problem z TŻ.. dylematy - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-10-21, 22:13   #1
itwasfaith
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 23

problem z TŻ.. dylematy


Kiedyś byłam ze swoim TŻ prawe rok. Potem rozstalismy się na 4 miesiące, ja zaczęłam spotykać się z kims innym i tylko na spotkaniach się skończyło, nie weszłam w nowy związek bo w międzyczasie właśnie mój były błagał mnie, prosił, żebyśmy spróbowali jeszcze raz. Spróbowalismy. nie żaluje, okazal sie wspanialym czlowiekiem, było mi z nim cudownie, byłto głównie okres wakacji. teraz studiujemy. 200 km od siebie, Kiedy mieszkaliśmy w jednym mieście, to była bajka. teraz rozmawiamy jedynie na facebooku, na skypie, przez telefon, bardzo rzadko bo jednak skupiam się na nauce dośc poważnie. I nie wiem co sie zemną dzieje..nie ciągnie mnie do niego, jestem cholernie o niego z kolei zazdrosna, robie mu przesluchania co, gdzie, z kim (on mi tez). Po prostu ostatnio nie mam najmniejszej ochoty z nim rozmawiać. Do tego przestaje mnie pociągać seksualnie. Poznałam tutaj wielu nowych ludzi, nie wiem co mam robić. Już nawet przechodzi mi przez głowę myśl o zerwaniu...ja mu praktycznie w ogóle nie ufam, nie wiem, może nie jestem gotowa żeby otrzymać związek na odległość... proszę o rady bo już psychicznie sie wykańczam
itwasfaith jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-10-21, 22:20   #2
mary_poppins
sissy that walk
 
Avatar mary_poppins
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 668
Dot.: problem z TŻ.. dylematy

Cytat:
Napisane przez itwasfaith Pokaż wiadomość
Kiedyś byłam ze swoim TŻ prawe rok. Potem rozstalismy się na 4 miesiące, ja zaczęłam spotykać się z kims innym i tylko na spotkaniach się skończyło, nie weszłam w nowy związek bo w międzyczasie właśnie mój były błagał mnie, prosił, żebyśmy spróbowali jeszcze raz. Spróbowalismy. nie żaluje, okazal sie wspanialym czlowiekiem, było mi z nim cudownie, byłto głównie okres wakacji. teraz studiujemy. 200 km od siebie, Kiedy mieszkaliśmy w jednym mieście, to była bajka. teraz rozmawiamy jedynie na facebooku, na skypie, przez telefon, bardzo rzadko bo jednak skupiam się na nauce dośc poważnie. I nie wiem co sie zemną dzieje..nie ciągnie mnie do niego, jestem cholernie o niego z kolei zazdrosna, robie mu przesluchania co, gdzie, z kim (on mi tez). Po prostu ostatnio nie mam najmniejszej ochoty z nim rozmawiać. Do tego przestaje mnie pociągać seksualnie. Poznałam tutaj wielu nowych ludzi, nie wiem co mam robić. Już nawet przechodzi mi przez głowę myśl o zerwaniu...ja mu praktycznie w ogóle nie ufam, nie wiem, może nie jestem gotowa żeby otrzymać związek na odległość... proszę o rady bo już psychicznie sie wykańczam
Jeśli odległość 200 km jest dla Was taką przeszkodą, że się praktycznie nie widujecie i Wasz kontakt jest tak ograniczony, a pojawiły się jakieś nieziemskie podejrzenia, przesłuchania i jednocześnie obojętność (co się dla mnie trochę wyklucza, ale nie wiem, może ta Twoja zazdrość wynika z mentalności "psa ogrodnika"), to to raczej nie ma większego sensu. To nie jest duża odległość i generalnie moglibyście się widywać co weekend i spędzać czas wolny razem, ba - niektórzy ludzie tyle do pracy dojeżdżają codziennie. Ale to wszystko kwestia chęci. Mam wrażenie, że to ci nowi ludzie których poznałaś mają taki wpływ na to - nowe otoczenie, dużo szans na szaleństwo, a tutaj kula u nogi w postaci chłopaka, który na co dzień nawet nie potrzyma za rączkę. Tak czy siak, dla mnie to bez sensu tak, jak to teraz wygląda.
__________________
Cytat:
Napisane przez dombro
Nie chcę być niedelikatna, ale wymyślasz problemy z dupy.
mary_poppins jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-10-21, 22:43   #3
itwasfaith
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 23
Dot.: problem z TŻ.. dylematy

Oczywiście, jest możliwość widywania się co weekend. Przez pierwsze 3 weekendy tak było, strasznie chciałam się z nim widzieć. Robiłam wszystko, żeby tylko się z nim zobaczyć...a teraz całe uczucie którym go darzyła zaczyna się wypalać. mentalność psa ogrodnika? Pewnie coś w tym jest... dziękuję
itwasfaith jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-10-21, 22:55   #4
mary_poppins
sissy that walk
 
Avatar mary_poppins
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 668
Dot.: problem z TŻ.. dylematy

Cytat:
Napisane przez itwasfaith Pokaż wiadomość
Oczywiście, jest możliwość widywania się co weekend. Przez pierwsze 3 weekendy tak było, strasznie chciałam się z nim widzieć. Robiłam wszystko, żeby tylko się z nim zobaczyć...a teraz całe uczucie którym go darzyła zaczyna się wypalać. mentalność psa ogrodnika? Pewnie coś w tym jest... dziękuję
Ale to ile czasu minęło..? Przecież jest dopiero czwarty tydzień roku akademickiego tak naprawdę. Byłam przekonana, że rozjechaliście się i od tamtej pory zero spotkań, a tu w sumie co tydzień spotkanie. Mimo to się wypala..? Przedziwne.
__________________
Cytat:
Napisane przez dombro
Nie chcę być niedelikatna, ale wymyślasz problemy z dupy.
mary_poppins jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-10-22, 15:13   #5
Individualist
Rozeznanie
 
Avatar Individualist
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 519
Dot.: problem z TŻ.. dylematy

Nic na siłę, jeśli tak dalej będzie udusicie się w tym wzajemnie. Ciężko być Wam na taką odległość, rozmowy tel, face itd działa na początku. Otaczasz się nowymi ludźmi, którzy są a jego nie ma i to bardziej Cię interesuje. Wg mnie zastanów się czego tak na prawdę chcesz, pogadaj z nim i ustalcie czy walczycie o to czy odpuszczacie. Bo po co się męczyć.
Individualist jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-10-23, 08:51   #6
alphabetaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 3
Dot.: problem z TŻ.. dylematy

Zgadzam się z przedmówczynią. Taka odległość to naprawdę ogromna przeszkoda dla związku. Usiądźcie i porozmawiajcie na poważnie i spokojnie co dalej, bo chyba nie ma sensu tego ciągnąć
__________________
alphabet.pl
alphabetaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:13.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.