miłosne perypetie M. - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-03-04, 22:13   #1
niotek89
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 48

miłosne perypetie M.


Hej Mam problem z rodzaju tych sercowych. Nie umiem sama tego ogarnąć i mam nadzieję ze mi pomożecie.

Mam kolegę którego znam ponad 2 lata. Na początku zwykły kumpel, fakt że lubiłam go ale nic poza tym. Od ponad pół roku nasz kontakt zaczął się pogłębiać. Rozmowy już nie takie zwyczajne, często o charakterze flirtu.
Potem był grudzień i wspólny Sylwester. Tam też poznałam jego dziewczynę. Generalnie nie byłam zachwycona, ale też nie ruszyło mnie to zbytnio, w końcu ciagle był kolegą. Starałam się zachować dobrą minę do złej gry i myślę, że nawet mi się to udało, bo owa dziewczyna bardzo mnie polubiła, przynajmniej na początku, co wywołało ogromne zdziwienie na twarzy owego kolegi (nazwijmy go X). Szczerze mówiąc nie było mi jakoś wybitnie trudno, bo ta dziewczyna o dziwo nie wzbudzała we mnie poczucia ‘zagrożenia’. Wiem, że wtedy byli dość ‘świeżym’ związkiem i co zdziwiło mnie najbardziej to fakt, że między nimi nie było widać emocji. Szale przepełnił fakt, że to chyba ze mną tańczył częściej i to niekoniecznie tak zwyczajnie… Potem się pokłócili dość ostentacyjnie (nie wiem o co) i przynajmniej do momentu kiedy jeszcze tam byłam siedzieli w oddzielnych kątach.
Już wtedy czułam do niego pewną słabość, ale ciężka sesja i inne problemy nie pozwalały mi rozmyslać o Nim. Dalej spotykaliśmy się na uczelni, czasem u mnie w domu w większym gronie, zupełnie po przyjacielsku.
Ostatnio chyba oboje odbijamy sobie zakuwanie do sesji na różnych imprezach. Wszystko byłoby super, gdyby nie fakt że X przychodzi na nie bez dziewczyny. Rozumiem raz czy dwa. Ale 3 całonocne imprezy pod rząd bez dziewczyny to już chyba przesada.
Poza tym X zachowuje się dziwnie w stosunku do pozostałych moich kolegów. Gdy siedzimy np. na piwie i ja rozmawiam z nimi, nie daj Boże śmieję się do rozpuku, a X siedzi gdzieś dalej, jest wielkie wkur*** na jego twarzy. Przyjmuje pozę ‘nie podchodź bo gryze’, a tych kolegów z którymi rozmawiam ripostuje w każdych możliwych momentach. Żeby nie było, że nadinterpretuje , nie tylko ja to zauważam. Teraz chodząc na piwo musimy starannie dobierać towarzystwo, żeby znów nie było takich niezręcznych sytuacji i żeby nie daj Boże się tam nie pozabijali.
Generalnie widze parę innych sygnałów mówiących mi, że coś wisi w powietrzu ale nie będę się rozpisywać, bo to już nie tak istotne.
Kolejna sprawa jest taka, że pewnego razu wszyscy trochę wypiliśmy. Będąc w klubie nie wiem jak to się stało, ale mnie i X trochę poniosło. Ja byłam w 7 niebie i On raczej też. I to zdecydowanie On zaczął się do mnie dobierać, nie przeszkodziło mu że było jeszcze paru innych kolegów i miałabym się z kim bawić i tańczyć. Gdyby nie fakt, że reszta grupy dość szybko postanowiła iść do domu i nie wyciągnęli nas stamtąd, kto wie do czego by doszło.

Obecnie sytuacje jaka panuje między mną, nim i resztą naszej paczki to jakaś komedia. Każdego dnia są różne śmieszne i mniej śmieszne akcje. Między mną i X jest ciągle gra pozorów. Nie wiem do końca o co mu chodzi. Mam wrażenie, że bada sytuacje. Każde jego słowa są ‘dwuznaczne’. Chyba zdaje sobie sprawę, że ze względu na to że ma dziewczynę (o ile jeszcze ją ma) nie może rozmawiać ze mną o niektórych rzeczach wprost.
Ja natomiast cały czas twardo nie daje po sobie poznać, że coś jest na rzeczy. Doskonale umiem się maskować i kryć uczucia, myślę że mi to wychodzi, bo nawet nasze koleżanki z którymi się trzymam blisko nie zdają sobie sprawy z zaistniałej sytuacji tzn. widzą że chodzę z głową w chmurach ale myślą, że powodem moich emocji jest ktoś inny.
Jednak chemię między nami można wyczuć bardzo wyraźnie. Przynajmniej ja to czuję i myślę, że On też. Inaczej olałby sobie to całkiem i nie zabiegał o jak najwięcej czasu spędzonego ze mną, a jest go naprawdę mnóstwo. Nigdy tyle nie było. Ja nie zmieniłam swojego rytmu dnia, On natomiast tak.

Sytuacja ta jest dla mnie bardzo męcząca, bo każdy dzień jest mega przeżyciem. Albo jestem bardzo szczęsliwa, albo bardzo wkur***. Często, gdy się rozchodzimy do siebie pozostaje ogromny niedosyt. Wszystkie te emocje są we mnie. Mam opory, żeby o tym komuś powiedzieć…
Sama już nie wiem co mam robić. Dać mu jakoś po sobie poznać, że jednak mi na nim zależy? Czy dalej zgrywać niedostępną księżniczkę? Nie umiem zachowywać się swobodnie, jak przy zwykłym facecie. Będąc w jego pobliżu jest we mnie tyle emocji, że o mało co nie eksploduje

Macie jakiś pomysł? Możecie mi powiedzieć coś sensownego na ten temat? Z góry dziękuje, za komentarze „daj sobie spokój, on jest zajęty...” również
niotek89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-04, 22:26   #2
ston3d
Zadomowienie
 
Avatar ston3d
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 538
Dot.: miłosne perypetie M.

Właściwie to czego Ty chcesz?
__________________
Włosomaniaczka
Obecnie: ~60 cm
Cel I: do ziemi
Cel II: żeby ukochany mógł wejść po nich na 3 piętro



Fakty nie przestają istnieć z powodu ich ignorowania.

ston3d jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-05, 09:43   #3
iceina
Zadomowienie
 
Avatar iceina
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 681
Dot.: miłosne perypetie M.

Po co to robisz? Chciałabyś być na miejscu tej dziewczyny? Nie zachowuj się tak, gdyby chciał być w porządku to zostawiłby ją a nie postępowałby tak jak do tej pory.
iceina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-05, 10:34   #4
Cykaneczka
Raczkowanie
 
Avatar Cykaneczka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 436
Dot.: miłosne perypetie M.

Mam pomysł: ROZMOWA!!

Przecież nawet nie wiesz czy on jeszcze ma tą dziewczynę
Jeśli ma to zostaw tego Pana w spokoju. Nie dość, że krzywdzicie dziewczynę, to skąd później pewność, że Ciebie nie będzie tak w jajo robił w razie ewentualnego związku?

Poza tym nie rozumiem. Niby tak Was ciągnie do siebie, a nawet nie potraficie normalnie porozmawiać tylko wiecznie jakieś aluzje/dwuznaczności rzucać. Ileż można...
Cykaneczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-05, 22:51   #5
perfect0nly
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 46
Dot.: miłosne perypetie M.

Jeśli będzie chciał Cię mieć, to Cię zdobędzie. Połowa tych dwuznaczności, aluzji i niedopowiedzeń jest tylko w Twojej głowie. Jeśli uważasz, że on naprawdę odgrywa rolę 'przyczajonego tygrysa', to zastanów się czy chcesz się zadawać z takim facetem. Zwłaszcza z takim, który gra na dwa fronty.
perfect0nly jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:02.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.