Śmierć, problemy, stres, brak bliskości - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-10-28, 09:53   #1
Justine_9
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 4

Śmierć, problemy, stres, brak bliskości


Dziewczyny pomóżcie... Mam ostatnio poważne problemy. Może zacznę od początku.
Zawsze byłam skryta, nieśmiała, gdziekolwiek bym się nie znalazła, nikt się mną nie zainteresował na dłużej, w żadnej szkole nie miałam koleżanek. Zawsze zwalałam winę na otoczenie, teraz już wiem, że problem tkwi we mnie, po prostu jestem za mało barwna, zbyt spokojna i przez to pewnie mało interesująca. Rok temu, po skończeniu technikum przerwałam naukę, poszłam na terapię. Minął rok, zaczęłam studia. W drugiej klasie technikum znalazłam chłopaka, czyli byliśmy razem 3 lata. Dodam, że to były wspaniałe 3 lata. Jakieś niecałe 3 tygodnie temu ze mną zerwał, i to w bardzo perfidny sposób. Przyszedł z jakąś pomarańczową dziewczyną z żółtymi włosami i wygarnął mi wiele rzeczy, a na koniec powiedział, że już go w najmniejszym stopniu nie interesuję, od tamtego czasu nie mamy kontaktu. Najgorsze jest to, że dalej go kocham, na dodatek nie potrafię zrozumieć dlaczego, skoro zachował się jak... skończony dupek, cham i prostak. Mimo to tęsknię i chciałabym żeby wrócił, nie rozumiem swojego zachowania i toku myślenia. Nawet zdarza mi się (i to dosyć często) płakać za nim wieczorami. Na domiar złego pół roku temu zmarła moja jedyna przyjaciółka (była chora na raka). On wtedy był przy mnie i mnie wspierał, teraz nie mam już nikogo, odczuwam pustkę. Rano wstaję z przymusu, często wymiotuję przed wyjściem, na zmianę albo nie potrafię patrzeć na jedzenie i nie jem cały dzień albo obżeram się jak nienormalna. Na studiach też średnio mi idzie, mam wrażenie że terapia nic nie dała, przynajmniej nie na dłuższą metę, nie znam ludzi, często opuszczam zajęcia bo nie mam siły tak siedzieć przez większą część dnia i patrzeć w podłogę, boję się cokolwiek powiedzieć na głos, obawiam się że szybko będę musiała zrezygnować bo nie bardzo się przykładam (chciałabym, ale jakoś nie umiem się tam odnaleźć i ostatnie wydarzenia też przyczyniły się do tego, że nie mam motywacji). Boję się też tego co będzie jak mnie wyrzucą ze studiów, a na pierwszym roku zawsze jest duży przesiew. Powiedzcie, czy towarzystwo na studiach jest takie ważne? Nie mam nikogo kto załatwiłby mi pracę, a sama na własną rękę mogę wylądować przy dużej dawce szczęścia najwyżej w McDonaldzie. Dodatkowo dobija mnie ten fakt, bo mój były mimo tego, że jest tylko 3 lata starszy ode mnie ma już własną dobrze prosperującą firmę współpracującą z zagranicą, więc kolejna rzecz, która mnie utwierdzi w tym, że jestem nic niewarta i nie pasuję do tego świata... Poradźcie coś, bo ciężko mi już tak żyć. Z każdym dniem jest coraz gorzej.

Dziękuję serdecznie.
Justine_9 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-28, 10:22   #2
Blobby
Raczkowanie
 
Avatar Blobby
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Vancouver
Wiadomości: 385
Dot.: Śmierć, problemy, stres, brak bliskości

Wiesz,cholernie dużo się wydarzyło w twoim życiu,a i owszem,facet zachował się jak zwykły prostak.Czy towarzystwo na studiach jest ważne? Ważne,można poznać ludzi pozytywnie zakręconych i przeżyć z nimi szalone,studenckie lata,a później dalej i dalej utrzymywać kontakt i spotykać się.To,że potrzebujesz wsparcia,to pewne.Co na to twoja rodzina?
Można być osobą spokojną (tak jak ja) ale można się wyróżniać,wierz mi.
Spokojne podchodzenie do świata nie oznacza,że się jest bucem,smutasem i podpieraczem ścian.Ty potrzebujesz kopa,motywacji i ludzi którzy cię wesprą,poprowadzą niezależnie od tego jak wyglądasz,jak się zachowujesz.
A brak faceta,to moja droga nie jest koniec świata,owszem-fajnie jest się przytulić i wiedzieć,że się jest kochanym mimo swoich zalet i wad.
Bądź sobą i nie zmieniaj się bo tego chce świat i otoczenie,zmień się jeśli poczujesz,ze tak będzie ci lepiej,ale nie pod czyjąś presją,tylko z własnymi pomysłami i zasadami.
Blobby jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-28, 10:56   #3
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
Dot.: Śmierć, problemy, stres, brak bliskości

A podjęłaś terapię farmakologiczną?
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-28, 11:24   #4
Justine_9
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 4
Dot.: Śmierć, problemy, stres, brak bliskości

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
A podjęłaś terapię farmakologiczną?
Tak.

---------- Dopisano o 12:24 ---------- Poprzedni post napisano o 12:23 ----------

Cytat:
Napisane przez Blobby Pokaż wiadomość
Wiesz,cholernie dużo się wydarzyło w twoim życiu,a i owszem,facet zachował się jak zwykły prostak.Czy towarzystwo na studiach jest ważne? Ważne,można poznać ludzi pozytywnie zakręconych i przeżyć z nimi szalone,studenckie lata,a później dalej i dalej utrzymywać kontakt i spotykać się.To,że potrzebujesz wsparcia,to pewne.Co na to twoja rodzina?
Można być osobą spokojną (tak jak ja) ale można się wyróżniać,wierz mi.
Spokojne podchodzenie do świata nie oznacza,że się jest bucem,smutasem i podpieraczem ścian.Ty potrzebujesz kopa,motywacji i ludzi którzy cię wesprą,poprowadzą niezależnie od tego jak wyglądasz,jak się zachowujesz.
A brak faceta,to moja droga nie jest koniec świata,owszem-fajnie jest się przytulić i wiedzieć,że się jest kochanym mimo swoich zalet i wad.
Bądź sobą i nie zmieniaj się bo tego chce świat i otoczenie,zmień się jeśli poczujesz,ze tak będzie ci lepiej,ale nie pod czyjąś presją,tylko z własnymi pomysłami i zasadami.
Gdzie szukać takich ludzi? Z rodziną mam bardzo słaby kontakt.
Justine_9 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-28, 12:42   #5
21honey
Zadomowienie
 
Avatar 21honey
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 023
Dot.: Śmierć, problemy, stres, brak bliskości

Wszystko co sie stało w ostatnim czasie w Twoim zyciu Cie przytłacza, a moze poszukaj w tym wszystkim jakis pozytywnych aspektow??
Zostawił Cie facet, zaczełas studia...to dobry czas na zabawe. Zakumpluj sie z jakas dziewczyna z Twojego roku, razem wyjdzcie gdzies na jakas impreze i zobaczysz jak grono znajomych szybko sie powiekszy. moze własnie tak znajdziesz bratnia dusze.

jakiego miasta jestes??
__________________
Wymiana :)
21honey jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-28, 18:49   #6
Justine_9
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 4
Dot.: Śmierć, problemy, stres, brak bliskości

dodaję posty i zero, nic nie widzę

---------- Dopisano o 19:49 ---------- Poprzedni post napisano o 19:48 ----------

Cytat:
Napisane przez 21honey Pokaż wiadomość
Wszystko co sie stało w ostatnim czasie w Twoim zyciu Cie przytłacza, a moze poszukaj w tym wszystkim jakis pozytywnych aspektow??
Zostawił Cie facet, zaczełas studia...to dobry czas na zabawe. Zakumpluj sie z jakas dziewczyna z Twojego roku, razem wyjdzcie gdzies na jakas impreze i zobaczysz jak grono znajomych szybko sie powiekszy. moze własnie tak znajdziesz bratnia dusze.

jakiego miasta jestes??
Już pisałam że nie mam tam koleżanek. Potworzyły się grupki i nie mam się już jak w którąś wbić. I nie znajduję żadnego pozytywnego aspektu tych wszystkich sytuacji.. bo niby jak?? Chłopak z którym chciałam spędzić resztę życia okazał się ostatnim dupkiem i okazał mi brak szacunku, dał do zrozumienia że tak naprawdę nic dla niego nie znaczyłam, a ja dalej go kocham, tęsknię za nim. Chciałabym się wyzbyć tego uczucia ale nie mogę. Poza tym pewnie już do końca życia będę sama, koleżanki w moim wieku planują ślub albo mają go już za sobą, a ja mam ciężki charakter, nie zmam znajomych, ciężko ze mną żyć, obcować. Dlatego nie mam wokół siebie wianuszka adoratorów, chociaż w wyglądem u mnie chyba nie jest najgorzej. Zaczęłam studia, które są dla mnie męczarnią, ale jak je rzucę, to co zrobię? Pójdę do pracy jako sprzątaczka, co jeszcze bardziej zaniży moją samoocenę, która i tak już jest poniżej zera? Brakuje mi ludzi, chociaż wiem że to moja wina bo jestem trudna, zamknięta w sobie, ale nie potrafię tego zmienić. Błędne koło się zamyka. Czasami myślę że wolałabym się nie obudzić, naprawdę. A gdzie tam do pozytywów.

Edytowane przez Justine_9
Czas edycji: 2012-10-28 o 18:53
Justine_9 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-28, 19:18   #7
21honey
Zadomowienie
 
Avatar 21honey
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 023
Dot.: Śmierć, problemy, stres, brak bliskości

Wydaje mi sie ze dramatyzujesz. nie możesz myslec w sposob taki ze wolała bys sie nie obudzic, to bez sensu. Ludzie przezwaja wieksze tragedie w zyciu niz brak znajomych. Nie masz kolezanek na studiach,poszukaj ich po za szkoła. Wejdź na czata z Twojego miasta,czasami siedza ludzie z nudow i moze załapiesz wirtualna znajomosc ktora przeniesiesz do reala. Masz rodzeństwo? albo jakas kolezanke z dawnych lat?kogokolwioek..kuzynke jakas? zaproponuj wypad do jakiegos klubu zobaczysz wtedy jak grono znajomych bedzie sie powiekszało a ty nabierzesz pewnosci siebie bo tego Ci teraz brakuje najbardziej.
Uwierz mi ze dla mnie czasy szkoły tez były nie najlepszym czasem w moim zyciu. miałam znajome ktore z dnia na dzień bardziej mnie pogrążały ale najwazniejsze to miec silna wole walki w sobie, nie brac wszystkiego do siebie i znalesc osobe ktora da Ci wsparcie.
__________________
Wymiana :)
21honey jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-29, 19:22   #8
Justine_9
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 4
Dot.: Śmierć, problemy, stres, brak bliskości

Cytat:
Napisane przez 21honey Pokaż wiadomość
Wydaje mi sie ze dramatyzujesz. nie możesz myslec w sposob taki ze wolała bys sie nie obudzic, to bez sensu. Ludzie przezwaja wieksze tragedie w zyciu niz brak znajomych. Nie masz kolezanek na studiach,poszukaj ich po za szkoła. Wejdź na czata z Twojego miasta,czasami siedza ludzie z nudow i moze załapiesz wirtualna znajomosc ktora przeniesiesz do reala. Masz rodzeństwo? albo jakas kolezanke z dawnych lat?kogokolwioek..kuzynke jakas? zaproponuj wypad do jakiegos klubu zobaczysz wtedy jak grono znajomych bedzie sie powiekszało a ty nabierzesz pewnosci siebie bo tego Ci teraz brakuje najbardziej.
Uwierz mi ze dla mnie czasy szkoły tez były nie najlepszym czasem w moim zyciu. miałam znajome ktore z dnia na dzień bardziej mnie pogrążały ale najwazniejsze to miec silna wole walki w sobie, nie brac wszystkiego do siebie i znalesc osobe ktora da Ci wsparcie.
Wiesz... nie dramatyzuję. Z każdym dniem jest coraz gorzej. Tak to jest jak się nie ma obok siebie nikogo. Od jedynej osoby u której miałam wsparcie usłyszałam że już nic go nie obchodzę, moja przyjaciółka odeszła. Do tego nie wiem co mam dalej robić. Jasne, są gorsze problemy, ludzie nie mają gdzie mieszkać. Ale ja chciałabym mieć normalne życie jak większość ludzi w moim wieku, a teraz czuję że najlepsze lata spędzam na umartwianiu się i to nie bez powodu.
Justine_9 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-30, 17:44   #9
21honey
Zadomowienie
 
Avatar 21honey
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 023
Dot.: Śmierć, problemy, stres, brak bliskości

chciała bym Ci pomóc ale nie wiem jak. jak bys mieszkała w moich okolicach sprawa była by prosciejsza.
myslałas o jakiejs terapi? moze to by pomogło?
__________________
Wymiana :)
21honey jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:42.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.