|
Notka |
|
Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
Pokaż wyniki sondy: Co powinnam zrobić? | |||
Walczyć |
![]() ![]() ![]() ![]() |
0 | 0% |
Zapomnieć |
![]() ![]() ![]() ![]() |
29 | 100,00% |
Rozmawiać |
![]() ![]() ![]() ![]() |
0 | 0% |
Kochać nadal |
![]() ![]() ![]() ![]() |
0 | 0% |
Głosujący: 29. Nie możesz głosować w tej sondzie |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 2
|
![]() Co zrobić?
Piszę do was bo już wariuję. Nie mogę sobie poradzić z całą mają sytuacją...
Zaczynając od początku. Chodzę do ostatniej klasy liceum ale wszystko zaczęło się już przed wakacjami. Po prostu spodobał mi się pewien chłopak w szkole. Znaliśmy się przez znajomych ale to taka luźna znajomość. Czasami coś trochę pogadaliśmy w szkole. Lepiej poznaliśmy się na imprezie urodzinowej mojego bardzo dobrego kolegi a jego przyjaciela. Gadaliśmy chyba ze 3 godziny i nawet nie wiem kiedy ta impreza się skończyła. Wtedy już byłam pewna, że to jest ktoś idealny dla mnie. Niestety już na tej imprezie zaczęła go podrywać pewna laska, a właściwie to mam wrażenie, że podrywała go już wcześniej ale ta impreza jakoś chyba to pogłębiła. Ona również chodziła do mojej szkoły ale jest rok starsza i teraz już studiuje. Potem był super wyjazd do Budapesztu. Taka niby wycieczka szkolna ale to już po wystawieniu ocen z super nauczycielami a że większość osób już była dorosła to po prostu luźno nas traktowali. No i stało się bardzo zbliżyliśmy się do siebie właściwie to całe 4 dni spędziliśmy razem dzień i noc... bo sprawy tak się potoczyły że poszliśmy razem do łóżka.... nie pierwszej nocy ale przespaliśmy się razem. Oczywiście wszystko pod kontrolą w końcu jesteśmy dorośli. Byłam najszczęśliwsza na świecie. Wróciłam do domu telefon... dzwoni. Rozmawialiśmy obydwu nam brakowało siebie nawzajem. Następnego dnia było zakończenie roku a potem impreza naszej bardzo dobrej koleżanki- On chodzi z nią do klasy ja znam się od dziecka. Znowu wspólnie spędzony czas, wspólna noc itd... Następnego dnia wyjeżdżałam na 2 tygodnie do innego miasta. Nie byłam pewna czy chcę tam jechać ale wszystko było już zaplanowane... no i pojechałam.... Oczywiście pisaliśmy do siebie, rozmawialiśmy. Wszystko zmieniło się na urodzinach u kolejnej koleżanki na które ja nie przyszłam bo byłam w Warszawie. Spotkał się tam ponownie z Kasią a ja od tego momentu czułam że coś jest nie tak. Nasze rozmowy były jakieś inne jakbyśmy się od siebie oddalali. I się nie pomyliłam. Po powrocie brakowało mi odwagi żeby zadzwonić zaproponować spotkanie a jedno które zaproponowałam jak się okazało dałam tą propozycję w tym samym dniu w którym związał się z Kasią. Wyjechał do Bługarii co prawda bez niej ale nic się nie zmieniło. Pisaliśmy potem trochę ale to wszystko było jakieś sztuczne i czułam że coś jest nie tak. O związku dowiedziałam się z fb jak to często ostatnio bywa. Ryczałam jak głupia. Po prostu chyba pierwszy raz w życiu się zakochałam i gdybym tylko mogła być z nim... stanęła bym na głowie... ale czas płynie oni są ze sobą już 3 miesiące a ja nie wiem co mam zrobić. Cały czas czuje cos do niego. Nie umiem powiedzieć cześć w szkole bo chciałabym go pocałować, przytulić. Nie umiem z nim rozmawiać bo jest ona. Nie wiem co mam zrobić powinnam się uczyć do matury a to wszystko cały czas za mną chodzi. Prześladują mnie wspomnienia, zdjęcia. Gdy tylko usłyszę jego imię ściska mnie w sercu. Nie wiem! Nie wiem co mam zrobić? Zapomnieć? Walczyć? Nie wiem czy chcę rozbijać im ten związek. Może on jest z nią szczęśliwy! Edytowane przez falaa Czas edycji: 2013-10-17 o 16:17 Powód: Zapomniałam o czymś |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: .
Wiadomości: 430
|
Dot.: Co zrobić?
Cytat:
![]()
__________________
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 359
|
Dot.: Co zrobić?
Cytat:
Ale pogrubione mnie zawsze bawi ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 | |
sissy that walk
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 668
|
Dot.: Co zrobić?
Zapomnieć. Spotkała Cię przykra sytuacja, ale z tego co napisałaś wynika, że chłopak niczego Ci nie obiecywał i nie było żadnych rozmów o związku - ot, spędziliście ze sobą miło czas, a teraz on się z kimś związał. Bez sensu będzie jakakolwiek "walka", bo tak naprawdę nie ma o co walczyć - pobawił się i tyle. Szczerze mówiąc trochę skrewiłaś, jeśli liczyłaś na związek - w te 2 tygodnie gdy Cię nie było raczej nic się nie zmieniło, on pewnie od początku traktował to jak zabawę na chwilę. Jeśli chcesz z kimś czegoś poważnego, to trzeba upewnić się czy druga osoba również ma zamiar Cię poznać i pogłębiać Waszą znajomość.
__________________
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 792
|
Dot.: Co zrobić?
Odpuść, nie ma o co walczyć.
A z takiego praktycznego punktu widzenia: ja tam zawsze na wycieczkach mieszkałam w wieloosobowych pokojach i byłby problem, żeby z kimś spędzić noc ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 2
|
Dot.: Co zrobić?
Tylko jak? Odpuścić? Zapomnieć? Widząc go co dzień. Słysząc co chwila o nim?[COLOR="Silver"]
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Raczkowanie
|
Dot.: Co zrobić?
Może jestem dziwna, ale tak szybkie przespanie się z kimś to dla mnie jak wyraźny sygnał- to nic poważnego, to tylko zabawa dla obu stron. Nie dziwię się,że koleś tak,a nie inaczej podszedł do sprawy.Jak to mówią- łatwo przyszło, łatwo poszło... W sumie to moim skromnym zdaniem sama ucięłaś sprawie łeb w ten sposób. Nie chodzi mi o trzymanie się jakichś zasad typu- pocałunek na 3 spotkaniu, seks na 6 itd. Chodzi mi o to,że on się zabawił, a Ty cierpisz. Cóż... Koniecznie wyciągnij wnioski i ruszaj dalej
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 10 541
|
Dot.: Co zrobić?
Cytat:
![]() Prawda jest taka że jakby on coś do ciebie czuł to te 2 tygodnie kiedy cię nie było nie zrobiłyby dla niego różnicy. Ot to. pojawiła się okazja to skorzystał. Historia identyczna jak u mojej koleżanki. Wycieczka szkolna, seks z kolegą. Po powrocie chłopak wrócił do dziewczyny, a koleżance została łatka "łatwej", bo miała pecha i usłyszeli ich znajomi ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Wizażowy Kot Igor
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 524
|
Dot.: Co zrobić?
Przede wszystkim trochę dziwi mnie postawa nauczycieli podczas tej wycieczki bo to oni odpowiadają za to, co Wy robicie, nawet jeśli macie po 18 lat. Nie chodzi mi o jedno piwko czy permanentną inwigilację ale wieczorem i w nocy powinni kontrolować, co się dzieje. Swoją drogą: gdzie Wy ten seks uprawialiście, skoro pokoje są wieloosobowe (nie wierzę, by dali Wam jedynki w cenie szkolnej wycieczki)? Nie żeby mnie to interesowało za bardzo, ale to dziwne. I generalnie dziwi mnie, że tuż po "zbliżeniu" (cokolwiek przez to rozumiesz) od razu zgodzilas się spędzać z nim intymnie czas. Nie dziw się, że facet potraktował Wasz uklad jako seks towarzyski czyli tzw. friends with benefits.
Nie płacz i nie rób dramatów i nie czekaj na nic i nie wyjasniaj niczego bo wszystko jest jasne. Dostrzeż pozytywy: każde doświadczenie czegoś nas uczy i w przyszłości jesteśmy mądrzejsi o doświadczenie. Niestety, najszybsza nauka jest zawsze bolesna. Odpuść sobie już tego faceta.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know? Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209 Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw No pasaran! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 3 678
|
Dot.: Co zrobić?
zapomnij
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:35.