nadwaga po ciąży... - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2004-03-16, 15:22   #1
lumiaa
Rozeznanie
 
Avatar lumiaa
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: totutotam
Wiadomości: 638

nadwaga po ciąży...


to pewnie jeden z dyżurnych tematów...w niedługiej przyszłości planuję dziecko i zastanawiam się jak racjonalnie podejść do tematu odżywiania w ciąży tzn. tak by było to najlepsze dla dziecka no i przy okazji jak najmniej szkodliwe dla mnie, niestety mam tendencje do tycia i do utrzymywania tych kilku zbędnych kilogramów mimo sporych wysiłków wcelu ich zrzucenia...przytyłam ok 5 kg na skutek stosowania leków antykoncepcyjnych mimo iż były one dobrane dla mnie optymalnie (badania poziomu hormonów)i tak już zostało...teraz obawiam się iż w ciąży nie będe w stanie racjonalnie sie odżywiać i będe bez opamiętania wciągac wszystko jak leci...no a potem wiadomo- zostanę KingKongiemmoże napiszecie o swoich doświadczeniach w tej materii to będziemi łatwiej...co jeść,czego unikać, czy można racjonalnie ćwiczyć? jazda na rowerze -czy to w ogóle wykonalne? jaki przybór wagi jest dopuszczalny i ile standardowo powinno zostać po ciąży? wiem żeto sprawa indywidualna ale może sa jakieś generalne normy...acha i jeszcze jedno...naturalnie zdaję sobie sprawę że przybór wagi jest naturalny procesem i ten fakt z trudem ale akceptuję i broń Boże nie mam zamiaru sie w ciąży odchudzać !!! zastanawiam się jedynie jak uniknąć pewnych pułapek,o których jeszcze nie wiem....na pewno każda zmamuś miała swoje sposoby...
lumiaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-03-16, 15:22   #2
lumiaa
Rozeznanie
 
Avatar lumiaa
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: totutotam
Wiadomości: 638
nadwaga po ciąży...

to pewnie jeden z dyżurnych tematów...w niedługiej przyszłości planuję dziecko i zastanawiam się jak racjonalnie podejść do tematu odżywiania w ciąży tzn. tak by było to najlepsze dla dziecka no i przy okazji jak najmniej szkodliwe dla mnie, niestety mam tendencje do tycia i do utrzymywania tych kilku zbędnych kilogramów mimo sporych wysiłków wcelu ich zrzucenia...przytyłam ok 5 kg na skutek stosowania leków antykoncepcyjnych mimo iż były one dobrane dla mnie optymalnie (badania poziomu hormonów)i tak już zostało...teraz obawiam się iż w ciąży nie będe w stanie racjonalnie sie odżywiać i będe bez opamiętania wciągac wszystko jak leci...no a potem wiadomo- zostanę KingKongiemmoże napiszecie o swoich doświadczeniach w tej materii to będziemi łatwiej...co jeść,czego unikać, czy można racjonalnie ćwiczyć? jazda na rowerze -czy to w ogóle wykonalne? jaki przybór wagi jest dopuszczalny i ile standardowo powinno zostać po ciąży? wiem żeto sprawa indywidualna ale może sa jakieś generalne normy...acha i jeszcze jedno...naturalnie zdaję sobie sprawę że przybór wagi jest naturalny procesem i ten fakt z trudem ale akceptuję i broń Boże nie mam zamiaru sie w ciąży odchudzać !!! zastanawiam się jedynie jak uniknąć pewnych pułapek,o których jeszcze nie wiem....na pewno każda zmamuś miała swoje sposoby...
lumiaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-03-16, 16:47   #3
Asieńka
Gość
 
Wiadomości: n/a
Re: nadwaga po ciąży...

Mój sposób był taki: zapomnieć o kilogramach na ten okres i przyjąć z pokorą fakt, że na ten czas gwiazdą nie będę
Moja bratowa będąc w ciąży przytyła 17 kg i myślałam że to strasznie dużo, tymczasem ja przebiłam ją dwukrotnie
Ssanie miałam non stop, ale nie obżerałam się cały czas, mnie zgubiły słodycze i nic nie dawały porady ginekolożki, która mówiła żeby zjeść jakiś owoc jak chce się słodkiego. Chciałam lody to miały być lody (to było jak nałóg) i nawet o 22.00 Misiu leciał po 2- litrowy pojemnik, z którego NIEWIELKĄ częścią się z nim dzieliłam :P.
Dziś- po 3 miesiącach od porodu zostało mi do zrzucenia 9 kg, uważam że to sukces i nigdy nie przypuszczałam, że będę cieszyła się z wagi 69 kg. Jem teraz normalnie, nic mi nie zostało z ciążowych zachcianek i wierzę, że latem włożę sukienki, w których śmigałam zeszłego lata.
Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-03-16, 16:47   #4
Asieńka
Gość
 
Wiadomości: n/a
Re: nadwaga po ciąży...

Mój sposób był taki: zapomnieć o kilogramach na ten okres i przyjąć z pokorą fakt, że na ten czas gwiazdą nie będę
Moja bratowa będąc w ciąży przytyła 17 kg i myślałam że to strasznie dużo, tymczasem ja przebiłam ją dwukrotnie
Ssanie miałam non stop, ale nie obżerałam się cały czas, mnie zgubiły słodycze i nic nie dawały porady ginekolożki, która mówiła żeby zjeść jakiś owoc jak chce się słodkiego. Chciałam lody to miały być lody (to było jak nałóg) i nawet o 22.00 Misiu leciał po 2- litrowy pojemnik, z którego NIEWIELKĄ częścią się z nim dzieliłam :P.
Dziś- po 3 miesiącach od porodu zostało mi do zrzucenia 9 kg, uważam że to sukces i nigdy nie przypuszczałam, że będę cieszyła się z wagi 69 kg. Jem teraz normalnie, nic mi nie zostało z ciążowych zachcianek i wierzę, że latem włożę sukienki, w których śmigałam zeszłego lata.
Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-03-16, 17:50   #5
olencja
Rozeznanie
 
Avatar olencja
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 839
Re: nadwaga po ciąży...

To mnie pocieszyłaś Asieńko
A mój mąż się dziwi dlaczego te wiadra lodów tak szybko znikają (dodam, że lody jem zaraz po śledziach ).
Przytyłam strasznie dużo i mam nadzieję, że będę zrzucać tak szybko jak Ty
olencja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-03-16, 17:50   #6
olencja
Rozeznanie
 
Avatar olencja
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 839
Re: nadwaga po ciąży...

To mnie pocieszyłaś Asieńko
A mój mąż się dziwi dlaczego te wiadra lodów tak szybko znikają (dodam, że lody jem zaraz po śledziach ).
Przytyłam strasznie dużo i mam nadzieję, że będę zrzucać tak szybko jak Ty
olencja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-03-16, 18:23   #7
fi
Zadomowienie
 
Avatar fi
 
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 1 731
Re: nadwaga po ciąży...

Wiesz, w ciąży to właściwie jest się zupełnie innym człowiekiem Przed ciążą sobie planujemy to czy tamto a nie zawsze te nasze plany się sprawdzają. Ja na przykład też mam tendencję do tycia i święcie sobie obiecywałam, że będę się pilnować. I pilnowałam. He he... Na gimnastykę chodziłam, basen 2 x w tygodniu przez całą ciążę. Sprawę ułatwiła mi koszmarna zgaga mniej więcej od 3 miesiąca do końca ciąży - jadłam naprawdę malutko, czasem cudem udawało mi się wcisnąć kromkę chleba, serio. A przytyłam 17 kg!!! Chyba przemiana materii straszeni mi się zwolniła Lekarz nawet groził mi palcem i kazał odstawić słodycze, tymczasem ja nawet na widok czekolady dostawałam pieczenia przełyku Nie znam ciążowych zachcianej i prawdę mówiąc troszkę mi żal, ja jadłam kisiel 3 x dziennie, bo po nim mnie nic nie piekło...
Po ciąży zostało 5 kg, które zrzuciłam dopiero po zakończeniu karmienia piersią.
__________________
Potwor z Bagien
fi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2004-03-16, 18:23   #8
fi
Zadomowienie
 
Avatar fi
 
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 1 731
Re: nadwaga po ciąży...

Wiesz, w ciąży to właściwie jest się zupełnie innym człowiekiem Przed ciążą sobie planujemy to czy tamto a nie zawsze te nasze plany się sprawdzają. Ja na przykład też mam tendencję do tycia i święcie sobie obiecywałam, że będę się pilnować. I pilnowałam. He he... Na gimnastykę chodziłam, basen 2 x w tygodniu przez całą ciążę. Sprawę ułatwiła mi koszmarna zgaga mniej więcej od 3 miesiąca do końca ciąży - jadłam naprawdę malutko, czasem cudem udawało mi się wcisnąć kromkę chleba, serio. A przytyłam 17 kg!!! Chyba przemiana materii straszeni mi się zwolniła Lekarz nawet groził mi palcem i kazał odstawić słodycze, tymczasem ja nawet na widok czekolady dostawałam pieczenia przełyku Nie znam ciążowych zachcianej i prawdę mówiąc troszkę mi żal, ja jadłam kisiel 3 x dziennie, bo po nim mnie nic nie piekło...
Po ciąży zostało 5 kg, które zrzuciłam dopiero po zakończeniu karmienia piersią.
__________________
Potwor z Bagien
fi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-03-18, 16:10   #9
halb
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 4
GG do halb
Re: nadwaga po ciąży...

Cześć
Ja przed ciążą ważyłam jakies 60-62 kg i uwielbiałam słodycze..lody ..ciacha..itp. ogólnie rzecz biorąc wszysko co wysokokaloryczne i zbędne w organiźmie
W czasie ciąży przytyłam do 78 kg, ale o dziwo zupełnie nie miałam ochoty na słodycze...na samym początku gdy jeszcze nie wiedziałam o dzieciątku, miałam ogromny apetyt na pomarańcze...poprostu nie mogłam przejść obok nich obojętnie musiałam kupić - dziennie zjadałam jakieś 5-6 pomarańczy (teraz już wiem, że pomarańcze mają dużo kwasu foliowego i zapewne organizm uzupełniał jego brak). Szczerze mówiąc to poza tymi pomarańczami to chyba nie miałam żadnych innych zachcianek...za każdym razem jak robiłam się chociaż odrobinę głodna zjadałam krakersa, albo jakiś owoc (przekonałam się nawet do suszonych..jabłek i moreli)...to podobno zapobiega mdłościom (faktycznie zupełnie ich nie miałam)..i widocznie musi też zaspokajać apetyt na tyle, że nie miałam ochoty na inne rzeczy, a do słodyczy nabrałam zniechęcenia
Teraz w 3 miesiące po porodzie ważę 60kg zjadając wszystko na co mam ochotę...(szczerze mówiąc, to nie wiem czy odmówiłam sobie czegoś przez te 3 miesiące)...jeśli zapomnę o kolacji, czy śniadaniu mam mniej pokarmu dla mojego szkraba i niestety muszę mu wtedy dawać mleko modyfikowane...w innym przypadku bidulek płacze i płacze
Ogólnie rzecz biorąc..wydaje mi sie, że synek "wyciąga ze mnie" wszystko co mi doszło w ciąży...fakt, że nie mam teraz sylwetki jak przed ciążą, ale to jest już teraz kwesita ćwiczeń i kremów - muszę się przyznać że zupełnie to zaniedbałam
Słyszałam, że do sylwetki sprzed ciąży najlepiej jest wracać tyle ile trwała ciąża ..czyli 9 miesięcy
Aaaaa i jeszcze jedno...w czasie ciąży stosowałam krem przeciwko na rozstępom i faktycznie zupełnie ich nie miałam...Pomimo tego, że miałam spory brzuch - mój synek zaraz po porodzie ważył 3.980kg.
Pozdrawiam Serdecznie
halb jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-03-18, 16:10   #10
halb
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 4
GG do halb
Re: nadwaga po ciąży...

Cześć
Ja przed ciążą ważyłam jakies 60-62 kg i uwielbiałam słodycze..lody ..ciacha..itp. ogólnie rzecz biorąc wszysko co wysokokaloryczne i zbędne w organiźmie
W czasie ciąży przytyłam do 78 kg, ale o dziwo zupełnie nie miałam ochoty na słodycze...na samym początku gdy jeszcze nie wiedziałam o dzieciątku, miałam ogromny apetyt na pomarańcze...poprostu nie mogłam przejść obok nich obojętnie musiałam kupić - dziennie zjadałam jakieś 5-6 pomarańczy (teraz już wiem, że pomarańcze mają dużo kwasu foliowego i zapewne organizm uzupełniał jego brak). Szczerze mówiąc to poza tymi pomarańczami to chyba nie miałam żadnych innych zachcianek...za każdym razem jak robiłam się chociaż odrobinę głodna zjadałam krakersa, albo jakiś owoc (przekonałam się nawet do suszonych..jabłek i moreli)...to podobno zapobiega mdłościom (faktycznie zupełnie ich nie miałam)..i widocznie musi też zaspokajać apetyt na tyle, że nie miałam ochoty na inne rzeczy, a do słodyczy nabrałam zniechęcenia
Teraz w 3 miesiące po porodzie ważę 60kg zjadając wszystko na co mam ochotę...(szczerze mówiąc, to nie wiem czy odmówiłam sobie czegoś przez te 3 miesiące)...jeśli zapomnę o kolacji, czy śniadaniu mam mniej pokarmu dla mojego szkraba i niestety muszę mu wtedy dawać mleko modyfikowane...w innym przypadku bidulek płacze i płacze
Ogólnie rzecz biorąc..wydaje mi sie, że synek "wyciąga ze mnie" wszystko co mi doszło w ciąży...fakt, że nie mam teraz sylwetki jak przed ciążą, ale to jest już teraz kwesita ćwiczeń i kremów - muszę się przyznać że zupełnie to zaniedbałam
Słyszałam, że do sylwetki sprzed ciąży najlepiej jest wracać tyle ile trwała ciąża ..czyli 9 miesięcy
Aaaaa i jeszcze jedno...w czasie ciąży stosowałam krem przeciwko na rozstępom i faktycznie zupełnie ich nie miałam...Pomimo tego, że miałam spory brzuch - mój synek zaraz po porodzie ważył 3.980kg.
Pozdrawiam Serdecznie
halb jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-03-25, 13:29   #11
210580
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 47
GG do 210580
Re: nadwaga po ciąży...

Moje drogie Panie.Ja też mam tendnecję do tyciaI podczas ciąży weszło na mnie 29kg.Mówię "weszło",bo wydawało mi się,że odżywiam się racjonalnie.Nie miałam napadów obżarstwa,ani żadnych zachcianek.Oprócz tego jestem osoba ruchliwą,a także studentką.Nie było po mnie widać,ża aż tyle przytyłam,nawet w szpitalu(bo 2 dni leżałam na patologii ciąży)wszyscy myśleli,że jestem w połowie i przyszłam na podtrzymanie.Wogóle nie byłam ociężała,nawet lekarz zapytał mnie czy jestem gimnastyczką,bo w tak zaawansowanej ciąży byłam gibka.Mój synuś urodził się chudziutki,ważył 3kg,a długi-55cm.Wraz z wodami odeszło mi jakieś 6 kg,a reszta została.Karmiłam przez rok-myślałam,że dziecko "ściągnie"ze mnie te kg,ale nic z tego.Dziś mój szkrab ma prawie 2 lata,a ja jeszcze 13 kg więcej niż przed ciążą.Nic nie pomaga,ani dieta ani ćwiczenia.Mąż mnie pociesza-"nie odchudzaj się teraz,po co się męczyć,mi podobasz się taka jaka jesteś.Przecież po następnym dziecku,które planujemy za kilka lat, będzie tak samo.Więc wtedy będziesz się odchudzać".Może to u mnie rodzinne,bo wszystkie kobiety po urodzeniu dziecka są mięciutkie
210580 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-03-25, 13:29   #12
210580
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 47
GG do 210580
Re: nadwaga po ciąży...

Moje drogie Panie.Ja też mam tendnecję do tyciaI podczas ciąży weszło na mnie 29kg.Mówię "weszło",bo wydawało mi się,że odżywiam się racjonalnie.Nie miałam napadów obżarstwa,ani żadnych zachcianek.Oprócz tego jestem osoba ruchliwą,a także studentką.Nie było po mnie widać,ża aż tyle przytyłam,nawet w szpitalu(bo 2 dni leżałam na patologii ciąży)wszyscy myśleli,że jestem w połowie i przyszłam na podtrzymanie.Wogóle nie byłam ociężała,nawet lekarz zapytał mnie czy jestem gimnastyczką,bo w tak zaawansowanej ciąży byłam gibka.Mój synuś urodził się chudziutki,ważył 3kg,a długi-55cm.Wraz z wodami odeszło mi jakieś 6 kg,a reszta została.Karmiłam przez rok-myślałam,że dziecko "ściągnie"ze mnie te kg,ale nic z tego.Dziś mój szkrab ma prawie 2 lata,a ja jeszcze 13 kg więcej niż przed ciążą.Nic nie pomaga,ani dieta ani ćwiczenia.Mąż mnie pociesza-"nie odchudzaj się teraz,po co się męczyć,mi podobasz się taka jaka jesteś.Przecież po następnym dziecku,które planujemy za kilka lat, będzie tak samo.Więc wtedy będziesz się odchudzać".Może to u mnie rodzinne,bo wszystkie kobiety po urodzeniu dziecka są mięciutkie
210580 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:49.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.