![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 13
|
Zerwał z dnia na dzień.
A więc byłam z chłopakiem prawie 3lata. Przez pierwszy rok było idealnie jak to bywa w wczesnych etapach związku, później zaczęły się kłótnie, zazdrość, jego i moje błędy. Pokonaliśmy to wszystko i znowu było dobrze. Na początku tego roku zerwaliśmy gdyż popełniłam błąd, bo byłam nachalna i to bardzo. Wróciliśmy do siebie i układało nam się lepiej niż wcześniej. Nie było kłótni, nie było tej zazdrości, ja starałam się poświęcać mu cały swój wolny czas tak samo jak on (byliśmy związkiem na odległość). Zainteresowałam się tym wszystkim czym on się interesuje, on zaczął znowu przyjeżdżać do mnie, pokazywał małymi gestami jak bardzo zależy mu na mnie (gdyż on nie potrafi a raczej nie umie okazywać uczuć) np. kiedy się nie mogliśmy w jakieś sprawie dogadać i mogła z tego wyniknąć kłótnia on od razu nas godził, mówił że nie chce się kłócić, że chce żeby było dobrze pomiędzy nami, dzwonił i tłumaczył mi coś na spokojnie, mówił że bardzo mu zależy, że kocha mnie. Jego znajomi mówili, że jak będzie tak jak teraz jest to będziemy długo ze sobą. Jemu bardzo na mnie zależało, ciągle starał się żebym przyjeżdżała albo żeby on do mnie przyjeżdżał, zawsze kiedy była taka okazja pytał się czy przyjadę, czy będę mieć czas aby przyjechać, starał się żebym była szczęśliwa i ja też się starałam żeby on był szczęśliwy. On niestety pracuje za granicą. Przed jego wyjazdem widzieliśmy się prawie cały tydzień. Spędziliśmy go bardzo dobrze. W łóżku też nam się układało, gdyż ciągle dążyliśmy do tej bliskości. Jak on do mnie przyjeżdżał albo ja do niego nie mogliśmy się oderwać od siebie. Przed swoim wyjazdem pojechał załatwić wszystkie sprawy związane z wyjazdem, jakieś zakupu. I nagle od tamtego momentu przestał się odzywać do mnie. A jeszcze rano rozmawialiśmy normalnie, nawet jak zadzwoniłam do niego. Przed wyjazdem napisał do mnie w końcu ze nie może rozmawiać, że pakuję się i że zaraz będzie jechać. Byłam zła bo miałam ciężką sytuację i potrzebowałam jego wsparcia. Od tamtej pory nie odezwał się do mnie. Po jakiś prawie dwóch tygodniach napisał do mnie, że to koniec, że on nie chce dalej tego ciągnąć. Zapytałam się co się zmieniło, że przecież jak byłam u niego było dobrze on odpisał mi że nic się nie zmieniło, że było dobrze, zapytałam się czy kochał mnie a on że sam nie wie. Później napisał mi, że jednak nie było dobrze. Nie wiem co mam o tym myśleć. Układało nam się dobrze, nie było żadnych kłótni, cichych dni, ciągle byliśmy blisko ze sobą, jego hobby to granie więc jak chciał pograć z kolegami nie denerwowałam się że nie poświęca mi tego czasu tylko na gry, dla niego sama zaczęłam interesować się grami i zawsze się pytałam albo on czy chcę ze mną pograć w coś, zawsze wieczorem rozmawialiśmy i to zawsze wychodziło z jego strony. Byłem jego pierwszą poważną dziewczyną i był to jego pierwszy poważny związek tak samo jak mój. Na początku byliśmy przyjaciółmi, ale później uświadomiliśmy sobie że to jest coś więcej niż przyjaźń. Każdy wtedy mówił nam, że pasujemy do siebie, że powinniśmy być razem, że widać jak on jest o mnie zazdrosny a ja o niego. Jak myślicie dlaczego on od tak zerwał? Jak układało nam się bardzo dobrze, widziałam jak się cieszysz każdym razem jak przyjeżdżam do niego i było też tak tym razem przed jego wyjazdem. Ciągle oglądaliśmy jakieś filmy, graliśmy razem, spędziliśmy czas z jego przyjaciółmi, z jego rodziną. Właśnie przez ten tydzień mogłam poznać całą jego rodzinę i prawie wszystkich jego najbliższych znajomych. Jak myślicie dlaczego on to zrobił i czy powinnam z nim to wszystko wyjaśnić? Nie ukrywam, że okropnie mnie potraktował i chciałabym sobie to wszystko z nim wytłumaczyć. Musiałabym też pojechać po swoje rzeczy gdyż już prawie zamieszkałam u niego, ponieważ mam tam swoje prawie wszystkie ciuchy i kosmetyki. Poproszę jakieś rady ale nie typu odpuść sobie, daj sobie z nim spokój, olej go, nie jest ciebie wart bo jak dla mnie to nie pomaga.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Raczkowanie
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
wg mnie nie ma co wyjaśniać i tłumaczyć, przemyślał sobie wszystko przez te dwa tygodnie jak milczał i podjął decyzję o zerwaniu. Myślę, że jemu było łatwiej tak postąpić, łatwiej zerwać niż w 4 oczy, bo znał ciebie i wiedział, że będziesz chciała o was walczyć, a on nie miał na to ochoty.
W ogóle mam wrażenie, że bardzo na siłę chciałaś żeby było między wami super, żeby wam wyszło (bo wszyscy mówili że do siebie pasujecie itd.) np. zaczęłaś się interesować grami tylko dlatego, że on grał, a nie dlatego, że jego pasja cię wciągnęła. Chciałaś żeby był z ciebie zadowolony, ale uczuć nie da się w ten sposób zmienić. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 | |
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 9 946
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
Zerwał, bo doszedł do wniosku, że cię nie kocha. Poza tym pewnie stwierdził, że woli budować związek z kimś innym zaczynając od czystej kartki niż sklejać coś co wielokrotnie się już rozpadało. Jego prawo. Zwłaszcza, że wasz związek nie był dobry. Spokojnie mógł się spodziewać, że jak poczujesz się znów pewnie to akcje zaczną się od nowa. Szkoda, że nie powiedział ci tego prosto w twarz, ale może uważa cię za niezbyt stabilną psychicznie i chciał uniknąć konfrontacji.
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 13
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
Właśnie wciągnęła mnie to. Źle to ujęłam. Przez niego całkowicie zmieniłam się na lepsze i podoba mi się to. Wcześniej niczym aż tak bardzo się nie interesowałam jak teraz graniem, muzyka, zmieniłam całkowicie nastawienie do niektórych spraw i inaczej dzięki niemu patrzę na świat. Wcześniej nie wyobrażałam sobie grania w to i poświęcania temu czasu ale teraz sama to robię bo dzięki niemu wykręciłam się w to. On tak samo. Jak opowiadałam mu o czymś co mnie interesuje starał się też w tym zagłębić i widziałam że też wkręcił się w to co ja lubię. Bardziej to jego znajomi mówili mu że teraz jest lepiej i że widać że się staramy żeby było dobrze. On mi tylko to przekazywał, bo bardzo się z tego cieszył, gdyż wcześniej jego przyjaciele nie lubili mnie. On sam im mówił że jest teraz o wiele, wiele lepiej i że się cieszy że nie ma już tych kłótni i tych cichych dni. Cieszył się że polubiłam jego znajomych a ja cieszyłam się że on polubił moich i spędzaliśmy przez to wspólnie wszyscy czas. Zaczęliśmy przez to chodzić na kompromisy, żeby i on był szczęśliwy i ja. On całkowicie zmienił się od powrotu do mnie i było to bardzo widać. Nie ograniczał mnie ani ja jego. Powoli, małymi kroczkami planowaliśmy już naszą przyszłość. Nie tak od razu, że wtedy i wtedy zrobimy to, że zrobimy tamto, bo chcieliśmy się jeszcze nacieszyć tym wszystkim.
---------- Dopisano o 09:40 ---------- Poprzedni post napisano o 09:20 ---------- Właśnie nie chciałam żeby to wszystko się powtórzyło. Bo nie chciałam go stracić. Nie popełniła bym tego samego błędu, gdyż wiedziałam jak bardzo on wtedy to przeżywał. Przemyślałam wtedy to wszystko i doszłam do wniosku, że nie może tak być, że muszę zmienić coś w sobie dla siebie, żeby być lepszą osobą dla siebie. On mi tylko w tym pomagał, wiedziałam że on też tego chce. On tak samo zmieniał się dla samego siebie, bo wiedział że też nie może tak postępować jak wcześniej, że też mnie tym wszystkim ranił. Zmieniliśmy się wtedy i jak już byliśmy pewni, że chcemy od nowa odbudować to wszystko wróciliśmy do siebie. Jak byliśmy przyjaciółmi to zauważyliśmy, że jest to coś więcej niż przyjaźń i postanowiliśmy spróbować. On też sam nie wiedział czego chce, bo raz kochał i raz chciał być ze mną a na drugi dzień zrywał bez powodu. ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Zołzarium
Wiadomości: 3 698
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
Czyli znajomi byli na bieżąco w Waszych sprawach, tym o co się kłócicie i jak Wam się układa?
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 | |
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 9 946
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 13
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
Nie nie nie... Eh źle to ujęłam wszystko.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Raczkowanie
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
nie ma czegoś takiego jak zerwanie bez powodu. Zawsze jest jakaś przyczyna, że ktoś zrywa, a wg mnie najczęściej to brak miłości po prostu.
Byliście 3 lata razem, ale tylko rok było super, później tylko szarpanina, on nie wiedział czy kocha czy nie (czyli nie kochał). Przemyślał wszystko i dojrzał do decyzji o zerwaniu. Możesz próbować naciskać na niego, żeby podał powód zerwania, ale to nie sprawi, że on wróci. Nabierze tylko do ciebie większej niechęci. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 13
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
Właśnie zaufał mi na nowo. Widział że się zmieniłam i stałam się lepszą osobą. Miałam już kilak okazji żeby znowu stać się tą nachalna dziewczyną co wtedy ale w takich sytuacjach myślę sobie "co ty dziewczyno chcesz zrobić? Chcesz go znowu stracić? Ogarnij się, przecież wiesz że on ma problemy". Nic okropnego nie zrobiłam, tylko po prostu byłam nachalna wtedy kiedy on potrzebował odpocząć od wszystkiego, wtedy kiedy miał problemy. On mi też nie chciał mówić o swoich problemach żeby mnie nie martwić, bo wiedział że ja zaraz będę się martwić i denerwować się o niego. Przed tym zerwaniem kazał mi kupić tą samą rzecz jaką on ma. Taka nasza wspólna rzecz, która jest taka sama i mamy ją razem. On ma w Danii a ja tutaj. Spodobała mi się bardzo ta rzecz i sama ją chciałam kupić. Jak się zapytałam się co on o tym sądzi powiedział, że mam ją kupić i koniec kropka. Przed wyjazdem bardzo też mi pomógł bo miałam teraz bardzo dużo stresu. Nic nie wskazywało na to żeby to miało się skończyć. On też bardzo się starał żeby w naszym związku było już lepiej nie tylko ja. Widziałam że te uczucie staje się silniejsze. Gdyby nie chciał nie chciałby żebym przyjeżdżała a tak za każdym razem jak była okazja, błagał, prosił żebym przyjechała bo tęskni. Jak źle się czułam u niego przed wyjazdem jego do pracy był ciągle przy mnie. Jak weszłam do niego do domu od razu zostawił gry i zaczął mnie przytulać i pocieszać, jak nie miałam siły na pójście do łazienki żeby wykąpać się to wszystko sam przygotował. Jak w nocy tylko się odwracałam on niego od razu przyciągał mnie do siebie i tak jak zasnęliśmy tak się budziliśmy zawsze. Nasz związek od momentu powrotu do siebie stał się bardziej poważniejszy bo wcześniej nie było żadnych kompromisów, jak on zajmował się graniem ja się denerwowałam bo chciałam żeby ze mną spędzał czas bo byłam w przekonaniu że skoro mnie kocha to powinien tylko ze mną spędzać czas. A teraz całkowicie inaczej. Kompromisy, jak chce spędzać czas ze znajomymi to pyta się mnie czy też mam ochotę (bo byłam tak sobie do nich nastawiona), pyta się mnie czy nie przeszkadza mi coś, jak ja chcę spędzić z kimś czas to pytam się czy nie maiłby nic przeciwko temu. Jak ja spędzałam z koleżanki czas on ze znajomymi. Nie mieliśmy już powodów do kłótni, oczywiście małe nieporozumienia były ale on po paru minutach dzwonił albo ja i było już lepiej. Zazdrość? Według mnie potrzeba jest w związku ale nie taka chorobliwa. Jak on był zazdrosny o mojego kolegę (na początku nie widziałam nic złego w zachowaniu kolegi) ale później zauważyłam że on chce czegoś więcej niż tylko znajomość i zerwałam z nim kontakt.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 | |
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 9 946
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 13
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
Właśnie przez prawie 3 lata byliśmy (bo do 3 lat jeszcze troszkę zostało 5miesiecy) i to nie tak że była szarpanina. Tylko byliśmy jeszcze tacy niedojrzali. Przez pierwszy rok kochaliśmy się, były kłótnie ale to jak w każdym związku no po prostu o jakieś pierdoły nic nie znaczące. Po naszej drugiej rocznicy, wszystko układało się dobrze no ale wtedy właśnie on potrzebował odpocząć gdyż miał problemy a ja no jak głupia pisałam i dzwoniłam. Zerwaliśmy, nie byliśmy wtedy trochę długo ze sobą i wróciliśmy do siebie. I od tamtej pory aż do teraz układało się dobrze. Wybaczcie że tak chaotyczne pisze ale po prostu emocje robią swoje.. a nie potrafię to tak ładnie ubrać wszystko w słowa przez to można mnie źle zrozumieć.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 9 946
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
Ależ ja cię rozumiem. Jesteś rozżalona, bo myślałaś, że dostaniesz drugą szansę, że wszystko się ułoży, a okazało się, że on jednak nie chce walczyć o wasz związek. Woli być sam albo poznał kogoś innego. Nie pozostaje Ci nic innego niż pogodzić się z jego decyzją.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2019-02
Wiadomości: 1
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
zerwanie z dnia na dzień? z twojego wpisu wnioskuję, że nie odzywał się do Ciebie 2 tygodnie - i ty chyba też nie podjęłaś przez ten czas żadnych prób kontaktu? Nie rozumiem czemu? Skoro było tak fantastycznie i idealnie, to czemu przez 2 tygodnie Ty nie zrobiłaś nic w tym kierunku? Byłaś obrażona po tym, że on nie miał czasu, bo się pakował?? Rozumiem, że mogłaś mieć ważną sprawę, no ale chcąc nie chcąc - on ma też swoje sprawy. I może nie mieć zwyczajnie czasu.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 5 634
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
Cytat:
Serio, nie musisz pisać dalej jak było cudownie i w ogóle, bo to kompletnie niczego nie zmieni. Nie dostaniesz innej rady. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 372
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 |
Raczkowanie
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
czyli już raz z tobą zerwał bo "potrzebował odpocząć". Zeszliście się bo on tego chciał czy ty?
Może chciał dać ci jeszcze jedną szansę, ale po czasie doszedł do wniosku, że jednak nie chce z tobą być (może brak uczucia, może odległość?) kłóciliście się od początku jak byliście w związku...co z tego że wg ciebie o pierdoły? Może dla niego to były jednak ważne sprawy? W tym momencie opisujesz same pozytywy związku, wypisujesz ile dla ciebie robił, żeby samą siebie przekonać, że było super, że mu zależało na tobie...to nie ma sensu, bo mleko już się rozlało. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 13
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
Kłóciliśmy się o pierdoły, sama zaczynałam kłótnie i to przyznam. On tak naprawdę nic takiego nie robił wtedy. No robiłam mu kłótnie o byle co. Przez te prawie dwa tygodnie próbowałam się z nim skontaktować. Uczucia nie udawał, udowodnił mi to. Nie słowami a czynami. On nie jest takim typem chłopaka. Jak jemu zależy zrobi wszystko żeby ten ktoś był szczęśliwy.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 7 596
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 5 634
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
Kłótnie o pierdoły to nie są pierdoły, tylko już poważne wypalenie uczucia, lub po prostu młody wiek gdzie ludzie nie są dojrzali emocjonalnie. Na dłuższą metę tego nikt nie wytrzyma, z Twojej strony to są pierdoły, a jemu juz psychika wysiadła i zwyczajnie woli być sam, niż z Tobą.
|
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#20 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 13
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
Od związku wtedy on nie chciał odpocząć. Po prostu są dni kiedy ktoś potrzebuje być sam, przemyśleć wszystko. Poza tym zauważyliśmy, że coś dzieje się nie tak, że on jest ciągle smutny i nie chce z nikim się spotkać, olewał przyjaciół, rodzinę i stwierdził że musi pójść do psychologa bo coś się dzieje. Nadal ma dni kiedy on chce być sam, nie chce z nikim rozmawiać, jest smutny. Dlatego on wtedy się do mnie nie odzywał. Wtedy myślałam, tak jak by że chce przerwy ode mnie, ale myliłam się. Z nikim wtedy nie rozmawiał, nie odzywał się do rodziny, do przyjaciół, nigdzie nie wychodził. Wtedy popełniłam ten błąd.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 61
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
No to najwidoczniej mu nie zależy. Serio, dziewczyny wyżej napisały już wszystko co można w tej sprawie powiedzieć.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 532
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
Wg mnie teraz przechodzisz okres żałoby, będziesz rozpamiętywać, zastanawiać się co co mogłaś zrobić inaczej, dlaczego on tak zrobił, winić, tęsknić jednocześnie. Potrzebujesz czasu. Bądź dla siebie dobra. Za jakiś czas do Ciebie dotrze, że to koniec, widocznie tak miało być, nie byliście sobie pisani. Jeśli masz możliwość jedź gdzieś, odpocznij.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 5 634
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
Nie, nie tak. Jak ktoś chce odpocząć od związku i potrzebuje kilku dni/tygodni, to już szykuje sobie drogę do rozstania, tylko nie chce tego robić wprost/na żywo, bo byś się rozpłakała i błagała o powrót i tym podobne. Tak jest po prostu łatwiej i bez krzyku.
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#24 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 13
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
Zainteresowałam się tym czym on się interesuje czyli bardzo zaciekawiły mnie gry, weszłam w ten cały świat gier. On przez to był szczęśliwy i ja też bo mogliśmy spędzać ten czas razem ale też ja zaczęłam mieć nowe zainteresowanie, któremu też się oddałam w 100%.
Jak kłóciliśmy się o pierdoły to dla niego też to były pierdoły bo sam mówił mi po co ja się kłócę o takie błahostki. Byliśmy wtedy takim młodym związkiem, tacy niedojrzali byliśmy. On do mnie wrócił, próbował o mnie zapomnieć, robił tak naprawdę wszystko ale nie potrafił bo sam przyznał, że za dużo dla niego to wszystko znaczy, że brakuje mu tych rozmów o głupotach, oglądanie jakiś filmików, brakuje mu tej bliskości ze mną no brakuje mu po prostu mnie. Był wtedy przybity, nie chciał nic tylko zapomnieć. Ja tak samo to przeżywałam i w końcu postanowiłam przyjechać do niego bo on jest tak taki uparty. Nie chciał rozmawiać ale jak mnie zobaczył od razu zmienił zdanie. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 518
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
Bardzo podobny wątek do poprzedniego sprzed kilku dni Autorki Ohanka0101 czy jakoś tak.
Nie wiem, dlaczego zakładasz kolejne wątki o tym samym, bo innej rady nie dostaniesz jak tam, pod tamtym postem. Rozumiem, że serce pęka Ci z bólu, że kochasz, że tęsknisz. Sama jestem w identycznej sytuacji. Masz prawo do bólu i cierpień. Niestety nikogo nie można zmusić do miłości ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 13
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
Ale on nie chciał odpocząć od związku. Może jak ja chciałam odpocząć od wszystkiego, od internetu, od problemów i napisałam mu to to też chciałam zerwać? Nie, nie chciałam. Chciałam odpocząć i wrócić szczęśliwa a nie go zamartwiać. On robił tak samo. On wie jaka jestem i jak się dowiaduje że znowu jest smutny, że znowu jest mu źle z tym wszystkim robi mi się przykro i sama jestem smutna, ale daje mu ten czas żeby odpoczął od wszystkiego. Tak też mają ludzie z depresją. Nawet ludzie, którzy nie chorują. Moja przyjaciółka, która też choruje na depresję też ma chłopaka i jak ona ma gorsze dni to też znaczy że chce odejść od niego? Nie. Ona po prostu nie chce, żeby on się martwił i nie chce go zamartwiać.
---------- Dopisano o 11:31 ---------- Poprzedni post napisano o 11:30 ---------- Nie zakładam kolejnych wątków? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2019-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 22
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
Im szybciej sobie zdasz sprawę z tego, że to koniec, tym lepiej. Sama byłam w chorym związku, facet mnie zostawił po miesiącu "cichych dni", analizowałam wszystkie moje zachowania (najbardziej te, z których nie jestem dumna), zastanawiałam się co mogę zrobić, żeby do mnie wrócił. Aż w końcu zauważyłam, że to nie ja byłam problemem w tym związku, a on. Cały nasz związek dawałam z siebie 200%, a on miał problem z prostymi obietnicami.
Teraz zerknij na swój związek - uważasz, że POWAŻNEzwiązki kończy się przez SMSa/jakąś wiadomość? Nie. Wydaje mi się, że po prostu nie traktował Cię poważnie, albo sam nie dojrzał do tego związku. Umów się z nim na neutralnym gruncie, żeby Ci przywiózł wszystkie rzeczy i z nim pogadaj. A jeżeli nie będzie miał czasu, to jak dla mnie wystarczy, żebyś pojechała po swoje rzeczy.
__________________
czas się ukryć za wielkimi okularami Chanel i ... czas na show! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#28 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 521
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
Dziewczyno, ten wątek mnie przeraża. Skoro było tak dobrze, to dlaczego odszedł? Dlaczego uciekał od Ciebie już kilka razy? Dlaczego podjął ostateczną decyzję o zerwaniu? Bo Cię nie kocha. Bo nie chce z Tobą być. Mnie męczy czytanie tego wątku, a nie wyobrażam sobie, co Twój facet musiał czuć. Przykleiłaś się do niego, nie masz swojego życia, Twoje posty wieją desperacją na kilometr...
Daj mu już spokój, serio. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 083
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
Kobieto zrozum ze to wszystko co tu piszesz co.on czuł co on myślał to sa twoje wyobrażenia nie siedziałaś w jego glowie nie wiesz jak on to odbierał ile czasu sie zbieral zeby cue pozegnsc takie decyzje dojrzewaja powoli
On nie chce z Tobą być to wszystko ,powiedział ci A Ty powinnaś to uszanować i zająć się czymś pożytecznym do miłości nikogo nie zmusisz |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#30 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 426
|
Dot.: Zerwał z dnia na dzień.
Cytat:
daj spokój MU To że odciął się od Ciebie wręcz gilotynowo o czymś jednak świadczy. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:06.