Ja kontra on i jego rodzina - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-07-17, 18:51   #1
rikka1986
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 16

Ja kontra on i jego rodzina


Witam

W tej chwili jestem bliska załamania nerwowego i z miłą chęcią rzuciłabym się pod pierwszy nadjeżdżający samochód....

Mam 28 lat, poznałam mężczyznę w wieku lat 37. 99% tego co mi mówił o sobie, o swoim życiu było prawdą. Nigdy nie ukrywał, że ma 2 dzieci które mieszkają z nim. I twierdził, że z żoną jest po rozwodzie. Kiedy zaczęliśmy się spotykać chciał aby nasza znajomość pozostała tajemnicą ze względu na dzieci ponieważ bardzo przeżywały "rozstanie" rodziców. Największe problemy miał z synem (10 lat) - były i poradnie psychologiczne a nawet kuratorka. Szanowałam to i nie nalegałam. Nigdy też nie ukrywał gdzie mieszka, gdzie pracuje itd. Często bywałam u niego (oczywiście pod nieobecność dzieci). Doszło do tego, że kuratorka robiąc wywiad środowiskowy od "życzliwych" sąsiadów usłyszała, że on sprowadza sobie do mieszkania dziwkę (czytaj: mnie). Decyzją kuratorki dzieci miały się wyprowadzić do matki. Bardzo to przeżył, chyba pierwszy raz w życiu widziałam aby facet płakał.

I tak mijał czas i ja się zaangażowałam, pokochałam go całym sercem... a on pewnego dnia mi powiedział, że mnie okłamał w jednej sprawie, że z żoną nie ma rozwodu, są w separacji. Jakby tego było mało powiedział, że tęskni za dziećmi i ze względu na dobro dzieci, postanowił z żoną, że się z powrotem zejdą i znów będą razem. Świat mi się zawalił. Mi zaproponował "przyjaźń", to, że będziemy nadal się widywać od czasu do czasu.

Gdy się o tym dowiedziałam 2 tygodnie nie wychodziłam z łóżka, gdybym wiedziała, że nadal ma żonę to w życiu bym się w to nie angażowała... Tylko, że to jeszcze nie wszystko. Na początku oczywiście się zabezpieczaliśmy i w ogóle ale z czasem zrezygnowaliśmy z antykoncepcji i chyba jestem z nim w ciąży. On jeszcze nie wie i ... co ja mam mu powiedzieć?

Gdyby mi ktoś powiedział kiedyś, że zostanę kochanką... ciężarną kochanką żonatego faceta to bym chyba zabiła śmiechem.

Powiedzcie, co ja mam teraz robić?

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2014-08-09 o 18:37 Powód: Przywrócenie usuniętego posta.
rikka1986 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-17, 18:56   #2
201607040940
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 6 562
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

Cytat:
Napisane przez rikka1986 Pokaż wiadomość
Witam

W tej chwili jestem bliska załamania nerwowego i z miłą chęcią rzuciłabym się pod pierwszy nadjeżdżający samochód....

Mam 28 lat, poznałam mężczyznę w wieku lat 37. 99% tego co mi mówił o sobie, o swoim życiu było prawdą. Nigdy nie ukrywał, że ma 2 dzieci które mieszkają z nim. I twierdził, że z żoną jest po rozwodzie. Kiedy zaczęliśmy się spotykać chciał aby nasza znajomość pozostała tajemnicą ze względu na dzieci ponieważ bardzo przeżywały "rozstanie" rodziców. Największe problemy miał z synem (10 lat) - były i poradnie psychologiczne a nawet kuratorka. Szanowałam to i nie nalegałam. Nigdy też nie ukrywał gdzie mieszka, gdzie pracuje itd. Często bywałam u niego (oczywiście pod nieobecność dzieci). Doszło do tego, że kuratorka robiąc wywiad środowiskowy od "życzliwych" sąsiadów usłyszała, że on sprowadza sobie do mieszkania dziwkę (czytaj: mnie). Decyzją kuratorki dzieci miały się wyprowadzić do matki. Bardzo to przeżył, chyba pierwszy raz w życiu widziałam aby facet płakał.

I tak mijał czas i ja się zaangażowałam, pokochałam go całym sercem... a on pewnego dnia mi powiedział, że mnie okłamał w jednej sprawie, że z żoną nie ma rozwodu, są w separacji. Jakby tego było mało powiedział, że tęskni za dziećmi i ze względu na dobro dzieci, postanowił z żoną, że się z powrotem zejdą i znów będą razem. Świat mi się zawalił. Mi zaproponował "przyjaźń", to, że będziemy nadal się widywać od czasu do czasu.

Gdy się o tym dowiedziałam 2 tygodnie nie wychodziłam z łóżka, gdybym wiedziała, że nadal ma żonę to w życiu bym się w to nie angażowała... Tylko, że to jeszcze nie wszystko. Na początku oczywiście się zabezpieczaliśmy i w ogóle ale z czasem zrezygnowaliśmy z antykoncepcji i chyba jestem z nim w ciąży. On jeszcze nie wie i ... co ja mam mu powiedzieć?

Gdyby mi ktoś powiedział kiedyś, że zostanę kochanką... ciężarną kochanką żonatego faceta to bym chyba zabiła śmiechem.

Powiedzcie, co ja mam teraz robić?
rób szybko testy z krwi.

Jeżeli będziesz w ciąży - to normalnie, umów się z nim i powiedz w oczy że jesteś z nim w ciąży. Konsekwencją współżycia bez zabezpieczenia może być ciąża. Chyba się z tym liczył.

Ciekawe czy żona wiedziała że są w separacji.
201607040940 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-17, 19:00   #3
MissChievousTess
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 12 916
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

Poinformować go, że być może wystąpisz o alimenty?
No co możesz zrobić? Myśleć o sobie i o dziecku jeśli okaże się, że jesteś w ciąży.
__________________
Proszę zajrzyj do tego wątku i wypełnij ankietę:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=733894
MissChievousTess jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-17, 19:01   #4
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

Jakie 99%? Chyba 29%. Facet se kochankę znalazł i zapłodnił. Cóż, nastawić się na bycie samotną matką / zastanowić nad tym, czy na pewno chce się dziecka, wywalczyć alimenty i na przyszłość nie kupować ściem o ukrywaniu związku "dobra dzieci".
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-17, 19:31   #5
chwast
Zakorzenienie
 
Avatar chwast
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 24 367
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

Ta możecie się spotykać hahaah... na seksik...

jak to co masz robić, zadbaj o siebie, porób te wszystkie testy, wyciągnij od dziada ile się da i nara.
chwast jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-17, 19:39   #6
nadijka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 759
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

Tutaj w sumie jest jedno wyjście, spotkaj się z nim po uprzednim upewnieniu się na 100%, że jesteś w ciąży i ustalcie co dalej. To już jego sprawa co powie dzieciom i byłej nie byłej żonie. Przygotuj wcześniej to, czego od niego wymagasz, jakiej pomocy oczekujesz, bo to bardzo ważne. Nie będę Ci prawić kazań o antykoncepcji, ale skoro świadomie z niej zrezygnowałaś, to chyba jednak chciałaś mieć dziecko...
nadijka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-17, 19:52   #7
rikka1986
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 16
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

Ja całe życie należałam do tych antydzieciatych, instynkt macierzyński dopiero przy nim poczułam. Może nie to, że chciałam mieć dziecko ale czułam, że jeżeli by ono się pojawiło to na pewno nie byłoby to dla mnie tragedią bo sądziłam przecież, że będziemy razem... Ale wtedy nie wiedziałam tego co wiem teraz. Gdybym wiedziała, że jest jakaś żona nigdy ale to nigdy bym się w coś takiego nie wpakowała...

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2014-08-09 o 18:38 Powód: Przywrócenie usuniętego posta.
rikka1986 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-17, 19:57   #8
Fleur_D
Zakorzenienie
 
Avatar Fleur_D
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 4 265
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

Cytat:
Napisane przez Doris1981 Pokaż wiadomość
Jakie 99%? Chyba 29%. Facet se kochankę znalazł i zapłodnił. Cóż, nastawić się na bycie samotną matką / zastanowić nad tym, czy na pewno chce się dziecka, wywalczyć alimenty i na przyszłość nie kupować ściem o ukrywaniu związku "dobra dzieci".
Zgadzam się.

Dla autorki mam jeszcze jedną radę: nie wchodź już więcej w związki, które mają być trzymane w tajemnicy. Gdyby nie ta tajemnica, to od razu wiedziałabyś na czym stoisz, na pewno dowiedziałabyś się o braku rozwodu i wszystko potoczyłoby się inaczej.

Edytowane przez Fleur_D
Czas edycji: 2014-07-17 o 19:59
Fleur_D jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-17, 20:14   #9
limonka1983
Zakorzenienie
 
Avatar limonka1983
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 255
GG do limonka1983
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

Jak długo go znałaś, zanim uwierzyłaś w te ściemy? Mam koleżankę, która wpakowała się w identyczną historię. Różnica polega na tym, że pan ma tylko córkę. Nawet wiek BOHATERÓW się zgadza. Cała reszta, łącznie z jej podejściem, jest taka sama.


Judyta?
limonka1983 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-17, 20:21   #10
taka_sobie_jedna
Wtajemniczenie
 
Avatar taka_sobie_jedna
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 737
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

Ale jak to "co masz mu powiedzieć"? Nie wiesz jeszcze czy jesteś w ciąży, więc co mu chcesz mówić? Potwierdź najpierw lub wyklucz ciążę.
Niezależnie od wyniku testu trzeba wstać, otrzepać się, iść dalej i wyciągnąć z tego porządną naukę.
Jeśli jednak wynik będzie pozytywny, musisz jedynie przebyć z nim stanowczą rozmowę i zrobić rzeczowe ustalenia dotyczące przyszłości.
Bo chyba nie masz ochoty "łapać go na dziecko"?
taka_sobie_jedna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-17, 22:52   #11
--Olka--
Zakorzenienie
 
Avatar --Olka--
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 5 516
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

Cytat:
Napisane przez rikka1986 Pokaż wiadomość
Doszło do tego, że kuratorka robiąc wywiad środowiskowy od "życzliwych" sąsiadów usłyszała, że on sprowadza sobie do mieszkania dziwkę (czytaj: mnie). Decyzją kuratorki dzieci miały się wyprowadzić do matki. Bardzo to przeżył, chyba pierwszy raz w życiu widziałam aby facet płakał.
Ta, na pewno decyzją kuratora przeprowadzającego wywiad środowiskowy. Chyba Sądu raczej. I sąsiedzi akurat prawdę powiedzieli (nie chodzi mi o użyte słowa, tylko fakt, że żonaty facet sprowadza inną kobietę).
Nie zdziwiło cię, że wywiadów środowiskowych nie przeprowadza się ot tak, tylko zazwyczaj przy sprawach sądowych (o separację, rozwód)? Ew. jak ma się ograniczone prawa rodzicielskie. Sąsiadom widać trzeba było się przysłuchiwać, bo bardziej zorientowani byli.

Zresztą trudno, stało się, nie będę ględzić, że nie wiem jak mogłaś nie zorientować się wcześniej w jego "statusie".

A teraz... Rób test i się zobaczy co robić. Albo zostaniesz matką, albo nie. Facet się ewidentnie wymiksował, wróci do żony, ale z kochanki też niełatwo mu zrezygnować.
__________________
Dbam o siebie

Edytowane przez --Olka--
Czas edycji: 2014-07-17 o 22:54
--Olka-- jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-18, 15:40   #12
kfiatek007
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 6
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

zrób jak najszybciej test BETA hcg. Wynik dostaniesz na drugi dzień. A okres...może Ci się spóźniać z powodu stresu, objawy ciążowe tez mogą się zgadzać, psychika ludzka jest naprawdę w tym względzie niesamowita, a niekoniecznie w ciąży będziesz... No i ja poinformowałabym go, żeby powiedział o wszystkim żonie, w innym wypadku Ty ją uświadomisz. Niech wie z kim ma do czynienia. Dupek...
kfiatek007 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-18, 17:48   #13
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

i coś wiadomo?
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-18, 18:24   #14
weak
Zadomowienie
 
Avatar weak
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 801
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

Pierwsze co bym zrobiła na Twoim miejscu to upewniła się czy jestem w ciąży. Test z krwi, albo wizyta u lekarza, jeśli już minął odpowiedni czas.
Potem powinnaś mu o tym powiedzieć, mimo wszystko - ma prawo wiedzieć.
Porozmawiajcie o tym co dalej, jeśli nie jesteś w stanie sama sobie poradzić - określ w czym mógłby Ci pomóc.
Skoro wybrał żonę i dzieci - nie pakowałabym się w ten związek na nowo. Jeśli będzie chciał wrócić do Ciebie - nie mięknij. Sama sobie poradzisz z wychowaniem, ten facet Cię oszukał, a potem porzucił. To nie jest dobry materiał na ojca Twojego dziecka, ale skoro już nim jest... Jeśli będzie chciał utrzymywać kontakty z dzieckiem - pozwól mu, a jeśli nie (brutalnie to zabrzmi) to może to i lepiej.
__________________

You can't change what's already happened.
I wish you could. But... You just can't.



09.11.2012




Edytowane przez weak
Czas edycji: 2014-07-18 o 18:27
weak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-18, 19:24   #15
rikka1986
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 16
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

U niego to było tak, że kilka lat pracował za granicą. I to podobno było tak, że oprócz żony i dzieci do siebie zapraszał także swoich rodziców czy rodzeństwo co podobno bardzo się nie podobało jego żonie bo to on sponsorował bilety lotnicze i pobyt. Kiedyś do niego zadzwoniła i powiedziała, że złożyła papiery do sądu o rozwód a gdy wrócił do Polski, ona wyprowadziła się z jednym dniem, zostawiając mu dzieci, powiedziała, że nie chce się nimi zajmować. Gdy doszło do sprawy rozwodowej, jej się odmieniło, powiedziała, że jednak rozwodu nie chce. Skończyło się więc na separacji. Zanim się my poznaliśmy już od pół roku byli w separacji. Ona z dziećmi też nie chciała utrzymywać kontaktu. Córka jeszcze jako tako to znosiła ale syn nie radził sobie i to szkoła zgłosiła sprawę do różnych instytucji i to stąd psycholog, kurator.

Ja z kolei od kilku lat cierpiałam na depresję, miałam za sobą próby samobójcze. Dopiero jak go poznałam wróciła mi chęć do życia.

Z jednej strony jestem tak wściekła i załamana tym jak to wszystko wyszło, że znów tracę chęć do życia. Z drugiej wiem, że chyba żadne z nas nie chciało aby tak wyszło. Byłam dziś u lekarza moje domysły się niestety potwierdziły. Nie wiem co robić, jak to się rozniesie, rozpadnie się jego małżeństwo, ucierpią dzieci, ale z drugiej strony ja nie chce też być samotną matką...

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2014-08-09 o 18:39 Powód: Przywrócenie usuniętego posta.
rikka1986 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-18, 19:32   #16
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

Chcesz to dziecko urodzić? Zacznij od tego pytania. Jak odpowiesz że tak to trzeba będzie pomyśleć dalej.
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-18, 21:08   #17
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 083
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

jego malzenstwo moze i sie rozpadnie ale watpie aby twoje dziecko mialo normalna rodzine po tym wszystkim.
nie liczylabym na twoim miejscu na wielki powrot z jego strony.
nie chce byc nie mila ale to byla skrajna nieodpowiedzialnosc w twoim wieku uprawiac sex bez zabezpieczenia z kims kogo nawet dobrze nie poznalas
ps.ile czasu to wszystko trwalo? nie zaswiecila ci sie lampka?poznalas jego jakis znajomych?rodzine?
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-18, 21:20   #18
201607040940
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 6 562
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

Cytat:
Napisane przez rikka1986 Pokaż wiadomość
U niego to było tak, że kilka lat pracował za granicą. I to podobno było tak, że oprócz żony i dzieci do siebie zapraszał także swoich rodziców czy rodzeństwo co podobno bardzo się nie podobało jego żonie bo to on sponsorował bilety lotnicze i pobyt. Kiedyś do niego zadzwoniła i powiedziała, że złożyła papiery do sądu o rozwód a gdy wrócił do Polski, ona wyprowadziła się z jednym dniem, zostawiając mu dzieci, powiedziała, że nie chce się nimi zajmować. Gdy doszło do sprawy rozwodowej, jej się odmieniło, powiedziała, że jednak rozwodu nie chce. Skończyło się więc na separacji. Zanim się my poznaliśmy już od pół roku byli w separacji. Ona z dziećmi też nie chciała utrzymywać kontaktu. Córka jeszcze jako tako to znosiła ale syn nie radził sobie i to szkoła zgłosiła sprawę do różnych instytucji i to stąd psycholog, kurator.

Ja z kolei od kilku lat cierpiałam na depresję, miałam za sobą próby samobójcze. Dopiero jak go poznałam wróciła mi chęć do życia.

Z jednej strony jestem tak wściekła i załamana tym jak to wszystko wyszło, że znów tracę chęć do życia. Z drugiej wiem, że chyba żadne z nas nie chciało aby tak wyszło. Byłam dziś u lekarza moje domysły się niestety potwierdziły. Nie wiem co robić, jak to się rozniesie, rozpadnie się jego małżeństwo, ucierpią dzieci, ale z drugiej strony ja nie chce też być samotną matką...
spotykał się z Tobą jako wolny mężczyzna. Uprawiał z Tobą seks bez zabezpieczenia. Więc cóż. Poniesie tego konsekwencje. Niestety i Ty, i jego dzieci i Wasze dziecko.... też będziecie musieli ponieść konsekwencje jego kłamstw.

Edytowane przez 201607040940
Czas edycji: 2014-07-18 o 21:21 Powód: ,
201607040940 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-19, 11:48   #19
rikka1986
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 16
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

nie wiem już co dalej robić... jestem bezrobotną osobą, na utrzymaniu wyłącznie rodziców, bez perspektyw, bez niczego swojego...

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2014-08-09 o 18:43 Powód: Przywrócenie usuniętego posta.
rikka1986 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-19, 11:52   #20
201607040940
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 6 562
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

Cytat:
Napisane przez rikka1986 Pokaż wiadomość
nie wiem już co dalej robić... jestem bezrobotną osobą, na utrzymaniu wyłącznie rodziców, bez perspektyw, bez niczego swojego...
to po grzyba uprawiałaś z nim seks bez zabezpieczenia

Z czego chciałaś żyć jak zajdziesz w ciążę?
201607040940 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-19, 11:54   #21
rikka1986
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 16
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

Bo byłam pewna że będziemy razem? Źle wyszło, nic ttylko iść i się powiesić...

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2014-08-09 o 18:43 Powód: Przywrócenie usuniętego posta.
rikka1986 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-19, 11:56   #22
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

Cytat:
Napisane przez rikka1986 Pokaż wiadomość
Bo byłam pewna że będziemy razem? Źle wyszło, nic ttylko iść i się powiesić...
- a od kiedy początek związku ( i to z nierozwiedzionym jeszcze i dzieciatym facetem!!!!) ma polegać na szybkim zapłodnieniu? I przestań histeryzować, powiadom pana, że dziecię nr 3 mu się szykuje i płacenie alimentów. A jego kłamstwa pokazują tylko, że fatalnie wybrałaś faceta.
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-19, 11:57   #23
201607040940
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 6 562
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

Cytat:
Napisane przez rikka1986 Pokaż wiadomość
Bo byłam pewna że będziemy razem? Źle wyszło, nic ttylko iść i się powiesić...
skontaktuj się z nim , umów na rozmowę i powiedz że jesteś w ciąży. Pokarz mu wyniki testu.

I zastanów się co dalej.
201607040940 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-08, 18:03   #24
rikka1986
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 16
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

Czemu to wszystko jest takie strasznie trudne??

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2014-08-09 o 18:50 Powód: Przywrócenie usuniętego posta.
rikka1986 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-08, 20:01   #25
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 083
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

bylas pewna ze bedziecie razem i ze on bedzie cie utrzymywal?
moze bys zaczela liczyc najpierw na siebie to ci zycie oszczedzi rozczarowan
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-09, 14:51   #26
rikka1986
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 16
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

A ile to związków jest na tej zasadzie, że ona zajmuje się domem a on pracuje? Zresztą nie o to chodzi,..

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2014-08-09 o 18:49 Powód: Przywrócenie usuniętego posta.
rikka1986 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-09, 15:35   #27
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

Cytat:
Napisane przez rikka1986 Pokaż wiadomość
A ile to związków jest na tej zasadzie, że ona zajmuje się domem a on pracuje? Zresztą nie o to chodzi,..
Dziewczyno, żeby związek mógł tak wyglądać, to przede wszystkim musi być ZWIĄZKIEM, a nie bujaniem się z byle nieodpowiedzialnym fagasem, kończącym się szybką ciążą. Ludzie się znają, budują coś powoli, związek ma mocne fundamenty, podstawy, są odpowiedzialni, mają własny kąt i pieniądze, podobne priorytety, to wtedy mogą sobie ustalić, że jedno pracuje, drugie zajmuje się domem i wspólnym, CHCIANYM potomstwem. Co Ty myślałaś? Że starszy facet, to na pewno ma kasę i z radością będzie na Ciebie pracował? Czyżby stąd "rezygnacja z antykoncepcji" z Twojej strony? (tak, Twojej, bo facetowi najwidoczniej to wisiało i tak ostatecznie to Ty zostajesz z problemem)

Obyś wyciągnęła na przyszłość wnioski, dla dobra tego dziecka. Bo inaczej zawsze będziesz w życiu miała pod górkę i beznadziejne relacje z beznadziejnymi facetami.

Edytowane przez 201803290936
Czas edycji: 2014-08-09 o 15:37
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-09, 17:06   #28
rikka1986
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 16
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

ale o czym ty w ogóle piszesz? Myślisz że to jakiś bogacz czy jak? Zmartwię cię - nie poleciałam na kasę bo on w nadmiarze jej nie ma.

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2014-08-09 o 18:47 Powód: Przywrócenie usuniętego posta.
rikka1986 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-09, 17:08   #29
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

Cytat:
Napisane przez rikka1986 Pokaż wiadomość
ale o czym ty w ogóle piszesz? Myślisz że to jakiś bogacz czy jak? Zmartwię cię - nie poleciałam na kasę bo on w nadmiarze jej nie ma.
- Twoja odpowiedź pokazuje jedno: NIC nie zrozumiałaś z tego, co napisała Ci Doris. Pokazała Ci, na czym polegał Twój błąd i dlaczego wyszło tak, jak wyszło. Może przeczytaj jeszcze raz , na spokojnie.
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-09, 17:14   #30
rikka1986
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 16
Dot.: Ja kontra on i jego rodzina

nie będę jujż nic czyhtać bo macie chyba satysfakcje z pastwienia się nad ludźmi z problemami.

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2014-08-09 o 18:42 Powód: Przywrócenie usuniętego posta.
rikka1986 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-08-09 18:23:31


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:47.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.