Czy Wasi faceci onanizują się przy Was? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Seks

Notka

Seks Tutaj porozmawiasz o seksie. Masz pytania związane z życiem seksualnym lub szukasz porady? Dołącz do nas. Podziel się doświadczeniem, dodaj opinię.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-04-25, 16:29   #1
zawszebedemiecwatpliwosci
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 27

Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?


Ostatnio mieliśmy taką sytuację, że niespodziewanie mieliśmy okazję (i ochotę, ale tę, to akurat mamy zdecydowanie częściej niż okazję ) na seks, ale nie mieliśmy przy sobie gumek, więc pieściliśmy się trochę łapkami, mnie porządne zajęcie się TŻem nie wychodzi, nie potrafię tego robić tak, jak on lubi (zawsze miałam problem z tak szybkim poruszaniem ręką na penisie) i- fakt- jest mi z tym źle.
TŻ mi pomagał, brał moją rękę w swoją i mnie uczył, co lubi.
W pewnym momencie, jak ja już nie miałam ochoty, zaczął sam się zabawiać. Czułam się z tym strasznie dziwnie, chociaż z drugiej strony minimalnie mi się to podobało- że czuje się aż tak swobodnie przy mnie, jeśli chodzi o seks, zwłaszcza, że to są zupełne jego początki w tej kwestii.
Ostatecznie wzięłam sprawy w swoje ręce i dałam mu podobno fajny orgazm.
Ale ciągle wydaje mi się to trochę dziwne, że zaczął sam się pieścić w mojej obecności...
Tak samo nie podobało mi się, jak w momencie, kiedy podczas stosunku penis mu nieco miękł, zaczynał go sobie sam "dopieszczać", żeby stwardniał :/

Zdarza się to Waszym? Robią to, żeby Was w ten sposób jakoś podniecić, czy dlatego, że po prostu "im się chce"..?
zawszebedemiecwatpliwosci jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-25, 16:49   #2
klempaa
Zakorzenienie
 
Avatar klempaa
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z kupy gruzu
Wiadomości: 18 377
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

Cytat:
Napisane przez zawszebedemiecwatpliwosci Pokaż wiadomość
Ostatnio mieliśmy taką sytuację, że niespodziewanie mieliśmy okazję (i ochotę, ale tę, to akurat mamy zdecydowanie częściej niż okazję ) na seks, ale nie mieliśmy przy sobie gumek, więc pieściliśmy się trochę łapkami, mnie porządne zajęcie się TŻem nie wychodzi, nie potrafię tego robić tak, jak on lubi (zawsze miałam problem z tak szybkim poruszaniem ręką na penisie) i- fakt- jest mi z tym źle.
TŻ mi pomagał, brał moją rękę w swoją i mnie uczył, co lubi.
W pewnym momencie, jak ja już nie miałam ochoty, zaczął sam się zabawiać. Czułam się z tym strasznie dziwnie, chociaż z drugiej strony minimalnie mi się to podobało- że czuje się aż tak swobodnie przy mnie, jeśli chodzi o seks, zwłaszcza, że to są zupełne jego początki w tej kwestii.
Ostatecznie wzięłam sprawy w swoje ręce i dałam mu podobno fajny orgazm.
Ale ciągle wydaje mi się to trochę dziwne, że zaczął sam się pieścić w mojej obecności...
Tak samo nie podobało mi się, jak w momencie, kiedy podczas stosunku penis mu nieco miękł, zaczynał go sobie sam "dopieszczać", żeby stwardniał :/

Zdarza się to Waszym? Robią to, żeby Was w ten sposób jakoś podniecić, czy dlatego, że po prostu "im się chce"..?
Hmm, no my takich sytuacji nie mieliśmy. Na początku trochę mi nie wychodziło- po prostu nie wiedziałam co i jak lubi- ale wytłumaczył i się nauczyłam



No i cwiczenia vibrato na wiolonczeli moja nauczycielka chyba by padła trupem, gdyby wiedziała, do czego mi sie jeszcze przydają.... (dla niewtajemniczonych, cwiczenie zaczyna się od długiego ruchu w górę i dół gryfu- im mniejszy zakres ruchu, tym szybciej się wibruje dokładnie jak zabawy ręczne ) Muzyka uczy


Autorko, moja rada na szybsze ruszanie ręką : rozluźnij całe ramię- im luźniejsza ręka, tym szybciej możesz nią poruszac
__________________
Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania.
Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.


Śledź też pies! - blogujemy


klempaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-25, 17:24   #3
muszynianka
Zakorzenienie
 
Avatar muszynianka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 19 347
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

Lol no ja się nie dziwie jak doprowadzasz faceta a w ostatniej chwili zmieniasz zdanie, też bym wzięła sprawy w swoje ręce
muszynianka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-25, 17:27   #4
mykam
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Włocławek ;)
Wiadomości: 1 295
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

nam to się nie zdarzyło jeszcze. Na początku też mnie uczył swojego ciała, tego, co lubi i jak lubi i się nauczyłam i dokładam swoje ekscesy (np. ostatnio trzymałam lód w ręku pieszcząc go - krzyczał).
A sam musi cię nauczyć, na prawdę. Bo przecież skąd masz znać jego ciało? On Ciebie też się uczy.
Zwłaszcza, że to początki
mykam jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-25, 17:33   #5
dorotqa
Raczkowanie
 
Avatar dorotqa
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 224
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

Takie masturbowanie się przy partnerze ma nawet jakąs nazwe, chyba miłość turecka albo jakas inna, nie pamiętam już wydaje mi się, że facetów może kręcić widok dziewczyny, która sama się zadowala, ale ja bym się strasznie dziwnie czuła, gdyby mój TŻ przy mnie się masturbował...
dorotqa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-25, 17:38   #6
zawszebedemiecwatpliwosci
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 27
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

Cytat:
Napisane przez muszynianka Pokaż wiadomość
Lol no ja się nie dziwie jak doprowadzasz faceta a w ostatniej chwili zmieniasz zdanie, też bym wzięła sprawy w swoje ręce
a wiesz, że każdy ma prawo w każdym momencie zrezygnować z kontynuacji..?
Czy Twoim zdaniem powinnam kontynuować mimo, że tego nie chcę, nie mam ochoty, z jakiegoś powodu źle się z tym czuję?
W ogóle nie mogę pojąć, czemu tak popularny jest pogląd, że faceta nie wolno podniecić i nie doprowadzić do orgazmu, a o kobietach już nitk w ten sposób nie myśli...

---------- Dopisano o 18:38 ---------- Poprzedni post napisano o 18:33 ----------

no właśnie, z tego, co mówił, on by chciał, żebym to zrobiła przy nim, pokazała mu, jak się sama pieszczę (dla mnie, mimo, że nasz związek rozwija się bardzo szybko i doskonale i swobodnie się przy sobie czujemy, to jest jednak za wcześnie). i mam pewne przypuszczenia, że tak też trochę traktował tamtą sytuację- widział, że trochę mi się to podoba. Ale jednak w tamtym momencie nie wyglądało to na tego typu pokaz, tylko po prostu chęć doprowadzenia się do orgazmu...
zawszebedemiecwatpliwosci jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-25, 18:01   #7
marysienka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 1 668
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

Owszem zdaża nam się masturbować samemu przy sobie, zazwyczaj jest to element gry wstępnej, jak dla mnie zero krępacji i przyjemny widok ale każdy jak lubi..
__________________
Będę mamcią..
marysienka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2010-04-25, 18:07   #8
mykam
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Włocławek ;)
Wiadomości: 1 295
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

może to być gra wstępna, czemu nie
ale jeżeli on doprowadza się do orgazmu, bo ona go nie zadowala to coś jest nie tak...
mykam jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-25, 18:17   #9
bluebluesky
Zakorzenienie
 
Avatar bluebluesky
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 3 573
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

Cytat:
Napisane przez mykam Pokaż wiadomość
może to być gra wstępna, czemu nie
ale jeżeli on doprowadza się do orgazmu, bo ona go nie zadowala to coś jest nie tak...
Spokojnie, przeciez to dopiero poczatek zwiazku i ich kontaktow, wszystko przyjdzie z czasem.
bluebluesky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-25, 18:24   #10
mykam
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Włocławek ;)
Wiadomości: 1 295
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

Cytat:
Napisane przez bluebluesky Pokaż wiadomość
Spokojnie, przeciez to dopiero poczatek zwiazku i ich kontaktow, wszystko przyjdzie z czasem.

muszą się siebie nauczyć, wiem.
Tylko jeżeli nie będa rozmawiać to co dalej?
Bardzo szybko się rozpadną
mykam jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-25, 18:32   #11
muszynianka
Zakorzenienie
 
Avatar muszynianka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 19 347
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

Cytat:
a wiesz, że każdy ma prawo w każdym momencie zrezygnować z kontynuacji..?
Czy Twoim zdaniem powinnam kontynuować mimo, że tego nie chcę, nie mam ochoty, z jakiegoś powodu źle się z tym czuję?
łoboże drogi bo ci żyłka dziewczynko pęknie?

---------- Dopisano o 19:32 ---------- Poprzedni post napisano o 19:31 ----------

Cytat:
W ogóle nie mogę pojąć, czemu tak popularny jest pogląd, że faceta nie wolno podniecić i nie doprowadzić do orgazmu, a o kobietach już nitk w ten sposób nie myśli...
TOĆ NAPISAŁAM ŻE JA, JENO KOBIETA POSIADAJĄCA PIKNĄ MACICĘ gdyby mi facet taki numer odwalił, to dokończyłabym dzieło sama. Ja - KOBIETA
muszynianka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2010-04-25, 18:37   #12
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 29 129
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

Cytat:
Napisane przez muszynianka Pokaż wiadomość
Lol no ja się nie dziwie jak doprowadzasz faceta a w ostatniej chwili zmieniasz zdanie, też bym wzięła sprawy w swoje ręce
heheheh to fakt.
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-25, 19:01   #13
zawszebedemiecwatpliwosci
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 27
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

Cytat:
Napisane przez mykam Pokaż wiadomość
może to być gra wstępna, czemu nie
ale jeżeli on doprowadza się do orgazmu, bo ona go nie zadowala to coś jest nie tak...
ostatecznie to ja go doprowadziłam do orgazmu, własnoręcznie

Cytat:
Napisane przez mykam Pokaż wiadomość
muszą się siebie nauczyć, wiem.
Tylko jeżeli nie będa rozmawiać to co dalej?
Bardzo szybko się rozpadną
rozmawiamy, bardzo rozmawiamy. Nie wiem, skąd pomysł, że nie rozmawiamy bądź nie będziemy rozmawiać

Cytat:
Napisane przez muszynianka Pokaż wiadomość
łoboże drogi bo ci żyłka dziewczynko pęknie?
nic mi nie pęknie. po prostu uważam, że w seksie są dwie osoby i jeśli jedna z nich nie ma na coś ochoty, to się tego nie robi...
zawszebedemiecwatpliwosci jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-25, 19:35   #14
linaya
astro-loszka
 
Avatar linaya
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 511
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

Owszem, zdarzało nam się. Bardzo mnie kręci patrzenie, jak on to robi. Co w tym nienormalnego?
__________________
Kpię i o drogę nie pytam.
linaya jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-25, 19:49   #15
muszynianka
Zakorzenienie
 
Avatar muszynianka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 19 347
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

Cytat:
nic mi nie pęknie. po prostu uważam, że w seksie są dwie osoby i jeśli jedna z nich nie ma na coś ochoty, to się tego nie robi...
Ale nie można być też egoistą
bo jak sama napisałaś "w seksie są dwie osoby"
muszynianka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2010-04-25, 20:06   #16
fiolka400
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 133
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

pieszczenie sie na wzajem to dla mnie gra wstępna, a nie każdy siebie - bez sensu jak dla mnie.
a jeżeli chodzi o to że nie dałaś rady z tą ręką ;p no cóż tutaj jakos ciężko mi coś doradzić.
__________________
Kocham Cie bombusiu
fiolka400 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-25, 20:17   #17
28361a6f3ad076da1194a510c23b31d135d74533_62be2b666b6c0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 112
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

Cytat:
Napisane przez zawszebedemiecwatpliwosci Pokaż wiadomość
Ostatnio mieliśmy taką sytuację, że niespodziewanie mieliśmy okazję (i ochotę, ale tę, to akurat mamy zdecydowanie częściej niż okazję ) na seks, ale nie mieliśmy przy sobie gumek, więc pieściliśmy się trochę łapkami, mnie porządne zajęcie się TŻem nie wychodzi, nie potrafię tego robić tak, jak on lubi (zawsze miałam problem z tak szybkim poruszaniem ręką na penisie) i- fakt- jest mi z tym źle.
TŻ mi pomagał, brał moją rękę w swoją i mnie uczył, co lubi.
W pewnym momencie, jak ja już nie miałam ochoty, zaczął sam się zabawiać. Czułam się z tym strasznie dziwnie, chociaż z drugiej strony minimalnie mi się to podobało- że czuje się aż tak swobodnie przy mnie, jeśli chodzi o seks, zwłaszcza, że to są zupełne jego początki w tej kwestii.
Ostatecznie wzięłam sprawy w swoje ręce i dałam mu podobno fajny orgazm.
Ale ciągle wydaje mi się to trochę dziwne, że zaczął sam się pieścić w mojej obecności...
Tak samo nie podobało mi się, jak w momencie, kiedy podczas stosunku penis mu nieco miękł, zaczynał go sobie sam "dopieszczać", żeby stwardniał :/

Zdarza się to Waszym? Robią to, żeby Was w ten sposób jakoś podniecić, czy dlatego, że po prostu "im się chce"..?
No pewnie, że się zdarza. TŻ czasem kieruje moją ręką, mi to nie przeszkadza ani nie krępuje w żaden sposób - po prostu pokazuje mi, co lubi. Tak jak pisały poprzedniczki - najpierw faceta rozpalasz, potem zostawiasz i dziwisz się, że chce sam skończyć? Okrutnica. Chociaż ja też tak czasem robię ze zwykłej złośliwości, żeby go podrażnić , ale gdy TŻ z bezczelnym uśmieszkiem bierze sprawy we własne ręce, nie umiem już się powstrzymać.

Co do mięknięcia w trakcie - zdarza nam się, gdy się kochamy któryś raz pod rząd w krótkim odstępie czasu, wtedy TŻ musi sobie czasem "pomóc". A ponieważ sam przecież wie, co jest dla niego najprzyjemniejsze, nie mam nic przeciwko. Trochę dystansu, dziewczyno! I nie martw się takimi pierdołami, szkoda głowy.
28361a6f3ad076da1194a510c23b31d135d74533_62be2b666b6c0 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-25, 20:38   #18
zawszebedemiecwatpliwosci
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 27
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

ja się nie martwię, po prostu tak się zaczęłam zastanawiać, a że jest leniwa, skacowana niedziela, to postanowiłam pozastanawiać się z innymi

A to, że mi pokazuje, co i jak sprawia mu przyjemność, absolutnie mnie nie krępuje
zawszebedemiecwatpliwosci jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-25, 20:47   #19
Neciak89
Zakorzenienie
 
Avatar Neciak89
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Suwałki
Wiadomości: 12 007
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

Ciesz się, że on się nie krępuje przy Tobie
__________________

Kosmetycznie

Cytat:
Z kobietami nigdy nic nie wiadomo, bo są jak fizyka kwantowa. Znając położenie kobiety nie jesteś w stanie stwierdzić co ona myśli a znając jej myśli nie jesteś w stanie stwierdzić gdzie ona jest.
(...)Kobieta jest dla siebie taką samą zagadką jak dla świata zewnętrznego.
Neciak89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2010-04-25, 20:57   #20
Caroline344
Rozeznanie
 
Avatar Caroline344
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 979
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

Czasem chwyta mnie za rączkę i "podpowiada" własnoręcznie jak to robić, ale to tylko czasem
__________________
czekam na lepsze, musi być!

Jeśli jesteś w stanie coś sobie wyobrazić - możesz to także zrobić !

Raz się żyje!

Caroline344 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-25, 21:10   #21
aktaga13
Zakorzenienie
 
Avatar aktaga13
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zacisze domowe
Wiadomości: 5 872
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

hmm, a ja zauważyłam że być może zmierzacie w złym kierunku. we wspólnych zabawach nie chodzi o to, żeby zaspokajać się ciągle wg tych samych schematów. tż oczekuje od Ciebie takiej samej stymulacji jaką daje mu masturbacja... ma złe nawyki, które wg mnie tylko wam zaszkodzą (podkreślam, wg mnie). mężczyźni zazwyczaj robią to silnymi ruchami, całość nie trwa długo. wspólna zabawa, to poznawanie swoich ciał i odkrywanie nowych horyzontów rozkoszy (znów napiszę - wg mnie). z jednej strony to fajnie, że chciał Ci pokazać co i jak, ale Ty niepotrzebnie zadręczasz się, że to Ci nie wychodzi. wydaje mi się, że oboje się denerwujecie... osobiście nie wyobrażam sobie ani sytuacji, że ja w połowie rezygnuję, ani że tż bierze sprawy w swoje ręce coś tu nie halo...
mężczyzna jest w stanie dojść także przy delikatnych i powolnych ruchach (oczywiście trwać to będzie dłuzej niż jego zabawa sam na sam). erotyka wymaga cierpliwości..
__________________
bynajmniej =/= przynajmniej!!
bynajmniej - wcale, zupełnie, ani trochę, zgoła (zwykle w połączeniu z partykułą nie)
aktaga13 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-25, 21:39   #22
klempaa
Zakorzenienie
 
Avatar klempaa
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z kupy gruzu
Wiadomości: 18 377
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

Cytat:
Napisane przez aktaga13 Pokaż wiadomość
hmm, a ja zauważyłam że być może zmierzacie w złym kierunku. we wspólnych zabawach nie chodzi o to, żeby zaspokajać się ciągle wg tych samych schematów. tż oczekuje od Ciebie takiej samej stymulacji jaką daje mu masturbacja... ma złe nawyki, które wg mnie tylko wam zaszkodzą (podkreślam, wg mnie). mężczyźni zazwyczaj robią to silnymi ruchami, całość nie trwa długo. wspólna zabawa, to poznawanie swoich ciał i odkrywanie nowych horyzontów rozkoszy (znów napiszę - wg mnie). z jednej strony to fajnie, że chciał Ci pokazać co i jak, ale Ty niepotrzebnie zadręczasz się, że to Ci nie wychodzi. wydaje mi się, że oboje się denerwujecie... osobiście nie wyobrażam sobie ani sytuacji, że ja w połowie rezygnuję, ani że tż bierze sprawy w swoje ręce coś tu nie halo...
mężczyzna jest w stanie dojść także przy delikatnych i powolnych ruchach (oczywiście trwać to będzie dłuzej niż jego zabawa sam na sam). erotyka wymaga cierpliwości..
O własnie, ostatnio się nad tym zastanawiałam
Mój TŻ stwierdził, że go nie kręci takie delikatne mizianie, tylko konkrety ()... no i rzeczywiście, widzę różnicę w efekcie prac

Tylko tak się zastanawiam... Moze spróbowac jednak delikatniej? Pokazac mu coś nowego? Tylko własnie- to, że nie może dojsc przy tym "mizianiu" to to, ze po prostu go naprawdę to nie kręci, czy moze ja coś nie tak robię...?
__________________
Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania.
Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.


Śledź też pies! - blogujemy


klempaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-25, 22:03   #23
Neciak89
Zakorzenienie
 
Avatar Neciak89
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Suwałki
Wiadomości: 12 007
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

To ja podpowiem: lubrykant + główka (nie, nie ta duża, penisa :P)
__________________

Kosmetycznie

Cytat:
Z kobietami nigdy nic nie wiadomo, bo są jak fizyka kwantowa. Znając położenie kobiety nie jesteś w stanie stwierdzić co ona myśli a znając jej myśli nie jesteś w stanie stwierdzić gdzie ona jest.
(...)Kobieta jest dla siebie taką samą zagadką jak dla świata zewnętrznego.
Neciak89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2010-04-25, 22:07   #24
klempaa
Zakorzenienie
 
Avatar klempaa
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z kupy gruzu
Wiadomości: 18 377
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

Cytat:
Napisane przez Neciak89 Pokaż wiadomość
To ja podpowiem: lubrykant + główka (nie, nie ta duża, penisa :P)
Cholera, czyli penis też ma główkę?! I to ją trzeba pieścic?! A ja głowę mego TŻta pieściłam i zastanawiałam się, czemu nie dochodzi!



A tak na serio: to już wypróbowane I co najdziwniejsze, delikatne mizianie nic nie zmienia (). Tak samo jak pieszczenie okolic wędzidełka i innych genialnie polecanych punktów. Jakiegos mam gruboskórnego TŻta
__________________
Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania.
Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.


Śledź też pies! - blogujemy


klempaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-25, 22:09   #25
seven heaven
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 17
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

mnie kręci gdy mój facet pieści się przy mnie, nie mam nic przeciwko, stały punkt w repertuarze; ) autorko wątku: piszesz że Ci się troszkę podobało. więc nie zastanawiaj się czy tak być powinno czy nie, życie seksualne każdej pary wygląda inaczej, zamiast krępować się staraj się wczuć. jeżeli nie zacznie się podobać przy kolejnych podejściach - pogadaj z partnerem
seven heaven jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-25, 22:11   #26
Neciak89
Zakorzenienie
 
Avatar Neciak89
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Suwałki
Wiadomości: 12 007
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

Cytat:
Napisane przez klempaa Pokaż wiadomość
Cholera, czyli penis też ma główkę?! I to ją trzeba pieścic?! A ja głowę mego TŻta pieściłam i zastanawiałam się, czemu nie dochodzi!



A tak na serio: to już wypróbowane I co najdziwniejsze, delikatne mizianie nic nie zmienia (). Tak samo jak pieszczenie okolic wędzidełka i innych genialnie polecanych punktów. Jakiegos mam gruboskórnego TŻta
To akurat było do autorki :p

Mi nie chodzi o mizianie, tylko ruchy: w górę, otoczyć główkę środkiem dłoni i w dół i tak na zmianę. Mój przy tym odlatuje
__________________

Kosmetycznie

Cytat:
Z kobietami nigdy nic nie wiadomo, bo są jak fizyka kwantowa. Znając położenie kobiety nie jesteś w stanie stwierdzić co ona myśli a znając jej myśli nie jesteś w stanie stwierdzić gdzie ona jest.
(...)Kobieta jest dla siebie taką samą zagadką jak dla świata zewnętrznego.
Neciak89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-25, 22:13   #27
klempaa
Zakorzenienie
 
Avatar klempaa
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z kupy gruzu
Wiadomości: 18 377
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

Cytat:
Napisane przez Neciak89 Pokaż wiadomość
To akurat było do autorki :p

Mi nie chodzi o mizianie, tylko ruchy: w górę, otoczyć główkę środkiem dłoni i w dół i tak na zmianę. Mój przy tym odlatuje

Aj, a juz myslałam, że do mnie

No i na mojego to działa... ale tylko, jak mocniej ścisnę. Aż czasami boję się, czy go nie boli

Chyba małego offtopa robimy... Obawiam się, że spotka nas sroga kara
__________________
Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania.
Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.


Śledź też pies! - blogujemy


klempaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-25, 22:21   #28
Puntodivista
☕ sprawia, że jestem☺
 
Avatar Puntodivista
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: ✿
Wiadomości: 6 743
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

Cytat:
Napisane przez dorotqa Pokaż wiadomość
Takie masturbowanie się przy partnerze ma nawet jakąs nazwe, chyba miłość turecka albo jakas inna, nie pamiętam już
Turecka to analnie

Cytat:
Napisane przez klempaa Pokaż wiadomość
No i na mojego to działa... ale tylko, jak mocniej ścisnę. Aż czasami boję się, czy go nie boli
Aż mi się przypomniał tekst :" ściśnij mocniej rączką, mnie to nie boli
__________________

Z m i e n i ł a m swoje życie!
Puntodivista jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-25, 22:22   #29
Neciak89
Zakorzenienie
 
Avatar Neciak89
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Suwałki
Wiadomości: 12 007
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

Jeśli ma to pomóc autorce, to żaden offtop ;p
__________________

Kosmetycznie

Cytat:
Z kobietami nigdy nic nie wiadomo, bo są jak fizyka kwantowa. Znając położenie kobiety nie jesteś w stanie stwierdzić co ona myśli a znając jej myśli nie jesteś w stanie stwierdzić gdzie ona jest.
(...)Kobieta jest dla siebie taką samą zagadką jak dla świata zewnętrznego.
Neciak89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-25, 22:25   #30
aktaga13
Zakorzenienie
 
Avatar aktaga13
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zacisze domowe
Wiadomości: 5 872
Dot.: Czy Wasi faceci onanizują się przy Was?

Cytat:
Napisane przez klempaa Pokaż wiadomość
O własnie, ostatnio się nad tym zastanawiałam
Mój TŻ stwierdził, że go nie kręci takie delikatne mizianie, tylko konkrety ()... no i rzeczywiście, widzę różnicę w efekcie prac

Tylko tak się zastanawiam... Moze spróbowac jednak delikatniej? Pokazac mu coś nowego? Tylko własnie- to, że nie może dojsc przy tym "mizianiu" to to, ze po prostu go naprawdę to nie kręci, czy moze ja coś nie tak robię...?
tu nie chodzi o mizianie tu chodzi o pieszczoty, ale damską ręką które nie mają być kolejnym szybkim aktem samogwałtu, a dawkowaną przyjemnością, budującą napięcie między kochankami i więź
Cytat:
Napisane przez Neciak89 Pokaż wiadomość
To ja podpowiem: lubrykant + główka (nie, nie ta duża, penisa :P)
o, neciak tu trzeba konkretnie
Cytat:
Napisane przez klempaa Pokaż wiadomość
Cholera, czyli penis też ma główkę?! I to ją trzeba pieścic?! A ja głowę mego TŻta pieściłam i zastanawiałam się, czemu nie dochodzi!



A tak na serio: to już wypróbowane I co najdziwniejsze, delikatne mizianie nic nie zmienia (). Tak samo jak pieszczenie okolic wędzidełka i innych genialnie polecanych punktów. Jakiegos mam gruboskórnego TŻta
hmm, nie sądzę żeby tż był gruboskórny na tyle, żeby zareagować jedynie na silną stymulację... przepraszam, że tak wprost ale czy próbowałaś poza genitalnymi strefami oddziaływać na inne strefy erogenne tż? (TAK! ONI TEŻ JE MAJĄ! ). nie podam Ci niestety gotowej recepty, bo takowej nie ma. warto jednak zainteresować się karkiem, uszami, sutkami (choć ostrożnie, bo nie wszyscy lubią), brzuchem - pępkiem, okolicami kości biodrowych, wewnętrznymi stronami ud, także dłońmi. no i oczywiście strefa genitalna, której nie ograniczałabym do główki to są rzeczy, których tż nie zrobi sobie sam, a w połączeniu z naszym zaangażowaniem (i ogrrromną miłością do tż ) możemy go doprowadzić do szaleństwa. i to będzie o niebo większe szaleństwo niż jedynie mocne, szybkie posuwiste ruchy dłonią w górę i w dół

aaa! nie należy zapominać o innych zmysłach! tżci mają też węch i.... WZROK! złączone w całość daje mieszankę wybuchową

---------- Dopisano o 23:25 ---------- Poprzedni post napisano o 23:24 ----------

Cytat:
Napisane przez Puntodivista Pokaż wiadomość
Turecka to analnie

Aż mi się przypomniał tekst :" ściśnij mocniej rączką, mnie to nie boli
miłość turecka to wzajemna stymulacja dłońmi... miłość grecka jest miłością analną

a co do tekstu - też kiedyś podobny usłyszałam
__________________
bynajmniej =/= przynajmniej!!
bynajmniej - wcale, zupełnie, ani trochę, zgoła (zwykle w połączeniu z partykułą nie)
aktaga13 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Seks


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:26.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.