Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo... - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-06-02, 23:08   #1
asiazpodlasia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 18

Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...


Witajcie!

Dziewczyny, sprawa prosta... Jestem z moim chłopakiem prawie rok, ale jeszcze nigdzie razem nie byliśmy ( żadne kino, imprezy no nic ).
Mieliśmy jechać gdzieś na majówkę no ale oczywiście nic z tego nie wyszło bo on miał inny wydatek. Oczywiście ja nie mówię, że oczekuje sponsoringu bo głupio by mi było gdyby on miał płacić np. za hotel itd. Nie jestem też z tych które powiedzą: jutro jedziemy do kina / weź auto jutro jedziemy na lody.
Wiem, że kiedy był z inną dziewczyną ( krótko bo tylko tydzień...) to jeździli sobie na spacerki, na skałki, na lody, na zakupy... Ja po prostu mam tak że bardzo bym chciała z nim gdzieś jechać ale nie potrafię się o to upomnieć.
Idą wakacje i znając życie znowu spędzimy je na spotykaniu się u mnie/u niego lub po prostu na spacerach. Proszę o radę, jak wpłynąć na niego, nie bezpośrednio ale tak delikatnie, żebyśmy chociaż gdzieś na weekend razem jechali...
asiazpodlasia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-02, 23:11   #2
hecate
Zakorzenienie
 
Avatar hecate
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 9 232
GG do hecate
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

Cytat:
Napisane przez asiazpodlasia Pokaż wiadomość
Witajcie!

Dziewczyny, sprawa prosta... Jestem z moim chłopakiem prawie rok, ale jeszcze nigdzie razem nie byliśmy ( żadne kino, imprezy no nic ).
Mieliśmy jechać gdzieś na majówkę no ale oczywiście nic z tego nie wyszło bo on miał inny wydatek. Oczywiście ja nie mówię, że oczekuje sponsoringu bo głupio by mi było gdyby on miał płacić np. za hotel itd. Nie jestem też z tych które powiedzą: jutro jedziemy do kina / weź auto jutro jedziemy na lody.
Wiem, że kiedy był z inną dziewczyną ( krótko bo tylko tydzień...) to jeździli sobie na spacerki, na skałki, na lody, na zakupy... Ja po prostu mam tak że bardzo bym chciała z nim gdzieś jechać ale nie potrafię się o to upomnieć.
Idą wakacje i znając życie znowu spędzimy je na spotykaniu się u mnie/u niego lub po prostu na spacerach. Proszę o radę, jak wpłynąć na niego, nie bezpośrednio ale tak delikatnie, żebyśmy chociaż gdzieś na weekend razem jechali...
Wow, to intensywny mieli ten tygodniowy zwiazek


Powiem tak, cud sie nie stanie, ze on nagle przyjdzie do Ciebie i porwie Cie na romantyko wypad niespodzianke 'lody na skalkach'. On pewnie mysli, ze ci pasuje taki stan rzeczy, jemu pewnie tez tak zwyczajnie wygodnie.

Powiedz mu - na spokojnie, ze brakuje Ci takich rzeczy. Jesli jest reformowalny, to osiagniesz swoje cel.
__________________
__
foto


Corey 15.04.12

Mudvayne - Happy?
hecate jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-02, 23:14   #3
asiazpodlasia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 18
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

Cytat:
Napisane przez hecate Pokaż wiadomość
Wow, to intensywny mieli ten tygodniowy zwiazek


Powiem tak, cud sie nie stanie, ze on nagle przyjdzie do Ciebie i porwie Cie na romantyko wypad niespodzianke 'lody na skalkach'. On pewnie mysli, ze ci pasuje taki stan rzeczy, jemu pewnie tez tak zwyczajnie wygodnie.

Powiedz mu - na spokojnie, ze brakuje Ci takich rzeczy. Jesli jest reformowalny, to osiagniesz swoje cel.
No fakt związek fest


Hmm może to nie tak, że on nigdzie mnie nie zabiera, parę razy gdzieś tam byliśmy nad jeziorem na spacerze, czy po prostu krążyliśmy po naszej miejscowości. Zapomniałam też dodać, że kiedy ja mu mówię o kinie on mi mówi że np. na imprezę nie chciałam iść ( to prawda, nie lubię tańczyć no nie każdy musi prawda? ) - i jak w takiej sytuacji iść na kompromis ?
asiazpodlasia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-02, 23:18   #4
hecate
Zakorzenienie
 
Avatar hecate
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 9 232
GG do hecate
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

Cytat:
Napisane przez asiazpodlasia Pokaż wiadomość
NZapomniałam też dodać, że kiedy ja mu mówię o kinie on mi mówi że np. na imprezę nie chciałam iść ( to prawda, nie lubię tańczyć no nie każdy musi prawda? ) - i jak w takiej sytuacji iść na kompromis ?
Jak isc na kompromis? Isc z nim na impreze, a pozniej on nie bedzie mial wymowki by nie isc do kina.
Jak z nim czasem pojdziesz na impreze, to chyba nie umrzesz, a jemu bedzie milo. Moze Ci sie nawet spodoba. Nie musisz przeciez tanczyc caly czas.
__________________
__
foto


Corey 15.04.12

Mudvayne - Happy?
hecate jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-02, 23:19   #5
asiazpodlasia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 18
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

Cytat:
Napisane przez hecate Pokaż wiadomość
Jak isc na kompromis? Isc z nim na impreze, a pozniej on nie bedzie mial wymowki by nie isc do kina.
Jak z nim czasem pojdziesz na impreze, to chyba nie umrzesz, a jemu bedzie milo. Moze Ci sie nawet spodoba. Nie musisz przeciez tanczyc caly czas.

A co jeśli ja nie lubię tańczyć? Nie mogę się zmuszać do czegoś czego lubić nie robię, poza tym jestem typem człowieka który lubi imprezy ale raczej takie na których siedzimy ze znajomymi, rozmawiamy, pijemy drinki...
asiazpodlasia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-02, 23:32   #6
NaturalWomen
Rozeznanie
 
Avatar NaturalWomen
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: przeważnie ze swojego pokoju:)
Wiadomości: 1 001
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

A może sama zorganizuj jakiś wypad? Zaplanuj gdzie chciałabyś pójść/ pojechać (dostosuj coś do własnych możliwości finansowych). Kup bilety do kina? Zaproś go do koleżanki na grilla Nie czekaj aż on coś zorganizuje, postaw go pod ścianą (z miłym uśmiechem) i powiedz; "Kochanie, dzisiaj idziemy do..."
__________________
"to, co uderza w Nas ma też swoją drugą twarz/ jak noc, która po to jest, by słońce mogło wschodzić"
N.K.
NaturalWomen jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 00:14   #7
laisla
Zakorzenienie
 
Avatar laisla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 825
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

W głowie mi się nie mieści, że przez rok nie wyszło jakoś w rozmowie, że brakuje Ci życia poza czterema ścianami..Nie poruszacie w ogóle tematu wycieczek, hobby, premier w kinie czy w teatrze, nic takiego nie przewija się w trakcie Waszych rozmów? On nie widzi, że jednostajność Ciebie dobija? A jeśli jest faktycznie na to nieczuły to dlaczego nie uświadomisz go wprost, weźmiesz sprawy w swoje ręce? Może ocknie się i następnym razem to on coś zorganizuje.

Edytowane przez laisla
Czas edycji: 2012-06-03 o 00:16
laisla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 07:02   #8
Majka1503
EDUkator
 
Avatar Majka1503
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: śląskie/Kraków
Wiadomości: 6 337
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

Najpierw piszesz i narzekasz, że żadne imprezy, a potem, że to Ty na te imprezy chodzić nie chcesz...
Idź, przecież tańczyć nie musisz, możesz posiedzieć, pogadać z ludźmi, przy okazji poznasz jego znajomych
A co do innych wyjść: no to wymówki nie będzie miał JEŚLI ZAPROPONUJESZ.
I musisz z nim po prostu pogadać, bo wiem, że są różne tematy, trudne też, ale żeby o takiej (moim zdaniem trochę błahej) nie móc pogadać po roku...?
__________________

Drożdże: 10 III -10 VI; 09 VII-26 IX; 29 X - 26 XII 2012; 01 II-01 IV 2013; 12 IV - 12 VII 2014.
Dbam o włosy: od III 2012.
CG: od 5 VII 2012.


Majka1503 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 09:40   #9
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

a nie mozesz sama czegos zaplanowac? albo po prostu POWIEDZIEC, ze fajnie by bylo gdzies wyjsc? poznaliscie w ogole swoich znajomych?
__________________
-27,9 kg

skazana_na_bluesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 09:46   #10
201801022117
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 755
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

Po pierwsze - po co narzekasz, skoro sama nie potrafisz niczego zaproponować.
Po drugie- zdecyduj się. Chcesz chodzić na te imprezy, czy nie? Jak nie podobają Ci się te zaproponowane przez faceta, to może sama jakąś znajdź i go wyciągnij?
Po trzecie - skoro Ty masz podejście "ja nie pójdę, bo nie lubię tańczyć, nie każdy musi lubić", to się nie dziw, że facet nie proponuje Ci nic. Jeszcze też tego nie polubisz, i znów niewypał...
I ostatnie. W związku się trzeba porozumiewać. Jak czegoś chcesz, to o tym mówisz. Jak chcesz gdzieś iść, to sama rzuć propozycję, a nie czekaj i narzekaj że chłop zły.
201801022117 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 10:18   #11
asiazpodlasia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 18
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

Cytat:
Napisane przez FreakChic Pokaż wiadomość
Po pierwsze - po co narzekasz, skoro sama nie potrafisz niczego zaproponować.
Po drugie- zdecyduj się. Chcesz chodzić na te imprezy, czy nie? Jak nie podobają Ci się te zaproponowane przez faceta, to może sama jakąś znajdź i go wyciągnij?
Po trzecie - skoro Ty masz podejście "ja nie pójdę, bo nie lubię tańczyć, nie każdy musi lubić", to się nie dziw, że facet nie proponuje Ci nic. Jeszcze też tego nie polubisz, i znów niewypał...
I ostatnie. W związku się trzeba porozumiewać. Jak czegoś chcesz, to o tym mówisz. Jak chcesz gdzieś iść, to sama rzuć propozycję, a nie czekaj i narzekaj że chłop zły.

1- z mojej strony wiele razy padały sugestie
2-Impreza jak dla mnie nie zawsze wiąże się z tańczeniem
3- aha czyli wg. Ciebie albo mam iść na imprezę albo w ogóle nigdzie nie wychodzić?

Ja lubię inne rozrywki niż imprezy, tańczenie i patrzenie na 80% uchlanych ludzi i dziewczyn ubranych jak #$#%.
No cóż czeka mnie rozmowa, bo przecież kino teatr rowery cokolwiek to chyba lepszy fun niż imprezy, z resztą każdy czas spędzony we dwoje jest lepszy
asiazpodlasia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2012-06-03, 10:49   #12
martorka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 515
GG do martorka
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

Jak mialam 16-17 lat to tak samo bylo w moim zwiazku, teraz po latach nie wyobrazam sobie tego i zastanawiam sie jak mozna byc tak slepym i siedziec w 4 scianach(chociaz w fazie poczatkowego zakochania to chyba norma. Obecnie moze nie wychodzimy czesto, bo imprezy imprezami a zycie zyciem i tez czasem wole ze znajomymi posiedziec i pogadac glupoty, posmiac sie niz tanczyc.
Po pierwsze to bym pogadala z facetem, bo moze tez by chcial gdzies czasem wyjsc, tylko tak jak Ty nie mowi o tym.. z reszta chyba wpadliscie w taka monotonie, i wygodnie wam tak i zadnemu nie chce sie tak naprawde dupy ruszyc :P
martorka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 10:49   #13
saakdasadadsad
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 445
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

Po przeczytaniu Twoich postów mam wrażenie, że Twój facet po prostu myśli, że jesteś typem domownika. Tym bardziej, że w sumie nie porozmawialiście szczerze na ten temat. Możliwe, że on także narzeka "przez rok prawie nigdzie razem nie byliśmy, bo ona nie chce". Ty nie chcesz imprez, on może nie lubić kina. Przecież on Ci nie proponował zawodów w tańcu. Nie lubisz tańczyć to nie tańczysz. Wystarczy trochę asertywności, kiedy ktoś będzie Cię próbował wyciągnąć na parkiet. Zresztą, czy Wy nie umawiacie się ze znajomymi tak po prostu na piwo?
saakdasadadsad jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 13:11   #14
4e9f92519f0a2c998a884c2af4c543da9bfeb435_5ffce6a84e16b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 33 558
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

Ja jestem w szoku jak Ty rok z nim wytrzymalas?


btw: sama nigdy nie proponowalas wyjscia?


edit: po uwaznej lekturze Twoich postow wnioskuje, ze jestescie siebie warci. On nie chce wychodzic z Toba, Ty z nim. Najs.

Edytowane przez 4e9f92519f0a2c998a884c2af4c543da9bfeb435_5ffce6a84e16b
Czas edycji: 2012-06-03 o 13:13
4e9f92519f0a2c998a884c2af4c543da9bfeb435_5ffce6a84e16b jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 13:46   #15
gumisia18
Raczkowanie
 
Avatar gumisia18
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Tam gdzie brakuje Ciebie
Wiadomości: 412
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

Pęknę z tych problemów ponadludzkich... Na początku związku ustala się takie sprawy, jeśli pokazujesz że zostajecie w domu, że kolejny raz nie pada propozycja wyjścia gdzieś, to później ciężko to odmienić, bo zaraz pojawią się kłopoty typu: że czegoś Ci w jego gronie brakuje...

Ludzie nie szukajcie problemów na siłę... Najważniejsze to co między Wami jest. A jak się z kimś nudzisz, to proste że nie wytrzymacie ze sobą całego życia. 2 lata większość spotkań spędziłam w domu, albo przed domem, dużo rzadziej na pizzy, jedzonku, raz w kinie i kilka razy na domówkach, a w życiu bym nie powiedziała że się nudziłam. Jesus, mi z nim nawet w ciszy było dobrze, leżał obok, cicha muzyka i jego bicie serca. Miałabym gdzieś lody, spacerki, kino i inne gdyby to wróciło.
__________________
Sztuką jest mieć w*y*j*e*b*a*n*e nawet wtedy, gdy pęka Ci serce
gumisia18 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 16:06   #16
asiazpodlasia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 18
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

Cytat:
Napisane przez akilegne Pokaż wiadomość
Po przeczytaniu Twoich postów mam wrażenie, że Twój facet po prostu myśli, że jesteś typem domownika. Tym bardziej, że w sumie nie porozmawialiście szczerze na ten temat. Możliwe, że on także narzeka "przez rok prawie nigdzie razem nie byliśmy, bo ona nie chce". Ty nie chcesz imprez, on może nie lubić kina. Przecież on Ci nie proponował zawodów w tańcu. Nie lubisz tańczyć to nie tańczysz. Wystarczy trochę asertywności, kiedy ktoś będzie Cię próbował wyciągnąć na parkiet. Zresztą, czy Wy nie umawiacie się ze znajomymi tak po prostu na piwo?
A owszem, ze znajomymi na piwo chodzimy bardzo często

[1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;34479593]Ja jestem w szoku jak Ty rok z nim wytrzymalas?


btw: sama nigdy nie proponowalas wyjscia?


edit: po uwaznej lekturze Twoich postow wnioskuje, ze jestescie siebie warci. On nie chce wychodzic z Toba, Ty z nim. Najs.[/QUOTE]

A co on jakiś ułomny, zdradza mnie czy co żebym miała ciężko z nim wytrzymać?

Proponowałam, ale jak już pisałam ja wolę inne rozrywki.

Nie znasz nas dokładnie więc nie oceniaj czy jesteśmy siebie warci czy nie, to że nie lubię chodzić na imprezy nie znaczy że nie chcę wychodzić nigdzie.


PS. Wątek założyłam po to żeby uzyskać pomoc w tym jak w delikatny sposób z im pogadać, a nie po to żebyście mi pisały jaka ja jestem zła bo nie lubię imprez, jaki on jest zły bo nie lubi kina, jak ja z nim wytrzymałam i że jesteśmy siebie warci- takie uwagi zachowajcie dla siebie

---------- Dopisano o 17:06 ---------- Poprzedni post napisano o 17:04 ----------

Cytat:
Napisane przez gumisia18 Pokaż wiadomość
Pęknę z tych problemów ponadludzkich... Na początku związku ustala się takie sprawy, jeśli pokazujesz że zostajecie w domu, że kolejny raz nie pada propozycja wyjścia gdzieś, to później ciężko to odmienić, bo zaraz pojawią się kłopoty typu: że czegoś Ci w jego gronie brakuje...

Ludzie nie szukajcie problemów na siłę... Najważniejsze to co między Wami jest. A jak się z kimś nudzisz, to proste że nie wytrzymacie ze sobą całego życia. 2 lata większość spotkań spędziłam w domu, albo przed domem, dużo rzadziej na pizzy, jedzonku, raz w kinie i kilka razy na domówkach, a w życiu bym nie powiedziała że się nudziłam. Jesus, mi z nim nawet w ciszy było dobrze, leżał obok, cicha muzyka i jego bicie serca. Miałabym gdzieś lody, spacerki, kino i inne gdyby to wróciło.

O, Twoja odpowiedź mi się podoba Bo to że mi brakuje np. kina czy lodów no czegokolwiek, nie znaczy że mi to przeszkadza i że nie lubię czasu spędzonego z nim sam na sam
asiazpodlasia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 17:19   #17
4e9f92519f0a2c998a884c2af4c543da9bfeb435_5ffce6a84e16b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 33 558
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

1. Zdecyduj sie czy "jeszcze nigdzie razem nie byliscie" czy "czesto ze znajomymi chodzicie na piwo".

2. Jestescie siebie warci. Ty nie chcesz z nim isc na impreze a on nie chce isc z Toba do kina bo z nim na imprezy nie chodzisz.
Zwiazek nie polega na - wybacz dosadnosc - patrzeniu we wlasna dupe. Czasami robisz cos dla kogos, choc nie masz ochoty, aby sprawic mu przyjemnosc.
to, co Wy obydwoje odstawiacie to dziecinnada i totalne nieporozumienie a nie zwiazek.

3. Piszesz, ze nie chodzicie na imprezy a zaraz dodajesz, ze nie lubisz imprez. Gdzie tu logika?

Edytowane przez 4e9f92519f0a2c998a884c2af4c543da9bfeb435_5ffce6a84e16b
Czas edycji: 2012-06-03 o 17:22
4e9f92519f0a2c998a884c2af4c543da9bfeb435_5ffce6a84e16b jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 17:28   #18
asiazpodlasia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 18
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

[1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;34483691]1. Zdecyduj sie czy "jeszcze nigdzie razem nie byliscie" czy "czesto ze znajomymi chodzicie na piwo".

2. Jestescie siebie warci. Ty nie chcesz z nim isc na impreze a on nie chce isc z Toba do kina bo z nim na imprezy nie chodzisz.
Zwiazek nie polega na - wybacz dosadnosc - patrzeniu we wlasna dupe. Czasami robisz cos dla kogos, choc nie masz ochoty, aby sprawic mu przyjemnosc.
to, co Wy obydwoje odstawiacie to dziecinnada i totalne nieporozumienie a nie zwiazek.

3. Piszesz, ze nie chodzicie na imprezy a zaraz dodajesz, ze nie lubisz imprez. Gdzie tu logika?[/QUOTE]


1. Chodzimy, ale brakuje mi innych wyjść: kino, teatr
2. Nie Tobie to oceniać bo nas nie znasz, poza tym nie patrzę tylko sobie we własną dupę jak to ujęłaś, ogarnij teksty '' dziecinada nie związek'' bo jeśli oceniasz cały związek na podstawie wyjść to ja Ci gratuluje błyskotliwości.
3. Piszę że nie chodzimy bo ja imprez nie lubię - to jest wg. Ciebie nielogiczne? Brawo, brawo!

Pamiętaj koleżanko - jeśli kogoś nie znasz, nie ocenia bo możesz kogoś obrazić lub sprawić przykrość


Ja nie wiem skąd u niektórych wizażanek tyle jadu
asiazpodlasia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 17:48   #19
TmargoT
Zakorzenienie
 
Avatar TmargoT
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 25 334
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

Cytat:
Napisane przez asiazpodlasia Pokaż wiadomość
Witajcie!

Dziewczyny, sprawa prosta... Jestem z moim chłopakiem prawie rok, ale jeszcze nigdzie razem nie byliśmy ( żadne kino, imprezy no nic ).
Mieliśmy jechać gdzieś na majówkę no ale oczywiście nic z tego nie wyszło bo on miał inny wydatek. Oczywiście ja nie mówię, że oczekuje sponsoringu bo głupio by mi było gdyby on miał płacić np. za hotel itd. Nie jestem też z tych które powiedzą: jutro jedziemy do kina / weź auto jutro jedziemy na lody.
Wiem, że kiedy był z inną dziewczyną ( krótko bo tylko tydzień...) to jeździli sobie na spacerki, na skałki, na lody, na zakupy... Ja po prostu mam tak że bardzo bym chciała z nim gdzieś jechać ale nie potrafię się o to upomnieć.
Idą wakacje i znając życie znowu spędzimy je na spotykaniu się u mnie/u niego lub po prostu na spacerach. Proszę o radę, jak wpłynąć na niego, nie bezpośrednio ale tak delikatnie, żebyśmy chociaż gdzieś na weekend razem jechali...
porozmawiać?

ile wy macie lat


moze poprzednia dziewczyna wyciągała go siłą,a on dla niej się zmuszał ?
może to typ domatora,który tyłka z kanapy nie ruszy,albo ma krucho z kasą
zaproponuj mu wyjście do kina i zobacz co powie

---------- Dopisano o 18:48 ---------- Poprzedni post napisano o 18:46 ----------

Cytat:
Napisane przez asiazpodlasia Pokaż wiadomość
A co jeśli ja nie lubię tańczyć? Nie mogę się zmuszać do czegoś czego lubić nie robię, poza tym jestem typem człowieka który lubi imprezy ale raczej takie na których siedzimy ze znajomymi, rozmawiamy, pijemy drinki...
a jeśli on nie lubi rozrywek,które ty lubisz?

ty nie możesz się zmusić,ale wymagasz tego od faceta?
trochę to nie fer
TmargoT jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2012-06-03, 17:53   #20
asiazpodlasia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 18
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

Cytat:
Napisane przez TmargoT Pokaż wiadomość
porozmawiać?

ile wy macie lat


moze poprzednia dziewczyna wyciągała go siłą,a on dla niej się zmuszał ?
może to typ domatora,który tyłka z kanapy nie ruszy,albo ma krucho z kasą
zaproponuj mu wyjście do kina i zobacz co powie

---------- Dopisano o 18:48 ---------- Poprzedni post napisano o 18:46 ----------



a jeśli on nie lubi rozrywek,które ty lubisz?

ty nie możesz się zmusić,ale wymagasz tego od faceta?
trochę to nie fer

Pisałam już, że ja płacę za siebie itd.
Poza tym jeśli chodzi o kino to lubi, bo zawsze oglądamy u mnie jakieś najnowsze filmy i raczej nie ma nic przeciwko
asiazpodlasia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 17:55   #21
TmargoT
Zakorzenienie
 
Avatar TmargoT
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 25 334
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

Cytat:
Napisane przez asiazpodlasia Pokaż wiadomość
Pisałam już, że ja płacę za siebie itd.
Poza tym jeśli chodzi o kino to lubi, bo zawsze oglądamy u mnie jakieś najnowsze filmy i raczej nie ma nic przeciwko
nie rozumiesz.

wyjście do kina to calkiem inna sprawa,jak oglądanie filmu w domu.
nie o film chodzi,ale o wyjście.dla domatora to koszmar .
poza tym piszesz o finansowaniu siebie,ale zapominasz,że on za darmo nie chodz
może nie ma kasy
TmargoT jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 18:09   #22
asiazpodlasia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 18
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

Cytat:
Napisane przez TmargoT Pokaż wiadomość
nie rozumiesz.

wyjście do kina to calkiem inna sprawa,jak oglądanie filmu w domu.
nie o film chodzi,ale o wyjście.dla domatora to koszmar .
poza tym piszesz o finansowaniu siebie,ale zapominasz,że on za darmo nie chodz
może nie ma kasy

<Boże, nareszcie ktoś kto bez jadu potrafi porozmawiać i zrozumieć>

Hmm wiesz wydaję mi się, że jednak daleko mu do domatora, on ciągle poza domem, co do pieniędzy ma bo pracuje
Niedługo będzie ważna dla nas data więc postaram się wziąć sprawy w swoje ręce, boję się że jak powiem '' Kochanie, mamy zarezerwowany hotel na weekend w górach'' to on np. stwierdzi że nigdzie nie jedzie czy coś, chociaż to raczej nie w jego stylu...
asiazpodlasia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 18:15   #23
TmargoT
Zakorzenienie
 
Avatar TmargoT
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 25 334
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

Cytat:
Napisane przez asiazpodlasia Pokaż wiadomość
<Boże, nareszcie ktoś kto bez jadu potrafi porozmawiać i zrozumieć>

Hmm wiesz wydaję mi się, że jednak daleko mu do domatora, on ciągle poza domem, co do pieniędzy ma bo pracuje
Niedługo będzie ważna dla nas data więc postaram się wziąć sprawy w swoje ręce, boję się że jak powiem '' Kochanie, mamy zarezerwowany hotel na weekend w górach'' to on np. stwierdzi że nigdzie nie jedzie czy coś, chociaż to raczej nie w jego stylu...
spróbuj ,a zobaczysz.wtedy bedziesz się martwić
TmargoT jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2012-06-03, 19:26   #24
4e9f92519f0a2c998a884c2af4c543da9bfeb435_5ffce6a84e16b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 33 558
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

Cytat:
Napisane przez asiazpodlasia Pokaż wiadomość
1. Chodzimy, ale brakuje mi innych wyjść: kino, teatr
2. Nie Tobie to oceniać bo nas nie znasz, poza tym nie patrzę tylko sobie we własną dupę jak to ujęłaś, ogarnij teksty '' dziecinada nie związek'' bo jeśli oceniasz cały związek na podstawie wyjść to ja Ci gratuluje błyskotliwości.
3. Piszę że nie chodzimy bo ja imprez nie lubię - to jest wg. Ciebie nielogiczne? Brawo, brawo!

Pamiętaj koleżanko - jeśli kogoś nie znasz, nie ocenia bo możesz kogoś obrazić lub sprawić przykrość


Ja nie wiem skąd u niektórych wizażanek tyle jadu
Dziewczyno, gdzie tu widzisz jad? Czy musze swoja wypowiedz okrasic milionem dziobkow, abys poczula forumowa sympatie? Wolisz, abym sklamala, ze jestecie swietna para i wyjsciami nie ma co sie przejmowac czy napisalas na forum, aby uslyszec prawde?

Ja wiem, ze prawda boli, ale skoro tu napisalas to miej jaja i sie nie oburzaj, ze ktos ma wlasne zdanie. JEsli tego nie mozesz scierpiec to nie pisz na forum.

Stanowicie kiepski zwiazek. Gdy dwojgu ludziom na sobie zalezy to chca sprawiac sobie nawzajem przyjemnosci, chca siebie wzajemnie uszczesliwiac. U Was tego nie ma.
Ty nie chcesz isc na imprezy bo nie lubisz tanczyc. Nikt Ci nie kaze. Niemniej jak zatanczysz z facetem kilka minut to nic sie nie stanie. Na tym polega zwiazek: robisz cos, aby sprawic komus przyjemnosc.
Twoj facet na Twoim poziomie jest: nie chce isc do kina bo nie chodzisz na imprezy. Przeciez to szantaz: pojdziesz na impreze to bedzie kino.


A propo's logiki:
Cytat:
jeszcze nigdzie razem nie byliśmy ( żadne kino, imprezy no nic ).
Na co wiec zarzucasz mu brak wyjsc na imprezy, skoro nie chodzicie na imprezy bo Ty nie chcesz?

Cytat:
Nie jestem też z tych które powiedzą: jutro jedziemy do kina / weź auto jutro jedziemy na lody.
Masz swoje pragnienia to walcz o nie, powiedz smialo czego chcesz. Rozmawiaj z facetem zamiast marudzic na forum. Nie siedz cicho jak mysz, powiedz czego chcesz.
4e9f92519f0a2c998a884c2af4c543da9bfeb435_5ffce6a84e16b jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 19:37   #25
asiazpodlasia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 18
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

[1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;34486145]Dziewczyno, gdzie tu widzisz jad? Czy musze swoja wypowiedz okrasic milionem dziobkow, abys poczula forumowa sympatie? Wolisz, abym sklamala, ze jestecie swietna para i wyjsciami nie ma co sie przejmowac czy napisalas na forum, aby uslyszec prawde?

Ja wiem, ze prawda boli, ale skoro tu napisalas to miej jaja i sie nie oburzaj, ze ktos ma wlasne zdanie. JEsli tego nie mozesz scierpiec to nie pisz na forum.

Stanowicie kiepski zwiazek. Gdy dwojgu ludziom na sobie zalezy to chca sprawiac sobie nawzajem przyjemnosci, chca siebie wzajemnie uszczesliwiac. U Was tego nie ma.
Ty nie chcesz isc na imprezy bo nie lubisz tanczyc. Nikt Ci nie kaze. Niemniej jak zatanczysz z facetem kilka minut to nic sie nie stanie. Na tym polega zwiazek: robisz cos, aby sprawic komus przyjemnosc.
Twoj facet na Twoim poziomie jest: nie chce isc do kina bo nie chodzisz na imprezy. Przeciez to szantaz: pojdziesz na impreze to bedzie kino.


A propo's logiki: Na co wiec zarzucasz mu brak wyjsc na imprezy, skoro nie chodzicie na imprezy bo Ty nie chcesz?



Masz swoje pragnienia to walcz o nie, powiedz smialo czego chcesz. Rozmawiaj z facetem zamiast marudzic na forum. Nie siedz cicho jak mysz, powiedz czego chcesz.[/QUOTE]


Prawda? Prawda jest taka że jak się kogoś nie zna to się nie ocenia.

Kiepski związek, ach no tak bo Ty jesteś z nami 24h na dobę przez ten rok i znasz nas najlepiej, zaaaaapomniałam! Zwracam honor!
asiazpodlasia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 19:39   #26
4e9f92519f0a2c998a884c2af4c543da9bfeb435_5ffce6a84e16b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 33 558
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

Cytat:
Napisane przez asiazpodlasia Pokaż wiadomość
Prawda? Prawda jest taka że jak się kogoś nie zna to się nie ocenia.

Kiepski związek, ach no tak bo Ty jesteś z nami 24h na dobę przez ten rok i znasz nas najlepiej, zaaaaapomniałam! Zwracam honor!
Juz kilkukrotnie poparlam swoja wypowiedz argumentami i juz kolejny raz udajesz, ze ich nie widzisz.
Naucz sie rozmawiac.

Zegnam.
4e9f92519f0a2c998a884c2af4c543da9bfeb435_5ffce6a84e16b jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 19:42   #27
laisla
Zakorzenienie
 
Avatar laisla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 825
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

Cytat:
Napisane przez asiazpodlasia Pokaż wiadomość
Prawda? Prawda jest taka że jak się kogoś nie zna to się nie ocenia.

Kiepski związek, ach no tak bo Ty jesteś z nami 24h na dobę przez ten rok i znasz nas najlepiej, zaaaaapomniałam! Zwracam honor!
Asiu, ale chciałaś porady czy sobie pokrzyczeć na te, które próbują Ci coś podpowiedzieć, zdecyduj się. Przecież dziewczyna nie poświęca swojego wolnego czasu po to aby Ci dokuczyć, skup się może na tym co próbuje przekazać, nie bądź taka drażliwa.
laisla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 19:47   #28
201801022117
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 755
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

Cytat:
Napisane przez asiazpodlasia Pokaż wiadomość
Prawda? Prawda jest taka że jak się kogoś nie zna to się nie ocenia.

Kiepski związek, ach no tak bo Ty jesteś z nami 24h na dobę przez ten rok i znasz nas najlepiej, zaaaaapomniałam! Zwracam honor!
Chyba Jamestown trafiła w sedno... O cóż tak się oburzasz, przecież ona napisała Ci rady, a Ty gwiazdorzysz... Chyba czas na Snickersa.
201801022117 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 20:02   #29
asiazpodlasia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 18
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

[1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;34486471]Juz kilkukrotnie poparlam swoja wypowiedz argumentami i juz kolejny raz udajesz, ze ich nie widzisz.
Naucz sie rozmawiac.

Zegnam.[/QUOTE]

A ja Ci mówię żebyś nie oceniała mojego związku bo za przeproszeniem g.wno wiesz. Pobawię się w Ciebie i powiem CI że jesteście siebie warci z Twoim partnerem o ile takiego masz i że Twój związek jest chu... .
No, narka

Cytat:
Napisane przez laisla Pokaż wiadomość
Asiu, ale chciałaś porady czy sobie pokrzyczeć na te, które próbują Ci coś podpowiedzieć, zdecyduj się. Przecież dziewczyna nie poświęca swojego wolnego czasu po to aby Ci dokuczyć, skup się może na tym co próbuje przekazać, nie bądź taka drażliwa.
Dobrze, rozumiem, ale to nie znaczy że ma oceniać mój związek, gó... o nim wie a wielce się wypowiada że jesteśmy siebie warci i że związek do dupy.
Niech się ogarnie.

Cytat:
Napisane przez FreakChic Pokaż wiadomość
Chyba Jamestown trafiła w sedno... O cóż tak się oburzasz, przecież ona napisała Ci rady, a Ty gwiazdorzysz... Chyba czas na Snickersa.
Jak wyżej, NIE ZNA NIECH NIE OCENIA.
asiazpodlasia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 20:12   #30
201801022117
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 755
Dot.: Problem damsko-męski, czyli dlaczego ciągle to samo...

Cytat:
Napisane przez asiazpodlasia Pokaż wiadomość
A ja Ci mówię żebyś nie oceniała mojego związku bo za przeproszeniem g.wno wiesz. Pobawię się w Ciebie i powiem CI że jesteście siebie warci z Twoim partnerem o ile takiego masz i że Twój związek jest chu... .
No, narka
Możesz tak mówić Jamestown, mnie czy innym wizażankom. Uwierz mi, większość z nich jest na tyle dojrzałych i rozsądnych, że nie będzie się oburzać jak Ty, bo nie ma o co.

Cytat:
Dobrze, rozumiem, ale to nie znaczy że ma oceniać mój związek, gó... o nim wie a wielce się wypowiada że jesteśmy siebie warci i że związek do dupy.
Niech się ogarnie.
Ile Ty masz lat? Masz pierwszego chłopca, że tak się oburzasz bo ktoś Ci powie coś, co Ci nie pasuje, i boisz się że ten ktoś ma rację?

Cytat:
Jak wyżej, NIE ZNA NIECH NIE OCENIA.
Ale zapytam znów : cóż Ciebie tak boli? Literki? Czy świadomość że ktoś może mieć racje?
201801022117 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:27.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.