moja przykra sytuacja. - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-08-06, 12:28   #1
-Ulka-
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 173

moja przykra sytuacja.


Potrzebuję poznać wasze opinie. Kryzys w moim związku pojawił się po dwa i poł roku. To ja zaczynam sie buntowac, nie on. Wszystko zaczęło się mniej więcej w tym czasie gdy był w wojsku, ciągłe kontrole, zazdrośc, rozpacz co ja bez niego wyrabiam. Tak mu zostało, choc od naszej 'rozłąki' minął już ponad rok. A ja się męczę nigdzie nie wychodzimy, nie mogę sie ładnie ubrać, zrobić fryzury, wymalować, spotkac z kolezanką sam na sam, skożystać z gadu, nk widujemy sie codziennie, pojawiła się rutyna, w sprawch intymnych też juz to nie to co kiedyś... mogłabym tak wymieniać. rozmowy nie pomagają, jest strasznie uparty. pozatym nie wiem czy i tak chcę jeszcze nadl w to brnąć. Nie chce zwalać calej winy na niego, ja mu sama pozwoliłam na takie zachowanie wobec mnie, teraz zaczynam go oszukiwać i okłamywać, a nie chce w ten sposób bo na to tez nie zasługuje Ja mam 19 lat, on 22. to sa moje najlepsze lata i nie chce żeby przeleciały 'ot tak' na dodatek pojawił się ktoś trzeci, mój były, z którym bylam 3 lata temu przez jakis czas.
boję się reakcji na taką ostateczną rozmowę. jestem jego pierwszą i odrazu tak poważną dziewczyną. już po kłótniach potafi czasami mi sie popłakać, więc nie wiem co by było.. dziewczyny, wiem że ludzie mają większe problemy, ale prosze pocieszcie mnie jakoś, lub doradźcie cokolwiek
-Ulka- jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 12:34   #2
gringolada
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 018
Dot.: moja przykra sytuacja.

skoro sie meczysz to nie brnij w to dalej i nie dawaj soba manipulowac. jak sie poplacze to trudno no przeciez nie bedziesz znim tylko dlatego by mu nie bylo przykro prawda?
gringolada jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 12:35   #3
Ivy123
Zadomowienie
 
Avatar Ivy123
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 452
Dot.: moja przykra sytuacja.

Jak rozmowy nic nie dały, to zostaw psychopatę w cholerę.
Ivy123 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 12:36   #4
chlopaczek22
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 51
Dot.: moja przykra sytuacja.

porozmawiaj z nim szczerze... jeśli to nie poskutkuje to po prostu to zakończ a może wtedy się opamięta jak zobaczy co stracił
chlopaczek22 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 12:38   #5
new woman in town
Zakorzenienie
 
Avatar new woman in town
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: W.
Wiadomości: 3 218
Dot.: moja przykra sytuacja.

na pocieszenie powiem ze głupota z wiekiem przechodzi

teraz rada:uciekać!

masz 19 lat, zwiazek - wiezienie,faceta z ktorym łączy cie to ze w ogole jest i był,no i to ze płacze czasem
"A ja się męczę nigdzie nie wychodzimy, nie mogę sie ładnie ubrać, zrobić fryzury, wymalować, spotkac z kolezanką sam na sam, skorzystać z gadu, nk widujemy sie codziennie, pojawiła się rutyna, w sprawch intymnych też juz to nie to co kiedyś... mogłabym tak wymieniać. rozmowy nie pomagają, jest strasznie uparty."

pogratulowac cierpliwości i skłonnosci do masochizmu chyba
a oddychac możesz pod jego nieobecnosc?
new woman in town jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 12:41   #6
-Ulka-
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 173
Dot.: moja przykra sytuacja.

nie wiem, mam taki mętlik już od jakiegoś czasu. na dodatek on dużo pracuje, praktycznie od rana do wieczora. wiecznie zmęczony, wiecznie rozdrazniony czepia sie byle czego
-Ulka- jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 12:43   #7
paczek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar paczek1990
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Katowic
Wiadomości: 2 796
Dot.: moja przykra sytuacja.

oj oj oj. Zrozumiałabym, że np na imprezy nie wychodzicie osobno bo wiele apr które znam ma taki układ, że idą razem albo wcale ale to, że nie możesz ładnie się ubrać-niektórzy faceci nie chcą żeby ich dzewczyna wygl jak panienka do towarzystwa więc nie chcą żeby zakładały za krótkie mini czy coś-ale jest różnica między ładnie ubrać, a ubrać wyzywająco, wymalować i korzystać z nk czy gg to już dla mnie gruba przesada. Tak samo jak to że nie możesz spotkać się sama z koleżankami. On sie spotyka sam na sam z kolegami?
Musicie na prawdę szczerze porozmawiać. Powiedz mu to co nam napisałaś. Postaw się. No co Ci zrobi jak się pomalujesz i ładnie ubierzesz? Nic. Postaw się skoro rozmowy nic nie dają. No chyba że nei chcesz z nim być to go zostaw.
paczek1990 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 12:44   #8
chlopaczek22
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 51
Dot.: moja przykra sytuacja.

zrób tak jak radzą koleżanki, zakończ to bo w takim związku na dłuższa metę się zamęczysz...
chlopaczek22 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 12:47   #9
LittleStar
Zadomowienie
 
Avatar LittleStar
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 506
Dot.: moja przykra sytuacja.

O matko! Uciekaj od niego czym prędzej i nigdy nie pozwól przekonać się do powrotu. Nawet gdyby mówił ci jak to bardzo się zmienił ;>
Pooowodzonka!
__________________
LittleStar jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 12:49   #10
madalena83
Zadomowienie
 
Avatar madalena83
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 065
Dot.: moja przykra sytuacja.

Cytat:
Napisane przez -Ulka- Pokaż wiadomość
Potrzebuję poznać wasze opinie. Kryzys w moim związku pojawił się po dwa i poł roku. To ja zaczynam sie buntowac, nie on. Wszystko zaczęło się mniej więcej w tym czasie gdy był w wojsku, ciągłe kontrole, zazdrośc, rozpacz co ja bez niego wyrabiam. Tak mu zostało, choc od naszej 'rozłąki' minął już ponad rok. A ja się męczę nigdzie nie wychodzimy, nie mogę sie ładnie ubrać, zrobić fryzury, wymalować, spotkac z kolezanką sam na sam, skożystać z gadu, nk widujemy sie codziennie, pojawiła się rutyna, w sprawch intymnych też juz to nie to co kiedyś... mogłabym tak wymieniać. rozmowy nie pomagają, jest strasznie uparty. pozatym nie wiem czy i tak chcę jeszcze nadl w to brnąć. Nie chce zwalać calej winy na niego, ja mu sama pozwoliłam na takie zachowanie wobec mnie, teraz zaczynam go oszukiwać i okłamywać, a nie chce w ten sposób bo na to tez nie zasługuje Ja mam 19 lat, on 22. to sa moje najlepsze lata i nie chce żeby przeleciały 'ot tak' na dodatek pojawił się ktoś trzeci, mój były, z którym bylam 3 lata temu przez jakis czas.
boję się reakcji na taką ostateczną rozmowę. jestem jego pierwszą i odrazu tak poważną dziewczyną. już po kłótniach potafi czasami mi sie popłakać, więc nie wiem co by było.. dziewczyny, wiem że ludzie mają większe problemy, ale prosze pocieszcie mnie jakoś, lub doradźcie cokolwiek
Chyba żadna Cię tutaj nie pocieszy, bo większość by od takiego faceta uciekła i to natychmiast.

Gratuluję takiego związku, w którym na porządku dziennym jest kontrola, jakieś zakazy i nakazy, kłamstwa i oszustwa. Nic tylko pogratulować takiej "sielanki"

Ja Ci doradzam zostawienie takiego faceta, a nie rozmowę - bo tutaj tych wsyzstkich jego "nie wolno" jest za dużo i chłopak tego nie zmieni.

Poza tym jestes młoda, więc po co tkwić w takim bagnie i męczyc się z jego wyprosotowaniem. Nie lepiej znaleźć sobie chłopaka, który będzie Cię kochał i szanował i z którym będziesz szczęśliwa????
madalena83 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 12:55   #11
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 938
Dot.: moja przykra sytuacja.

Cytat:
Napisane przez -Ulka- Pokaż wiadomość
Potrzebuję poznać wasze opinie. Kryzys w moim związku pojawił się po dwa i poł roku. To ja zaczynam sie buntowac, nie on. Wszystko zaczęło się mniej więcej w tym czasie gdy był w wojsku, ciągłe kontrole, zazdrośc, rozpacz co ja bez niego wyrabiam. Tak mu zostało, choc od naszej 'rozłąki' minął już ponad rok. A ja się męczę nigdzie nie wychodzimy, nie mogę sie ładnie ubrać, zrobić fryzury, wymalować, spotkac z kolezanką sam na sam, skożystać z gadu, nk widujemy sie codziennie, pojawiła się rutyna, w sprawch intymnych też juz to nie to co kiedyś... mogłabym tak wymieniać. rozmowy nie pomagają, jest strasznie uparty. pozatym nie wiem czy i tak chcę jeszcze nadl w to brnąć. Nie chce zwalać calej winy na niego, ja mu sama pozwoliłam na takie zachowanie wobec mnie, teraz zaczynam go oszukiwać i okłamywać, a nie chce w ten sposób bo na to tez nie zasługuje Ja mam 19 lat, on 22. to sa moje najlepsze lata i nie chce żeby przeleciały 'ot tak' na dodatek pojawił się ktoś trzeci, mój były, z którym bylam 3 lata temu przez jakis czas.
boję się reakcji na taką ostateczną rozmowę. jestem jego pierwszą i odrazu tak poważną dziewczyną. już po kłótniach potafi czasami mi sie popłakać, więc nie wiem co by było.. dziewczyny, wiem że ludzie mają większe problemy, ale prosze pocieszcie mnie jakoś, lub doradźcie cokolwiek
A mi sie wydaje ze zawsze taki byl tylko na poczatku nie zwracalas na to uwagi. Jesli traktuje Cie w ten sposob to go nie zmienisz. Zazdrosc na takim poziomie jest juz choroba i nie da sie jej calkowicie wyleczyc . A Ty jestes jeszcze mloda.
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 12:56   #12
_wirginia_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 497
Dot.: moja przykra sytuacja.

Jedyne rozwiązanie, to rozstanie. Nie jesteś szczęśliwa w tym związku, więc po co się męczyć.
_wirginia_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 12:56   #13
aga696
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 659
Dot.: moja przykra sytuacja.

Nie jest wart tego całego męczenia się.
aga696 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 13:05   #14
one_moment
Raczkowanie
 
Avatar one_moment
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 77
Dot.: moja przykra sytuacja.

Ojjj byłam w takim związku.
NIE WARTO!!!!!!!!!!!!!!! zmarnowałam 3 lata...

Pamiętaj Dziewczyno, że Ty masz być w związku kobietą szczęśliwą, spełnioną, kobietą której facet ufa i nie zatruwa życia wiecznymi pretensjami i zazdrością.
Masz dzięki mężczyźnie rozkwitać, pięknieć, a nie przeistaczać się w szarą mysz tylko po to by nie dawać mu powodu do chorej zazdrości (która i tak u takiego typa będzie).

Masz 19 lat i powiedz kiedy będziesz się ubierać, malować, inwestować w siebie, bawić się i korzystać z tego życia jeśli nie teraz?

To jest Twój czas i nie pozwól nikomu, a przede wszystkim nie pozwól sama sobie na to by go zmarnować!

pozdrawiam
__________________

Chodź ze mną,chociaż zupełnie nie wiem dokąd

Chodź ze mną,by sens nadać życia krokom
Ze mną ku słońcu,
Może gdzieś nad przepaść ze mną

Po szczęście albo po szaleństwo
W ciemność ze mną..



Edytowane przez one_moment
Czas edycji: 2010-08-06 o 13:09
one_moment jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 13:15   #15
Aivilo
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 998
Dot.: moja przykra sytuacja.

Ja się tak zastanawiam - dlaczego tak wiele dziewczyn nie dostrzega, że ich facet ma skłonności psychopatyczne...?

Zakazywanie malowania się, ładnej fryzury czy stroju, zakazywanie korzystania z gg i nk... wy to naprawdę uważacie za normalne? Toz to wariat jest, niech do psychiatry idzie!

Nie wiem, naprawdę nie wiem, jakim cudem jakakolwiek dziewczyna się na coś takiego godzi.

Uciekaj, Autorko, uciekaj, póki możesz, póki nie przykuł cie kajdankami do poręczy. A co do płaczu - niech płacze. Odrobina łez jeszcze nikomu nie zaszkodziła.
__________________
Koniec mówienia "postaram się","spróbuję", "zobaczę". Od dzisiaj coś ZROBIĘ!

Będę Żoną!
http://www.suwaczek.pl/cache/092fbdd439.png
No dobra,wciąz palę, ale dużo mniej.
http://www.suwaczek.pl/cache/df81f45d30.png
Aivilo jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 13:38   #16
-Ulka-
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 173
Dot.: moja przykra sytuacja.

ciesze sie ze zalozylam ten wątek. duzo czytalam na takie tematy, ale dopiero teraz przejzalam całkowicie na oczy. zapewne sie rozstaniemy, najgorsze ze bedzie to dla niego wielki szok bo sie niczego nie spodziewa. wtedy kiedy nie trzeba jest zaborczy a w trudnych sytuacjach jest nieprzewidywalny i robią się z niego ciepłe kluchy. byle by sobie czegoś nie zrobil ;/
-Ulka- jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 13:56   #17
Giselle_Giselle
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Toruń/Czernikowo
Wiadomości: 27
GG do Giselle_Giselle
Dot.: moja przykra sytuacja.

Czasem naprawdę rozmowa nie pomaga, bo nawet nie jesteśmy w stanie przeprowadzić jej z naszym Tż. Wiem sama po sobie, gdy chcę z Nim o czymś porozmawiać, o czymś co mnie trapi, On zawsze ma akurat w tym momencie milion ważniejszych spraw! A gdy mam do Niego pretensje, słyszę, że zachowuję się jak Jego własna matka. No ludzie, dajcie spokój, jak można się tak zachowywać? Tak więc rozmowa może pomóc, o ile najpierw do niej dojdzie...
__________________



Tylko dwa kg...
Dwa kg i będę IDEALNA!

Giselle_Giselle jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 14:02   #18
Merys
Zakorzenienie
 
Avatar Merys
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 7 289
Dot.: moja przykra sytuacja.

Cytat:
Napisane przez Aivilo Pokaż wiadomość
Ja się tak zastanawiam - dlaczego tak wiele dziewczyn nie dostrzega, że ich facet ma skłonności psychopatyczne...?

Zakazywanie malowania się, ładnej fryzury czy stroju, zakazywanie korzystania z gg i nk... wy to naprawdę uważacie za normalne? Toz to wariat jest, niech do psychiatry idzie!

Nie wiem, naprawdę nie wiem, jakim cudem jakakolwiek dziewczyna się na coś takiego godzi.

Uciekaj, Autorko, uciekaj, póki możesz, póki nie przykuł cie kajdankami do poręczy. A co do płaczu - niech płacze. Odrobina łez jeszcze nikomu nie zaszkodziła.
Ja rowniez nie wiem czemu pozwalaja sobie na takie traktowanie.
Przeciez nie jestesmy lalkami, zeby ktos mowil nam w co mamy sie ubierac i co robic. Moze sa tak niedoswiadczone, ze uwazaja ze tak powinnien wygladac zwiazek?

Facet nic sobie nie zrobi i to taka mala gra aktorska, zebys zostala z nim.
Merys jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 14:03   #19
wika82
Zakorzenienie
 
Avatar wika82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 184
Dot.: moja przykra sytuacja.

Czy wy się wszystkie zmówiłyście..? Co drugi post o tym samym.
Słuchaj, jeśli źle Ci w tym związku, a rozmowy nie pomagają i nic nie doceira do niego, to po jaką cholerę w tym tkwisz?
To, co że jesteś jego peirwszą poważną dziewczyną, najwyżej będzie miał drugą. Mazgajenia się - a już zwłaszcza po każdej kłótni, po prostu nie znoszę.
Wasze relacje Ci nie odpowiadają, seks Ci nie odpowiada, to go zostaw. Daj jemu i sobie szansę spotkania kogoś z kim oboje będziecie szczęśliwi.
wika82 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 14:14   #20
Marioza
Raczkowanie
 
Avatar Marioza
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: tUiTam
Wiadomości: 121
Dot.: moja przykra sytuacja.

1. Rozmowa- otwarcie powiedz mu, że się zaczynasz dusić w tym związku, że potrzebujesz jak normalny człowiek kontaktów z innymi ludźmi. Potrzebujesz (ot, tak, sama dla siebie wyglądać dobrze). A jak rozmowa nie pomoże, to patrz punkt 2.

2. Zakończenie związku- jeśli Twój TŻ się nie zmieni, a właściwie nie zmieni swojego nastawienia, nie licz na to, że coś się w tej materii poprawi. Jesteś młoda... Znajdziesz takiego faceta, przy którym będziesz się czuła po prostu dobrze, bez tych wszystkich zakazów i nakazów.

I tyle.

Trzymaj się
__________________
Tyle dobrego może wnieść jeden serdeczny uśmiech, jedno życzliwe słowo...

Marioza jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 14:39   #21
201708250923
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 813
Dot.: moja przykra sytuacja.

.

Edytowane przez 201708250923
Czas edycji: 2017-08-24 o 23:13
201708250923 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 16:23   #22
klempaa
Zakorzenienie
 
Avatar klempaa
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z kupy gruzu
Wiadomości: 18 377
Dot.: moja przykra sytuacja.

Cytat:
Napisane przez Aivilo Pokaż wiadomość
Ja się tak zastanawiam - dlaczego tak wiele dziewczyn nie dostrzega, że ich facet ma skłonności psychopatyczne...?

Zakazywanie malowania się, ładnej fryzury czy stroju, zakazywanie korzystania z gg i nk... wy to naprawdę uważacie za normalne? Toz to wariat jest, niech do psychiatry idzie!

Nie wiem, naprawdę nie wiem, jakim cudem jakakolwiek dziewczyna się na coś takiego godzi.

Uciekaj, Autorko, uciekaj, póki możesz, póki nie przykuł cie kajdankami do poręczy. A co do płaczu - niech płacze. Odrobina łez jeszcze nikomu nie zaszkodziła.
Podpisję się pod tym w 100%
__________________
Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania.
Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.


Śledź też pies! - blogujemy


klempaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 16:37   #23
monika13k
Raczkowanie
 
Avatar monika13k
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 295
Dot.: moja przykra sytuacja.

Zostaw Go! Przecież Ty nie masz życia z kimś takim, juz dawno udusiłabym się w takim związku. Im szybciej to zakończysz tym szybciej poczujesz że żyjesz tego kwiatu to pół światu znajdziesz sobie innego NORMALNEGO faceta, a nie jakiegoś tyrana, który zamknął Cię w klatce.
monika13k jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 17:12   #24
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 432
Dot.: moja przykra sytuacja.

Cytat:
Napisane przez new woman in town Pokaż wiadomość
pogratulowac cierpliwości i skłonnosci do masochizmu chyba
a oddychac możesz pod jego nieobecnosc?
właśnie .....

co doradzam?
UCIECZKĘ !!!

Jak w samotności zrozumie że zamknął Cie w klatace a będzie Cię kochał to sie zmieni i będzie pragnął Cię odzyskać ale obaiwam się ze będac z Toba nigdy tego nie zrobi
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita

Edytowane przez d0lcevita
Czas edycji: 2010-08-06 o 17:13
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 18:58   #25
Marmolada25
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 99
Dot.: moja przykra sytuacja.

Cytat:
Napisane przez -Ulka- Pokaż wiadomość
Wszystko zaczęło się mniej więcej w tym czasie gdy był w wojsku, ciągłe kontrole, zazdrośc, rozpacz co ja bez niego wyrabiam. Tak mu zostało, choc od naszej 'rozłąki' minął już ponad rok. A ja się męczę nigdzie nie wychodzimy, nie mogę sie ładnie ubrać, zrobić fryzury, wymalować, spotkac z kolezanką sam na sam, skożystać z gadu, nk widujemy sie codziennie, pojawiła się rutyna, w sprawch intymnych też juz to nie to co kiedyś... mogłabym tak wymieniać. rozmowy nie pomagają, jest strasznie uparty. pozatym nie wiem czy i tak chcę jeszcze nadl w to brnąć. Nie chce zwalać calej winy na niego, ja mu sama pozwoliłam na takie zachowanie wobec mnie, teraz zaczynam go oszukiwać i okłamywać, a nie chce w ten sposób bo na to tez nie zasługuje Ja mam 19 lat, on 22. to sa moje najlepsze lata i nie chce żeby przeleciały 'ot tak' na dodatek pojawił się ktoś trzeci, mój były, z którym bylam 3 lata temu przez jakis czas.
boję się reakcji na taką ostateczną rozmowę. jestem jego pierwszą i odrazu tak poważną dziewczyną. już po kłótniach potafi czasami mi sie popłakać, więc nie wiem co by było.. dziewczyny, wiem że ludzie mają większe problemy, ale prosze pocieszcie mnie jakoś, lub doradźcie cokolwiek
Piszesz, że nie możesz tego czy tamtego robić - bo co? Nakrzyczy na Ciebie? Uderzy Cię? Zerwie z Tobą?

Bądź poważna

Zielony tekst - racja, pozwalasz na takie traktowanie więc chłopak to wykorzystuje.
Tupnij nóżką.
Marmolada25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 20:49   #26
-Ulka-
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 173
Dot.: moja przykra sytuacja.

Cytat:
Napisane przez Marmolada25 Pokaż wiadomość
Zielony tekst - racja, pozwalasz na takie traktowanie więc chłopak to wykorzystuje.
Tupnij nóżką.
już tupnęłam.
co najlepsze poki co odbywa sie to przez smsy bo jak poprosilam zeby przyjechał i poważnie ze mna porozmawiał to odmówił
ta jego dojrzałość
-Ulka- jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 21:08   #27
1c3a9668cb473eb00ec0f3dce65be5361e74cda4_63d1c28200398
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 262
Dot.: moja przykra sytuacja.

Cytat:
Napisane przez -Ulka- Pokaż wiadomość
Potrzebuję poznać wasze opinie. Kryzys w moim związku pojawił się po dwa i poł roku. To ja zaczynam sie buntowac, nie on. Wszystko zaczęło się mniej więcej w tym czasie gdy był w wojsku, ciągłe kontrole, zazdrośc, rozpacz co ja bez niego wyrabiam. Tak mu zostało, choc od naszej 'rozłąki' minął już ponad rok. A ja się męczę nigdzie nie wychodzimy, nie mogę sie ładnie ubrać, zrobić fryzury, wymalować, spotkac z kolezanką sam na sam, skożystać z gadu, nk widujemy sie codziennie, pojawiła się rutyna, w sprawch intymnych też juz to nie to co kiedyś... mogłabym tak wymieniać. rozmowy nie pomagają, jest strasznie uparty. pozatym nie wiem czy i tak chcę jeszcze nadl w to brnąć. Nie chce zwalać calej winy na niego, ja mu sama pozwoliłam na takie zachowanie wobec mnie, teraz zaczynam go oszukiwać i okłamywać, a nie chce w ten sposób bo na to tez nie zasługuje Ja mam 19 lat, on 22. to sa moje najlepsze lata i nie chce żeby przeleciały 'ot tak' na dodatek pojawił się ktoś trzeci, mój były, z którym bylam 3 lata temu przez jakis czas.
boję się reakcji na taką ostateczną rozmowę. jestem jego pierwszą i odrazu tak poważną dziewczyną. już po kłótniach potafi czasami mi sie popłakać, więc nie wiem co by było.. dziewczyny, wiem że ludzie mają większe problemy, ale prosze pocieszcie mnie jakoś, lub doradźcie cokolwiek
Jeśli rozmowy nie pomagają - zostaw go.
Nie chcesz dalej w to brnąć ? - zostaw go.
Znam takich ludzi.. Nie wiesz co by było ..? Zaręczam że NIC. "Popłacze " i przejdzie mu. Jak każdemu.
1c3a9668cb473eb00ec0f3dce65be5361e74cda4_63d1c28200398 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 21:37   #28
yellowsunshine
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 258
Dot.: moja przykra sytuacja.

No jego zachowanie nie jest normalne.
Radzę Ci pokazać mu, że nie dasz się tak traktować i zakończyć to.
Skoro mówisz, że rozmowy nie pomagają, sprzeczki nie pomagają, a Tobie w kółko nic nie wolno, męczysz się, czujesz, że marnujesz sobie lata, to naprawdę, odpuść i odejdź.

Nie możesz zmarnować życia, bo boisz się, że Twój "facet" /ex/ się popłacze..
Pewnie masz tak jak ja, że boisz się ranienia kogoś w taki sposób, ale facet własnym zachowaniem to sprowokował, a Ty musisz zacząć myśleć o swoim dobrze.
yellowsunshine jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-06, 23:49   #29
Elfir
Zakorzenienie
 
Avatar Elfir
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 14 836
Dot.: moja przykra sytuacja.

Nic mu nie będzie. Pokrzyczy i mu przejdzie.
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...story by Elfir

***
Kiedy stwórca składał ten świat, miał mnóstwo znakomitych pomysłów, jednak uczynienie go zrozumiałym jakoś nie przyszło mu do głowy.
T.Pratchett
Elfir jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-07, 09:38   #30
Marmolada25
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 99
Dot.: moja przykra sytuacja.

Cytat:
Napisane przez -Ulka- Pokaż wiadomość
już tupnęłam.
co najlepsze poki co odbywa sie to przez smsy bo jak poprosilam zeby przyjechał i poważnie ze mna porozmawiał to odmówił
ta jego dojrzałość
Uuuuu! To pewnie tak mu w tych sms'kach pojechałaś, że mu w pięty poszło
Marmolada25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:52.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.