Wirtualne związki, cyberseks - mają sens i rację bytu? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-11-02, 17:03   #1
Robaczywka
Rozeznanie
 
Avatar Robaczywka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Wicie rozumicie
Wiadomości: 559
GG do Robaczywka

Wirtualne związki, cyberseks - mają sens i rację bytu?


Cześć wszystkim, jako przyszła socjolożka nurtują mnie pytania zawarte w temacie wątku. Nurtują mnie na tyle, że właśnie te kwestie postanowiłam obrać za temat mojej pracy magisterskiej

Mój przemiły promotor wymusił na mnie zgromadzenie wystarczająco dużej liczby wypowiedzi (ok. 300) i to za pośrednictwem Internetu (ze względu na kierunek i specjalność studiów), nie mam aż tylu znajomych (), więc jestem zmuszona ruszyć "w sieć" na łowy w celu znalezienia chętnych do aktywnego udziału w mojej pracy

Jeśli będziecie na tyle miłe, proszę o wypełnienie tej ankiety, Wam to zajmie chwilę, a mnie uratuje życie

Link do ankiety - http://www.ankietka.pl/ankieta/30606...zestrzeni.html

Od siebie dodam jeszcze tyle, że... sama tkwię w wirtualnym związku już ponad 3 lata. Zresztą to nie jest pierwszy związek tego typu, bo wszystkich dotychczasowych TŻ-ów poznawałam właśnie w sieci. Ten przetrwał już chyba wszystko i z czasem przeniósł się do reala trwając szczęśliwie aż do dziś...

Może i Wy macie za sobą tego typu historie? Dlaczego akurat Internet? Ile z takich związków jest w stanie przetrwać i doprowadzić do szczęśliwego zakończenia (małżeństwo i założenie rodziny)? Co sądzicie o cyberseksie?

Z góry dziękuję za wszelakie wypowiedzi dotyczące tej kwestii Większość z nich chciałabym zacytować w mojej pracy, oczywiście za Waszą zgodą
Robaczywka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-02, 17:41   #2
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Wirtualne związki, cyberseks - mają sens i rację bytu?

Cytat:
Napisane przez Robaczywka Pokaż wiadomość
(...)
Od siebie dodam jeszcze tyle, że... sama tkwię w wirtualnym związku już ponad 3 lata. Zresztą to nie jest pierwszy związek tego typu, bo wszystkich dotychczasowych TŻ-ów poznawałam właśnie w sieci. Ten przetrwał już chyba wszystko i z czasem przeniósł się do reala trwając szczęśliwie aż do dziś...
(...)
Czyli nie tkwisz w wirtualnym związku, tylko w związku, który przeniósł się z "rzeczywistości wirtualnej" na grunt rzeczywisty i teraz jest już jak najbardziej realnym związkiem. Warto nie mylić pewnych pojęć, szczególnie gdy się pisze poważną pracę. A określenie "tkwię" brzmi nieco pejoratywnie.
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-02, 18:21   #3
Lexie
Przyjaciel wizaz.pl
 
Avatar Lexie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 872
Dot.: Wirtualne związki, cyberseks - mają sens i rację bytu?

Zdawało mi się, że wiem o co chodzi, ale już chyba nie wiem - tzn nie rozumiem co autorka uważa za "wirtualny związek"
Lexie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-02, 18:24   #4
SOCKI
Zakorzenienie
 
Avatar SOCKI
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Szwajcaria
Wiadomości: 3 563
Dot.: Wirtualne związki, cyberseks - mają sens i rację bytu?

Wypełniłam, ale zgadzam się z Lexie, że Twoje pojęcie "wirtualnego związku" nie jest sprecyzowane- ja zrobiłam tę ankietę posiłkując się tymi pytaniami i patrząc na to przez pryzmat "mojego" pojmowania związku wirtualnego. Tak samo jak pojęcie "typowego internauty"...Ale to Ci napisałam w ankiecie.
__________________
Wymiana książkowa, czyli porządki styczniowe

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...3#post44413363

Edytowane przez SOCKI
Czas edycji: 2009-11-02 o 18:26
SOCKI jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-02, 18:25   #5
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Wirtualne związki, cyberseks - mają sens i rację bytu?

Cytat:
Napisane przez lexie Pokaż wiadomość
Zdawało mi się, że wiem o co chodzi, ale już chyba nie wiem - tzn nie rozumiem co autorka uważa za "wirtualny związek"
No, ja właśnie również już nie, bo brakuje tu precyzyjnego wyrażania się i doprecyzowania pewnych pojęć. A niektóre z pytań wprowadzają jeszcze większe zamieszanie. Dla mnie "wirtualny związek", to "związek" a raczej jakiś tam rodzaj relacji, która rozgrywa się wyłącznie w "wirtualnym świecie" - czyli za pomocą czatów, komunikatorów, korespondencji e-mailowej i SMSowej.
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-02, 19:29   #6
Robaczywka
Rozeznanie
 
Avatar Robaczywka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Wicie rozumicie
Wiadomości: 559
GG do Robaczywka
Dot.: Wirtualne związki, cyberseks - mają sens i rację bytu?

W takim razie definiuję oba pojęcia

Wirtualny związek (cybermiłość) - związek uczuciowy zasadzający się głównie na komunikowaniu się za pomocą komputera. Sytuacja, w której dwoje ludzi, którzy poznali się bądź to w bezpośrednim kontakcie face-to-face, bądź za pośrednictwem Internetu, decyduje się prowadzić romans za pośrednictwem "sieci".

Wirtualna miłość (cyberseks) - czynności związane z seksem, odbywające się w cyberprzestrzeni. Masturbacja lub stymulowanie rozmówcy, z którymi prowadzimy pogawędkę internetową, w celu osiągnięcia przez niego satysfakcji seksualnej. Także oglądanie materiałów o charakterze seksualnym i Internecie.

Pisząc, że tkwię w takim związku miałam na myśli to, że mój TŻ mieszka ładnych kilka kilometrów ode mnie, pracuje, studiuje, ja również studiuję i szansę na spotkanie mamy jedynie w weekendy a i to nie zawsze, bo ma wyjątkowo zidiociałego szefa, który uważa że poza pracą nikt nie ma własnego życia... Słowem, w trakcie całego tygodnia kiedy się nie widujemy, tak jak dawniej, tak i teraz nasze rozmowy odbywają się najczęściej właśnie przez Internet Czyli, przez 5 lub 6 dni w tygodniu rozmawiamy ze sobą za pośrednictwem sieci albo przez telefon (ale to jest zbyt kosztowne przy naszej obsesyjnej miłości ), a 1 lub 2 dni w tygodniu przenosimy się na dobre do wirtuala

Użyłam słowa "tkwię", bo nie do końca o taki związek mi chodziło. Jestem zawieszona w dwóch światach, niestety wbrew swojej woli. Tzn. teoretycznie można to zmienić, ale wówczas albo ja musiałabym zrezygnować ze studiów i iść do pracy aby się utrzymać i móc wspólnie z nim zamieszkać, albo on musiałby nas utrzymywać. Jako, że dla mnie taka sytuacja oznaczałaby, że jestem utrzymanką, wolę wstrzymać się jeszcze kilka miesięcy i wtedy układać sobie przyszłość wedle naszego planu

Ps chodziło mi nie o to, czy zgadzacie się z definicją proponowaną przez specjalistów w tej dziedzinie (seksuologów, socjologów Internetu), ale o to by poznać w jaki sposób Wy postrzegacie te zjawiska. Spotkałam się już z różnymi opiniami, bardzo skrajnymi. Np. dla jednych to, że partner uprawia regularnie cyberseks nie jest ani niczym gorszącym, ani powodem do zazdrości, bo wzbogaca związek, inni natomiast nie wyobrażają sobie sytuacji, w której mogliby mieć taką osobę choćby w kręgu swoich znajomych. Dla jednych to, że partner uprawia cyberseks, to zdrada i powód do wystąpienia z wnioskiem rozwodowym, dla innych to jedynie niegroźna forma urozmaicenia sobie życia seksualnego. Bo "wolę żeby wszedł na czat i uprawiał seks z jakąś panienką przed kamerką, niż szedł do agencji i robił to z prostytutką".

Dla moich znajomych związek mój i TŻ to czysta kpina, niewielu wierzyło, że coś takiego przetrwa, wielu pukało się w czoło, radziło mi żebym dorosła i rozejrzała się wokół siebie za jakimś facetem, bo przecież "ten z komputera" to pewnie jakiś brzydal i frajer.

Zresztą co innego przyznać się komuś, że jesteśmy z kimś tylko i wyłącznie wirtualnie (nie widzieliśmy się, rozmawiamy ze sobą tylko przez Internet albo telefon), a co innego wyznać komuś, że swojego partnera poznaliśmy właśnie w sieci... Pierwsza nowinka budzi najczęściej śmiech i to mnie najbardziej zastanawia. Portale randkowe powstają lawinowo, w ciągu ostatniego roku ich liczba wzrosta trzykrotnie... Początkowo były tylko portale na kształt agencji towarzyskich, w tej chwili powstają bardziej wyszukane formy np. portal randkowy tylko dla pięknych (na podstawie przesłanego zdjęcia przeprowadzana jest selekcja przez administratora, piękni mogą założyć konto, pozostali odchodzą z kwitkiem), portal dla mądrych (tylko z wyższym wykształceniem), czy portal dla ateistów (aby nie było problemu, że na randce w ciemno okaże się, że spotkaliśmy się z fanatycznym katolikiem).
Skoro jest podaż, musi być i popyt...

Początkowo kwitowano to tym, że na takich portalach konta zakładane sa tylko przez ludzi nieatrakcyjnych, którzy są zakompleksieni i nie mają pojęcia o nawiązywaniu kontaktów z ludźmi. Ale czy nadal można tak powiedzieć? Czy naprawdę wykształcona kobieta w wieku 25-30 lat, niezależna finansowo, wprawiająca urodą w osłupienie wybiera Internet, bo nie widzi lepszego miejsca do poszukiwania partnera na resztę życia? Czy chodzi tylko o anonimowość?

Typowy Internauta, to typowy użytkownik sieci Np. ja wyobrażam sobie typowego użytkownika jako mężczyznę, zapracowanego, po trzydziestce, żonatego, zmęczonego życiem albo maniaka komputerowego, który zatracił się w sieci i woli wejść na gg zamiast spotkać się ze znajomymi. Typowego cyberseksoużytkownika postrzegam jako mężczyznę po czterdziestce, maksymalnie ze średnim wykształceniem, niespełnionego męża i kochanka, erotomana itd. Mój promotor (Pan po 80-tce) przecierał oczy ze zdumienia, gdy przedstawiłam mu listę żeńskich nicków z pokoju erotycznego, które wybitnie wskazywały na to, że "wpadły" tam tylko na "cyberek". Jemu nie mieściło się w głowie, że "kobieta mogłaby posunąć się do czegoś tak upadlającego jak seks za pośrednictwem czata, przecież nawet nie widzi z kim się kocha!"
Ale... ilu ludzi, tyle opinii

Edytowane przez Robaczywka
Czas edycji: 2009-11-02 o 19:55
Robaczywka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-04, 12:50   #7
karolinka86
Zakorzenienie
 
Avatar karolinka86
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 9 691
Dot.: Wirtualne związki, cyberseks - mają sens i rację bytu?

Bardzo ciekawa ankietka
Pozniej wypelnie
__________________

karolinka86 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-04, 19:14   #8
Robaczywka
Rozeznanie
 
Avatar Robaczywka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Wicie rozumicie
Wiadomości: 559
GG do Robaczywka
Dot.: Wirtualne związki, cyberseks - mają sens i rację bytu?

Dzięki wszystkim, którzy się pofatygowali
Dzięki Wam moja obrona się przybliża
Robaczywka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-06, 19:13   #9
karolinka86
Zakorzenienie
 
Avatar karolinka86
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 9 691
Dot.: Wirtualne związki, cyberseks - mają sens i rację bytu?

Do kiedy musisz zebrac te ankiety? Bo moze ktoś ze znajomych by wypelnił
I czy wypowiedzi muszą być bardzo obszerne? Muszę odp.na wszystkie pyt.pomocnicze?
__________________

karolinka86 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-06, 21:09   #10
Elfir
Zakorzenienie
 
Avatar Elfir
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 14 836
Dot.: Wirtualne związki, cyberseks - mają sens i rację bytu?

odpowiedziałam w ankiecie bardzo krótko i treściwie, co o tym myślę.
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...story by Elfir

***
Kiedy stwórca składał ten świat, miał mnóstwo znakomitych pomysłów, jednak uczynienie go zrozumiałym jakoś nie przyszło mu do głowy.
T.Pratchett
Elfir jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-07, 11:14   #11
Deede
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 3 965
Dot.: Wirtualne związki, cyberseks - mają sens i rację bytu?

Wypełniłam.
Sam temat ciekawy. Powodzenia.
__________________

Deede jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-07, 20:02   #12
Robaczywka
Rozeznanie
 
Avatar Robaczywka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Wicie rozumicie
Wiadomości: 559
GG do Robaczywka
Dot.: Wirtualne związki, cyberseks - mają sens i rację bytu?

Ojjj do lutego to może potrwać
Dziękuję wszystkim
Robaczywka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-07, 20:18   #13
SOCKI
Zakorzenienie
 
Avatar SOCKI
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Szwajcaria
Wiadomości: 3 563
Dot.: Wirtualne związki, cyberseks - mają sens i rację bytu?

Dać do wypełnienia koledze,który ma u mnie dług wdzięczności? Czy tylko damski punkt widzenia Cię interesuje?
__________________
Wymiana książkowa, czyli porządki styczniowe

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...3#post44413363
SOCKI jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:50.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.