Nie wysypiam się... - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-01-14, 12:10   #1
glourie416
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 130

Nie wysypiam się...


Hej,
Mam pewien problem. Mianowicie, kiedy śpię z moim facetem to zazwyczaj się nie nie wysypiam. Nie mogę sobie znaleźć odpowiedniej pozycji, kręce się, jest mi gorąco, albo budzę się w środku nocy i muszę pójść do łazienki. Albo mnie coś uwiera. Ale tak naprawdę to nie wiem, czemu się budzę. Dlatego, że wyczuwam jego obecność ?
To się już robi naprawdę męczące, tym bardziej, że przeze mnie on też się nie wysypia. Dzisiaj stwierdził, że gdyby to nie była sobota, to chyba by mnie udusił A i tak musiał iść do pracy, a z jego tonu wywnioskowałam, że troszkę był ma mnie zły.
Kiedy śpię sama nie mam takich problemów, nie budzę się w nocy ani razu. A jak śpię z nim to nie ma nocy, żebym się nie przebudziła:/ Na dodatek jeszcze zupełnie nie wiem czemu zawsze jak się obudzę tom muszę iść do łazienki, a problem nasila się kiedys wypiję choćby jedno piwo. Jak dzisiaj usłyszałam 'budziłaś się chyba z 30 razy'.
Stwierdziłam więc, że już nie będę piła nawet kropelki i że najwyżej będziemy spać osobno, bo nie chce żeby przeze mnie się nie wysypiał. A dla mnie to też jest męczące:/
Najlepsze jest to, że nie zawsze tak jest. Czasami się oboje wyśpimy. I mój facet też tak twierdzi.
Dziewczyny może któraś z Was miała ten problem? Bo nie wiem jak mam go rozwiązać:/ Dodam, że nie jestem przyzywczajona do sypiania z kimś.

Chyba naprawdę trzeba będzie spać w osobnych łóżkach.
glourie416 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-14, 12:15   #2
Paprotka_
Zakorzenienie
 
Avatar Paprotka_
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 486
Dot.: Nie wysypiam się...

Miałam podobny problem. Rozwiązaniem okazało się szerokie łózko i dwie kołdry. Polecam bo naprawdę działa.
__________________
Czasami bywa się gołębiem a czasami pomnikiem.
----------------------------------------------------------
PRETENSJONALNY nie oznacza "pełen pretensji"
Za słownikiem PWN:
pretensjonalny to
1. «zachowujący się sztucznie, krygujący się»
2. «zbyt wyszukany, świadczący o złym guście»
Paprotka_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-14, 12:18   #3
suszarka
Buc
 
Avatar suszarka
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: z kropki.
Wiadomości: 9 914
Dot.: Nie wysypiam się...

Cytat:
Napisane przez Paprotka_ Pokaż wiadomość
Miałam podobny problem. Rozwiązaniem okazało się szerokie łózko i dwie kołdry. Polecam bo naprawdę działa.

pomoże na bank.
__________________
suszarka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-14, 12:30   #4
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
Dot.: Nie wysypiam się...

Cytat:
Napisane przez suszarka Pokaż wiadomość
pomoże na bank.
- miałam od zawsze 2 kołdry- dobry pomysł; w tym roku jednak kupiłam taką wielgachną kołdrę jak dwie i po latach- znowu pod jedną śpimy.
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-14, 12:32   #5
glourie416
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 130
Dot.: Nie wysypiam się...

Cytat:
Napisane przez Paprotka_ Pokaż wiadomość
Miałam podobny problem. Rozwiązaniem okazało się szerokie łózko i dwie kołdry. Polecam bo naprawdę działa.
Czyli to jest jedyne rozwiązanie? Tylko, że my nie mieszkamy razem i raczej nie będziemy nowego, szerszego łóżka kupować
glourie416 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-14, 12:35   #6
killie
Raczkowanie
 
Avatar killie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 368
Dot.: Nie wysypiam się...

Masz taki sam problem jak mój TŻ na początku naszego związku. Jemu ciągle było za gorąco, za duszno, bo kołdra za mała, kręcił się ciągle (ja oczywiście nic takiego nie odczuwałam i spałam w najlepsze). Dochodziło nawet do tego ,że mój TZ zabierał koc, swoją poduszkę i kładł się na dywanie, bo chciał się wyspać (na drugi dzień do pracy).. Ale na szczęście przyzwyczaił się do wspólnego spania, i teraz czy to pod jedną kołdrą czy z trzema poduszkami śpi normalnie. Myślę że Ty też przyzwyczaisz się do wspólnego spania ze swoim TŻ, a jeśli mogę spytać jak długo jesteście razem? Albo od jak dawna macie ten problem?
__________________

Byle ten obłok niełaski
z naszego słońca się zwlókł,
a położę się jak cień płaski
u Twoich nóg




killie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-14, 12:43   #7
glourie416
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 130
Dot.: Nie wysypiam się...

Cytat:
Napisane przez killie Pokaż wiadomość
Masz taki sam problem jak mój TŻ na początku naszego związku. Jemu ciągle było za gorąco, za duszno, bo kołdra za mała, kręcił się ciągle (ja oczywiście nic takiego nie odczuwałam i spałam w najlepsze). Dochodziło nawet do tego ,że mój TZ zabierał koc, swoją poduszkę i kładł się na dywanie, bo chciał się wyspać (na drugi dzień do pracy).. Ale na szczęście przyzwyczaił się do wspólnego spania, i teraz czy to pod jedną kołdrą czy z trzema poduszkami śpi normalnie. Myślę że Ty też przyzwyczaisz się do wspólnego spania ze swoim TŻ, a jeśli mogę spytać jak długo jesteście razem? Albo od jak dawna macie ten problem?

Jakieś 3 miesiące. Też myślałam, że problemem je to, że nie jestem przyzywczajona. Ale bywają noce, że nawet jak z nim śpię to się nie budzę wcale.
Najlepsze jest to, że jak już wyszedł do pracy to przespałam jakieś 4 godziny bez żadnego budzenia się
Widzisz Ty spałaś i Ci to nie przeszkadzało, a ja mojemu facetowi przeszkadzam.
I dzisiaj naprawdę chyba się na mnie trochę zdenerował.
glourie416 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2012-01-14, 13:12   #8
suszarka
Buc
 
Avatar suszarka
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: z kropki.
Wiadomości: 9 914
Dot.: Nie wysypiam się...

Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
- miałam od zawsze 2 kołdry- dobry pomysł; w tym roku jednak kupiłam taką wielgachną kołdrę jak dwie i po latach- znowu pod jedną śpimy.

ja właśnie od niedawana mam dwie - przy jednej, nieważne jakiej wielkości zawsze kończyło się na ściąganiu, zabieraniu a później moim wyciąganiu, z czym był wieki problem bo luby preferuje styl na mumię egipską i czołgiem bym tego nie wyciągnęła.
__________________
suszarka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-14, 13:15   #9
Kaja-ja
Wtajemniczenie
 
Avatar Kaja-ja
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 481
GG do Kaja-ja
Dot.: Nie wysypiam się...

Cytat:
Napisane przez glourie416 Pokaż wiadomość
Dodam, że nie jestem przyzywczajona do sypiania z kimś.
Ja myślę, że to jest główny problem. To, że "czasem" się wyśpicie to wyjątek od reguły Ja na początku miałam podobnie. Całe życie spałam sama, więc jak przyszło co do czego i nagle mi się TŻ w łóżku "pałętał" ( ), to strasznie źle mi się spało. Zero wierzgania nogami, o wiele cieplej niż zwykle... albo zimniej jak się kołdra do TŻ przytuli .
Po pierwsze do takiego stanu trzeba się przyzwyczaić.
Po drugie zależy na jakim łóżku śpicie. Jak TŻ przyjeżdżał do mnie to miałam takie łóżko na 1,5 osoby więc nie było źle. Ale u niego gnietliśmy się na jednoosobowym tapczanie i było duuużo gorzej (choć koniec końców nauczyliśmy się dopasowywać do siebie jak klocki w Tetris, co jest bardzo przyjemne ). Śpiąc u niego w środku nocy dopadały mnie ataki klaustrofobii czy coś. Nagle się budziłam przy ścianie, przykryta kołdrą z przytulonym TŻ do siebie... i dostawałam ataku paniki, musiałam się szybko odkryć, usiąść, głęboko pooddychać. Kiedyś nawet TŻowi się "oberwało", bo mnie objął ręką, a ja właśnie postanowiłam się uwolnić Więc jego ręki o mało nie wyrwałam ze stawu - dobrze, że TŻ mnie rozumie
Teraz mieszkamy razem, łóżko mamy tak wielkie, że musimy się na nim szukać Śpimy pod jedną wielką kołdrą... było bardzo fajnie, dopóki nie dorobiliśmy się psa i szczeniak (już nie taki mały) postanawia z nami sypiać Kładzie się w środki i automatycznie dla mnie brakuje kołdry... Ale to już nie temat na ten wątek
Kaja-ja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-14, 13:32   #10
Inspire
Kuźnia inspiracji
 
Avatar Inspire
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 30 446
Dot.: Nie wysypiam się...

Moim zdaniem to kwestia przyzwyczajenia właśnie. Pisałaś, że nie sypiałaś z nikim wcześniej, więc byc może problem tkwi tu.
natenczas chyba druga kołdra będzie dobrym wyjściem - chociaż właściwie jej brak też będzie dobrym pomysłem albo jakiś koc.
__________________
Recenzuję w KWC
i na rossnecie


WYMIANA
Inspire jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-14, 13:42   #11
201608251020
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 15 304
Dot.: Nie wysypiam się...

Kaja-ja - mojemu się non stop obrywa ode mnie - ostatnio dostał łokciem w oko, bo się obracałam na drugi bok Kopniaki czy zdzieranie kołdry to na porządku dziennym Faktycznie - duże łóżko i duża kołdra.
Ale ja przy TŻcie jestem zazwyczaj okropnie senna, on ma to samo - zasypiamy czasem razem nawet w dzień. Minuta, że się położymy i już odpływamy
201608251020 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-14, 14:03   #12
lady17
Wtajemniczenie
 
Avatar lady17
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 078
Dot.: Nie wysypiam się...

Uważam,że to kwestia przyzwyczajenia.

Ja na początku też nie mogłam spać z Tżetem, a teraz nie moge spać jak śpię sama. Na początek tak jak dziewczyny radzą - kupcie jeszcze jedną kołdre i przyzwyczajcie się do swojej obecności. A może po jakimś czasie uda się Wam spać pod jedna kołdrą.
__________________
My road. My life. My dream.
lady17 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-14, 14:08   #13
Kaja-ja
Wtajemniczenie
 
Avatar Kaja-ja
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 481
GG do Kaja-ja
Dot.: Nie wysypiam się...

Cytat:
Napisane przez paollino Pokaż wiadomość
Kaja-ja - mojemu się non stop obrywa ode mnie - ostatnio dostał łokciem w oko, bo się obracałam na drugi bok Kopniaki czy zdzieranie kołdry to na porządku dziennym Faktycznie - duże łóżko i duża kołdra.
Ale ja przy TŻcie jestem zazwyczaj okropnie senna, on ma to samo - zasypiamy czasem razem nawet w dzień. Minuta, że się położymy i już odpływamy
A mój ostatnio spać nie może i się na mnie gapi jak ja śpię. I podobno dostarczam mu niesamowitej rozrywki bo potrafię podnieść rękę pionowo w stronę sufitu.... i tak leżeć kilka minut... a potem zaczynam się głaskać po twarzy, a potem się drapię w to samo miejsce bo mnie swędzi. I podobno sam zaczął mnie tak głaskać, żebym ja się zaczęła drapać.
Darmowa rozrywka, a rano nic nie pamiętam i on się ze mnie śmieje, menda jedna
Kaja-ja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-14, 14:11   #14
Cerveza_
Wtajemniczenie
 
Avatar Cerveza_
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
Dot.: Nie wysypiam się...

Ja jestem jakaś dziwna, ale lepiej śpi mi się z moim TŻ Samej ciężko zasnąć. Szkoda, że mój Facet nie wytrzymuje czasami i ucieka ode mnie, bo w nocy potrafię się rozpychać jak nikt inny.
Myślę, że powinnaś częściej spać z TŻ i to w końcu wejdzie w Twój nawyk
__________________
RESET
Cerveza_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-14, 15:22   #15
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 401
Dot.: Nie wysypiam się...

Cytat:
Napisane przez glourie416 Pokaż wiadomość
Czyli to jest jedyne rozwiązanie? Tylko, że my nie mieszkamy razem i raczej nie będziemy nowego, szerszego łóżka kupować
Kupcie grubą kołdrę i połóżcie na podłodze. I na niej śpijcie

Cytat:
Napisane przez Kaja-ja Pokaż wiadomość
Śpiąc u niego w środku nocy dopadały mnie ataki klaustrofobii czy coś. Nagle się budziłam przy ścianie, przykryta kołdrą z przytulonym TŻ do siebie... i dostawałam ataku paniki, musiałam się szybko odkryć, usiąść, głęboko pooddychać. Kiedyś nawet TŻowi się "oberwało", bo mnie objął ręką, a ja właśnie postanowiłam się uwolnić Więc jego ręki o mało nie wyrwałam ze stawu - dobrze, że TŻ mnie rozumie
Mam dokładnie to samo!
Całe życie spałam sama na trzyosobowym łóżku, więc dziwnie mi jak nagle mam spać z TŻ-em. Jeszcze na dużym łóżku nie ma problemów, ale na jednoosobowym? Koszmar, po prostu koszmar.
Ja MUSZĘ móc zwobodnie się obrócić. Bywa, że nocą jak się nie mogę przekręcić to się budzę i mam taki dziwny atak paniki.
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2012-01-14, 15:51   #16
glourie416
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 130
Dot.: Nie wysypiam się...

Wiecie co, tak sobie myślę, że może przyczyna jest inna. Dosyć często korzystam z toalety, bo chce mi się siku. Głównie po alkoholu albo się czymś denerwuje. I zawsze jak się budzę to czuję, że znowu muszę iśc, oczywiście nie wiem jakbym się starała to i tak mój facet to słyszy, nawet jak się całkiem nie budzi. Nie wiem, ale jak śpię sama to się nie budzę. Może nie powinnam w ogóle pić do którejś tam godziny
(możecie się śmiać, ale już mnie to naprawdę męczy:/) I tak doszlam do wniosku, że może jakoś tam się denerwuję, że znowu się obudziłam, że znowu muszę iść, a schemat się powtarza. Może się powinnam jakoś leczyć czy co?
Ale to i tak nie zmienia faktu, że miejsca sobie nie mogę znaleźć. Do tego mój facet ma tendencje do tego, że czasami lubi się przytulać, a ja czuję że tak to na pewno nie zasnę, bo jestem ograniczona ruchowo. I się przękręcam dalej.
A innym razem jest mi naprawdę przyjemnie, jak mnie przytula.
No i stanadardowo też mi zabiera kołdre
Dzisiaj śpimy osobno to może jakoś się wyśpię i jutrzejsza noc będzie łatwiejsza do przeżycia, jak będę wyspana.
glourie416 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-14, 16:58   #17
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 401
Dot.: Nie wysypiam się...

Zawsze możecie spać osobno.

A tak serio to polecam spanie na podłodze na kołdrze. I posiadanie osobnych kołder (albo jednej dużej, chociaż np. u mnie by to chyba niewiele dało, bo każdą kołdrę potrafię znaleśnikować ).
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-14, 17:01   #18
kwiatek101
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 1 251
Dot.: Nie wysypiam się...

wg mnie problemem może być za małe łóżko. Ja miałam wąskie i też jak razem spaliśmy to byłam wiecznie nie wyspana... przez rok, aż teraz mamy nowe, szerokie łóżko (wcześniejsze było węższe ok60cm!) Teraz jest bajka, rzeczywiście okazało się, że ręką odjął problem ale skoro razem nie mieszkacie to rzeczywiście bez sensu kupować łóżko. Po prostu śpijcie oddzielnie tak mi się wydaje, bo nie wyśpicie się inaczej...
kwiatek101 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-14, 17:24   #19
klempaa
Zakorzenienie
 
Avatar klempaa
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z kupy gruzu
Wiadomości: 18 377
Dot.: Nie wysypiam się...

Wiesz co, mysle, ze po prostu nie jestescie przyzwyczajeni do spania razem.
Ja z tym problemu nigdy nie miałam... ale mój TŻ na początku - i owszem. Strasznie się biedak nie wysypiał
Zaczelismy spać razem częściej - problem zniknął teraz znacznie lepiej nam się śpi razem niż osobno a, nie mamy 2 kołder a łóżko... hm, 160cm póki co, więc też bez jakichś szaleństw chyba
__________________
Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania.
Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.


Śledź też pies! - blogujemy


klempaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2012-01-14, 22:50   #20
o Kasia o
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 474
Dot.: Nie wysypiam się...

Przyzwyczaicie się po prostu po jakimś czasie
__________________
Moje postanowienia na 2012 rok:
-zapuszczam włosy,
-dbam o figurę i zdrowo się odżywiam,
-zacznę ćwiczyć.

Zapisali.pl - blog pisany z moim Tż . O wspólnym życiu i perypetiach
o Kasia o jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-14, 23:54   #21
c0f5ee3455cfe7f4618d1cbf50b63003f960a820
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 875
Dot.: Nie wysypiam się...

Ja myślę, że to jest całkiem normalne. Miałam tak samo na początku spania z moim TŻ. To było mi za gorąco, to za zimno, najgorzej jak zaczynałam się wsłuchiwać w jego oddech to wydawało mi się, że robi to zdecydowanie za głośno A jeszcze do tego zdarzało mu się chrapać, wtedy myślałam czasem, że normalnie go w nocy uduszę (na szczęście już dawno rzucił palenie i chrapanie występuje tylko sporadycznie)
Tak jak już dziewczyny pisały - dla mnie też podstawą jest duże łóżko i dwie kołdry, albo jedna duża (my mamy taką 200x220cm).
W tej chwili, po 12 latach związku nie umiem zasnąć, jak jestem sama, co na szczęście zdarza się bardzo sporadycznie.

A na dobry sen polecam wyczerpujący seks, zaśniesz jak zabita
c0f5ee3455cfe7f4618d1cbf50b63003f960a820 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:54.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.