![]() |
#1 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 426
|
Leży mi na sercu jedna sprawa..
Hej Dziewczyny,
piszę, bo chcę się poradzić w nurtującej mnie sprawie. A w zasadzie to w kilku ![]() Jestem z moim chłopakiem od 2 lat, ja mam 20 on jest 6 lat straszy. Od zawsze był to związek na odległość, teraz poszłam na studia, mieszkamy jeszcze dalej siebie. Od kilku jakiś 2óch miesięcy, może 3 tylko ja go odwiedzam. Jeżdzę co tydzień, co dwa. Teraz umówiliśmy się, że on przyjedzie do mnie, ale że okazało się ze moja współlokatorka zostaje na weekend to, tak trochę średnio, bo spędzilibyśmy 2 dni, spał by pewnie u kumpla. Więc zaproponował żebym znów ja przyjechała do niego(byłam w minioną sobotę, jadę znów do domu w nast. piątek bo juz długi weekend się zaczyna ). Powiedziałam, że się zastanowię. Okazało się, że mam trochę spraw do załatwienia, a w zasadzie do nauczenia się na tym weekendzie, więc napisałam mu, że nie wiem co zrobić, bo spędzę długi czas w pociągu (ok 5 h) u niego też nie wiem czy dam radę wszytskiego się nauczyć, no i powiedziałam, że jednak bardzo chce się zobaczyć. Szczerze mówiąc czekałam na jakąś zachętę w stylu "przyjedź, pomogę ci się pouczyć, wykombunujemy czas na twoje sprawy" czy coś w tym stylu. Dostałam odpowiedź "nie mam jak ci pomóc". No i się wkurzyłam. Bo on miał przyjechać, a jednak znów wyszło na to, że ja mam się tłuc pociągiem tak samo jak tydzień wcześniej i za tydzień znów (powrót do domu). Pokłóciliśmy się, rzucił słuchawką w połowie mojego zdania, kiedy powiedziałam "chciałam żebyś pokazał, że jakoś ci zależy na moich sprawach.." no i nie dokończyłam. Usłyszałam "mi nie zależy?!" i sie rozłączył. Wyłączył telefon. Druga sprawa to taka, że nie ma pracy. Odkąd się poznaliśmy. Mieszka u rodziców, nie przyjeżdża do mnie bo nie ma pieniędzy. Chciałam by odiwedził mnie w mieście rodzinnym, ale był spłukany. Teraz jakieś dostał, stwierdził że zapłaci mi za bilet jakbym przyjechała. Kiedy on jest tutaj to nie chodzimy nigdzie, bo nie ma kasy ani na kino, na piwo, na nic.. Niby szuka pracy, ale nigdy nikt nie oddzwania, a jeśli to i tak po rozmowie nie ma żadnego odezwu. ![]() Nie wiem co mam robić już..
__________________
"Zaśpijmy dzisiaj – będzie fajnie.
Zaśpijmy specjalnie. Udajmy gorączkę, udajmy malarię.[...]" |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
Ale nie da się, po prostu nie da się poznać kogoś, będąc od początku tylko w związku na odległość, potem może być zbyt duże rozczarowanie; no i zupełnie nie rozumiem, dlaczego tylko ty masz być stroną, która co tydzień spędza 5 godzin w pociągu, jadąc do niego???
I wiesz, niepoważnie w kontekście poważnych zamiarów brzmi, że 26-latek jest tak zupełnie zależny finansowo od rodziców, , że nawet odwiedzić dziewczyny nie może, nie mówiąc o jakimś wyjściu. No i JAK wyobrażasz sobie poważne życie z kimś takim? Miłością i kroplami rosy żyć będziecie??? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 426
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
e
Cytat:
__________________
"Zaśpijmy dzisiaj – będzie fajnie.
Zaśpijmy specjalnie. Udajmy gorączkę, udajmy malarię.[...]" |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: W.
Wiadomości: 3 218
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
Nie rozumiem obecnego problemu, po co miał cię zachęcać do przyjazdu bardziej niż powinien? Zupełnie nie rozumiem kobiet, które myślą "tak", mówią "nie" i czekają aż facet zacznie błagać żeby zmieniły zdanie, a gdy facet zrozumie "nie" jako "nie" i uszanuje ich decyzję - strzelają focha.
Zwariować z taką idzie...znaczy z Tobą. Natomiast jeśli znudziło ci się sponsorowanie i dokładanie do własnego związku - zwyczajnie przestań do niego jeździć jak szalona co weekend, jeśli ty ciągle jesteś, on nie musi kombinować jak pojechać do ciebie...Powiedz, że chcesz wyjść z nim czasem na kolację czy piwo, do kina...ale nie stać cię na płacenie ciągle za dwie osoby. Może zrozumienie aluzję, postara się o jakąkolwiek pracę. Jeśli nie - idź na piwo z koleżanką ( czy pizzę, ciacho) a z nim siedź w domu, oglądaj tv. Poświęcenia, kompromisy w imię miłości, która pewnie i tak się skończy, ale cóż - młodość, młodość i jeszcze raz głupota. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 7
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
Hej,
Po pierwsze, fajnie, że piszesz tutaj na forum. Sprawa nie należy do najfajniejszych ale na pewno znajdziesz tutaj to, czego potrzebujesz. Taką mam nadzieję ![]() Po drugie, kochana zastanów się nad swoim jeżdżeniem do niego. Sprawa jest jasna, jesteście razem, tęsknicie i tak dalej ale czy to nie on powinien starać się jeździć do Ciebie? Trochę dziwnie to wygląda jak Ty ''biegasz'' za nim. Zastanów się na tym może. Po trzecie, pieniążki, pieniążki... Piszesz, że ma problemy ze znalezieniem pracy. Coś tu dziwnie wygląda. Mogłabyś dodać jeszcze o tym parę słów? Pozdrawiam cieplutko ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: W.
Wiadomości: 3 218
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
Znam dość dobrze 26-latkę, od zawsze na utrzymaniu rodziców, od zawsze bez grosza przy duszy ( chyba, że dziadkowie i rodzice się zlitują), od 2 lat nie robi zupełnie nic, nie uczy się, nie pracuje, pracy nie szuka. Żyje internetem i chłopakami ( wiecznie nieszczęśliwie zakochana). Kiedyś rzucił ją facet, bo stracił wiarę w to, że dziewczyna pracy w ogóle zechce poszukać a nie stać go było na utrzymanie 2 dorosłych osób i w przyszłości dzieci. Nie nauczyło to ją nic, ponarzekała na niego wyłącznie, teraz kolejnego faceta doi z pieniędzy i planuje jak żyć na jego utrzymaniu w przyszłości. Tacy ludzie istnieją, szkoda tylko, że w nich niektórym uda się zakochać...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 426
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
Cytat:
Heh, ja mu nie robię aluzji, mówię, wprost, że sytuacja mi nie odpowiada, że jest dorosły, żeby wziął się w końcu za siebie i za swoją przyszłość. Słyszę zawsze - wysyłam CV codziennie, nikt nie oddzwania.. Jestem rozdarta. Chcę z nim być, chcę dać szansę, bo być może (o ja naiwna) znajdzie tutaj tą pracę.. Widzę, że się stara. Próbuje. Jednak nic z tego nie wychodzi - przeraża mnie to. Ale z drugiej strony wkurza mnie to jak wygląda nasz związek.
__________________
"Zaśpijmy dzisiaj – będzie fajnie.
Zaśpijmy specjalnie. Udajmy gorączkę, udajmy malarię.[...]" |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 7
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
Jeśli wkurza Cię wasz związek to oboje powinniście nad nim pracować. Chyba, że Twój ukochany i w tej ''dziedzinie'' pracy znaleźć nie może...
Trzymaj się, i bądź twarda! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 426
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
Cytat:
__________________
"Zaśpijmy dzisiaj – będzie fajnie.
Zaśpijmy specjalnie. Udajmy gorączkę, udajmy malarię.[...]" |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
Ale wiesz, planując z kimś życie na poważnie trzeba także spojrzeć na sprawę rozumowo:czy z tego coś będzie; bo o ile miłość być musi, to sama do dobrego związku nie wystarczy; JAK macie zamiar ułożyć sobie życie i za co? To już 26-lwtni facet? Serio nie ma nawet fizycznej roboty, aby sobie chociaż trochę dorobił?
I wiesz, wyjątkowo nieufnie podchodzę do związków, gdzie ludzie od początku i tylko są na odległość. Moja kuzynka tak miała, no facet cudo miał być; och i ach jak on się starał (tu nawet tego nie ma!), po ślubie okazało się, że wyszła za mąż zupełnie obcego faceta- koszmar. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 7
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
Uważam, że nie powinnaś tak do niego jeździć. To on jest facetem w tym związku i powinien być jego głową (to, że Ty powinnaś być szyją, która kręci tą głową - nie musi on tego wiedzieć:P) Poza tym, w związku trzeba być troszeczkę egoistą. Pomyśl o sobie ''w ten'' weekend, zrób coś dla siebie, zajmij się swoimi sprawami - skoro on ''nie ma możliwości'', 26letni facet!
Wiesz, pochodzę z małej miejscowości i rzeczywiście problem z pracą jest. Jednak teraz studiuje w dużym mieście i teraz widzę co to znaczy ''mieć możliwości w dużym mieście''. Koleżanka wyżej pisała - pójść na noc gdzieś wykładać towar, na inwentaryzację - cokolwiek - i można te kilka groszy na bilet i kino uzbierać. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 426
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
A jeśli chodzi o tą kłótnie - myślicie, że to ja przesadziłam? Później usłyszałam jeszczsze "nie przyjadę, bo nie." Przereagowałam?
__________________
"Zaśpijmy dzisiaj – będzie fajnie.
Zaśpijmy specjalnie. Udajmy gorączkę, udajmy malarię.[...]" |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
Cytat:
I serio, facet rzuca ci "bo nie", a ty zastanawiasz się, czy przereagowałaś??? O, matko i córko! Edytowane przez madana Czas edycji: 2012-04-17 o 20:08 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Tibby Lockhart
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 106
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
...
Edytowane przez mazix19 Czas edycji: 2016-12-28 o 23:25 |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#16 | |
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
Kwestię braku pracy pominę, bo sama doskonale wiesz, że dopóki nie będzie miał pracy, to materiał na prawdziwego, regularnego towarzysza życia z niego kiepski. No, chyba że świetnie dba o dom, a Ty zarabiasz tyle, że nawet nie zauważysz jak będzie na Twoim utrzymaniu
![]() Problem dzisiejszej awantury: Cytat:
2. Masz sporo spraw do załatwienia, więc nawet jeśli by przyjechał, to i tak nie mogłabyś poświęcić mu czasu, prawda? Mnie akurat w takim momencie bardziej pasowała opcja pojechania do niego i uczenia się w pociągu i u niego, niż goszczenia go u siebie, ale co kto woli. 3. Wkurzanie się za to, że facet nie czytał Ci w myślach, jest takie sobie. 4. Wkurzanie się na niego za to, że Twoja współlokatorka zostaje na weekend, jest takie sobie. Moim zdaniem ofkoz. ---------- Dopisano o 21:18 ---------- Poprzedni post napisano o 21:17 ---------- No nie da się ukryć, że nie każdy się do takiego związku nadaje.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
Cytat:
Nie widzę związku między związkiem na odległość a niemożliwością poznania drugiej osoby ![]() Ale tu masz rację, on też powinien się postarać. Nie mówię, że tylko on ma do Ciebie jeździć, bo to on ma się starać, ale chociaż raz Ty, raz on?
__________________
Mydła, oleje, no poo ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 19 651
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
Cytat:
![]() Autorko facet ma 26 lat i nie skalał sobie roczek pracą? Nie jest dobrze... Nie przyjedzie, bo nie ma pieniędzy. Nie ma jak zarobić, więc to Ty musisz przyjeżdżać. Proste ;d |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 | |
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
Cytat:
---------- Dopisano o 21:29 ---------- Poprzedni post napisano o 21:27 ---------- Skalał, autorka napisała, że "jakieś doświadczenie zawodowe" ma.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#20 | ||
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 426
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
Cytat:
Cytat:
Pokazywać pokazuje, że mu zależy - w każdym jego zachowaniu widzę to, że o mnie myśli jako o osobie już na stałe, chce się przeprowadzić, kurcze, stara się z tą pracą, wiem, że gdyby ją miał było by inaczej. Kiedy ma jakiekolwiek pieniądze wydaje je na "nasze" sprawy - kupi mi coś, zjemy gdzieś, wypijemy to piwo.. Ale takie sytuacje zdarzają się dość rzadko.
__________________
"Zaśpijmy dzisiaj – będzie fajnie.
Zaśpijmy specjalnie. Udajmy gorączkę, udajmy malarię.[...]" |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 |
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
W to, że nie może zdobyć pracę w zawodzie, jestem skłonna uwierzyć, ale dlaczego nie szuka w takim razie czegokolwiek...?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
Cytat:
Do tego dobrze poznaliśmy się z naszymi rodzicami (bo w końcu to w ich domach mieszkaliśmy), mieliśmy to szczeście, że się polubiliśmy wzajemnie i cieszyli się z wizyt, byli za nami, a nie przeciw ![]()
__________________
Mydła, oleje, no poo ![]() Edytowane przez Kretka666 Czas edycji: 2012-04-17 o 20:39 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 426
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
Cytat:
---------- Dopisano o 21:40 ---------- Poprzedni post napisano o 21:38 ---------- No właśnie nie wiem czy mnie okłamuje czy rzeczywiście szuka, ale znaleźć nie może - jako sklepikarz, sprzedawca, cokolwiek.. Mówi, ze wysyła i takie CV.. Ja już załamuję ręce, bo nie wiem czy to z nim jest coś nie tak, jakiś nienadający się do niczego, czy co..
__________________
"Zaśpijmy dzisiaj – będzie fajnie.
Zaśpijmy specjalnie. Udajmy gorączkę, udajmy malarię.[...]" |
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#24 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
A ciężko jest zaoszczędzić te kilka dyszek, żeby zobaczyć się z ukochaną osobą? Nie warto?
__________________
Mydła, oleje, no poo ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 | |
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
Cytat:
![]() Od tamtego czasu dbam o to, żeby bez względu na to, czy związek jest na odległość, czy "stacjonarny", poznać swoje zachowania, że tak powiem, pozarandkowe ![]() ---------- Dopisano o 21:44 ---------- Poprzedni post napisano o 21:42 ---------- A widziałaś to jego CV? Może jest dupnie ułożone? Wbrew pozorom to dość istotna sprawa...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 426
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
Cytat:
![]() Serio, czuję się taka zdezorientowana, że chyba trudno sobie to wyobrazić..
__________________
"Zaśpijmy dzisiaj – będzie fajnie.
Zaśpijmy specjalnie. Udajmy gorączkę, udajmy malarię.[...]" |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 1 077
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
Cytat:
![]() Podsumowując im ktoś ma większe wymagania tym trudniej mu znaleźć pracę ale gdy ktoś chce pracować to przez te 2 lata spokojnie by coś znalazl. Widziałaś żeby wysyłał te Cv? Bo jak dla mnie on na 100% tego nie robi albo nie chodzi na rozmowy...albo ma wymagania nie współmierne do swojego doświadczenia na obecnym rynku pracy. Dodam,że nie szukałam pracy gdzie liczą się języki bo ciężko mi idzie ich nauka, więc jeśli zna i ma jakieś doświadczenie to gdzieś go już powinni przyjąć. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#28 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
Cytat:
![]() ![]() I tak powinno być w każdym związku - i na odległość, i stacjonarnym. Bo mieszkając razem przez jakiś czas lepiej się człowieka poznaje, randkowanie też może zamydlić oczy, nie tylko odległość ![]() Naprawdę w ogóle nie może pracy znaleźć? Nawet fizycznej, coś budowlanego? Mój TŻ bez doświadczenia żadnego, zero dosłownie poszedł w wakacje na miesiąc robić coś budowlano-hydraulicznego, rury w jakiejś wsi wymieniać i dostał od tak. Młody był, 20 lat miał. Ale to może dobrze mu się trafiło. A może ma za duże wymagania względem pracy?
__________________
Mydła, oleje, no poo ![]() Edytowane przez Kretka666 Czas edycji: 2012-04-17 o 20:59 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 426
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
Cytat:
__________________
"Zaśpijmy dzisiaj – będzie fajnie.
Zaśpijmy specjalnie. Udajmy gorączkę, udajmy malarię.[...]" |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#30 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 938
|
Dot.: Leży mi na sercu jedna sprawa..
Ja nie jestem pewna czy dobrze zrozumialam. Umowiliscie sie ze on ma przyjechac do Ciebie bo wspollokatorka wyjezdza? Ale okazalo sie ze ona jednak zostaje wiec on zaproponowal zebys Ty przyjechala (on mial Ci oplacic przyjazd) A ty zdenerwowalas sie ze znowu musisz spedzac 5 godzin w pociagu??? Czy Ty mieszkasz w jednym pokoju ze wspollokatorka?
Jesli mieszkasz razem z nia no to nieciekawie. Mialas nauke wiec masz prawo zostac i sie uczyc. Jesli on mimo wszystko chcial Cie zobaczyc mogl przyjechac na kilka godzin i spac (No wlasnie gdzie on wtedy by spal?) No i tez szczerze mowiac nie wiem jak on mialby Ci pomoc sie pouczyc ![]() Jesli chodzi o kwestje finansowa to chyba jednak glowny powod sprzeczki ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:46.