![]() |
#1 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 344
|
Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
Witam. Właśnie jestem w trakcie takiego kryzysu. Jesteśmy razem 3,5 roku, a mój meżczyzna nagle mi oświadczył, ze nie wie, czy chce ze mną byc. Stało sie tak, kiedy zaczęłąm pytac Go o naszą przyszłosc. Podobno zabrakło Mu TEGO CZEGOŚ. Nagle Mu zabrakło. Czemu, kiedy kończą sie fajerwerki w zwiazku facet chce odejśc?
Czy miałyście jakieś kryzysy w zwiazkach? po jakim czasie bycia razem? Ile te kryzysy trwały? W jaki sposób je pokonałyscie? Lub dlaczego się nie udało? Czy to prawda, że z reguły kryzys przychodzi po 3 latach? Następny po 5 itd? piszcie wszystko o kryzysach. Musze to jakoś wszystko zrozumiec. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 018
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
dla mnie magiczna granica to 4 lata. zazwyczaj po tym czasie wszystko zaczyna sie psuc. a dlaczego tak sie dzieje? roznie to bywa bo kazdy zwiazek jest inny.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Raczkowanie
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
U mnie były drobne nieporozumienia już po dwóch latach, ale kryzys przyszedł właśnie po trzech - zdrada
![]() Minął już czwarty rok związku i dalej czasami to wraca, choć oboje staramy się wykreślić to z pamięci. Czy się uda, nie wiem. ---------- Dopisano o 18:59 ---------- Poprzedni post napisano o 18:57 ---------- Ja właśnie gdzieś słyszałam taką teorię, że w związku kryzys przychodzi najczęściej po 3 latach bycia razem, a małżeństwa rozwodzą się najczęściej po 7 latach, a ile w tym prawdy? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 5 184
|
![]()
U mnie poważny kryzys przyszedł po 3,5 roku właśnie. Rozstaliśmy się z Tżtem w sumie na jakiś miesiąc, nie wiem dokładnie, ale i tak cały czas mieszkaliśmy razem, i teraz wróciliśmy do siebie, żeby spróbować wszystko odbudować.
Myślę, że taka przerwa dobrze robi, ja uświadomiłam sobie, jak wiele mam do stracenia.
__________________
Don't the sun look lonesome, oh lord lord lord, on the graveyard fence? Don't my baby look lonesome when her head is bent? Piszę. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 21
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
tak jak napisała gringolada każdy związek jest innych i każdy przeżywa kryzys w innym czasie (bo nie wydaję mi się, że istnieją związki, które nie przechodziły nigdy nawet najdrobniejszego kryzysu) w moim przypadku mój Tż takie załamanie miał dość szybko bo już po 8 miesiącach naszego związku ale to chyba dotyczy jego wcześniejszego życia, tak czy siak było to już dość dawno, potem wszystko się ułożyło twierdził, że potrzebował czasu by zrozumieć, że ja jestem dla niego tą jedyną. Mam nadzieję, że i u was wszystko się jakoś ułoży i życzę Wam tego z całego serca
![]()
__________________
"I należysz do mnie, choć to nie kwestia posiadania..." ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 839
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
Reguły nie ma- po 3, po pięciu....nie można tak generalizować.
Kryzys w moim związku nadszedł po około 3 latach i tak juz się ciagnie rok.schudłam kilka kilo, ot co .. właściwie to chyba nigdy się nie skończy dopóki nie umrze sam, śmiercią naturalną. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 570
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
kochane kobietki,a jak jest po takim kryzysie? ma się wrażenie ,ze kocha się bardziej? pozostaje zadra w sercu? oczywiście jeśli związek przetrwa ...
__________________
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#8 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 21
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
wszystko zależy od tego co było powodem takiego kryzysu, ale myślę że jeżeli potem wszystko dobrze się układa to takie nieporozumienia tylko budują bardziej uczucia partnerów i cementują ich związek
__________________
"I należysz do mnie, choć to nie kwestia posiadania..." ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 806
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
My jesteśmy ze sobą niecałe 2 lata i chyba przechodzimy jakiś kryzys... Kłotnie, pretensje, żale, wypominanie sobie pewnych spraw. I to ze mną głownie chyba jest problem, nie umiem dojść do porozumienia z nim i z samą sobą. Kiedy to się skończy - nie wiem... Ale powoli zaczynam mieć dosyć.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 54
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
U mnie też kryzys po 3 latach ... Czyżby faktycznie w tym coś było ...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 116
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
Zazwyczaj taki jest uśredniony czas trwania całej "wielkiej miłości". Począwszy od samego poznania, motylków w brzuchu, maślanych oczu, słodkich słówek, aż do przyzywczajenia. Jeśli damy mu szansę istnienia to zatracamy się w rzeczywistości. Przyzwyczajamy się, że druga osoba będzie ciągle przy nas, nie zauważamy, że jej czegoś brakuje. Kryzys nie przychodzi dokładnie w trzecim roku, kryzys zaczyna się o wiele wcześniej. Jeżeli dużo rozmawiamy, tłumaczymy sobie na bieżąco to co nas niepokoi, mamy szansę na długie, wspólne życie. Trzeba dbać o zdrowy rozwój relacji, walczyć o to, aby związek był ciekawy, nie popadać w skrajności, szukać tego magicznego, złotego środka.
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#12 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 34 839
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
12 rok razem ,zero kryzysów.
Odpukać. siem pochwale a co ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 344
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
Z kim by nie rozmawiała, to kryzysy przychodziły po 3 latach, dużo par sie rzstało po 3 latach. ja teraz bję się o siebie. Nie wyobrażam sobie zycia bez niego. Ostatnio mi oświadczył, ze chya coś sie wypaliło, ze nie am tego CZEGOŚ... a ja tak się zawsze starałam... Mój mężczyzna ma prblem ze sobą. Nie wie co to miłosc. Stwierdził, ze chyba nie andaje się do zwiazków. jego poprzednie zwiazki konczyły się przez niego wraz z końcem fajerwerków w związku. Zaczynała sie normalnośc i kończył się zwiazek. Ze mną wytrwał 3,5 roku, ale kiedy zapytałam o naszą przyszłośc, nagle zaczął sie zastanawiac i od tego czau zaczął się nasz kryzys. Czy możliwe jest, że był ze mną tyle czasu z przyzwyczajenia? Czy można byc z kimś bez miłości taki długi czas? Czy On mógł byc ze mną tylko z przyzwyczajenia?
Rozmawialśsmy wczoraj. Nie zakończył tego definitywnie. Poprosił o czas. pracujemy razem i będę musiała zniknąc na jakis czas. Może jak mnie nie bedzie widywał, to zatęskni. W ciągu tych lat bycia razem widywalismy sie prawie codziennie. Chyba samotny urlop będe miała w tym roku. Ale mam doła. Wszystko się posypało w 1 dzień:-( ---------- Dopisano o 20:39 ---------- Poprzedni post napisano o 20:38 ---------- Tylko pozazdrościc |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 34 839
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
Dziewczyny czy wasi partnerzy też wasze kopoty i kryzys tak samo oceniają ?
wiadomo ze jakies zgryzy,sprzeczki ,fochy sie zdarzają ale może wyolbrzymiamy takie pierdoły ? powodem kryzysu dla mnie to zdrada,ew zastój i chęc odejścia,jakies brudy z przeszłości który maja wplyw na przyszlosc. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 344
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
To w moim zwiazku według mojego partnera jst zastój i chyba chce odejśc. Czyli mamy kryzys
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Blond forever!
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Aktualnie nad morzem
Wiadomości: 4 533
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
Gratuluję
![]() ![]() ![]() Mam nadzieję, że powielę Twoją historię ![]()
__________________
Mężatka. a jaka jest Twoja supermoc?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 54
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 432
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
Cytat:
![]() ![]()
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#20 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Katowic
Wiadomości: 2 796
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
Ja poważnego kryzysu nie miałam z Tż-był taki mini po 4latach związku, na szczęście opanowany
![]() ![]() Jak go pokonaliśmy? Była poważna rozmowa, po tym jak się pokłóciliśmy-długo rozmawialiśmy, były łzy, strach ze to koniec. Jednak wyjaśniliśmy sobie wszystko, krok po kroku i tyle. Każdy am inny sposób rozwiązywania problemów,dla każdego coś innego jest ważne, coś innego "nie gra". Spróbujcie tak poważnie porozmawiać. To, ze raz Ci powiedział, ze nie wie czy chce nie znaczy że taka jest prawda. Moze był zmęczony, miał zły dzień? Wtedy nawet zwykła romzowa może przerodzić się w kłótnię ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 344
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
Jest tak już zmęczony od 2 tygodni. Przed tym, jak mi to powiedział, wiedziałam, że coś jest nie tak. Przestał mi okazywac uczucia, zamknął się w sobie. Poprosił o czas. On panicznie boi sie przyszłosci. Raz powiedział mi, ze nie wyobraża sobie żcia z 1 kobietą do końca życia:-( Zabolało bardzo:-( Ja już marzę o domu, rodzinie i dzieciach a On ucieka przed przyszłością. Ja mam 27 lat, On 29. Wcześniej powtarzał mi kiedyś, ze po to sie razem jest, by miec jakieś plany, wiec skąd ta nagła zmiana? Co się stało? Wiem, ze nie poznał innej kobiety. Chyba byłam nadopiekuńcza.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: lubelszczyzna
Wiadomości: 77
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
Ja własnie przechodzę taki kryzys. Przyszedł szybciej niż się spodziewałam. Po niecałych dwóch latach. On stwierdził, że narazie nie chce ze mną być, chce sie "wyluzować" . Dopiero teraz przejrzałam na oczy. Nigdy bym się po nim tego nie spodziewała. NIGDY!
Może ten odpoczynek dobrze zrobi. Może wydorośleje. Może uda się to za pare miesięcy jeszcze odbudować, bo ciągle się kochamy. Może.... Edytowane przez Malinaa_ Czas edycji: 2010-08-03 o 20:41 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 54
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
Współczuje Wam dziewczyny
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#24 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 7 002
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
Cytat:
![]() Wyniki badań są z grubsza takie: Mężczyzna jest biologicznie tak "zaprogramowany", by po ok.4 latach pożycia- chodzi o sex, dlatego u niektórych mamy kryzys roku piątego albo 4,5 ![]() Jest to najlepszy moment żeby zostawić już partnerkę i szukać kolejnej z którą sie można rozmnożyc...a najlepszy czas oczywiscie z punktu biologii- dziecko juz w miarę odchowane, są duże szanse że przeżyje juz samo, matka też nie potrzebuje już aż tak opieki samca, wiec samiec moze iść sie dalej reprodukować ![]() Jak dla mnie bujda na resorach, ale chciałam sie z wami podzielić ![]() Co do moich kryzysów- pierwszy nadszedł po ok.2 latach w pierwszym powaznym związku- był to tzw.kryzys kończący ![]() Drugi (już z kolejnym Tżem) po ok. 3 latach (ale dlatego, że mieszkaliśmy ze sobą już od roku, pewnie nadszedłby szybciej gdyby nas nie łączyło mieszkanie) ten był kryzysem wybijającym z równowagi, a dokładnie dotyczył tego, ze znudziłam sie pożyciem z tżem i zapragnęłam kogoś nowego- nie zrealizowałam, ale tż zrobił się masakrycznie zazdrosny- stąd kryzys-ten przeżyliśmy (było ciężko, ale zaliczony na 3+ ![]() Kolejny z tym samym TŻem przeżyłam rok temu, czyli po 7latach bycia w związku. Ten był totalnie rozłamkowy- miałam podejrzenie że TŻ mnie zdradził- jak sie okazało podejrzenie było wytworem mojej wyobraźni, bo owszem umówił się z koleżanką na browara, ale resztę sama sobie dopisałam,bo prócz browara nic nie było (w końcu się dowiedziałam, po roku!!) wyprowadziliśmy sie ze wspólnego mieszkania, ale jak sie okazało na tyle blisko, ze spotykaliśmy się często, dużo rozmawialiśmy, dużo czasu spędzaliśmy jako "kumple" no bo "szkoda tylu lat znajomości psuć"....kryzys trwał rok- od lipca oficjalnie jesteśmy znów razem ![]() ![]() Na razie ślubu nie planujemy, zobaczy się czy opieka nad dzieckiem i wszstkie sprawy ciążowo-rodzicielskie nie przyniosą kryzysu w związku a jeśli przyniosą- jak sobie z nim poradzimy, ale jestem dobrej myśli bo widzę że Tż się stara przeokrutnie ![]()
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 |
Raczkowanie
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
Nigdy się nie zastanawiałam nad tym po ilu latach 'ma' przyjść kryzys. Zastanawia mnie tylko to czy niektórzy się nie nakręcają bo słyszeli , że statystycznie pierwszy poważny kryzys jest po roku czy dwóch i wtedy podświadomie szukają problemów.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 7 002
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
Cytat:
ta ksiażka otworzyła mi oczy na wazne sprawy w związku ![]() powodzenia
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 090
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
Cytat:
Według mnie nie ma reguły - u jednych kryzys przychodzi po 3 latach, u innych po 5, a u niektórych wcale. W moim związku kryzys pojawił się po 5 latach, trwał ok. 3 miesięcy i prawie zakończył się rozstaniem. Na szczęście udało się wszystko odbudować. Ba, nawet śmiem twierdzić, że teraz jest o wiele lepiej, niż przed kryzysem ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#28 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 21
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
La'Mbria gratulacje zostania mamusią!
![]() ![]()
__________________
"I należysz do mnie, choć to nie kwestia posiadania..." ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 | |
Raczkowanie
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
Cytat:
![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#30 | ||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 7 002
|
Dot.: Kryzys w związku- Wszystko na ten temat
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 21:59 ---------- Poprzedni post napisano o 21:58 ---------- Cytat:
![]()
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik ![]() |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:56.