ku śmiechowi, ale i przestrodze ;) - najgorsze internetowe znajomości... - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-09-03, 17:44   #1
shadow__
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 472

ku śmiechowi, ale i przestrodze ;) - najgorsze internetowe znajomości...


Jak w temacie - wątek głównie by się pośmiać, ale też przestrzegać... Opowiadamy swoje "wpadkowe" znajomości internetowe - zarówno te śmieszne jak i przerazające..


Zaczne od siebie, jak coś się przypomni, to dopisze:

- byłam w gimnazjum, wiadomo, wtedy za dużo się w głowie raczej jeszcze nie ma miałam 2 bardzo bliskie koleżanki z którymi dostałyśmy "faze" na czaty - oczywiście nie jakieś erotyczne, ale z naszego miasta... rozmawiałyśmy główie dla jaj, ale dwa razy postanowiłysmy się spotkac i oba razy były.. dość przerażające. Pierwszy raz przyszedł facet w dlugich włosach (grzywka na pół twarzy) i wielkich okularach lustrzankach. Zauroczył nas wszystkie, bo bardzo fajnie sie wypowiadał, spotkanie trwalo może pół godziny w jakimś parku, pod koniec chciał numer, ale tylko ode mnie i mu dałam. Umówiłam się z nim na drugi dzien tez do parku a kolezanki byly ukryte za smietnikiem na czatach . Miał włosy w kucyk i zdjął okulary. Zauważyłam lekkie zmarszczki i w ogóle...poważny wygląd. Aha, co istotne - facet wiedział przed spotkaniem z nami że mamy 14 lat, na czacie pisał że ma 20. Zapytałam ile serio ma lat...troche się speszył i powiedział że powie, ale pod warunkiem że nie uciekne. Okazało się że ma 40 tylko dość nieźle się konserwował (wyglądał na 30). Oczywiście uciekłam. Przerazajace jest to, ze to był chyba jakiś pedofil, bo nie dość ze wiedział ile mamy lat, to jeszcze żadna z nas nie wygladała na więcej niż te 14....
Drugie spotkanie, z tymi samymi koleżankami - znowu czat, szukalysmy jakis fajnych znajomych. Pisalo nam sie nieźle z chłopakiem, chociaz pisał bardzo dziecinnie i infantylnie, ale przynajmniej stwierdzilysmy ze tez jest jeszcze dzieciak, a nie jakis stary dziad ;p. Spotkałysmy sie z nim i przyszedł dorosły mężczyzna, ale... upośledzony tak umysłowo + fizycznie tez to po nim bylo widac.. wtedy sie z tego smialysmy, teraz uwazam ze to przykre, no ale nie wiedziałyśmy przecież. Pamietam ze jakoś bałysmy sie spedzic z nim czas, wiec sciemiłyśmy że jednak musimy iść a on wtedy zaczał nas...gonić . I tak nas dobre 3 ulice przegonił.
Nigdy wiecej juz nie weszłyśmy potem na czata, zreszta ja do dnia dzisiejszego, nie wiem jak te znajome, bo nie mam juz z nimi kontaktu.

Edytowane przez shadow__
Czas edycji: 2014-09-03 o 17:51
shadow__ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-03, 18:15   #2
Fantasmagori
Zakorzenienie
 
Avatar Fantasmagori
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 687
Dot.: ku smiechowi, ale i przestrodze ;) - najgorsze internetowe znajomości...

Ja jak miałam chyba 13-14 lat poznałam przez gg chłopaka starszego o 2 lata z okolic mojego miasta. Fajnie nam się gadało no i chciał zostać moim chłopakiem Poprosiłam o zdjęcie no i cóż... nie mój typ Grzecznie zaproponowałam przyjaźń (nie bezpośrednio po zdjęciu żeby nie robić przykrości) no i zaczęło się... pisał że jak się z nim nie spotkam na randkę, to się zabije musiałam mu pisać rano, wieczorem, w ciągu dnia po wiele razy że go kocham, że zawsze będziemy razem, itd Jak odmawiałam to przysyłał zdjęcia pociętych żył, pętli że niby już się idzie zabić. Nie chciałam żeby sobie robił krzywdę więc pisałam chyba z miesiąc te głupoty. W końcu powiedziałam rodzicom i oni to zakończyli
__________________
Żona 2013
Mama 2015 [*]
Mama 2016


Fantasmagori jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-03, 18:34   #3
shadow__
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 472
Dot.: ku smiechowi, ale i przestrodze ;) - najgorsze internetowe znajomości...

O matko.. dobrze że powiedziałaś rodzicom... straszny taki szantaż emocjonalny, najlepiej iść chyba na policje (zeby nie miec wyrzutów sumienia) z tym, a potem się odciąć.

A mi sie jeszcze cos przypomniało zdążyłam to wlasnie opisać w watku "najbardziej skapy facet" ale ta "znajomość" zaczeła sie przez neta, wiec zaraz to tutaj przekopiuje

---------- Dopisano o 19:34 ---------- Poprzedni post napisano o 19:33 ----------

Byłam samotna, bylam wtedy mlodsza, co po czesci tlumaczy ze kolesia nie zrównałam z ziemia.... bylam samotna akurat bardzo, więc gdy przez przypadek poznałam w necie fajne "ciacho" to szybko sie wkęciłam w znajomość i zaczeliśmy pisać duzo, z czasem non stop. W ogóle cała ta znajomość okazała sie dziwna (i guzik z niej wyszło) no ale to watek o skapstwach, wiec do rzeczy - ten koleś pasuje tu jak ulał. Był z innego miasta, ale była to odległość 100km, wiec nie tak źle. Na 1 spotkanie przyjechał (polskim busem, za bilety zapłacił naprawde grosze) na 2 dni - nocleg miał za darmo, bo załatwiłam im u kumpli w mieszkaniu studenckim, 2x obiady zjadł u mnie w domu (w sumie tez załowałam pozniej ze zaprosiłam go do domu, nie wiem co mi odbiło) i zjadł naprawde duzo (3 porcje oO). Na miescie bylismy na spacerze, później 2x kawiarnia i raz pub - wszedzie płaciłam za siebie. Do materialistki mi daleko, ale bylo mi zwyczajnie przykro że załatwiłam mu nocleg za darmo, wprosił sie do mnie na 2 duze obiady a szkoda mu bylo 8 zł na piwo dla mnie - zwłaszcza ze studiował zaocznie + miał niezła prace, przy czym ja studia dzienne, zero pracy i w domu tez krucho z kasa, o czym wiedział, bo kiedys mu sie wyzaliłam (przed spotkaniem pisalismy ze soba jakies 3 miesiace). Napisalam mu po tym 1 spotkaniu ze obiawiam sie ze mimo tego jak super nam sie pisalo, to po spotkaniu wydaje mi sie, ze nic z tego nie bedzie (oczywiscie nie chodzilo mi tylko o to płacenie,ale tez o to ze na zywo bylo ZERO jakiejkolwiek chemii + co chwila niezreczna cisza, malo wspolnych tematow i w ogole jakos mnie odpychało od faceta). Ubłagał o kolejne spotkanie - szanse. No ok, zgodzilam sie ale oczywiscie pod warunkiem ze on przyjedzie. Nocleg znowu mu załatwiłam darmowy (u tego samego kumpla, ktory mial mieszkanie 4 pokojowe - 1 mial dla siebie, 2 wynajmowal studentom a akurat 1 pokoj mial wolny), znowu wprosil sie na obiad (mial tylko po mnie przyjsc, ale przy mojej mamie zaczał mowic jakies dziwne teksty ze mu słabo z głodu itp oO i sie wprosił) i teraz, uwaga - mielismy kupic piwo w zabce i isc nad rzeke sie spotkac z moimi znajomymi (to bylo lato). Idziemy do zabki, on podlatuje do lodówki, chwyta 2 piwa i leci do kasy. Ucieszylam sie, bo pomyslalam ze w koncu sie ogarnał (nie zebym wyliczala, ale jak zjadł u mnie 3 obiady po kilka dokladek, to piwo naprawde powinien kupic..) podchodze do niego akurat jak stal przy kasie i w tym momencie pytanie pani kasjerki "razem, czy osobno" na co on z nieukrywanym zdziweniem "osobno!" wtedy stwierdzilam ze z tej znajomosci naprawde nic nie bedzie (piwo bylo na dodatek w promocji za 1,99....) ale mial bilet na busa na wieczór na drugi dzien, wiec nie chcialam tez byc wredna i zostawiac go samego w obcym miescie (nawet nie wiecie jak zaluje teraz ze tego nie zrobilam). Poszlismy do znajomych nad te rzeke i tam jeszcze na dodatek narobił mi wstydu, wjechał temat aborcji i jakos tak wyszlo ze kazdy z nas akurat jest ogólnie baaardzo przeciw (w tym ja) on wtedy sie w ogole nie wypowiadal, pol godziny pozniej juz zupelnie inny temat, zartujemy i znajoma sie az poplakala ze smiechu, po czym inna znajoma (bylismy jakos w 7 osob) powiedziala ze ona sie nigdy nie poplakala ze smiechu, a by chciala - po czym tekst mojego (na szczescie niedoszlego) "chlopaka" (tak sie wtedy przedstawil moim znajomym i to jak nie słyszałam tego a ja nie wiedziałam jak przy nim z tego wybrnac;////) "chcesz sie poplakac? chcesz? to pogadajmy o wyskrobanych dzieciach" znajomi w szoku, szybko sie potem zmyli, ja wsciekla, on mnie cala droge przepraszal.. na drugi dzien juz nie chcialam go widziec, ale mam za dobre serce i nie chcialam by koczowal caly dzien w miescie do busa, wiec umowilam sie z nim na obiad (juz nie chcialam go widziec w swoim domu). Najgorsze jest to ze mama byla przed wypłata, wiec mialam przy sobie tylko 6 zł, ale liczylam ze majac wyrzuty sumienia za tamten tekst o dzieciach ze jak zobaczy ze nie mam kasy, to cos mi postawi. Poszlismy do dosc fast foodowej (taniej, ale nie, nie mac czy kfc) restauracji i pech chcial ze spotkalam przyjaciolke z chlopakiem i sie dosiedli. Nie dosc ze probowal sie przedstawic znowu jako moj chlopak, to chlopak przyjaciolki poszedł zamowic 2 pyszne obiady i placil za nia, a ten "moj" koles zamowil sobie: zupe, sałatke, koktajl, obiad (mieso+surówki+frytki) a jak mu powiedzialam ze zapomnialam (niby..) kasy i mam tylko na frytki to.. nic nie powiedzial i zmienil temat. A bylam taka glodna pamietam zamowilam frytki małe i pamietam ze przyjaciolka i nawet jej chlopak (widzialam go dopiero 3x bo byli krotko) co chwila mi cos od siebie wciskali, niby do sprobowana, a wiem ze to dlatego ze im bylo glupio. A on zjadł wszystko co mial i nawet mi 1 frytki nie zaproponował :/.
Jak pojechał juz nigdy sie do gnoja nie odezwałam..

Edytowane przez shadow__
Czas edycji: 2014-09-03 o 18:38
shadow__ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-03, 19:24   #4
Nimfa20
Elwirka-Elmirka :D
 
Avatar Nimfa20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 216
Dot.: ku smiechowi, ale i przestrodze ;) - najgorsze internetowe znajomości...

Cytat:
Napisane przez shadow__ Pokaż wiadomość
(...)
Jak pojechał juz nigdy sie do gnoja nie odezwałam..
No nie wierzę ! Co za ... - brakuje mi słowa
Nimfa20 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-05, 10:12   #5
patrycjamy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 190
Dot.: ku śmiechowi, ale i przestrodze ;) - najgorsze internetowe znajomości...

dużo by w tym temacie opowiadać szczególnie, że znajomość internetowe to temat znany mi parę lat
Zanim poznałam męża na portalu internetowym pisałam też z innymi. Miałam profil bez zdjęcia, więc kiedy chłopak do mnie pisał sam z siebie, nie oczekując ode mnie foto, w dodatku będąc z innego miasta było to zastanawiające. Ale do rzeczy:
- chłopak z warszawy, starszy 4 lata, pisałam z nim 2 miesiące, jego maile przepełnione żalem, że pracuje po 12 h bo "dział się zawalił" i "ma długi, w które został wplątany" , codziennie wiadomość do mnie, z jakimiś linkami do piosenek muzykę nie wiem nawet jak opisać, ale coś w stylu kociego krzyku Nie proponował mi spotkania, ale wyznał w którejś wiadomości, że nie stać go na bilet autobusowy do mnie (duże miasto, polskim busem można przyjechać za 20zł), w związku z tym może spotkać się ze mną po roku-2latach pisania, bo czekanie na spotkanie ma swój urok. Z pewnością. Zakończyłam znajomość, tuż po tym jak to zrobiłam weszłam na stronę, zobaczyłam, że oglądał mój profil, wstawił sobie zdjęcie profilowe, na którym wyglądał jak w trumnie....
Wiem, że wątek sądząc po temacie jest dla przestogi lub żeby się pośmiać, ale czytając opis tego przypadku można się też ponudzić
Raz miałam sytuację, której się przestaszyłam. Zagadali do mnie i koleżanki na czacie- nick ''dwóch przystojniaków", a że byłbyśmy głupie w wieku 16lat to zgodziłyśmy się na spotkanie tego samego dnia ok 18.00 (było lato). Po rozmowie na czasie zaproponowali przejście na gg, na co się zgodziłysmy. Podałam mój nr Postawiłyśmy na pełen spontan, umówiłyśmy się przez wcześniejszego wysłania ich zdjęć.
Przyszłybyśmy na umówione miejsce, 2 przystojniaków okazało się być dwoma menelami. Zauważyli nas i za późno było, żeby zawrócić. Na szczęście dla nas umówiliśmy się w galerii handlowej więc w tłumie ludzi czułyśmy się bezpieczniej, chociaż zagrożenie z ich strony było wyczuwalne. Wyciągnęłam telefon i udałam, ze dzwonię do mamy. 'Rozłączyłam się" i powiedziałam im, ze mama kazała nam natychmiast wracać do domu z tego spotkania, a jeśli tego nie zrobimy przyjedzie tu z policją. Rozmawiali z nami może 3 min i udało nam się zakończyć to spotkanie jak weszłam na gg tego samego dnia dostałam wiadomość pełną bluzgów i groźbę gwałtu. Byłam wtedy młoda i do dziś żałuję, że nic z tym nie zrobiłam- nie przyznałam się mamie do tej wiadomości.
patrycjamy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-05, 15:47   #6
shadow__
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 472
Dot.: ku śmiechowi, ale i przestrodze ;) - najgorsze internetowe znajomości...

Cytat:
Napisane przez patrycjamy Pokaż wiadomość
Wiem, że wątek sądząc po temacie jest dla przestogi lub żeby się pośmiać, ale czytając opis tego przypadku można się też ponudzić
Raz miałam sytuację, której się przestaszyłam. Zagadali do mnie i koleżanki na czacie- nick ''dwóch przystojniaków", a że byłbyśmy głupie w wieku 16lat to zgodziłyśmy się na spotkanie tego samego dnia ok 18.00 (było lato). Po rozmowie na czasie zaproponowali przejście na gg, na co się zgodziłysmy. Podałam mój nr Postawiłyśmy na pełen spontan, umówiłyśmy się przez wcześniejszego wysłania ich zdjęć.
Przyszłybyśmy na umówione miejsce, 2 przystojniaków okazało się być dwoma menelami. Zauważyli nas i za późno było, żeby zawrócić. Na szczęście dla nas umówiliśmy się w galerii handlowej więc w tłumie ludzi czułyśmy się bezpieczniej, chociaż zagrożenie z ich strony było wyczuwalne. Wyciągnęłam telefon i udałam, ze dzwonię do mamy. 'Rozłączyłam się" i powiedziałam im, ze mama kazała nam natychmiast wracać do domu z tego spotkania, a jeśli tego nie zrobimy przyjedzie tu z policją. Rozmawiali z nami może 3 min i udało nam się zakończyć to spotkanie jak weszłam na gg tego samego dnia dostałam wiadomość pełną bluzgów i groźbę gwałtu. Byłam wtedy młoda i do dziś żałuję, że nic z tym nie zrobiłam- nie przyznałam się mamie do tej wiadomości.


o matko ale menelami w sensie tacy troche kloszardzi zbierający na wino czy po prostu tacy penerowaci co lubią stać po bramach? bo jak napisałaś że menele, to moje 1 skojarzenie z bezdomnym, a co za tym idzie - skąd internet i komputer ..
szkoda że nie powiedziałaś mamie wtedy.. co za burak..
shadow__ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-09-05 16:47:05


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:36.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.