![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7
|
Opychanie się...
Cześć wszystkim!
![]() Od jakiegoś czasu zauważyłam u siebie mały problem, który z czasem przybiera na mocy. Mianowicie chodzi o... przejadanie się i opychanie. Czasem łapię się na myśli, że jedzenie to jedyna przyjemność w życiu! Czekam tylko na porę śniadania, obiadu czy kolacji. To zaczęło się odkąd sama zaczęłam gotować i jeść ogromne ilości makaronu z sosem pomidorowym (zagęszczanym niestety śmietaną, co podobno bardzo tuczy). Mam wrażenie, że mój żołądek powiększa się i ciągle chce więcej. Problem potęguje fakt, iż są wakacje; od rana jestem w domu i... oglądam seriale. I zawsze w takich momentach mam ochotę "na coś pysznego". Jeśli chodzi o obiady to lubię sobie dogodzić. Jem porcje prawie jak mój tata! Dodatkowo uwielbiam słodycze, co naprawdę powoduje, że tyje. Wszyscy wokoło mówią mi, że wyglądam okej, ale jeśli tak dalej pójdzie to czuję, że mogę się zapędzić... Czy ktoś też ma lub miał taki problem? Jest na to jakiś sposób? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Pudełeczko
Wiadomości: 425
|
Dot.: Opychanie się...
Cytat:
Na twoim miejscu starałabym się zmienić podejście do jedzenia, traktować je jako potrzebę, która może być przyjemnością, ale nie nadawać jej aż takiej wagi, to nie hobby, albo coś co robi się z nudów. Może zapisz się na siownię, do jakiegoś klubu, idź na zakupy, kup książkę, idź do kina. Możliwości jest trylion milionów. ![]() Poczytałabym wątki podwieszone o zdrowym odżywaniu, jeśli chodzi o to twoje "rozszerzanie żołądka". Nasz organizm przystosowuje się do tego, co mu serwujemy, choc oczywiście na początku, jak każdy przyzwyczajony do czegoś będzie oponował, to w końcu nabierze zdrowych nawyków. Pięć małych posiłków, co 2 - 3 godziny, nie najadać się do syta, pozostawić żołądek, trochę na luzie, żeby nie bolał brzuch etc. Dążyłabym do tego, wiadomo, że nie zawsze się udaje! ![]() Przede wszystkim pamiętaj, że jedzenie, choć jest przyjemnością to jest potrzebą fizjologiczną, która i w zbyt małych i zbyt dużych ilościach szkodzi ![]()
__________________
zmyslam sie na poczekaniu, bo i tak nikt nie czyta Sienkiewicza i nie wie, że chamsko zzynam emocje od Winicjusza
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 676
|
Dot.: Opychanie się...
tez tak mam, mam spust wiekszy niz moj chlopak a jestem jego jedna dziesiata ;/
od dwoch dni probuje sie hamowac ale nie moge, a kiedys mialam taka silna wolee czuje ze ona tam ciagle gdzies jest ale sie ukrywa, ZNAJDZMY MOJA SILNA WOLE! ![]() uh wspieramy sie? od dzisiaj nie jemy do oporu acz z umiarem! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7
|
Dot.: Opychanie się...
No właśnie zahamować najtrudniej, ale damy radę!
![]() Od dzisiaj koniec z objadaniem się. Najlepiej żeby spożywać 5 posiłków dziennie i pozostawić luz żołądkowi. Pewnie będzie nas molestował o kolejne porcje, ale w końcu to my musimy nad nim panować, a nie on nad nami. ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Pudełeczko
Wiadomości: 425
|
Dot.: Opychanie się...
Cytat:
![]()
__________________
zmyslam sie na poczekaniu, bo i tak nikt nie czyta Sienkiewicza i nie wie, że chamsko zzynam emocje od Winicjusza
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 563
|
Dot.: Opychanie się...
A jak z Twoją wagą?
niedowaga/norma/nadwaga? Aha i czy ostatnio(w przeciagu ostatniego roku) schudlas lub przytyłaś dosć znacznie?
__________________
"Człowiek nie jest stworzony do klęski. Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać" [Ernest Hemingway] 30.37.45 75.74.50 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7
|
Dot.: Opychanie się...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7
|
Dot.: Opychanie się...
ja tez mam problem. Muszę szybko szhudnąc. Przy wzoście 178 waze 58kg !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! moj problem polega w tym, ze caly czas sie opycham. nie moge przestac. Znajoma powiedziała, ze sprawę załatwi wymiotowanie, ale ja nie potrafie. Próbowlalm wiele razy i nic. Moze ktoś z was wie, co mogę robić zeby SZYBKO schudnąć?? dodam ze jestem bardzo malo ruchliwa...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 501
|
Dot.: Opychanie się...
I ja przeżywam ten koszmar zwany objadaniem si. Często p ozjedzeniu, opchaniu się zastanawiam się dlaczego to wogole robie, hm?
__________________
Razem: 08.08.2009r ![]() Zaręczyny: 06.03.2011r ![]() Ślub: 28.09.2013r ![]() 41/40 ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 | ||
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 1 419
|
Dot.: Opychanie się...
Cytat:
Cytat:
![]() |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 | ||
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Pudełeczko
Wiadomości: 425
|
Dot.: Opychanie się...
Cytat:
Wymioty? Nie chcę być też babcią Zosią i mówić, że to wszystko prowadzi do choroby (objadanie się - wymioty - objadanie się itd.), ![]() Nie jesteś zbyt ruchliwa? A na czym polega odchudzanie? Nie zwymiotujesz tkanki tłuszczowej. Raz, dwa, trzy. Lato - rower, rolki, basen, morze, spacer, góry. ![]() Zdrowa dieta, pięc małych posiłków w ciągu dnia, białko, (itd. - przeczytaj wątki podwieszone o komponowaniu jadłospisów przy odchudzaniu - na redukcji [R]) i chociaż na początku będzie ci trudno nie najadać się "na fulla" to z czasem wejdzie ci to w krew i będzie instynktowne. Organizm z czasem przyzwyczai się - i wyjdzie ci to na zdrowie (przyspieszysz metabolizm). Przyzwyczaisz się. W ogóle, dziewczyny. Im szybciej zaczniecie wprowadzać te plany w życie, tym lepiej. Nieważne, ile razy wam się nie uda, ale ważne jest to, że w końcu się uda. (Ale to nie znaczy, żeby się nie przykładać i próbować opanować! ![]() Cytat:
Właściwie, ja też mam czasami problemy z przejadaniem się. Wiążę to z etapem, kiedy ciągle myślałam o diecie (którą stawiałam na równi z jedzeniem jak najmniej) etc. etc., i nie słuchałam swojego organizmu. Czasami to działa w drugą stronę, przynajmniej tak myślę. Ale staram się. Sama zaczęłam wprowadzać (ciężko mi, bo ciężko zrezygnować z mega śniadań, ale przecież to zalezy ode mnie ![]() Wydaję mi się, że ze wszystkiego można wyjśc (z większym, czy też mniejszym wkładem silnej woli, ale można). Dobrą metodą wydaje się zwykłe zastanowienie, obserwacje, kiedy mam ochotę coś zjeść, nie będąc głodna. Stres? Nuda? I wyeliminować to. Przyświeca mi hasło, że najważniejsza jest homeostaza w przyrodzie ![]() P.S Wiem, że łatwo napisac trudniej zrobić, że nadzieja matką głupich, że siewca, em i parę innych, ale w sumie, chciec to móóóóc!
__________________
zmyslam sie na poczekaniu, bo i tak nikt nie czyta Sienkiewicza i nie wie, że chamsko zzynam emocje od Winicjusza
|
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 486
|
Dot.: Opychanie się...
mam ten sam problem...pzejadanie sie...jem tyle ze szok... jak czasem dopadne to wychodzi to ze np w ocy o 11 zjem 2 jagodzianki pizze i kanapke(wczoraj)..tragedi ...to trudne czasem nawet nie moge lzzec tak mnie brzuch boli..;/;/;/..
jak narazie staram sie teg oduczyc....zapycham sie kawa zbozowa(mało kcal,zdrowa przyspiesza przemian materi,ma jakis smal ![]()
__________________
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 563
|
Dot.: Opychanie się...
Wydaje mi się, że tak. Po diecie odchudzajacej organizm często jest wygłodzony, i dlatego "rzucamy" się na jedzenie, nie kontrolując jego ilości(wiem to sama po sobie). Z kolei gdy przyzwyczaimy organizm do dużych dawek jedzeia, trudno jest mu się odzwyczaic i nie chce dostawać mniej. Zatem napady wilczego apetytu mozna mieć zarówno po schudnięciu, jak i przytyciu...
__________________
"Człowiek nie jest stworzony do klęski. Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać" [Ernest Hemingway] 30.37.45 75.74.50 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 097
|
Dot.: Opychanie się...
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 486
|
Dot.: Opychanie się...
rodzina ,przyjaciele?..chociaz um mnie na rodzine liczyc nie mozna..;/ bo to przez rodzine wpadłam w zabuzenia odyzwuiania..;/
__________________
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 097
|
Dot.: Opychanie się...
mi tez mówi się, że wpadłam przez rodzinę w ED. Tak, to chyba prawda, bo na jakiekolwiek pytanie dotyczące wsparcia mojej osoby przez mamę i tate musze odpowiedziec przecząco. Ale taka świadomość nic nie daję, ludzie sie nie zmienią, a posiadanie przekonanuia, że nie jest sie zbyt ważnym dla osób jabliższych jest jeszcze gorsze niż nieświadomość.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 486
|
Dot.: Opychanie się...
ED?cio to bo nie moge rozszyfrowac skrutu...
Ja własnie przez rodzine zaczełam sie objadac..moi rodziece wiecznie sie kłoca od roku...i juz nie wytrzymywałam i zaczełam jesc to co jedyne mi zostao był to moj przyjaciel batonik itd..;/i wtedy mysałąm ze to moja wina i w ogole brak akceptacji samgo sebie wieczne myslenie o idealnej sylwetce... ![]() ![]()
__________________
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 501
|
Dot.: Opychanie się...
ja bardzo czesto objadam się gdy jestem sama w domu bądx po kryjomu. głupio to brzmi ale taka prawda
![]()
__________________
Razem: 08.08.2009r ![]() Zaręczyny: 06.03.2011r ![]() Ślub: 28.09.2013r ![]() 41/40 ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 486
|
Dot.: Opychanie się...
ja tez..tylo czekam aż ktoś wyjdzie badz zamykam drzwi i tak o cichutku powolutku...eh nawet robiłąm tak ze zamykałąm drzwu=i od kuchni i salony mwiac rodzicom ze ja chce posedziec w kuchni i nie chce zeby komary naleciały jak jest okno w salonie otware bo bede miec swiatłow kuchni..ale juz staram sie tak nie robic..przesałąm juz ufac sobie..np wziełam paczk lodów 1 litrowych i pwoedziałąm sobie tylko 10 łyzeczek a zjadłam poł..opakowania... wiec juz staram sie tak nie robic.
![]()
__________________
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#20 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 501
|
Dot.: Opychanie się...
Matryca ja robię identycznie.... Ale to chyba wszystko siedzi w naszej psychice.
Zaś gdy gdzieś jadę albo jestem z kimś to tyle nie jadam.
__________________
Razem: 08.08.2009r ![]() Zaręczyny: 06.03.2011r ![]() Ślub: 28.09.2013r ![]() 41/40 ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 486
|
Dot.: Opychanie się...
no ja tez.....bo mi wstyd tak przed kims jesc duzo...i w ogole znajomi wiedziel ze jestem na dicie casem takie tekst były oo Martyna dzis sałaty nie ma ae pewie ma niskokcal jogurt i wogole zapamietali mnie jako taka co liczy lcal boi sie tłuszczu itd... a ja sie zmieiłąm wpadłam w choróbsko..i eh a z mi głupio..;/
__________________
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 66
|
Dot.: Opychanie się...
Dziewczyny, jak ja Was rozumiem. Kiedyś nie potrzebowałam jeść...mogłam sobie tak egzystować kilka dni w zupełnym zapomnieniu, że istnieje takie "coś" jak jedzenie. Ale od pewnego czasu się zmieniło...najgorsze, że "zjadam" stres i nudę. A do tego jak np. czytam książkę czy oglądam TV to nie mogę się oprzeć....i to niewiarygodnym ilościom. Mogę przezwyciężyć głód ale ochoty NIE. To najgorszy wróg....niepohamowana ochota jedzenia...aż człowiek traci umiar i aż żołądek boli. Staram się to przezwyciężyć ale na razie mogę powiedzieć, że idzie mi to całkiem....całkiem marnie
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Pudełeczko
Wiadomości: 425
|
Dot.: Opychanie się...
Cytat:
![]()
__________________
zmyslam sie na poczekaniu, bo i tak nikt nie czyta Sienkiewicza i nie wie, że chamsko zzynam emocje od Winicjusza
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#24 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 486
|
Dot.: Opychanie się...
w kazdj mozliwej
![]() ![]() ![]() ![]()
__________________
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Pudełeczko
Wiadomości: 425
|
Dot.: Opychanie się...
Cytat:
![]()
__________________
zmyslam sie na poczekaniu, bo i tak nikt nie czyta Sienkiewicza i nie wie, że chamsko zzynam emocje od Winicjusza
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 486
|
Dot.: Opychanie się...
NCJ..co to?
![]() probowałam jesc małe porcje co 2 3 godziny ale sie nie udało..jszcze gorzej jest bo wtedy tlko mysle ile do nastepnego posiłku itd..jedzenie mna zadzi niestety i chce z tym skonczyc...;/
__________________
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 1 769
|
Dot.: Opychanie się...
Też mam ten problem
![]() ![]() ![]() W moim przypadku wynika to chyba z nudy, z braku innych przyjemności... poprostu wstaję rano i nie mam co ze sobą zrobić... więc uprzyjemniam sobie zycie jedzeniem ![]() Za parę dni będę miała garnek do gotowania na parze...przynajmniej warzywka z niego nie będą tak kaloryczne jak frytki.. ![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#28 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 486
|
Dot.: Opychanie się...
np gdyy u mnie ktos robił 3 posiłki dziennie to bym tylko je jadła ale mam robi tylko obiad...a sniadanie i kolacja inwencja własna
![]()
__________________
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Pudełeczko
Wiadomości: 425
|
Dot.: Opychanie się...
nasze codzienne jadlospisy - watek ^_^
__________________
zmyslam sie na poczekaniu, bo i tak nikt nie czyta Sienkiewicza i nie wie, że chamsko zzynam emocje od Winicjusza
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#30 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 501
|
Dot.: Opychanie się...
Cytat:
![]()
__________________
Razem: 08.08.2009r ![]() Zaręczyny: 06.03.2011r ![]() Ślub: 28.09.2013r ![]() 41/40 ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:36.