![]() |
#1 |
Konto usunięte
|
Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
Wiecie co dziewczyny... Błagam mamę 5 lat o aparat ortodontyczny. Ona ciągle twierdzi, że nie ma pieniędzy. Jestem w stanie zrozumieć, ale co lato dorabiałam sobie, zawsze było to 400-500 zł. Dawałam je mamie, bo "po co zakładać konto w banku, skoro kasa wpływać będzie tylko w wakacje". No i ja (głupia, naiwna!) wierzyłam, że ona te moje pieniądze ma. Dzisiaj doszło do naprawdę poważnej kłótni, właśnie o ten aparat. Mam naprawdę krzywe zęby, jedne zachodzą na drugie, są bardzo stłoczone przez co nie mogę ich porządnie wyczyścić, chociaż myję i nitkuję 3 razy dziennie, żuję gumę po każdym posiłku. No ale nie da się ich domyć do końca, zawsze coś zostaje i rozwija mi się delikatna próchnica. W wieku 18 lat, próchnica! Jak lecę do dentysty, to zostawiam 200-300 zł, przychodzę do domu i po prostu płaczę. Nienawidzę patrzeć na swoje zęby. Oszpecają mnie. Nie mogę się uśmiechnąć, boję się uśmiechać, lewą górną dwójkę mam wsuniętą do tyłu, mam tzw. "przerwę na papierosa"
![]() A to wszystko w dzień matki ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 24 367
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 299
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
Ciężka sprawa, bo widać że tego aparatu naprawdę potrzebujesz.
Ja bym wzięła mamę do dentysty i poprosiła go, żeby fachowo jej wytłumaczył, czym w przyszłości grożą tak skrzywione zęby (próchnicą, wypadaniem, chorobami układu pokarmowego). Niech bardzo obrazowo jej to wyjaśni, wtedy na pewno nie będzie taka jednoznaczna w tej kwestii. Masz 18 lat, w tej chwili powinnaś skupić się na nauce, a nie pracy, uważam że w tym wieku rodzice powinni sponsorować takie rzeczy. Tym bardziej, że swój wkład mamie dałaś. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
Czas wziąć się w garść, matkę olać i nigdy więcej nie dawać jej kasy "na przechowanie", założyć w miarę tanie konto w banku i zbierać grosz do grosza. Z past polecam Ci Duraphat 5000 - to pasta profesjonalna, dużo lepsza, niż większość drogeryjnych. Poza tym poczytaj co powinnaś robić, jak często myć zęby i jaką mieć dietę, aby zęby były zdrowe. Kochasz mamę, ale wzięła 5 tysięcy na czyjeś wesele, a własnej córce nie pomogła, a wręcz wydała jej pieniądze jak chciała - kochać możesz, ale w tym momencie nie za bardzo masz ją za co szanować, bo postępuje bardzo niefajnie i nierozsądnie. Zacznij myśleć o sobie i nie licz na nią za bardzo - nie w sprawie pieniędzy.
Edytowane przez 201803290936 Czas edycji: 2012-05-26 o 21:57 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 24 367
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
Cytat:
Są konta całkowicie darmowe np w Nordei sama takie mam więc już w ogóle niebo ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
![]() Męcz mamę o pieniądze. MĘCZ do skutku i wyduś z niej co ci da, w wakacje dorobisz i wyjdzie ci na aparat. Co nie starczy rozłożysz na raty... Jestem z tobą, sama miałam aparat i wiem że przy ogromnej wadzie to jest coś naprawdę naprawdę ważnego. Oby ci się udało zebrać kasę, wierzę w ciebie! Ostatnio moja koleżanka właśnie rozłożyła sobie fajnie na raty tak że ją stać. Wpłaciła najpierw koło 1/4 kwoty na start a potem będzie dopłacała resztę |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 341
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
a po co mamie dawałaś tą kasę co zarobiłaś?
![]() ja rozumiem .. mama mówiła że konto się nie opłaca czy coś że Ci nie potrzebne tylko na wakacje bla bla bla.. ale mogłaś sobie sama w słoiku trzymać tą kasę.. no ale człowiek uczy się na błędach.. teraz wiesz że mamie pieniędzy dawać nie wolno bo wyda na pierdoły a nie na "życie" .. nie wierzę że wszystko szło na "życie" .. myślę że prędzej na jej fanaberie.. pierwsze słyszę aby dawać 5 tysięcy w prezencie ślubnym NAWET chrześniakowi.. ![]() innej rady jak odkładanie teraz samej sobie nie widzę.. tyle że zanim teraz uzbierasz choćby na 1/4 całego leczenia na początek to trochę minie czasu.. nie wiadomo czy Ci stan zębów się nie pogorszy przez ten czas .. poszłabym na Twoim miejscu do ortodonty i się zapytała o możliwe raty czy coś i oceniła później na spokojnie w domu czy mnie będzie stać na takie raty czy może lepiej odłożyć jakąś część aby się za bardzo nie obciążać co miesiąc..
__________________
i kiedy spada tyle gwiazd ja chcę ocalić choćby Nas.. ![]() Najbardziej na tym forum dziwi mnie tekst: "korzystamy z tego konta w kilka osób, wcześniej pisała koleżanka a teraz przedstawiam swój problem.." ![]() Edytowane przez ha psi Czas edycji: 2012-05-26 o 22:08 |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#8 |
Perfume Lover
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 650
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
Nóż mi się w kieszeni otwiera jak czytam takie historie jak Twoja. Niestety, w narodzie nadal tkwi przekonanie, że taki aparat to "estetyczna" fanaberia. Szkoda tylko, że niektóre wady zgryzu są na tyle poważne, że mogą się skończyć zabiegiem na chirurgii szczękowej i wtedy dopiero będzie trzeba za to ostro zabulić.
Współczuję Ci strasznie, przykra sytuacja. Nie wiem jakie zasady panują w Twojej rodzinie, w jaki sposób się z mamą umawiałaś (czy to miały być Twoje pieniądze, czy to było na zasadzie: wspomagasz budżet domowy). W pierwszym przypadku- ja czułabym się okradziona. Brzmi strasznie, ale tak jest, w drugim... No cóż. Różnie to w życiu bywa, ale jeśli nastolatek pracuje, zarabia, chce pomóc rodzicom, to naturalne wydawałoby mi się wspomożenie go w jakimś calu. Aparat to spory wydatek, ale no... zarabiałaś na niego, trąbiłaś o tym... Nie przypomniało Ci się pewnego dnia i nie poszłaś z roszczeniem o kasę. Przykre. W pełni popieram też masahiko. To nie kaprys. To jest zgryz do leczenia. Teraz masz 18, ale parę lat temu byłaś jeszcze małoletnia i rodzice powinni byli Ci pomóc finansowo, skoro sama część uzbierałaś. Skoro na pierdoły było- a tym jest dla mnie czyjeś wesele, to i na zdrowie powinno się znaleźć. Makabra. Poczucie niesprawiedliwości straszne, to na pewno. Może masz kogoś w dalszej rodzinie, kto udzieliłby Ci pożyczki? Skoro zarabiasz, to dość szybko spłacisz aparat, a z pensji opłacisz wizyty kontrolne u ortodonty. Tylko błagam, nie ładuj się w żadne chwilówki i inne providenty. Wierzę, że sytuacja się jakoś pozytywnie rozwiąże.
__________________
[B]Z perfumami jest jak z alkoholem. Liczy się tylko kolejna flaszka ![]() WYMIANA: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1280992 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 62
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
Cytat:
Umawiałyście się, że zarabiasz na dom czy że ona trzyma Twoje pieniądze na swoim koncie 'na przechowanie'? |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 341
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
Cytat:
![]()
__________________
i kiedy spada tyle gwiazd ja chcę ocalić choćby Nas.. ![]() Najbardziej na tym forum dziwi mnie tekst: "korzystamy z tego konta w kilka osób, wcześniej pisała koleżanka a teraz przedstawiam swój problem.." ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 | |
Perfume Lover
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 650
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
Cytat:
Też mi się to cisnęło na usta (klawiaturę), ale stwierdziłam, że sobie w dzień matki daruję ![]()
__________________
[B]Z perfumami jest jak z alkoholem. Liczy się tylko kolejna flaszka ![]() WYMIANA: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1280992 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 341
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
no mnie ten wątek aż zainspirował do zmiany podpisu
![]()
__________________
i kiedy spada tyle gwiazd ja chcę ocalić choćby Nas.. ![]() Najbardziej na tym forum dziwi mnie tekst: "korzystamy z tego konta w kilka osób, wcześniej pisała koleżanka a teraz przedstawiam swój problem.." ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 221
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
O masakra... ale bym zrobiła awanturę w domu... zwłaszcza o tę sprawę z chrześniakiem - że na jego weselę kasa się znajdzie, zgodnie z zasadą "zastaw się, a postaw się", a na córkę pieniędzy nie ma i nawet jeśli sobie sama zarobiła, to ma się to gdzieś, bo wszystko inne ważniejsze, a to, że pracowała w wakacje, mając jeszcze mleko pod nosem, to ma się w nosie...
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 105
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
Ja bym powiedziała takiej osobie, co myślę o okradaniu własnego dziecka... Widać, rodzice wpoili Ci mnóstwo szacunku do siebie, bo ja bym zrobiła taką awanturę, że kamień na kamieniu by nie został...
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Konto usunięte
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
Dzięki za wsparcie dziewczyny
![]() Nie było żadnej umowy, powiedziałam tylko, że oddaję moją pensję żeby sobie zbierać na aparat. A na wesele... 3 tysiące chrześniakowi, i 2 tysiące na ciuchy ![]() Edytowane przez 201803111829 Czas edycji: 2012-05-27 o 05:44 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 341
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
2 tysiące na ciuchy
![]() ruchomy czyli masz na myśli tak zdejmowany.. wkładany na noc? nie wiem czy taki by coś dał.. one są raczej chyba do wypychania albo do wpychania .. one chyba nie działają na każdy ząb z osobna.. myślę że z taką wadą przydałby się od razu taki stały.. aby każdy ząb był ustawiany według własnej potrzeby.. no ale mimo wszystko ![]()
__________________
i kiedy spada tyle gwiazd ja chcę ocalić choćby Nas.. ![]() Najbardziej na tym forum dziwi mnie tekst: "korzystamy z tego konta w kilka osób, wcześniej pisała koleżanka a teraz przedstawiam swój problem.." ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: dom
Wiadomości: 3 687
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
O masakro. Zrobiłabym 3 wojnę światową za taki numer i zażądała zwrotu pieniędzy co do grosza, bo to jest normalnie kradzież. Mogła Ci powiedzieć, że nie chce trzymać tych pieniędzy. Po czymś takim straciłabym całkowicie zaufanie i szacunek do swojej matki.
__________________
Jest git ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 | |
znaczy piżmak
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 599
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
Cytat:
Tinkerbell z tego co piszesz wynika, że Twoja mama nie dość, że aparat ortodontyczny uważa za fanaberię to ogólnie sprawy dentystyczne nie są jej bliskie. Może boi się dentysty, pewnie wyniosła nawyki nie dbania o uzębienie z domu - nie przykłada do tego wagi, z protezą jakoś żyje, woli wydać na ciuchy niż na zęby. Szkoda, że nawet nie zależało jej, żeby od małego zadbać o to, by własnemu dziecku oszczędzić takich problemów z uzębieniem jak ona miała/ma...
__________________
We are young, we are here, So, let's make a deal and try to forget our fear b. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 229
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
_Tinkerbell
Prosta rada dla Ciebie - odkaładaj pieniądze do skarpety / świnki / pudełka. Jeśli je wydasz - to na siebie, jeśli nie wydasz to będziesz miała jeszcze większą satysfakcję, że udało Ci się coś uzbierać ![]() Jeśli nie mieszka się w większym mieście to można mieć problem z założeniem darmowego konta... a robienie sobie wycieczek tylko po to żeby wpłacić kasę na konto sprawiają, że konto nie jest już darmowe ![]()
__________________
"Egoista - ten, który więcej dba o siebie niż o mnie." — Julian Tuwim |
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#20 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 9 524
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
Twoja mama postąpiła wobec Ciebie bardzo nie fair, szkoda gadać, jak można wydać odkładane pieniądze swojego dziecka
![]() A i faktycznie są darmowe konta, na które możesz wpłacać odłożone pieniądze, nawet nie musisz ich tam wpłacać co miesiąc, bodajże bank BGŻ takie oferuje.
__________________
Wciąż nie rozumiem, już nigdy nie zrozumiem czemu nie umiem odnaleźć się w ludzi tłumie.
Edytowane przez martynusia222 Czas edycji: 2012-05-27 o 09:18 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 | |
znaczy piżmak
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 599
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
Cytat:
Tinkerbell konto tak czy siak będzie Ci potrzebne w przyszłości, więc załóż, no a póki co skarbonka też się sprawdzi bardziej niż portfel mamy...
__________________
We are young, we are here, So, let's make a deal and try to forget our fear b. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 |
Konto usunięte
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
Jutro idę do dentysty, biorę ją ze sobą. może dentystka jej przetłumaczy, że aparat jest mi potrzebny... I tak, 2 tysiące na ciuchy, bo przy mnie kupowała buty za 439 zł (szpilki), jeszcze jakąś sukienkę, nie wiem ile kosztowała, no ale... No muszę, muszę mieć ten aparat.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 051
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
Musisz albo na ten aparat sama zarobić,albo "potrząsnąć" mamą... Pamiętam moje błagania,bardzo dobrze Cię Autorko rozumiem z tym,że ja błagałam rok i ubłagałam. Zaciągnęłam moich rodziców do ortodonty na darmową konsultację,żeby im powiedziała,że krzywe zęby to nie mój wymysł (tak jak oni uważali) tylko poważny problem. Ortodontka tak na nich nakrzyczała,że od tamtego momentu noszę aparat (w wakacje zdejmuję
![]()
__________________
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#24 |
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
wspolczuje autorko - moge oddac ci mojego ojca, ktory chce mi wcisnac aparat, bo mam 1 zeba troche skrzywionego
![]() zaloz sobie konto, odkladaj tam kase. predzej czy pozniej i tak bedziesz go potrzebowac. pamietaj, zeby wiecej kasy mamie nie dawac, nawet do potrzymania na 10 min ![]()
__________________
-27,9 kg ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z domku
Wiadomości: 11 720
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
Byłam kiedyś w podobnej sytuacji. Jak miałam kilkanaście lat, to mama mnie zaprowadziła do ortodonty i nosiłam wtedy wyjmowany aparat- bo był za darmo. Ortodonta jednak od razu mówił, że taki aparat pomógłby kilka lat wcześniej- jednak wtedy rodzicom nie przyszło do głowy, żeby mnie zaprowadzić do lekarza, a ja mając 8-10lat jeszcze nie dostrzegałam problemu. Aparat wyjmowany nie pomógł, a rodzice nie chcieli wyłożyć kasy na stały, bo twierdzili, że ludzie mają większe problemy i z tym żyją...Jak dorosłam to krzywe zęby jednak były wielkim problemem, zwłaszcza że dzieci ze szkoły śmiały się po kątach ze mnie...Jak dostałam stypendium na studiach to podjęłam decyzję o uskładaniu na aparat. A że to była kwota niemal 3 tyś, to wtedy dopiero rodzice stwierdzili, że mi dołożą... Także podsumowując
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 17 881
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
Współczuje sytuacji. Ja bym w takim wypadku sama założyła konto i uzbierała na aparat.
__________________
Lubię siłę czerni,
i nieużywania słów. Wszystkiego, co niezmienne, w nicości za oknem, gdy budzą się mgły... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 |
Marszałkini II RP
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 547
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
Współczuję Ci bardzo, bo to wygląda jakby mama Cię okradła. I chyba nie przesadzam, bo gdyby powiedziała, że Twoje pieniądze bierze na życie to ok, ale nic o tym nie wspomniała i zrobiła to za Twoimi plecami. Na Twoim miejscu próbowałabym jednak odzyskać od niej swoje pieniądze. Słusznie się Ci należą. A co do zębów to jesteś w takim wieku, że pewnie niedługo studniówka, studia, itp. i oczywiste, że chcesz mieć proste zęby. Bardzo Cię podziwiam, że z taką determinacją zbierałaś te pieniądze na aparat - widać, że bardzo Ci na nim zależy. W te wakacje może spróbuj popracować i cały czas piłuj mamę, bo ja bym nie darowała tego. To ona postąpiła karygodnie, nie Ty. I nigdy już nikomu nie oddawaj swoich pieniędzy nawet na chwilę!
Edytowane przez Niebieskooka arystokratka Czas edycji: 2012-05-27 o 12:11 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#28 |
DOMator
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: z nad morza
Wiadomości: 7 151
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
Trudno mi zrozumieć po co brać 5 tys. zł. pożyczki na wesele chrześniaka? Czy ona je współfinansowała? Prezent i coś do ubrania na wesele to wydatek kilkuset zł, może tysiąca, ale nie kilku tysięcy.
Szkoda, że dając mamie pieniądze nie uzgodniłaś, że zaniesie je do banku na jakąś lokatę, tylko dałaś tak do ręki. Jeśli mama się uprze i nie zwróci pieniędzy, to pozostaje ci tylko oszczędzać z myślą o aparacie i zbierać pieniądze na lokacie (nie na koncie, które nawet jeśli bezpłatne i oszczędnościowe, to ma niższe oprocentowanie od lokaty). |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 110
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
OMG jestem w szoku i jestem aż wku*** tym co tu przeczytałam!!
twoje matka cię okradła autorko i ja, szczerze mówiąc nie miałabym żadnych skrupułów trąbić o tym wokoło, w rodzinie i wśród jej znajomych. Jeśli przez wakacje zarabiałaś około 400 zł,to przez te 5 lat miałabyś już 2000zł. to się po prostu nazywa złodziejstwo... okradać nastolatkę? w jakim ja świecie żyję...
__________________
i'm just standing here being a horse and a wizard |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#30 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 877
|
Dot.: Aparat na zęby a mama - wylewam frustrację
dziecko, na jakie ''życie'', ktoś, kto wydaje kase na modne ciuchy, 2 tysiące na wesele (i jeszcze 3 tyś na kopertę ?; paranoja), w tym 430 zł na szpilki to nie jest ktoś kto musi podbierać pieniądze nastoletniej córki
![]() ![]() Męcz mamę do znudzenia o ten aparat, nie odpuszczaj. Konto sobie załóż to na pewno (mbank jest ok) no i pilnuj się, żeby nie roznosić na głupoty i tyle. Edytowane przez Hultaj Czas edycji: 2012-05-27 o 13:15 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:36.