Czy to normalna kolej rzeczy?? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-08-16, 09:44   #1
moni_moni
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 19

Czy to normalna kolej rzeczy??


Witajcie, chcialabym opisac Wam moja historie i poradzic sie jednoczesnie jak to wyglada u Was. Czy jest to normalne i jak sobie z tym radzic. Zaczne od początku.
Poznalam mojego K. 11 miesiecy temu. Bylam wtedy po rozstaniu z poprzednim chlopakiem, ktory totalnie nie pasowal do mnie, wiec K. spadl mi jak gwiazdka z nieba. Prawde mowiac gdy go poznawalam, powinnam byc na weselu z bylym, jednak tamten rozegral to tak jak rozegral i dzieki temu spedzilam 11 najszczesliwszych miesiecy mojego zycia.
Z K. od razu wpadlismy sobie w oko, jednak ja bylam bardzo ostrozna. Nasza milosc wybuchla jakies 2 miesiace od pierwszego spotkania. Przynajmniej z mojej strony, bo K. twierdzi, ze on zakochal sie od pierwszego wejrzenia
Wszystko bylo jak w bajce, spedzalismy razem mnostwo czasu mimo natloku obowiazkow. Gdy sie spotykalismy, caly czas sie przytulalismy, okazywalismy sobie milosc, wrecz nie moglismy sie od siebie odkleic. Jak juz napisalam bylam przeszczesliwa. Bylismy w ferie w górach, podczas spedzanego razem tyg ustalalismy jak damy na imie naszym dzieciom, jak bedzie wygladal nasz dom. I to zazwyczaj od niego wychodzily te rozmowy i plany.
Przyszedl maj i zaczelo sie. Oboje dostalismy prace, jestesmy jeszcze studentami, wiec nie bylo latwo. Ja pracowalam w weekendy, ale K. godzil prace na caly etat i studia dzienne. Do tego doszla mu obrona pracy, egzaminy na studia i w ogole byl to ciezki czas. Mielismy tego czasu dla siebie coraz mniej. Ale mimo wszystko jakos zawsze udalo nam sie spotkac. Przynajmniej raz w tyg. Zawsze bardzo mocno nakrecaja mnie te spotkania. Zauwazylam, ze nasz kontakt zacząl troche slabnac. On calymi dniami w pracy, potem dom, chwila czasu dla siebie. Ja w wakacje wyjezdzam do domu - 100 km od niego. Ale gdy jestem to nie odczuwam, ze ma jakies wielkie parcie na spotkanie. Tlumacze to jego przemeczeniem, chociaz nie pisze juz do mnie tyle co na poczatku. Wydaje mi sie, ze skonczyla mu sie faza mega zakochania. Wczesniej powtarzal mi w kazdym smsie, ze "leci na mnie" a teraz prawie wcale. Czuje, ze moge go troche osaczac, ale wydaje mi sie, ze jak komus na kims zalezy to chcialoby sie z nim spedzac caly czas. Czasami mam wrazenie ze on ma mnie dosc. Z drugiej strony o czym mozna gadac 24/dobe i ciagle z ta sama osoba? Niby sobie to jakos tlumacze, ale boli mnie, ze sa dni ze nasz kontakt konczy sie na 2 smsach dziennie. Czy takie ochlodzenie w zwiazku jest normalne? Dodam, ze jak sie spotykamy, to okazuje mi uczucia: caluje, przytula... Nie az tyle jak na poczatku, ale nie moge powiedziec ze wcale. Wiem, ze nie ma zadnej innej, bo nie jest typem przebojowego casanovy. Fakt, ma kolezanki, ale wszystkie sa zajete. Ostatnio nie wytrzymalam i przejrzalam mu telefon i zoabczylam, ze umowil sie z jedna koelznka ze studiow na obiad i nawet mi nic nie powiedzial ;/ przykro, ale nie moge sie ujawnic, ze to wiem. Zabolalo mnie tez jak zobaczylam, ze przez ostatnio tydizen wymienil z nia wiecej smsow niz ze mna. Ta dziewczyna ma chlopaka od 5 lat, sa fajna para, zna mnie, ja znam ja i mam nadzieje, ze to tylko taka przyjaźń. Czuje ze problem tkwi po mojej stronie, po prostu uzaleznilam sie od niego. Obsesyjnie mysle co robi, z kim jest. Pomóżcie... Przepraszam za chaos wypowiedzi.... bede dopisywala co trzeba, jezeli ktoras z Was postanowi przebrnac przez moj problem
moni_moni jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-16, 12:02   #2
bez_sensowna
Rozeznanie
 
Avatar bez_sensowna
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 522
Dot.: Czy to normalna kolej rzeczy??

Cytat:
Napisane przez moni_moni Pokaż wiadomość
Witajcie, chcialabym opisac Wam moja historie i poradzic sie jednoczesnie jak to wyglada u Was. Czy jest to normalne i jak sobie z tym radzic. Zaczne od początku.
Poznalam mojego K. 11 miesiecy temu. Bylam wtedy po rozstaniu z poprzednim chlopakiem, ktory totalnie nie pasowal do mnie, wiec K. spadl mi jak gwiazdka z nieba. Prawde mowiac gdy go poznawalam, powinnam byc na weselu z bylym, jednak tamten rozegral to tak jak rozegral i dzieki temu spedzilam 11 najszczesliwszych miesiecy mojego zycia.
Z K. od razu wpadlismy sobie w oko, jednak ja bylam bardzo ostrozna. Nasza milosc wybuchla jakies 2 miesiace od pierwszego spotkania. Przynajmniej z mojej strony, bo K. twierdzi, ze on zakochal sie od pierwszego wejrzenia
Wszystko bylo jak w bajce, spedzalismy razem mnostwo czasu mimo natloku obowiazkow. Gdy sie spotykalismy, caly czas sie przytulalismy, okazywalismy sobie milosc, wrecz nie moglismy sie od siebie odkleic. Jak juz napisalam bylam przeszczesliwa. Bylismy w ferie w górach, podczas spedzanego razem tyg ustalalismy jak damy na imie naszym dzieciom, jak bedzie wygladal nasz dom. I to zazwyczaj od niego wychodzily te rozmowy i plany.
Przyszedl maj i zaczelo sie. Oboje dostalismy prace, jestesmy jeszcze studentami, wiec nie bylo latwo. Ja pracowalam w weekendy, ale K. godzil prace na caly etat i studia dzienne. Do tego doszla mu obrona pracy, egzaminy na studia i w ogole byl to ciezki czas. Mielismy tego czasu dla siebie coraz mniej. Ale mimo wszystko jakos zawsze udalo nam sie spotkac. Przynajmniej raz w tyg. Zawsze bardzo mocno nakrecaja mnie te spotkania. Zauwazylam, ze nasz kontakt zacząl troche slabnac. On calymi dniami w pracy, potem dom, chwila czasu dla siebie. Ja w wakacje wyjezdzam do domu - 100 km od niego. Ale gdy jestem to nie odczuwam, ze ma jakies wielkie parcie na spotkanie. Tlumacze to jego przemeczeniem, chociaz nie pisze juz do mnie tyle co na poczatku. Wydaje mi sie, ze skonczyla mu sie faza mega zakochania. Wczesniej powtarzal mi w kazdym smsie, ze "leci na mnie" a teraz prawie wcale. Czuje, ze moge go troche osaczac, ale wydaje mi sie, ze jak komus na kims zalezy to chcialoby sie z nim spedzac caly czas. Czasami mam wrazenie ze on ma mnie dosc. Z drugiej strony o czym mozna gadac 24/dobe i ciagle z ta sama osoba? Niby sobie to jakos tlumacze, ale boli mnie, ze sa dni ze nasz kontakt konczy sie na 2 smsach dziennie. Czy takie ochlodzenie w zwiazku jest normalne? Dodam, ze jak sie spotykamy, to okazuje mi uczucia: caluje, przytula... Nie az tyle jak na poczatku, ale nie moge powiedziec ze wcale. Wiem, ze nie ma zadnej innej, bo nie jest typem przebojowego casanovy. Fakt, ma kolezanki, ale wszystkie sa zajete. Ostatnio nie wytrzymalam i przejrzalam mu telefon i zoabczylam, ze umowil sie z jedna koelznka ze studiow na obiad i nawet mi nic nie powiedzial ;/ przykro, ale nie moge sie ujawnic, ze to wiem. Zabolalo mnie tez jak zobaczylam, ze przez ostatnio tydizen wymienil z nia wiecej smsow niz ze mna. Ta dziewczyna ma chlopaka od 5 lat, sa fajna para, zna mnie, ja znam ja i mam nadzieje, ze to tylko taka przyjaźń. Czuje ze problem tkwi po mojej stronie, po prostu uzaleznilam sie od niego. Obsesyjnie mysle co robi, z kim jest. Pomóżcie... Przepraszam za chaos wypowiedzi.... bede dopisywala co trzeba, jezeli ktoras z Was postanowi przebrnac przez moj problem
A czy to cały czas (przez cały związek) musi być tak słodko? Musi cały czas zasypywać Cie smsami bo inaczej Cie nie kocha musi mieć inną?
__________________

Często szuka się sensu życia przy pomocy bezsensownych metod
bez_sensowna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-16, 12:35   #3
chwast
Zakorzenienie
 
Avatar chwast
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 24 367
Dot.: Czy to normalna kolej rzeczy??

Wiesz, kiedy ja poznałam mojego Tż zakochałam się od razu, po roku byliśmy razem. Zawsze jest ta faza kiedy ciągle się przytulacie, całujecie i takie tam. Później to słabnie, ale to nie oznacza, że to koniec uczucia.
Ja również miałam takie dylematy jak Ty, wiele razy poruszałam z Tż ten temat chcąc sprawdzić czy nic się nie dzieje, zawsze mówi mi, że kocha mnie tak samo jak te półtorej roku temu, ale miłość to nie tylko tulenie i patrzenie sobie w oczka.
Są dni kiedy mało do siebie mówimy, bo spędzamy ze sobą całe tygodnie i to przez to;p
chwast jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-16, 13:09   #4
33owieczka
Zadomowienie
 
Avatar 33owieczka
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 958
Dot.: Czy to normalna kolej rzeczy??

moni_moni, nie mart, sie, to co opisujesz to w pewnym sensie "normalna kolej rzeczy". Kazdy związek jest inny, bo kazdy tworzą ludzie, a ci są rózni i jedni beda sie miziac przez 20 lat, a inni- po ok roku- przestana.
Ani jedni, ani drudzy nie sa lepsi, sa inni.
Wy macie duzo na glowie, bo i praca i studia (nawiasem mowiac wielkie brawa dla Was!!!!! Tyle cytam na wizazu "Pracowac nie moge bo studiuje dzienie", a tu- jak widac- da sie, brawo, brawo!!!! klask i.
Moze i czas by byl, ale przeciez jestescie po studiach i pracy zmeczeni, zwlaszcza, ze pracujecie inaczej- On w tygodniu, Ty weekendami.

Mam nadzieje, ze z czasem Wam sie na tyle dobrze ulozy, ze zdecydujecie sie razem zamieszkac wówczas ile byscie nie pracowli- spotkacie sie w domu.

Bedzie dobrze.
Trzymam za Was kciuki!!!
__________________

Wiem, że pisze długie posty, jednak skracając je w cytatach postaraj się nie zgubić sensu.
Przykład:
"Monika nie jest zwolennikiem kary śmierci"
Cytat
Cytat:
Monika jest zwolenikiem kary śmierci"

33owieczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-16, 13:14   #5
chwast
Zakorzenienie
 
Avatar chwast
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 24 367
Dot.: Czy to normalna kolej rzeczy??

Dokładnie.
I porozmawiajcie, żeby wszystko było jasne
chwast jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-16, 14:23   #6
maszToCoChcesz
Zakorzenienie
 
Avatar maszToCoChcesz
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: podlasie
Wiadomości: 4 220
Dot.: Czy to normalna kolej rzeczy??

wydaje mi się, że po prostu oprócz związku macie dużo obowiązków, spraw i tow szystko dlatego. Może spróbujcie sobie wyskrobać kilka dni wolnego i spędzić razem więcej czasu
__________________
it's a fool's game
maszToCoChcesz jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-16, 15:31   #7
kroliczek90
Raczkowanie
 
Avatar kroliczek90
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Chrzanów
Wiadomości: 248
Smile Dot.: Czy to normalna kolej rzeczy??

Naprawde niewiele Par daje sobie rade z monotonią... w zwiazku... Ciezka sprawa

Każdy chciałby dobrze ale tak nie jest,.,, albo mysli ze juz wszystko zrobił ... i juz wiecej nie trzeba...

I to jest ten błąd... Mężczyźni zrozumcie... ,że o Kobiete trzeba sie starac cały czas

Nie jest to pod pozorem jakiegos pantofla!...

Ja uwazam , że tez dwie strony powinny działać.... aby to nie zgaasło...


wtedy lepsza mobilizacja
__________________
https://lifeisbrutalwoman.blogspot.com/ Zapraszam do świata kobiet anonimowo piszemy, rozmawiamy
kroliczek90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-16, 15:49   #8
moni_moni
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 19
Dot.: Czy to normalna kolej rzeczy??

DZięki dziewczyny za rady. Czasami mam wrazenie czy on sie po prostu nie odkochal;/ mamy po 22 lata, a rozumowanie z mojej strony zatrzymalo sie chyba w gimnazjum. Strasznie schizuje przez niego. Nie moge przestac myslec, ciagle doszukuje sie u niego jakichs znaków, czy zalezy mu czy nie. Byla miedzy nami taka rozmowa, powiedzial, ze jestem dla niego ważna. Ale powiedzial takze, ze czeka nas ciezki czas. Bo studia, praca, obowiazki w domu. Zapytalam wprost, moze zbyt bezposrednio, czy chce ten zwiazek zakonczyc. Nie odpowiedzial ani tak, ani nie. Stwierdzil, ze nie chce mnie ranic. A czuje, ze ja jestem w stanie dac mu wiecej niz on mnie (chodzi o czas). Powiedzial, ze wlasnie przez to, ze ja robie mu wyrzuty, a niestety zdarzylo mi sie, nie chce mnie unieszczesliwiac. To bylo jakies 2 tyg temu. Podjelismy decyzje, ze bedziemy walczyc. Ja obiecalam sobie, ze nie bede poruszala tego tematu, i bede dawala mu do zrozumienia, ze jestem szczesliwa gdy jest obok, nawet jak te chwile nie zdarzaja sie codziennie.
CZy Wy tez bylyscie w takich sytuacjach? Tłumacze sobie, ze moze potrzebuje troche czasu, i ze w koncu z tej slodkosci kazdego moze zemdlic. Ale w duchu wierze, ze nie wypalil sie, a tylko przeszedl w kolejna faze zwiazku..., na która ja sie jeszcze nie nastawilam
Zgine kiedys z tym moim romantyzmem
moni_moni jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-16, 19:19   #9
Clemence
Zakorzenienie
 
Avatar Clemence
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Thessaloniki! Greece
Wiadomości: 5 383
Dot.: Czy to normalna kolej rzeczy??

Cytat:
Napisane przez bez_sensowna Pokaż wiadomość
A czy to cały czas (przez cały związek) musi być tak słodko? Musi cały czas zasypywać Cie smsami bo inaczej Cie nie kocha musi mieć inną?
Nie musi.
Ale każdy jeżeli coś mu się zmienia,jego zdaniem wali grunt pod nogami chce zeby było jak dawniej nieprawdaż?
moglabym to porownac do pracy.Dostałaś podwyżkę,a po roku juz jej nie masz.Nie byłoby Ci przykro?
ja np bym robiła wszystko żeby ją znowu dostać.Ty nie?

Rozumiem Cię autorko doskonale u mnie tak nie było,jednak moim zdaniem zwyczajnie porozmawiaj z Nim.
Wogóle coś się zmieni w nowym roku?moze jednak zmienić prracę na tyle żebyście się częściej widfywali?
tez po roku stwierdzam,ze chyba się nagadalam w związku hehe czasmai tez nie mam co powiedzieć.. w koncu jak się nie ejst prezydentem,to nie ma o czym mówić,bo tyle się codziennie nie dzieje,zeby móc o tym opowiadać przez 2 godziny
ożyw związek moja rada
moze np wybierzcie się na wakacje,sami, na parę dni gdzieś gdzie będziecie tylk orazem.
Postaraj się trochę urtatować ten zwiazek.Wybierzcie się nie wiem gdzieś, np zrób piknik.Coś nowego na pewno wam tylko pomoze.Moze jest cos co on chce sprobowac od dawna? a nie miał okazji?warto byłoby mu troszke pomoc
ja pameitam dobra sytuacje względem tego.
Byl chlopak na pielgrzymce ,ktory byl wręcz szałem na niej.Ładny ,dobrze ubrany dosyc spokojny.Oczywiscie polowa zapewne do niego wzdychała:P
ja sie dowiedziałam,ze ma dziewczynę i podobno ma byc na pielgrzymce(nie powiem był ładny ale ja do takich nie startuję)
Potem dowiedziałam sięze to z tego względu ,ze ich związek się sypie,ona ma na niej być.A z niej diwa,ze hoho,a jak wiadomo takie osoby a tam brud ,namioty itd..

Po pielgrzymce okazało się,ze ich związek przetrwał.Widac warto było porzucic wygodne zycie zeby coś waznego w zyciu uratować
Ja Ci polecam taką odmianę

---------- Dopisano o 20:19 ---------- Poprzedni post napisano o 20:17 ----------

Cytat:
Napisane przez moni_moni Pokaż wiadomość
DZięki dziewczyny za rady. Czasami mam wrazenie czy on sie po prostu nie odkochal;/ mamy po 22 lata, a rozumowanie z mojej strony zatrzymalo sie chyba w gimnazjum. Strasznie schizuje przez niego. Nie moge przestac myslec, ciagle doszukuje sie u niego jakichs znaków, czy zalezy mu czy nie. Byla miedzy nami taka rozmowa, powiedzial, ze jestem dla niego ważna. Ale powiedzial takze, ze czeka nas ciezki czas. Bo studia, praca, obowiazki w domu. Zapytalam wprost, moze zbyt bezposrednio, czy chce ten zwiazek zakonczyc. Nie odpowiedzial ani tak, ani nie. Stwierdzil, ze nie chce mnie ranic. A czuje, ze ja jestem w stanie dac mu wiecej niz on mnie (chodzi o czas). Powiedzial, ze wlasnie przez to, ze ja robie mu wyrzuty, a niestety zdarzylo mi sie, nie chce mnie unieszczesliwiac. To bylo jakies 2 tyg temu. Podjelismy decyzje, ze bedziemy walczyc. Ja obiecalam sobie, ze nie bede poruszala tego tematu, i bede dawala mu do zrozumienia, ze jestem szczesliwa gdy jest obok, nawet jak te chwile nie zdarzaja sie codziennie.
CZy Wy tez bylyscie w takich sytuacjach? Tłumacze sobie, ze moze potrzebuje troche czasu, i ze w koncu z tej slodkosci kazdego moze zemdlic. Ale w duchu wierze, ze nie wypalil sie, a tylko przeszedl w kolejna faze zwiazku..., na która ja sie jeszcze nie nastawilam
Zgine kiedys z tym moim romantyzmem
Nie ejst źle :P
mi sie wydaje,ze on wie iz musi pracowa i nie bedzie mial tyle czasu ile Ty bys z Nim chciala spędzac.Dlatego nie chce moze z jednej strony z Tobą byc,bo wie,ze szczęśliwa nie będziesz w czymś takim..
A nie mozna czegos zrobić,zebyscie się w tygodniu więcej widzieli?np nie wiem wspolne mieszkanie? albo inaczej cos porozkładac?
w trakcie studiow jest coraz więcej czasu :P
__________________
>
and I'm like... and I'm like... and I'm like...


'But know this...I'm only judged by one Power, and I serve HIM.. !

<3
Clemence jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-16, 21:08   #10
la'Mbria
Zakorzenienie
 
Avatar la'Mbria
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 7 002
Dot.: Czy to normalna kolej rzeczy??

Cytat:
Napisane przez moni_moni Pokaż wiadomość
Zgine kiedys z tym moim romantyzmem
ale u ciebie nadmierny romantyzm nie jest problemem, zupełnie co innego stanowi problem i może pogrążyć wasz związek.
Wiesz co to?
ano twoje maślane oczka, uwielbienie dla TŻa i brak dystansu do jego osoby.
Chłopak nie ma czasu, bo widać robi milion rzeczy na godzinę i jest mu z tym dobrze...ty rób milion i jedną, żeby nie myśleć o nim cały czas i nie rozkmniać co tam akurat u niego się w tej sekundzie dzieje
Mam wrażenie (po przeczytaniu twoich postów) że masz spore zadatki na mega-bluszcza
nie dopuść do rozwinięcia tej cechy, bo bardzo mało osób daje radę wytrzymać związek z bluszczem- najczęściej po dłuższym lub krótszym czasie związki takie się rozpadają,
bo to dość normalne, że ludzie nawet ci będący w związkach potrzebują czasu dla siebie, odpoczynku od partnera, zajęcia się swoimi sprawami- musisz to zrozumiec i nauczyć sie szanować.

Na początku związku, gdy emocje i hormony wariują zazwyczaj robi się dosłownie wszystko aby spotkać sie choć na 5 minut, po pewnym czasie ochładza sie temperatura związku i już nie ma takiego parcia na codzienne "widzenia"- to normalne i wręcz powiedziałabym zdrowe
zajmij się sobą, zajmij znajomymi, pracą, wakacjami itp...a facet- nim też się zajmij ale juz nie poświęcaj jemu 90% swojego czasu, a jedynie 30% -dobrze na tym wyjdziesz, związek też
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik

jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...
la'Mbria jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-17, 08:57   #11
Madzialenka_21
Zadomowienie
 
Avatar Madzialenka_21
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: zewsząd
Wiadomości: 1 115
Dot.: Czy to normalna kolej rzeczy??

Cytat:
Napisane przez moni_moni Pokaż wiadomość
DZięki dziewczyny za rady. Czasami mam wrazenie czy on sie po prostu nie odkochal;/ mamy po 22 lata, a rozumowanie z mojej strony zatrzymalo sie chyba w gimnazjum. Strasznie schizuje przez niego. Nie moge przestac myslec, ciagle doszukuje sie u niego jakichs znaków, czy zalezy mu czy nie. Byla miedzy nami taka rozmowa, powiedzial, ze jestem dla niego ważna. Ale powiedzial takze, ze czeka nas ciezki czas. Bo studia, praca, obowiazki w domu. Zapytalam wprost, moze zbyt bezposrednio, czy chce ten zwiazek zakonczyc. Nie odpowiedzial ani tak, ani nie. Stwierdzil, ze nie chce mnie ranic. A czuje, ze ja jestem w stanie dac mu wiecej niz on mnie (chodzi o czas). Powiedzial, ze wlasnie przez to, ze ja robie mu wyrzuty, a niestety zdarzylo mi sie, nie chce mnie unieszczesliwiac. To bylo jakies 2 tyg temu. Podjelismy decyzje, ze bedziemy walczyc. Ja obiecalam sobie, ze nie bede poruszala tego tematu, i bede dawala mu do zrozumienia, ze jestem szczesliwa gdy jest obok, nawet jak te chwile nie zdarzaja sie codziennie.
CZy Wy tez bylyscie w takich sytuacjach?
Owszem, ja byłam. Byliśmy razem rok, a potem ja wyjechałam na studia. Dzieliło nas prawie 200km. Nie wracałam często, raz w miesiącu na 1,5 dnia. On miał firmę i niestety rozstaliśmy się. Musiało minąć trochę czasu zanim dotarło, że wystarczyło zawalczyć i dać z siebie więcej niż zwykle. Dobrze, że teraz to rozumiemy

Wszystko się ułoży, tylko nie możesz mu pokazać, że masz jakiś żal. Powinnaś być dumna, że masz chłopaka, który ma pracę, studia i jeszcze czas la Ciebie. Mało, bo mało, ale ma
__________________
Nie obiecam Ci, że będę bezbłędna, ale obiecam, że będę zawsze.


Madzialenka_21 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-08-17, 09:37   #12
Animaru89
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: 3miasto
Wiadomości: 213
Dot.: Czy to normalna kolej rzeczy??

Sama też miałam problem z zajęciem się sobą kiedy mój TŻ nie miał akurat czasu albo kiedy wyjechałam. Doszło do tego, że unikał telefonów bo wiązało się to z dwiema godzinami paplania Musisz zmienić podejście bo takie nienasycenie męczy faceta i zniechęca do Ciebie.

Polecam Ci książkę pt. "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy"
Może nie ze wszystkim się zgadzam z autorką ale pomogła mi zmienić podejście do związku, przez co mój TŻ jest szczęśliwszy, a i ja cieszę się, że lepiej nam się układa

Grunt to mieć zajęcie
Animaru89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-17, 10:02   #13
moni_moni
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 19
Dot.: Czy to normalna kolej rzeczy??

Zdaje sobie sprawe, ze problem tkwi we mnie. Ostatnio troche przystopowalam, nie narzucam sie, chociaz w srodku korci mnie jak cholera, zeby napisac, zagadac, tak jak juz napisalam wczesniej nie jestem jeszcze przygotowana na to, ze ten rok tak szybko minąl, ze my sie lepiej poznalismy i ze te pierwsze zaloty i podrygi dobiegaja konca. Bo bylo naprawde cudownie. Chcialabym jedynie, zeby on ciut wiecej mowil mi, ze mu zalezy, ale nie moge wymuszac tego na nim. Mój glupi charakter podpowiada mi, ze skoro nie mówi to znaczy, ze ma juz mnie daleko i gleboko, a to ze mnie np caluje i przytula jak sie widujemy to tylko dlatego, zeby mi nie bylo przykro, albo zebym nie zobaczyla, ze cos sie dzieje nie tak, albo z przyzwyczajenia. Czyli jaki widzicie, problem tkwi m mojej glowie. Wiem, ze jak skoncza sie wakacje i zajme sie obowiazkami, to glupie myslenie tez mi troche wywietrzeje z glowy. Wakacje to nie jest dla mnie najszczesliwszy czas. Zawsze mam wtedy fazy na gnębienie sie
Dziekuje Wam za wszystkie odpowiedzi, to pozwala mi zrozumiec, ze nie ja jedna wymyslam sobie takie problemy tak naprawde bezpodstawnie.:cmok :
moni_moni jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-17, 10:08   #14
kroliczek90
Raczkowanie
 
Avatar kroliczek90
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Chrzanów
Wiadomości: 248
Dot.: Czy to normalna kolej rzeczy??

To jest logiczne Gdy go wystraszysz ucieknie gdzie pieprz rośnie...

Mężczyźni to inna konstrukcja , że tak Powiem hehe

Oni nie maja problemów im wszystko idzie jak po maśle... Są bardziej wylajtowani

dlatego dla nich niema problemu w zwiazku bo uwazaja ze robia wszystko ok....

Niema co tez pokazywac... wchodzenia na głowe,... Dajmy im sie wykazac...

Moja przyjaciołka jest tak nastawiona na facetów ze poprostu ona by zrobiła wszystko za nich... proponuje pierwsza spotkania wypisuje jako pierwsza.... Nie daje im sie wykazac..


Ja mam Zasade.... trzeba miec dystans do takich rzeczy....



trzeba sobie na spokojnie ustalic.... co ma sens co nie...


jeżeli Cie to meczy i zastanawia... pomyślałabym nad tym... jeżeli wiecznie wyjezdza... i rzeczywiscie Ci sie tak wydaje , że juz mu nie zależy... To przemyslec sprawe minusy i plusy....
__________________
https://lifeisbrutalwoman.blogspot.com/ Zapraszam do świata kobiet anonimowo piszemy, rozmawiamy
kroliczek90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-17, 10:14   #15
33owieczka
Zadomowienie
 
Avatar 33owieczka
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 958
Dot.: Czy to normalna kolej rzeczy??

Dziewczyny dobrze piszą- wyrwijcie się gdzieś. Nawet na parę dni. Pobądźcie razem, porozmawiajcie na spokojnie, pocieszcie się soba nawzajem.
w kazdej pracy można dostac urlop, a od studiów teraz jeszcze sa wakacje.
__________________

Wiem, że pisze długie posty, jednak skracając je w cytatach postaraj się nie zgubić sensu.
Przykład:
"Monika nie jest zwolennikiem kary śmierci"
Cytat
Cytat:
Monika jest zwolenikiem kary śmierci"

33owieczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:48.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.