![]() |
#1 |
Zadomowienie
|
![]() Dzieci- GRUBASY
Dziewczyny coraz cześciej zastanawiam się nad losem dzieci pokolenia XXXL(jak to mój kolega nazwał). Zjawisko to widać szczególnie na amerykańskich dzieciach, które w wieku 10 lat(sic!!!!!) mają 20 kg nadwagi!!
Pytam więc gdzie są rodzice?? Czy oni tego nie widzą?? przecież ktoś musi dawać temu dziecku pieniądze na słodycze i fast foody, bo samo rzecz jasna nie zarabia. Kiedy pare tygodni temu byłam na plaży widziałam chłopców 10-13 letnich z wielkimi oponami na brzuchu. Ledwo się ruszali ![]() Dla mnie to wszystko to szok. Będąc w tym wieku biegałam od rana do wieczora po podwórku, chodziłam po drzewach, wszedzie mnie było pełno a w dodatku byłam niejadkiem. Mam 19 lat.... Czy parę lat temu były inne dzieci??? Osobiście nigdy nie pozwolę na to, żeby moje dziecko miało nadwagę. W życiu nie będe go karmiła chipsami i colą i zabierala na obiad do Mc'Donaldsa ![]() Tylko się zdenerwowałam przez to. Spójrzcie na zdjecie. SZOK ![]()
__________________
Tropical the island breeze All of nature wild and free This is where I long to be... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: CA, USA
Wiadomości: 2 385
|
Dot.: Dzieci- GRUBASY
Gdzie sa rodzice? Obok nich.. razem sobie jedza! Wiem, bo czesto to widze tutaj w stanach. To jest kwestia tlustego, pelnego cukru i innych paskudztw jedzenia. W Stanach trzeba byc bardzo uwaznym co sie je i gdzie.. i co sie kupuje. Po drugie, hamburgery, frytki, olbrzymie cole kosztuje grosze, tak wiec wiele dzieci tam jada, szczegolnie z biednych rodzin, choc nie tylko. Kiedys na plazy widzialam rodzine Meksykanska (oni tez sa dosc tegawi) i robili sobie kanapki.. wielka, biala bula(tzn bulki, bo nikt tam jednej nie zjadl) smarowane majonezem dosc grubo (jedna lyzka majonezu to 100 kalorii) i na to jakies tluste kielbasy gdzie na pewno jest duzo "ulepszen".. potem tylko juz chipsy, slodycze i juz. Dodam tez, ze lody sa tez bardzo tanie i sprzedawane w duzych opakowniach...sa tez male opakowania ale po co skoro mozna za dolara, dwa wiecej kupic duzo wieksze opakowanie nawet kilkakrotnie wieksze. W szkolach sa tez automaty gdzie dziecko wrzuca dolara i juz ma batonik napchany cukrem i do picia cole. Podobno w Stanach rozpoczela sie akcja usuwania tych automatow ze szkol bo otylosc jest tak powszechna. Kiedys w TV widzialam program o bardzo otylych dzieciach, ktore mialy moze z rok. I te dzieci mialy potworna otylosc, bo one zadaly hamburgerow i frytek! oczywiscie poprzez placz. I teraz jest pytanie, jak dziecko 1, 2 roczne w ogole wie co to hamburger? Chyba rodzic musial mu pokazac, bo sam do hamburgerowni nie poszedl?
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 411
|
Dot.: Dzieci- GRUBASY
patrzac na zdjecie i statystyki przechodza mnei ciarki brrrr. najgorsze ze podobnie jak agnes18 widzialam to na wlasne oczy, na plazy-przedtem nie zwracałam na to uwagi.
co z nich wyrosnie??
__________________
żegnam |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Raczkowanie
|
Dot.: Dzieci- GRUBASY
Ewidentna wina rodziców przyzwyczajają swoje dzieci to takich "obiadów". W U.S.A wiekszośc ludzi już chyba przywykła do takiego trybu życia. Szkoda mi tylko dzieci, bo będą mialy pewnie wiele kłopotów zdrowotnych.
__________________
"You don't know what you got until it's gone". ![]() Grzeczne dziewczynki idą do nieba, a niegrzeczne....... tam gdzie chcą ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Kraina Niedzwiedzi
Wiadomości: 1 415
|
Dot.: Dzieci- GRUBASY
Doslownie moge sie podpisac pod nineczka, u mnie jest to samo
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 880
|
Dot.: Dzieci- GRUBASY
U nas też tak niedługo może być
![]() Winni są po troszę wszscy - i firmy produkujące taką żywność, i system edukacji, i rodzice i same dzieci. PZDR ![]()
__________________
Not all those who wander are lost. MNIEJ CHEMII / NIE MARNUJ! ![]() Legite aut Perite! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 12 792
|
Dot.: Dzieci- GRUBASY
No ja tez podpisuje sie pod Nineczka.U mnie jest to samo,najpopularniejsze miejsce do zabawy dla dzieci tutaj?Oczywiscie Mac Donalds!!Oni to wpajaja dzieciom od malenkiego.tak jak my pamietamy zabawy w podchody w lesie lazenie po drzewach itp to dzieci tutaj pamietaja Mac Donalds-to jest ich najwczesniejsze wspomnienie z dziecinstwa.
Bardzo ale to bardzo trzeba uwazac co sie w Stanach kupuje,prawie wszystko jest naszpikowane chemia.Wszystko napompowane duze plastikowe.Ameryka plastkowa kicha i tyle. No i rodzice z tym beztresowym wychowaniem...bez komentarza. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 271
|
Dot.: Dzieci- GRUBASY
Cytat:
Cieszę się, ze Nam jeszcze daleko do takich osiągnięć i mam nadziję, że nigy nie dogonimy w tym Amerykanów. Szkoda mi tych otyłych dzieci, bo tak naprawdę to bardziej wina rodziców, ze takie są, niż ich samych, a to one mają poźniej problemy z własną akceptacją. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 12 792
|
Dot.: Dzieci- GRUBASY
Ostanio widzialam w sklepie pojemnosc sloika z majonezem o wielkosci wiaderka, a w sklepach typu Sams club to wszystko jest XXXL
A najwiecej reklam w USA dotyczy zrucania tych killogramow-czyli pigulki na schudniecie,diety cud itp no normalnie innych reklam to jest malo.... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: CA, USA
Wiadomości: 2 385
|
Dot.: Dzieci- GRUBASY
To prawda, sa ludzie tak otyli, ze musza poruszac sie na specjalnych elektrycznych wozkach. Tutaj bardzo malo sie chodzi, wszedzie samochodem.. i kiedy mozna choc troche ruszyc tylek, to sa te urzadzenia, bo po co chodzic. Choc oczywiscie pewnie sa i tacy ludzie, ktorzy nawet juz chodzic nie moga przez ta olbrzymia otylosc. Ja zauwazylam, ze tuaj ludzie tyja inaczej. To nie jest taka otylosc jak w Polsce. Tutejsze osoby, te oczywiscie bardzo otyle, maja potwornie wielkie tylki.. Kiedys na silowni widzialam pania, ktora byla bardzo szczupla w pasie ale pupe miala tak potworna. I prosze nie mylic z tym co w Polsce uwaza sie za ksztalt gruszki czy tez otylych ludzi.
Kiedys pisalam do szkoly research paper o obesity czyli potwornej otylosci.. czyli taki wiekszy esej ale z informaciami ktore musiala szukac po roznych zrodlach. Dwie najwieksze firmy ubezpieczeniowe (zdrowotne) zaczely juz traktowac to zjawisko jako chorobe, bo taka otylosc doprowadza do masy roznych innych chorob, szczegolnie cukrzycy. Chca wiec zapobiegac. Moja kolezanka ma pasierbice, dziewczynka moze 11 lat (meksykanie) jest bardzo otyla i po matce obciazona grozba cukrzycy (matka pewnie tez otyla). Ta kolezanka tez oczywiscie otyla. Przyszla do mnie kiedys z nia, wracaly od lekarza. Lekarz powiedzial, ze dziewczynka musi schudnac bo bedzie miala cukrzyce.. zgadnicie, co mala ze soba przyniosla? Frytki, cole i pudelko po hamburgerze! Ja uwazam, ze to jest bardzo powazny problem, ktory panstwo musi starac sie rozwiazac. Uwazam ,ze pierwszym krokiem powinno byc wybudowanie chodnikow!!! Bo malo ich tu.. i to bardzo malo. A jak sie idzie na pieszo, to patrza na ciebie jak na dziwolaga. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 4 214
|
Dot.: Dzieci- GRUBASY
Córka mojego szwagra ma niecałe 9 lat, a jest grubsza ode mnie. Ma już rozstępy i celulitis. Od dziecka zabierają ją do Mc Donalda, na pizzę, kupują jej cole, chipsy, słodycze, smażą kiełbaski. Dziecko miało problemy z żołądkiem, lekarka zabroniła fast foodów, a oni dalej ją tym karmią. Szkoda mi tego dziecka. Już teraz wyśmiewają się z niej w szkole, a ona uważa, że to śmieszne i mówi co jej koledzy o niej mówią. Teściowa też nie widzi problemu. Ciągle ją dokarmia tłustym jedzeniem. Szwagier też był całe życie otyły. Ważył 125 kg, ale zaczął się odchudzać i teraz waży ok. 90 kg. Szwagierce nie podobał się otyły mąż. Szkoda, że nie widzi jak krzywdzi swoje dziecko.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 12 792
|
Dot.: Dzieci- GRUBASY
Cytat:
Chodniki tak tak!!! i to koniecznie! Mam dosc lazenia sama po tych zasmieconych trawnikach(chodnikow tu nie znajdziesz) ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 12 792
|
Dot.: Dzieci- GRUBASY
A z tym tyciem w pupie to sie zgadzam(tez to zauwazylam),wchodzi im to w pupe albo w biodra.......
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Raczkowanie
|
Dot.: Dzieci- GRUBASY
Jak nic się nie zmieni to w Polsce też będziemy mieli niedługo pokolenie XXXL... Niestety dla mnóstwa osób zdrowy styl życia to ciągle jest "przykry obowiązek", nawet dla tych którzy żyją zdrowo przez parę lat to nie staje się normą. Widzę to nawet w moim otoczeniu! Kiedyś na jakiejś babskiej posiadówie
![]()
__________________
"ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy.." |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 375
|
Dot.: Dzieci- GRUBASY
Fast foody i inne tłuste jedzenie to tragedia żywieniowa (i to nie tylko dla dzieci)!
Ja zaczęłabym od gruntownej edukcji społeczeństwa w tej dziedzinie...
__________________
"Kocha się nie za cokolwiek, lecz pomimo wszystko... kocha się za nic..." |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#16 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 2 968
|
Dot.: Dzieci- GRUBASY
Straszne!
![]() Ale ja też to już zauważyłam. I otyłe dzieci, i to o czym mówiła kaitlyn (że zdrowe jedzenie to często przykry obowiązek). Sama jestem osobą bardzo szczupłą, staram się jeść zdrowo i dbam o to, co mam na talerzu. I często słyszę komentarzę typu: "no zjedz, taka szczupła jesteś" albo "jesteś chuda to możesz sobie pozwolić" itp. ![]() ![]() ![]() Albo jeszcze inna historia. Niedawno słyszałam o facecie, który leżał w szpitalu po operacji wyrostka. Miał specjalną dietę. Ale kiedy przyszła do niego rodzina w odwiedziny, to poczęstowała go czymś lekceważąc zalecenia lekarzy i mężczyzna... zmarł ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 288
|
Dot.: Dzieci- GRUBASY
W Polsce też zaczyna być coraz gorzej. Ostatnio zwróciłam uwagę na wycieczkę dzieci, na oko 10 lub 11-latków i zauważyłam, że wiele z nich - conajmniej jedna trzecia ma sporą nadwagę, a kilkoro było naprawdę porządnie "utuczonych"
![]() Próbowałam sobie przypomnieć chociaż kilka tęższych osób z mojej klasy i rocznika gdy byłam w ich wieku. W klasie takich nie miałam, w szkole może ze dwie, a przecież mam dopiero 17 lat... Tamta grupa to chyba pierwsze pokolenie, które od małego dziecka miało nieszczęście wychowywać się w okresie popularności McDonaldsów, a przy nieodpowiedzialnych rodzicach mają już wpojony nawyk jedzenia w fast foodach i trudno im będzie to zmienić. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 2 968
|
![]()
Bo ludzie zbyt często traktują jedzenie jako rozrywkę a nie potrzebę fizjologiczną.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 4 190
|
Dot.: Dzieci- GRUBASY
Dla mnie to jest po prostu przerazajace ze takie male dzieci maja juz taka nadwage. Sama sie nieraz dziwilam gdzie sa rodzice i dlaczego nie reaguja jak ich pociecha coraz to bardziej obrasta w tluszczyk
![]() Mozna sobie tylko wyobrazic co bedzie za kilka, kilkanasie lat z takim dzieciakiem. pozdr. ![]()
__________________
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#20 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 476
|
Dot.: Dzieci- GRUBASY
Ja kiedyś widziałam taki artykuł, tylko że w drugą stronę. Matka nie pozwalała jeść dzieciom niczego opróćz warzyw. Dosłownie niczego. Na drugie śniadanko do szkoły proszę bardzo czerwona papryka. Raz kiedyś jej synek kupił sobie zwykłą białą bułkę <chciał spróbować co to jest> i dostał takie lanie że chyba przez tydzień usiąść nie mógł. Już nie mówiąc o słodyczch czy coś, eh dlaczego nie ma rodziców takich po środku? Ja sama lubię pójść sobie do fastfoodu ale to zdarza mi się raz na miesiąc a zimą to już wogóle. Też właśnie kiedyś pamiętm. Moje dziecinstwo to ciągle stłuczenia , skaleczenia, podrapania.
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 |
Zadomowienie
|
![]()
Moja mama chyba jest taka po środku
![]() ![]() ![]() Od razu mi sie odechciewa ![]()
__________________
Tropical the island breeze All of nature wild and free This is where I long to be... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 177
|
Dot.: Dzieci- GRUBASY
Fast foody, chipsy, cola, tłuste jedzenie - to z pewnością prowadzi do otyłości. Ale zwróćmy uwagę także na styl życia, wiele dzieci spędza wakacje w stylu komputer - telewizor. Jak już wiele wspomianało jeszcze 10 lat temu dzieci biegały, łazily po drzewach, dziewczynki grały w gumę
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 |
Raczkowanie
|
![]() ![]() ![]() A ja cały czas biegam po podwórku wspinam się na drzewa...A tych obżartuchów ani razu nie widziałam na dworze ![]() ![]() ![]()
__________________
Wish upon a star Believe in will The realm of the king of fantasy The master of the tale-like lore The way to kingdom I adore Where the warrior's heart is pure Where the stories will come true Nightwish, "Fantasmic"
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#24 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 5 619
|
Dot.: Dzieci- GRUBASY
Niektórzy rodzice sa nieodpowiedzialni i nie mówie tu tylko o otylości ale o np. zębach, mój kuzyn ma niecale 5 lat i od zawsze był karmiony tylko słodyczami, sztucznym jedzeniem, soczkami itp.co prawda jest chudziutki ale te zeby! On ma pruchnice i dzióry prawie we wszystkich zębach a to przecierz małe dziecko z mleczakami!
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 3 907
|
Dot.: Dzieci- GRUBASY
Rodzice, którzy nie zwracaja na to uwagi bądź im się nie chce tego widzieć, nie wiedzą jaką krzywde wyrządzają dziecku.
Takie dziecko póxniej w wieku szkolnym przezywa horror. Moje dziecko ma 6 lat i nie wie co to McDonald
__________________
życie jest piękne |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 880
|
Dot.: Dzieci- GRUBASY
Cytat:
![]() Jedzenie czasem też jest pocieszeniem - dużo kobiet "pociesza się" w ten sposób. A co do dzieci - w szkole nie ma tylu zajęć wf-u co kiedyś, nie ma pieniędzy na kluby sportowe a dzieciom łatwiej jest iść do kafejki internetowej lub posiedzieć w domu przed komputerem niż wyjść i pograć z kolegami/koleżankami np w piłkę. Czasem jedyny ruch to wyjście na zakupy - oczywiście te 200 metrów do sklepu to samochodem ... PZDR ![]()
__________________
Not all those who wander are lost. MNIEJ CHEMII / NIE MARNUJ! ![]() Legite aut Perite! |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 103
|
Dot.: Dzieci- GRUBASY
no tak,ale jest tez druga strona medalu:chudziutkie mamusie powtarzajace swoim coreczkom,ze musza dbac o linie,uwazac na to,co jedza.niedawno moja daleka kuzynka stwierdzila,ze nie zje ciasta,bo musi sie odchudzac (ma 11 lat...).nie popadajmy w paranoje...
__________________
polecam forum o antykoncepcji: http://www.antyforum.pl |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#28 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
|
Dot.: Dzieci- GRUBASY
Ponieważ to rodzice przede wszystkim są odpowiedzialni za swoje dzieci, na nich spoczywa obowiązek właściwego ich żywienia.Bardzo uważam, co jedzą moje dzieci (mam 2 synów),są szupli, uwielbiają słodycze,ale jedzą je w ogranicznych ilościach, chociaż codziennie.Nigdy nie kupuję im chipsów.Ostatnio spędziłam 2 tygodnie wakacji w miejscu, w którym do MacDonaldsa było może 20 metrów,ani razu nie poprosili,by tam pójść,nie lubią fast foodów,za to jedzą surówki(co nie zdarza się u małych "zapaślaków").Ważny jest zwyczajny zdrowy rozsądek.
Koleżanka opowiadała mi jak poprosiła rodziców,by na wycieczkę całodniową dali dzieciom urozmaicone jedzenie,by nie były to tylko słodycze czy chipsy.Jedna matka urozmaiciła:dała 4 paczki różnych chipsów i dużą colę (to wszystko na cały dzień!)+pieniądze na fast fooda. Rację ma ktoś,kto już zauważył,że jedzenie przestało spełniać rolę potrzeby, a stało się rozrywką.Pozdrawiam ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 |
Zadomowienie
|
![]()
osobiście, jak przez dłuższy czas nie zjem surówki z duuużą ilością warzyw to jestem "chora"
![]()
__________________
Tropical the island breeze All of nature wild and free This is where I long to be... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#30 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 177
|
Dot.: Dzieci- GRUBASY
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:21.