|
Notka |
|
Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 41
|
Po rozstaniu - chwila refleksji
Witajcie Ponownie...
Pisałam wczesniej - bardzo Wam dziekuje za wszystkie porady http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=262621 Jestesmy juz po rozstaniu...Nawet sie jakos trzymam - nie poddaje sie i mysle tylko o sobie. Walcze teraz o siebie i o swoje zycie... Za wiele ran, bolu i troski przez ostatni czas... Dreczy mnie tylko jedno pytanie - Jak myslicie? Kiedy bylo juz miedzy nami zle, a ja wciaz nie wiedzialam o co chodzi....Powiedzial ze chce odejsc...Ale nie dawal zadnych powodow. Tylko jakies metne, ze sie pogubi itd. I kiedy juz wiedzialam ze przekreslil to co jest miedzy nami - raz nie wytrzymalam i przeczytalam smsa...od kobiety z ktora mnie prawdopodobnie przez te smsy i maile zdradzal..starej znajomej (nie wiem kogo);/ Powiedzialam mu o tym - ze czemu mnie oszukuje, czemu nie powie prawdy....Zrobilam to i strasznie sie tego wstydze. Powiedzialam mu o tym wiec sie przyznalam. Ale mam wrazenie ze on do konca nie byl pewien swojej decyzji o rozstaniu...Chcialam tylko zapytac jak myslicie - czy ten fakt mogl go skreslic w moich oczach?? Dodam ze wczesniej nigdy nie bylam zazdrosnica, ani nigdy zadnych scen nie robilam...Czy mozliwe ze on sie z nia spotka..a potem bedzie zalowal swoich decyzji...ze ona nie okaze sie ta - znaja sie tylko chwile - reszta znajomosci to znajomosc przez maile i smsy, moze telefony....Szanuje siebie i za wiele sie juz wydarzylo aby to naprawic. Jednak chcialabym wiedziec czy tak sie zdarza - jak uwazacie - i czy moge sie obwiniac za ten krok? Ale tylko dzieki temu nie zwariowalam, tylko dzieki temu wiem dlaczego tak naprawde odszedl......Pozdrawiam I bede wdzieczna za kazde slowo, Wasz doswiadczenia ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 802
|
Dot.: Po rozstaniu - chwila refleksji
przeczytaj co napisalas:
uwazasz, ze Cie zdradzal i odkrycie tego faktu ma swiadczyc o Twojej winie? zreszta: "kiedy juz wiedzialam ze przekreslil to co jest miedzy nami" - coz wiecej mozna dodac, nawet gdybys nie przeczytala tego sms'a, to i tak nie bylo sensu tego ciagnac mogl nie byc do konca zdecydowany, ludzie czesto lubia zostawic sobie "furtke", ot tak, na wszelki wypadek, bo mozna jeszcze jakas korzysc wyciagnac podjelas decyzje i tego sie trzymaj buziaki ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 41
|
![]()
Ushia. Ale to zdrada przez smsy. Czy to tez zdrada?? Czy napewno wiedzialam ze przekreslil..mowil ze nie, ze jest nadzieja....No wlasnie. To typowe. Choc wiem ze nie powinnam przychodza momenty podlamania kiedy doszukuje sie winy w sobie...i zadaje pytania....dziekuje
![]()
__________________
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 802
|
Dot.: Po rozstaniu - chwila refleksji
wiesz, pojecie zdrady zalezy od zdradzanego
jezeli poczulas sie zdradzona to byla to zdrada czasami niby zupelnie niewinne slowa potrafia swiadczyc o nieuczciwosci - to sie czuje, Ty to poczulas a ja osobiscie jestem okropnie cieta na ludzi grajacych na dwa fronty - Ciebie zostawi sobie na podoredziu, jak nie wyjdzie to zostanie; jak z tamta panna uda sie cos wiecej to sie pozegna ![]() ktos w zwiazku musi miec jaja i podjac decyzje |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 41
|
Dot.: Po rozstaniu - chwila refleksji
No ja sie poczulam.I dlatego pisze ze to zdrada choc nie fizyczna... Bo co to znaczy byc z kims zareczonym, obiecywac wspolne zycie i milosc na zawsze, kochac sie pieknie, a zaraz pisac smsa do innej - ''Kochanie zmroz oczka...''SZOK i to nie taki facet a jednak! wiec wiem. Ale z drugiej strony nie wiem co bylo kiedy - czy przed czy po. Zreszta co to ma za znaczenie...i znow sama sobie odpowiadam....nie mozna tak robic i juz. Ja bym nigdy nawet nie pomyslala ze moge tak zrobic....Zabraklo jego jaj. Jego meskiej decyzji. I nie ranienia przez nieumiejetnosc podjecia jej. Zreszta w ogole to bylo straszne bo kiedy raz powiedzial ze sie wacha, ze sie pogubil ale chce zeby wszystko bylo dobrze probowalismy. Ale jak mialam kiedy normalnie probowac i byc kiedy przestal mowic kocham...bo przestal to czuc
![]() ![]() ![]()
__________________
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 802
|
Dot.: Po rozstaniu - chwila refleksji
dobrze ze zdajesz sobie sprawe ze to takie reminescencje, zal bo wlozylas w zwiazek duzo a nie wyszlo, smutek, troche zwyczajnej ludzkiej sklonnosci do idealizowania tego co bylo
przejdzie - znalazlas sile na najtrudniejszy krok, teraz bedzie juz tylko lepiej ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 443
|
Dot.: Po rozstaniu - chwila refleksji
Uważam, że podjęłaś słuszną decyzję i powinnaś się jej trzymać
![]() Faktycznie, postawa Twojego ex, jest okropna i świadczy o jego tchórzostwie i wyrachowaniu zarazem. Chiał trzymac dwie sroki za jeden ogon... Nie do przyjęcia ![]()
__________________
“Disobedience, in the eyes of anyone who has read history, is man's original virtue. It is through disobedience that progress has been made, through disobedience and through rebellion.” Oscar Wilde Teufel ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#8 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Lublin ♥
Wiadomości: 509
|
Dot.: Po rozstaniu - chwila refleksji
Popieram, dobrze zrobiłaś. TY jesteś najważniejsza i to TWOJE powinno być na 1 miejscu
![]() ![]()
__________________
w a k a c j e <3333 "bo jak śmierć potężna jest miłość... wody wielkie nie zdołają ugasić miłości, nie zatopią nie zatopią jej rzeki " |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 109
|
Dot.: Po rozstaniu - chwila refleksji
Kochana absolutnie nie szukaj winy w sobie.
Winna - poniewaz bylas zazdrosna kiedy przeczytalas sms-y od innej kobiety? Do rozstania nie dochodzi z dnia na dzien.Po trzech latach zwiazku wkrada sie wiele problemow,ale kiedy komus zalezy na tym aby to uratowac - siada i rozmawia.Wyciaga przyslowiowa kawe na lawe i stara sie naprawic. Albo druga osoba to akceptuje i stara sie zmienic,albo podejmuja decyzje o rozstaniu.Ale to musi dzialac w dwie strony i dwie osoby musza chciec. Przechodzilam nie tak dawno cos podobnego choc nam udalo sie wszystko pozklejac i zaczynamy od nowa. Moze Twoj byly chlopak zatesknil za "powiewem swiezosci"... Pisalas wczesniej,ze wiele razy przytaczal jak to bylo na poczatku waszego zwiazku. Wiem ze zabrzmi to strasznie - ale pozwol mu odetchnac czyms nowym skoro,az tak bardzo tego pragnal,a byc moze zateskni za stabilizacja i bezpieczenstwem...i jezeli miejmy nadzieje tak sie stanie serce podpowie Ci czy dac duga szanse. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 | |
ForceIsStrongInThisOne...
|
Dot.: Po rozstaniu - chwila refleksji
Cytat:
Bardzo smutna... jestes smutna i bedziesz jeszcze przez jakis czas.... to tak latwo nie mija niestety i przykro mi, ze Cie to spotkalo ![]() Z mojego doswiadczenia wiem, ze zwiazek zakonczyc jest bardzo trudno. Osoba, ktora decyduje sie na ten krok cierpi rowniez, chociaz inaczej. Zawsze jest szansa, ze Twoj TZ przekona sie, ze mile slowa pisane czule przez jego znajoma, bo w tesknocie za nim, wcale nie musza byc prawda... mozliwe, ze oboje sie myla i to bardzo, co do swoich uczuc.... tylko, czy Ty naprawde chcialabys jego powrotu? Staraj sie byc silna swoja slaboscia, jesli czujesz, ze chcesz poplakac... to placz, a zarazem przypominaj sobie smieszne scenki z filmow lub wlacz jakas komedie na DVD.... na mnie dzialal "Jak rozpetalem II wojne swiatowa", ale "Glupi i glupszy" tez mnie powalil.... po chwili zapomnisz, ze plakalas.... swiat jest wspanialy.... Usmiechnij sie.... jutro tez bedzie deszcz a pojutrze tornado.... ale.... wymiecie wszystkie ciezkie mysli z Twojej glowy.... no wiec.... zmien nazwe uzytkownika na "Bardzo wesola".... tego Ci zycze... i szczescia ![]()
__________________
![]() Wealth, Income & Power I`m Proud to Be a Christian - Jestem Dumna, że Jestem Chrześcijanką 55 kg
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 065
|
Dot.: Po rozstaniu - chwila refleksji
Podjęłaś,słuszną decyzję
![]() ![]() Ja jeszcze do dziś dnia,tęsknie za X ale z dnia na dzień,coraz mniej.A jak jest tragicznie,to wchodzę na mój wątek i czytam słowa,rady kochanych dziewczyn ![]() Bądź silna! jesteśmy z Tobą!!!! ![]()
__________________
Scouting for Girls-It's not about You ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 41
|
Dot.: Po rozstaniu - chwila refleksji
Ech napisalam i sie wszystko skasowalo;/ Bardzo Wam dziekuje za kazde slowo.
Tak powinnam juz zmienic nick dawno - na spokojna - ale wtedy mnie nikt nie pozna ![]() Nie jestem smutna, nie jestem zalamana, nie placze. Jestem spokojna. Naprawde. Nie wiem skad biore ta sile. Ale mam ja i sie ciesze. Jest dobrze. Nie chce tego roztrzasac. Czasem tylko pojawiaja sie pytania, przychodza przez glowe mysli, co i jak, dlaczego, czy moze cos pominelam...ale to nie ja podjelam ta decyzje. Wrecz przeciwnie - czuje sie w porzadku bo nie mialam szansy nawet nic zrobic. Gdybym dostala ostrzezenie, jakis cynk, rozmowe oczywiscie o tym nad czym powinnismy popracowac. Ale widocznie mu na tym nie zalezalo....i dlaczego mam plakac?Pewnie bedzie jeszcze ciezko, moze za jakis czas, moze do mnie to dotrze pozniej..na razie jednak sie nie poddaje. I wierze w siebie, Musze. Nie sztuka usiasc i plakac. I choc te posty tak mogly wygladac - naprawde sie trzymam. ![]() Rainbow - widzisz to mija, z czasem przycicha, stygnie az spojrzysz na to zupelnie z boku i poczujesz ulge, spokoj ze przeciez nic zlego nie zrobilas i to nie Ty powinnas plakac - ze ktos nie dal szansy.... Eva - tak mysle, ze tez mu bylo ciezko. NIe twierdze ze latwo. Ciezko uchronic ta druga osobe w takiej sytuacji od bolu...z reszta to mowil - jakkolwiek bym tego nie zrobil i tak mogl to zrobic lepiej ![]() Zosiu - powiew swiezosci - ? A co dopiero dzieci, praca i brak wspolnego czasu...kiedy teraz staralismy sie go spedzac duzo....wspolne wycieczki, zabawy.....i oprocz tego prywatnosc....moze mu zabraklo ale ja wiecej nie potrafie dac....dalam wszystko co moglam najlepiej pamietajac o tym co lubi i nie zapominajac o sobie. Wydawaloby sie idealnie....moze zabraklo mamy, gotowych obiadow i beztroski - tego nie zrobie bo musielismy pracowac oboje...to powinien zrozumiec ![]() Ushia - swietna definicja zdrady - tzn tak sie poczulam i mialam prawo sie tak poczuc. N Frida - tak tez mi sie wydawalo i mam nadzieje ze nie zmienie zdania Wszystkim Wam dziekuje za kazde slowo. To jak to boli wiemy tylko my, i jak meczy tylko potrafimy my zrozumiec....
__________________
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 065
|
Dot.: Po rozstaniu - chwila refleksji
W razie załamania,możesz śmiało do mnie napisać na priv
![]() czas leczy rany,nasze wyleczy a czy przez to oni zmądrzeją? nie wiadomo,ale nie nam na to czekać!
__________________
Scouting for Girls-It's not about You ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:48.