Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-01-27, 11:47   #1
blackberry456
Zadomowienie
 
Avatar blackberry456
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 124

Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?


Czesc dziewczyny! Dawno nie bylam na wizazu ale pamietam ze w przeszlosci zawsze moglam liczyc na Wasza pomoc wiec mam nadzieje ze i teraz cos doradzicie


Poznalam chlopaka. Zaczelo sie od flirtu, luznych spotkan 'bez zobowiazan' ale zaczelo sie robic powazniej. Spotykamy sie juz prawie 4 miesiace, (ale wciaz nie jestesmy oficjalnie 'para').

Moj problem polega na tym, ze on zachowuje sie jak dwie rozne osoby, daje mi sprzeczne sygnaly i nie wiem czy kontunuowanie tego jest madra decyzja (nie chce byc zraniona).

Wiec po pierwsze on jest typem 'podrywacza', jest przystojny, dziewczyny na niego leca i on uwielbia to uczucie i podnosi sobie tym ego (sam to przyznal). Po drugie w zeszlym roku rozstal sie z narzeczona (byli ze soba 8 lat), caly ich zwiazek byl dysfunkcyjny -oboje sie zdradzali, oklamywali itp az ona go zostawila dla innego faceta, co go 'zlamalo'. Teraz duzo swoich zachowan tlumaczy ta trauma itp. Do tego kilka tygodni temu zlamal moje zaufanie. Przypadkiem widzialam jego wiadomosci do innej dziewczyny, gdzie rozmawiali o sexie, on ja zapraszal na randke itp, a pozniej sklamal patrzac mi w oczy mowiac ze to bylo dawno temu itp..

Ale jakos to rozwiazalismy, on mnie bardzo przepraszal, plakal, obiecywal. Tlumaczyl sie tym ze przez to ze nie jestesmy oficjalnie on myslal ze ja sie spotykam tez z innymi chlopakami a on nie chcial byc znowu zraniony. Niby jest juz ok, ale dalej mam problem z zaufaniem mu i mam watpliwosci..

Jego 'druga strona' jest z kolei we mnie bardzo zauroczona. Widujemy sie po 4-5 razy w tygodniu, sypiam czesciej u niego niz u siebie w domu. Mieszka z mama, ktora mnie absolutnie uwielbia (kupila mi moja wlasna szczoteczke do zebow, kubek na herbate i dala mi wolna szuflade na moje rzeczy ) Znam wszystkich jego znajomych, ktorzy tez mnie lubia, 'dopinguja' nam, on sie mnie nie wstydzi, traktuje jak dziwczyne, powtarza ze dzieki mnie jestszczesliwy, ze go 'naprawiam' (jego depresja sie polepszyla od kiedy sie widujemy), ciagle mi prawi komlementy, nie moze ode mnie odkleic, nieraz mowil ze chce ze mna byc ale 'sie boi'..

Takze nie wiem, zdecydowanie czuje do niego cos silnego, ale patrzac na jego przeszlosc i to jaka jest osoba nie chce byc zraniona


Mysle ze warto dodac ze on jest anglikiem (mieszkam w londynie) i wydaje mi sie ze roznica kulturowa jest tu troche problemem. Mam wrazenie ze dla mlodych anglikow wiecej rzeczy wydaje sie normalnych. Takze mimo ze sie widujemy, on dalej ma duzo kolezanek wokol siebie (z wieloma z nich sypial w przeszlosci), caluje duzo dziewczyn na zdjeciach (co prawda w policzek, ale i tak ), pewie tez 'niewinnie' flirtuje. Dla niego to nic zlego, a mnie to juz boli. (mimo ze powtarza ze od czasu jego ex nikogo az tak bardzo nie lubil jak mnie)


Co radzicie? Dac mu szanse? Czy nie warto wierzyc w przemiane z podrywacza w lojalnego chlopaka? wierzycie ze jak ktos kiedys zdradza to zawsze juz bedzie? nawet jak to jes inny zwiazek?

Nie wiem czy mam mu co chwile wypominac co mnie boli, ze jestem zazdrosna itp czy to tylko zepsuje wszystko? Moze powinnam udac ze mnie to nie rusza?

Prosze o rady!
__________________
W deszczu maleńkich żółtych kwiatów
w spokoju przy sobie
nie czując czasu..
blackberry456 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 11:53   #2
lady_nathalie
Raczkowanie
 
Avatar lady_nathalie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 32
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

Cytat:
Napisane przez blackberry456 Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny! Dawno nie bylam na wizazu ale pamietam ze w przeszlosci zawsze moglam liczyc na Wasza pomoc wiec mam nadzieje ze i teraz cos doradzicie


Poznalam chlopaka. Zaczelo sie od flirtu, luznych spotkan 'bez zobowiazan' ale zaczelo sie robic powazniej. Spotykamy sie juz prawie 4 miesiace, (ale wciaz nie jestesmy oficjalnie 'para').

Moj problem polega na tym, ze on zachowuje sie jak dwie rozne osoby, daje mi sprzeczne sygnaly i nie wiem czy kontunuowanie tego jest madra decyzja (nie chce byc zraniona).

Wiec po pierwsze on jest typem 'podrywacza', jest przystojny, dziewczyny na niego leca i on uwielbia to uczucie i podnosi sobie tym ego (sam to przyznal). Po drugie w zeszlym roku rozstal sie z narzeczona (byli ze soba 8 lat), caly ich zwiazek byl dysfunkcyjny -oboje sie zdradzali, oklamywali itp az ona go zostawila dla innego faceta, co go 'zlamalo'. Teraz duzo swoich zachowan tlumaczy ta trauma itp. Do tego kilka tygodni temu zlamal moje zaufanie. Przypadkiem widzialam jego wiadomosci do innej dziewczyny, gdzie rozmawiali o sexie, on ja zapraszal na randke itp, a pozniej sklamal patrzac mi w oczy mowiac ze to bylo dawno temu itp..

Ale jakos to rozwiazalismy, on mnie bardzo przepraszal, plakal, obiecywal. Tlumaczyl sie tym ze przez to ze nie jestesmy oficjalnie on myslal ze ja sie spotykam tez z innymi chlopakami a on nie chcial byc znowu zraniony. Niby jest juz ok, ale dalej mam problem z zaufaniem mu i mam watpliwosci..

Jego 'druga strona' jest z kolei we mnie bardzo zauroczona. Widujemy sie po 4-5 razy w tygodniu, sypiam czesciej u niego niz u siebie w domu. Mieszka z mama, ktora mnie absolutnie uwielbia (kupila mi moja wlasna szczoteczke do zebow, kubek na herbate i dala mi wolna szuflade na moje rzeczy ) Znam wszystkich jego znajomych, ktorzy tez mnie lubia, 'dopinguja' nam, on sie mnie nie wstydzi, traktuje jak dziwczyne, powtarza ze dzieki mnie jestszczesliwy, ze go 'naprawiam' (jego depresja sie polepszyla od kiedy sie widujemy), ciagle mi prawi komlementy, nie moze ode mnie odkleic, nieraz mowil ze chce ze mna byc ale 'sie boi'..

Takze nie wiem, zdecydowanie czuje do niego cos silnego, ale patrzac na jego przeszlosc i to jaka jest osoba nie chce byc zraniona


Mysle ze warto dodac ze on jest anglikiem (mieszkam w londynie) i wydaje mi sie ze roznica kulturowa jest tu troche problemem. Mam wrazenie ze dla mlodych anglikow wiecej rzeczy wydaje sie normalnych. Takze mimo ze sie widujemy, on dalej ma duzo kolezanek wokol siebie (z wieloma z nich sypial w przeszlosci), caluje duzo dziewczyn na zdjeciach (co prawda w policzek, ale i tak ), pewie tez 'niewinnie' flirtuje. Dla niego to nic zlego, a mnie to juz boli. (mimo ze powtarza ze od czasu jego ex nikogo az tak bardzo nie lubil jak mnie)


Co radzicie? Dac mu szanse? Czy nie warto wierzyc w przemiane z podrywacza w lojalnego chlopaka? wierzycie ze jak ktos kiedys zdradza to zawsze juz bedzie? nawet jak to jes inny zwiazek?

Nie wiem czy mam mu co chwile wypominac co mnie boli, ze jestem zazdrosna itp czy to tylko zepsuje wszystko? Moze powinnam udac ze mnie to nie rusza?

Prosze o rady!
Jak można sypiać częściej niż u siebie w domu u faceta, z którym znasz się 4 miesiące, nie jesteście parą? Dziwne podejście, może ja jakaś niedzisiejsza
__________________
Czas dużych przemian
lady_nathalie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 12:05   #3
xKlaudja
Zakorzenienie
 
Avatar xKlaudja
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 5 883
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

Cytat:
Napisane przez blackberry456 Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny! Dawno nie bylam na wizazu ale pamietam ze w przeszlosci zawsze moglam liczyc na Wasza pomoc wiec mam nadzieje ze i teraz cos doradzicie


Poznalam chlopaka. Zaczelo sie od flirtu, luznych spotkan 'bez zobowiazan' ale zaczelo sie robic powazniej. Spotykamy sie juz prawie 4 miesiace, (ale wciaz nie jestesmy oficjalnie 'para').

Moj problem polega na tym, ze on zachowuje sie jak dwie rozne osoby, daje mi sprzeczne sygnaly i nie wiem czy kontunuowanie tego jest madra decyzja (nie chce byc zraniona).

Wiec po pierwsze on jest typem 'podrywacza', jest przystojny, dziewczyny na niego leca i on uwielbia to uczucie i podnosi sobie tym ego (sam to przyznal). Po drugie w zeszlym roku rozstal sie z narzeczona (byli ze soba 8 lat), caly ich zwiazek byl dysfunkcyjny -oboje sie zdradzali, oklamywali itp az ona go zostawila dla innego faceta, co go 'zlamalo'. Teraz duzo swoich zachowan tlumaczy ta trauma itp. Do tego kilka tygodni temu zlamal moje zaufanie. Przypadkiem widzialam jego wiadomosci do innej dziewczyny, gdzie rozmawiali o sexie, on ja zapraszal na randke itp, a pozniej sklamal patrzac mi w oczy mowiac ze to bylo dawno temu itp..

Ale jakos to rozwiazalismy, on mnie bardzo przepraszal, plakal, obiecywal. Tlumaczyl sie tym ze przez to ze nie jestesmy oficjalnie on myslal ze ja sie spotykam tez z innymi chlopakami a on nie chcial byc znowu zraniony. Niby jest juz ok, ale dalej mam problem z zaufaniem mu i mam watpliwosci..

Jego 'druga strona' jest z kolei we mnie bardzo zauroczona. Widujemy sie po 4-5 razy w tygodniu, sypiam czesciej u niego niz u siebie w domu. Mieszka z mama, ktora mnie absolutnie uwielbia (kupila mi moja wlasna szczoteczke do zebow, kubek na herbate i dala mi wolna szuflade na moje rzeczy ) Znam wszystkich jego znajomych, ktorzy tez mnie lubia, 'dopinguja' nam, on sie mnie nie wstydzi, traktuje jak dziwczyne, powtarza ze dzieki mnie jestszczesliwy, ze go 'naprawiam' (jego depresja sie polepszyla od kiedy sie widujemy), ciagle mi prawi komlementy, nie moze ode mnie odkleic, nieraz mowil ze chce ze mna byc ale 'sie boi'..

Takze nie wiem, zdecydowanie czuje do niego cos silnego, ale patrzac na jego przeszlosc i to jaka jest osoba nie chce byc zraniona


Mysle ze warto dodac ze on jest anglikiem (mieszkam w londynie) i wydaje mi sie ze roznica kulturowa jest tu troche problemem. Mam wrazenie ze dla mlodych anglikow wiecej rzeczy wydaje sie normalnych. Takze mimo ze sie widujemy, on dalej ma duzo kolezanek wokol siebie (z wieloma z nich sypial w przeszlosci), caluje duzo dziewczyn na zdjeciach (co prawda w policzek, ale i tak ), pewie tez 'niewinnie' flirtuje. Dla niego to nic zlego, a mnie to juz boli. (mimo ze powtarza ze od czasu jego ex nikogo az tak bardzo nie lubil jak mnie)


Co radzicie? Dac mu szanse? Czy nie warto wierzyc w przemiane z podrywacza w lojalnego chlopaka? wierzycie ze jak ktos kiedys zdradza to zawsze juz bedzie? nawet jak to jes inny zwiazek?

Nie wiem czy mam mu co chwile wypominac co mnie boli, ze jestem zazdrosna itp czy to tylko zepsuje wszystko? Moze powinnam udac ze mnie to nie rusza?

Prosze o rady!


Moim zdaniem ciężko Ci będzie go zmienić, nawet jeśli zaczniesz się starać. Widać, że on bardzo naturalnie oddziela niewinne flirty od związku. Wydaje się ni ezauważać, że Tobie może to nie pasować. Powiedz mu o swoich uczuciach, tym bardziej, że w poprzednim związku mimo długiego stażu był nie do końca uczciwy.
Może wkoncu przejdzie mu to budowanie ego, na podstawie otrzymanych buziaków w policzek, i trochę spoważnieje w tej kwestii
xKlaudja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 12:18   #4
Hibiku
Zakorzenienie
 
Avatar Hibiku
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 468
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

Cytat:
Napisane przez blackberry456 Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny! Dawno nie bylam na wizazu ale pamietam ze w przeszlosci zawsze moglam liczyc na Wasza pomoc wiec mam nadzieje ze i teraz cos doradzicie


Poznalam chlopaka. Zaczelo sie od flirtu, luznych spotkan 'bez zobowiazan' ale zaczelo sie robic powazniej. Spotykamy sie juz prawie 4 miesiace, (ale wciaz nie jestesmy oficjalnie 'para').

Moj problem polega na tym, ze on zachowuje sie jak dwie rozne osoby, daje mi sprzeczne sygnaly i nie wiem czy kontunuowanie tego jest madra decyzja (nie chce byc zraniona).

Wiec po pierwsze on jest typem 'podrywacza', jest przystojny, dziewczyny na niego leca i on uwielbia to uczucie i podnosi sobie tym ego (sam to przyznal). Po drugie w zeszlym roku rozstal sie z narzeczona (byli ze soba 8 lat), caly ich zwiazek byl dysfunkcyjny -oboje sie zdradzali, oklamywali itp az ona go zostawila dla innego faceta, co go 'zlamalo'. Teraz duzo swoich zachowan tlumaczy ta trauma itp. Do tego kilka tygodni temu zlamal moje zaufanie. Przypadkiem widzialam jego wiadomosci do innej dziewczyny, gdzie rozmawiali o sexie, on ja zapraszal na randke itp, a pozniej sklamal patrzac mi w oczy mowiac ze to bylo dawno temu itp..

Ale jakos to rozwiazalismy, on mnie bardzo przepraszal, plakal, obiecywal. Tlumaczyl sie tym ze przez to ze nie jestesmy oficjalnie on myslal ze ja sie spotykam tez z innymi chlopakami a on nie chcial byc znowu zraniony. Niby jest juz ok, ale dalej mam problem z zaufaniem mu i mam watpliwosci..

Jego 'druga strona' jest z kolei we mnie bardzo zauroczona. Widujemy sie po 4-5 razy w tygodniu, sypiam czesciej u niego niz u siebie w domu. Mieszka z mama, ktora mnie absolutnie uwielbia (kupila mi moja wlasna szczoteczke do zebow, kubek na herbate i dala mi wolna szuflade na moje rzeczy ) Znam wszystkich jego znajomych, ktorzy tez mnie lubia, 'dopinguja' nam, on sie mnie nie wstydzi, traktuje jak dziwczyne, powtarza ze dzieki mnie jestszczesliwy, ze go 'naprawiam' (jego depresja sie polepszyla od kiedy sie widujemy), ciagle mi prawi komlementy, nie moze ode mnie odkleic, nieraz mowil ze chce ze mna byc ale 'sie boi'..

Takze nie wiem, zdecydowanie czuje do niego cos silnego, ale patrzac na jego przeszlosc i to jaka jest osoba nie chce byc zraniona


Mysle ze warto dodac ze on jest anglikiem (mieszkam w londynie) i wydaje mi sie ze roznica kulturowa jest tu troche problemem. Mam wrazenie ze dla mlodych anglikow wiecej rzeczy wydaje sie normalnych. Takze mimo ze sie widujemy, on dalej ma duzo kolezanek wokol siebie (z wieloma z nich sypial w przeszlosci), caluje duzo dziewczyn na zdjeciach (co prawda w policzek, ale i tak ), pewie tez 'niewinnie' flirtuje. Dla niego to nic zlego, a mnie to juz boli. (mimo ze powtarza ze od czasu jego ex nikogo az tak bardzo nie lubil jak mnie)


Co radzicie? Dac mu szanse? Czy nie warto wierzyc w przemiane z podrywacza w lojalnego chlopaka? wierzycie ze jak ktos kiedys zdradza to zawsze juz bedzie? nawet jak to jes inny zwiazek?

Nie wiem czy mam mu co chwile wypominac co mnie boli, ze jestem zazdrosna itp czy to tylko zepsuje wszystko? Moze powinnam udac ze mnie to nie rusza?

Prosze o rady!




Kwestia tkwi w tym,że ty widzisz problem w jego zachowaniu a nie on - żeby się zmienić, to on musi problem
a. zobaczyć
b. zrozumieć
c. samemu uznać za problem
d. chcieć poprawić.
POza rozmową i tłumaczeniem mu NIC nie zrobisz.

Swoją drogą - po co wiązać się z partnerem, który ma całkiem inne podejście do związku niż ty (tak inne że ma je zmienić dla ciebie)? to mocno utrudnia życie.
Hibiku jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 12:44   #5
ania_1988
Raczkowanie
 
Avatar ania_1988
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 299
GG do ania_1988
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

Po pierwsze powinnaś porozmawiać z nim i razem zdecydować czy jesteście ze sobą czy nie.

Po drugie jak już bedziecie ze sobą to powiedz mu o swoich oczekiwaniach względem jegoa: że nie chcesz aby on całował inne dziewczyny itp

Po trzecie jeżeli on naprawdę jest typem podrywacza to nie sądze aby udało Ci się to zmienić.

Po czwarte nie możesz związku oceniać po tym jakie nastawienie ma do Ciebie jego mama czy znajomi (to czasami fałszywy obraz)

Po piąte jeżeli on zdradzał w przeszłości swoją byłą to jest duże prawdopodobieństwo że zrobi to też z Toba.... niestety faceci tacy są..

to tylko moje subiektywne rady i nie musisz ich stosować jeżeli nie chcesz Pozdrawiam i życzę powodzenia
__________________
jest 62kg -------> cel 56kg
Hania
ania_1988 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 12:46   #6
niebieskie_oczko
Zakorzenienie
 
Avatar niebieskie_oczko
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: całe życie na walizkach ;-)
Wiadomości: 6 298
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

Nie, ty go nie zmienisz. On sam musi się zmienic, sam tego chcieć i sam musi mieć motywację do tego.
Mój facet był np. wielkim imprezowiczem (2-3 imprezy w tygodniu być musiały), a ja bym nie chciała mieć takiego partnera. Jak zaczęliśmy się spotykać to przysiadł na pupce i tak w sumie zostało. Stwierdził, że bawił się i imprezował, bo nie miał innej alternatywy na spędzanie wolnego czasu wieczorem, więc zawsze szedł gdzieś z kumplami. No a teraz woli po prostu sam spędzać czas inaczej i czasami wręcz prosi, żebyśmy np. posiedzieli razem w domu i się razem polenili
Z tym że mnie nie zawiódł na wstępie ani razu. A pewnie gdybym zoabczyła, że flirciarz na boku rozmawia z jakąś panną o seksie, a potem mi kłamie, to pewnie bym dała sobie z nim spokój.

---------- Dopisano o 13:46 ---------- Poprzedni post napisano o 13:45 ----------

Cytat:
Napisane przez lady_nathalie Pokaż wiadomość
Jak można sypiać częściej niż u siebie w domu u faceta, z którym znasz się 4 miesiące, nie jesteście parą? Dziwne podejście, może ja jakaś niedzisiejsza
Ja też tego nie rozumiem, ale no ja też chyba z tych osób starodawnych
Aha, Autorko, to że jego mama cię uwielbia nie oznacza, że ten związek będzie na bank szczęśliwy.
__________________
Postanowienie: jeździć, latać, zwiedzać za grosze!
2016: Berlin, Monachium, Erfurt, Budapeszt, Chicago, Nowy Jork
Podróże 2015: Praga, Bolonia, Oslo, Rodos, Kijów, Kos
Podróże 2014: Wiedeń, Bratysława, Londyn, Lwów, Budapeszt, Ostrava, Berlin, Budva, Paryż
K&K
niebieskie_oczko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 12:47   #7
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

blackberry456 - nie zmienisz faceta ani żadnego innego człowieka. Możesz jedynie rzeczowo przedstawić swoje racje, a on zadecyduje o tym, czy są warte przemyślenia i wdrożenia w życie.

Jesteś niestety na straconej pozycji, bo pozwoliłaś mu na zbyt dużo. Jesteście w związku bez związku, zgodziłaś się na to, a po 4 miesiącach zaczynasz się buntować. Myślę, że prędzej zakończy znajomość z Tobą niż się zmieni w statecznego mężczyznę z klapkami na oczach.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2014-01-27, 13:02   #8
szynka_w_toscie
Zadomowienie
 
Avatar szynka_w_toscie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wałbrzych
Wiadomości: 1 853
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

Tak naprawdę to Ty nie możesz go zmieniać bo to nie wyjdzie. On powinnien sam zobaczyć co robi źle i się zmienić.
Wy zachowujecie się jakbyście byli w związku, a w nim nie jesteście - to jest dla mnie dziwne, że na to pozwoliłaś.
Może powinnaś jak najszybciej określić Waszą relację, a jeżeli on będzie chciał być z Tobą w związku to wtedy jasno mu powiesz jakie zachowania względem jego koleżanek Ci odpowiadają, a jakie nie.
__________________
"When I let a day go by without talking to you...
then that day's just no good."
A.
szynka_w_toscie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 13:17   #9
xKlaudja
Zakorzenienie
 
Avatar xKlaudja
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 5 883
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

Zresztą skoro takie ma podejście do flirtów i tych spraw, to po prostu jestes jedną z wielu, a jak zobaczy że chcesz go zmienić to może szybko umknąć. I nawet niedoszła teściowa nic na to nie zaradzi
xKlaudja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 13:24   #10
asiula171a
Raczkowanie
 
Avatar asiula171a
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 167
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

Cytat:
Napisane przez blackberry456 Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny! Dawno nie bylam na wizazu ale pamietam ze w przeszlosci zawsze moglam liczyc na Wasza pomoc wiec mam nadzieje ze i teraz cos doradzicie


Poznalam chlopaka. Zaczelo sie od flirtu, luznych spotkan 'bez zobowiazan' ale zaczelo sie robic powazniej. Spotykamy sie juz prawie 4 miesiace, (ale wciaz nie jestesmy oficjalnie 'para').

Moj problem polega na tym, ze on zachowuje sie jak dwie rozne osoby, daje mi sprzeczne sygnaly i nie wiem czy kontunuowanie tego jest madra decyzja (nie chce byc zraniona).

Wiec po pierwsze on jest typem 'podrywacza', jest przystojny, dziewczyny na niego leca i on uwielbia to uczucie i podnosi sobie tym ego (sam to przyznal). Po drugie w zeszlym roku rozstal sie z narzeczona (byli ze soba 8 lat), caly ich zwiazek byl dysfunkcyjny -oboje sie zdradzali, oklamywali itp az ona go zostawila dla innego faceta, co go 'zlamalo'. Teraz duzo swoich zachowan tlumaczy ta trauma itp. Do tego kilka tygodni temu zlamal moje zaufanie. Przypadkiem widzialam jego wiadomosci do innej dziewczyny, gdzie rozmawiali o sexie, on ja zapraszal na randke itp, a pozniej sklamal patrzac mi w oczy mowiac ze to bylo dawno temu itp..

Ale jakos to rozwiazalismy, on mnie bardzo przepraszal, plakal, obiecywal. Tlumaczyl sie tym ze przez to ze nie jestesmy oficjalnie on myslal ze ja sie spotykam tez z innymi chlopakami a on nie chcial byc znowu zraniony. Niby jest juz ok, ale dalej mam problem z zaufaniem mu i mam watpliwosci..

Jego 'druga strona' jest z kolei we mnie bardzo zauroczona. Widujemy sie po 4-5 razy w tygodniu, sypiam czesciej u niego niz u siebie w domu. Mieszka z mama, ktora mnie absolutnie uwielbia (kupila mi moja wlasna szczoteczke do zebow, kubek na herbate i dala mi wolna szuflade na moje rzeczy ) Znam wszystkich jego znajomych, ktorzy tez mnie lubia, 'dopinguja' nam, on sie mnie nie wstydzi, traktuje jak dziwczyne, powtarza ze dzieki mnie jestszczesliwy, ze go 'naprawiam' (jego depresja sie polepszyla od kiedy sie widujemy), ciagle mi prawi komlementy, nie moze ode mnie odkleic, nieraz mowil ze chce ze mna byc ale 'sie boi'..

Takze nie wiem, zdecydowanie czuje do niego cos silnego, ale patrzac na jego przeszlosc i to jaka jest osoba nie chce byc zraniona


Mysle ze warto dodac ze on jest anglikiem (mieszkam w londynie) i wydaje mi sie ze roznica kulturowa jest tu troche problemem. Mam wrazenie ze dla mlodych anglikow wiecej rzeczy wydaje sie normalnych. Takze mimo ze sie widujemy, on dalej ma duzo kolezanek wokol siebie (z wieloma z nich sypial w przeszlosci), caluje duzo dziewczyn na zdjeciach (co prawda w policzek, ale i tak ), pewie tez 'niewinnie' flirtuje. Dla niego to nic zlego, a mnie to juz boli. (mimo ze powtarza ze od czasu jego ex nikogo az tak bardzo nie lubil jak mnie)


Co radzicie? Dac mu szanse? Czy nie warto wierzyc w przemiane z podrywacza w lojalnego chlopaka? wierzycie ze jak ktos kiedys zdradza to zawsze juz bedzie? nawet jak to jes inny zwiazek?

Nie wiem czy mam mu co chwile wypominac co mnie boli, ze jestem zazdrosna itp czy to tylko zepsuje wszystko? Moze powinnam udac ze mnie to nie rusza?

Prosze o rady!
Sypiasz z chłopakiem a on zaslania się tym , że boi się poważnego związku. Jest mu z Tobą dobrze , ale nie chce zostawić teraźniejszego życia. Coś jest nie tak ... Myślę , że nie da się zmienić podrywacza w wiernego chłopaka. On lubi"dobrą zabawę" ale nie chce być sam. Gdyby mu tak bardzo zależało , skupiłby się tylko na Tobie , a tutaj ewidentnie za szybko mu poszło.

Ale to jest tylko moje zdanie. Teraz wszystko w Twoich rękach.

Wysłane z mojego LG-E610 przy użyciu Tapatalka
asiula171a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 13:30   #11
irkamirka
Raczkowanie
 
Avatar irkamirka
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 113
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

Człowiek może się zmienić, ale musi tego bardzo chcieć. A, wybacz szczerość, Twój nie-partner myśli, że znalazł sobie kolejną naiwną, która zaakceptuje go takim, jakim jest - czyli facetem niezdolnym do wierności. Co mnie przeraża, to fakt, że może mieć rację. Litujesz się nad nim i wybielasz we własnych oczach, chociaż masz czarno na białym, że Cię okłamał.
irkamirka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2014-01-27, 13:42   #12
mary_poppins
sissy that walk
 
Avatar mary_poppins
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 668
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

Jemu ewidentnie jego styl życia pasuje, więc nie wiem, dlaczego chcesz go zmieniać. "Boję się" = nie chcę, bo gdyby się bał angażować albo zacieśniać więzy z dziewczyną, to by z Tobą nie sypiał i nie spędzał tyle czasu. Zobacz, jak ma fajnie - spotykacie się, sypiacie ze sobą, ale oficjalnie w związku nie jesteście, więc de facto nie możesz mu niczego narzucać, nie musi być lojalny wobec Ciebie. Sama widzisz - mówił, że myślał że spotykasz się też z innymi, ale po tej akcji z płaczami itd. nadal w związku nie jesteście Czyli widocznie on ma zamiar kontynuowac Wasza znajomość w ten sposób, czyli bez zobowiązań, i nie mieć przy tym żadnego obowiązku dochowywania Ci wierności.

Poza tym jestem jednak za tym, żeby patrzeć, jak wyglądały poprzednie związki ludzi, z którymi się spotykamy. Facet swoją własną narzeczoną chronicznie zdradzał, więc to mówi wiele o jego podejściu do wierności. Jeśli do tego wprost przyznaje, że podryw podnosi mu samoocenę, to według mnie nie ma co liczyć na zmianę.
__________________
Cytat:
Napisane przez dombro
Nie chcę być niedelikatna, ale wymyślasz problemy z dupy.
mary_poppins jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 13:59   #13
blackberry456
Zadomowienie
 
Avatar blackberry456
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 124
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

Dzieki za rady

Mysle ze powinnam wyjasnic jedna sprawe. To NIE jest tak ze ja chce zwiazku ale pozwalalam mu sie soba "bawic" przez tyle czasu. Ja tez mam problem z zaangazowaniem, nie znosilam chlopakow wywierajacych na mnie presje i naciskajacych od razu.na zwiazek. Od dluzszego czasu sama mam problem z byciem "czyjas".Wiec jak sie poznalismy, zadne z nas nie chcialo niczego powaznegi. Obu nam pasowala luzna relacja az niespodziewanie pojawily sie uczucia i u mnie i u niego.. On my nie mial nic przeciwko zwiazkowi, ostatnio wrecz.mi powiedzial ze chce byc "oficjalnie" razem, ale teraz mam watpliwosci bo mimo ze chce tego samego, roznice w odbieraniu przez nas roznych rzeczy i jego preszlosc mnie martwia..
__________________
W deszczu maleńkich żółtych kwiatów
w spokoju przy sobie
nie czując czasu..
blackberry456 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 14:23   #14
niebieskie_oczko
Zakorzenienie
 
Avatar niebieskie_oczko
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: całe życie na walizkach ;-)
Wiadomości: 6 298
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

Cytat:
Napisane przez blackberry456 Pokaż wiadomość
Dzieki za rady

Mysle ze powinnam wyjasnic jedna sprawe. To NIE jest tak ze ja chce zwiazku ale pozwalalam mu sie soba "bawic" przez tyle czasu. Ja tez mam problem z zaangazowaniem, nie znosilam chlopakow wywierajacych na mnie presje i naciskajacych od razu.na zwiazek. Od dluzszego czasu sama mam problem z byciem "czyjas".Wiec jak sie poznalismy, zadne z nas nie chcialo niczego powaznegi. Obu nam pasowala luzna relacja az niespodziewanie pojawily sie uczucia i u mnie i u niego.. On my nie mial nic przeciwko zwiazkowi, ostatnio wrecz.mi powiedzial ze chce byc "oficjalnie" razem, ale teraz mam watpliwosci bo mimo ze chce tego samego, roznice w odbieraniu przez nas roznych rzeczy i jego preszlosc mnie martwia..
Na pewno pojawiły się u niego?
Bo jak dla mnie jak facet chce być oficjalnie razem to to proponuje dziewczynie, rozmawia o tym. Czy on ci o tym powiedział, a ty stwierdziłaś "jeszcze nie, bo nie jestem pewna"? Czy powiedział "chce być w związku" i na tym sprawa ucichła?
__________________
Postanowienie: jeździć, latać, zwiedzać za grosze!
2016: Berlin, Monachium, Erfurt, Budapeszt, Chicago, Nowy Jork
Podróże 2015: Praga, Bolonia, Oslo, Rodos, Kijów, Kos
Podróże 2014: Wiedeń, Bratysława, Londyn, Lwów, Budapeszt, Ostrava, Berlin, Budva, Paryż
K&K
niebieskie_oczko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 14:24   #15
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

Skoro przestaje Ci pasować rola "nikogo ważniejszego" i chcesz, aby on spełniał szczególną rolę w Twoim życiu, to najwyższy czas o tym porozmawiać. Jeśli Wasze oczekiwania okażą się różne, lepiej się z takiego układu wymiksować teraz niż zmarnować parę lat na złudzenia.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 14:50   #16
Clemence
Zakorzenienie
 
Avatar Clemence
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Thessaloniki! Greece
Wiadomości: 5 383
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

Cytat:
Napisane przez lady_nathalie Pokaż wiadomość
Jak można sypiać częściej niż u siebie w domu u faceta, z którym znasz się 4 miesiące, nie jesteście parą? Dziwne podejście, może ja jakaś niedzisiejsza
Niestety dla mnie rowniez.
Nie spalabym u kogos ,lezac obok osoby z którą nie jestem i coś nie zamirzam być albo podejrzewam.
Facet będzie CIEBIE ZDRADZAŁ.Albo chcesz z Nim byc ,wiedząc ten fakt albo go zostaw.
NIE ZMIENISZ GO,JAK ON SAM NIE BĘDZIE CHCIAŁ ZMIANY.
Jemu odpowiada,ze laski nad nim fruwają-ładne brzydkie,ale jednak ze nad Nim skaczą.
Ja na Twoim miejscu bym go zostawila dla kogos,kto na mnie zasluguje a nie oddawała się facetowi co i tak nic z tego nie będzie ..niestety..

---------- Dopisano o 15:50 ---------- Poprzedni post napisano o 15:49 ----------

Cytat:
Napisane przez blackberry456 Pokaż wiadomość
Dzieki za rady

Mysle ze powinnam wyjasnic jedna sprawe. To NIE jest tak ze ja chce zwiazku ale pozwalalam mu sie soba "bawic" przez tyle czasu. Ja tez mam problem z zaangazowaniem, nie znosilam chlopakow wywierajacych na mnie presje i naciskajacych od razu.na zwiazek. Od dluzszego czasu sama mam problem z byciem "czyjas".Wiec jak sie poznalismy, zadne z nas nie chcialo niczego powaznegi. Obu nam pasowala luzna relacja az niespodziewanie pojawily sie uczucia i u mnie i u niego.. On my nie mial nic przeciwko zwiazkowi, ostatnio wrecz.mi powiedzial ze chce byc "oficjalnie" razem, ale teraz mam watpliwosci bo mimo ze chce tego samego, roznice w odbieraniu przez nas roznych rzeczy i jego preszlosc mnie martwia..
No to jezeli juz jest taki klopot.. no to wiesz..ja bym to olała.
Ale jak chcesz sprawdzić to nic nie stoi na przeszkodzie.
Tylko widzisz,ja bnym wolała złapać się za rękę.W sensie- nie byc do konca osobą ufającą temu typowi..a wciągać się w taki związek?Nie wiem po prostu czy to fajne tak czuwać na kazdym kroku
__________________
>
and I'm like... and I'm like... and I'm like...


'But know this...I'm only judged by one Power, and I serve HIM.. !

<3
Clemence jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 14:52   #17
blackberry456
Zadomowienie
 
Avatar blackberry456
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 124
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

Cytat:
Napisane przez niebieskie_oczko Pokaż wiadomość
Na pewno pojawiły się u niego?
Bo jak dla mnie jak facet chce być oficjalnie razem to to proponuje dziewczynie, rozmawia o tym. Czy on ci o tym powiedział, a ty stwierdziłaś "jeszcze nie, bo nie jestem pewna"? Czy powiedział "chce być w związku" i na tym sprawa ucichła?
Rozmawialismy ostatnio ze zrodlem problemow jest to ze "nie wiemy na czym stoimy" i nie wiemy co "mozemy" a czego nie. Wtedy on powiedzial ze juz od jakiegos czasu chcial sie sytac czy bedziemy raze m ale sie bal ze ja nie czuje tego samego co on.. Gdyby nie ta sytuacja z flirtowaniem z inna dziewczyna to bysmy napewno.juz teraz byli razem. Wiem ze on chce zwiazku ale teraz ja mam watpliwpsci. Nie dlatego ze nie jestem pewna co czuje.do niego ale przez te powody opisane w pierwszym poscie..
__________________
W deszczu maleńkich żółtych kwiatów
w spokoju przy sobie
nie czując czasu..
blackberry456 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 14:57   #18
Lemmy is God
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 854
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

A po co zmieniać ruch.acza w porządnego gościa? Po co wykonywać herkulesową pracę, jak można znaleźć faceta którego nie trzeba zmieniać w tak podstawowych kwestiach?
Lemmy is God jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 15:12   #19
blackberry456
Zadomowienie
 
Avatar blackberry456
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 124
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

Cytat:
Napisane przez Lemmy is God Pokaż wiadomość
A po co zmieniać ruch.acza w porządnego gościa? Po co wykonywać herkulesową pracę, jak można znaleźć faceta którego nie trzeba zmieniać w tak podstawowych kwestiach?
Zgadzam sie. Ale serce nie sluga, prawda?

Spotykalam sie z innym chlopakiem wczesniej. Tamten mnie ubostwial, zrobilby wszytko dla mnie, nigdy by nie zdradzil czy oklamal. Ale ja do niego "tego czegos" nie czulam, nudzilam sie. Teraz to zdecydowanie czuje.. Wiec nie wiem czy ryzykowac czy.nir.
__________________
W deszczu maleńkich żółtych kwiatów
w spokoju przy sobie
nie czując czasu..
blackberry456 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2014-01-27, 15:18   #20
Lemmy is God
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 854
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

Cytat:
Napisane przez blackberry456 Pokaż wiadomość
Zgadzam sie. Ale serce nie sluga, prawda?

Spotykalam sie z innym chlopakiem wczesniej. Tamten mnie ubostwial, zrobilby wszytko dla mnie, nigdy by nie zdradzil czy oklamal. Ale ja do niego "tego czegos" nie czulam, nudzilam sie. Teraz to zdecydowanie czuje.. Wiec nie wiem czy ryzykowac czy.nir.

Tyle że teraz to nie miłość a zauroczenie. Wiesz że kolo ma luźne podejście do związków, więc czemu miałby je nagle zmienić.

Zastanów się czego dokładnie oczekujesz od potencjalnego partnera, jakie cechy wykluczają fajny związek, w czym byś mogła pójść na kompromis i znajdź takiego faceta który ci w pełni odpowiada.
Lemmy is God jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 15:29   #21
Blue Jeans
Raczkowanie
 
Avatar Blue Jeans
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Zachód
Wiadomości: 114
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

Nie, nie, nie i jeszcze raz nie.
Przekonałam się o tym miliony razy - babiarz się nigdy nie zmieni.
Znam wielu mężczyzn, którzy są zaręczeni, żonaci, a na boku dalej swoje. Nie znam ani jednego kobieciarza który się zmienił, mimo, że się 'ustatkowali', czyli mają żony, dzieci. Ja uważam, że człowiek się nigdy nie zmienia. Powiem Ci z perspektywy osoby, która nigdy nie szukała związku i zobowiązań - jestem żoną i matką, zakochałam się w mężu, jest jedynym mężczyzną którego traktowałam poważnie, chciałam się dla niego zmienić i zmieniłam się bardzo - jestem spokojną kurą domową, zupełnym przeciwieństwem dawnej mnie, ale moje myśli nie są czyste. Chociaż bardzo długo były... To jest charakter, można chcieć się zmienić, ale w głębi serca zawsze coś pozostanie, jeżeli się zmieniasz przestajesz trochę być sobą, ale to siedzi w środku. Takie jest moje zdanie.
Blue Jeans jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 16:35   #22
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 500
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

.... 1% szans
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 18:36   #23
deszczowypies
Zakorzenienie
 
Avatar deszczowypies
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 7 188
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

Jak facetowi zależy, to z największego babiarza się zmieni dla swojej kobiety. Tylko jemu musi zależeć, to on musi chcieć związku i do niego dążyć, a w trakcie przekonać się, że warto było o to walczyć i ograniczyć swoje flirtujące zapędy.
__________________

deszczowypies jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 18:38   #24
forsvinn
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 884
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

Skoro związek zaczynasz od zdań typu jak go zmienić zamiast mieć motylki w brzuchu, to ja Wam szczęscia nie zwiąstuję ;]
forsvinn jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 18:53   #25
lady_nathalie
Raczkowanie
 
Avatar lady_nathalie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 32
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

Tak jak napisałam w pierwszym poście, to spanie u niego mnie przeraża. Jakaś teraz moda chyba na nocowanie u przypadkowych ludzi jest, bo jednak on jest dla Ciebie osobą zupełnie przypadkową. Nie jesteście razem, w sumie nic Was nie łączy poza seksem i rozrywką, mam rację? żeby być z kimś blisko, musi być więź emocjonalna, żeby facet się starał, trzeba się szanować i spać w swoim domu i sprawdzić, czy on na odległość (czyli jak nie będziesz u niego spała) potrafi coś dla Ciebie zrobić, czy odwiedzi Cię, przyniesie kwiatka... Zeby był związek, muszą chcieć tego dwie osoby i musi im na sobie zależeć. A z tego co widzę, podstawiasz mu się pod nos, i wcale bym się nie zdziwiła, jakby Cię niedługo zostawił, bo przyfrunie do niego następna panna lecacą na jego urok osobisty. Kolejną sprawą jest to, jak ktoś już wyżej napisał, jego mama wcale nie musi Cię lubić, ja np nie lubiłabym panny która nie będąc w związku z moim synem, sypia u niego prawie co noc, może jego mama jest 'nowoczesna' , nie wiem, ale pewnie myśli że między Wami jest coś poważnego, i raczej jak się dowie że nawet nie jesteście razem już dobrego zdania o Tobie mieć nie będzie. Pomijając to że jest babiarzem, bo jednak znam takiego typka, który taki właśnie był, i gdy się zakochał zmienił się całkowicie. Wierny ten Twój 'przyjaciel' nie był swojej pannie, nie są już razem, i raczej jesteś jedną z jego wielu przelotnych partnerek seksualnych, bo przechodzi teraz etap zabawy po długim związku.
Jeśli chcesz szczerej rady - przestań u niego sypiać, bo masz swój dom. Nie staraj się, i wtedy zobacz, czy będzie za Tobą 'latać' w co niestety wątpie. Jednak, powodzenia życzę
__________________
Czas dużych przemian
lady_nathalie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 19:29   #26
blackberry456
Zadomowienie
 
Avatar blackberry456
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 124
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

Cytat:
Napisane przez forsvinn Pokaż wiadomość
Skoro związek zaczynasz od zdań typu jak go zmienić zamiast mieć motylki w brzuchu, to ja Wam szczęscia nie zwiąstuję ;]
nie nie. motylki byly i sa do tej pory Zauwazcie ze ja nie napisalam ze "CHCE GO ZMIENIC" tylko sie pytam czy uwazacie ze to jest mozliwe (z jego woli oczywiscie) czy jestescie zdania ze "ludzie sie nie zmieniaja" itp


Cytat:
Napisane przez lady_nathalie Pokaż wiadomość
Tak jak napisałam w pierwszym poście, to spanie u niego mnie przeraża. Jakaś teraz moda chyba na nocowanie u przypadkowych ludzi jest, bo jednak on jest dla Ciebie osobą zupełnie przypadkową. Nie jesteście razem, w sumie nic Was nie łączy poza seksem i rozrywką, mam rację? żeby być z kimś blisko, musi być więź emocjonalna, żeby facet się starał, trzeba się szanować i spać w swoim domu i sprawdzić, czy on na odległość (czyli jak nie będziesz u niego spała) potrafi coś dla Ciebie zrobić, czy odwiedzi Cię, przyniesie kwiatka... Zeby był związek, muszą chcieć tego dwie osoby i musi im na sobie zależeć. A z tego co widzę, podstawiasz mu się pod nos, i wcale bym się nie zdziwiła, jakby Cię niedługo zostawił, bo przyfrunie do niego następna panna lecacą na jego urok osobisty. Kolejną sprawą jest to, jak ktoś już wyżej napisał, jego mama wcale nie musi Cię lubić, ja np nie lubiłabym panny która nie będąc w związku z moim synem, sypia u niego prawie co noc, może jego mama jest 'nowoczesna' , nie wiem, ale pewnie myśli że między Wami jest coś poważnego, i raczej jak się dowie że nawet nie jesteście razem już dobrego zdania o Tobie mieć nie będzie. Pomijając to że jest babiarzem, bo jednak znam takiego typka, który taki właśnie był, i gdy się zakochał zmienił się całkowicie. Wierny ten Twój 'przyjaciel' nie był swojej pannie, nie są już razem, i raczej jesteś jedną z jego wielu przelotnych partnerek seksualnych, bo przechodzi teraz etap zabawy po długim związku.
Jeśli chcesz szczerej rady - przestań u niego sypiać, bo masz swój dom. Nie staraj się, i wtedy zobacz, czy będzie za Tobą 'latać' w co niestety wątpie. Jednak, powodzenia życzę
nie masz racji. laczy nas duzo wiecej niz sex i rozrywka a on nie jest juz osoba przypadkowa.. nie przespalam sie z nim od razu, w ogole u niego nie sypialam zanim dobrze sie poznalismy i powstala wieź. nigdy nie czulam sie jak z nim, mamy szczere poważne rozmowy, wspieramy sie w trudnych chwilach (oboje sie leczymy na depresje), pomagamy sobie w dazeniu do celow i marzen. To ze nie jestesmy jeszcze w oficjalnym zwiazku nie oznacza ze 'tylko sie bzykamy i balujemy razem', jak dla mnie, dla niego (sam to przyznal) i ludzi w okolo my jestesmy w zwiazku tyle ze poki co bez nazwy.

A co do mamy - tak, jest nowoczesna, akceptowala przypadkowe dziewczyny ktore sprowadzal do domu zanim poznal mnie, ale z zadna z nich nie rozmawiala, wrecz 'gardzila' nimi. Mnie poznala po czasie, sama powiedziala ze mnie lubi bo widzi jaki mam wplyw na jej syna. wie dokladnie jaka jest sytuacja. Spedzilam z nim i cala jego rodzina boze narodzenie, wszyscy znaja nasza sytuacje, jest swietnie ale 'sie nie spieszymy'.


Wiekszosci rzeczy ktore mnie martwia dowiedzialam sie niedawno, gdzie uczucia sa juz duze. stad ten dylemat czy dac temu szanse czy nie warto
__________________
W deszczu maleńkich żółtych kwiatów
w spokoju przy sobie
nie czując czasu..
blackberry456 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 19:33   #27
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

Cytat:
Napisane przez blackberry456 Pokaż wiadomość
Zgadzam sie. Ale serce nie sluga, prawda?

Spotykalam sie z innym chlopakiem wczesniej. Tamten mnie ubostwial, zrobilby wszytko dla mnie, nigdy by nie zdradzil czy oklamal. Ale ja do niego "tego czegos" nie czulam, nudzilam sie. Teraz to zdecydowanie czuje.. Wiec nie wiem czy ryzykowac czy.nir.
- o, to był argument mojej śp. mamy, która związała się z moim ojcem (przed czym ją ostrzegano, co oczywiście zignorowała), był dokładnie w typie opisanego tu pana

Opowiedzieć Ci , JAK wygląda związek z babiarzem? I tak sama zobaczysz, nie jesteście jeszcze parą, ale już są jakieś panienki, gadki o seksie, mimo że z nim w układzie FF już jesteś.
Sama sobie robisz kuku, tacy faceci są do seksu, nie do związku.

Cytat:
w ogole u niego nie sypialam zanim dobrze sie poznalismy i powstala wieź
- chwila, chwila, ale Ty piszesz o czymś, co trwa 4 miesiące, czyli 120 dni, a do tego ciągle nawet związkiem nie jest

Edytowane przez madana
Czas edycji: 2014-01-27 o 19:35
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 19:44   #28
blackberry456
Zadomowienie
 
Avatar blackberry456
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 124
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

po ilu dniach mam zatem przyzwolenie zeby poczuc wiez.. ?
__________________
W deszczu maleńkich żółtych kwiatów
w spokoju przy sobie
nie czując czasu..
blackberry456 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 19:50   #29
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

Ależ Ty możesz wierzyć nawet , że to sycylijski piorun Cię trafił i więź nieziemska Cię połączyła z nim- to Ty sobie wybierasz takiego faceta. I pytasz: na publicznym forum, czy zdradzacz ze skrzywieniem ruchacz się odmieni.
Nie, nie odmieni- bo i znam takich facetów, i podobny był mój ojciec (czyli patrzyłam na opisany typ z innego punktu widzenia: córki). To taki typ.
Już masz sygnały: sypiacie, nie ma poważnych deklaracji związkowych ( co ma matka do tego: znam kobietę, która wprost mówi o dorosłym synu: jak chce, niech rucha sobie w domu-one przemijają, ja jestem- chore, ale jest też taki typ matek), a są gadki z inną o seksie. Do tego wiesz, że był w długim związku, w którym też zdradzał.

Bo dla mnie 4 miesiące poznawania zmierzające do związku- to powinno być uniesienie, mocne nakierowanie na siebie (a pan seksi się z Tobą w tzw. "międzyczasie", a znajduje czas na pikantne smsy z innymi).

Pytasz: opowiadam, jak to wygląda z boku bez zaangażowania emocjonalnego.

Cytat:
on dalej ma duzo kolezanek wokol siebie (z wieloma z nich sypial w przeszlosci)
- i co? Chcesz, będąc z nim w mieszanym towarzystwie, zastanawiać się: a tę czym tamtą też bzyknął?

Edytowane przez madana
Czas edycji: 2014-01-27 o 19:58
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-27, 20:11   #30
LittleD
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 6
Dot.: Czy mozna zmienic podrywacza w lojalnego chlopaka?

Na Twoim miejscu bym się w to nie pakowała. Byłam nie tak dawno w podobnej relacji, która przerodziła się w związek. Ale późniejsze wysłuchiwanie od osób postronnych, że tańczył z tą czy z tamtą w klubie, że dał na "do widzenia" buziaka w policzek. To męczące i powoduje utratę zaufania (szczególnie, że w swoim poprzednim, kilkuletnim związku, ponoć nie był do końca wierny). Wreszcie się rozstaliśmy, z paru powodów, ale chyba tak lepiej dla mnie. Naprawdę, nie wierzę w to, że drugiego człowieka można zmienić. Ba, nie powinno się nikogo na siłę zmieniać. Jeśli facet taki jest, to miałabym obawę, że jego ewentualna zmiana byłaby sztuczna i nie w 100%, że kiedyś by pękł i jednak skorzystał z okazji.
LittleD jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-28 10:37:01


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:36.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.