już narzucać bo ileż można.
Po prostu aktualna sytuacja podkopuje moje poczucie wartości. Utwierdza mnie w tym, że nie umiem nawiązywać i podtrzymywać kontaktów z ludźmi.
dramaturgia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-03, 18:30   #2
201607111028
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 6 904
Dot.: czuję się źle w mieszkaniu

Cytat:
Napisane przez dramaturgia Pokaż wiadomość
Mam problem z zaaklimatyzowaniem się w nowym mieszkaniu. Moje nowe współlokatorki znają się od dzieciństwa a ja mam problem, bo czuję się obco w mieszkaniu. Czuję, że traktują mnie jako nową czyli gorszą. Nie odzywają się do mnie, mimo że ja zagadywałam i nawet jakoś na początku te rozmowy nam szły, ale od jakiegoś czasu one ciągle rozmawiają o swoich wspólnych znajomych, których ja oczywiście nie znam.
Myślicie, że to moja wina, że tak wygląda ta sytuacja? Ja właśnie się obawiam, że mają mnie za jakąś dzikuskę. Ale z drugiej strony to one mnie olewają, bo nawet gdy przychodzą się odwiedzać w pokoju, to tak, jakby mnie nie było, ani "cześć" ani nic, a mi zawsze wydawało się, że ten kto wchodzi, to się wita. A może ja przesadzam?
Muszę dodać, że owszem, mam problem z nawiazywaniem znajomości, jednak mam koleżanki, a na poprzednich stancjach (a było ich 5) z dziewczynami dogadywałam się całkiem dobrze, z niektórymi do teraz często umawiamy się na jakieś spotkania.
To nie jest tak, że czekam tylko na czyjąś inicjatywę. Tak jak mówiłam, na początku starałam się sama zagadywać, bo wiadomo, że jako nowa może powinnam. Ale nie chcę się już narzucać bo ileż można.
Po prostu aktualna sytuacja podkopuje moje poczucie wartości. Utwierdza mnie w tym, że nie umiem nawiązywać i podtrzymywać kontaktów z ludźmi.
Jeśli one nie chcą, to nic nie zrobisz.
201607111028 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-03, 19:18   #3
ce4534435626970636826734dc4cc81c1d23e519_62b0fbf266bee
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 18 638
Dot.: czuję się źle w mieszkaniu

Tak bywa, gdy siedzi się w towarzystwie samych osób, które wszystkie znają się "od zawsze".

Ja bym chyba szukała innego mieszkania, bo nie wierzę, że nagle zaczną cię traktować jak jedna ze "swoich". Tym bardziej, że ewidentnie cię olewają.
ce4534435626970636826734dc4cc81c1d23e519_62b0fbf266bee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-03, 19:25   #4
Nimfa20
Elwirka-Elmirka :D
 
Avatar Nimfa20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 216
Dot.: czuję się źle w mieszkaniu

Cytat:
Napisane przez dramaturgia Pokaż wiadomość
Mam problem z zaaklimatyzowaniem się w nowym mieszkaniu. Moje nowe współlokatorki znają się od dzieciństwa a ja mam problem, bo czuję się obco w mieszkaniu. Czuję, że traktują mnie jako nową czyli gorszą. Nie odzywają się do mnie, mimo że ja zagadywałam i nawet jakoś na początku te rozmowy nam szły, ale od jakiegoś czasu one ciągle rozmawiają o swoich wspólnych znajomych, których ja oczywiście nie znam.
Myślicie, że to moja wina, że tak wygląda ta sytuacja? Ja właśnie się obawiam, że mają mnie za jakąś dzikuskę. Ale z drugiej strony to one mnie olewają, bo nawet gdy przychodzą się odwiedzać w pokoju, to tak, jakby mnie nie było, ani "cześć" ani nic, a mi zawsze wydawało się, że ten kto wchodzi, to się wita. A może ja przesadzam?
Muszę dodać, że owszem, mam problem z nawiazywaniem znajomości, jednak mam koleżanki, a na poprzednich stancjach (a było ich 5) z dziewczynami dogadywałam się całkiem dobrze, z niektórymi do teraz często umawiamy się na jakieś spotkania.
To nie jest tak, że czekam tylko na czyjąś inicjatywę. Tak jak mówiłam, na początku starałam się sama zagadywać, bo wiadomo, że jako nowa może powinnam. Ale nie chcę się już narzucać bo ileż można.
Po prostu aktualna sytuacja podkopuje moje poczucie wartości. Utwierdza mnie w tym, że nie umiem nawiązywać i podtrzymywać kontaktów z ludźmi.


Daj im czas na zaakceptowanie Cię. Nie bądź nachalna, nie dopytuj się za dużo- czasem wykaż zainteresowanie , żeby nie pomyślały, że je olewasz- tak do tej pory.

Znajdź sobie jakieś zajęcie (książka itp. ) , aby nie czuły, że wchodzisz im w paradę itd.

Za jakiś czas, jak zobaczą, że nie starasz się na siłę do nich dołączyć same pewnie zaczną Cię zaczepiać.
Nimfa20 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-03, 21:34   #5
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 500
Dot.: czuję się źle w mieszkaniu

Myslalam, ze bedzie o duchach... nawiedzony dom i te sprawy...
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-03, 21:40   #6
ce4534435626970636826734dc4cc81c1d23e519_62b0fbf266bee
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 18 638
Dot.: czuję się źle w mieszkaniu

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
Myslalam, ze bedzie o duchach... nawiedzony dom i te sprawy...
Ja w sumie też
ce4534435626970636826734dc4cc81c1d23e519_62b0fbf266bee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-03, 21:53   #7
18d73f41c1c01aef8fdf04b5e3282c14752c25f5_62181c6d1d29a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 549
Dot.: czuję się źle w mieszkaniu

Jak ja żałuję, że nie miałam takich współlokatorów na studiach Zawsze ktoś do mnie gadał o pierdołach i zawracał dvpę.
18d73f41c1c01aef8fdf04b5e3282c14752c25f5_62181c6d1d29a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2015-10-03, 22:53   #8
rousse
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Polska/Szwecja
Wiadomości: 6 498
Dot.: czuję się źle w mieszkaniu

Cytat:
Napisane przez dramaturgia Pokaż wiadomość
Mam problem z zaaklimatyzowaniem się w nowym mieszkaniu. Moje nowe współlokatorki znają się od dzieciństwa a ja mam problem, bo czuję się obco w mieszkaniu. Czuję, że traktują mnie jako nową czyli gorszą. Nie odzywają się do mnie, mimo że ja zagadywałam i nawet jakoś na początku te rozmowy nam szły, ale od jakiegoś czasu one ciągle rozmawiają o swoich wspólnych znajomych, których ja oczywiście nie znam.
Myślicie, że to moja wina, że tak wygląda ta sytuacja? Ja właśnie się obawiam, że mają mnie za jakąś dzikuskę. Ale z drugiej strony to one mnie olewają, bo nawet gdy przychodzą się odwiedzać w pokoju, to tak, jakby mnie nie było, ani "cześć" ani nic, a mi zawsze wydawało się, że ten kto wchodzi, to się wita. A może ja przesadzam?
Muszę dodać, że owszem, mam problem z nawiazywaniem znajomości, jednak mam koleżanki, a na poprzednich stancjach (a było ich 5) z dziewczynami dogadywałam się całkiem dobrze, z niektórymi do teraz często umawiamy się na jakieś spotkania.
To nie jest tak, że czekam tylko na czyjąś inicjatywę. Tak jak mówiłam, na początku starałam się sama zagadywać, bo wiadomo, że jako nowa może powinnam. Ale nie chcę się już narzucać bo ileż można.
Po prostu aktualna sytuacja podko puje moje poczucie wartości. Utwierdza mnie w tym, że nie umiem nawiązywać i podtrzymywać kontaktów z ludźmi.
To się nazywa poważny problem ale nie martw się, już niedługo pani kopacz pewnie was z tego mieszkania wyrzuci, żeby muzułmanie mieli gdzie mieszkać już tak robią w niemczech.
rousse jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-04, 07:30   #9
Meridka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 30
Dot.: czuję się źle w mieszkaniu

Moim zdaniem nic się nie zmieni. Jeżeli na początku ten drugi Cię nie zagaduje (a przecież wiadomo, że na początku człowiek jest najbardziej zainteresowany tym z kim będzie mieszkał) to potem nagle nie zacznie.
Ja tak miałam w pierwszym mieszkaniu, gdzie mieszkałam z trójką ludzi z kierunku A, a ja byłam z kierunku B. Ja poznałam każdego z nich najwcześniej, starałam się wychodzić do kuchni jak ktoś był, żeby po prostu zagadać. A z ich strony nie było nic - nikt nie przyszedł gdy siedziałam w pokoju, a do kuchni przychodzili, jak ja zamykałam już drzwi. Potem sami ze sobą zaczęli rozmawiać na tematy studiów i nowych znajomych ze studiów, a ja nic nie rozumiałam i ogólnie ta rozmowa toczyła się zawsze ,,poza" mną. Źle się czułam w ich towarzystwie, w końcu w ogóle przestałam się starać i trochę się wyalienowałam z mieszkania. Po roku się wyprowadziłam i od tego czasu mieszkam zawsze tylko z jedną osobą (te osoby się zmieniają) i jakoś jest normalnie. Kuchnię mamy wielkości 1x2 metra a we dwie czasem siadamy i gadamy.
Więc jeżeli ma to burzyć Twoje poczucie wartości to się wyprowadź.
Meridka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-04, 11:15   #10
dramaturgia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 26
Dot.: czuję się źle w mieszkaniu

Jasne, że to może nie jest jakiś ogromnie poważny problem, cieszę się, że w ogóle mam gdzie mieszkać Jednak taka sytuacja trochę jest dla mnie niekomfortowa, może później się to zmieni?
Myslałam, że może to ja robię coś nie tak. Ale Wasze odpowiedzi podniosły mnie na duchu, że w takiej sytuacji jak moja to może być normalne, gdyż one tak dlugo się znają.
Absolutnie nie chodzi mi o jakąś wielką przyjaźń, ale kurcze, zwykłe przywitanie się, zagadanie od czasu do czasu. Czuję się jakbym była intruzem, o.

Haha, co do duchów, to nie, nie pomyślałam nawet, że tytuł może na to wskazywać Ale rzeczywiście, mogło być gorzej, mogłam trafić na jakieś nawiedzone miejsce, a tu jak na razie jest czysto pod tym względem A strachliwa jestem jeśli o to chodzi, i to bardzo
dramaturgia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-10-04 12:15:40


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:00.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.