ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :) - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-05-07, 00:17   #1
sixthense
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 30

ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)


Cześć Kochane!

Postanowiłam założyć ten wątek, bo co na ''piśmie'' jakoś lepiej mi zrealizować Każda z nas postanawia sobie, że zacznie coś zmieniać, lecz nie za często nam się to udaje... Ja mam bardzo słabą silną wolę, ale myślę, że jeśli razem będziemy sobie wypisywać co postanawiamy i jakie są efekty będziemy się tym motywować to damy radę

A więc co ja postanawiam?
-rzucić palenie
-schudnąć przynajmniej 5kg
-wziąć się w końcu za naukę angielskiego

Najważniejsze jest dla mnie to pierwsze, czy któraś z Was ma może dla mnie jakieś rady jak rzucić to cholerstwo i nie przytyć?

*Szukałam takiego tematu, nie znalazłam, jeśli przeoczyłam poprawcie mnie i podajcie link
sixthense jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-07, 00:36   #2
mylady21
Wtajemniczenie
 
Avatar mylady21
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 529
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)

odp. - zająć się intensywnie czym innym
__________________
Im dalej w las, tym więcej drzew.
mylady21 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-07, 04:04   #3
waits
Raczkowanie
 
Avatar waits
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 113
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)

Potrzebuję natychmiastowej motywacji, więc się dołączam i zgłaszam od razu, że postanawiam zacząć poznawać ludzi. Czas zwalczyć swoją chorobliwą nieufność! Oczywiście liczę na wsparcie, bo bez niego wyniki będą marne, oj marne.


Rzucić palenie? - proszę bardzo, jak już wyżej ktoś napisał - najlepiej będzie zająć się czymś innym. Proponuję bieganie albo sport jakikolwiek. Od razu odhaczymy punkt drugi.
__________________
http://www.youtube.com/watch?v=_-KoEofNim4
waits jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-07, 09:43   #4
martynka1916
Wtajemniczenie
 
Avatar martynka1916
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Sochaczew
Wiadomości: 2 036
GG do martynka1916
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)

Cytat:
Napisane przez waits Pokaż wiadomość
Potrzebuję natychmiastowej motywacji, więc się dołączam i zgłaszam od razu, że postanawiam zacząć poznawać ludzi. Czas zwalczyć swoją chorobliwą nieufność! Oczywiście liczę na wsparcie, bo bez niego wyniki będą marne, oj marne.


Rzucić palenie? - proszę bardzo, jak już wyżej ktoś napisał - najlepiej będzie zająć się czymś innym. Proponuję bieganie albo sport jakikolwiek. Od razu odhaczymy punkt drugi.

Kochana wiem co to znaczy chorobliwa nieufność... ja niestety mam to samo więc witaj w klubie.... więc możemy się poznać... moje cele to też: zapuszczenie włosów,schudnięcie i znalezienie pracy... efekt jest na razie widoczny na włosach... a z reszta kiepsko

Edytowane przez martynka1916
Czas edycji: 2012-05-07 o 09:50 Powód: dokończenie wątku
martynka1916 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-07, 09:51   #5
Honey7
Zakorzenienie
 
Avatar Honey7
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 4 441
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)

Wątki dotyczące zmian istnieją , a najlepiej to dokumentować na blogu
__________________
BLOGUJĘ
Honey7 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-07, 09:51   #6
martynka1916
Wtajemniczenie
 
Avatar martynka1916
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Sochaczew
Wiadomości: 2 036
GG do martynka1916
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)

Cytat:
Napisane przez sixthense Pokaż wiadomość
Cześć Kochane!

Postanowiłam założyć ten wątek, bo co na ''piśmie'' jakoś lepiej mi zrealizować Każda z nas postanawia sobie, że zacznie coś zmieniać, lecz nie za często nam się to udaje... Ja mam bardzo słabą silną wolę, ale myślę, że jeśli razem będziemy sobie wypisywać co postanawiamy i jakie są efekty będziemy się tym motywować to damy radę

A więc co ja postanawiam?
-rzucić palenie
-schudnąć przynajmniej 5kg
-wziąć się w końcu za naukę angielskiego

Najważniejsze jest dla mnie to pierwsze, czy któraś z Was ma może dla mnie jakieś rady jak rzucić to cholerstwo i nie przytyć?

*Szukałam takiego tematu, nie znalazłam, jeśli przeoczyłam poprawcie mnie i podajcie link

fakt... angielski tez by się przydał....
martynka1916 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-07, 11:20   #7
Eva2
Rozeznanie
 
Avatar Eva2
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 986
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)

Cytat:
Napisane przez sixthense Pokaż wiadomość
Najważniejsze jest dla mnie to pierwsze, czy któraś z Was ma może dla mnie jakieś rady jak rzucić to cholerstwo i nie przytyć?
z rzucaniem palenia i tyciem się zawsze kłócę, bo nie wiem co ma jedno do drugiego niby jest tak, że jak się rzuci palenie, to zamiast kolejnego papierosa jest następny cukierek, albo je się coś innego. Jeżeli natomiast je się tyle samo to co ma się zmienić? ja mam okresy, że raz palę, raz nie i nie tyję.

a co do angielskiego, też bym chciała poprawić :/ raz mam przez miesiąc motywację że ćwiczę, ćwiczę, potem zapominam, wracam po paru tygodniach/ miesiącach i tak to się toczy..
Eva2 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2012-05-07, 14:08   #8
waits
Raczkowanie
 
Avatar waits
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 113
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)

Wy angielski, ja kaszubski. Od dzisiaj co najmniej sześć nowych słówek. A potem i dwanaście, trzydzieści, sto. Ach!

Od razu zakładać bloga, jak wątek jest... e tam, mi się nie chcę.
__________________
http://www.youtube.com/watch?v=_-KoEofNim4
waits jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-07, 16:48   #9
andune
Rozeznanie
 
Avatar andune
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 817
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)

Cytat:
Napisane przez mylady21 Pokaż wiadomość
odp. - zająć się intensywnie czym innym
byle nie jedzeniem! wtedy przytycie wręcz gwarantowane
__________________
cierpienie jest prowokacją
andune jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-07, 17:25   #10
sixthense
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 30
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)

Owszem istnieje wiele wątków, ale każdy np. poświęcony tylko odchudzaniu, czy tam ćwiczeniom itd. - chciałam żeby ten był pomocny we wsparciu w wielu naszych słabościach :P Oczywiście plotki ploteczki też są mile widziane :P

A więc, dzisiaj wypaliłam 3 ostatnie fajki, kupiłam tabletki i ostro rzucam palenie

Wieczorem kawa i angielski, no i właśnie w końcu muszę się przestawić, bo ciągle chodzę spać o 3-4, a potem wstaję o 13-14 co jest bardzo męczące
sixthense jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-07, 17:37   #11
sixthense
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 30
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)

Owszem jest wiele podobnych wątków, ale np. dotyczących tylko odchudzania, ja chciałam założyć taki który łączy wszystko


Moje postępy, małe bo małe no ale... : dzisiaj wypaliłam 3 ostatnie papierosy, kupiłam tabletki, zobaczymy co z tego będzie

Dziewczyny, zastanawia mnie jedno, ja jestem trochę przy kości, może ostatnio trochę przytyłam, muszę zgubić parę kilo...
Mój TŻ nigdy mi nie powiedział, że jestem gruba albo coś mu przeszkadza w moim wyglądzie, ale ostatnio ciągle słyszę od niego że musi schudnąć, że musi zrzucić brzuch itd. - czy takie jego gadanie że on musi zgubić kilogramy, może być taką sugestią typu '' dziewczyno weź się w końcu za siebie '' ? Może fixuję ale jakoś tak to odbieram
sixthense jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-08, 14:28   #12
martynka1916
Wtajemniczenie
 
Avatar martynka1916
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Sochaczew
Wiadomości: 2 036
GG do martynka1916
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)

Cytat:
Napisane przez sixthense Pokaż wiadomość
Owszem jest wiele podobnych wątków, ale np. dotyczących tylko odchudzania, ja chciałam założyć taki który łączy wszystko


Moje postępy, małe bo małe no ale... : dzisiaj wypaliłam 3 ostatnie papierosy, kupiłam tabletki, zobaczymy co z tego będzie

Dziewczyny, zastanawia mnie jedno, ja jestem trochę przy kości, może ostatnio trochę przytyłam, muszę zgubić parę kilo...
Mój TŻ nigdy mi nie powiedział, że jestem gruba albo coś mu przeszkadza w moim wyglądzie, ale ostatnio ciągle słyszę od niego że musi schudnąć, że musi zrzucić brzuch itd. - czy takie jego gadanie że on musi zgubić kilogramy, może być taką sugestią typu '' dziewczyno weź się w końcu za siebie '' ? Może fixuję ale jakoś tak to odbieram


Kochana moim zdaniem to musisz mieć silną wolę dużą bo te tabletki to nie działaja.... co do TŻ to nie wiem tak szczerze ale myślę ,że gdyby coś mu nie pasowało to by Ci chyba powiedział...... bynajmniej mój tak robi wydaje mi ,że z tego wszystkiego "fixujesz" i źle to odbierasz... albo może TŻ chce ,żebyście razem wzięli się za odchudzanie? hmm....
martynka1916 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-08, 14:36   #13
jezozwierzyk
Zadomowienie
 
Avatar jezozwierzyk
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 055
GG do jezozwierzyk
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)

Hej dziewczyny
Nie wiem czy to dobry wątek, ale mam nadzieję że tak .
Ja też chce zmienić swoje życie na lepsze i właśnie szarpię się z decyzją o sprzedaży garażu...
Nie jest to coś, co chce zrobić, ale nie mam pracy i od jakiegoś czasu jest bardzo ciężko. Oczywiście pracy szukam, ale jest jak jest. Chce sprzedać garaż żeby ogarnąć się z rachunkami za mieszkanie i czesne na studiach oraz żeby mi zostało cos w formie "zabezpieczenia", "w razie czego". Gdyby teraz (odpukać!!) stało się coś złego (choroba itp) to ja mam 3zł w portfelu .
Oczywiście szkoda mi bardzo tego garażu, ale jeszcze bardziej źle mi z zadłużaniem mieszkania... Mieszkanie mamy duże, do tego bardzo duża piwnica więc w sumie bez tego garażu damy sobie spokojnie radę. Do tego mamy miejsce parkingowe na parkingu..
No nie wiem sama, co robić...
jezozwierzyk jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-08, 14:42   #14
sixthense
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 30
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)

Cytat:
Napisane przez martynka1916 Pokaż wiadomość
Kochana moim zdaniem to musisz mieć silną wolę dużą bo te tabletki to nie działaja.... co do TŻ to nie wiem tak szczerze ale myślę ,że gdyby coś mu nie pasowało to by Ci chyba powiedział...... bynajmniej mój tak robi wydaje mi ,że z tego wszystkiego "fixujesz" i źle to odbierasz... albo może TŻ chce ,żebyście razem wzięli się za odchudzanie? hmm....
Hmm chyba wezmę się za te ćwiczenia, bo to jego ciągłe gadanie działa na mnie tak jakby mówił '' ooo Ty tłusty prosiaku ''

Co do palenia to jest ok na razie, 24h bez papierowa :P Gorzej będzie jak TŻ przyjdzie, a on pali jedną za drugą, pewnie będzie częstował :P Jedyne czego mi brakuje to nawet nie smak/zapach papierosa a sam fakt tej czynności palenia, czyli zaciągania się
Cytat:
Napisane przez jezozwierzyk Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny
Nie wiem czy to dobry wątek, ale mam nadzieję że tak .
Ja też chce zmienić swoje życie na lepsze i właśnie szarpię się z decyzją o sprzedaży garażu...
Nie jest to coś, co chce zrobić, ale nie mam pracy i od jakiegoś czasu jest bardzo ciężko. Oczywiście pracy szukam, ale jest jak jest. Chce sprzedać garaż żeby ogarnąć się z rachunkami za mieszkanie i czesne na studiach oraz żeby mi zostało cos w formie "zabezpieczenia", "w razie czego". Gdyby teraz (odpukać!!) stało się coś złego (choroba itp) to ja mam 3zł w portfelu .
Oczywiście szkoda mi bardzo tego garażu, ale jeszcze bardziej źle mi z zadłużaniem mieszkania... Mieszkanie mamy duże, do tego bardzo duża piwnica więc w sumie bez tego garażu damy sobie spokojnie radę. Do tego mamy miejsce parkingowe na parkingu..
No nie wiem sama, co robić...

Hmm moim zdaniem musisz sobie przemyśleć wszystko
Jeśli zostawiacie samochód na parkingu i jest to bezpieczne miejsce to myślę, że obędziesz się bez garażu tym bardziej że pieniążki są Ci potrzebne, z drugiej strony jeśli boisz się zostawiać samochód na tym parkingu lub wolisz w zimę go garażować to te argumenty przemawiają za tym żeby zostawić garaż- musisz rozważyć wszystkie za i przeciw

Edytowane przez sixthense
Czas edycji: 2012-05-08 o 14:43
sixthense jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-08, 15:06   #15
jezozwierzyk
Zadomowienie
 
Avatar jezozwierzyk
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 055
GG do jezozwierzyk
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)

Cytat:
Napisane przez sixthense Pokaż wiadomość
Hmm chyba wezmę się za te ćwiczenia, bo to jego ciągłe gadanie działa na mnie tak jakby mówił '' ooo Ty tłusty prosiaku ''

Co do palenia to jest ok na razie, 24h bez papierowa :P Gorzej będzie jak TŻ przyjdzie, a on pali jedną za drugą, pewnie będzie częstował :P Jedyne czego mi brakuje to nawet nie smak/zapach papierosa a sam fakt tej czynności palenia, czyli zaciągania się



Hmm moim zdaniem musisz sobie przemyśleć wszystko
Jeśli zostawiacie samochód na parkingu i jest to bezpieczne miejsce to myślę, że obędziesz się bez garażu tym bardziej że pieniążki są Ci potrzebne, z drugiej strony jeśli boisz się zostawiać samochód na tym parkingu lub wolisz w zimę go garażować to te argumenty przemawiają za tym żeby zostawić garaż- musisz rozważyć wszystkie za i przeciw
Samochód i tak będzie bezpieczny, mieszkam tu całe życie i jeszcze nigdy żaden z samochodów sąsiadow nie ucierpiał. Może gorzej z zimą i skrobaniem, ale trudno cos za coś. Ja juz nie mam siły biedować, prosić rodziców o kasę itd..
jezozwierzyk jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-08, 15:10   #16
martynka1916
Wtajemniczenie
 
Avatar martynka1916
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Sochaczew
Wiadomości: 2 036
GG do martynka1916
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)

A jakie ćwiczenia zamierzasz wykonywać może i ja coś podpatrzę.... :P
martynka1916 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-08, 15:21   #17
sixthense
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 30
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)

Cytat:
Napisane przez jezozwierzyk Pokaż wiadomość
Samochód i tak będzie bezpieczny, mieszkam tu całe życie i jeszcze nigdy żaden z samochodów sąsiadow nie ucierpiał. Może gorzej z zimą i skrobaniem, ale trudno cos za coś. Ja juz nie mam siły biedować, prosić rodziców o kasę itd..

To skoro tak, to się nawet nie oglądaj, sprzedaj !

Cytat:
Napisane przez martynka1916 Pokaż wiadomość
A jakie ćwiczenia zamierzasz wykonywać może i ja coś podpatrzę.... :P
Na pewno 8 min legs :P No i twister, mam nadzieję że pomoże na spalenie brzucha, bo głownie to uda i brzuch mam masywne
sixthense jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-08, 15:45   #18
martynka1916
Wtajemniczenie
 
Avatar martynka1916
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Sochaczew
Wiadomości: 2 036
GG do martynka1916
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)

Cytat:
Napisane przez sixthense Pokaż wiadomość
To skoro tak, to się nawet nie oglądaj, sprzedaj !



Na pewno 8 min legs :P No i twister, mam nadzieję że pomoże na spalenie brzucha, bo głownie to uda i brzuch mam masywne
sorki ale ja nie obeznana 8 min czego? i co to ten twister? :P no u mnie to samo uda i brzuch.. :/
martynka1916 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-08, 17:05   #19
sixthense
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 30
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)

Cytat:
Napisane przez martynka1916 Pokaż wiadomość
sorki ale ja nie obeznana 8 min czego? i co to ten twister? :P no u mnie to samo uda i brzuch.. :/
http://www.youtube.com/watch?v=uLIfN-31Bgs 8min legs
http://www.dso.pl/images/spokey_twis...licznikiem.jpg twister
sixthense jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-08, 19:43   #20
martynka1916
Wtajemniczenie
 
Avatar martynka1916
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Sochaczew
Wiadomości: 2 036
GG do martynka1916
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)


dziękuje chyba wprowadzę to w życie....
martynka1916 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-08, 23:50   #21
waits
Raczkowanie
 
Avatar waits
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 113
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)

Cytat:
Napisane przez sixthense Pokaż wiadomość
Dziewczyny, zastanawia mnie jedno, ja jestem trochę przy kości, może ostatnio trochę przytyłam, muszę zgubić parę kilo...
Mój TŻ nigdy mi nie powiedział, że jestem gruba albo coś mu przeszkadza w moim wyglądzie, ale ostatnio ciągle słyszę od niego że musi schudnąć, że musi zrzucić brzuch itd. - czy takie jego gadanie że on musi zgubić kilogramy, może być taką sugestią typu '' dziewczyno weź się w końcu za siebie '' ? Może fixuję ale jakoś tak to odbieram
Co facet to inny mechanizm. Mój, już na szczęście były zresztą, miał wielką obsesję na punkcie wagi. Mojej wagi. Doszło do tego, że ważyłam czterdzieści osiem kilo, mdlałam a on i tak mówił, że to nie z wyczerpania, ale przez dietę (jestem od dziewięciu lat wegetarianką, z tym też nie mógł się pogodzić). W końcu się poddałam, zaczęłam tyć. Pytałam go czy mu się podobam, zawsze odpowiadał, że tak, że najbardziej na świecie. Mimo to z każdym kilogramem czułam się i tak coraz bardziej winna. Też zaczęłam słyszeć jaki on to nie jest gruby, że spaślak, że zaczyna ćwiczenia. Gdy to jego całe gadanie nie poskutkowało - rozpłakał się w końcu i powiedział, że on nie może znieść mojego brzucha, bo ja niby mam potencjał, żeby być piekną, ale ważąć pięćdziesiąt dwa kilo tego potencjału nie wykorzystuję. Jednak to jest mój przypadek, więc nie ma co się tym kierować. Rozmowa też może nic nie dać - bo a nóż. Najlepiej będzie, jeśli spytasz samej siebie czy te dodatkowe kilogramy Ci nie przeszkadzają. Jeśli nie - po co to zmieniać? W życiu powinniśmy dbać o tych, którzy będą z nami najdłużej. Często się zapomina, że najdłużej jest się ze samym sobą.
__________________
http://www.youtube.com/watch?v=_-KoEofNim4
waits jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-09, 00:03   #22
sixthense
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 30
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)

Cytat:
Napisane przez waits Pokaż wiadomość
Co facet to inny mechanizm. Mój, już na szczęście były zresztą, miał wielką obsesję na punkcie wagi. Mojej wagi. Doszło do tego, że ważyłam czterdzieści osiem kilo, mdlałam a on i tak mówił, że to nie z wyczerpania, ale przez dietę (jestem od dziewięciu lat wegetarianką, z tym też nie mógł się pogodzić). W końcu się poddałam, zaczęłam tyć. Pytałam go czy mu się podobam, zawsze odpowiadał, że tak, że najbardziej na świecie. Mimo to z każdym kilogramem czułam się i tak coraz bardziej winna. Też zaczęłam słyszeć jaki on to nie jest gruby, że spaślak, że zaczyna ćwiczenia. Gdy to jego całe gadanie nie poskutkowało - rozpłakał się w końcu i powiedział, że on nie może znieść mojego brzucha, bo ja niby mam potencjał, żeby być piekną, ale ważąć pięćdziesiąt dwa kilo tego potencjału nie wykorzystuję. Jednak to jest mój przypadek, więc nie ma co się tym kierować. Rozmowa też może nic nie dać - bo a nóż. Najlepiej będzie, jeśli spytasz samej siebie czy te dodatkowe kilogramy Ci nie przeszkadzają. Jeśli nie - po co to zmieniać? W życiu powinniśmy dbać o tych, którzy będą z nami najdłużej. Często się zapomina, że najdłużej jest się ze samym sobą.

O kurcze... Oby moja historia nie była podobna, no mi przeszkadzają moje kilogramy bo 2 lata temu byłam szczuplutka ( nie jestem teraz jakaś mega gruba, ale ten brzuch i uda fuu ) a teraz przybrałam na wadze...
Zmotywowała mnie Twoja historia, czas zabrać się za siebie!
sixthense jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-09, 00:15   #23
waits
Raczkowanie
 
Avatar waits
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 113
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)

Ja tam nigdy nie potrafiłam zmobilizować się na coś, co nie wymagało ode mnie wysiłku w stylu: ubierz buta i wyjdź z domu. Wszystkie ćwiczenia były na odwal-się albo jeszcze gorzej. Dlatego polecam bieganie. Chudnie się szybko i ma się wielką satysfakcję. Tylko koniecznie wyznacz sobie stałą trasę i zapisuj każdego dnia czas w jakim ją pokonałaś. To cholernie motywuje. Jeśli wolisz coś lżejszego, to dobry też jest rower. I pogoda nawet na to idealna. Powodzenia piękna!

Hej dziewczyny
Nie wiem czy to dobry wątek, ale mam nadzieję że tak .
Ja też chce zmienić swoje życie na lepsze i właśnie szarpię się z decyzją o sprzedaży garażu...
Nie jest to coś, co chce zrobić, ale nie mam pracy i od jakiegoś czasu jest bardzo ciężko. Oczywiście pracy szukam, ale jest jak jest. Chce sprzedać garaż żeby ogarnąć się z rachunkami za mieszkanie i czesne na studiach oraz żeby mi zostało cos w formie "zabezpieczenia", "w razie czego". Gdyby teraz (odpukać!!) stało się coś złego (choroba itp) to ja mam 3zł w portfelu .
Oczywiście szkoda mi bardzo tego garażu, ale jeszcze bardziej źle mi z zadłużaniem mieszkania... Mieszkanie mamy duże, do tego bardzo duża piwnica więc w sumie bez tego garażu damy sobie spokojnie radę. Do tego mamy miejsce parkingowe na parkingu..
No nie wiem sama, co robić...

Sprzedanie garażu może dać niewiele. Pieniądze lubią szybko znikać, zresztą od tego przecież są. Co będzie, gdy historia się powtórzy? Trzeba szybko znaleźć prace. Jeśli jednak pozbycie się domku dla samochodu i stu tysięcy innych gratów załatwi jakiś problem - nie ma co rozpaczać nad nim. Przemyśl to jeszcze co najmniej trzy razy, ja mocno trzymam kciuki. Będzie dobrze.
__________________
http://www.youtube.com/watch?v=_-KoEofNim4

Edytowane przez waits
Czas edycji: 2012-05-09 o 00:23
waits jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-09, 01:21   #24
prokrastynacja
Zadomowienie
 
Avatar prokrastynacja
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 745
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)

Hej Przyłączam się do Was, mój główny problem to odkładanie wszystkiego na później. Później pozmywam, później się nauczę, później zrobię zakupy itd. Raz w tygodniu mam cudowne ocknięcie że przecież trzeba zrobić pranie, pasuje uporządkować szafę, zacząć jakieś ćwiczenia żeby zrzucić kilogramy po zimie, załatwić jakieś sprawy w mieście i wszystko to robię na łeb na szyję byle zdążyć w jeden dzień. Zdecydowanie nie służy to mojej psychice bo mam zaplanowany dzień co do minuty i muszę zdążyć. Obiecuję sobie że to ostatni raz ale na drugi dzień znów żyję w zgodzie z powiedzeniem " co masz zrobić dziś zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego' .
Podsumowując organizuję swoje życie:
1. Regularne pory posiłków
2. Ćwiczenia
3. Nie odkładanie na później
prokrastynacja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-09, 07:42   #25
jezozwierzyk
Zadomowienie
 
Avatar jezozwierzyk
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 055
GG do jezozwierzyk
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)

Cytat:
Napisane przez waits Pokaż wiadomość
Ja tam nigdy nie potrafiłam zmobilizować się na coś, co nie wymagało ode mnie wysiłku w stylu: ubierz buta i wyjdź z domu. Wszystkie ćwiczenia były na odwal-się albo jeszcze gorzej. Dlatego polecam bieganie. Chudnie się szybko i ma się wielką satysfakcję. Tylko koniecznie wyznacz sobie stałą trasę i zapisuj każdego dnia czas w jakim ją pokonałaś. To cholernie motywuje. Jeśli wolisz coś lżejszego, to dobry też jest rower. I pogoda nawet na to idealna. Powodzenia piękna!

Hej dziewczyny
Nie wiem czy to dobry wątek, ale mam nadzieję że tak .
Ja też chce zmienić swoje życie na lepsze i właśnie szarpię się z decyzją o sprzedaży garażu...
Nie jest to coś, co chce zrobić, ale nie mam pracy i od jakiegoś czasu jest bardzo ciężko. Oczywiście pracy szukam, ale jest jak jest. Chce sprzedać garaż żeby ogarnąć się z rachunkami za mieszkanie i czesne na studiach oraz żeby mi zostało cos w formie "zabezpieczenia", "w razie czego". Gdyby teraz (odpukać!!) stało się coś złego (choroba itp) to ja mam 3zł w portfelu .
Oczywiście szkoda mi bardzo tego garażu, ale jeszcze bardziej źle mi z zadłużaniem mieszkania... Mieszkanie mamy duże, do tego bardzo duża piwnica więc w sumie bez tego garażu damy sobie spokojnie radę. Do tego mamy miejsce parkingowe na parkingu..
No nie wiem sama, co robić...

Sprzedanie garażu może dać niewiele. Pieniądze lubią szybko znikać, zresztą od tego przecież są. Co będzie, gdy historia się powtórzy? Trzeba szybko znaleźć prace. Jeśli jednak pozbycie się domku dla samochodu i stu tysięcy innych gratów załatwi jakiś problem - nie ma co rozpaczać nad nim. Przemyśl to jeszcze co najmniej trzy razy, ja mocno trzymam kciuki. Będzie dobrze.
Pracy oczywiście cały czas szukam, ale jest ciężko. Teraz TŻ ma dodatkowe zajęcie, więc powinniśmy dac radę na bierząco, ale z zaległości to ja nie mam jak się wyczłapać . Cały czas analizuję tą sprzedaż garażu, ile chce za niego dostać, ile pójdzie na zaległości, ile zostanie, jak spożytkować te pieniądze a ile z nich odłożyć na czarna godzinę...
Wczoraj już nawet wydokowałam ogłoszenia, dziś się chyba zbiorę i je rozwieszę...
jezozwierzyk jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-09, 12:40   #26
waits
Raczkowanie
 
Avatar waits
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 113
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)

Cytat:
Napisane przez jezozwierzyk Pokaż wiadomość
Pracy oczywiście cały czas szukam, ale jest ciężko. Teraz TŻ ma dodatkowe zajęcie, więc powinniśmy dac radę na bierząco, ale z zaległości to ja nie mam jak się wyczłapać . Cały czas analizuję tą sprzedaż garażu, ile chce za niego dostać, ile pójdzie na zaległości, ile zostanie, jak spożytkować te pieniądze a ile z nich odłożyć na czarna godzinę...
Wczoraj już nawet wydokowałam ogłoszenia, dziś się chyba zbiorę i je rozwieszę...
Żadne chyba! Czas wywalić to słowo ze słownika, bo to największy wróg zmian!
No i postanowienie na dziś i od dziś: zabrać się za studia, bo robienie z siebie kretyna przy tablicy mam już opanowane do perfekcji. Kaszubski nie ruszył i oprócz odezwania się do starszej pani w sklepie ilość poznanych osób wynosi zero. Czyli jak zwykle.
__________________
http://www.youtube.com/watch?v=_-KoEofNim4
waits jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-09, 13:12   #27
sixthense
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 30
Dot.: ZMIANY ZMIANY- czyli zaczynam lepiej żyć :)

Cytat:
Napisane przez waits Pokaż wiadomość
Ja tam nigdy nie potrafiłam zmobilizować się na coś, co nie wymagało ode mnie wysiłku w stylu: ubierz buta i wyjdź z domu. Wszystkie ćwiczenia były na odwal-się albo jeszcze gorzej. Dlatego polecam bieganie. Chudnie się szybko i ma się wielką satysfakcję. Tylko koniecznie wyznacz sobie stałą trasę i zapisuj każdego dnia czas w jakim ją pokonałaś. To cholernie motywuje. Jeśli wolisz coś lżejszego, to dobry też jest rower. I pogoda nawet na to idealna. Powodzenia piękna!

Mam nadzieję że rower stacjonarny też się liczy, wystawię sobie na balkon i z godzinkę pojeżdżę, może przy okazji mnie coś słoneczko liźnie
sixthense jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:14.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.