Rozstanie w toku-umieram po kawałku. - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-05-09, 13:45   #1
patrycja318
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 6

Rozstanie w toku-umieram po kawałku.


Dziewczyny już nie wiem co robić, z moim partnerem znamy się od 5 lat, mieszkamy razem od 3...tydzień temu obudziliśmy się rankiem lecz zamiast codziennego buziaka nastąpił nieprzewidywany moment-odwrócił się do mnie plecami i powiedział-nie wiem czy jeszcze Cię kocham Od tygodnia żyję w zawieszeniu, kocham go do szaleństwa, a czuję że go tracę-są momenty w których podchodzi do mnie przytula, mówi, że przykro mu gdy widzi mnie cierpiącą itp...są dni jak wczoraj, że mnie ignoruje...Dobija mnie to wszystko, bo miniony rok nie był dla nas łaskawy, stres w pracy, moja choroba, utracona ciąża...ale od 7-8 miesięcy żyliśmy bardzo dobrym życiem(tak mi się przynajmniej wydawało)
Mam wrażenie, że jeszcze moment, a rozpadnę się na kawałki...patrzę na niego i nie wierzę, ze to się między nami dzieje Nie mam siły, poza tym jestem tu sama, w obcym mi kraju, a wszyscy znajomi jakich mam są jego znajomymi Dziewczyny co mam robić? jak z nim rozmawiać?
patrycja318 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-10, 14:21   #2
Trzepotka
Zakorzenienie
 
Avatar Trzepotka
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 20 982
Dot.: Rozstanie w toku-umieram po kawałku.

Treść usunięta
Trzepotka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-10, 15:00   #3
ae3f7920981872ca8b387c0d23560f7036978c8d
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 146
Dot.: Rozstanie w toku-umieram po kawałku.

Powiedział Ci te słowa pewnego ranka, a w następnych dniach podtrzymywał to zdanie, odwoływał się do niego, jak się teraz zachowuje?

Mieliście dużo problemów, wynika z Twojego opisu. Może ma "bałagan" w głowie...
ae3f7920981872ca8b387c0d23560f7036978c8d jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-10, 15:03   #4
Clemence
Zakorzenienie
 
Avatar Clemence
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Thessaloniki! Greece
Wiadomości: 5 383
Dot.: Rozstanie w toku-umieram po kawałku.

Cytat:
Napisane przez Trzepotka Pokaż wiadomość
Treść usunięta
To prawda.
A ja takich typkow nie rozumiem.Jak ma problem to powininien Z TOBA POROZMAWIAC a nie u niego sie sypalo no i co?
pozostawił swojemu biegowi sprawe i poszlo ..
I jest jak jest.

Uwazam,ze to w 100 procentach kjego wina,jezeli sie nie odezwał na ten temat.

Albo teraz idziecie do psychologa,albo rozmowa w ktorej dojdziecie do porozumienia albo nie wiem..
__________________
>
and I'm like... and I'm like... and I'm like...


'But know this...I'm only judged by one Power, and I serve HIM.. !

<3
Clemence jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-10, 22:25   #5
Buzzerka
Zakorzenienie
 
Avatar Buzzerka
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 5 970
Dot.: Rozstanie w toku-umieram po kawałku.

Rozmawialiście o tym jeszcze? Jak on to teraz widzi? Przecież to zawieszenie jak to nazwałaś nie może trwać wiecznie, w niepewności nie da się żyć. Musicie coś postanowić, niech Twój facet weźmie odpowiedzialność za swoje słowa. Psycholog pewnie byłby dobrym pomysłem, bo z tego co piszesz naprawdę trochę przeszliście, ale nie wiem czy chłopak jest za szukaniem pomocy u specjalisty czy przeciw.
__________________

To, że się do Ciebie uśmiecham, wcale nie musi oznaczać, że Cię lubię.
Mogę, na przykład, wyobrażać sobie, że stoisz w płomieniach

Mała Mi


"Dobrze jest umieć odróżniać życie od procesu powolnego umierania."
Buzzerka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-11, 16:20   #6
patrycja318
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 6
Dot.: Rozstanie w toku-umieram po kawałku.

@ ich...rozmawiamy, dziś mija dokładnie tydzień od tego wydarzenia...i ciągle żadnej odpowiedzi, nic , zero, cały czas to samo...Najbardziej przeraża mnie fakt (nie wspomnialam o tym wcześniej), ze taka sytuacja zdarza się już drugi raz z rzędu:/
Cały czas odpowiada mi wymijająco lub ze złością, są momenty gdy zaczyna płakać, krzyczeć, w innych przychodzi do mnie i całuje...to jest chore.Najchętniej zabrałabym walizki i wróciła do Polski, coraz cześciej ta myśl mnie nachodzi.
patrycja318 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-11, 16:25   #7
patrycja318
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 6
Dot.: Rozstanie w toku-umieram po kawałku.

Prosilam 1000 razy, pójdźmy do psychologa, zapiszmy się na terapię dla par, tłumaczyłam, ze może potrzebne jest nam świeże spojrzenie osoby z zewnątrz...nic z tego, nie chce...Najgorsze jest, ze nie wiem o co właściwie chodzi, bo nie podaje mi żadnych powodów konkretnych, nie wskazuje nic- co mogłabym zmienić cały czas powtarza mi jesteś piękna, mądra, dobra, mam szczęście, ze cię spotkałem, nie wiem czemu mam wątpliwości rozumiecie on nie wie, to jak ja mam wiedzieć...sądzę ze mnie okłamuje, że wstydzi lub boi się podać mi prawdziwy powód takiego zachowania
patrycja318 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2013-05-11, 16:28   #8
patrycja318
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 6
Dot.: Rozstanie w toku-umieram po kawałku.

@Buzzerka Ja próbuję rozmawiać z nim codziennie, nie mam już sił, od tygodnia praktycznie nie śpię, nie jem...próbuję mu tłumaczyć, ze żyć tak nie mogę, po przejściach ostatnich miesięcy potrzebny jest mi spokój i bezpieczeństwo, a nie takie wyskoki!!! Póki co on odpowiada mi tylko-poczekajmy, może to minie, ale ja tak żyć nie chcę i nie potrafię!
patrycja318 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:11.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.