|
Notka |
|
Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5
|
Trudny mężczyzna, czy to ja coś robię źle?
Zaczynając od początku, T. znam już sporo czasu po ponad rok . Poznaliśmy się przez naszych znajomych, kiedy ja jeszcze byłam ze swoim TŻ a on był wolny. Dużo czasu żeśmy ze sobą spędzali, praktycznie całe zaszłe wakacje. Traktowałam go jako dobrego kumpla do momentu rozstania się ze swoim TŻ. Zaczęło coś iskrzyć, co jakiś wspólny wypad bądź impreza to potrafiliśmy przesiedzieć całą noc i przegadać, w końcu doszło do pocałunku, na moich urodzinach w listopadzie sprawa jakoś obeszła się bez echa, nie widzieliśmy się do sylwestra. W noc sylwestrowa znowu sie pocałowaliśmy, nawet mi powiedział, że chciałby ze mną być, że bardzo mu się podobam i fizycznie i intelektualnie, ale znowu nic, w końcu zadzwoniłam chciałam się z nim spotkać, odmówił. Okazało się, że jest z jakąś dziewczyną. Nie rozmawialiśmy ze sobą do marca, tym razem do jego urodzin ;p , w trakcie imprezy zamieniliśmy może ze 3 zdania, gdzie próbował mi wmówić, że ta jego dziewczyna "to nie jest to", rano odwiózł mnie do domu. Potem znowu cisza, aż to maja, a dokładniej do "majówki" u niego w domku w lesie. Jak to na majówce była spora ekipa znajomych, sporo alkoholu i niezła impreza. Co tu dużo mówić, przespaliśmy się ze sobą. Rozmowa po całym wydarzeniu odbyła się, przyjechał do mnie, powiedział że wszystko fajnie, ale on wyjeżdża na 3 miesiące za granice i pytał czy mam jakiś pomysł co z nami zrobimy. Podsunęłam mu 3 opcje. Pierwsza to próbujemy być ze sobą, druga spotykamy się "bez zobowiazań" ( podałam ja tylko dlatego żeby sprawdzić czy się chłopak mną po prostu nie bawi) i trzecią : zapominamy o wszystkim i żyjemy dalej . Na wstępie powiedział, że druga i trzecia opcja na pewno odpada, ale z drugiej strony ta pierwsza też bo on wyjeżdża, a w związki na odległość to on się nie bawi bo już przeżył coś podobnego i nic z tego nie wyszło, po drugie "nie chce mnie ranić" i cholera wie co będzie w październiku kiedy wróci. I generalnie moi drodzy co robić dalej? Nie pokusiłam się o wrażenie swojego zdania na ten temat gdyż zostawiam wam wolną interpretację. Jeżeli są jakieś pytania to śmiało pytać. Ja nie mam pomysłu na tego człowieka, a bardzo mi na nim zależy. Wyjazd z nim też nie wchodzi w grę ;P
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Piszę z Górnego Śląska
Wiadomości: 894
|
Dot.: Trudny mężczyzna, czy to ja coś robię źle?
No nie wiem... zaczekaj do pazdziernika. W sumie nie masz innego wyjscia
![]()
__________________
"Nie ufaj nikomu, to nikt Cię nie oszuka" ![]() Rozjaśnię w końcu te czarne kłaki! ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5
|
Dot.: Trudny mężczyzna, czy to ja coś robię źle?
niby tak, ale ileż można czekać? znaczy można, tylko czy jest na co.. i czy mam na to siłę. jeśli coś się kręci i kręci od 7 miesięcy i ciągle są jakieś przeszkody, milczenie i omijanie sprawy.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 486
|
Dot.: Trudny mężczyzna, czy to ja coś robię źle?
Suma sumarum, facet jakiegoś wielkiego zainteresowania nie wykazuje. Jak już wpadniesz mu w łapki na chwilę- okej, ale jeśli nie - też okej. A na ewentualne wzmianki czy próby inicjatywy (sam takowej nie podejmuje), by jakoś ową znajomość rozwijać, reaguje średnio entuzjastycznie.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 966
|
Dot.: Trudny mężczyzna, czy to ja coś robię źle?
Po co czekać? Żyj swoim życiem, baw się, spotykaj znajomych ... jeśli kogoś znajdziesz to sprawa sama się rozwiaze, jeśli nie znajdziesz nikogo zobaczysz jak zachowa się T po powrocie. Nie ma co narazie zawracać sobie nim głowy i czekać z utęsknieniem na jego powrót.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 20
|
Dot.: Trudny mężczyzna, czy to ja coś robię źle?
Jak ja kocham takie historie - a potem sie okazuje ze Ona kilka lat wzdycha do niego marnujac czas i robiac sobie nadzieje.
Zobacz jak to dlugo trwa - to bez sensu. On wyjezdza - bylby hipokryta jakby powiedzial Ci ze sie tam z kobieta nie spotka. Potraktuj to z duzym dystansem i nie rob sobie duzych nadzieji. Baw sie, korzystaj z zycia - jak wroci, spotkacie sie byc moze, byc moze nie. Edytowane przez Okiem mezczyzny Czas edycji: 2010-06-05 o 08:26 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 | |
Rozeznanie
|
Dot.: Trudny mężczyzna, czy to ja coś robię źle?
Cytat:
![]() Kobieto żyj swoim życiem i (że tak powiem) miej go na uwadze, ale jednocześnie miej oczy otwarte, bo wyczekując możesz przegapić coś fajnego co może się pojawić na wyciągnięcie ręki. A swoją drogą facet pytający jaki masz pomysł...? Nawet jeśli nie świadczy o braku zainteresowania to na pewno braku inicjatywy...jedno i drugie warte przemyślenia ![]() I ja bym go nie nazwała trudnym ![]() ![]() Edytowane przez muscat Czas edycji: 2010-06-05 o 06:23 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 432
|
Dot.: Trudny mężczyzna, czy to ja coś robię źle?
Cytat:
![]() baw się dobrze podczas wakacji...bo on raczej tez nie będzie sobie żałował ...wystarczy że mu jakas wpadnie w łapki zagranica ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 222
|
Dot.: Trudny mężczyzna, czy to ja coś robię źle?
Daj sobie z tym Panem święty spokój. Zwodzi Cię już od 7 miesięcy. Gdyby zależało mu na Tobie to już dawno bylibyście razem bo raczej do tych nieśmiałych to on nie należy. I pytanie czy masz jakiś pomysł na Was to pachnie takim zwykłym lenistwem i olewającym podejściem do sprawy. Korzystaj z wakacji i baw się dobrze przez te 3 miesiące bo on raczej będzie.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Zakorzeniona
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 947
|
Dot.: Trudny mężczyzna, czy to ja coś robię źle?
Piszesz, że znacie się ponad rok, ale co to za znajomość? Ledwie kilka spotkań na imprezach, kilka pocałunków i seks. Uważasz, że dzięki temu tak dobrze znasz tego człowieka, że wiesz, że jest wart tego, aby skakać wokół niego? Bo to właśnie robisz. Facet jakiekolwiek zainteresowanie wykazuje tylko na imprezkach (pewnie pod wpływem alkoholu), a co robi poza tym? Stwierdza, że związki na odległość są bez sensu i on się w to bawić nie będzie - tylko pogratulować. Moim zdaniem powiedział Ci to, żeby nie wyjść na chama, a jednocześnie nie dawać Ci nadziei. Czym są 3 miesiące przy obecnych możliwościach komunikowania się? Jest skype, gadu gadu, rozmowy telefoniczne też nie są już takie drogie jak kiedyś... Jeśli on nie ma zamiaru "bawić się" w związek z Tobą, to Ty też tego nie rób. Nie ma co czekać na takiego kolesia.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 | ||||||||||||||||||||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: pokój na pierwszym piętrze...
Wiadomości: 8 813
|
Dot.: Trudny mężczyzna, czy to ja coś robię źle?
Podzielam zdanie większości dziewczyn, korzystaj z życia, baw się dobrze przez te trzy miesiące. Jeżeli do tego czasu nie spotkasz jakiegoś fajnego faceta no to wtedy możesz skorzystać z alternatywy bycia z tym chłopakiem. Nie ma sensu ograniczać się tylko do niego, bo możesz stracić po prostu czas. Tym bardziej, że ten facet jak dla mnie jest jakiś taki "jałowy". Chociażby przez to, że Ciebie się pyta: Co w Wami będzie, zamiast powiedzieć ,że zależy mu na Tobie i bardzo by chciał abyś na niego czekała przez te trzy miesiące.
Ja ogólnie wielkiej miłości tu nie widzę. Miał już dużo okazji aby się z Tobą związać na poważnie. Nie znaczy to , żę radzę Ci Autorko abyś z nim zrywała poczekaj te trzy miesiące ale nie wielkiej tęsknocie i marzeniach o tym co będzie po jego powrocie. Ale bawiąc się , chodząc na imprezy i nie ograniczając na nowe znajomośći ![]() ![]()
__________________
...Małgośka mówią mi...
![]() |
||||||||||||||||||||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
Przyjaciel wizaz.pl
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 873
|
Dot.: Trudny mężczyzna, czy to ja coś robię źle?
Dla mnie interpretacja jest dość łatwa - widać, że on nie jest zainteresowany. Na dodatek niezły krętacz z niego, skoro z Tobą się całuje na imprezach, a potem się dowiadujesz, że ma dziewczynę. Oczywiście wciska Ci, że "to nie to", ale tak naprawdę to wszystko jedno, tak czy inaczej kogoś ma a pcha się do zdrady.
Spotykacie się od przypadku do przypadku, więc chyba nawet na koleżeńskim kontakcie mu nie zależy. A co dopiero mówić o związku. Wykręcił się tym, że nie chce na odległość - moim zdaniem chciał Cię spławić po prostu, być wolnym w czasie tych wakacji i nie zawracać sobie Tobą głowy. Znajdź kogoś fajniejszego, komu będzie na tobie zależało. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 4
|
Dot.: Trudny mężczyzna, czy to ja coś robię źle?
nie jestem specem w tych sprawach, ale!
Z tego co piszesz to spotykaliscie sie w niezlych odstepach czasu, do pazdziernika czas zleci bardzo szybko..Jesli facet jest wart czekania, to CZEKAJ! Wroci, zobaczysz jak wam sie ulozy, a inaczej bedziesz zalowac. Pozdrawiam ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Piszę z Górnego Śląska
Wiadomości: 894
|
Dot.: Trudny mężczyzna, czy to ja coś robię źle?
Cytat:
Oczywiście nie chodziło mi o czekanie i wzdychanie, tylko o zajęcie się swoimi sprawami, a co się stanie w pażdzierniku czas pokaże. ![]()
__________________
"Nie ufaj nikomu, to nikt Cię nie oszuka" ![]() Rozjaśnię w końcu te czarne kłaki! ![]() Edytowane przez KochanaGadzinka Czas edycji: 2010-06-05 o 10:17 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
|
Dot.: Trudny mężczyzna, czy to ja coś robię źle?
Facet się Tobą bawi i widać to na kilometr. Jak jesteś w pobliżu, to jakieś buziaczki, przytulanki, macanki, seks - czemu nie. Ale jak Cię nie ma, to Cię nie ma, nawet się nie odzywa, nie zadzwoni. Wyjeżdża na 3 miesiące, to naprawdę nie jest długo, ale już się zabezpiecza tym, że związki na odległość są bez sensu, że to, że tamto.
Podsumowując - nie chciał Ci wprost powiedzieć, że wyjście nr 2 satysfakcjonowałoby go najbardziej. A co więcej - że on je wybrał już jakiś czas temu. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 94
|
Dot.: Trudny mężczyzna, czy to ja coś robię źle?
Jak ja lubię zdanie u faceta "nie chcę Cie ranić":/ Daj sobie z nim spokój! Jak by mu zależało to próbował by znaleźć kontakt z Tobą w miedzy czasie. A tak spotykaliście się praktycznie od przypadku do przypadku
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
|
Dot.: Trudny mężczyzna, czy to ja coś robię źle?
Nie chcę Cię ranić = nie chcę być z Tobą w związku, nie czekaj na mnie, czy na cokolwiek, bo niczego nie zamierzam Ci obiecywać, dawać, za to zamierzam korzystać z życia, poznawać inne dziewczyny, a jak się nadarzy nam kolejna okazja, to zapewne skorzystam, miło spędzę z Tobą czas, ale nadal niczego Ci nie obiecam, to będzie bez zobowiązań, na nic się nie nastawiaj.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 225
|
Dot.: Trudny mężczyzna, czy to ja coś robię źle?
Z tego co opisujesz, to jakoś specjalnej inicjatywy z jego strony nie widzę, tym bardziej, że spotkania były z przypadku, to raz, dwa, jakoś nie specjalnie się do Ciebie odzywa 'pomiędzy" imprezami...
Dla mnie sprawa jest prosta, koleś sam nie wie czego chce, a może inaczej- co gorsza- wie czego chce, ale na pewno nie tego co Ty. Wątpię, żeby mu zależało, myślę, że dobrym pomysłem jest poczekać do października, a da Ci to dużo: 1. Zobaczysz, czy będąc na wyjeździe, będzie się odzywał (teksty typu: nie mam kasy na kartę, telefony są drogie, kompa nie mam- nie wchodzą w grę, bo są karty, za które naprawdę idzie dużo pogadać, dla chcącego nic trudnego) 2. Zobaczysz co będzie kiedy wróci, czy dalej będzie iskra czy nie (nie tylko fizyczny pociąg jak do tej pory) ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 396
|
Dot.: Trudny mężczyzna, czy to ja coś robię źle?
Dziewczyny (i rodzynek
![]() Co to za tłumaczenie: wyjazd na 3 miesiące, miłość na odległość? Ja, gdy zaczęłam być ze swoim TŻ miałam taką sytuację, że on po 3 miesiącach naszego bycia razem pojechał za granicę na 3 miesiące. Jakoś przeżyłam i niczemu to nie przeszkodziło. Nie wyjeżdża na rok, dwa, poza tym (jak już dziewczyny pisały) jest skype, gg. Jak dla mnie to taka tania wymówka. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#20 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 648
|
Dot.: Trudny mężczyzna, czy to ja coś robię źle?
Hm, no jak to co zrobic? Zyc dalej swoim życiem!
Po co zostawiac sobie otwartą furtkę dla gościa i przez to stracic byc może szanse na fajny inny związek.Tak naprawdę nigdy nie wiesz, co Cie spota chociażby jutro. Pozatym jak dla mnie ten facet się Toba bawi... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 74
|
Dot.: Trudny mężczyzna, czy to ja coś robię źle?
Gdyby naprawde chciał z Toba być to byłby już te pare miesiecy temu, on sie bawi i zapewne nie tylko Tobą - taki typ.
Nie marnuj sobie czasu na takich facetów, na świecie jest wiele lepszych, czasem trzeba troche poczekać na odpowiedniego. ![]()
__________________
![]() 50 ![]() ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 14 836
|
Dot.: Trudny mężczyzna, czy to ja coś robię źle?
Ciekawe z iloma się będzie całował bądź prześpi na wyjeździe. Nie miał specjalnych oporów by całować się z tobą mając dziewczynę, więc nie sądzę by dla ciebie zmienił zachowanie.
Ot, panienka na wolne chwile.
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...story by Elfir *** Kiedy stwórca składał ten świat, miał mnóstwo znakomitych pomysłów, jednak uczynienie go zrozumiałym jakoś nie przyszło mu do głowy. T.Pratchett |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:20.