Błędy dzieciństwa i wielki wstyd... - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-11-08, 10:43   #1
Ann1994
Raczkowanie
 
Avatar Ann1994
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 172

Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...


Nie radzę sobie
Pisałam tu kiedyś o moich kompleksach, zakładałam wątek.. Wspomniałam tam o róznych wadach, a to małe cycki, a to brzydka twarz, chłopięca figura, cienie pod oczami,nogi krzywe.. Z tym wszystkim na upartego jakoś jestem sobie w stanie poradzić, choć jest ciężko. Mam chłopaka, dla niego jestem ładna, ale ja sama na siebie patrzeć nie mogę.
Jest jednak sprawa, przez którą nie mogę spac po nocach..Ach ile ja przepłakałam, ile wylałam łez, sama nie wiem po co, bo nic mi to nie da już i tak. Mam problem z zębami.. Moi rodzicie mają po trochę ponad 50 lat, sami nie mają już w ogole zębów zdrowych, ba, nawet większości nie mają. Nie dbali o nie, mama mi opowiadała jak to bała się dentysty i w ogóle do niego nie chodziła i teraz ma za swoje. Rodzicie nie wpajali mi od małego, jak należy dbać o zęby, nie zaprowadzali mnie do dentysty NIGDY, a ja sama nie czułam takiej konieczności, bo skad mogłam wiedzieć, co trzeba a co nie.. I tym sposobem jak mi się chciało, to zęby umyłam, jak nie to nie. Do tego dochodzi fakt, że jestem łakomczuchem i zajadam się słodyczami na okrągło.. U dentysty tak na serio, pierwszy raz bylam gdy strasznie bolał mnie ząb, to było jakieś 6 lat temu może (teraz mam prawie 18lat). Bylam u tej samej dentystki ze 3 razy potem, ale ona potem poszła na urlop i przestałam chodzic gdziekolwiek, rodzice tez nie interesowali się zbytnio tym, żeby to wszystko naprawić.
No i jakieś 3 lata temu rozpłakałam się mamie, że mam dużo popsutych zębów, że sobie nie radzę z tym - że nie chodzi tylko o ból ale o to poczucie co mam w buzi no i że to niezdrowe jest. Mama zapisała mnie do takiego dentysty-sadysty, który nawrzeszczał na mnie że jak ja mogę mieć takie zęby itp. Byłam u niego 3 razy chyba, powiedział że na ekstrakcje to do chirurga bo się nie bedzie w to bawił. :/
Oczywiście rodzice nie dopilnowali żebym wyrwała tego zęba, a ja sama mdlałam na myśl o tym..

Dzisiaj jestem po wyrwaniu 2ego zęba u wspaniałej szkolnej dentystki, która przywróciła mi nadzieję..Wyleczyła mi dwa zęby, dwa wyrwała..Górna szóstka prawa, dolna siódemka prawa i pod koniec miesiaca idę wyrwać korzenie z dolnej lewej szóstki.
Czyli straciłam 3 zeby w wieku jeszcze 17 lat, sama nie wiem przez kogo- przez moje niedbalstwo, przez niedopilnowanie rodziców, przez niemiłych dentystów poprzednich.. Mimo że najgorsze już za mną - odważyłam się i zaczęłam leczyć to, co pozostało, to jednak nie mogę przestać o tym myśleć. Tak bardzo sie wstydze, że mam taki zły stan zebów.. O jednym zębie wyrywanym mówiłam chłopakowi.. Ale o reszcie się wstydzę.. Boję się że mnie rzuci.. Nie dość że wyglądam, jak wyglądam to jeszcze te zęby. Wstydzę się mojego problemu. Nie mam prostych zębów, mam krzywy zgryz, próchnica jeszcze szybciej mnie atakuje. Moj chłopak ma zdrowe, proste ząbki, bielutkie, a ja... Nie mogę się ładnie uśmiechnąć nawet. Oszukałam go dzisiaj - po raz pierwszy oszukałam, że idę na leczenie a nie na wyrwanie.. Czuję się strasznie.. Nie wiem jak zareaguje, gdy mu powiem o moich zebach, o moich problemach z nimi.. Czy w ogóle powinnam mu powiedzieć. Poradźcie mi coś, błagam
Ann1994 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 10:56   #2
ineska86
Rozeznanie
 
Avatar ineska86
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 642
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

Przede wszystkim - WIĘCEJ SPOKOJU kochana. Nie popadaj w taką skrajność psychiczną z powodu zębów. Oczywiści rozumiem Twój problem, to może dołować, ale nie popadaj w panikę. Od czasów młodości Twoich rodziców wiele się zmieniło, są sposoby poprawiania uzębienia, wstawiania bardzo ładnych protez itp. Też mam słabe zęby mimo 25lat dużo plomb, wzięło się to od słabych genów "zębowych" i chyba mnóstwa antybiotyków w dzieciństwie. I POWIEM CI ŻE TEŻ NAD TYM KIEDYŻ PŁAKAŁAM. Ale wzięłam się w garść, wymieniłam wszystkie plomby na ładne, białe, parę lat nosiłam aparat ort. i niestety musiałam mieć też wyrwane zęby (i to zdrowe!) żeby mi się ładnie wszystkie zmieściły. Dziś są bardzo ładne, ale co pół roku dentysta bezwzględnie.
Nie myśl co tam ktoś inny na ten temat powie, może postaraj się być mniej surowa dla siebie i spróbuj pokochać samą siebie w taki sposób a jaki chciałabyś być pokochana przez kogoś. Pomyśl logicznie - powiedzmy że Twój chłopak został pobity i stracił zęby, przestajesz go kochać/rzucisz go??? To NIE TWOJA WINA ŻE MASZ TAKI A NIE INNY ORGANIZM. Jesteś jeszcze młoda, ale zapewniam Cię, że ludzie są ze sobą i kochają się nie z takimi chorobami... także głowa do góry, czas być pewną siebie kobietą a nie zalęknioną ciągle dziewczynką
__________________
minimalistka
ineska86 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 11:05   #3
xkasiullax
Raczkowanie
 
Avatar xkasiullax
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 167
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

no właśnie.. tak jak koleżanka wyżej napisała- wez sie w garść i zaakceptuj w końcu siebie!
nie masz co ukrywać tego przed chłopakiem bo on napewno tak czy tam to zauważy...
nie ma w tym nic szczególnego, a lepiej że wyrwałaś niż masz mieć popsute - bo to bardziej odrzuca.
Przecież kiedy wyrywasz chorego zęba- czujesz w buzi ogromną ulgę i tak samo organizm to dobrze odczuje
xkasiullax jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 11:31   #4
f36f09c64670dbbf8506d7b7195631196fb4f2ce_65c2c8198d77a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 16 387
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

Cytat:
Napisane przez Ann1994 Pokaż wiadomość
Nie radzę sobie
Pisałam tu kiedyś o moich kompleksach, zakładałam wątek.. Wspomniałam tam o róznych wadach, a to małe cycki, a to brzydka twarz, chłopięca figura, cienie pod oczami,nogi krzywe.. Z tym wszystkim na upartego jakoś jestem sobie w stanie poradzić, choć jest ciężko. Mam chłopaka, dla niego jestem ładna, ale ja sama na siebie patrzeć nie mogę.
Jest jednak sprawa, przez którą nie mogę spac po nocach..Ach ile ja przepłakałam, ile wylałam łez, sama nie wiem po co, bo nic mi to nie da już i tak. Mam problem z zębami.. Moi rodzicie mają po trochę ponad 50 lat, sami nie mają już w ogole zębów zdrowych, ba, nawet większości nie mają. Nie dbali o nie, mama mi opowiadała jak to bała się dentysty i w ogóle do niego nie chodziła i teraz ma za swoje. Rodzicie nie wpajali mi od małego, jak należy dbać o zęby, nie zaprowadzali mnie do dentysty NIGDY, a ja sama nie czułam takiej konieczności, bo skad mogłam wiedzieć, co trzeba a co nie.. I tym sposobem jak mi się chciało, to zęby umyłam, jak nie to nie. Do tego dochodzi fakt, że jestem łakomczuchem i zajadam się słodyczami na okrągło.. U dentysty tak na serio, pierwszy raz bylam gdy strasznie bolał mnie ząb, to było jakieś 6 lat temu może (teraz mam prawie 18lat). Bylam u tej samej dentystki ze 3 razy potem, ale ona potem poszła na urlop i przestałam chodzic gdziekolwiek, rodzice tez nie interesowali się zbytnio tym, żeby to wszystko naprawić.
No i jakieś 3 lata temu rozpłakałam się mamie, że mam dużo popsutych zębów, że sobie nie radzę z tym - że nie chodzi tylko o ból ale o to poczucie co mam w buzi no i że to niezdrowe jest. Mama zapisała mnie do takiego dentysty-sadysty, który nawrzeszczał na mnie że jak ja mogę mieć takie zęby itp. Byłam u niego 3 razy chyba, powiedział że na ekstrakcje to do chirurga bo się nie bedzie w to bawił. :/
Oczywiście rodzice nie dopilnowali żebym wyrwała tego zęba, a ja sama mdlałam na myśl o tym..

Dzisiaj jestem po wyrwaniu 2ego zęba u wspaniałej szkolnej dentystki, która przywróciła mi nadzieję..Wyleczyła mi dwa zęby, dwa wyrwała..Górna szóstka prawa, dolna siódemka prawa i pod koniec miesiaca idę wyrwać korzenie z dolnej lewej szóstki.
Czyli straciłam 3 zeby w wieku jeszcze 17 lat, sama nie wiem przez kogo- przez moje niedbalstwo, przez niedopilnowanie rodziców, przez niemiłych dentystów poprzednich.. Mimo że najgorsze już za mną - odważyłam się i zaczęłam leczyć to, co pozostało, to jednak nie mogę przestać o tym myśleć. Tak bardzo sie wstydze, że mam taki zły stan zebów.. O jednym zębie wyrywanym mówiłam chłopakowi.. Ale o reszcie się wstydzę.. Boję się że mnie rzuci.. Nie dość że wyglądam, jak wyglądam to jeszcze te zęby. Wstydzę się mojego problemu. Nie mam prostych zębów, mam krzywy zgryz, próchnica jeszcze szybciej mnie atakuje. Moj chłopak ma zdrowe, proste ząbki, bielutkie, a ja... Nie mogę się ładnie uśmiechnąć nawet. Oszukałam go dzisiaj - po raz pierwszy oszukałam, że idę na leczenie a nie na wyrwanie.. Czuję się strasznie.. Nie wiem jak zareaguje, gdy mu powiem o moich zebach, o moich problemach z nimi.. Czy w ogóle powinnam mu powiedzieć. Poradźcie mi coś, błagam
zamiast się użalać nad sobą i obwiniać rodziców powinnaś dawno zadbać o stan uzębiebienia, bo nie tylko dentyści sadyści są na świecie.
f36f09c64670dbbf8506d7b7195631196fb4f2ce_65c2c8198d77a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 11:33   #5
Ann1994
Raczkowanie
 
Avatar Ann1994
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 172
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

[1=f36f09c64670dbbf8506d7b 7195631196fb4f2ce_65c2c81 98d77a;30389914]zamiast się użalać nad sobą i obwiniać rodziców powinnaś dawno zadbać o stan uzębiebienia, bo nie tylko dentyści sadyści są na świecie.[/QUOTE]
ja do tej pory trafiałam tylko na takich.
W ogóle nie odpowiedziałaś na moje pytanie to po pierwsze, a po drugie nie musisz pisać rzeczy, o których wiem. i które są oczywiste
Ann1994 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 11:36   #6
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

Zamiast się użalać, po prostu zrób, co możesz z zębami- wyrwij te, które możesz i których nie widać, gdy się uśmiechasz szeroko; polecz pozostałe; dbaj o zęby mocno (mycie po każdym posiłku, jeśli masz możliwość, a 2 razy dziennie to obowiązkowo). Stosuj dietę, która wzmacnia zęby (zęby a dieta- wrzuć w wyszukiwarkę). Najgorsze, co możesz robić, to nakręcać się "oj, jaka okropna jestem".
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 11:51   #7
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

Laaaaaska spokojnie wszystko jest do uratowania.
Opowiem o sobie.
W wieku 16 lat straciłam 4 zęby, na wyrwanie kolejnych 4 czekam, znaczy się zwlekam to bo musi to zrobić chirurg. Mijają lata a ja ze strachem i lekkim pobolewaniem przeciągam to i przeciągam...
U mnie była trochę inna sprawa, to były cztery zdrowe zęby ale musiałam je usunąć by zęby wyprostować... Mam po prostu duże i szerokie zęby które się nie mieściły w szczęce. Też mi było głupio bo zanim zęby się wyprostowały chodziłam z czterema wielkimi dziurami w buzi. Dobrze że oprzytomniałaś już teraz... Moja mama dopiero w wieku 50 lat ma pieniądze by zadbać o zęby, niedawno wstawiła licówki. A wiesz, ona pochodzi z takiej małej mieściny gdzie dentysty nie było, jak zachorowal jej ząb jako nastolatka to lekarz jej wyrywał bez znieczulenia. Jakoś też o nie niedbała, wszystko się da naprawić. Oczywiście wydała teraz kupę pieniedzy na leczenie zębów które się da wyleczyć i kupę zębów na wstawienie nowych których uratować się nie dało. Może teraz dla ciebie kilka tysięcy to niewyobrażalna kwota, ale kiedyś pójdziesz do pracy, napewno odłożysz. Ja wiem jak zęby są ważne bo moi rodzice naprawdę włożyli ogromne pieniądze żebym wyglądała normalnie... Kiedyś miałam dwa zęby pod rząd, jeden z przodu drugi praktycznie na podniebieniu, no koszmar, mówię ci.

Teraz wyrwij te których nie widać, wylecz te które się da. I absolutnie nie używaj past wybielających bo tylko pogorszysz sprawę. Spokojnie, jeszcze jestes młoda - wyjdą ci ósemki i będą miały miejsce by się wykluć u mnie tego miejsca nie mają więc czeka mnie chirurgiczne usuwanie kolejnych czterech zębów, ech. Nie wszystko stracone. I no niestety tutaj trzeba po prostu obwiniać rodziców. Mam znajomą, znaczy się z rodziny, w wieku 35 lat miała już szynę, tzn sztuczną szczękę. Chyba nie muszę mówić jak nauczyła dzieci higieny...?

---------- Dopisano o 12:51 ---------- Poprzedni post napisano o 12:47 ----------

Acha i chciałam powiedzieć że odkamienianie i piaskowanie zębów jest raz w roku refundowane przez NFZ więc się załapiesz
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 11:54   #8
f36f09c64670dbbf8506d7b7195631196fb4f2ce_65c2c8198d77a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 16 387
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

Cytat:
Napisane przez Ann1994 Pokaż wiadomość
ja do tej pory trafiałam tylko na takich.
W ogóle nie odpowiedziałaś na moje pytanie to po pierwsze, a po drugie nie musisz pisać rzeczy, o których wiem. i które są oczywiste
odpowiedzialam i nie tylko ja.
f36f09c64670dbbf8506d7b7195631196fb4f2ce_65c2c8198d77a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 11:56   #9
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

Aneszna trochę empatii.
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 12:16   #10
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

Wylecz, co jest do wyleczenia, usuń co musisz (i zacznij odkładać do świnki skarbonki na wstawienie kiedyś tam sobie implantów - jak zaczniesz pracować, to zainwestuj w to), kup dla siebie porządną pastę do zębów (specjalistyczną - np. Duraphat 5000), myj zęby minimum 2 razy dziennie (szczególnie wieczorem), ale porządne, po kilka minut, a nie na odwal, w szkole / pracy noś przy sobie płyn i płukaj zęby raz, czy dwa po posiłkach, regularnie używaj nici dentystycznej, z dala od coli i innych słodkich napoi, również z owocowymi herbatami ostrożnie. Niestety, musisz teraz dbać o zęby bardziej rygorystycznie, niż inni - lepiej później, niż wcale. Nie załamuj rąk, tylko SYSTEMATYCZNIE działaj, odwiedzaj dentystę.
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 12:20   #11
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

Sugeruję też zakup porządnej elektrycznej szczoteczki
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-11-08, 12:23   #12
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
Sugeruję też zakup porządnej elektrycznej szczoteczki
W jej sytuacji, gdy zęby są słabe, dziąsła również pewnie w nie najlepszym stanie, to nie jest dobry pomysł. Na razie niech zainwestuje w dobrą tradycyjną szczoteczkę i pastę, która wzmocni jej zęby.

Ps. Częsta wymiana szczoteczki również jest ważna, a nie raz na ruski rok. Mówi się, że raz na 3 miesiące, ale jak dla mnie to za rzadko. Ja wymieniam co 1,5 miesiąca.
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 12:23   #13
f36f09c64670dbbf8506d7b7195631196fb4f2ce_65c2c8198d77a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 16 387
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
Aneszna trochę empatii.
mam jej bardzo dużo.

Ale czasem trzeba powiedfzieć prawdę a nie głaskać i płakać razem.
Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
Sugeruję też zakup porządnej elektrycznej szczoteczki
bez dentysty się nie obejdzie.
f36f09c64670dbbf8506d7b7195631196fb4f2ce_65c2c8198d77a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 12:26   #14
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

Nie traktuj mnie tak protekcjonalnie dziewczynko
Oczywiście, nie dałam jej wyżej żadnej rady o dentyście, nie
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 12:29   #15
f36f09c64670dbbf8506d7b7195631196fb4f2ce_65c2c8198d77a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 16 387
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
Laaaaaska spokojnie wszystko jest do uratowania.
Opowiem o sobie.
W wieku 16 lat straciłam 4 zęby, na wyrwanie kolejnych 4 czekam, znaczy się zwlekam to bo musi to zrobić chirurg. Mijają lata a ja ze strachem i lekkim pobolewaniem przeciągam to i przeciągam...
U mnie była trochę inna sprawa, to były cztery zdrowe zęby ale musiałam je usunąć by zęby wyprostować... Mam po prostu duże i szerokie zęby które się nie mieściły w szczęce. Też mi było głupio bo zanim zęby się wyprostowały chodziłam z czterema wielkimi dziurami w buzi. Dobrze że oprzytomniałaś już teraz... Moja mama dopiero w wieku 50 lat ma pieniądze by zadbać o zęby, niedawno wstawiła licówki. A wiesz, ona pochodzi z takiej małej mieściny gdzie dentysty nie było, jak zachorowal jej ząb jako nastolatka to lekarz jej wyrywał bez znieczulenia. Jakoś też o nie niedbała, wszystko się da naprawić. Oczywiście wydała teraz kupę pieniedzy na leczenie zębów które się da wyleczyć i kupę zębów na wstawienie nowych których uratować się nie dało. Może teraz dla ciebie kilka tysięcy to niewyobrażalna kwota, ale kiedyś pójdziesz do pracy, napewno odłożysz. Ja wiem jak zęby są ważne bo moi rodzice naprawdę włożyli ogromne pieniądze żebym wyglądała normalnie... Kiedyś miałam dwa zęby pod rząd, jeden z przodu drugi praktycznie na podniebieniu, no koszmar, mówię ci.

Teraz wyrwij te których nie widać, wylecz te które się da. I absolutnie nie używaj past wybielających bo tylko pogorszysz sprawę. Spokojnie, jeszcze jestes młoda - wyjdą ci ósemki i będą miały miejsce by się wykluć u mnie tego miejsca nie mają więc czeka mnie chirurgiczne usuwanie kolejnych czterech zębów, ech. Nie wszystko stracone. I no niestety tutaj trzeba po prostu obwiniać rodziców. Mam znajomą, znaczy się z rodziny, w wieku 35 lat miała już szynę, tzn sztuczną szczękę. Chyba nie muszę mówić jak nauczyła dzieci higieny...?

---------- Dopisano o 12:51 ---------- Poprzedni post napisano o 12:47 ----------

Acha i chciałam powiedzieć że odkamienianie i piaskowanie zębów jest raz w roku refundowane przez NFZ więc się załapiesz
Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
Nie traktuj mnie tak protekcjonalnie dziewczynko
Oczywiście, nie dałam jej wyżej żadnej rady o dentyście, nie
nie pochlebiaj sobie, i nie dziewczynko, proszę Cię.

No piaskowanie to nie leczenie dentystyczne, ale ok.
f36f09c64670dbbf8506d7b7195631196fb4f2ce_65c2c8198d77a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2011-11-08, 12:30   #16
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

Matko Bosko idę stąd wchodzisz na temat biednej zakompleksionej nastolatki, kopiesz leżącego a potem rzucasz się do ludzi którzy próbują pomóc.
Serio taka działalność na forum sprawia ci przyjemność? Branoc, dziewczynko.
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 12:33   #17
f36f09c64670dbbf8506d7b7195631196fb4f2ce_65c2c8198d77a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 16 387
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
Matko Bosko idę stąd wchodzisz na temat biednej zakompleksionej nastolatki, kopiesz leżącego a potem rzucasz się do ludzi którzy próbują pomóc.
Serio taka działalność na forum sprawia ci przyjemność? Branoc, dziewczynko.
ciekawe podejście a do tego czytanie ze zrozumieniem

zatem, żegnam
f36f09c64670dbbf8506d7b7195631196fb4f2ce_65c2c8198d77a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 12:41   #18
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
Matko Bosko idę stąd wchodzisz na temat biednej zakompleksionej nastolatki, kopiesz leżącego a potem rzucasz się do ludzi którzy próbują pomóc.
Serio taka działalność na forum sprawia ci przyjemność? Branoc, dziewczynko.
Szczerze mówiąc nie doradzałabym jej piaskowania. Może kiedyś, ale na pewno nie teraz. Zabieg jest niezbyt przyjemny, dosyć inwazyjny (dla dziąseł), a efekty szybko przemijają. Ona powinna postawić na systematyczność, a nie mocne zabiegi raz na rok. I piaskowanie wcale darmowe nie jest. Płaci się, szczególnie, że najlepiej połączyć je z fluoryzacją zębów, a to również jest płatne. W 2010 roku (nie wiem, czy to się nie zmieniło) skaling (usuwanie kamienia nazębnego z powierzchni zębów) był nieodpłatny lub częściowo nieodpłatny (bo wiem, że za coś tam trzeba było zapłacić - za polerowanie pod koniec zabiegu zdaje się) raz na 12 miesięcy, natomiast piaskowanie na pewno płatne.
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 13:05   #19
kaja2301
Zakorzenienie
 
Avatar kaja2301
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa i okolice
Wiadomości: 3 964
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

oj moja droga, ja jak bylam mala wybilam sobie prawie wszystkie mleczaki górne, przez to zreszta nie wymawiam do konca 'r', potem do przedszkola, nosilam proteze, normalnie sztuczne zeby wkladane zeby to co zostalo sie nie poprzemieszczalo, potem dalej, jedynki mi stale wyrosly z przerwa ok. 0,5cm, najpierw aparat ruchomy, potem przez troche ponad rok staly na góre, potem powiekszanie dwojek, tez sie nameczylam, moment w ktorym szyli mi dziasla zapamietam na cale zycie chyba, ale naprawde da sie, zaloz sobie aparat, wylecz zeby, dbaj o nie, powstawiaj sztuczne jak bedzie trzeba zamiast tak sie tym przejmowac walcz.

Moze na ta chwile nie mam hollywodzkiego usmiechu ale ladne zabki z ktorych jestem zadowolona-uczucie jak zadne inne, naprawde warto bylo sie meczyc
__________________
I like my money right where I can see it .. hanging in my closet
kaja2301 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 13:13   #20
tymonek
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 370
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

Doskonale Cię rozumiem. Sama przez to przechodziłam. Polecam Ci ten wątek. Jest długi ale warto go przeczytać. Osoby z tego wątku stworzyły grupę wsparcia. Polecam: http://forum.dentonet.pl/viewtopic.p...f2978b298ca3f1
tymonek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 13:56   #21
Ann1994
Raczkowanie
 
Avatar Ann1994
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 172
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

aneszna, nie nie odpowiedziałaś na moje pytanie i owszem wiele osób nie odpowiedziało, ale mimo to dziękuję im za wszystkie rady i na pewno się przydadzą. Chciałam się zapytać jak pokonać wstyd przed ludźmi z powodu braku tych zębów, m,in przed chłopakiem.
Ty mi niczego nie doradziłaś.
Do dentysty, jakbyś nie zauważyła, zaczęłam chodzić, wiec w ogóle nie rozumiem o co ci chodzi (?!). O zęby dbam teraz, możecie wierzyć lub nie, ale naprawdę już przywykłam do dłuższego szorowania, do płukania itp. (tzn teraz akurat nie mogę bo dzisiaj mialam wyrywany ząb), szczoteczkę właśnie zmieniłam i kupiłam sobie od razu następną na zapas. Bo do dentystki chodzę od września i ona porządnie się za mnie wzięła
tymonek, baaaaaardzo Ci dziękuję za wątek! Szukałam długo czegos takiego w internecie i nie mogłam znaleźć. Z nieba mi spadłaś!
Ann1994 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 15:22   #22
ineska86
Rozeznanie
 
Avatar ineska86
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 642
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

Wstyd przed chłopakiem... z powodu tego, że akurat takie masz problemy a nie inne. Może teraz wydaje Ci się to dziwne, ale naprawdę nie masz czego się wstydzić. Powinnaś wzmacniać poczucie własnej wartości, bo teraz boisz się o te zęby, a co by było gdyby coś gorszego Cię spotkało? (operacja, jakaś poważna wada fizyczna...). Ten problem: jak mu to powiedzieć, czy mnie nie rzuci/nie odsunie się będzie powracał. Dziś zęby, jutro jakaś blizna albo złe wyniki od lekarza albo coś... W życiu różnie bywa. TY MUSISZ POKOCHAĆ SIEBIE I NABRAĆ PEWNOŚCI SIEBIE. Nie widzę innej drogi. Wtedy będziesz wiedziała co i jak powiedzieć, sama będziesz umiała rozwiazać takie problemy. Jesteż jeszcze bardzo młoda i widac wcale nie blisko emocjonalnie ze swoim chłopakiem Gdyby tak było to wszystko byś mu powiedziała, a on wspierałby Cię w leczeniu, wyrywaniu czy co tam jeszcze, pocieszał itd. Związek polega na bliskości, byciu razem w trudnych momentach a nie tylko na powierzchownych sprawach i skupianiu się na wyglądzie. Wiem, że może trudno Ci w to uwierzyć, ale zobaczysz z czasem, że życie samo to zweryfikuje.
__________________
minimalistka
ineska86 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 16:12   #23
Ann1994
Raczkowanie
 
Avatar Ann1994
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 172
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

ehh, jestem z nim trochę czasu, ponad 20 miesiecy, bylam w stanie mu powiedzieć o róznych moich problemach, tych wstydliwych też, o niepewnościach różnych, zadawałam mu czasami dziwne pytania, nie byłam skrępowana..
Ale co do zębów, to gdy się dowiedziałam że mam 3 do wyrwania, to nawet mamie wstydziłam się o tym powiedzieć(ale musiałam), bratu, przyjaciółce, (do tej pory nie wiedzą)komukolwiek... Wstydziłam się otworzyć buzię przed dentystą.. Wiadomo że brak zębów od razu oznacza jakieś niedbalstwo, niechlujstwo - bo to oprócz lęku jest przyczyną mojego stanu, ale poprawiam się i walczę. 3 zeby.. dla mnie to jest tragedia i brzydze się siebie a co mówić o kimś innym..
Ann1994 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2011-11-08, 16:28   #24
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

A JAK można się siebie brzydzić, bo ma się wyrwane 3 zęby, na dodatek to 6 i 7, czyli niewidoczne w normalnym mówieniu!!! Rozumiałabym rozpacz, gdyby usunęli ci 2, 1 czy 4, bo to od razu byłoby widać. Poza tym, po co od razu wszystkich o tym powiadamiać? Rozumiem komunikat "idę do dentysty", ale po co więcej szczegółów? Sama nakręcasz się; i chore jest podejście "brzydzę się siebie".
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 16:38   #25
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
(...)
Sama nakręcasz się; i chore jest podejście "brzydzę się siebie".
Również mam takie wrażenie - kolejny powód do dramatyzowania, mdlenia, mentalnego "skakania z mostu".

Autorko wątku, zdrowe zęby to fajna sprawa, kompletne uzębienie również, ale w dzisiejszych czasach uśmiech da się odbudować - i o tym myśl, na tym się skupiaj. Żal Ci straconych zębów - to zrozumiałe, dobrze, że tego nie bagatelizujesz, ale nakręcanie się w sposób negatywny niczego Ci nie da, niczego nie zmieni. Co się stało, to się nie odstanie. Za jakiś czas będziesz miała pracę i wtedy możesz nawet wziąć kredyt i wstawić sobie implanty. Wiele rzeczy możesz zrobić.

Jeżeli ktoś zauważy, zapyta, to powiesz "choroba plus pewne zaniedbania, ale w przyszłości planuję wstawienie implantów / zrobienie czegoś z tym". Tyle. Myślę, że nikt Cię nie będzie wytykać palcami, jeżeli pozostałe zęby będziesz miała zadbane. Siódemki to jeszcze nie taka straszna sprawa, gorzej z szóstkami. Pogadaj ze swoją stomatolog co Ci radzi w tej sytuacji - czy inne zęby będą mocno obciążone, czy mogą się przez to bardzo osłabiać?
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 17:11   #26
Ann1994
Raczkowanie
 
Avatar Ann1994
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 172
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

dobra, dobra, rozumiem. Rzeczywiście przesadzam, taka "chwilowa" słabość.. Tzn. nie całkiem chwilowa, ale teraz się nasiliła.
Ogólnie wyrywanie poszło dobrze, bez komplikacji. Z szóstką na górze poszło gładko, teraz już wszystko jest ok, nic mnie nie bolało i nie boli. Z siódemką dzisiejszą trochę się dentystka męczyła+dużo krwi, ale ostatecznie juz po zejsciu znieczulenia jest dobrze. Co do kolejnej szóstki to... Jej już nie ma, zostały same korzenie, dentystka powiedziała, że pojdzie lekko bo nie bedzie musiała rozdzielać zęba itp.
Górnej szóstki nie widać, dolną trochę bardziej, ale choć zabieg mam dopiero przed sobą, to teoretycznie już jej nie mam od dawna i nie przeszkadzało mi to.. Siódemkę jakoś przeżyję..
Ale zrozumcie mnie trochę.. Mam te naście lat i moje kompleksy ogólne+brak zębów w tym wieku trochę mnie przerosło na dzień dzisiejszy : ( Ciagle porównuję się do innych, do tych którym nic z urody nie brakuje i na dodatek mają proste ładne ząbki.. I trochę się załamuję. Wiem, że nie mogę się nad sobą użalać, tylko muszę wziąć się do roboty - i robię to, ale świadomość że efektu jaki chciałabym uzyskać, nigdy nie osiągnę, trochę mnie przeraża
Ann1994 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 17:44   #27
mariamarysienka
Zakorzenienie
 
Avatar mariamarysienka
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 14 017
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

przestań dziewczyno sama wymierzać sobie baty! na pewno nie jesteś taka okropna, jak siebie rysujesz - bo wtedy za co by Cie chłopak pokochał? pokochaj siebie, zaakceptuj siebie, znajdź w sobie jakąś wspaniałą cechę, ktorą będziesz mogła podkreślać i wtedy nikt nie zauważy szeregu wad, jakie prezentujesz! tak jak kobiety odciągają uwagę innych od zbyt szerokich bioder, za małych oczu, zbyt krzywych nóg, to Ty odciągnij od zębów chociaż mnie byś nie oszukała, zamierzam zostać stomatologiem i jestem zbzikowana na punkcie zębów, więc kiedy kogoś poznaje to jest pierwsza rzecz, na którą patrzę - stan, kolor i równość uzębienia ale to ja. i przede wszystkim - NIE PANIKUJ!
__________________
.

"One cat just leads to another." - E. Hemingway



I love you
I will
I do
mariamarysienka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 18:07   #28
kalincia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 13 025
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

Zęby się oczywiście leczy. Wszystko da się jeszcze wyprostować. Ja chodze, jak muszę, bo się panicznie boję. Ale tego
"I tym sposobem jak mi się chciało, to zęby umyłam, jak nie to nie. Do tego dochodzi fakt, że jestem łakomczuchem i zajadam się słodyczami na okrągło.. "
- to cytat, to nie rozumiem. To znaczy, tak z ciekawości (wiesz, nic mnie nie zdziwi, podobno 30 procent Polaków w ogóle nie myje zębów), jak często to robiłaś?
kalincia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 18:17   #29
Ann1994
Raczkowanie
 
Avatar Ann1994
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 172
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

Jeżeli nie mam 3 zębów a na wielu są plomby, to wydaje mi się, że nici z apratu..
Nie no, nie myłam mniej niż 2 razy dziennie, ale robiłam to strasznie niedbale, tzn. nie szorowałam dokładnie wszystkich zębów tylko powierzchownie i byle jak szczerze mówiąc..
Ann1994 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-08, 19:21   #30
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Błędy dzieciństwa i wielki wstyd...

Cytat:
Napisane przez Ann1994 Pokaż wiadomość
Jeżeli nie mam 3 zębów a na wielu są plomby, to wydaje mi się, że nici z apratu..
Nie no, nie myłam mniej niż 2 razy dziennie, ale robiłam to strasznie niedbale, tzn. nie szorowałam dokładnie wszystkich zębów tylko powierzchownie i byle jak szczerze mówiąc..
Czyli były dni, że w sumie nie umyłaś zębów. Do tego słodycze. To nie plaga egipska na Ciebie spadła, a sama na to zapracowałaś. Ale trudno - nie Ty pierwsza i nie ostatnia. Teraz dbaj podwójnie, a nawet potrójnie. Odkładaj kasę i zrób kiedyś implanty, wszystko jest dla ludzi.
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:41.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.