|
Notka |
|
Dietetyka Miejsce dla osób, które są na diecie. Rozmawiamy o zdrowym odżywianiu. Uwaga! Wyznacznikiem jest kaloryczność dobowa diet - muszą one mieć ponad 1000 kcal. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Dreamland
Wiadomości: 1 124
|
![]() mieszkanie samemu + odżywianie
Hej dziewczynki,
od kilku miesięcy wyfrunęłam na swoje ![]() ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Legnica
Wiadomości: 118
|
Dot.: mieszkanie samemu + odżywianie
hej
![]() Pare miesiecy temu wyprowadzilam sie ze swoim mezem i synkiem od rodzicow. Postanowilam,ze od tego czasu bede3 gotowac zdrowe posilki i oczywiscie gotuje, ale nurtuje mnie jedna rzzecz. Otoz jem znacznie mniej niz wczesniej, kontroluje to, co gotuje (mniej tluszczu itp.)a mimo wszystko przytylam pare kg. Rowbniez czuje sie przemeczona, ociezala, poiprostu zle ![]() U Ciebie takie samopoczucie moze wynikac ze zbyt ubogiego jadlospiosu, u mnie z zalamania spowodowanego przybieraniem na wadze. co do pomyslow na obiadki to mam ich wiele-glownie wazywka na patelmnie, biale miesko, ryz i kasze oraz makarony. na tym bazuje |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 3 737
|
Dot.: mieszkanie samemu + odżywianie
Mnie sie juz totalnie nie chce gotowac
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 676
|
Dot.: mieszkanie samemu + odżywianie
a mi sie chce
![]() ![]() 1. spagetti: nastawiasz wode na makaron, w tym czasie sie przebierasz itp., wracasz, wrzucasz makaron (najlepiej razowy- zdrowy, pozatym szybko sie gotuje ![]() ![]() ![]() 2. makaron razowy z tunczykiem- jak makaron sie ugotuje wysypujesz na niego tunczyka z warzywami w pomidorach (szybkie zdrowe niskokaloryczne) ja czasem tez szybko podgrzewam na wodzie na patelni jakies warzywka z mrozonek (np. leczo alno takie do zupy) i tez dorzucam, do tego kapucha kiszona i mniam 3. ryz po indysku- ryz sie gotuje warzywa sie gotuja potem tylko odlewasz od nich troche wody dorzucasz do nich ryz i duzo curry i jakies przyprawy o chwile razem sie gotuja, dobrze smakuje potem z odrobina ketchupu ![]() 4. po drodze odwiedzam bar mleczny biore jarzynowke na wynos u surowki, jak sa to brokuly i kalafiory gotowe a jak nie to sama szybko rozmrazam, wrzucam do zupy i mam sycacy zdrowy obiad 5. jak mam teflon robie omleta i jem z pomidorami salata i serkiem wiejskim ale to wymaga wiecej pracy ;p 6. ryz mi zwykle zostaje na nast dzien ugotowany i wtedy jem go z jogurtem i musem jablkowym 7. jest tez gotowa kasza gryczana z warzywami, wtedy tylko ja mieszam z warzywami z patelni z koncentratem pom i przyprawami, a do tego ogoraski kiszone mmm 8. gotuje tortellini (znaczy same sie gotuja ![]() a oprocz tego babcine specjaly mrozone w zamrazarce ;d ale o dziwo zanim np taki golabek sie rozgrzeje w mikrofali to zajmuje tyle samo czasu co te ryzowo makaronowe obiady zachecilam? ![]() edit- przypomnialo mi sie jeszzce o czyms czego dawno nie robilam a jest fajne! ![]() ![]() Edytowane przez Anarchia Czas edycji: 2009-01-21 o 01:03 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Dreamland
Wiadomości: 1 124
|
Dot.: mieszkanie samemu + odżywianie
wow! super przepisy
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 660
|
Dot.: mieszkanie samemu + odżywianie
Ja co prawda mieszkam z rodzicami, ale z reguły gotuję sobie sama, bo staram się zrzucić kilka kilogramów, a kuchnia mamusi raczej by mi w tym nie pomogła
![]() Gdy nie chce mi się spędzać godzin nad garnkami zazwyczaj robię... 1. Warzywa na patelnię do których dodaję pokrojoną w kostkę pierś z kurczaka lub tofu -------> wszystko podsmażam na oliwie z oliwek i doprawiam do smaku. 2. Gotuję w bulionie z kostki kotlety sojowe i ryż brązowy, robię jakąś surówkę na szybko (choćby pomidorki z cebulką albo sałata z jogurtem albo kapusta kiszona- zależy od sezonu) 3. Omlety przeróżne ![]() 4. Gotuję kaszę gryczaną i mieszam z serkiem wiejskim, pomidorem i natką pietruszki 5. Gotuję wspomniane wyżej kotlety sojowe i robię sobie domowego "hamburgera" z bułki pełnoziarnistej, oczywiście z mnóstwem warzyw 6. Gotuję jakąś zupę z mrożonki (w sklepach Ci ich pod dostatkiem) i gotuję, dorzucając do niej pierś z kurczaka. 7. Makaron na 100 sposobów ![]() A poza tym polecam serdecznie ten blog: http://www.student-gotuje.blogspot.com/ Potrawy nie są może szczególnie wykwintne za to proste, szybkie i smaczne ![]() ![]()
__________________
Jestem bezbronna tylko wtedy, gdy schnie mi lakier na paznokciach... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Dreamland
Wiadomości: 1 124
|
Dot.: mieszkanie samemu + odżywianie
no, robię małe postępy, wczoraj zrobiłam sobie ryż z sosem i startą marchewką
![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 273
|
Dot.: mieszkanie samemu + odżywianie
Niestety ja należę również do tych osób, które nie przepadają za gotowaniem tylko dla siebie... trzeba to zmienić i spróbować kilku przepisów zamieszczonych powyżej
![]()
__________________
Zawsze trzeba wiedzieć, kiedy kończy się jakiś etap w życiu. Jeśli uparcie chcemy w nim trwać dłużej niż to konieczne, tracimy radość i sens tego, co przed nami |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 6 028
|
Dot.: mieszkanie samemu + odżywianie
Ja kiedy wyjechałam na studia nie gotowałam wcale. Jadłam niezdrowo i ubogo co odbiło się na mojej wadze. Kiedy zamieszkałam ze swoim narzeczonym dwa lata temu, musiałam zacząć gotować bo mój TŻ uwielbia domowe obiady. Ja osobiście byłam przerażona tym, że po pierwsze muszę znaleźć na to czas a po drugie też będę je jadła i utyję jeszcze bardziej. Na szczęście jedzenie ciepłych posiłków dało więcej korzyści niż złego. Poza tym przy TŻ nauczyłam się jeść śniadań, których kiedyś unikałam jak ognia. Teraz kiedy od jakiegoś czasu odżywiam się zdrowo staram się też zdrowiej gotować dla nas obojga, a ponieważ mój TŻ pracuje fizycznie postanowiłam robić mu też coś pożywnego do pracy. Siłą rzeczy spędzam w kuchni sporo czasu, ale przynajmniej wiem co jem
![]()
__________________
25.12.2015 Igor ![]() ![]() ![]() 17.09.2017 Olgierd ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:02.