Jak to jest przy porodzie? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2004-12-05, 19:13   #1
ropuszka
Zakorzenienie
 
Avatar ropuszka
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 118

Jak to jest przy porodzie?


Nie mam jeszcze dzieci, ale za pare lat planuje. Mam pytanie do tych z Was, ktore juz rodzily dziecko. Czy przy porodzie obowiazuja jakies konkretne pozycje i o zgrozo czy kobieta skazana jest na lezenie w trakcie porodu? Czy moze np. rodzic siedzac? I czy obowiazkowe jest obnazanie sie od pasa w dol tak, ze kazdy na sali widzi krocze kobiety? Mnie osobiscie takie cos bardzo krepuje i nie mama specjalnie ochoty "wietrzyc" sibie krocza na porodowce... Moze to glupie pytania, ale ciekawa jestem jak to jest i bede wdzieczna za Wasze odpowiedzi.
ropuszka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-12-06, 21:42   #2
bunny-pie
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: bEckingham palace
Wiadomości: 3 034
Re: Jak to jest przy porodzie?

dolacze sie, dobre pytania!
tez nie mam zamiaru pozwalac kazdemu zagladac tam gdzie nie powinien! no i boje sie, ze jak tam bedzie oprócz lekarza jeszcze pare innych ludzi (np siostra no i studeci ) i powiem im, aby sobie poszli (studenci), ze mi dadza srodki do uspokojenia, bo pomysla ze jakas wariatka ze mnie, bo kaze im wyjsc.
__________________
bunny-pie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-12-06, 21:48   #3
Marilyn
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 2 449
Re: Jak to jest przy porodzie?

Studenci sa chyba tylko w szpitalach przy Akademiach Medycznych...I wtedy generalnie pacjentka nie ma nic do gadania Tak mi znajomy student medycyny tłumaczył..ze to jest "koszt" lepszej opieki medycznej...Ale nie rodziłam i nie wiem na pewno jak to jest..
Marilyn jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-12-06, 22:04   #4
svenja
Wtajemniczenie
 
Avatar svenja
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Deutschland/Slovenija
Wiadomości: 2 802
Re: Jak to jest przy porodzie?

Oj przypomina mi sie "Sens zycia wg. Monty Pythona", wielbicielki wiedza o co chodzi Przy porodzie publicznosc, niestety ojciec jako osoba postronna nie zostaje wpuszczony na sale porodowa, no i maszyna ktora robi PING!

__________________
Potłuczydło.
svenja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-12-06, 22:16   #5
bunny-pie
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: bEckingham palace
Wiadomości: 3 034
Re: Jak to jest przy porodzie?

o boze, pacientka nie ma nic do gadania? to mnie odrazu na odzial do psych. zawioza, bo jak siebie znam to niezla awanture zrobie. no to mam nadzieje ze bede w "normalnym" szpitalu. ale troche sie martwie
__________________
bunny-pie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-12-06, 22:30   #6
asinek
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 496
Re: Jak to jest przy porodzie?

pewnie nie bede obiektywna, ale porod to cos fajnego. nie wiem, dziwnym jakims sposobem skrupuly i skrepowanie przeszly mi przed - nie wiem czy to wynik czestych ciazowych kontroli ginekologicznych czy tez moze po prostu nie ja bylam sobie w czasie porodu najwazniejsza .
zakladam ze i w Polsce duzo sie zmienilo - w Niemczech kobieta moze wybrac w jaki sposob chce rodzic, oczywiscie o ile ciaza nie jest zagrozona - wtedy lezymy. Publiki nie ma wcale, jedynie polozna, czasem zajrzy lekarz - prawdopodobienstwo proporcjonalne do stopnia skomplikowania porodu.
Jesli chodzi o szczegoly to polecam ksiazke "W oczekiwaniu na dziecko", wszystko jest w niej dosc dokladnie i bez upiekszania napisane.
Pragne jednak zaznaczyc ze takie czytanie o porodzie "na sucho" to zupelnie co innego niz sama akcja - radosc z nowego czlowieka jest czynnikiem zdecydowanie upiekszajacym porod. Choc gdybym mogla to rodzilabym srednio raz na miesiac . Ale bez 40 tygodni ciazy, pls.

asinek z dwoma porodami na koncie
asinek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-12-07, 09:03   #7
paula78
Zakorzenienie
 
Avatar paula78
 
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 34 839
Re: Jak to jest przy porodzie?

ja wspominam poród bardzo dobrze ,bolało jak cholera ale było super i nigdy nie pomyślałam :"nigdy więcej "

nigdy tez nie myślałam o znieczuleniu .

od 2000 roku duzo sie zmieniło ,szpital w którym rodziłam został wybrany sposród szpitali w polsce jako najgorszy (akcja rodzic po ludzku) ale ja wpsominam go bardzo dobrze, nie dałam sie salowym ,połoznym -ale tez nie musiałm z nimi specjalnie walczyć.
urodziałam w 5 godzin po przyjeżdzie do szpitala ,miła połozna ,lekarz średnio (rodziłam w nocy -nie dałam im pospać) ,nie rodziłam ani ze swoją położna ani lekarzem i było super.

nie chciałam żadnych masaży itp niepotrzebnych dotyków ((nie lubie gdy dotyka mnie ktos obcy a w szczególnosci jak mnie cos boli),skupiam sie na pozbyciu się bólu sama.
rodziłam z TZ i to bardzo pomaga.
urodzilismy w tradycyjnej pozycji bo tak było mi najwygodniej ,na sali były 2 połozne i lekarz .

co do studentów to można sie nie zgodzic.
co do wietrzenia krocza to wierz mi nie myśli sie o tym czy ktos to widzi a wszpitalu niejadną juz wietrzyłą krocze.

teoria słyszana a praktyka osobista to dwie różne rzeczy.
w 200 roku leciał serial o porodach -był bardzo wiarygodny i mniej więcej to tak wyglada w praktyce.

poród to zupelnie naturalna rzecz w zyciu kobiety faceta tez i nie ma co robic z tego horroru ,jeżei jestes w ciązy to nie masz wyjścia musisz urodzic a to jak bedziesz to wspominac nie zależy od super lekarz ,prywatnej klinki znieczulenia ale od ciebie samej
pzdr
paula
__________________
Mleko migdałowe:
http://pichceiknoce.blogspot.com/


paula78 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-12-07, 10:06   #8
201701051337
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 1 907
Re: Jak to jest przy porodzie?

Mam dwójkę dzieciaczków-Synusia 3-latka i 1-no roczną Córusię. Obydwa w pełni świadomie zaplanowane, bez niespodzianek, choć takie też bywają miłe Obydwa urodzone naturalnie bez znieczulających zaszczykow, karmione piersią, ze wszystkimi atrakcjami roli Matki Polki. I muszę szczerze napisać, że z przyjemnością urodziłabym po raz 3-ci. Kocham okres ciąży, poród moze trochę mniej, bo nie chcę przesadzać, ale ogólnie całość składa się z tak cudownych, niezapomnianych doświadczeń, że naprawdę nie da się tego opisać. Jeżeli się tego nie przeżyje, to chyba ciężko będzie zrozumieć te ACHY i OCHY. Poród to nie tylko ból, albo inaczej to głównie ból, ale kobieta znosi go całkiem inaczej niż wszystkie inne przeżyte do tej pory bóle. Psychika jest wtedy nastawiona na zrealizowanie - czyli boli, ale wiem, że czemuś to służy, nadchodzi NOWE Życie, nie cierpię bez powodu. I to jest tak silne, że analizując teraz na sucho i wybrażając sobie cały ten proces porodu nikt nie umie tak naprawdę się w to wczuć, bo sam ból nie ma tu znaczenia. Poza tym jeżeli spojrzeć na macierzyństwo w całości to poród to tylko chwila, moment, a po nim już tylko to co najpiękniejsze i najważniejsze dla rodziców
201701051337 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-12-21, 20:23   #9
ropuszka
Zakorzenienie
 
Avatar ropuszka
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 118
Re: Jak to jest przy porodzie?

Dzieki za odpowiedzi. Wiem, ze na szczescie na obecnosc studentow mozna sie nie zgodzic. Chyba jestem jeszcze niedojrzala do macierzynstwa w takim razie, bo jednak zalezy mi na jak najmniejszym bolu i na tym, zeby czuc sie swobodnie a nie wystawiac sie "na pokaz" w szpitalu Nikt mi jendak nie powiedzial, czy w czasie porodu obowiazuje calkowita nagosc od pasa w dol, czy mozna jakos zaslonic brzuch i reszte czy obowiazuje tylko bluzeczka itd. ?
ropuszka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 09:20   #10
nicko
Zadomowienie
 
Avatar nicko
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 752
Dot.: Jak to jest przy porodzie?

jeśli chodzi o mnie to miałam koszulę nocną do samych kolan po znieczuleniu leżałam sobie przykryta, a zostalam odkryta dopiero na samą akcję porodową i wtedy to już naprawdę nie myśli się o takich rzezczach. Jedno jest pewna: dziecko wlaśnie tamtędy wychodzi, więc chiał nie chciał w majtach nie urodzisz i trzeba się pokazać. Nie przejmuj się zobaczysz, że podczas porodu wstyd gdzieś sobie pojdzie
nicko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 11:46   #11
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 535
Dot.: Jak to jest przy porodzie?

Minęło 5 lat...

Ciekawa jestem dzisiejszych przemyśleń i obaw ropuszki...
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-30, 11:49   #12
nicko
Zadomowienie
 
Avatar nicko
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 752
Dot.: Jak to jest przy porodzie?

może ropuszka ma dzisiaj już małe ropusiątka
o kurczę sorki za odświeżanie staroci, ale nie zauważyłam
nicko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-02, 12:42   #13
KERA
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 203
Dot.: Jak to jest przy porodzie?

Wszystko zależy od szpitala w ktorym chcesz rodzić, a nawet od personelu bedącego na dyżurze (jedne położne w pierwszej fazie porodu pozwalają lub nawet nakazują ruszać się i chodzić inne zabraniają). Najlepiej wcześniej się rozglądać po szpitalach i pytać o wszystko. Dobrze też przed porodem umówić się z konkretną położną która najbardziej ci odpowiada (prywatne usługi położnej kosztują ale warto zapłacić i być spokoją).
Jeśli chodzi o "wietrzenie" krocza podczas porodu to raczej jest to konieczne bo jak inaczej położna czy lekarz ma zobaczyć czy poród postepuje i wszytsko jest ok.
Na pocieszenie powiem ci że ból, zdenerwowanie i skrajne emocje skutecznie wyleczą cię ze wstydu i będzie ci po prostu wszystko jedno byle urodzić jak najszybcej
KERA jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-02, 17:07   #14
ma-li-na
Zadomowienie
 
Avatar ma-li-na
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 1 787
Dot.: Jak to jest przy porodzie?

generalnie zastanawiam się o co chodzi z tym kroczem podczas porodu,przecież nie da się go odebrac w majtkach,a potem przecież lekarz ocenić musi czy wszystko się dobrze goi,poza tym przecież nawet podczas zwykłego wietrzenia krocza można zasłonić łóżko kotarą ,w moim szpitalu takowe przynajmniej są,choćby po to żeby kobieta karmiąc dziecko nie czuła dyskomfortu gdy do innej matki przyjda goście
__________________
48 kg! 23kg lzejsza

walka o zdrowe wlosy

26 grudzien 2011 ostatnie farbowanie
13 luty 2012- rozwod z suszarka i prostownica!
ma-li-na jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-02, 19:21   #15
sorejna
Zadomowienie
 
Avatar sorejna
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 009
GG do sorejna
Dot.: Jak to jest przy porodzie?

dla zainteresowanych, o naszych prawach w szpitalu
m.in. o obecności przy porodzie studentów

http://www.edziecko.pl/rodzice/1,79355,2965671.html
sorejna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-13, 19:34   #16
Sensuel
Wtajemniczenie
 
Avatar Sensuel
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 760
Dot.: Jak to jest przy porodzie?

Cytat:
Napisane przez ropuszka Pokaż wiadomość
Nie mam jeszcze dzieci, ale za pare lat planuje. Mam pytanie do tych z Was, ktore juz rodzily dziecko. Czy przy porodzie obowiazuja jakies konkretne pozycje i o zgrozo czy kobieta skazana jest na lezenie w trakcie porodu? Czy moze np. rodzic siedzac? I czy obowiazkowe jest obnazanie sie od pasa w dol tak, ze kazdy na sali widzi krocze kobiety? Mnie osobiscie takie cos bardzo krepuje i nie mama specjalnie ochoty "wietrzyc" sibie krocza na porodowce... Moze to glupie pytania, ale ciekawa jestem jak to jest i bede wdzieczna za Wasze odpowiedzi.


Boszzzzeeee nawet nie wiem od czego zacząć
1. nie słyszałam jeszcze o porodzie w majtkach
2. nikt Ci nie każe rodzić nago,możesz mieć koszulkę T-shert no ale majtki to już przesada
3. jak ty znosisz wizyty u ginekologa??W ciąży w PL to co miesiąc masz kontrolę u ginekologa,a nie jak zazwyczaj 2 razy w roku (teoretycznie)
4. stażyści nie muszą być przy porodzie.Masz prawo odmówić !!!!

A tak swoją drogą to polecam filmy z youtube o porodzie lub porodzie naturalnym/poród dziecka.Do koloru do wyboru
__________________
......Myśli stają się rzeczami....
Sensuel jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-23, 08:41   #17
Caroliness
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 10
Dot.: Jak to jest przy porodzie?

Witam, jestem położną i piszę pracę magisterską odnośnie doświadczeń z PIERWSZEGO porodu, który odbył się w latach 2010-2012 lub 1970-19990.
Jeśli maja Panie chwilkę czasu, proszę o wypełnienie anonimowej ankiety dostępnej pod adresem:

https://docs.google.com/spreadsheet/...NkVxeTdzelE6MQ

Pozdrawiam i dziękuję
Caroliness jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:26.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.