przesadzam? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-01-02, 16:05   #1
fe0048aca00dfdfe70b36b4d2c9f934fd110ebb4_63128af31be34
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 16

przesadzam?


Na poczatek: Szczesliwego Nowego Roku kazdej z Was!

A teraz moj problem

A mianowicie, chodzi o to, ze poznalam jakis miesiac temu chlopaka, albo raczej juz mezczyzne, bo ma 28 lat Spodobalismy sie sobie - takie rzeczy sie czuje, wiec zbednym jest tlumaczenie o co chodzi. Na nastepny dzien przyjechal do mnie na chwile ze swoim kolega, ktoremu z kolei na tej samej imprezie spodobala sie moja kolezanka. Po tym spotkaniu zadzwonil i ze wzgledu na to, ze pracuje juz i nie za bardzo mam czas w tygodniu, to spotkalismy sie w piatek i sobote. Zaprosil mnie do siebie, milo spedzilismy czas. Po tym wieczorze dzwonil do mnie codziennie wieczorami, planowal kolejne spotkanie, ale ze wzgledu na moj brak czasu tak sie jakos wszystko poskladalo, ze spotkalismy sie dopiero w swieta na imprezie u niego. Zostalam u niego na noc, do niczego konkretnego nie doszlo, oprocz pocalunkow i takich tam.. i od tamtej pory (a minal juz tydzien) dzwoni do mnie codziennie.. dostaje tez sms-y w ciagu dnia o tresci: 'co robie, jak mi mija dzien, co slychac'.. wysyla mi tez rozne zabawne sms-y.. o wszystkim mi mowi co robi, gdzie idzie, gdzie byl bez mojego pytania o to.. dostaje tez sms-y swiadczace o tym, ze mysli o mnie w danej chwili, bo np. napisze w sms-ie tylko moje imie i dolaczy do tego buziaka.. no i kwestia Sylwestra byla taka, ze ja juz mialam swoje plany, on mial swoje.. chyba nawet wyczulam, ze chce mi cos zaproponowac, bo sie zapytal co robie, ale ja odp. ze ide z ekipa, ze juz mam nagrane wszystko.. przez calego Sylwestra dostawalam sms-y o tresci 'jak mija czas', itp. dobijal sie do mnie o punkt 12ej, zeby zlozyc zyczenia i mowil nawet, ze moze uda mu sie osobiscie przyjechac i mi zlozyc zyczenia jak sie znajdzie kierowca, ale od poczatku wiedzialam, ze znalezc kogos trzezwego w sylwestra sklonnego gdzies jechac jest ciezko, poza tym nie obiecywal na 100%, wiec oczywistym jest, ze nie mialam pretensji, ze nie przyjechal.. i niby wszystko dobrze sie rozwija i fajnie, ALE - juz tydzien sie nie widzielismy! Ja teraz mialam wolne, ferie.. i jakos brak propozycji spotkania w tamtym tygodniu wiem, ze wyjechal do innego miasta, bo mial zlecenie w pracy na dwa dni - caly czas sie wtedy do mnie odzywal, informowal mnie, ze juz wraca, itd. wrocil w dniu Sylwestra stamtad.. ale sa jeszcze inne dni i nie wiem czy panikuje, ze to juz tydzien jak sie nie widzielismy i czy to nie dziwne Waszym zdaniem? ja mam takie zasady, ze sama nigdy nie proponuje - tradycjonalistka jestem pod tym wzgledem i kwestia umawiania sie pozostawiam facetowi.. no i mamy niedziele i jak na razie cisza.. za kazdym razem jak konczy rozmowe, to mowi, ze bedziemy w kontakcie, itd. i faktem jest, ze zawsze dzwoni i sie odzywa tak jak mowi/obiecuje.. ale zero wzmianki o jakims spotkaniu/randce jak na razie.. jestem pewna w 100%, ze inna dziewczyna nie wchodzi w rachube, bo wiem, ze sam mieszka i za czesto dzwoni do mnie, pisze, itd.

czy nie przesadzam? a jezeli nie, to jak dykskretnie zaproponowac chlopakowi, zebysmy sie czesciej widywali?

teskni mi sie troche za nim chcialabym sie z nim okropnie zobaczyc, a tu tylko te telefony i sms-y.. hm. to niby tylko tydzien, ale juz sama nie wiem



p.s. mam wrazenie, ze przez cos takiego moze o mnie zapomniec, tak samo jak i ja sie od niego oddalam, bo na samych tel. i sms-ach nie wyzyje, a i tez nie mam zbyt duzego pola do popisu dzieki nim, zeby sie do niego zblizyc..

Edytowane przez fe0048aca00dfdfe70b36b4d2c9f934fd110ebb4_63128af31be34
Czas edycji: 2011-01-02 o 16:09
fe0048aca00dfdfe70b36b4d2c9f934fd110ebb4_63128af31be34 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-02, 16:17   #2
klempaa
Zakorzenienie
 
Avatar klempaa
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z kupy gruzu
Wiadomości: 18 377
Dot.: przesadzam?

[1=fe0048aca00dfdfe70b36b4 d2c9f934fd110ebb4_63128af 31be34;24117937]Na poczatek: Szczesliwego Nowego Roku kazdej z Was!

A teraz moj problem

A mianowicie, chodzi o to, ze poznalam jakis miesiac temu chlopaka, albo raczej juz mezczyzne, bo ma 28 lat Spodobalismy sie sobie - takie rzeczy sie czuje, wiec zbednym jest tlumaczenie o co chodzi. Na nastepny dzien przyjechal do mnie na chwile ze swoim kolega, ktoremu z kolei na tej samej imprezie spodobala sie moja kolezanka. Po tym spotkaniu zadzwonil i ze wzgledu na to, ze pracuje juz i nie za bardzo mam czas w tygodniu, to spotkalismy sie w piatek i sobote. Zaprosil mnie do siebie, milo spedzilismy czas. Po tym wieczorze dzwonil do mnie codziennie wieczorami, planowal kolejne spotkanie, ale ze wzgledu na moj brak czasu tak sie jakos wszystko poskladalo, ze spotkalismy sie dopiero w swieta na imprezie u niego. Zostalam u niego na noc, do niczego konkretnego nie doszlo, oprocz pocalunkow i takich tam.. i od tamtej pory (a minal juz tydzien) dzwoni do mnie codziennie.. dostaje tez sms-y w ciagu dnia o tresci: 'co robie, jak mi mija dzien, co slychac'.. wysyla mi tez rozne zabawne sms-y.. o wszystkim mi mowi co robi, gdzie idzie, gdzie byl bez mojego pytania o to.. dostaje tez sms-y swiadczace o tym, ze mysli o mnie w danej chwili, bo np. napisze w sms-ie tylko moje imie i dolaczy do tego buziaka.. no i kwestia Sylwestra byla taka, ze ja juz mialam swoje plany, on mial swoje.. chyba nawet wyczulam, ze chce mi cos zaproponowac, bo sie zapytal co robie, ale ja odp. ze ide z ekipa, ze juz mam nagrane wszystko.. przez calego Sylwestra dostawalam sms-y o tresci 'jak mija czas', itp. dobijal sie do mnie o punkt 12ej, zeby zlozyc zyczenia i mowil nawet, ze moze uda mu sie osobiscie przyjechac i mi zlozyc zyczenia jak sie znajdzie kierowca, ale od poczatku wiedzialam, ze znalezc kogos trzezwego w sylwestra sklonnego gdzies jechac jest ciezko, poza tym nie obiecywal na 100%, wiec oczywistym jest, ze nie mialam pretensji, ze nie przyjechal.. i niby wszystko dobrze sie rozwija i fajnie, ALE - juz tydzien sie nie widzielismy! Ja teraz mialam wolne, ferie.. i jakos brak propozycji spotkania w tamtym tygodniu wiem, ze wyjechal do innego miasta, bo mial zlecenie w pracy na dwa dni - caly czas sie wtedy do mnie odzywal, informowal mnie, ze juz wraca, itd. wrocil w dniu Sylwestra stamtad.. ale sa jeszcze inne dni i nie wiem czy panikuje, ze to juz tydzien jak sie nie widzielismy i czy to nie dziwne Waszym zdaniem? ja mam takie zasady, ze sama nigdy nie proponuje - tradycjonalistka jestem pod tym wzgledem i kwestia umawiania sie pozostawiam facetowi.. no i mamy niedziele i jak na razie cisza.. za kazdym razem jak konczy rozmowe, to mowi, ze bedziemy w kontakcie, itd. i faktem jest, ze zawsze dzwoni i sie odzywa tak jak mowi/obiecuje.. ale zero wzmianki o jakims spotkaniu/randce jak na razie.. jestem pewna w 100%, ze inna dziewczyna nie wchodzi w rachube, bo wiem, ze sam mieszka i za czesto dzwoni do mnie, pisze, itd.

czy nie przesadzam? a jezeli nie, to jak dykskretnie zaproponowac chlopakowi, zebysmy sie czesciej widywali?

teskni mi sie troche za nim chcialabym sie z nim okropnie zobaczyc, a tu tylko te telefony i sms-y.. hm. to niby tylko tydzien, ale juz sama nie wiem



p.s. mam wrazenie, ze przez cos takiego moze o mnie zapomniec, tak samo jak i ja sie od niego oddalam, bo na samych tel. i sms-ach nie wyzyje, a i tez nie mam zbyt duzego pola do popisu dzieki nim, zeby sie do niego zblizyc..[/QUOTE]

Ja bym zaproponowała spotkanie.
Korona Ci z głowy nie spadnie, a skoro oboje czujecie mięte, to nie ma co cudować...
__________________
Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania.
Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.


Śledź też pies! - blogujemy


klempaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-02, 16:24   #3
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
Dot.: przesadzam?

przesadzasz. zadzwon do niego sama i zaproponuj spotkanie.
skazana_na_bluesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-02, 16:27   #4
szczepan mora
Przyczajenie
 
Avatar szczepan mora
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 9
Dot.: przesadzam?

Candia, czas żebyś teraz to Ty się wykazał większą inicjatywą. Jeżeli też masz takie odczucia to super.
"Dawno się nie widzieliśmy. Masz czas w tygodniu?". Wystarczy.
Ucieszysz faceta tym że dasz mu dodatkowe potwierdzenie tego, że zależy Tobie na waszej relacji.

Aby było lepiej, warto olać skostniałą etykietę.
szczepan mora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-02, 16:28   #5
lala2506
Zakorzenienie
 
Avatar lala2506
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: wygodny fotel
Wiadomości: 4 726
Dot.: przesadzam?

Zaproponuj spotkanie Czemu to facet ma cały czas wszystko proponować? TY piszesz nam, ze to dziwne, bo on nie prosi o spotkanie i w ogóle, a dla niego dziwne może być, że mimo tego, że on się tak starał, Ty nic nie proponujesz Więc do dzieła!
lala2506 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-02, 16:32   #6
LadyMK
Zakorzenienie
 
Avatar LadyMK
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Ziemia
Wiadomości: 3 535
Dot.: przesadzam?

[1=fe0048aca00dfdfe70b36b4 d2c9f934fd110ebb4_63128af 31be34;24117937]Na poczatek: Szczesliwego Nowego Roku kazdej z Was!

A teraz moj problem

A mianowicie, chodzi o to, ze poznalam jakis miesiac temu chlopaka, albo raczej juz mezczyzne, bo ma 28 lat Spodobalismy sie sobie - takie rzeczy sie czuje, wiec zbednym jest tlumaczenie o co chodzi. Na nastepny dzien przyjechal do mnie na chwile ze swoim kolega, ktoremu z kolei na tej samej imprezie spodobala sie moja kolezanka. Po tym spotkaniu zadzwonil i ze wzgledu na to, ze pracuje juz i nie za bardzo mam czas w tygodniu, to spotkalismy sie w piatek i sobote. Zaprosil mnie do siebie, milo spedzilismy czas. Po tym wieczorze dzwonil do mnie codziennie wieczorami, planowal kolejne spotkanie, ale ze wzgledu na moj brak czasu tak sie jakos wszystko poskladalo, ze spotkalismy sie dopiero w swieta na imprezie u niego. Zostalam u niego na noc, do niczego konkretnego nie doszlo, oprocz pocalunkow i takich tam.. i od tamtej pory (a minal juz tydzien) dzwoni do mnie codziennie.. dostaje tez sms-y w ciagu dnia o tresci: 'co robie, jak mi mija dzien, co slychac'.. wysyla mi tez rozne zabawne sms-y.. o wszystkim mi mowi co robi, gdzie idzie, gdzie byl bez mojego pytania o to.. dostaje tez sms-y swiadczace o tym, ze mysli o mnie w danej chwili, bo np. napisze w sms-ie tylko moje imie i dolaczy do tego buziaka.. no i kwestia Sylwestra byla taka, ze ja juz mialam swoje plany, on mial swoje.. chyba nawet wyczulam, ze chce mi cos zaproponowac, bo sie zapytal co robie, ale ja odp. ze ide z ekipa, ze juz mam nagrane wszystko.. przez calego Sylwestra dostawalam sms-y o tresci 'jak mija czas', itp. dobijal sie do mnie o punkt 12ej, zeby zlozyc zyczenia i mowil nawet, ze moze uda mu sie osobiscie przyjechac i mi zlozyc zyczenia jak sie znajdzie kierowca, ale od poczatku wiedzialam, ze znalezc kogos trzezwego w sylwestra sklonnego gdzies jechac jest ciezko, poza tym nie obiecywal na 100%, wiec oczywistym jest, ze nie mialam pretensji, ze nie przyjechal.. i niby wszystko dobrze sie rozwija i fajnie, ALE - juz tydzien sie nie widzielismy! Ja teraz mialam wolne, ferie.. i jakos brak propozycji spotkania w tamtym tygodniu wiem, ze wyjechal do innego miasta, bo mial zlecenie w pracy na dwa dni - caly czas sie wtedy do mnie odzywal, informowal mnie, ze juz wraca, itd. wrocil w dniu Sylwestra stamtad.. ale sa jeszcze inne dni i nie wiem czy panikuje, ze to juz tydzien jak sie nie widzielismy i czy to nie dziwne Waszym zdaniem? ja mam takie zasady, ze sama nigdy nie proponuje - tradycjonalistka jestem pod tym wzgledem i kwestia umawiania sie pozostawiam facetowi.. no i mamy niedziele i jak na razie cisza.. za kazdym razem jak konczy rozmowe, to mowi, ze bedziemy w kontakcie, itd. i faktem jest, ze zawsze dzwoni i sie odzywa tak jak mowi/obiecuje.. ale zero wzmianki o jakims spotkaniu/randce jak na razie.. jestem pewna w 100%, ze inna dziewczyna nie wchodzi w rachube, bo wiem, ze sam mieszka i za czesto dzwoni do mnie, pisze, itd.

czy nie przesadzam? a jezeli nie, to jak dykskretnie zaproponowac chlopakowi, zebysmy sie czesciej widywali?

teskni mi sie troche za nim chcialabym sie z nim okropnie zobaczyc, a tu tylko te telefony i sms-y.. hm. to niby tylko tydzien, ale juz sama nie wiem



p.s. mam wrazenie, ze przez cos takiego moze o mnie zapomniec, tak samo jak i ja sie od niego oddalam, bo na samych tel. i sms-ach nie wyzyje, a i tez nie mam zbyt duzego pola do popisu dzieki nim, zeby sie do niego zblizyc..[/QUOTE]

żałosne, przepraszam. Na cholerę Ci tradycjonalizm skoro siedziesz i bijesz się z myślami? to tradycjonalizm polega na katuszach ?! Masz ochotę to napisz mu, nabąknij o spotkaniu. A potem dopiero będziesz się zastanawiała co dalej.
__________________
"Potrafię płakać a po chwili w siebie wierzyć, mimo doświadczeń mam cel, aby zwyciężyć"

Szczęściara
LadyMK jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-02, 16:36   #7
Aurealia
Raczkowanie
 
Avatar Aurealia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: śląskie^^
Wiadomości: 182
Dot.: przesadzam?

Ja na Twoim miejscu przestała być taka tradycjonalistką i wyszła chociaż raz z jakas inicjatywą Takze fajnie by było jakbyś do niego zadzwoniła albo chociaż eska napisała. Może jemu się wydaje, że skoro on cały czas pisze czy dzwoni do Ciebie to tylko jemu zależy, a ty go trochę olewasz. Także jeśli coś do niego czujesz to mu to również pokaż
__________________
Trzeba marzyć tak, jakby się miało żyć całą wieczność i żyć tak, jakby się miało umrzeć jutro.
Aurealia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-02, 16:42   #8
paula-zla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 179
Dot.: przesadzam?

Szczerze? Głupie masz te zasady.

I teraz wybieraj:
a) bijesz się dalej z myślami i czekasz niecierpliwie na jego ruch,
b) podejmujesz inicjatywę i dzwonisz do niego z propozycją spotkania.

Dlaczego niektóre kobiety tak bardzo sobie utrudniają sprawę w imię chorych zasad?
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water
cover me in rag and bone and sympathy
'cause i don't want to get over you
i don't want to get over you



wymienię

Edytowane przez paula-zla
Czas edycji: 2011-01-02 o 16:44
paula-zla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-02, 16:42   #9
Maudia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 116
Dot.: przesadzam?

To tak jak z późniejszym związkiem - nigdy nie wystarczy, że jedna osoba się stara. Daj coś z siebie. Zaproponuj sptokanie, wymyśl coś oryginalnego, oczaruj go swoja pomysłowością, nie pozostawaj bierną. To działa w dwie strony. Pewnie czeka na Twój ruch, więc do dzieła.
Maudia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-02, 16:49   #10
velara
Zadomowienie
 
Avatar velara
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 297
Dot.: przesadzam?

jak zadzwoni zapytaj kiedy się widzicie
velara jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-02, 16:50   #11
karolynka90
Zakorzenienie
 
Avatar karolynka90
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 542
Dot.: przesadzam?

Cytat:
Napisane przez Aurealia Pokaż wiadomość
Może jemu się wydaje, że skoro on cały czas pisze czy dzwoni do Ciebie to tylko jemu zależy, a ty go trochę olewasz.
Dokładnie. Może facet nie chce Ci się narzucać, bo widzi, że Ty nic nie proponujesz.

Dzwoń.
__________________
Welcome to Earth
https://www.youtube.com/watch?v=p_abkDLAF5Q
karolynka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-01-02, 17:21   #12
GagaFace
Zadomowienie
 
Avatar GagaFace
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 1 262
Dot.: przesadzam?

Tradycjonalistka ? no bez jaj ... Napisz do niego i to jak najszybciej. Bo po co marnować czas ? Skoro obydwoje czujecie miętkę do siebie ?
__________________
Sztywny moralny kodeks z dala od chorych podniet.


GagaFace jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-02, 17:26   #13
malina885
Zadomowienie
 
Avatar malina885
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 128
Dot.: przesadzam?

zadzwoń, zaproponuj spotkanie, nic nie tracisz do dzieła!
malina885 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-02, 17:35   #14
martiniątko
Zadomowienie
 
Avatar martiniątko
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 1 166
Dot.: przesadzam?

Też jestem tradycjonalistką w kwestii proponowania spotkań, ale tutaj dostałaś już wielokrotne potwierdzenie, że facet jest tobą poważnie zainteresowany i widujecie się już miesiąc, więc dostatecznie długo, żeby przejść już na wyższy stopień i przestać zgrywać niedostępną księżniczkę . Nic nie ryzykujesz. Ja w takiej sytuacji bym zadzwoniła
martiniątko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-02, 17:41   #15
Narrhien
Zakorzenienie
 
Avatar Narrhien
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 757
Dot.: przesadzam?

Wiesz, między byciem "tradycjonalistką" a byciem zimną, wyniosłą księżniczką, która nie ma zamiaru zaproponować spotkania, bo to poniżej jej godności jest bardzo cienka granica.

W relacjach damsko męskich powinno się zarówno brać jak i dawać. Nie może być tak, że jedno się stara, proponuje spotkania, daje dowody, że jest zainteresowane, a drugie jedynie łaskawie te dowody i starania przyjmuje.

A może ten chłopak siedzi teraz i myśli:"Kurde, już kilka razy proponowałem spotkanie, ciągle do niej dzwonię, piszę, okazuję zainteresowanie - a ona wciąż nic nie proponuje - może nie jest mną zainteresowana?".

Musisz dać coś od siebie, nie możesz tylko wymagać. Powinnaś sama zaproponować spotkanie, to będzie jak najbardziej naturalne, a po opisie widać, że chłopak jest tobą zauroczony i bardzo zainteresowany, więc odmowa raczej cię nie spotka
__________________
"Nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu."


Narrhien jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-02, 18:22   #16
evoonia86
Zakorzenienie
 
Avatar evoonia86
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 589
Dot.: przesadzam?

on proponował różne terminy spotkania, Ty byłaś "na nie", więc nie ma co się dziwić, że nie proponuje teraz. nie chce być nachalny, albo już miał dosyć albo ktoś mu doradził, żeby się więcej nie płaszczył przed Tobą. bo dla mnie tak to wyglądało. skoro Ty chcesz sie z nim spotkać, to nie ma co bawić się w tradycjonalizm, tylko napisać do niego i zaproponować spotkanie.
__________________
Jako mąż i żona
evoonia86 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-02, 18:42   #17
fe0048aca00dfdfe70b36b4d2c9f934fd110ebb4_63128af31be34
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 16
Dot.: przesadzam?

wszystkie macie racje!! wiem, ze to chore z mojej strony, ale ja tak mam chyba z leku przed odrzuceniem.. wole byc ostrozna, zeby sobie za duzo nie obiecac i sie nie rozczarowac, dlatego sama robie malo. Wiem, ze to zle.. dzwonil do mnie wlasnie 2h temu, ale nie slyszalam i nie odebralam.. i teraz wiem, ze powinnam oddzwonic, ale tak mi sie lapy trzesa i serce napieprza, ze siedze jak kretynka z tym telefonem przed soba

dziekiiii wielkie za wszystkie rady - z kazda zgadzam sie w 100%.

napisze tutaj co z tego wyszlo jak mi to serce tak bic przestanie

Edytowane przez fe0048aca00dfdfe70b36b4d2c9f934fd110ebb4_63128af31be34
Czas edycji: 2011-01-02 o 18:43
fe0048aca00dfdfe70b36b4d2c9f934fd110ebb4_63128af31be34 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-02, 18:43   #18
klempaa
Zakorzenienie
 
Avatar klempaa
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z kupy gruzu
Wiadomości: 18 377
Dot.: przesadzam?

[1=fe0048aca00dfdfe70b36b4 d2c9f934fd110ebb4_63128af 31be34;24122048]wszystkie macie racje!! wiem, ze to chore z mojej strony, ale ja tak mam chyba z leku przed odrzuceniem.. wole byc ostrozna, zeby sobie za duzo nie obiecac i sie nie rozczarowac, dlatego sama robie malo. Wiem, ze to zle.. dzwonil do mnie wlasnie 2h temu, ale nie slyszalam i nie odebralam.. i teraz wiem, ze powinnam oddzwonic, ale tak mi sie lapy trzesa i serce napieprza, ze siedze jak kretynka z tym telefonem przed soba

dziekiiii wielkie za wszystkie rady - z kazda zgadzam sie w 100%.[/QUOTE]

No to dzwon Posyłam Ci wirtualnego pozytywnego kopa w tyłek Będzie dobrze!
__________________
Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania.
Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.


Śledź też pies! - blogujemy


klempaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-02, 18:43   #19
Angel_00
Zakorzenienie
 
Avatar Angel_00
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 5 272
Dot.: przesadzam?

zdecydowanie przesadzasz. Facet wydzwaniał, pisał, chciał się spotykać Ty łaskawie odpisywałaś mówiłaś że nie masz czasu i koniec. Też bym na jego miejscu dała sobie spokój. Czy zdarzyło się, że to Ty go zaczepiłaś smsem na zasadzie " co słychać " " co u Ciebie?" bo nie widzę tego w pierwszym poście albo ominęłam ( nie doczytałam ) Jeśli to zawsze on inicjował rozmowy pisanie spotkania to ja się nie dziwie że stwierdził że nie warto bo
- albo nie jesteś zainteresowana a on się narzuca,
- albo jesteś księżniczką która nic nie robi i trzeba koło niej skakać.
Też bym podziękowała i dała sobie spokój.
__________________




Angel_00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-01-02, 18:49   #20
karolynka90
Zakorzenienie
 
Avatar karolynka90
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 542
Dot.: przesadzam?

Dzwoń!
__________________
Welcome to Earth
https://www.youtube.com/watch?v=p_abkDLAF5Q
karolynka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-02, 19:11   #21
fe0048aca00dfdfe70b36b4d2c9f934fd110ebb4_63128af31be34
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 16
Dot.: przesadzam?

zadzwonilam na kreglach siedzi, pewnie z kumplami i troche mi dziwnie, bo mogl mnie zaprosic wczesniej - jest niedziela i w ogole.. no ale juz niewazne pytal sie dlaczego nie odebralam, pogadalismy chwile ogolnie o wszystkim i nagle ze smiechem mu mowie 'a kiedy my sie zobaczymy w ogole, bo juz zapominam jak wygladasz?', no i zaczal cos gadac, ze dzisiaj moze, ale, ze ja jutro pracuje, to powiedzial, ze moze jutro na chwile przyjedzie, ale mu powiedzialam, ze czwartek mam wolny, bo 3 Kroli , (a wolalabym dluzej posiedziec, a nie na chwile..) powiedzial, ze ok, ze zadzwoni jeszcze i sie umowimy tak na 100%, wiec zobaczymy

wiec jakis ruch z mojej strony wykonany - mam nadzieje, ze dumne jestescie ze mnie wiec pewnie ta sroda, zobaczymy
fe0048aca00dfdfe70b36b4d2c9f934fd110ebb4_63128af31be34 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-02, 19:12   #22
karolynka90
Zakorzenienie
 
Avatar karolynka90
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 542
Dot.: przesadzam?

[1=fe0048aca00dfdfe70b36b4 d2c9f934fd110ebb4_63128af 31be34;24122948]zadzwonilam na kreglach siedzi, pewnie z kumplami i troche mi dziwnie, bo mogl mnie zaprosic wczesniej - jest niedziela i w ogole.. no ale juz niewazne pytal sie dlaczego nie odebralam, pogadalismy chwile ogolnie o wszystkim i nagle ze smiechem mu mowie 'a kiedy my sie zobaczymy w ogole, bo juz zapominam jak wygladasz?', no i zaczal cos gadac, ze dzisiaj moze, ale, ze ja jutro pracuje, to powiedzial, ze moze jutro na chwile przyjedzie, ale mu powiedzialam, ze czwartek mam wolny, bo 3 Kroli , (a wolalabym dluzej posiedziec, a nie na chwile..) powiedzial, ze ok, ze zadzwoni jeszcze i sie umowimy tak na 100%, wiec zobaczymy

wiec jakis ruch z mojej strony wykonany - mam nadzieje, ze dumne jestescie ze mnie wiec pewnie ta sroda, zobaczymy [/QUOTE]
Pewnie, że dumne.
__________________
Welcome to Earth
https://www.youtube.com/watch?v=p_abkDLAF5Q
karolynka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-02, 19:17   #23
Angel_00
Zakorzenienie
 
Avatar Angel_00
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 5 272
Dot.: przesadzam?

to jest normalne, że jeśli chce się z kimś utrzymywać kontakt to też trzeba się starać a nie czekać na gotowe więc wreszcie postąpiłaś normalnie...
__________________




Angel_00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-02, 19:28   #24
Narrhien
Zakorzenienie
 
Avatar Narrhien
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 757
Dot.: przesadzam?

Noooo i pięknie, będą z ciebie ludzie, Autorko To ja życze miłego spotkania w czwartek
__________________
"Nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu."


Narrhien jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-03, 15:25   #25
zanderka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 169
Dot.: przesadzam?

mmmm..... zawiało miłością,zazdroszcze Ci:P
zanderka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-03, 15:35   #26
Ivi 1988
Zakorzenienie
 
Avatar Ivi 1988
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: domek dla lalek
Wiadomości: 5 393
Dot.: przesadzam?

Ja chyba jedyna podejrzliwa bestia i dziwadlo, bo mnie akurat "zawialo" ozenkiem i dziecmi Jako powody nie spotykania sie Juz takie chyba mam nastawienie do facetow
__________________
Maybe you don't need whole world to love you, you know
Maybe you just need one person


Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Nie ma żadnej "roli kobiety". Jest tylko to, w co sama się pakujesz.
Skoro umie, to niech robi sam.
Ivi 1988 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-03, 20:56   #27
Maudia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 116
Dot.: przesadzam?

Gratulacje. Oby to nie był tylko jednorazowy ruch z Twojej strony. Nie martw się odrzucenia, bo prędzej sama się pozbędziesz swojego obiektu uczuć poprzez bierność niż on Ciebie. Miłego przełamywania się.
Maudia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-03, 21:43   #28
sauer
Wtajemniczenie
 
Avatar sauer
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 042
GG do sauer
Dot.: przesadzam?

[1=fe0048aca00dfdfe70b36b4 d2c9f934fd110ebb4_63128af 31be34;24122948]zadzwonilam na kreglach siedzi, pewnie z kumplami i troche mi dziwnie, bo mogl mnie zaprosic wczesniej - jest niedziela i w ogole.. no ale juz niewazne pytal sie dlaczego nie odebralam, pogadalismy chwile ogolnie o wszystkim i nagle ze smiechem mu mowie 'a kiedy my sie zobaczymy w ogole, bo juz zapominam jak wygladasz?', no i zaczal cos gadac, ze dzisiaj moze, ale, ze ja jutro pracuje, to powiedzial, ze moze jutro na chwile przyjedzie, ale mu powiedzialam, ze czwartek mam wolny, bo 3 Kroli , (a wolalabym dluzej posiedziec, a nie na chwile..) powiedzial, ze ok, ze zadzwoni jeszcze i sie umowimy tak na 100%, wiec zobaczymy

wiec jakis ruch z mojej strony wykonany - mam nadzieje, ze dumne jestescie ze mnie wiec pewnie ta sroda, zobaczymy [/QUOTE]
no i super, inaczej mogłabyś wyjść na taką "co to nie ja" a faceci raczej nie przepadają za takimi kobietami... i jednak wykazanie inicjatywy z Twojej strony daje mu jasno do zrozumienia, że Ci zależy.
Cytat:
Napisane przez Angel_00 Pokaż wiadomość
to jest normalne, że jeśli chce się z kimś utrzymywać kontakt to też trzeba się starać a nie czekać na gotowe więc wreszcie postąpiłaś normalnie...
właśnie.. utrzymywanie kontaktu może i do prostych nie należy ale nie można czekać na "gotowe" jak to Angel napisała.. ja na jego miejscu czułabym się strasznie głupio, bo wyobraź sobie, że dzwonisz, piszesz a z drugiej strony 0 zainteresowania.. ja bym to tak odebrała.
__________________
.hate it or love it


sauer jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-03, 22:08   #29
Oliwkaa123
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 10
Dot.: przesadzam?

Jak to się mówi: "kuj żelazo póki gorące"
Życzę udanej randki i więcej wiary w siebie Żebyś następnym razem nie musiała czekać tyle na spotkanie
Oliwkaa123 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-04, 17:08   #30
fe0048aca00dfdfe70b36b4d2c9f934fd110ebb4_63128af31be34
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 16
Dot.: przesadzam?

Cytat:
Napisane przez Ivi 1988 Pokaż wiadomość
Ja chyba jedyna podejrzliwa bestia i dziwadlo, bo mnie akurat "zawialo" ozenkiem i dziecmi Jako powody nie spotykania sie Juz takie chyba mam nastawienie do facetow
nie bardzo rozumiem co chcialas powiedziec? ozenek i dzieci, to jeszcze nie, hehe pomimo tego, ze mam juz 25 lat, to mi nie spieszno

i dzieki dziewczyny wszystkie macie racje w zupelnosci ja nawet nie chce taka byc, ale same wiecie jak to jest na poczatku - lek przed tym, ze Twoje 'uczucia i zaangazowanie' moga nie pasc na podatny grunt i pomimo tego, ze dawal mi tego dowody, ze jest ok, to i tak mialam wrazenie, ze nie do konca jestem jeszcze w stanie na tym etapie odczytac jego intencje.. ale jest ok wczoraj przyjechal mnie odwiedzic na chwile + jutro jest ta randka aktualna no i po spotkaniu w nocy mi napisal sms-a z zapytaniem czy juz spie.. jak odp. ze nie, ale co tam, to odpisal, ze mysli o mnie bardziej niz bardzo wiec jest ok.. DZIEKI WAM raz jeszcze!! zawsze wiem, ze moge liczyc na Wizazanki dalyscie mi porzadnego kopa i o to chyba chodzilo buziakii xxx

Edytowane przez fe0048aca00dfdfe70b36b4d2c9f934fd110ebb4_63128af31be34
Czas edycji: 2011-01-04 o 17:12
fe0048aca00dfdfe70b36b4d2c9f934fd110ebb4_63128af31be34 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:58.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.