|
|||||||
| Notka |
|
| Praca i biznes W tym miejscu rozmawiamy o pracy i biznesie. Jeśli szukasz pracy, planujesz ją zmienić lub prowadzisz własny biznes, to miejsce jest dla ciebie. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 523
|
Warkoczyki i niezadowolony szef :-)
hej hej
witam cieplutko wszystkie Wizażanki.dawno tutaj nie byłam, tysiąc spraw na głowie. Piszę do Was, żeby sięgnąć po opinię. Otóż okazuje się, że mojemu szefowi zaczął przeszkadzać fakt posiadania przeze mnie warkoczyków na głowie <hyhy ograniczenie ludzkie nie zna granic> nie mówi o tym otwarcie, ale zmienił nastawienie o 180 stopni, nie czuję się w tej pracy dobrze. Zastanawiam się dlatego, co porabia reszta dziewczyn z warkoczykami. Czym się zajmujecie? co porabiacie? ja pracuję w sklepie z ciuszkami i w niczym to nie przeszkadza, chodzi tu tylko o indywidualne podejście do tego szefa. Ciekawi mnie gdzie można pracować z takimi włosami, wcześniej miałam warkole i pracowałam za barem, nikomu to nie przeszkadzało. Dziewczyny, co porabiacie? dajcie znać bo czas zmienić pracę ))buziaki
__________________
"...powiedziałabym raczej, umiarkowany optymizm" |
|
|
|
|
#2 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 492
|
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)
ja chodzilam do szkoly
![]() nawet najwieksze 'zolzy' zachwycaly sie fryzurka najwiecej dziewczyn natomiast pracujacych z warkoczykami to widuja w knajpach.. a najwiecej to w ogrodkach piwniarnanych ![]() wiadomo ze sa rozne reakcje... i czesto sa negatywne... ale nie ma co sie tym przejmowac bo zawsze sie znajdzie ktos komu nie bedzie cos pasowalo ![]() a moze szefowi Twojemu chodzi o cos innego..a to tylko pretekst?1 roznie to bywa
|
|
|
|
|
#3 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)
Hmmm... mój szef ma w d... co mam na głowie i co mam na sobie, byle bym robiła co do mnie należy i to robiła dobrze
__________________
[link=http://www.suwaczek.pl/][image noborder]http://www.suwaczek.pl/cache/68079cbb02.png[/image][/link] |
|
|
|
|
#4 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: z nad zachodniej granicy
Wiadomości: 1 032
|
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)
strasznie nietolerancyjny ten Twój szef....Masz rację, czas zmnienić pracę...
w firmie gdzie pracuje mój TŻ w dziale kadr pracuje dziewczyna z warkoczykami i nikomu to nie przeszkadza (duża międzynarodowa firma)
|
|
|
|
|
#5 |
|
Killing me softly
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 5 576
|
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)
Nigdy się na Ciebie nie skarżył, a nagle zaczął? Skąd pomysł, że traktuje Cię inaczej ze względu na fryzurę?
__________________
Nienawidzę nieoświeconego tłumu i unikam go. |
|
|
|
|
#6 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 523
|
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)
warkoczyki mam po raz siódmy i nigdy nikomu to nie przeszkadzało
faktem jest, że chodziłam do szkoły a następnie praca za barem. Spotykałam się tylko z pozytywną reakcją. W tej firmie zatrudniłam się mając ciemne włosy do ramion, stosunki z szefostwem miałam spoko. Nie ma mi nic do zarzucenia, od momentu jak mnie zobaczył w warkoczykach, zrobił minę i powiedział " ooo cóż za fryzura". Odebrałam to pozytywnie, nawet przez myśl by mi nie przeszło, że coś mogłoby być nie tak. Ale da się odczuć, że mu się to nie podoba, pokazuje zmianę stanowiska do mojej osoby za każdym razem jak wpada do firmy. To jest mała firma, jestem na zmianie z jedną dziewczyną, szef wpada do nas co dzień na chwilę i nie da się nie zauważyć jego zachowania. Trudno się mówi, szkoda że są jednak ludzie, którzy traktują takie drobnostki jak coś strasznego. To nie jest tak, że czuję mobbing z jego strony albo odbija się to jakoś w kwestii wypłaty..wszystko w tych sprawach jest OK tylko przykro mi, że dorosły facet zachowuje się jak dziecko, unika rozmów ze mną, i po prostu mnie olewa, patrzy na mnie jak na ufo. Lukrecja_Borgia-słonko on nie miał powodu by traktować mnie tak jak mnie traktuje. Od momentu jak mnie zobaczył w warkolach w pracy i tej minie, którą nieświadomie walnął tak się po prostu zaczął zachowywać Nie płaczę po nocach i nie mam z tym jakichś problemów, chciałam się tylko dowiedzieć co można robić bo zmienię pracę na pewno buziaczki
__________________
"...powiedziałabym raczej, umiarkowany optymizm" |
|
|
|
|
#7 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 721
|
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)
A ile masz tych warkoczyków bo domyślam się że nie 2
. Szkoda, że nie umieściłaś zdjęcia (choćby takiegoż zamazana twarzą, gdzie tylko warkoczyki widać by było) to można by wypowiedzieć się bardziej konkretnie.Piszesz, że pracujesz w sklepie sprzedającym ubrania. Cóż powiem tak zależy jaki to sklep i w jakim stylu ubrania sprzedaje. Jeśli styl jaki reprezentują warkoczyki kłóci się ze stylem sprzedawanych ubrań to w jakimś sensie rozumiem Twojego szefa. Sprzedawca jako pierwszy i jedyny ma kontakt z klientem i jego wizerunek nie może być sprzeczny z produktem który sprzedaje. Może dla niektórych wydaje się to okrutne czy tak jak napisała autorka wątku świadczy o ograniczeniu ale czy wyobrażacie sobie pracownika banku który paraduje w stroju kąpielowym. Owszem to dość dosadny przykład jednak pokazuje to iz wygląd pracownika jest bardzo istotny dla klienta a co za tym idzie dla szefa czy właściciela firmy. W związku z tym zmiana pracy jest chyba najlepszym pomysłem. A na jaką? Domyślam się, ze warkoczyki stylizują Cię na bardziej młodzieżową osobę i być może ciut oryginalną. W związku z tym może dobrym pomysłem są firmy (np sklepy) które oferują produkty bądź usługi właśnie skierowane do młodzieży. Może to być sklep z instrumentami muzycznymi, płytami; może sklep sportowy a może jakiś klub. Wybór tez zależy od Twoich zainteresowań i doświadczenia. Jeśli zaś nie chcesz wykorzystywać swojego wyglądu jako kolejnego atutu w wyborze [pracy to można zastanowić się nad firmami gdzie nie będziesz miła bezpośredniego kontaktu z klientem i tym samym Twój wygląd będzie sprawą nieistotną a decydującą będą Twoje umiejętności.
__________________
Stań się lepszym człowiekiem. I zanim poznasz kogoś upewnij się, że znasz siebie i że nie będziesz chciał być taki jak on chce, ale będziesz sobą. G.G. Márquez |
|
|
|
|
#8 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 862
|
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)
dokladnie, to zalezy, jakie ubrania sprzedajesz. jesli to sklep z eleganckimi ciuchami to nie dziwie się, ze reakcja szefa na zmiane fryzury była taka a nie inna.
__________________
'we're all mad here. I'm mad. you're mad.' said the Cat 'how do you know I'm mad?' said Alice 'you must be' said the Cat 'or you wouldn't have come here' |
|
|
|
|
#9 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: road paved in gold
Wiadomości: 872
|
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)
No dobrze, ale jeśli szef stwierdził że wygląd Jesse jakoś nie pasuje do stylu miejsca w którym pracuje, dlaczego po prostu nie porozmawiał?... miałby prawo delikatnie zwrócić uwagę. skoro nic nie mówi to najlepiej byłoby olać jego zachowanie... ale wiem że to trudne więc mam nadzieję ze sobie Jesse poradzisz i znajdziesz jakąś pracę która będzie Ci w pełni odpowiadała
__________________
|
|
|
|
|
#10 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 065
|
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)
Jasse dla mnie warkoczyki czy dready to fryzura jak każda inna (choć ich sama nie mam to bardzo mi się podobają). Argument przytaczany przez niektóre osoby, że Twoje warkoczyki mogą nie pasować do stylu miejsca (asortymentu, wystroju itd.), w którym pracujesz wydaje mi się błędny. Bo cóż to znaczy ,że nie pasuje? Jesteś mniej wiarygodna ze swoją fryzurą (choćbyś sprzedawała eleganckie garsonki)? Czy fakt Twojego uczesania ma wpływ na to, że gorzej pracujesz? Jeśli byśmy chcieli każdego pracownika "dopasować" do miejsca pracy to może pracodawcy zaczęliby żądać określonego koloru włosów,ich długości, może wzrostu i wagi etc.
Dla mnie nie ma nic gorszego niż takie "zuniformizowane" społeczeństwo. Lubię jak ludzie wyglądają różnie, kiedy mogą poprzez wygląd wyrażać swoją indywidualność (oczywiście warunkiem jest czystość i zadbany wygląd ). W Polsce jest z tym trudno. Ludzie oceniając innych po wyglądzie (co jest do pewnego stopnia naturalne), kierują się okropnymi stereotypami. W Szkocji, gdzie teraz mieszkam nikomu nie przeszkadza,że kasjerka w Tesco ma kolczyk w nosie, pani w sklepie z kosmetykami dready,a pan ochroniarz tatuaż na obu przedramionach itd. I nikomu nie przeszkadza także, że w salonie z modnymi sportowymi ciuchami sprzedaje pani po 50-tce ( a nie jak w PL koniecznie "osoba do 25 r.ż." ). Wynika to na pewno z wielokulturowości szkockiego społeczeństwa. Ludzie są przyzwyczajeni do odmienności i nie oceniają czyichś kompetencji po wyglądzie tejże osoby. Fajniej, ciekawiej i swobodniej żyje się w takim społeczeństwie.
__________________
"Zaznać paru chwil słodyczy, z tortu szczęścia choćby okruch zjeść, zaznać paru chwil słodyczy i nie przyzwyczajać się." |
|
|
|
|
#11 |
|
Szara Eminencja
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Paradise
Wiadomości: 6 126
|
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)
Jesli pracujesz w jakimś elegnackim sklepie jak np. boss albo coś w ten deseń to mu się nie dziwię
|
|
|
|
|
#12 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)
Cytat:
Fajnie, fajnie... Tylko co by bylo gdyby pani w banku miala tatuaze, poslowie dready, a nauczyciele kolyczyki w nosach? Albo pani sędzina z różowym irokezem. Czasami trzeba po prostu uswiadomic sobie, ze zajmujemy jakies stanowisko i musimy zachowywac sie ( i wygladac) adekwatnie do zajmowanej pozycji. Sama zaczynam niedlugo staz w banku i powstrzymalam sie z przkluciem brwi, az staz skoncze. Wydaje mi sie, ze mogloby to nie byc zbyt dobrze odebrane.
__________________
...Popatrz prawdzie w oczy On Cię zauroczył... Cinderella is a proof that a new pair of shoes can change your life |
|
|
|
|
|
#13 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 721
|
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)
Cytat:
Cytat:
Nie wiem jak jest w Szkocji (wprawdzie byłam ale dawno i krótko) ale jak sama stwierdziłaś kraj ten cechuje wielokulturowość a co za tym idzie stereotypy odnośnie wyglądu nie są już takie silne. Jednak mimo, że mało wiem na ten temat śmiem twierdzić, ze mimo coraz większej tolerancji Szkotów nadal obowiązują tam pewne zasady co do wyglądu pracowników w określonych miejscach. Myślę, ze może za jakiś czas w Polsce również zmieni się nieco sytuacja związana z tym tematem, jednak obecnie jest jak jest.
__________________
Stań się lepszym człowiekiem. I zanim poznasz kogoś upewnij się, że znasz siebie i że nie będziesz chciał być taki jak on chce, ale będziesz sobą. G.G. Márquez |
||
|
|
|
|
#14 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 065
|
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)
Cytat:
Natomiast co do Polski to jeśli wszyscy będziemy hołdować stereotypom (że jak tatuaż to były więzień itp.) to nigdy się ich nie pozbędziemy.
__________________
"Zaznać paru chwil słodyczy, z tortu szczęścia choćby okruch zjeść, zaznać paru chwil słodyczy i nie przyzwyczajać się." |
|
|
|
|
|
#15 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 721
|
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)
Cytat:
.A tak z ciekawości zapytam czy np szkockie banki pozwalają swoim pracownikom nosić kolczyki lub mieć dredy?
__________________
Stań się lepszym człowiekiem. I zanim poznasz kogoś upewnij się, że znasz siebie i że nie będziesz chciał być taki jak on chce, ale będziesz sobą. G.G. Márquez |
|
|
|
|
|
#16 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 065
|
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)
Cytat:
![]() Co do świadomości i hołdowaniu stereotypom to nie chcę się zagłębiać w dyskusję, bo nie tego dotyczy wątek, ale sam fakt ,że jakieś zjawisko np. stereotyp odgrywa mniejsze lub większe znaczenie nie oznacza, że jest ono słuszne. Zresztą do każdego z nas należy wybór czym się kierujemy oceniając ludzi. Ja gdybym spotkała Jesse w sklepie z jej warkoczykami odebrałabym ją bardzo pozytywnie
__________________
"Zaznać paru chwil słodyczy, z tortu szczęścia choćby okruch zjeść, zaznać paru chwil słodyczy i nie przyzwyczajać się." |
|
|
|
|
|
#17 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 065
|
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)
Cytat:
__________________
"Zaznać paru chwil słodyczy, z tortu szczęścia choćby okruch zjeść, zaznać paru chwil słodyczy i nie przyzwyczajać się." |
|
|
|
|
|
#18 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 523
|
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)
hej
właśnie wróciłam z pracy...zgodzę się po trochu z każdą z Was. Owszem-nie oszukujmy się taka jest rzeczywistość- że w niektórych miejscach pewne, nazwijmy to ładnie "atuty" naszego wizerunku są postrzegane jako niekoniecznie mile widziane. Natomiast nie jestem nauczycielką, nie pracuję w banku i nie jestem posłem. Nie było mowy o jakimś z góry ustalonym uniformie pracowniczym, wszyscy pracownicy / szefowie ubierają się jak chcą, każdy zatrudniony (bo firma posiada ze 30 sklepów w Polsce) nosi co chce, makijaż jaki się podoba i nigdy z niczym nie było problemu. Nie jest to jakiś prestiżowy sklep, ubrania nie są eleganckie. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że klientki zaczepiają mnie, pytają o włosy, spotykam się tu tylko i wyłącznie z pozytywnymi rekcjami. Nikt oprócz szefa nie ma z tym problemu. Jestem dokładnie tą samą osobą, którą szef zatrudniał, z którą podpisywał z uśmiechem na twarzy umowę, i z którą miał świetne relacje. Nie zmieniłam sposobu wykonywania swoich obowiązków. Nic się nie zmieniło. Oprócz fryzury. Szkoda, fajnie mi się tam pracowało. Ale nie zamierzam tkwić w firmie, w której problem dla właściciela stanowi taka bzdura. karolinkamalinka-zgadzam się. Mieszkałam w Stanach i jestem w ciężkim szoku jak bardzo polskie społeczeństwo rózni się pod tym względem. Wiem, że to dość okrutne porównywać tak dwa skrajne światy. Ale lżej jest żyć w miejscu, w którym ludzie nie oceniają człowieka po wyglądzie. Tym bardziej, że tu sprawa nie toczy się wokół jakiegoś strasznego skrzywienia wizualnego. Nie jestem wytatuowana na całym ciele, nie mam kolczyków na twarzy. Uśmiecham się tak samo do klientek, obroty są takie same jak były, niccc kompletnie nie uległo zmianie przez te warkoczyki, oprócz filmu w szefa głowie który sam sobie wkręcił. ))) fajnie że jestem osobą, która z takich rzeczy się śmieje i nie bierze tego do siebie, dla mnie to po prostu kolejne zdziwienie. Ale facet mógłby jakąś wrażliwszą dziewczynę po prostu taką reakcją mocno zranić.Buziaczki dziewczyny, dzięki za odpowiedzi, ale w dalszym ciągu czekam na propozycje-gdzie uważacie mogłabym poszukać następnej pracy Ten pozysł ze sklepem sportowym jest dobry
__________________
"...powiedziałabym raczej, umiarkowany optymizm" |
|
|
|
|
#19 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 721
|
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)
Jesse chętnie wyrzucę z rękawa kolejne pomysły ale może coś więcej na temat:
- doświadczenia - zainteresowań - umiejętności
__________________
Stań się lepszym człowiekiem. I zanim poznasz kogoś upewnij się, że znasz siebie i że nie będziesz chciał być taki jak on chce, ale będziesz sobą. G.G. Márquez |
|
|
|
|
#20 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 29 331
|
Dot.: Warkoczyki i niezadowolony szef :-)
Mam mieszane uczucia i dosc niejednoznaczna opinie.
Wg mnie powinnas ustalic priorytety co jest wazniejsze image czy ta konkretnie praca. Bo to wlasnie odpowiedz na to pytanie wbrew pozorom taka oczywista nie jest. Kazda praca w zasadzie wymaga jakis poswiecen czy dostosowania sie chodzi wiec juz o to do jakich poswiecen jestes zdolna a do jakich juz nie. Bo kazdy ma gdzies ta granice, ze pewnych rzeczy nie zrobi. Oczywiscie, ze przyslowiowy noz na szyi wymusza w kryzysowych sytuacjach wieksza "elastycznosc" i podatnosc na odgorne sugestie. Ale ja osobiscie zwolennikiem bata nie jestem. Bo taki motywator ogranicza rozwoj, jest przejawem braku szacunku, a przede wszystkim ma krotkie nogi. Warto pamietac, ze praca to takze status spoleczny, wejscie w pewne kregi, srodowisko - a stroj zewnetrzny moze byc tego zewnetrznym symbolem. Bywa, ze poza praca pracownik utazsamia sie z inna grupa srodowiskowa niz srodowisko jakie ma w pracy. I wtedy moze pojawic sie konflikt. Kto wygra? Okazuje sie, ze nie zawsze jest to pieniadz. Ale jedno w tym wszystkim jest pewne - ludzie naprawde oceniaja innych po wygladzie. Czesto zupelnie nie swiadomie. Chodzi jednak tez o to kto patrzy i czyj wzrok jest dla nas istotny.
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Praca i biznes
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:20.



witam cieplutko wszystkie Wizażanki.




i powiedział " ooo cóż za fryzura". Odebrałam to pozytywnie, nawet przez myśl by mi nie przeszło, że coś mogłoby być nie tak. Ale da się odczuć, że mu się to nie podoba, pokazuje zmianę stanowiska do mojej osoby za każdym razem jak wpada do firmy. To jest mała firma, jestem na zmianie z jedną dziewczyną, szef wpada do nas co dzień na chwilę i nie da się nie zauważyć jego zachowania. Trudno się mówi, szkoda że są jednak ludzie, którzy traktują takie drobnostki jak coś strasznego. To nie jest tak, że czuję mobbing z jego strony albo odbija się to jakoś w kwestii wypłaty..wszystko w tych sprawach jest OK tylko przykro mi, że dorosły facet zachowuje się jak dziecko, unika rozmów ze mną, i po prostu mnie olewa, patrzy na mnie jak na ufo. 




). W Polsce jest z tym trudno. Ludzie oceniając innych po wyglądzie (co jest do pewnego stopnia naturalne), kierują się okropnymi stereotypami. 


