|
|||||||
| Notka |
|
| Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 556
|
mam obawy bez pokrycia, że przyjdzie czas, że on mnie zostawi
jak to jest z tą miłością, kocham bardzo mojego ukochanego, on mnie też, jesteśmy razem już 5 lat, znamy się jak dwa łyse konie
, ja go nigdy nie zdradziłam, on mnie też, mówimy sobie często jak się kochamy. Lecz mimo to często jestem niespokojna o niego. Przecież wokół ciągle ktoś kogoś zdradza, w gazetach itd..., ciągle ktoś się z kimś rozstaje, kłóci. Ludzie są czasem ze sobą 20 lat i nagle coś komuś strzela do głowy i się rozstają.. To mnie napawa lękiem , może z nmai też to się stanie. No na pewno nie z mojej strony, ja nawet nie patrze na innych facetów, już tak 5 lat i to się nie zmieni Jarek też niby nie, ale ciągle te myśli wracają, czy z wami też tak jest, czy też tak macie. Co jeśli kiedyś mu się znudze, albo coś mu odbije, Jarek wiąże ze mną duże plany, z czego się ciesze, chce ze mną założyć rodzine, w następne wakacje jedziemy razem do pracy, w roku szkolnym mieskzamy razem, ale gdy się słyszy o tych wszystkich zdradach....., ciągle człowiek wtedy myśli o tym, zeby się udoskonalać, ciągle próbuje zaskakiwać Jarka wyglądem i innymi rzeczami, zawsze staram wyglądać lepiej od innych dziewczyn do okoła, by nic go nie skusiło. Czy miłość to ciągła walka?![]()
|
|
|
|
|
#2 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 4 653
|
Dot.: mam obawy bez pokrycia, że przyjdzie czas, że on mnie zostawi
bedzie dobrze
wiadomo ze sie boisz..wiekszosc kobiet tak chyba ma pod koniec mojego zwiazku nie bylo najlepiej...jak juz postanowilam,ze sie zmienie bo musze z nim byc i chcialam sie bardziej starac to on odszedl.... jestescie juz dlugo ze soba,mysle ze nie musisz sie obawiac bo to najwyrazniej powazny i odpowiedzialany facet
|
|
|
|
|
#3 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 2 971
|
Dot.: mam obawy bez pokrycia, że przyjdzie czas, że on mnie zostawi
dobrze, że się o niego boisz, ale z tego co piszesz to nie powinnaś się o nic martwić. Zresztą z kimkolwiek byś nie była zawsze się może zdarzyć, że coś się stanie i wam się nie ułoży...i nie popadaj w obłęd bo zawsze znajdzie się ktoś ładniejszy/szczuplejsz/inteligętniejszy - a to przecierz nie o to chodzi.
__________________
Dbam o siebie dieta od 3.09.2010!!!20.12.2010 jeszcze 6,7kg TO GO!!! |
|
|
|
|
#4 |
|
xxyy
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 8 037
|
Dot.: mam obawy bez pokrycia, że przyjdzie czas, że on mnie zostawi
milosc to nie walka, ale to dobrze ze chcesz go zaskakiwac. nie musisz walczyc o to by nie spojrzal na inna, bo jesli Cie kocha naparwde to nie zrobi tego. bo Ty jestes dla neigo najwazniejsza.
tak jak napisala paulinka, zawsze znajdzie sie ktos madrzejszy , ladnieszy. nie musisz walczyc i bac sie.. ale to dorbze ze o siebie dbasz.. o milosc nie trzeba wlaczyc, o milosc trzeba dbac i pielegnowac ja
__________________
Nie należy sie bać zmian , które powo... |
|
|
|
|
#5 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 379
|
Dot.: mam obawy bez pokrycia, że przyjdzie czas, że on mnie zostawi
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: moja słodka tajemnica....
Wiadomości: 616
|
Dot.: mam obawy bez pokrycia, że przyjdzie czas, że on mnie zostawi
mnie się wydaje, ze nie ma sensu zaprzątac sobie głowy tym teraz , kiedy jesteście ze sobą szczęsliwi i dobrze Wam sie układa, bo popadniesz w jakąś paranoję a wtedy to będzie pierwszy krok do zepsucia tego co Was teraz łączy. Nic nie trwa wiecznie, i z miłością jest tak samo. Ale jednocześnie nie oznacza to, ze kiedyś Wasza miłość sie skończy. Nie jesteś w stanie pewnych rzeczy przewidzieć, przecież nie wiesz co sie w Waszym życiu wydarzy. Nie martw sie na zapas tylko ciesz się tym co masz teraz. Zaskakuj, odświeżaj, pielęgnuj: na tym właśnie sie skup. Powodzenia
__________________
"...Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego..." Marek Aureliusz
|
|
|
|
|
#7 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 983
|
Dot.: mam obawy bez pokrycia, że przyjdzie czas, że on mnie zostawi
Jestem z TŻ 16 lat, 6 lat po ślubie.
Chociaż ślubowaliśmy sobie, że "aż do śmierci..." ja zawsze dopuszczałam i dopuszczam możliwość, że się rozstaniemy - chociaż nie mam ku temu powodów, nie chcę tego i tego nie planuję. Zawsze miałam świadomość, że związek, nawet małżeństwo, to dobrowolny stan, do trwania którego potrzebna wola i chęci 2 stron. A życie się zmienia, nas zmienia. Nie wiemy, co się wydarzy jutro a co dopiero za kilka lat - jacy będziemy, co będziemy czuli. Dziś mówimy kocham na zawsze ale przecież nie wiemy, czy tak będzie - to raczej nasze pragnienie wiecznej miłości. Któż potrafi nad nią zapanować, kochać-niekochać na zawołanie? Jakie prawo mamy wiązać innego człowieka, wymagać od niego trwania przy nas wbrew jego woli? Złościć się na kogoś, że już nas nie kocha? Dlatego - kochajmy, dbajmy o miłość, ale miejmy świadomość, że być może nie jest nam dana "na zawsze". I, że mamy na trwałosć uczucia (naszego i tego drugiego człowieka) duży, ale jednak ograniczony wpływ. I nie zamartwiajmy się na co dzień tym, że się nie uda - bo zatrujemy sobie i drugiej osobie te piękne chwile, które będą trwać rok, dwa albo i całe życie - czego nikt dziś nie wie. |
|
|
|
|
#8 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 10 022
|
Dot.: mam obawy bez pokrycia, że przyjdzie czas, że on mnie zostawi
Dzisiaj Mnie kochasz,jutro znienawidzisz.Tak mi się skojarzył ten wątek.Przechodząc do sedna sprawy,pomimo tgo ze jestem już narzeczoną,to czasami nachodza mnie takie "głupie" mysli,że może znajdzie sobie lepsza,inną.
Edytowane przez atka83 Czas edycji: 2007-06-05 o 19:44 |
|
|
|
|
#9 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Birmingham
Wiadomości: 143
|
Dot.: mam obawy bez pokrycia, że przyjdzie czas, że on mnie zostawi
Zgadzam sie ze w wiekszym procencie to my kobiety bardziej obawiamy sie opuszczenia ze strony facetow. Moze dlatego ze w przeciwienstwie do facetow bardziej analizujemy i rozmyslamy. Moze moja teoria wyda sie glupia i ktos moze sie z tym niezgodzic ale wychodze z zlozenia ze nie trace czasu na rozmyslaniu co moj partner moze zrobic. Jezeli by mnie zdradzil to i tak nigdy bym mu nie wybaczyla. Uswiadomila bym sobie ze nie byl tego wart. Pewnych rzeczy nie da sie przewdziec i zmienic. Z drugiej strony lepiej o tym sie przekonac jak naszybciej. Pewnie po wielu latach bycia ze soba moglo by to bolec, ale tak naprawde trzeba zyc dalej . Myslac ze on zrob to lub to w jakims stopniu uwazamy sie za gorsza osobe w zwiazku a tak nie powinno byc.
|
|
|
|
|
#10 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 10 022
|
Dot.: mam obawy bez pokrycia, że przyjdzie czas, że on mnie zostawi
Oj,przeglądając posty ewy007,wpadlam na ten o to wątek i musze coś napisać.
Cytat:
Miałam racje,że miałam takie obawy,bo zostawił mnie dla innej.
|
|
|
|
|
|
#11 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 668
|
Dot.: mam obawy bez pokrycia, że przyjdzie czas, że on mnie zostawi
W każdym związku jest minimalny procent tego, że para się rozstanie, czasem nawet najgłupszy powód wystarcza. Patrząc na Twój poprzedni watek o Twoim związku z Jarkiem, on może Cię zostawić choćby dlatego, że nie kupisz mu na urodziny równie drogiego prezentu jak on Tobie...
wybacz, ale dziwię się, że nadal z nim jesteś, co z tego, że nie zdradził Cię nigdy, jak wypomina Ci każdy grosz. Sądząc po tym, że 'uciekłaś' z poprzedniego wątku, nie zostawisz go z tego powodu, co jest dla mnie po prostu nie do zrozumienia. Jak można spędzić całe życie z kimś takim?
__________________
a traveller
|
|
|
|
|
#12 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 052
|
Dot.: mam obawy bez pokrycia, że przyjdzie czas, że on mnie zostawi
o widzę, że wątek ożył
![]() Może powinno się złożyć wszystkie wątki ewy do jednego tak jak wrednejzasysary?
__________________
Bartuś 29.08.2009 "Byle smród co walczy z wentylatorem uważa się za Don Kichota" /S.J.Lec/ |
|
|
|
|
#13 | |
|
zielony stworek
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: z miasta Łodzi kot pochodzi :D
Wiadomości: 16 999
|
Dot.: mam obawy bez pokrycia, że przyjdzie czas, że on mnie zostawi
Cytat:
Nie martw się,on nie był tego wart!
|
|
|
|
|
|
#14 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 10 022
|
Dot.: mam obawy bez pokrycia, że przyjdzie czas, że on mnie zostawi
|
|
|
|
|
#15 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: mam obawy bez pokrycia, że przyjdzie czas, że on mnie zostawi
Ja tez boje sie tego,ze on mnie zostawi...Czasem mysle,ze to kwestia mojej dumy,ze mi bedzie wstyd przed sma soba-ale chyba to z duma ma niewiele wspolnego;]Poprostu bardzo mi na nim zalezy-i boje sie,ze to sie skonczy....Z drugiej strony próbuje byc racjonalistak i cieszyc sie chwila-bedzie o bedzie...aaaaaaa...juz sama nie wiem;]
|
|
|
|
|
#16 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: mam obawy bez pokrycia, że przyjdzie czas, że on mnie zostawi
a ja nie mam takich obaw. Nie ze dla innej.
I bynajmniej nie wynika to z mojej pewnosci 'zem ja najza***istsza na swiecie i nie ma mi rownych' co poprostu takie mysli nie klebia mi sie pod kopula. Nie daje mi powodow do rozmyslan, zreszta odpukac - znajduje inna i mnie zostawia to dalabym rade zyc dalej. Ja mam inny lek - po czesci o zostawianiu... Ze mu sie cos stanie. Ze zabraknie go nagle a ja zostane tutaj. ja sie czasem budze rano po snie zlym i od godziny 6 rano mecze go telefonami czy jest ok... Jak kiedys nie odbieral dlugo a wiem ze mial duzo spraw na miescie i jezdzil samochodem to zaczela odplywac mi krew z glowy, zaczelam miec dreszcze i ciezko mi bylo mowic... Kolezanka myslala ze ja sie boje ze poszedl w tango - ze zapil czy inna dupe obraca a ja tylko przed oczami mialam szczatki samochodu i pognieciona blache. jak odebral wrocily mi kolory i rownomierny oddech oraz normalna temperatura ciala. To jest moj lek - ze tak mi go ktos zabierze! ja sie wtedy powiesilabym. |
|
|
|
|
#17 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 6 643
|
Dot.: mam obawy bez pokrycia, że przyjdzie czas, że on mnie zostawi
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:51.



, ja go nigdy nie zdradziłam, on mnie też, mówimy sobie często jak się kochamy. Lecz mimo to często jestem niespokojna o niego. Przecież wokół ciągle ktoś kogoś zdradza, w gazetach itd..., ciągle ktoś się z kimś rozstaje, kłóci. Ludzie są czasem ze sobą 20 lat i nagle coś komuś strzela do głowy i się rozstają.. To mnie napawa lękiem
, może z nmai też to się stanie. No na pewno nie z mojej strony, ja nawet nie patrze na innych facetów, już tak 5 lat i to się nie zmieni Jarek też niby nie, ale ciągle te myśli wracają, czy z wami też tak jest, czy też tak macie. Co jeśli kiedyś mu się znudze, albo coś mu odbije, Jarek wiąże ze mną duże plany, z czego się ciesze, chce ze mną założyć rodzine, w następne wakacje jedziemy razem do pracy, w roku szkolnym mieskzamy razem, ale gdy się słyszy o tych wszystkich zdradach....., ciągle człowiek wtedy myśli o tym, zeby się udoskonalać, ciągle próbuje zaskakiwać Jarka wyglądem i innymi rzeczami, zawsze staram wyglądać lepiej od innych dziewczyn do okoła, by nic go nie skusiło. Czy miłość to ciągła walka?


wiadomo ze sie boisz..wiekszosc kobiet tak chyba ma
pod koniec mojego zwiazku nie bylo najlepiej...jak juz postanowilam,ze sie zmienie bo musze z nim byc i chcialam sie bardziej starac to on odszedl....








Takie moje zdanie...
