poważny kłopot :( - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2004-10-27, 23:26   #1
TakaJaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 273

poważny kłopot :(


mam poważny kłopot, trochę wstydliwy a prynajmniej dla mnie, mam 23 lata i juz kilka razy próbowałam rozpocząć życie intymne i nic, po prostu penis mojego chłopaka nie może we mnie wejść, boję się że jestem za wąska. I z każdą kolejna próbą czuję się coraz gorzej mimo że, mój mężczyzna jest w porzątku. Poradzcie coś bo już wariuje i obawiam się że ze mna cos nie tak
TakaJaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-28, 00:13   #2
mo0oniczka
Rozeznanie
 
Avatar mo0oniczka
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 569
Re: poważny kłopot :(

witam !!!
byc moze jestes za bardzo spieta i zbyt sie tym przejmujesz dlatego miscie ci sie napinaja i on nie moze w ciebie wejsc albo twoja blona jest zbyt gruba choc w sumie wszedlby tak do polowy Wydaje mi sie ze powinnas pojsc z tym do gonekologa inaczej sie nei dowiesz czemu tak jest mozna sie tylko domyslac Mam nadzije ze wam sie uda
mo0oniczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-28, 10:23   #3
TakaJaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 273
Re: poważny kłopot :(

dziękuje

moze ktoś jeszcze coś wie i może mi doradzić??????
TakaJaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-28, 10:37   #4
Ines1985
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 11 837
Re: poważny kłopot :(

Zgadzam sie z Moniką. Mozliwe ze jestes za bardzo przejęta i automatycznie napinasz mięśnie pochwy. Spróbuj podejść do tego jak najbardziej na luzie. I przeprowadzcie jak najdłuższą grę wstepna.
I wybierz sie do ginekologa, być moze rzeczywiscie cos nie tak z twoja błona dziewiczą, albo cierpisz na pochwicę.
__________________


Ines1985 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-28, 12:54   #5
paula78
Zakorzenienie
 
Avatar paula78
 
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 34 839
Re: poważny kłopot :(

ja stawiam na zdenerwoanie i spięcie , polecam dłuższa gre wstepna ,kieliszek wina i żel nawilżający do nabycia w aptece ,pomysl o skutecznej antykoncepcji ,spokojnym miejscu itp.
wizyta u ginekologa by sie przydała by sprawdził ew. grubosc błony ,
pochwicy nie biorę pod uwage bo jest bardddzzooo rzadka.

pzdr i zycze przyjemności
paula
__________________
Mleko migdałowe:
http://pichceiknoce.blogspot.com/


paula78 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-28, 16:42   #6
Małgosia.O
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 121
Re: poważny kłopot :(

Również jestem za spięciem i zdenerwowaniem. Skup się na sobie, na swojej przyjemności, mężczyna niech Cię rozpali do czerwoności, tak byś niczego innego w tym momencie nie pragneła tylko jego.
Są też prezerwatywy z środkiem nawilżającym.
Lampka (lub dwie)wina też pomogą.
Dużo kobiet przy pierwszych razach czuje ból, a członek wydaje się być "murzyński", ale to minie.
Małgosia.O jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-28, 19:23   #7
Gonia1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 4 527
Re: poważny kłopot :(

Są takie tabletki Spasmophen -rozkurczające. Łyka się je na ok. 1/2 h przed stosunkiem.
Gonia1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2004-10-28, 21:11   #8
TakaJaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 273
Re: poważny kłopot :(

do Gonia1 czy one są na recepte????????????????
TakaJaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-28, 21:16   #9
Gonia1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 4 527
Re: poważny kłopot :(

ja je kupowałam na recpetę, ale być może można je kupić bez recepty....? Musiałabyś spytać w aptece.
Gonia1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-28, 21:27   #10
Camilla
Zakorzenienie
 
Avatar Camilla
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 9 328
Re: poważny kłopot :(

Pare lat temu miałam identyczny problem i poszłam z nim do lekarza. Ginekolog potwierdził, że mam grubą błonę, ale stwierdził też, że dodatkowo jestem z pewnmością spięta i polecił mi...wypicie kieliszka szampana, bo bardzo rozluźnia. Co prawda nie zastosowałam tego w praktyce, ale myślę, że warto spróbować najpierw szampana (ew. winka), a jeśli nie da rady to potem faszerować się tabletkami rozkurczającymi. Oczywiście nie chodzi tutaj o upicie się, bo potem co z tego jeśli się wielu rzeczy nie pamięta, ale kieliszek, góra dwa powinny wystarczyć.
Pozdrawiam serdecznie
Kamila
__________________
zapuszczam włosy i bardzo o nie dbam!

jesteśmy razem

Camilla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-29, 22:23   #11
Rhiannon
Raczkowanie
 
Avatar Rhiannon
 
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: Krosno
Wiadomości: 420
GG do Rhiannon
Re: poważny kłopot :(

witaj nadja! wlasnie wyslalam Ci maila, w ktorym opisalam swoj, bardzo podobny przypadek sprzed pol roku. tutaj dodam, ze ja radze za pierwszym razm te tabletki rozkurczowe : poczujesz po prostu pewniej. te zele nawilzajace to etz dobry pomysl.wiem, co mowie, bo bylam w takiej samej sytuacji. ja tabletek nie zazywalam, bo o nich nie wiedzialam ( byl to jeszcze ten pnury czas, kedy nie znalam Wizazu ale gdybym wtedy wiedziala o nich na pewno bym z nich skorzystala i nie meczyla sie tyle. a o zelach jakos nie pomyslalam :/ najwazniejsze, ze, jak mowi moj przypadek, mozna przez to przebrnac i cieszyc wspanialym seksem! uwierz!
teraz tak sobie mysle, ze moze zle zrobilam ze nie napisalam o moich przejsciach na forum, ale kiedy wpadlam na ten pomysl, jakos bylo mi glupio. jednak, gdybyscie uznaly, ze powinnam, bo to moze komus pomoc itd, zrobie to.

i jeszcze jedno do Ciebie, nadju, dzieki Tobie w koncu zarejestrowalam sie na forum ( bo wizaz znam od kilku dobrych miesiecy) i napisalam pierwszy raz na forum, bo stwierdzilam, to moj oowiazek.
i na koniec, wiem ze sie strasznie rozpisalam, ale to moj pierwszy raz, wybaczcie) POROZMAWIAJ Z NIM O TYM! ja tego nie robilam, bo nie mielismy jakos takich relacji z moim bylym, i uwazam ze to bylo zle.
pozdrawiam i trzymam mocno kciuki za Was, oboje. caluski
Nadja napisał(a):
> mam poważny kłopot, trochę wstydliwy a prynajmniej dla mnie, mam 23 lata i juz kilka razy próbowałam rozpocząć życie intymne i nic, po prostu penis mojego chłopaka nie może we mnie wejść, boję się że jestem za wąska. I z każdą kolejna próbą czuję się coraz gorzej mimo że, mój mężczyzna jest w porzątku. Poradzcie coś bo już wariuje i obawiam się że ze mna cos nie tak

Nadja napisał(a):
> mam poważny kłopot, trochę wstydliwy a prynajmniej dla mnie, mam 23 lata i juz kilka razy próbowałam rozpocząć życie intymne i nic, po prostu penis mojego chłopaka nie może we mnie wejść, boję się że jestem za wąska. I z każdą kolejna próbą czuję się coraz gorzej mimo że, mój mężczyzna jest w porzątku. Poradzcie coś bo już wariuje i obawiam się że ze mna cos nie tak

Nadja napisał(a):
> mam poważny kłopot, trochę wstydliwy a prynajmniej dla mnie, mam 23 lata i juz kilka razy próbowałam rozpocząć życie intymne i nic, po prostu penis mojego chłopaka nie może we mnie wejść, boję się że jestem za wąska. I z każdą kolejna próbą czuję się coraz gorzej mimo że, mój mężczyzna jest w porzątku. Poradzcie coś bo już wariuje i obawiam się że ze mna cos nie tak

Nadja napisał(a):
> mam poważny kłopot, trochę wstydliwy a prynajmniej dla mnie, mam 23 lata i juz kilka razy próbowałam rozpocząć życie intymne i nic, po prostu penis mojego chłopaka nie może we mnie wejść, boję się że jestem za wąska. I z każdą kolejna próbą czuję się coraz gorzej mimo że, mój mężczyzna jest w porzątku. Poradzcie coś bo już wariuje i obawiam się że ze mna cos nie tak

Nadja napisał(a):
> mam poważny kłopot, trochę wstydliwy a prynajmniej dla mnie, mam 23 lata i juz kilka razy próbowałam rozpocząć życie intymne i nic, po prostu penis mojego chłopaka nie może we mnie wejść, boję się że jestem za wąska. I z każdą kolejna próbą czuję się coraz gorzej mimo że, mój mężczyzna jest w porzątku. Poradzcie coś bo już wariuje i obawiam się że ze mna cos nie tak

Nadja napisał(a):
> mam poważny kłopot, trochę wstydliwy a prynajmniej dla mnie, mam 23 lata i juz kilka razy próbowałam rozpocząć życie intymne i nic, po prostu penis mojego chłopaka nie może we mnie wejść, boję się że jestem za wąska. I z każdą kolejna próbą czuję się coraz gorzej mimo że, mój mężczyzna jest w porzątku. Poradzcie coś bo już wariuje i obawiam się że ze mna cos nie tak

Nadja napisał(a):
> mam poważny kłopot, trochę wstydliwy a prynajmniej dla mnie, mam 23 lata i juz kilka razy próbowałam rozpocząć życie intymne i nic, po prostu penis mojego chłopaka nie może we mnie wejść, boję się że jestem za wąska. I z każdą kolejna próbą czuję się coraz gorzej mimo że, mój mężczyzna jest w porzątku. Poradzcie coś bo już wariuje i obawiam się że ze mna cos nie tak

Nadja napisał(a):
> mam poważny kłopot, trochę wstydliwy a prynajmniej dla mnie, mam 23 lata i juz kilka razy próbowałam rozpocząć życie intymne i nic, po prostu penis mojego chłopaka nie może we mnie wejść, boję się że jestem za wąska. I z każdą kolejna próbą czuję się coraz gorzej mimo że, mój mężczyzna jest w porzątku. Poradzcie coś bo już wariuje i obawiam się że ze mna cos nie tak

Nadja napisał(a):
> mam poważny kłopot, trochę wstydliwy a prynajmniej dla mnie, mam 23 lata i juz kilka razy próbowałam rozpocząć życie intymne i nic, po prostu penis mojego chłopaka nie może we mnie wejść, boję się że jestem za wąska. I z każdą kolejna próbą czuję się coraz gorzej mimo że, mój mężczyzna jest w porzątku. Poradzcie coś bo już wariuje i obawiam się że ze mna cos nie tak

Nadja napisał(a):
> mam poważny kłopot, trochę wstydliwy a prynajmniej dla mnie, mam 23 lata i juz kilka razy próbowałam rozpocząć życie intymne i nic, po prostu penis mojego chłopaka nie może we mnie wejść, boję się że jestem za wąska. I z każdą kolejna próbą czuję się coraz gorzej mimo że, mój mężczyzna jest w porzątku. Poradzcie coś bo już wariuje i obawiam się że ze mna cos nie tak

Nadja napisał(a):
> mam poważny kłopot, trochę wstydliwy a prynajmniej dla mnie, mam 23 lata i juz kilka razy próbowałam rozpocząć życie intymne i nic, po prostu penis mojego chłopaka nie może we mnie wejść, boję się że jestem za wąska. I z każdą kolejna próbą czuję się coraz gorzej mimo że, mój mężczyzna jest w porzątku. Poradzcie coś bo już wariuje i obawiam się że ze mna cos nie tak

Nadja napisał(a):
> mam poważny kłopot, trochę wstydliwy a prynajmniej dla mnie, mam 23 lata i juz kilka razy próbowałam rozpocząć życie intymne i nic, po prostu penis mojego chłopaka nie może we mnie wejść, boję się że jestem za wąska. I z każdą kolejna próbą czuję się coraz gorzej mimo że, mój mężczyzna jest w porzątku. Poradzcie coś bo już wariuje i obawiam się że ze mna cos nie tak
Rhiannon jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-29, 22:24   #12
Rhiannon
Raczkowanie
 
Avatar Rhiannon
 
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: Krosno
Wiadomości: 420
GG do Rhiannon
Re: poważny kłopot :(

uups!!! przepraszam, ze tyle razy wkleilam Twoj tekst, ale to moj pierwszy post! ja nie znaju... wybaczcie....
Rhiannon jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-29, 22:33   #13
Ines1985
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 11 837
Re: poważny kłopot :(

Rhiannon napisał(a):
> uups!!! przepraszam, ze tyle razy wkleilam Twoj tekst, ale to moj pierwszy post! ja nie znaju... wybaczcie....

Wybaczamy
Nic sie nie stalo.
Witamy na pokładzie
__________________


Ines1985 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-29, 22:41   #14
TakaJaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 273
Re: poważny kłopot :(

hej dziękuję dziewczyny
jesteście kochane, najlepsze w całym necie mam nadzieje że mi się kiedyś uda
TakaJaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-30, 10:27   #15
Rhiannon
Raczkowanie
 
Avatar Rhiannon
 
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: Krosno
Wiadomości: 420
GG do Rhiannon
Re: poważny kłopot :(

witam ponownie. postanowilam jednak napisac o moim przypadku na forum, bo dostalam maila od pewnej dziewuszki i stwierdzilam, ze tak bedzie lepiej, bo moze ktos jeszcze z tego skorzysta.
tak wiec, ja mialam taki sam problem, jak Wy, dziewczynki. i dokladnie wiem, ze myslicie, ze to Wasza wina, ze jestescie zle zbudowane, albo macie pochwice. to bardzo frustrujaca sytuacja, w stylu samonapedzajacej sie maszyny, bo im dluzej taka sytuacja trwa, tym bardziej sie martwicie tym i jestescie bardziej spiete. ale moj przyklad mowi sam za siebie : to nie jest Nasza wina!!! ja taka sytuacje mialam przez prawie 2 lata, w dodatku kiedy w koncu udalo sie mojemu facetowi we mnie wejsc odczuwalam dosc duzy bol a w zwiazku z tym prawie zadnej przyjemnosci nie odczuwalam ze zblizenia. tez sadzilam, ze to nie jest problem za krotkiej gry wstepnej czy jej jakosci. i strasznie sie mylilam!!! bo to moze o dlugosc gry nie chodzi, ale jakosc jak najbardziej! przekonalam sie o tym, kiedy rozstalam sie z tamtym chlopakiem i zwiazalam z innym. on wlasnie potrafil rozpalic mnie tak, ze zadnych, ale ZADNYCH problemow z tym nie bylo . wiec moim zdaniem Wasi mezczyzni powinni byc bardziej namietni i troszke zostawic na bok swoje doznania, a skupic sie na Was.
co do rad, ktorych udzielily pozostale dziewczyny : sa one bardzo dobre. jednak sadze, ze jesli sytuacja trwa juz dosc dlugo, to kieliszek szampana nie pomoze. jestescie po prostu juz zbyt nakrecone. tak wiec uwazam, ze tabletki to bardzo dobra rada. rozmowa z facetem ( bo to jest bardzo wazne, ja mialam dziwny uklad i tego nie zrobilam), tabletki i wspaniala, namietna gra wstepna!!!
zycze wszystkim dziewuszkom, ktore maja taki problem POWODZENIA! mam nadzieje, ze ten troche przydlugi wywod przyda sie komus
pozdrawiam serdecznie. caluski
Rhiannon jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-30, 14:38   #16
Ja_Madzia
Raczkowanie
 
Avatar Ja_Madzia
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 127
Re: poważny kłopot :(

A ja mam pytanie... Czy ginekolog jest w stanie rozpoznać za grubą błoną dziewiczą "od razu" , czy dopiero jak powiemy o nieudanych próbach??
Ja_Madzia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-30, 16:02   #17
mskladaczek
Zakorzenienie
 
Avatar mskladaczek
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 4 580
Re: poważny kłopot :(

najlepiej powiedziec, dziwic nie bada sie per vaginam tylko per rectum.
Ja_Madzia napisał(a):
> A ja mam pytanie... Czy ginekolog jest w stanie rozpoznać za grubą błoną dziewiczą "od razu" , czy dopiero jak powiemy o nieudanych próbach??
>
mskladaczek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-30, 19:15   #18
Camilla
Zakorzenienie
 
Avatar Camilla
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 9 328
Re: poważny kłopot :(

mskladaczek napisał(a):
> najlepiej powiedziec, dziewic nie bada sie per vaginam tylko per rectum.
Czyli chodzi o to, że nie przez pochwę, ale przez odbyt?
Nie każdy ginekolog tak robi. Tzn. ja jak byłam dziewicą to byłam badana na początku przez "per rectum",(dla mnie koszmarne uczucie ), potem zmieniłam ginekologa i badał mnie "per vagina" i już było o wiele lepiej
To poprostu zależy od wziernika.Tzn. są małe przeznaczone do badania dziewic i te większe juz do badania "nie dziewic".U mnie było tak, że na pierwszym badaniu "per vagina" ginio powiedział mi że będzie cięzko, bo błona jest bardzo gruba (i mogę ją stracić nawet dopiero w trakcie porodu) mój pierwszy raz był dość bolesny...no ale potem to już było z górki...
Pozdrawiam
Kamila
__________________
zapuszczam włosy i bardzo o nie dbam!

jesteśmy razem

Camilla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-30, 22:44   #19
Ja_Madzia
Raczkowanie
 
Avatar Ja_Madzia
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 127
Re: poważny kłopot :(

Czytałam kiedyś, że w przypadku zbyt grubej błony dziewiczej ginekolog robi nacięcie... jeżeli jest to "wykrte" to czy nie prościej oszczędzić sobie bólu? I czy ginekolodzy coś takiego w ogóle proponują, czy robi się to tylko w naprawdę skrajnych przypadkach?
Ja_Madzia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-31, 08:38   #20
Camilla
Zakorzenienie
 
Avatar Camilla
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 9 328
Re: poważny kłopot :(

Powiem szczerze,że właśnie miałam takie nacięcia robione, z tym, że dopiero po kilku nieudanych próbach wejścia we mnie partnera. Powiedziałam o tym lekarzowi i on mi zaproponował właśnie zrobienie tego zabiegu (wcześniej proponował mi na rozluźnienie kieliszek szampana o którym już pisałam).Ten mój "pierwszy raz" owszem był bolesny, ale był to ból nieporównywalnie mniejszy niż gdybym nie miała tych nacięć.
Zabieg ten jest robiony pod znieczuleniem miejscowym i trwa od kilku do kilkunastu minut..
Pozdrawiam
Kamila
__________________
zapuszczam włosy i bardzo o nie dbam!

jesteśmy razem

Camilla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:58.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.