|
Notka |
|
Dermatologia Forum dla osób, które interesują się dermatologią lub mają problemy ze skórą. Masz trądzik lub atopowe zapalenie skóry? Dołącz do nas, pomóż sobie i innym. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 11
|
Uporczywy trądzik a candidia grzybica układu pokarmowego
Witajcie.
Najpier o sobie: walkę z trądzikiem rozpoczęłam kilkanaście lat temu; albo pod koniec szkoły podstawowej albo na początku szkoły średniej (czyli mogłam mieć jakieś 13/ 14/ 15 lat). Mam na swoim koncie wizyty u dermatologa, terapie antybiotykami wew. i zew, wizyty u kosmetyczki, długoletnią terapię hormonalną (Daine 35 a pod koniec kuracji zmiana na Jasmine (chyba)) - jakieś 10 lat przyjmowania. Moja walka nie trwała nieprzerwanie te kilkanaście lat - po rozpoczęciu przyjmowania hormonów problem sie uspokoił na tyle, że mogłam zrezygnować z usług dermatologa. Ale raz na jakiś czas problem wracał (zazwyczaj po odstawieniu hormonów aby zrobić sobie przerwę dla zdrowia) a ja wracałam do dermatologa. Znam (a przynajmniej takie mam wrażenie gdy co rusz natykam się na jakieś nazwy leków) większość dostępnych antybiotyków tych doustnych i zew. Obecnie mam 30 lat. W zeszłym roku postanowiłam odstawić hormony. Powód zasadniczy jest taki, iż boję się, czy za kilka/ kilkanaście lat taka terapia hormonami nie doprowadzi do jakichś trwałych zmian w moim organiźmie lub nie zaszkodzi mi w inny sposób. Od tej decyzji postanowiłam próbować innych metod walki z trądzikiem. Mój trądzik zlokalizowany jest zasadniczo na plecach, ramionach i szyi ale objął też takie obszary jak: pośladki, uda, brzuch. Mam na ciele w tych wszystkich miejscach większe lub mniejsze przebarwienia po trądziku lub podskórne pozostałości. O dziwio na twarzy problem jest właściwie tak mały, że gdyby dotyczył tylko jej, to raczej nie mówiłabym o problemie. Sama lokalizacja tych zmian wskazuje, że problem dotyczy złego funkcjonowania organizmu; że coś u mnie jest nie tak. Może hormony, może odżywianie... Naczytałam się sporo a lektura różnych materiałów doprowadziła mnie do takich zmian w życiu: 1. jestem na diecie bezglutenowej a przynajmniej staram się ją praktykować; czasami ale bardzo żadko może mi się zdarzyć zjeść coś z glutenem aczkolwiek staram się unikać ponieważ widzę po sobie jego złe działanie gdy tylko zjem jakąś bułkę czy zwykłe pieczywo 2. jestem na diecie bezsłodyczowej (Z-E-R-O jakichkolwiek batoników, czekoladek, cukierków, ciasteczek itp. Staram się także uważać na cukier w owocach - przestawiam się na owoce małocukrowe) 3. przygotowuję się do przejścia na dietę any grzybiczną 4. od kilku dni przyjmuję "miksturę" anty candidia o której poczytacie tutaj: http://www.trapezonet.republika.pl/p...y/candidia.htm Ponieważ nie mam dostępu do miksera ja robię w ten sposób: mieszam sok z 1 cytryny z ząbkiem czosnku i 2-3 łyżeczkami oleju (kupiłam lniany), takim sosem polewam garsć kiszonej kapusty i zajadam się surówką na czczo. Planuję jednak zakup soku z kiszonej kapusty i przyjmowanie mikstury w postaci płynu. Czemu o tym piszę? Otóż jestem na początku tej nowej drogi z walką z tym okropieństwem. Wczoraj wróciłam od dermatologa, który na dzień dobry zachęcił mnie do kuracji izotretynoiną. A ja nie chcę! Nie chcę, aby okazało się, że jedynym wyjściem jest terapia lekiem, który wymaga specjalnego oświadczenia, którego przyjmowanie obwarowane jest wieloma zastrzeżeniami i przerażającymi skutkami ubocznymi. Zatem. Czy któraś z Was ma jakieś podobne doświadczenia w samodzielnej walce z trądzikiem? W walce, której hasło brzmi: jesteś tym, co jesz. W walce, która dotyczy zadbania o organy wewnętrzne... Czy którejś z Was udało się w podobny sposób ogarnąć problem zmian skórnych? PS niestety nie wiem, czy podobny temat już był tu na forum. Szukałam oczywiście, ale nie znalazłam. Edytowane przez patrycja_3city Czas edycji: 2013-11-30 o 13:01 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 199
|
Dot.: Uporczywy trądzik a candidia grzybica układu pokarmowego
Ja również sporo czasu zmagam się z trądzikiem jakieś 6 lat z tym że na początku wyglądało to bardzo łagodnie, ale potem zaczął się istny horror. Przeszłam kilka razy kuracje tetracykliną zawsze pomagała doraźnie ale i tak nie do końca, można by powiedzieć że w 80% na krótki okres czasu zwalczała trądzik. DLATEGO POSTANOWIŁAM ŻE W ŻYCIU NIE PÓJDĘ DO DERMATOLOGA, raz na jakiś czas idę do lekarza po maść klindacin T świetnie leczy wielgachne pryszcze. Walczę z trądzikiem wew. za pomocą diety- bardzo pomaga. Na początku byłam na diecie bezglutenowej ale bardzo przez nią schudłam (zawsze ważyłam 59-60kg/175cm teraz ważę 54kg) jest bardzo restrykcyjna więc musiałam ją zmienić, myśłałam że zacznie mnie wysyfiać ale na szczęście tak nie jest, teraz stosuję dietę bezcukrową i jest w porządku. Szkoda mi tylko że wraz z porzuceniem diety bezglutenowej powrócił spory łojotok twarzy i skory głowy. Co do grzyba candida obawiam się że go mam (robiłam test ze szklanką wody). Z braku czasu nie wiem jak się za to zabrać, jem dość zdrowo, staram się pić dużo wody, nie jem cukru który jest pożywką dla candidy. Co myślisz o miksturze Słoneckiego? Zamierzam zacząć stosować ją od poniedziałku.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 146
|
Dot.: Uporczywy trądzik a candidia grzybica układu pokarmowego
Ja sama myślę, czy nie mam przypadkiem grzyba i idę w tym kierunku, ale to może być jeszcze coś innego... Poza tym nie tylko candida z grzybów może wywoływać trądzik. I znam wiele osób, które przypadkiem się dowiedziały, że mają insulinoodporność, jakieś grzyby, czy nietolerancję pokarmowe i się wyleczyły, samodzielnie, albo konwencjonalnymi lekami przy takich problemach.
Ja jestem bez badań, ale podejrzewam, bo długo się męczę i nic nie pomaga. Najpierw chcę wypróbować naturalne metody na grzyby i dokładne oczyszczanie wątroby. Biorę liść oliwny i cały, sam ząbek czosnku na noc, nie spożywam glutenu, nabiału, mięsa (z wyjątkiem ryb od czasu do czasu, chociaż i mięso mi się czasem zdarzy) i przetworzonego żarcia (nie licząc tych konserwantów w liściu oliwnym ![]() W każdym razie życzę powodzenia, wierzę, że Ci się w końcu uda ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 916
|
Dot.: Uporczywy trądzik a candidia grzybica układu pokarmowego
http://mademoiselleevebloguje.blogspot.com/
Zajrzyj na tego bloga jeśli chodzi o pielęgnację - może Ci coś pomoże. Możesz też ją podpytać o parę rzeczy - serio, zna się na pięlgnacji i tych sprawach. Kiedyś też pisała na wątku Dove o tym grzybie. Spróbuj ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 11
|
Dot.: Uporczywy trądzik a candidia grzybica układu pokarmowego
Dieta bezglutenowa i chudnięcie? Ja co prawda ostatnio niby zauważyłam coś takiego, ale weryfikowałam kilka razy wagę i ta trzyma się mniej więcej stałego poziomu - ważę 56-57 kg/ 173 cm. A dietę bezglutenową praktykuję już dobrych kilka miesięcy (jeśli nie dłużej). I wydaje mi się, że jeśli dobrze opracować jadłospis to waga nie powinna spadać - w końcu mięso i warzywa dozwolone. A jeśli chodzi o makarony - jest ich sporo w wersji bezglutenowej. Choć z uwagi na walory smakowe osobiście polecam wyłącznie spaghetti
![]() Wcześniej zapomniałam także dopisać - ograniczam nabiał. Spożywam głównie masło (przerzucam się na jakieś lepsze bo masła dużo nie spożywam; może 2 kostki / m-c) i czasami jogurt naturalny. Nic poza tym. Nabiał także jest sugerowany do odstawienia przy problemach z trądzikiem. Ja np. zauważyłam jakiś czas temu, że dostałam wysyp na szyi po zjedzeniu polędwicy wieprzowej (wieprzowina również jest wymieniana jako gatunek mięsa, który może powodować problemy skórne) Wydaje mi się, że testy na alergie pokarmowe także mnie czekają... Czyli mówicie, że jest szansa? ![]() Mi udało się trafić oczywiście na wiele pozytywnych komentarzy osób, które przy takiej zmianie diety (bez glutenu, bez cukru, bez nabiału + dieta anty candidia) poradziły sobie z przeróznymi zdrowotnymi problemami, ale żadna z tych osób chyba nie miała problemów z trądzikiem. Aha. Polecam także zapoznanie się z tematyką produktów kwasowych i zasadowych, dietą uwzględniającą tematykę środowiska, jakie wywołują w układzie pokarmowym zjedzone przez nas owoce/ warzywa/ produkty -> problem z candidią wynika m.in. z faktu, iż większość z nas odżywia się rzeczami, które wywołują środowisko kwasowe, sprzyjające rozwojowi grzyba. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 276
|
Dot.: Uporczywy trądzik a candidia grzybica układu pokarmowego
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 199
|
Dot.: Uporczywy trądzik a candidia grzybica układu pokarmowego
patrycja_3city:
No właśnie rzecz w tym, że ja swojej diety nie dopracowałam ponadto nie lubię gotować zbytnio nie mam wyobraźni jak komponować bezglutenowe posiłki. Dlatego tak traciłam na wadze. kolejna_wizazanko: wiem że jestem na granicy niedowagi dlatego teraz powoli przybieram na wadze i wracam do formy. W życiu nie miałam problemu z kompleksami "jestem za gruba". Do anoreksji sporo mi brakuje ale chcę wrócić do wagi 60kg. U mnie poczucie głodu nie zanikło być może dlatego że wytrwałam w diecie tylko 2 miesiace. Edytowane przez eva94 Czas edycji: 2013-11-30 o 16:00 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 146
|
Dot.: Uporczywy trądzik a candidia grzybica układu pokarmowego
Ja po odstawieniu glutenu też nie chudłam, ale jak odstawiłam nabiał to mi zeszło kilka kilogramów, ale się nie przejmuję, anorektyczką nie jestem, nie mam jadłowstrętu, jem bardzo dużo, bo lubię jeść. Aktualnie ważę około 42 kg przy bardzo niskim wzroście (152 cm), a doszłam już nawet do 39, tylko trochę mi wagi wróciło, wcześniej jednak też mało ważyłam, bo tylko 45.
A ja właśnie słyszałam historie osób z trądzikiem, które się wyleczyły w podobne sposoby. Jedna blogerka opowiadała o swojej znajomej, która miała jakiegoś innego grzyba, ale nikt nie wiązał tego z trądzikiem, dostała jakąś maść od ginekologa, ale (jak to wiele zdesperowanych osób) postanowiła sprawdzić, jak zadziała na twarzy i ponoć na następny dzień było już dużo lepiej. Jeden chłopak na innym forum też opowiadał o tym jak miał helicobactera i nietolerancję i od tego trądzik, no i też się wyleczył... Tutaj na wizażu też słyszałam o przypadku z tarczycą, ale nie pamiętam już dokładnie o co chodziło. Pewnie nawet mam gdzieś to wszystko w zakładkach, ale ja codziennie dodaję jakieś zakładki, a nic nie usuwam i nawet nie chce mi się tego przeglądać... A tak to u Azjatyckiego Cukra/u (?) widziałam wiele pozytywnych komentarzy osób, które odstawiły nabiał (nie wiem, czy się wyleczyły w ten sposób, ale o przypadkach, które się wyleczyły też już słyszałam w różnych miejscach). A gdyby kogoś interesowało to dowiedziałam się, że na candide dobry też jest olej oregano i olej kokosowy (przyjmowane wewnętrznie). |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 35
|
Dot.: Uporczywy trądzik a candidia grzybica układu pokarmowego
Witam,
ja również od wielu wielu lat (15?) zmagam się z trądzikiem. Obecnie jestem na kuracji Zorakiem. Temat candidy bardzo mnie zainteresowałi zsstanawiam sie czy może ten problem nie dotyczy także mnie. Stąd pytanie: jak można sprawdzić czy dolega mi przerost jakiegos grzyba? Badania krwi?? Wymaz z jamy ustnej? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 11
|
Dot.: Uporczywy trądzik a candidia grzybica układu pokarmowego
Trafiłam na info, że badanie tzw. żywej kropli krwi może wykazać obecność grzybów w organiźmie. Sama tego badania jeszcze nie wykonywałam, ale myślę o tym...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 199
|
Dot.: Uporczywy trądzik a candidia grzybica układu pokarmowego
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#12 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 11
|
Dot.: Uporczywy trądzik a candidia grzybica układu pokarmowego
Witajcie ponownie.
Minął miesiąc od mojego wątku więc chciałam podzielić się swoimi spostrzeżeniami. Dodam, że poza działaniami w zakresie diety, jakie opisałam w swoim pierwszym wątku, dokonałam dodatkowych zmian w zakresie: 1. odżywiania - polecam tematykę diety kwasowej/ zasadowej. Temat szeroki i wg mnie bardzo ważny więc nie będę go tutaj rozwjać. Wyjaśnię tylko, że osobiście staram się w ciągu dnia zjadać jak najwięcej produktów zasadowych. 2. przyjmuję suplementy diety przeciwko candida: kwas kaprylowy, bakterie priobiotyczne odbudowujące florę bakteryjną, chlorella, olejek oregano, zioła szwedzkie. Mój charmonogram to: 1. codzień na czczo piję kubek soku z kiszonej kapusty (ok 300 ml) z sokiem z połowy cytryny z dwoma łyżeczkami oleju lnianego. Do pewnego momentu dodawałam tutajwyciśnięty ząbek czosnku (jako naturalny antybiotyk przeciw grzybom), ale z braku czasu już zrezygnowałam z niego. 2. po tym przyjmuję 5-7 kropel olejku oregano (Oregar) wyciśniętego do łyżeczki oleju kokosowego (bio olej 100%). 3. sokiem z kiszonej kapusty popijam kapsułkę: bakterii priobiotycznych i kwasu kaprylowego. To jest moje 1 śniadanie ![]() Po przyjściu do pracy piję kubek wody mineralnej z cytryną (wybieram wodę najbardziej zbliżoną ph do wody zasadowej. swoją drogą to też ciekawy temat - większość wód mineralnych ma niekorzystny dla układu pokarmowego odczyn kwaśny więc ich picie nie jest korzystne). Woda z cytryną (cytryna jest owocem zasadowym) oczyszcza organizm z toksyn. Wodą popijam 1 z 3 dawek chlorelly (4 tabletki 3x dziennie) Po tych zabiegach prowadzę normalny tryb odżywiania oczywiście uwzględniając założenia: bez glutenu, bez cukru (ale Stevia jest dozwolona), bez nabiału (w zasadzie to nabiał czasem się zdarza dlatego staram się go ograniczać do minimum), jak najwięcej produktów zasadowych. Na koniec dnia łykam kapsułkę kwasu kaprylowego i ok. 40 ml ziół szwedzkich. Co mogę powiedzieć? Otóż, kochane, to działa. Po 1 miesiącu tak intensywnej walki widzę, że po prostu problem zanika. Nie wysypuje mnie już na plecach ani szyi (to były moje aktywne obszary). Codzien sprawdzam sobie stan szyi - czy nie czuję budzących się zmian i - nie, nie widzę. Pod warunkiem, że trzymam się sztywno tych zasad (czyli dieta + suplementy). Dla przykładu - kilka dni temu miałam cykl jedzenia pysznych lodów kilka dni pod rząd (4 dni). I po tym od razu pojawiły się spore, duże zmiany skórne na ramionach. Suplementy diety kosztowały mnie jakieś 200-300 zł, ale część z zakupionych środków starczy mi na 2-3 m-ce. Zatem: proponuję każdej z Was, która walczy z trądzikiem już sporo czasu, aby spędziła nieco czasu na lekturze zagadnień grzybicy wnętrza organizmu i złej diety kwasowej. A po lekturze spróbowała podjąć walkę o zdrowy organizm i ładną skórę. ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 6
|
Dot.: Uporczywy trądzik a candidia grzybica układu pokarmowego
Autorka zagląda jeszcze na forum? Jak potoczyły się sprawy?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:41.