Połowinki:) - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2005-09-17, 13:52   #1
aneczka_16
Raczkowanie
 
Avatar aneczka_16
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 72
GG do aneczka_16

Połowinki:)


Hej wszystkim

DLa tych co nie wiedzą połowinki to taka szkolna impreza w drugiej klasie liceum, inaczej półmetek
I w związku z tymi połowinkami, które mam za miesiąc, mam do Was parę pytań Mianowicie jak wspominacie Wasze połowinki, byłyście same czy z partnerem, jak się ubrać i wogóle jaka na nich panuje atmosfera
aneczka_16 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-17, 14:04   #2
k-n
Wtajemniczenie
 
Avatar k-n
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 2 496
Dot.: Połowinki:)

Ja na połowinki chodziłam co roku czyli byłam 4 razy Dla ludzi z mojej szkoły połowinki oznaczały super imprezę dla całej budy Przychodziliśmy całymi klasami i świetnie się razem bawiliśmy P. organizowane były zawsze w największej dyskotece w mieście więc się wszyscy spokojnie mieściliśmy Co do stroju to nie było tzw. "rewii mody" , każdy ubierał się tak aby było mu wygodnie całą noc szaleć na parkiecie Nikt nie szukał sobie partnera/partnerki, bawiliśmy się razem z całą klasą, nikt sam nie stał czy nie siedział
k-n jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-17, 14:06   #3
mamba
Zadomowienie
 
Avatar mamba
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 1 006
Dot.: Połowinki:)

ja szłam starym systemem więc połowinki miałam na początku 3 klasy. Szkoła wynajęła klub w środku miasta, byłoby super fajnie gdyby nie muzyka - sama techniawa i to tak głośna że nie mozna było sobie nawet pogadać. Co do ubioru - nie było żadnego strojenia się,fryzur czy makijaży rodem ze studniówki. Jak sukienki to niezbyt wieczorowe, i albo krótkie albo do kolan, częste były też dziny z jakimś bardziej wystrzałowym topem
nauczyciele mieli swój osobny pokoik ale przychodzili bawić się z uczniami co było bardzo fajne nawet ksiądz przyszedł i dylał jak szalony
milej jednak wspominam studniówkę, połowinki to była po prostu zwykła impreza
mamba jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-17, 14:13   #4
k-n
Wtajemniczenie
 
Avatar k-n
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 2 496
Dot.: Połowinki:)

Cytat:
Napisane przez mamba
nauczyciele mieli swój osobny pokoik ale przychodzili bawić się z uczniami co było bardzo fajne nawet ksiądz przyszedł i dylał jak szalony
(...) połowinki to była po prostu zwykła impreza
Oo u mnie nigdy nie było nauczycieli Zreszta nie wyobrazam sobie żadnej imprezy pod "nadzorem" belfrów...
Co do zdania, że połowniki to zwykła impreza to zgadzam sie całkowicie więc nie ma co się "wysilać" i szukać jakieś niecodziennej kreacji i partnera
k-n jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-17, 14:13   #5
sylwónia
Zadomowienie
 
Avatar sylwónia
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 1 557
Dot.: Połowinki:)

Byłam sama, zresztą właściwie wszyscy byli sami , bo to była impreza klasowa i chcielismy się ze sobą bawić. Ubranie? Miałam dżinsy , czarną świecący golfik bez rękawów i czarne buty na obcasie Wogole dziewczyny były na ogół w spodniach , jedna tylko w spodnicy. Połowinki mieliśmy w wynajetej pizzerii, był krecony film amatorską kamerą, fajnei się go potem oglądało Atmosfera była super, w zasadzie dopiero po połowinkach poznałam swoją klasę, bo wcześniej to tak jakoś nei było okazji za bardzo , a tak to widzisz kto jak się bawi, jaki jest na codzień , na luzie, bo w szkole to jednak ludzie nie do końca są sobą. Na połowinkach poznałam swojego późniejszego TŻ - przyszedl z TŻ mojej koleżanki z klasy, tzn, przywiózł go , a potem tak jakoś został ;D Jedynym minusem było toże właściciel lokalu wkroczył o godzinie pierwszej i kazal się zbierać i sprzątać ,choć poczatkowo mówił że możemy zosatć do trzeciej :/
__________________
"Jednocześnie muszę prać skarpetki i zastanawiać się nad Zagadką Wszechbytu. Rozpiętość, skala i wielość planów jest doprawdy wielka. Odbija mi się po jedzeniu oraz podobno mam duszę nieśmiertelną"


Widzisz błąd w mojej wypowiedzi? Proszę popraw mnie na PW, będę wdzięczna
sylwónia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-17, 14:21   #6
aneczka_16
Raczkowanie
 
Avatar aneczka_16
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 72
GG do aneczka_16
Dot.: Połowinki:)

Zazdroszczę Wam trochę takiej zwykłej imprezy... U mnie zapowiada się kimat jak na studniówce: gorsety, balowe suknie, obowiązkowo partner, żeby się pokazać :P I oczywiście fryzjer i kosmetyczka ... A ja jeszcze młoda jestem:P
aneczka_16 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-17, 14:23   #7
1141655
Zakorzenienie
 
Avatar 1141655
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 21 228
Dot.: Połowinki:)

Moje polowinki tez byly w jednej z najwiekszych trojsmiejskich imprezowni Szla cala klasa...chyba jedna osoba z klasy nie poszla....bawila sie praktycznie cala szkola...no i troche ludzi spoza...ja wlasnie przyszlam z taka ekipka spoza...kilka chlopakow i my ..z dziewczynami z klasy wszyscy bawili sie super..
hmm a co do strojenia....nikt sie nie stroil przewazaly spodnie i bluzki ja sama mialam biale spodnie i czarna bluzke i wiem ze bardzo ladnie wygladalam
polowinki byly moja najlepsza impreza na jakiej bylam i bawilismy sie do 5 nad ranem
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog.

http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/
Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
1141655 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-17, 14:32   #8
sitc
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 902
Dot.: Połowinki:)

Ja miałam połowinki w połowie drugiej klasy liceum. Były w wynajętej knajpie, impreza była BEZ-NA-DZIEJ-NA zresztą z moją klasą to normalka, połowa siedziała jak błędne owce, nie mając pomysłu co robić, druga połowa zalała się w trupa i poszła spać, muzyka była taka sobie.
Większość dziewczyn była dość elegancko ubrana, może nie jak na studniówkę, ale jak na sylwestra Ja postawiłam na orientalny look i wystąpiłam, w satynowej sukience do kolan z dużymi rozcięciami po bokach, ze stójką, haftowaną w takie japońskie motywy. Włosy gładko związane na czubku głowy, makijaż typowo wieczorowy .
sitc jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-17, 14:36   #9
LnK
Wtajemniczenie
 
Avatar LnK
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 2 264
Dot.: Połowinki:)

u mnie polowinki to byla taka mini 100dniowka ...
w sumie wszystkie dziewczyny jakies sukienki itp..
pamietam jak ja ganialam zeby znalesc sobie jakas ..hehe az dwa dni przed przymierzylam sukienke z 'balu 6 klas' ;O o dziwo pasowala krotka.. ladnie wygladalam.. "pączki" tak nie odstawaly :P bylo Ok
ogolnie polowinki wspominam dobrze wybawilam sie.. a to chyba najwazniejsze..
a i poszlam z kolega z klasy.. bo nie chcialam nikogo targac ze soba zeby pozniej nie bylo zadnych fochow , ze zostawilam go czy cus
tak samo mysle nad 100dniowka ..
chcem sie wybawic i mysle zeby isc sama..
zreszta zobacze kto jeszcze sam bedzie szedl.. :P zeby bylo sie z kim bawic
LnK jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-17, 14:44   #10
Złośnica81
Zadomowienie
 
Avatar Złośnica81
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 716
GG do Złośnica81
Dot.: Połowinki:)

.
Złośnica81 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-17, 14:46   #11
Złośnica81
Zadomowienie
 
Avatar Złośnica81
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 716
GG do Złośnica81
Dot.: Połowinki:)

Mój połmetek był w trzeciej klasie liceum, w moje urodziny
Ja byłam dużą ekipą spoza szkoły i klasy, głównie przez te urodziny - byłam z chłopakiem, kolegami i jezcze 2 koleżankami... Tylko u nas każdy miał masę zaproszeń do rozdania znajomym, bo było nas mało (35 osób w 2 klasach). Zaprosiliśmy też klasy maturalne. Nauczycieli nie było, zresztą organizowaliśmy wszystko sami. Wynajęty był cały klub studencki przy akademikach. Pamiętam, że była masa ludzi, sporo alkoholu i że była to po prostu impreza... Nie było jakoś super. Nie pamiętam by ktokolwiek się stroił, ja byłam chyba w jeansach i koszulce na ramiączkach, przyjaciółka miała sukienkę i glany Była to bardzo nieformalna impreza, trwała do 6 rano chyba...
Złośnica81 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-17, 14:53   #12
Beauty1984
Zakorzenienie
 
Avatar Beauty1984
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 4 014
GG do Beauty1984
Dot.: Połowinki:)

Półmetek moja klasa zorganizowała sobie sama. Szkoła nie zajmowała się żadnymi podobnymi sprawami (oprócz studniówki). To było na początku trzeciej klasy, a cała impreza nie była jakaś wyszukana. Zwykła dyskoteka w klubie (akurat tym który najbardziej lubię i najczęściej w nim bywam). Ale zabawa była naprawdę dobra i pamiętam, że byłam bardzo zadowolona.
Nawet datę nadal kojarzę: 15 październik 2001 rok .
__________________
Korzystaj z czasu póki czas!
Beauty1984 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-17, 14:54   #13
baska25
Raczkowanie
 
Avatar baska25
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: chełm
Wiadomości: 206
Dot.: Połowinki:)

U mnie półmetek to ala studniówka.Szał sukni,fryzur,makijaży no i partnerów.Pisze partnerów gdyż chodziłam do gastronomów i kilku rodzynków mieliśmy w klasach.Impreza odbywała się w szkole.Nauczyciele balowali na piętrze a my niżej a sala gimnastyczna była do tańca,mieliśmy Dj-a i różnorodną muzykę.Pamiętam,że przed 22-gą większość dziewczyn pozdejmowała szpilki m.in. ja i bawiłyśmy się bez butów.A jedna z sorek tak się spiła,że mąż musiała ją znosić ze schodów bo nie była sama w stanie po nich zejść.
__________________
www.pajacyk.pl
www.polskieserce.pl
baska25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-17, 14:54   #14
jami
Rozeznanie
 
Avatar jami
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 908
Dot.: Połowinki:)

Moje polowinki wspominam bardzo sympatycznie Byla to jedna z najlepszych imprez w moim zyciu. Mimo tego, ze poszlam sama-tzn.bez osoby towarzyszacej, to super bawilam sie wsrod samych znajomych. Wszyscy byli ubrani jak na dyskoteke-na luzie, ale elegancko. Chcialabym to powtorzyc
jami jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-17, 15:09   #15
olusia...
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 4 644
GG do olusia...
Dot.: Połowinki:)

Moje połowinki to była naj...naj...najlepsza impreza na jakiej byłam(pewnie dlatego, że sama byłam zaangażowana w jej zorganizowanie) Wynajęliśmy knajpę na całą noc, nauczycieli oczywiście nie było, stroje żadne eleganckie tylko luźne, bo tak zostało ustalone z całą klasą, a co do partnerów to jeśli ktoś miał takowego na oku to brał go ze sobą, a jeśli nie to przychodził sam i też się fajnie bawił Ja osobiście poszłam z całą paczką znajomych, a do domu wróciłam w sam raz na obiad
olusia... jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-18, 11:27   #16
gaga87
Zakorzenienie
 
Avatar gaga87
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 9 298
Dot.: Połowinki:)

Moj polmetek udal sie swietnie Co prawda nie bylo calej klasy, ale reszta moze zalowac. Robilismy z inna klasa, wynajmowalismy restauracje. To czy zaprosicie nauczycieli zalezy juz tylko od Was, pozniej mozna podpasc tym juz do konca (tez zalezy od nauczycieli...). Oczywiscie przyszli, ale zmyli sie kolo 22-23 wiec nie widzieli jeszcze nic, czego widziec nie powinni. Chociaz pozniej i tak nasza wychowawczyni nazmyslala na zebraniu rodzicom, ze wszystkie bylysmy nacpane, opite i cale brudne bo sie wywracalysmy... no coz. Kto chcial poszedl z osoba towarzyszaca - np. ja i bardzo sie z tego faktu ciesze, zawsze mi jakos lepiej jak mam towarzysza do wszystkiego "na wlasnosc" Ubiory byly rozne, ja poszlam w jeansach, sexy bluzeczce, marynarce i szpilkach, inne dziewczyny byly ubrane w sukienki, spodnice, eleganckie spodnie, albo zwyczajnie... ja postawilam na wygode, bo skoro stroj pozostal kwestia wyboru... Muzyke zapodawal DJ. Niewiele jest okazji w ciagu liceum, zeby spotkac sie cala klasa na jednej imprezie pomijajac wszystkie podzialy i grupki, dlatego warto isc (a mozna przypadkiem poznac kogos z innej strony i polubic ) Chyba sie troszke rozpisalam...
gaga87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-18, 11:51   #17
jennifer777
Wtajemniczenie
 
Avatar jennifer777
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 346
Dot.: Połowinki:)

Ja byłam rok temu na połowinkach z nowo poznanym kolesiem..
Podobalo mi sie średnio na jeża bo praktycznie nikogo tam nie znałam, a koleś.. hmm nie moj klimat nie miałam z nam nawet wspolnych tematow.. muza też nienajlepsza.. praktycznie wszyscy w balowych sukienkach, obowiazkowo fryzjer itd..
W tym roku moje połowinki i mam nadzieje ze bedzie duzo fajniej, bo szczerze to najwiecej zalezy od towarzystwa..
__________________
bruised but never broken
jennifer777 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-18, 11:56   #18
justyskaa
BAN stały
 
Avatar justyskaa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 740
Dot.: Połowinki:)

Ja też jeszcze pamiętam swój półmetek. Wynajęlismy restaurację i bawiliśmy się od 19do białego rana. Było super. Oczywiście osoby towarzyszące też były, chyba tylko trzy dziewczyny były same. Kreacje? Zdecydowanie wieczorowe sukienki, makijaże i fryzury prosto z salon fryzjerskiego. Brakowało tylko poloneza na sam początek i byłoby jak stódniówka Nauczyciele? Zostali zaproszeni, ale tylko niektórzy przyszli i też nie siedzieli zbyt sługo (naszemu wychowawcy akurat urodził sie mały bobasek, więc posiedział troszkę, wytańczył sie trochę i poszedł do domu). A my się wzięliśmy za ostre picie Później przez miesiac torebka mi śmierdziała piwem, bo chowaliśmy, gdzie mogliśmy, a ja swoje otwarte włożyłam właśnie do torebki. Skonfiskowano nam i tak kilka butelek, ale już pustych po czymś mocniejszym, więc i afera w szkole była później większa. Tak więc wiadomo, co się dzieje na takich imprezach. Nie radzę tylko iść z jakimś niesprawdzonym partnerem, jeśli zabawa jest z osobami towarzyszącymi. Takiego niesprawdzonego towarzysza przyprowadziła sobie jedna z dziewczyn i upił ją w ciągu pierwszych kilku godzin, a później cuciłyśmy ją na zapleczu.
justyskaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-26, 21:00   #19
matusia_17
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 4
Dot.: Połowinki:)

No tak... Ja za niecały miech mam połowinki. U nas też zapowiada sie szał sukni, pięknych fryzór itp. Praktycznie główny temat w naszej klasie to tylko połowinki hehe Dziś sobie znalazłam partnera a sukienki jak nie mam tak nie mam hehe Moze macie jakies foty suknienek co są teraz na czasie bo ja zupełnie nie wiem co na siebie włożyć Planowałam uszyć, ale żeby uszyć trzeba mnieć pomysł a ja jego nie mam hehehe Jakoś to bedzie =D
matusia_17 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-26, 21:16   #20
roksanka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: wrocław-właściwie to wieś pod ;/
Wiadomości: 494
Dot.: Połowinki:)

ja swój półmetek wspominam rewelacyjnie; chyba nawet lepiej niż studniówkę. był normalnie w klubie, większość osób była bez partnerów i wogóle podeszła do tego jak do normalnej imprezy. cała moja klas bawiła się razem do trzeciej nad ranem a jako że półmetek był w czwartek w piątek trzeba było zasuwać do szkoły. nie muszę chyba dodawać że większość obecnych na połowinkach pierwsze co to udała się do sklepiku po ciś do picia i cały dzień chodziła lekko niewyraźna . ale fajnie kurcze było... się rozmarzyłam...
roksanka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-26, 22:14   #21
gonka23
Zakorzenienie
 
Avatar gonka23
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: deszczowa Walia:)
Wiadomości: 5 177
Dot.: Połowinki:)

hmm..moje połowinki. dawno to było. tak do końca to nawet nie pamiętam czy w 2 czy w 3 klasie. w każdym razie u mnie sami sobie to organizowaliśmy. szkoła (znaczy się dyr i nauczyciele) chyba nawet o niczym nie wiedziała. było jakoś chyba niespecjalnie bo nie mam jakiś ciekawych wspomnień. pamiętam tylko że w pewnym momencie przestała to być impreza zamknięta i zaczęli pojawiać sie ludzie z innych szkół. więc zrobiła się z tego normalne disko. aaa ja byłam sama, zresztą jak większość. jeśli chodzi o strój to nie był jakiś wyszukany podobnie jak fryzura. taka tam impra bez wyrazu jak dla mnie. ale w końcu z jakieś 6-7 lat temu to było.
__________________
Pani żonka
gonka23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-26, 22:25   #22
froggie
Zakorzenienie
 
Avatar froggie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Żabkowo
Wiadomości: 11 756
Dot.: Połowinki:)

Wszystko zależy od ludzi z którymi będziesz się bawić.
Ja ich dobrze nie wspominam, zresztą jak całej mojej klasy.
Aż dziwię się do tej pory że udało się nam jakieś zorganizować
Tylko dzięki mojemu TŻ je przetrwałam (z resztą jego były jeszcze nudniejsze).
Ubrana byłam "na luzie", tylko ze 2 os przyszły na galowo i wyglądało to conajmniej dziwnie
__________________
flejksy (klik!)
Zapraszam
froggie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-26, 23:10   #23
Mirianka
Zakorzenienie
 
Avatar Mirianka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 10 783
Dot.: Połowinki:)

a ja mam dopiero połowinki na studiach moi znajomi też,nie wiedziałam że jest taki zwyczaj w liceum u nas pierwszy taki bal to była studniówka udanej imprezki
__________________


Edytowane przez Mirianka
Czas edycji: 2005-09-26 o 23:39
Mirianka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-26, 23:19   #24
lil' sexy
Zadomowienie
 
Avatar lil' sexy
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 818
Dot.: Połowinki:)

Ja połowinki swojego rocznika w zeszłym roku osobiście organizowałam Łatwe to nie było, ale się udało i było super. Jeśli chodzi o stroje to wszyscy byli ubrani normalnie, tzn. tak jak na każdą inną imprezę. Ja byłam sama i większość osób też, bo to była nasza impreza. Poza tym dzięki temu, że byłam panią organizator to i tak wszystkich znałam i zabieranie jeszcze jakiegoś faceta byłoby absolutnie bez sensu - i tak by się mną nie nacieszył
__________________
"Piękność jest dla kobiet ważniejsza niż inteligencja, bo mężczyznom łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie."

MD
lil' sexy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:27.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.