|
Notka |
|
Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Raczkowanie
|
![]() usuwanie gradówki - kraków
witam!
mam do was pytanie. czy któraś z was jest w stanie polecić mi jakieś placówki w krakowie, gdzie mogę usunąć gradówkę? mam na mysli placówki z umową z nfz. na prywatny zabieg mnie nie stać niestety ![]() baardzo proszę o pomoc i z góry serdecznie wam dziękuje ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 642
|
Dot.: usuwanie gradówki - kraków
Witaj, ja niestety takiej placówki nie znam, ale miałąm podobny problem -kilka gradówek na obu powiekach. Lekarz uznał, że te gradówki nadają się do usunięcia ja jednak nie dałąm za wygraną i udało mi się ich pozbyć bez ingerencji chirurgicznej. Rozmasowywałam powieki ciepłymi okładami (małą buteleczką z ciepłą wodą ) i gradówki zniknęły. Oczywiście trochę to trwało, ale warto było. Od tamtej pory minęły 3 lata a ja nadal nie mam nawrotu gradówek. Może spróbuj najpierw z tymi okłądami? Chyba, że nie chcesz czekać lub już tego próbowałaś i się nie udało. Pozdrawiam
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 4 653
|
Dot.: usuwanie gradówki - kraków
Mialam kiedys gradowke i u mnie oklady i rozmasowywanie nie pomagało,wiec po blisko 1,5 miesiaca meki udalam sie na ten nieprzyjemny zabieg i od tamtej pory naszczescie mam spokoj.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Raczkowanie
|
Dot.: usuwanie gradówki - kraków
p { margin-bottom: 0.21cm; } dzisiaj wróciłam od okulistki, bowiem właśnie minęły 2 tygodnie terapii dexamytrexem i ciepłymi okładami. naprawde starałam się robić co tylko w mojej mocy. 4 razy dziennie ciepłe okłady (po 20 min) i maść. ale nic to nie dało. lekarka powiedziała, żeby zrobiła sobie tydzień przerwy i znowu spróbowała maści, możliwe, że się jednak wchłonie. ale w tym czasie szukała jakiegoś miejsca gdzie mi to usunął, bo długo sie czeka. no i własnie szukam...
aniusia - powiedz mi jak długo to stosowałaś zanim się wchłonęło? zastanawiam się czy przez ten tydzień bez maści moge nałożyć lekki makijaż na górną (zdrową) powiekę... ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 506
|
Dot.: usuwanie gradówki - kraków
Zabiegi są wykonywane w Szpitalu Okulistycznym w Witkowicach (dojazd autobusem 115). Skierowanie wypisuje lekarz okulista.
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 1 251
|
Dot.: usuwanie gradówki - kraków
Cytat:
Ups, nie zerknęłam na poprzedniego posta napisanego przez maswerka... Edytowane przez mamz Czas edycji: 2011-03-17 o 09:16 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 642
|
Dot.: usuwanie gradówki - kraków
Witaj, dokłądnie Ci nie napiszę jak długo to trwało bo poprostu nie pamiętam, ale myślę, że jakieś 2 m-ce. Stosowałam wiele maści, kropli ale nie było żadnej poprawy.Więc postanowiłam sama 'powalczyć' z gradówkami. Przypomniałam sobie jeszcze, że stosowałąm ciepłe okłady ze świetlika. Stawiałam naczynko ze świetlikiem na podgrzewaczu żeby cały czas płyn był ciepły i kiedy miałam wolną 'dłuższą chwilkę' , robiłam okład, kiedy wystygł maczałam watę ( za każdym razem nowy wacik ) w ciepłym płynie. Gradówki po jakimś czasie zmiękły (wiem, brzmi okropnie) i w końcu pękły. Niezbyt przyjemny opis, ale myślę, że może moje rady się przydadzą
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Raczkowanie
|
Dot.: usuwanie gradówki - kraków
dziękuje Wam dziewczynki za ten szpital okulistyczny! Według moich poszukiwań są tam najmniejsze kolejki. W poniedziałek pojade wcisnąć się w grafik
![]() tak bardzo chce mieć to z głowy ![]() a jeszcze pytanko, czy wiecie coś na temat tego, że mając gradówkę nie można się w ogóle malować albo też jezdzić na rowerze? znalazłam taką informacje ;/ w zeszłym roku też miałam gradówke (usuwałam ją w innym miejscu dlatego teraz pytam o kraków) i dość długo z nią chodziłam, i malowałam się. tylko górną powiękę co prawda, ale jednak. konsekwencji tego raczej nie było. wspominam o makijażu albowiem jestem od niego uzalezniona ![]() ![]() tak wiem - bardziej to przykre niż głupie . no ale.... z góry dziękuje za wszelkie porady ![]() pozdrawiam! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Raczkowanie
|
Dot.: usuwanie gradówki - kraków
pozwole sobie odpowiedzieć na zadane przez siebie wcześniej pytanie - gradówka a makijaż.
otóż swój problem z gradówką konsultowałam nie tylko z okulistką ale też na portalu commed. jeden z tamtejszych ekspertów, który zupełnie rzeczowo i wiarygodnie mi doradzał, stwierdził, iż moge spokojnie się malować, bo gradówka jest pozostałością po stanie zapalnym i nic już nie może jej powiększyć. szczęście w nieszczęściu ;] szczerze: mam nadzieje, że ta informacja do niczego wam się nie przyda, bo nie bedziecie miały kłopotów z gradówką! ![]() nie mniej jednak polecam ten serwis. bardzo przydatny ;] (zakładając, że ktoś go jeszcze nie zna) pozdrawiam! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:19.