smoczek-moja zmora?? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-05-18, 11:54   #1
paami
Raczkowanie
 
Avatar paami
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 91
GG do paami

smoczek-moja zmora??


hej dziewczyny! nie wiem czy taki wątek był, może któryś zawiera taki temat, ale mam mega problem i nie daje juz rady!
Moja 5-cio miesieczna coreczka od jakiegoś czasu zasypia tylko ze smoczkiem. Wieczorem nie ma problemu, wkladam ja do lozeczka, daje smoczek i wychodze; na szczescie zasypia bez problemu. Gorzej jest w dzien...Usypiam ja w wozku (czasem na dworze czasem w domu) lub na lezaczku. Oczywiscie daje smoczka bo bez tego ani rusz! Jest jedno ale...Mała sama wyciaga sobie smoczek z buzi. Ciagle jej go wkładam spowrotem a ona i tak go wyciąga, więc ja jej znowu wkładam a ona wyciąga i tak w kółko. I nie potrafi za bardzo wlozyć go sobie spowrotem (czasem jej wyjdzie, ale za chwile i tak jest to samo). Krzyku przy tym mnóstwo, mi już nerwy siadają, a nie chce sie na nią złościć. Kupiłam już smoczki bez tego kółeczka (tego do łapania) ale ona i tak sobie radzi. Właśnie przed chwilą przeszłysmy godzinne pieklo i zasnela, wyczerpana na bujaczku, ale musiałam jej ręce trzymać. Próbowałam juz ja oduczac pomalu od smoczka, ale nic z tego. Może wy znacie jakies sposoby. Proszę o pomoc, bo już nie wiem co robic!:confused :
__________________
"Ucz swoje dzieci milczeć. Mówić nauczą się same."
— Benjamin Franklin

never lying - truth teller !!

paami jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-18, 12:00   #2
dudipopka
kobieta za ladą
 
Avatar dudipopka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: z czarnej..dziury
Wiadomości: 11 697
Dot.: smoczek-moja zmora??

yyy ja nie rozumiem chcesz ją odzwyczaić od smoka czy przyzwyczaić,jeśli wypluwa lub wyciąga dlaczego z uporem maniaka jej wciskasz do buzi?

moja w lipcu będzie miała 2 latka jak na razie u nas smok jest do spania i nieraz po domu,specjalnie jakoś nie mam presji na odwyk,podejrzewam ze kiedys sama odrzuci
__________________
9 lipca 2014 godzina 2 .00 -------- 20.04 2015---świat się zatrzymał




trzeba dzisiaj nie mieć czasu
żeby jutro mieć czas
````kękę
dudipopka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-18, 12:10   #3
kotek81
Zakorzenienie
 
Avatar kotek81
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 4 690
Dot.: smoczek-moja zmora??

Cytat:
Napisane przez paami Pokaż wiadomość
hej dziewczyny! nie wiem czy taki wątek był, może któryś zawiera taki temat, ale mam mega problem i nie daje juz rady!
Moja 5-cio miesieczna coreczka od jakiegoś czasu zasypia tylko ze smoczkiem. Wieczorem nie ma problemu, wkladam ja do lozeczka, daje smoczek i wychodze; na szczescie zasypia bez problemu. Gorzej jest w dzien...Usypiam ja w wozku (czasem na dworze czasem w domu) lub na lezaczku. Oczywiscie daje smoczka bo bez tego ani rusz! Jest jedno ale...Mała sama wyciaga sobie smoczek z buzi. Ciagle jej go wkładam spowrotem a ona i tak go wyciąga, więc ja jej znowu wkładam a ona wyciąga i tak w kółko. I nie potrafi za bardzo wlozyć go sobie spowrotem (czasem jej wyjdzie, ale za chwile i tak jest to samo). Krzyku przy tym mnóstwo, mi już nerwy siadają, a nie chce sie na nią złościć. Kupiłam już smoczki bez tego kółeczka (tego do łapania) ale ona i tak sobie radzi. Właśnie przed chwilą przeszłysmy godzinne pieklo i zasnela, wyczerpana na bujaczku, ale musiałam jej ręce trzymać. Próbowałam juz ja oduczac pomalu od smoczka, ale nic z tego. Może wy znacie jakies sposoby. Proszę o pomoc, bo już nie wiem co robic!:confused :
Znaczy przez godzinę trzymałaś ją za ręce

Wątpię aby dało się dziecko "pomału" oduczyć od smoczka Jak chcesz ją oduczyć to wyrzuć smoczek - bez awantur się pewnie nie obejdzie ale po kilku dniach całkiem zapomni o smoczku
kotek81 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-18, 12:18   #4
taszkin
Zakorzenienie
 
Avatar taszkin
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Podbeskidzie/BB
Wiadomości: 4 758
Dot.: smoczek-moja zmora??

Cytat:
Napisane przez paami Pokaż wiadomość
hej dziewczyny! nie wiem czy taki wątek był, może któryś zawiera taki temat, ale mam mega problem i nie daje juz rady!
Moja 5-cio miesieczna coreczka od jakiegoś czasu zasypia tylko ze smoczkiem. Wieczorem nie ma problemu, wkladam ja do lozeczka, daje smoczek i wychodze; na szczescie zasypia bez problemu. Gorzej jest w dzien...Usypiam ja w wozku (czasem na dworze czasem w domu) lub na lezaczku. Oczywiscie daje smoczka bo bez tego ani rusz! Jest jedno ale...Mała sama wyciaga sobie smoczek z buzi. Ciagle jej go wkładam spowrotem a ona i tak go wyciąga, więc ja jej znowu wkładam a ona wyciąga i tak w kółko. I nie potrafi za bardzo wlozyć go sobie spowrotem (czasem jej wyjdzie, ale za chwile i tak jest to samo). Krzyku przy tym mnóstwo, mi już nerwy siadają, a nie chce sie na nią złościć. Kupiłam już smoczki bez tego kółeczka (tego do łapania) ale ona i tak sobie radzi. Właśnie przed chwilą przeszłysmy godzinne pieklo i zasnela, wyczerpana na bujaczku, ale musiałam jej ręce trzymać. Próbowałam juz ja oduczac pomalu od smoczka, ale nic z tego. Może wy znacie jakies sposoby. Proszę o pomoc, bo już nie wiem co robic!:confused :
Paami, po pierwsze to spokojnie
Rozumiem, że problem jest w tym, że jak córce smoczek wypadnie to płacze i denerwuje się, że nie da rady go z powrotem włożyć?
Po pierwsze musisz sobie odpowiedzieć, co zamierzasz. Czy oduczyć (bo to kłóci się z wkładaniem smoczka jak wypadnie) czy nauczyć.
Jeśli wieczorem przy zasypianiu zostawiasz ją samą, zasypia bez problemu (nawet jeśli smoczek jej wypadnie) to może jednak radzi sobie bez niego w pewnym stopniu. Jeśli w dzień przy usypianiu wyciągnie go sobie, nie wkładaj jej od razu w pośpiechu tylko poczekaj aż zacznie się domagać.
taszkin jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-18, 12:26   #5
pietrusia
Zakorzenienie
 
Avatar pietrusia
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Okolice Pilzna
Wiadomości: 3 915
GG do pietrusia
Dot.: smoczek-moja zmora??

U mnie tez tak jest ze smok jest tylko do spania i gdy w dzień ja usypiam zazwyczaj we wózku to tez daje smoka i ona go wyciaga kilka razy jej wkladam i gdy za kazdym razem wyciaga zabieram jej bo poprostu ona go nie chce i usypiam bez smoka, moze Twoja tez chce ci dac do zrozumienia ze ona go nie chce
__________________
Moje
17.11.2009
19.06.2012



Aniołek[*]
pietrusia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-18, 12:53   #6
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: smoczek-moja zmora??

albo zabierz i bedziesz miala 2-3 dni pisku a potem spokoj, albo sama sie nauczy i beziesz miala za 2-3 lata 2-3 dni pisku teraz łątwiej bo nie bedzie go szukac po szafafach jak mój wiec odzwyczaj i bedzie po klopocie. nie wciskaj na sile - bo po co? za jakis czas napiszesz tylko ze musisz odzwyczaic itd...
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-18, 15:18   #7
karenina19
Zakorzenienie
 
Avatar karenina19
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Niedersachsen
Wiadomości: 6 905
Send a message via Skype™ to karenina19
Dot.: smoczek-moja zmora??

Ogolnie smoczek jest forma samouspokojenia sie dziecka, a w wieku 5 m-cy wiekszosc maluchow potrafi sie samo uspokoic i smoczek jest kwestia bardziej przywyczajenia niz prawdziwej potrzeby.

Zwlaszcza jesli coreczka wypluwa smoczka przez sen to nie wciskaj jej go od razu na sile...jak zacznie plakac to sprobuj pospiewac, pokolysac ja i uspokoic w ten sposob...mozliwe, ze obejdzie sie calkiem dobrze bez smoczka...a nawet jesli nie, to jesli chcesz ja odzwyczaic to 2-3 dni beda trudne, ale potem bedzie j
uz ok

Trzymanie za rece jesli dziecko chce wyciagnac smoczka wydaje sie nie miec za duzo sensu, bo 5 miesieczny maluch ma calkiem dobra kontrole nad rekoma....sama widze na wlasnym 7 miesiecznym synku, ze on bardzo dobrze juz wie, kiedy chce smoczka wlozyc a kiedy wyjac...wiec jak wyjmuje to widocznie nie potrzebuje...
__________________
>> I nga wa o mua << Timszel...
"The world is getting so hypersensitive. Soon I won´t be able to make fun of mysel without offending someone"

karenina19 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2010-05-18, 16:08   #8
memi
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 775
Dot.: smoczek-moja zmora??

Ja zrozumialam to tak, ze paami, chce po porstu zeby dziecko zasnelo bez wiekszego stresu. TO czy potrzebuje smoczka czy nie to juz inna sprawa, dzieciaki rozwijaja sie w roznym tempie, maja rozne temperamenty. Paami musisz sama to ocenic. Ale z tego co piszesz wyglada na to, ze wiekszym stresem, zarowno dla Ciebie jak i dla corki jest jednak utrzymywanie tego smoczka. Ja bym sprobowala odstawic i popatrzec na to co bedzie sie dzialo, jesli po kilku dniach stwierdzisz , ze bez smoczka jest gorzej- to daj z powrotem. A jesli jakos sobie bedziecie radzic bez- to swietnie.

Moj syn w wieku 7 miesiecy mial mniejsza potrzebe ssania smoczka, no i pech chcial , ze nam sie zgubil. Po trzech dniach stwierdzilismy, ze wlasciwie to nie ma wielkiej tragedii i smoczka juz nie dalismy. Owszem byl czas, ze podczas wyrzynania zebow Antek ssal paluszki, ale nie zabranialam mu tego i przeszlo mi po 2-3 miesiacach. Ale musze dodac, ze Antek jest karmiony piersia do tej pory, wiec potrzebe ssania jednak jest zaspokajana.
__________________
Antoś 4.03.2009
Grześ 22.10.2010
Czekamy na Córeczkę TP 4.07.2014





memi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-18, 18:48   #9
paula78
Zakorzenienie
 
Avatar paula78
 
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 34 839
Dot.: smoczek-moja zmora??

Cytat:
Napisane przez karenina19 Pokaż wiadomość
Ogolnie smoczek jest forma samouspokojenia sie dziecka, a w wieku 5 m-cy wiekszosc maluchow potrafi sie samo uspokoic i smoczek jest kwestia bardziej przywyczajenia niz prawdziwej potrzeby.
beeprzesady 5 miesieczniak to male dziecko ,niektóre dopiero w tym wieku dostaja smoka jako forme wyciszenia i zaspokaja odruch ssania i nic w tym złego ,taki rytułał ,wiele z nas ma takowe -bez smoczka ,chyba

Cytat:
Napisane przez karenina19 Pokaż wiadomość

Zwlaszcza jesli coreczka wypluwa smoczka przez sen to nie wciskaj jej go od razu na sile...
j

pytanie czy wypluwa przez sen czy przed zasnięciem .

jesliw trakcie snu to absolutnie nie wkladac do paszczy na siłe ,dopiero jak zacznie się rozbudzać
jesli poczas zasypiania wypluwa i płacze to proponuje go przytrzymac lekko aby nie wypluła.

Ja takze gdy corka zasnela wyciagałam jej smoka.

pytanie czy autorka chce aby dziecko mialo tego smoka czy chce przezyć kilka dni ryku ale oduczyć dziecko ?
zaznacze ze zeby zaraz pojda i smok pomaga przetrwac ten okres ,dziecko ciamka ,uspokaja się.

Sama odstawilam smoka chwile po skonczeniu roku i to byl idealny czas,niebylo ryku ,placzu ,zapomnialo w 1 dzien ,zrobilam dziure nozyczkami i smok byl bez powieetrza ,dziecko mialo odruch wymiotny tak bylo to dla niej paskudne wrażenie i żegnaj smoku.

pol roku przed ostawieniem uzywalismy smok atylko przed snem i w dzien i nocy.


Cytat:
Napisane przez memi Pokaż wiadomość
Moj syn w wieku 7 miesiecy mial mniejsza potrzebe ssania smoczka, no i pech chcial , ze nam sie zgubil.
miec 1 smoczka ?ryzykanci

Cytat:
Napisane przez memi Pokaż wiadomość
Po trzech dniach stwierdzilismy, ze wlasciwie to nie ma wielkiej tragedii i smoczka juz nie dalismy.
no i super


Cytat:
Napisane przez memi Pokaż wiadomość
Owszem byl czas, ze podczas wyrzynania zebow Antek ssal paluszki, ale nie zabranialam mu tego i przeszlo mi po 2-3 miesiacach.

ssanie palca nie polecam w żadnych przypadkach ,widzialam jak sie to konczy

Cytat:
Napisane przez memi Pokaż wiadomość
Ale musze dodac, ze Antek jest karmiony piersia do tej pory, wiec potrzebe ssania jednak jest zaspokajana.
moja corka butelkowa ale smoka odstawilismy bez problemów po skonczeniu roku.
widac co dziecko to inne potrzeby
__________________
Mleko migdałowe:
http://pichceiknoce.blogspot.com/


paula78 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-19, 09:58   #10
paami
Raczkowanie
 
Avatar paami
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 91
GG do paami
Dot.: smoczek-moja zmora??

dzieki wielkie za odpowiedzi! wczoraj bylam zestresowana na maksa i napisalam ta wiadomosc zaraz po zasnieciu Malej.

Cytat:
Napisane przez karenina19 Pokaż wiadomość
Ogolnie smoczek jest forma samouspokojenia sie dziecka, a w wieku 5 m-cy wiekszosc maluchow potrafi sie samo uspokoic i smoczek jest kwestia bardziej przywyczajenia niz prawdziwej potrzeby.

Niestety, moze to i prawda, zaczelam dawac Malej smoczka jak zabek jej wyszedl, bo ssala palce. Wyczytałam gdzieś, że lepiej żeby dziecko ssalo smoczek niz palce bo smoczka zabierzesz w odpowiednim momencie i obejdzie sie jakos, a palców przeciez nie utnieszNo i teraz wydaje mi sie że spanie bez smoczka może sie okazac bardzo trudne.

<memi> Ja zrozumialam to tak, ze paami, chce po porstu zeby dziecko zasnelo bez wiekszego stresu.

Dokladnie o to mi chodzi! Wczoraj meczyla sie z godzinę, byla juz wpol przytomna, ledwo na oczy widziala! Szkoda mi jej wtedy...

<paula78>pytanie czy wypluwa przez sen czy przed zasnięciem .

Wieczorem wypluwa smoczek przez sen, potrafi sie rozbudzic, czasami musze ja obrocic bo np. spi w poprzek lozeczka i juz wtedy smoczka nie potrzebuje. Tylko w dzien jest problem...Bo chce smoczka i nie chce! Albo sama nie wie. Jak wyciagnie sobie smoczka to jej zabieram i chwile czekam zanim z jeczenia zrobi sie krzyk, wiec jej daje. I za chwile jest to samo. Rzeczywiscie moze to wygladc jakby nie chciala, ale po chwili jest wrecz przeciwnie. Ale musze przyznac, ze wczoraj zasnela bez smoczka na lezaczku (bylam wtedy w pracy, moj TŻ mi mowil) i obudzilo to we mnie jakies nadzieje.
Niestety uwazam, ze na odstawienie smoczka jest raczej za wczesnie, tym bardziej ze zabki jej ida. Moze te zeby to tez problem jesli chodzi o zasypianie. Jestem mloda, nigdy nie mialam stycznosci z niemowletami i troche sie gubie. Dlatego szukam pomocy...
__________________
"Ucz swoje dzieci milczeć. Mówić nauczą się same."
— Benjamin Franklin

never lying - truth teller !!

paami jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-19, 10:15   #11
karenina19
Zakorzenienie
 
Avatar karenina19
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Niedersachsen
Wiadomości: 6 905
Send a message via Skype™ to karenina19
Dot.: smoczek-moja zmora??

Cytat:
Napisane przez paula78 Pokaż wiadomość
beeprzesady 5 miesieczniak to male dziecko ,niektóre dopiero w tym wieku dostaja smoka jako forme wyciszenia i zaspokaja odruch ssania i nic w tym złego ,taki rytułał ,wiele z nas ma takowe -bez smoczka ,chyba
Nie slyszalam...

Cytat:
Napisane przez paami Pokaż wiadomość
Niestety, moze to i prawda, zaczelam dawac Malej smoczka jak zabek jej wyszedl, bo ssala palce. Wyczytałam gdzieś, że lepiej żeby dziecko ssalo smoczek niz palce bo smoczka zabierzesz w odpowiednim momencie i obejdzie sie jakos, a palców przeciez nie utnieszNo i teraz wydaje mi sie że spanie bez smoczka może sie okazac bardzo trudne.

Moj synio tez dostaje teraz smoczka, bo ssie paluszki i piastki...mi tam to nie przeszkadza....na wszystko jest czas, jak zobacze, ze maly smoczka nie potrzebuje to sie z nim ladnie pozegnamy...
__________________
>> I nga wa o mua << Timszel...
"The world is getting so hypersensitive. Soon I won´t be able to make fun of mysel without offending someone"

karenina19 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2010-05-19, 10:34   #12
paami
Raczkowanie
 
Avatar paami
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 91
GG do paami
Dot.: smoczek-moja zmora??

Cytat:
Napisane przez karenina19 Pokaż wiadomość
Moj synio tez dostaje teraz smoczka, bo ssie paluszki i piastki...mi tam to nie przeszkadza....na wszystko jest czas, jak zobacze, ze maly smoczka nie potrzebuje to sie z nim ladnie pozegnamy...
Dokladnie! Jak narazie sobie odpuszcze, chyba że zobacze, ze rzeczywiscie Mala wyciaga tego smoczka, bo go naprawde nie chce.
Wlasnie spi w wozku na dworze...ze smoczkiem O wypluciu nawet nie ma mowy!
__________________
"Ucz swoje dzieci milczeć. Mówić nauczą się same."
— Benjamin Franklin

never lying - truth teller !!

paami jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-19, 11:06   #13
karenina19
Zakorzenienie
 
Avatar karenina19
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Niedersachsen
Wiadomości: 6 905
Send a message via Skype™ to karenina19
Dot.: smoczek-moja zmora??

Cytat:
Napisane przez paami Pokaż wiadomość
Dokladnie! Jak narazie sobie odpuszcze, chyba że zobacze, ze rzeczywiscie Mala wyciaga tego smoczka, bo go naprawde nie chce.

...bo moj sam sobie wyciaga i wklada do pysia jak chce...do spania wlasciwie nie potrzebuje i wtedy wyciaga smoka i kladzie kolo glowki...
__________________
>> I nga wa o mua << Timszel...
"The world is getting so hypersensitive. Soon I won´t be able to make fun of mysel without offending someone"

karenina19 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-19, 11:22   #14
wilcza jagoda
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 394
Dot.: smoczek-moja zmora??

Jest bardzo prosty sposób na odzwyczajenie malucha od smoczka. Wystarczy obcinać sukcesywnie ten silikonowy dzyndzelek Dosłownie po milimetrze raz na kilka dni. Tak, żeby dziecko nie wyczaiło Na koncu zostaje tylko ten plasikowy element Moje dziecko zasypiało już w pewnym momencie na wznak, bo jak by się obróciła na bok, to nie miało go jak przytrzymać...

To daje tyle, że u dziecka zanika stopniowo potrzeba ssania... a uwierzcie, że moja mała była ssakiem nad ssakami...

Cały proces trwa jakiś czas, ale jeśli ktoś chce odzwyczaić swoje dziecko bez stresu - to polecam
__________________
Kobiety mają swoje wewnętrzne, tajemnicze życie i mogą popełniać czyny absolutnie niezrozumiałe dla mężczyzn.

Arthur Conan Doyle
wilcza jagoda jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-19, 14:15   #15
Aatena
Zadomowienie
 
Avatar Aatena
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 019
Dot.: smoczek-moja zmora??

Paami, czy Twoja córeczka jak wyjmie smoczek, to trzyma go w rączce? Raz mi się zdarzyło, że w podobnej sytuacji potrzebowałam trzech smoczków: w rączkach i w buzi mojej córki
Aatena jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2010-05-20, 10:34   #16
paami
Raczkowanie
 
Avatar paami
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 91
GG do paami
Dot.: smoczek-moja zmora??

Cytat:
Napisane przez Aatena Pokaż wiadomość
Paami, czy Twoja córeczka jak wyjmie smoczek, to trzyma go w rączce? Raz mi się zdarzyło, że w podobnej sytuacji potrzebowałam trzech smoczków: w rączkach i w buzi mojej córki
Tak, trzyma w rączce i patrzy ze zdziwieniem "co to jest?". Czasmi do reki jej daje pieluszke albo jakas szmaciana zabawke, ale jednak smoczek najlepszy do potrzymania. Rozumiem ja, ze moze sobie mysli "co ja mam w buzi?" i chce zobaczyc, ale najgorsze jest to, ze nie zdaje sobie sprawy jakie bedą konsekwencje kiedy go wyciagnie
Poki co dwa dni bylam w pracy na popoludnie wiec nie bardzo sie orientuje jak sytuacja wygladala, ale dzisiaj mam wolne to zobaczymy.
Jak narazie drzemie w wozku na ogrodku. A ja ide wlosy suszyc


<<kotek81>>Przez pierwsze dwa lata uczysz dzieci chodzić i mówić, a przez następne szesnaście lat marzysz o tym żeby usiadły spokojnie i się zamknęły...
Zaje*isty tekst!!! Pozwoliłam sobie ustawic na gg:P
__________________
"Ucz swoje dzieci milczeć. Mówić nauczą się same."
— Benjamin Franklin

never lying - truth teller !!


Edytowane przez paami
Czas edycji: 2010-05-20 o 10:37
paami jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-20, 20:29   #17
Paula__22
Raczkowanie
 
Avatar Paula__22
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Biskupice Melsztyńskie
Wiadomości: 424
Dot.: smoczek-moja zmora??

A może dobrym rozwiązaniem byłby smoczek bez uchwytu Nuk ma chyba takie, takiego smoka ciężej chwycić i wyciągnąć. Z drugiej strony malutka pewnie niedługo opanuje i wkładanie smoka do buzi. Głowa do góry
Paula__22 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-20, 21:19   #18
paami
Raczkowanie
 
Avatar paami
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 91
GG do paami
Dot.: smoczek-moja zmora??

Własnie mam smoczek bez uchwytu (bez kolka), mam tylko uchwyt na lancuszek. Ale ona i tak lapie za caly. Probuje sobie wlozyc, ale zawsze wklada nie ta strona albo do gory nogami Agentka z niej mala!
Ogolnie juz jest lepiej, wtedy sie chyba baaardzo zestresowalam!
__________________
"Ucz swoje dzieci milczeć. Mówić nauczą się same."
— Benjamin Franklin

never lying - truth teller !!

paami jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-24, 12:09   #19
marlena_m
Rozeznanie
 
Avatar marlena_m
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 556
Dot.: smoczek-moja zmora??

Cytat:
Napisane przez wilcza jagoda Pokaż wiadomość
Jest bardzo prosty sposób na odzwyczajenie malucha od smoczka. Wystarczy obcinać sukcesywnie ten silikonowy dzyndzelek Dosłownie po milimetrze raz na kilka dni. Tak, żeby dziecko nie wyczaiło Na koncu zostaje tylko ten plasikowy element Moje dziecko zasypiało już w pewnym momencie na wznak, bo jak by się obróciła na bok, to nie miało go jak przytrzymać...

To daje tyle, że u dziecka zanika stopniowo potrzeba ssania... a uwierzcie, że moja mała była ssakiem nad ssakami...

Cały proces trwa jakiś czas, ale jeśli ktoś chce odzwyczaić swoje dziecko bez stresu - to polecam

My zastosowaliśmy tę metodę , kiedy mały miał ok. 18 m-cy (smoka od około 12m-ca dostawał tylko do zaśnięcia)tylko,że ja durna matka obcięłam ok. 1 cm. Mały kiedy dostał takiego smoka dosłownie rzucił nim i nie chciał go wsiąść za żadne skarby do buzi!!!! Nie było w domu zapasowego smoka, więc stwierdziliśmy,że kiedyś to i tak trzeba przejść. Pierwsze zasypianie trwało dłużej,ale generalnie po 2 - 3 dniach było już po kłopocie.
Kuzynka zrobiła to samo,ale jej synek w ciągu dnia miał bardzo często smoka i oni męczyli się długo ok 3 tygodni - synek zrobił się nerwowy,bo wcześniej po prostu był "zatykany" . Teraz już też jest ok.
marlena_m jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-24, 19:13   #20
paami
Raczkowanie
 
Avatar paami
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 91
GG do paami
Dot.: smoczek-moja zmora??

My chyba nie jestesmy jeszcze gotowe na odstawienie smoka...Ostatnio jak chce smoczka to zaczyna palce ssac, a wolalabym, zeby tego nie robila. Z dnia na dzien wszystko sie zmienia...
__________________
"Ucz swoje dzieci milczeć. Mówić nauczą się same."
— Benjamin Franklin

never lying - truth teller !!

paami jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-24, 19:49   #21
wilcza jagoda
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 394
Dot.: smoczek-moja zmora??

Cytat:
Napisane przez marlena_m Pokaż wiadomość
My zastosowaliśmy tę metodę , kiedy mały miał ok. 18 m-cy (smoka od około 12m-ca dostawał tylko do zaśnięcia)tylko,że ja durna matka obcięłam ok. 1 cm. Mały kiedy dostał takiego smoka dosłownie rzucił nim i nie chciał go wsiąść za żadne skarby do buzi!!!! Nie było w domu zapasowego smoka, więc stwierdziliśmy,że kiedyś to i tak trzeba przejść. Pierwsze zasypianie trwało dłużej,ale generalnie po 2 - 3 dniach było już po kłopocie.
Kuzynka zrobiła to samo,ale jej synek w ciągu dnia miał bardzo często smoka i oni męczyli się długo ok 3 tygodni - synek zrobił się nerwowy,bo wcześniej po prostu był "zatykany" . Teraz już też jest ok.
Moja mała miała chwilowy nerw, jak obcięłam tyle, że smoczek zrobił się "nieszczelny" bo jej się powietrze zasysało

W każdym razie - u nas było to bezstresowe i pozostała nam ciekawa pamiątka w postaci kikuta smoczka
__________________
Kobiety mają swoje wewnętrzne, tajemnicze życie i mogą popełniać czyny absolutnie niezrozumiałe dla mężczyzn.

Arthur Conan Doyle
wilcza jagoda jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-28, 19:59   #22
katakumba
Zakorzenienie
 
Avatar katakumba
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: bedlam
Wiadomości: 5 384
Dot.: smoczek-moja zmora??

Cytat:
Napisane przez dudipopka Pokaż wiadomość
moja w lipcu będzie miała 2 latka jak na razie u nas smok jest do spania i nieraz po domu,specjalnie jakoś nie mam presji na odwyk,podejrzewam ze kiedys sama odrzuci
moja w listopadzie bedzie miala 2. i dokladnie tak samo u nas ze smokiem jest

Cytat:
Napisane przez paula78 Pokaż wiadomość

miec 1 smoczka ?ryzykanci
to samo sobie pomyslalm... u nas zapas smoczkow jest, najczesciej jak gdzies wychodzilismy i zapominalismy zabrac z domu, pierwsza apteka i kolejny nabytek


Cytat:
Napisane przez wilcza jagoda Pokaż wiadomość
Jest bardzo prosty sposób na odzwyczajenie malucha od smoczka. Wystarczy obcinać sukcesywnie ten silikonowy dzyndzelek Dosłownie po milimetrze raz na kilka dni. Tak, żeby dziecko nie wyczaiło Na koncu zostaje tylko ten plasikowy element Moje dziecko zasypiało już w pewnym momencie na wznak, bo jak by się obróciła na bok, to nie miało go jak przytrzymać...

To daje tyle, że u dziecka zanika stopniowo potrzeba ssania... a uwierzcie, że moja mała była ssakiem nad ssakami...

Cały proces trwa jakiś czas, ale jeśli ktoś chce odzwyczaić swoje dziecko bez stresu - to polecam
o prosze, nie wiedzialam. wyprobujemy i my

Cytat:
Napisane przez paami Pokaż wiadomość
My chyba nie jestesmy jeszcze gotowe na odstawienie smoka...Ostatnio jak chce smoczka to zaczyna palce ssac, a wolalabym, zeby tego nie robila. Z dnia na dzien wszystko sie zmienia...
ej, twoja mala ma 5 miesiecy, daj sie dziecku pocieszyc dziecinstwem

u nas bardzo nam zlobek pomogl. dziewczyny w zlobku nie umialy znalezc smoka polki w jej plecaku, bo wszedl pod podszewke, raz drugi nie daly a w domu jak najabardziej dostawala
pytam sie w zlobie, czy daja jej smoczek. a one, ze nie
e, to w domu tez nie dostaniesz
teraz tylko do spania dostaje i juz

a od butelkowego smoka odzywczailam w ciagu jednego popoludnia - jak po raz kolejny wepchnela smoczek do pelnej butelki i zaczela sie polewac tymze mlekiem, dostala niekapek i juz. jedno wycie przed zasnieciem, pozniej pelna akceptacja
__________________
swoje rady zwin w ciasny rulonik i rozwaz znaczenie slowa "czopek"

Haters gonna hate.
Potatoes gonna potate.



katakumba jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-10, 07:43   #23
mc85
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 104
Dot.: smoczek-moja zmora??

moja corka skonczyla w maju 2 latka i od dnia narodzin skoczka nie miala nawet 15 min.
po prostu trzeba byc stanowczym i konsekwentym. a nie uznac ze moze dzis naucze dziecko BEZ ono pomarudzi to oczywiscie rodzice ulegaja. to jest bez sensu i stresuje obie strony. dziecko czuje ze jest cos nie tak. domaga sie od mamy, ona nie chce dac, za chwile po krzykach jednak daje i dziecko mam etlik w glowie dlaczego dopiero po awanturach itp.
po prostu smoka wyrzucic i tyle. im wczesniej tym lepiej. po paru dniach dziecko sie nauczy i spokoj na zawsze

---------- Dopisano o 08:43 ---------- Poprzedni post napisano o 08:36 ----------

tak w ogole to jak widze dwulatka jeszcze ze smoczkiem w gebie to po prostu mnie skreca. to tylko i wylacznie lenistwo rodzicow ktorzy wola wepchac kawalek gumy o buzi dziecka byleby bylo cicho.
nie wiem ale moja corka to ona woli pomalowac usta slodkim blyszczykiem i nie wyobrazam jej sobie ze smoczkiem. jak byla malutka i plakala to nawet probowalam ja nauczyc ze smoczek ja wyciszy. i jak dostala ta gume to byl jeszcze wiekszy wrzask. wolala zeby ja ponosic, wlaczyc jakas piosenke albo cos.
__________________
26.05.2008 NADINKA
20.06.2010 TRISTAN

mc85 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2010-06-10, 07:46   #24
karenina19
Zakorzenienie
 
Avatar karenina19
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Niedersachsen
Wiadomości: 6 905
Send a message via Skype™ to karenina19
Dot.: smoczek-moja zmora??

Cytat:
Napisane przez mc85 Pokaż wiadomość
moja corka skonczyla w maju 2 latka i od dnia narodzin skoczka nie miala nawet 15 min.
po prostu trzeba byc stanowczym i konsekwentym. a nie uznac ze moze dzis naucze dziecko BEZ ono pomarudzi to oczywiscie rodzice ulegaja. to jest bez sensu i stresuje obie strony. dziecko czuje ze jest cos nie tak. domaga sie od mamy, ona nie chce dac, za chwile po krzykach jednak daje i dziecko mam etlik w glowie dlaczego dopiero po awanturach itp.
po prostu smoka wyrzucic i tyle. im wczesniej tym lepiej. po paru dniach dziecko sie nauczy i spokoj na zawsze

---------- Dopisano o 08:43 ---------- Poprzedni post napisano o 08:36 ----------

tak w ogole to jak widze dwulatka jeszcze ze smoczkiem w gebie to po prostu mnie skreca. to tylko i wylacznie lenistwo rodzicow ktorzy wola wepchac kawalek gumy o buzi dziecka byleby bylo cicho.
nie wiem ale moja corka to ona woli pomalowac usta slodkim blyszczykiem i nie wyobrazam jej sobie ze smoczkiem. jak byla malutka i plakala to nawet probowalam ja nauczyc ze smoczek ja wyciszy. i jak dostala ta gume to byl jeszcze wiekszy wrzask. wolala zeby ja ponosic, wlaczyc jakas piosenke albo cos.

Wiesz, to ze twoja corcia nie chciala smoczka nie znaczy, ze inne dzieci nie chca...a prawda jest taka, ze male dzieci maja potrzebe ssania - niektore wieksza a niektore mniejsza...Po prostu i smoczek jest ich pomoca w samouspokojeniu...
__________________
>> I nga wa o mua << Timszel...
"The world is getting so hypersensitive. Soon I won´t be able to make fun of mysel without offending someone"

karenina19 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-11, 12:24   #25
mysia m
Zakorzenienie
 
Avatar mysia m
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: z mojego świata
Wiadomości: 3 020
Dot.: smoczek-moja zmora??

U nas to w ogóle praktycznie smoczka nie było. Mały go nie znosił. Wypluwał i złoscił się, ze mu coś takiego wpycham, wiec olałam smoczek juz po 3 tygdoniach prób i moje miesięczne dziecko smoczka nie znało. Paluszkó nigdy do buzi nie pchał. Natomiast zasypiał z pieluszka na głowie. Miał takiego zająca pieluskze i kłądł sobie na głowie albo ja mu kładłam i wtedy nie było generalnie problemu, tylko pobujac było trzeba. W wieku 8 miesiecy zasypiał sam w swoim łózeczku. Protesty były to fakt, ale szybko się przyzwyczaił. Ale gdy miał 6 miesiecy to spał z nami w łózku bo karmiłam jeszcze w nocy piersią.
__________________
Włosy
mysia m jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-11, 16:21   #26
katakumba
Zakorzenienie
 
Avatar katakumba
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: bedlam
Wiadomości: 5 384
Dot.: smoczek-moja zmora??

Cytat:
Napisane przez mc85 Pokaż wiadomość
moja corka skonczyla w maju 2 latka i od dnia narodzin skoczka nie miala nawet 15 min.
po prostu trzeba byc stanowczym i konsekwentym. a nie uznac ze moze dzis naucze dziecko BEZ ono pomarudzi to oczywiscie rodzice ulegaja. to jest bez sensu i stresuje obie strony. dziecko czuje ze jest cos nie tak. domaga sie od mamy, ona nie chce dac, za chwile po krzykach jednak daje i dziecko mam etlik w glowie dlaczego dopiero po awanturach itp.
po prostu smoka wyrzucic i tyle. im wczesniej tym lepiej. po paru dniach dziecko sie nauczy i spokoj na zawsze

---------- Dopisano o 08:43 ---------- Poprzedni post napisano o 08:36 ----------

tak w ogole to jak widze dwulatka jeszcze ze smoczkiem w gebie to po prostu mnie skreca. to tylko i wylacznie lenistwo rodzicow ktorzy wola wepchac kawalek gumy o buzi dziecka byleby bylo cicho.
nie wiem ale moja corka to ona woli pomalowac usta slodkim blyszczykiem i nie wyobrazam jej sobie ze smoczkiem. jak byla malutka i plakala to nawet probowalam ja nauczyc ze smoczek ja wyciszy. i jak dostala ta gume to byl jeszcze wiekszy wrzask. wolala zeby ja ponosic, wlaczyc jakas piosenke albo cos.
to znaczy ze moje dziecko jest dla ciebie przyczyna skrecania
bo juniorka zasypia ze smoczkiem, a w dzien gryzie go bo ja zeby swedza. i co, mam nie byc leniem, dziecku zabrac jedna rzecz ktora ja uspokoja?

a co do blyszczyka... jadalny czy nie, chemia
__________________
swoje rady zwin w ciasny rulonik i rozwaz znaczenie slowa "czopek"

Haters gonna hate.
Potatoes gonna potate.



katakumba jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-11, 16:37   #27
dudipopka
kobieta za ladą
 
Avatar dudipopka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: z czarnej..dziury
Wiadomości: 11 697
Dot.: smoczek-moja zmora??

moje też jest powodem do skręcenia
a ja nie rozumiem całej nagonki typu 2 lata to natychmiast trzeba: zabierać smoczki, odpieluchowywać na siłei np przenosić z łożeczka na normalne łózko bo dziecko jest już duze .......
kupilam własnie nowy smoczek bo tamten sie"przegryzł"oczywiście z czystego lenistwa
__________________
9 lipca 2014 godzina 2 .00 -------- 20.04 2015---świat się zatrzymał




trzeba dzisiaj nie mieć czasu
żeby jutro mieć czas
````kękę
dudipopka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2010-06-11, 20:07   #28
mc85
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 104
Dot.: smoczek-moja zmora??

nie przesadzajacie ze 2 letnie dziecko ma potrzebe ssania. po prostu ma taki nawyk a jest na tyle duze ze rozumie ze smoka i tak dostanie bo rodzice w koncu ulegna (kto by chcial sluchac placzu kilka godzin)
nie wiem gdzie wy czytacie o tej calej potrzebie ssania. chyba w ksiazkach z 80 roku. bo ja sie nie spotkalam z czyms takim. i dawanie dziecku smoczka to tylko i wylacznie wygoda rodzicow.
do tego pozniej dochodza krzywe zeby(nie zawsze ale czesto)
co do blyszczyka to bez przesady ze chemia. w chlebie tez jest chemia. nie mowiac o tych calych herbatkach i obiadkach dla dzieci.

ochydne tez jest jak dzidzi smoczek wypadnie a rodzice czy babcie go oblizuja i wkladaja spowrotem. FUJ! najwiecej bakteri dorosly czlowiek ma w buzi i cala prochnice "podaje" maluchowi

ja nie mialam probolemow z dzieckiem dlatego ze bylam konsekwentna. jak zalozylam sobie ze od dzisiaj bedzie corka spac sama w pokoju to do tego dazylam. a nie ze najpierw "spij sama' a potem zmienianie zdania itp. dopiero dziecko jest zdezorintowane.
jesli chcecie pozbyc sie smoka to go wywalcie pewnego dnia (i wszystkie w zapasie) i koniec. i nie mowie ze jest latwo bo bedzie placz i tak dalej ale 3 dni i juz. to rodzice ustalaja zasady i dziecko dostosowywuje sie do zycia w rodzinie a nie odwrotnie. to jest POTRZEBA BEZPIECZENSTWA
__________________
26.05.2008 NADINKA
20.06.2010 TRISTAN

mc85 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-11, 20:24   #29
dudipopka
kobieta za ladą
 
Avatar dudipopka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: z czarnej..dziury
Wiadomości: 11 697
Dot.: smoczek-moja zmora??

może i rodzice ustalają zasady ale istnieje takie coś jak weryfikacja planów też sobie tysiąc rzeczy zakładalam przed urodzinami dziecka ze np nie dam parówek czy czegoś tam a teraz zweryfikowalam i julka je parówki
podam ci jeszcze glupi przyklad moje dziecko panicznie boi sie odkurzacza normalnie coś okropnego nikt nie chce mi w to uwierzyć teściowa do mnie ze to mój wymysł ze powinnam być konsekwentna..bla bla bla więc oki myśle sobie,może rzeczywiście to ja przesadzam no i wyciągłam ten nieszczęsny odkurzacz i spasowałam....moje dzieckoDUŻE 2 letnie zaczeło sie zanosić bordowiec aż trząść sie,wg np ciebie miałam odkurzać bo to ja ustalam zasady czy dać se spokój a dywan potraktować szczotą?
wiesz każda mama ciut lepiej zna swoje dziecko,i wie kiedy jest czas na odstawienie smoka czy pieluchy a nie otoczenie.. dla ciebie 2 letnie dziecko ze smokiem to zenua i leniwi rodzice dla mnie nie.a tak wogóle to spróbuj swojej córce odstawić błyszczyk. ..(bo jest be i niezdrowy dla dzieci)
__________________
9 lipca 2014 godzina 2 .00 -------- 20.04 2015---świat się zatrzymał




trzeba dzisiaj nie mieć czasu
żeby jutro mieć czas
````kękę
dudipopka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-11, 20:49   #30
katakumba
Zakorzenienie
 
Avatar katakumba
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: bedlam
Wiadomości: 5 384
Dot.: smoczek-moja zmora??

Cytat:
Napisane przez dudipopka Pokaż wiadomość
moje też jest powodem do skręcenia
a ja nie rozumiem całej nagonki typu 2 lata to natychmiast trzeba: zabierać smoczki, odpieluchowywać na siłei np przenosić z łożeczka na normalne łózko bo dziecko jest już duze .......
kupilam własnie nowy smoczek bo tamten sie"przegryzł"oczywiście z czystego lenistwa
ja to mam caly zapas smokow. piekne, nowe, blyszczace, chemia jeszcze pachnace

Cytat:
Napisane przez mc85 Pokaż wiadomość

ja nie mialam probolemow z dzieckiem dlatego ze bylam konsekwentna. jak zalozylam sobie ze od dzisiaj bedzie corka spac sama w pokoju to do tego dazylam. a nie ze najpierw "spij sama' a potem zmienianie zdania itp. dopiero dziecko jest zdezorintowane.
jesli chcecie pozbyc sie smoka to go wywalcie pewnego dnia (i wszystkie w zapasie) i koniec. i nie mowie ze jest latwo bo bedzie placz i tak dalej ale 3 dni i juz. to rodzice ustalaja zasady i dziecko dostosowywuje sie do zycia w rodzinie a nie odwrotnie. to jest POTRZEBA BEZPIECZENSTWA
widzisz, tylko my nie chcemy
i nie dlatego, ze jak okreslilas jestemy leniwe
tylko dlatego, ze nasze dzieci tak maja, wadliwe chyba jakies, smoczek je uspokaja a nie moja konsekwencja

a uwierz mi, ze ja jestem konsekwentna z moja juniorka. mala od 6 miesiaca nie je w nocy, bo ja tak zalozylam. spi zawsze przez 21-ta bo uwazam ze to zdrowo miec harmonogram. spi sama w pokoju, bo to tez zdrowo.
no ale ten smoczek psuje mi laurke najlepszej matki

Cytat:
Napisane przez dudipopka Pokaż wiadomość
.a tak wogóle to spróbuj swojej córce odstawić błyszczyk. ..(bo jest be i niezdrowy dla dzieci)
no, a kto bedzie pozniej zasilal watki na wizazu "odwyk od moich blyszczykow"?! zreszta imponujace kolekcje maja dziewczyny
__________________
swoje rady zwin w ciasny rulonik i rozwaz znaczenie slowa "czopek"

Haters gonna hate.
Potatoes gonna potate.



katakumba jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:58.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.