![]() |
#1 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 720
|
czy wrócić do niego..? :(
Mój problem/dylemat wygląda następująco:
Chodziłam z chłopakiem ponad 2 lata, ale zerwałam z nim z powodu częstych kłótni. Bardzo to przeżyłam, ale z czasem zaczęłam wszystko układać na nowo. (zrewaliśmy jakieś 3 miesiące temu). Ostatnio nasz wspólny przyjaciel miał urodziny, co się wiąże z tym że byliśmy razem wśród wspólnych znajomych. Oczywiście nie muszę mówić, że było świetnie.. ![]() ![]() Rozmawiałam z nim pare dni później i powiedział że zmądrzał, że dalej mu zależy, że mnie kocha i już wie co to prawdziwa dojrzała miłość.. Dodam, że 3 miesiące temu uważał że nie warto "skakać w ogień" za dziewczyną, a przynajmniej ja tak zrozumiałam.. Moje uczucia do niego nie wygasły. Myślę o nim cały czas, chciałabym zobaczyć, tęsknie po prostu. I moje pytanie: Pakować się z ten związek raz jeszcze? P.S. Zrywaliśmy ze sobą już ze 2-3x. P.S.2. On ma w tym roku 20 lat. Dzięki za pomoc ![]()
__________________
Nie można wyjść od, tak W połowie snu i w pół marzenia ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 972
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
To nie 1 zerwanie a 2-gie czy 3-cie. Przez 3 miesiące milczał i nagle na urodzinach wielki zdobywca się znalazł?
Moim zdaniem za dużo zerwań, i za dużo kłótni by coś z tego mogło być. Ogarnęłaś się już trochę więc idź na przód. Tak będzie wg. mnie najlepiej. Btw. Jakby dojrzał i zmądrzał to poprosiłby Cię o chwilę poważnej rozmowy, powiedział, że zrozumiał swoje błędy, że chciałby to i to naprawić i zmienić. A nie odstawiał cyrki z klękaniem przed Tobą i zabawą w gilgotki i zaczepianie. Więc moim zdaniem nie, nie dojrzał.
__________________
... znam słowa, które jak atropina rozszerzają źrenice i zmieniają kolor świata. Po nich nie można już odejść ... Edytowane przez zagubiona89r Czas edycji: 2010-05-03 o 14:32 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 243
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
Myślę, że powinnaś mu powiedzieć o swoich wątpliwościach. Szczerze, to co nam tutaj. Bardzo ważne jest, jak zareaguje. Ludzie rzeczywiście czasem się zmieniają, może czeka was mnóstwo wspólnych szczęśliwych chwil?
Jeśli jednak poczujesz, że cokolwiek jest nie tak, od mimiki twarzy po wahania w głosie, gdy będzie Cię zapewniał, jak to mu bardzo żal i jak Cię kocha, odpuść. Ja bym tak zrobiła, jeśli coś dalej czujesz do faceta, ciężko ot tak skończyć bez upewnienia się, że rzeczywiście nie ma o co walczyć. ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: z daleka:D
Wiadomości: 1 938
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
Że też Ci nie szkoda czasu.
Ja jestem z tych co nie wchodza 2 razy do tej samej rzeki,rozumiem jeszcze że raz byś wróciła,ale Ty piszesz,że 2-3 razy już do siebie wracacie.Już nawet sama nie wiesz ile razy. Mnie by było szkoda czasu.
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 556
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
Chyba nie bez powodu się rozstaliście..ups rozstawaliście. Po co sie pakowac po raz kolejny w to samo? I skończyc tak samo?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 720
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
zgodzę się z Wami, na temat tych rozstawań, ale skoro powiedział że się zmienił, że kocha mnie miłością dojrzalszą.. może jakaś nadzieja jest. ja jestem uparta, on jest uparty. jeśli dojrzał to będzie mi ustępować. ja też bym się starała..
__________________
Nie można wyjść od, tak W połowie snu i w pół marzenia ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: z daleka:D
Wiadomości: 1 938
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
Cytat:
Proszę Cię chcesz powiedzieć,że wierzysz w takie coś? Gdyby się zmienił to by poprosił o rozmowę,a nie odstawiał cyrk co zresztą jedna z dziewczyn napisała.
__________________
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 | |
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
Cytat:
Słowa, to tylko słowa, można powiedzieć każdy farmazon. O uczuciach świadczą czyny.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 851
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
Witam) Szkoda twojego serduszka i czasu,bo jesli wrucisz do niego,to morowane ze znowu zerwiecie. Pozdrawiam)
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Kacperek
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 33
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
Witam. Dodam od siebie tyle,że ludzie nie zmieniają się z dnia na dzień. To kwestia długich miesięcy i lat pracy nad sobą. Jestem przekonany,że sytuacja będzie się powtarzała. Zorientował się,że jednak może Ciebie stracić i teraz na tej imprezie chciał pokazać jak bardzo się zmienił.
Jednak to tylko słowa. Jeśli poczuje że może Ciebie mieć znowu to z pewnością sytuacja się powtórzy.Będą kłótnie i wszystko wróci jak bumerang. Nie ma co wierzyć w szybkie zmiany. Możesz dać mu czas i spróbować jeszcze raz. Jednak jeśli nie będziesz widziała większych zmian i starań to prędzej czy póżniej rozsypie się to wszystko. Osobiście uważam,że do niczego to nie prowadzi i rozczarujesz się prędzej czy póżniej. Dwa czy trzy razy rozstawaliście się z tego samego powodu. Nic do niego nie dotarło i jestem pewien,że nie dotrze już. Będzie tak samo jak wcześniej. Zaznaczam,że to moja skromna rada. Zrobisz jak tylko zechcesz,bo to Twoje życie. Pozdrawiam Edytowane przez Kacper8 Czas edycji: 2010-05-03 o 15:30 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 432
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
Zakorzenienie
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
moim zdaniem to nie ma sensu...
__________________
"Przeznaczenie rozdaje karty. A my tylko gramy." Artur Schopenhauer [SIGPIC][/SIGPIC] |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 720
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
No więc przedstwaiłam mu zdanie z Waszego pkt widzenia. Otóż co mi napisał:
Jeżeli tak uważasz.. Jak już mówiłem ludzię się zmieniają. Widocznie nie przekonuje Cię to... zmuszać Cię do niczego nie chce. A tak w ogóle to słowa nie są bez wartościowe, przynajmniej moje
__________________
Nie można wyjść od, tak W połowie snu i w pół marzenia ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 972
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
Cytat:
Fakty sobie przedstaw: zrywaliście już kilka razy (pewnie za każdym razem obiecywał poprawę), mówi o tym jaki to nie jest mądrzejszy i jak ta jego miłość nie dojrzała a jak Cię odzyskuje?; robiąc cyrk na oczach znajomych, gilgając jak małe dziecko itd. itp. To jest dojrzała miłość? Siądź sobie i rusz głową. To znajdziesz odpowiednie rozwiązanie. Bo na razie jest tak: wizażankom mówisz: on powiedział, że się zmienił może jest nadzieja, jemu mówisz: wiesz wizażanki powiedziały, że to nie ma sensu, chyba nic z tego. Wizaż radzi i pomaga. I tak powinno być. Tylko, że nie zwalnia od myślenia. Pomyśl.
__________________
... znam słowa, które jak atropina rozszerzają źrenice i zmieniają kolor świata. Po nich nie można już odejść ... |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 147
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
Nie rób tego. Przechodziłam przez to samo jakiś czas temu, miałam te same dylematy, ale mimo wszystko chciałam spróbować - również po 3 mies przerwy i kilku rozstaniach - nie wyszło, rozstaliśmy się ponownie i ostatecznie po 2 mies tego 'nowego związku', jakieś 3 tyg temu. Każde z nas pomimo licznych zapewnień popełniało te same błędy - mimo szczerych chęci nie udało się niczego zmienić ani odbudować. Teraz cieszę się tylko z tego, że rozstaliśmy się w przyjaźni i możemy normalnie pogadać, bo w końcu byliśmy ze sobą 2 lata i zawsze będziemy dla siebie ważni. Nie marnuj czasu na wchodzenie sto razy do tej samej rzeki, zajmij się sobą i ciesz się życiem. Na początku nie jest łatwo, ale z czasem coraz lepiej, wierz mi. Pozdrawiam
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 461
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
jak chcesz to wroc do niego i sama sprawdz czy sie zmienil czy nie. Jesli liczysz sie z kolejna porazka to niczego nie stracisz.
__________________
"Słowa, jak węże do ucha
Słowa, jak opium i miód..." |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 453
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
jeśli CHCESZ to wróć do niego i nie sugeruj sie poradami wizażanek bo to musi byc twoja decyzja a nie nasza
![]() tylko jedna uwaga -miej dystans do tego co on mówi. w ogóle nie zwracaj uwagi na jego słowa, tylko patrz na jego zachowanie. bo gadać to sobie można ![]() nie nastawiaj się że to będzie jakas wielka miłość tym razem, tylko że może będzie fajnie, przyjemnie itd. może będa też uczucia które on deklaruje ![]() i zastanów się czy chcesz z nim być bo to on cie kręci, czy dlatego, że jeszcze nie pojawił się przy tobie nowy, fajniejszy facet ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 655
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
Ja bym do niego wróciła, zaznaczając jednak, że to ostatnia szansa, jaką mu dajesz.
![]()
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek. OkiemJulii FB Insta FAQ1 - Jak szybko zapuścić włosy? FAQ2- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, likwidacja odcieni, numery farb |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: żółty domek
Wiadomości: 9 336
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
Cytat:
__________________
65-64-63-62-61-60-59-58 ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#20 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 432
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
Cytat:
no własnie....my nie możemy podjąc za Ciebie decyzji....ale jednak jeśli zdecydujesz się na powrót to musisz patrzec na czyny....nie słowa ![]() ![]() Edytowane przez d0lcevita Czas edycji: 2010-05-03 o 19:16 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 |
Raczkowanie
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
Między tym, co on mówi a jaka jest prawda może być naprawdę spora różnica
![]()
__________________
28.07.09 r. ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 655
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
Taak, popieram poprzedniczkę - co do czynów/słów.
PS Faceci w wieku lat 20 często bywają niezdecydowani i niedojrzali. Weź to pod uwagę. ![]()
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek. OkiemJulii FB Insta FAQ1 - Jak szybko zapuścić włosy? FAQ2- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, likwidacja odcieni, numery farb |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 | |
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
Cytat:
![]() No ale tak to jest, nie podskoczyłaś z dzikiej radości i nie padłaś mu do stóp w podziękowaniu za zainteresowanie i od razu foszek ![]()
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#24 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc ];->
Wiadomości: 2 419
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
Można dać komuś szansę, Ty to zrobiłaś, on tego nie wykorzystał i sytuacja ponownie się powtarza. Uważasz że warto?? Chłopak widzi, że rozstaniecie się, on sobie poszaleje a potem ma otwartą furtkę do Ciebie. Uważam, że nie ma sensu.. Też przez to przechodziłam, ale na szczęście zmądrzałam
![]()
__________________
53,5 kg (8.09.10) ![]() ![]() .. Podejdź jeśli chcesz,
pokochaj jeśli potrafisz... ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 432
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: bajorko...
Wiadomości: 179
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
Jak by mu zależało, to próbowałby wrócić od razu, a nie, że spotyka Cię po trzech miesiącach i nagle jego miłość jest głęboka i dojrzała. Poza tym zrywaliście już tyle razy, że nie miałabym żadnych nadziei na poprawę relacji miedzy wami.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 722
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
Słowa a czyny to dwie zupełnie inne sprawy.
__________________
Możesz uciec od szumu rzeki i liści na wietrze, ale prawdziwy hałas jest w Tobie. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#28 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 987
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
Mi się wydaje, że ty decyzje już podjęłąś, a teraz szukasz usprawiedliwienia dla niej
![]() Tak?
__________________
Cytat:
![]() ![]() Nasz czas oczekiwania
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 267
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
miałam chłopaka do którego wracałam w przeciągu 5 miesięcy 3-4 razy.I za każdym z nich było coraz gorzej i coraz mniej zaufania
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#30 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
|
Dot.: czy wrócić do niego..? :(
Może jak się "przejedziesz" na nim kolejny raz, to się w końcu czegoś nauczysz? Kto wie...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:26.